K5N. Wolni – Twórczy – Misyjni

Kościół 5N.Zwiastujemy Dobrą Nowinę o tym, że dzięki śmierci Pana Jezusa Chrystusa za grzechy, Bóg chce uratować każdego człowieka i każdemu zapewnić życie wieczne.


Odcinki od najnowszych:

Dziennik koronawiary. Odcinek 111
2020-07-04 08:00:00

Kochani, Brak głoszenia dobrej nowiny przez kościół jest dowodem jego upadku. Taki kościół ma imię, że żyje, ale jest umarły (Obj 3:1). Jest on ponurym świadectwem tego, że jego członkom żyje się wygodnie na ziemi. Nie zależy im na żadnym skarbie w niebie ani na tym, by znaleźli się w nim zgubieni. Rozmawiają z ludźmi, ale o czym, skoro nie znają Chrystusa z osobistych doświadczeń? Czasem ubiją jakąś chudą pianę z różnic doktrynalnych. Czasem zrobią konferencję, by się pocieszyć, że nie trzeba walczyć. Apostoł Paweł precyzuje: „Stańcie zatem […] obuci w gotowość do głoszenia dobrej nowiny o pokoju” (Ef 6:14-15; SNP). Dobra nowina o pokoju to nie temat z dziedziny architektury wnętrz ani architektury struktur doktrynalnych. Łatwo się o tym przekonać. Jezus mówi: „Idąc głoście: Królestwo Niebios jest blisko! Uzdrawiajcie słabych, przywracajcie życie umarłym, oczyszczajcie trędowatych, wyganiajcie demony – otrzymaliście to w darze i jako dar przekazujcie dalej. Nie bierzcie ze sobą złota, srebra ani miedzi. Nie zabierajcie torby, dwóch tunik, sandałów ani laski, gdyż robotnik wart jest swego wyżywienia. Do któregokolwiek miasta lub wioski wejdziecie, dokładnie się dowiedzcie, kto jest w nim osobą godną, i tam zamieszkujcie do czasu swego wyjścia. Wchodząc do domu, życzcie mu pokoju.” (Mt 10:7-12). Apostoł Paweł dodaje: „W miejsce Chrystusa głosimy poselstwo jakby samego Boga, który przez nas kieruje do ludzi wezwanie. W miejsce Chrystusa błagamy: Pojednajcie się z Bogiem. On Tego, który nie poznał grzechu, za nas uczynił grzechem, abyśmy my w Nim stali się sprawiedliwością Boga” (2Kor 5:20-21). Taka jest wartość dobrej nowiny o pokoju. Zreorganizuj swój czas. Ty za to odpowiadasz, a zbroja Boża na nas nie spada. Zbroję Bożą codziennie się wkłada. Samodzielnie. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 110
2020-07-03 08:00:00

Kochani, Związałem swoje życie z Jezusem w 1976 roku. W zachodniej prasie pisano wówczas, że Polska musi być komunistyczna. A my w Polsce myśleliśmy, że komunizm przetrwa w niej aż do przyjścia Jezusa. Nie przetrwał. Ale zanim się skończył, wyjechałem głosić ewangelię na ulicach Holandii. W niewolnej Polsce głosiliśmy ewangelię wszędzie, gdzie byli ludzie. W wolnej Holandii wolno nam było głosić ją tam, gdzie było pozwolenie. O, ironio… Elementem pełnej zbroi Bożej jest gotowość, przygotowanie, przyobucie do głoszenia ewangelii. Apostoł Paweł wzywa: „Stańcie zatem […] obuci w gotowość do głoszenia dobrej nowiny” (Ef 6:14-15; SNP). Sama gotowość dobrej nowiny nie głosi. Głosi ją Jezus przez nasze usta (Rz 10:17). Lecz bez nóg obutych w gotowość ewangelia może być głoszona tam, gdzie nie ma ludzi, lub głoszona w komfortowych budynkach, wobec tych, którzy słyszą ją po raz setny. Tak być nie może! Czyżbyśmy nie słyszeli Boga wołającego do nas w kamieniach koronawirusa, który pozamykał nam budynki kościelne? „Kto ma uszy do słuchania, niech słucha” (Mt 11:15). Kościół ma być w drodze. On żyje z głoszenia dobrej nowiny, a gotowość do tego ma być na wyposażeniu każdego żołnierza. Zakładaj zatem „buty”. Nie licz na „lokaja”. Zbroja Boża na nas nie spada. Zbroję Bożą codziennie się wkłada. Samodzielnie. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 109
2020-07-02 08:00:00

Kochani, Wiemy już, że każda część pełnej zbroi Bożej wyraża jakiś szczegół, stronę lub aspekt naszego bycia w Chrystusie. Bycie uzbrojonym jest ważne dla każdego z nas osobiście. Ale jest też ważne ze względu na kolegów-żołnierzy. To po trosze tak, jak z łańcuchem. Jest on mocny na tyle, na ile mocne jest jego najsłabsze ogniwo. Apostoł Paweł wzywa: „ Stańcie zatem […] w pancerzu sprawiedliwości na piersiach” (Ef 6:14; SNP). Pawłowi na pewno nie chodzi o naszą sprawiedliwość opartą na Prawie. Chodzi mu o sprawiedliwość, której normą jest wiara (Flp 3:9-10). Właśnie dlatego, gdy apostoł pisze do Tymoteusza, mówi o tarczy wiary (1Tm 5:8). Sprawiedliwość, o której mowa, nie jest Twoim produktem. Jest ona darem Boga. Jako pancerz pochodzi z Jego kuźni. On jej w Tobie nie szuka. On Ci ją ogłasza (Rz 3:21-27). Z Chrystusowego krzyża. Masz przyjąć do wiadomości to ogłoszenie i nim się legitymować — wobec swoich wątpliwości i oskarżeń diabła. Zbroja Boża na nas nie spada. Zbroję Bożą codziennie się wkłada. Samodzielnie. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 108
2020-07-01 08:12:51

Kochani, Każda część pełnej zbroi Bożej wyraża jakiś szczegół, stronę lub aspekt naszego bycia w Chrystusie. Warto to sobie uświadomić na wejściu w nowy rozdział naszej zawsze ukoronowanej jakimś wirusem codzienności. Kiedyś zapytamy apostoła Pawła, dlaczego na zobrazowanie naszego bycia w Chrystusie wybrał właśnie żołnierza w pełnym rynsztunku i dlaczego takie, a nie inne nazwy nadał poszczególnym częściom uzbrojenia. Z grubsza jednak, jako dojrzały mężczyzna, mogę powiedzieć, że ubieram w podobnej kolejności. Podobnie też uświadamiam sobie, jak ważne jest bycie żołnierzem z prawdziwego zdarzenia i jak niewiele znaczy nawet najlepszy żołnierz bez innych żołnierzy. Apostoł wzywa: „Stańcie zatem z pasem prawdy na biodrach” (Ef 6:14; SNP). Co z tą prawdą? W języku greckim, w którym swój list napisał apostoł Paweł, prawda oznacza sześć rzeczy: pewność i wiarygodność w odróżnieniu od niekonkretności i zwodzenia (Ef 4:21); rzeczywisty stan rzeczy w odróżnieniu od fikcji (Rz 1:18); prawość dobrej nowiny w odróżnieniu od niegodziwości (2Tm 2:12); zgodność z faktami w odróżnieniu od kłamstwa (Łk 4:25); wierność w odróżnieniu od wyrachowania (1Kor 5:8; 13:6); szczerość w odróżnieniu od obłudy i fałszu (Flp 1:18). Greckie idiomy ze słowem prawda, tłumaczy się przysłówkami: naprawdę (Mt 22:16); słusznie (Rz 2:2) i faktycznie (Dz 4:27). Prawda w takim znaczeniu ma spinać nie tylko moje myśli i poglądy, ale także mój stosunek do samego siebie, do Wodza i do kolegów-żołnierzy. Więc do dzieła. Zbroja Boża na nas nie spada. Zbroję Bożą codziennie się wkłada. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze — Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 107
2020-06-30 19:48:34

Kochani, Właśnie dlatego, że nasza walka nie toczy się przeciw ludziom, lecz przeciw bytom duchowym, mamy przywdziać "pełną zbroję Bożą", by móc "stawić opór w krytycznej chwili i wyjść z potyczek zwycięsko" (Ef 6:13). Prawdziwy wróg dobrej nowiny jest niewidzialny. Niemniej, jest realny. Podobnie pełna zbroja Boża jest niewidzialna. Lecz właśnie ona jest jedynie skuteczna. Rzecz jest o tyle poważna w naszych czasach, że ludzie w większości nie biorą pod uwagę istnienia świata duchowego. Chyba mniejszość wierzy w jakiegoś osobowego diabła. Owszem, rozwinęliśmy psychologię i psychiatrię. I jakkolwiek nie można lekceważyć ich wartości poznawczej, pierwsza uczy oswajać problemy. Druga tłumić je chemią. Koronawirus też potęguje wrażenie, że wszystkiemu jest w stanie zaradzić materialny lek. A kościół? W większej części przerodził się w twór teologiczno-religijny. Przegrywa z ofertami konsumpcjonizmu. Ponosi stratę za stratą. Liczy na to, że zmieni się klimat na bardziej przyjazny doktrynie. Tam z kolei, gdzie budzi się prawdziwa duchowość, szybko przegrywa ona walkę z legalizmem, zabobonnym lękiem i nieuctwem. Karygodne prostactwo czczone jest jako Chrystusowa prostota. Zbroja Boża... Ona na nas nie spada. Ją codziennie się wkłada. Samodzielnie. Jesteście treścią moich modlitw.              Wasz, jak zawsze - Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 106
2020-06-29 09:36:19

Kochani, Wyjście z aresztu koronawirusa nie będzie powrotem do świata sprzed aresztowania. Powroty do przeszłości zdarzają się tylko w filmach fantastycznych. Kiedyś któryś z byłych osadzonych powiedział mi: Gdy byłem w więzieniu, myślałem, że po wyjściu na wolność obrócę świat do góry nogami. Teraz jestem na wolności i – wstyd mi się przyznać – czasem chciałbym znów być w więzieniu. Koronawirus nie zatrzymał świata. Zmienił świat, a w tym nas, radykalniej niż w większości myślimy. Nie na gorsze. Nie na lepsze. Fakty nie są moralne. A diabeł nie odbywał kwarantanny. Rozpoczął się nowy etap gry. I Ty będziesz w nim uczestniczyć. Skoro tak, szczegółowo wykorzystuj tę radę apostoła Pawła: „Włóżcie na siebie pełną zbroję Bożą, byście umieli sobie radzić z podstępami diabła. Nasza walka bowiem nie toczy się przeciwko krwi i ciału. Walczymy ze zwierzchnościami, z władzami, z zarządcami ogarniającej świat ciemności, z niegodziwymi zakusami duchowych sił na wysokościach nieba.” (Ef 6:11-12; SNP). Zbroja Boża na nas nie spada. Zbroję Bożą codziennie się wkłada. Samodzielnie. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 105
2020-06-28 15:23:09

Kochani, Jednym z mało rozpoznawanych błogosławieństw Boga jest to, że pozostawia On nam wolność wyboru. Twierdzę, że jest to błogosławieństwo mało doceniane, bo nie pamiętam, bym spotkał człowieka, który by się tą wolnością cieszył. O wiele częściej słyszę narzekania ludzi, którzy woleliby nie mieć wolności wyboru. Jak by to było cudownie! Człowiek nie mógłby zgrzeszyć! Ale gdyby Bóg sterował nami według swojej woli, gdzie byłoby miejsce na naszą nagrodę? Przecież nikt nie cieszy się jako osobistym osiągnięciem sportowym medalami zdobytymi przez kolegów. Jest inaczej. Mamy wybór. I tak jest dobrze. Stąd, jak pisze z aresztu apostoł Paweł: „Umacniajcie się w Panu oraz w Jego potężnej sile” (Ef 6:10; SNP). Zwróć uwagę na formę tego imperatywu. Nie jest jednorazowa: „Umocnijcie się”, jakoby jeden raz – i na zawsze. Jest ciągła: „Umacniajcie się” – stale, na co dzień. „Oj, boli”?. Tak, wiem! Pan jest przy Tobie i siła jest potężna. Lecz On Cię nie opęta. Dalej! Naklejaj plaster na odciski. Wskakuj w buty. I naprzód. Po koronę. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piot

Dziennik koronawiary. Odcinek 104
2020-06-27 10:28:08

Kochani, Przed nami znów dwa „wolne” dni. Tysiące interakcji: słów, milczenia, gestów, powiedzeń, niedopowiedzeń, oczekiwań, domysłów, przyjemności, rozczarowań – jak tu żyć w tym labiryncie?! Trzymaj się tej zasady: Odnoś się do bliźniego tak, jak by to był sam Pan Jezus Chrystus. Postępuj „nie na pokaz” , jak czynią manipulanci, lecz jak „sługa Chrystusa” , który pełni „wolę Boga z głębi duszy” (Ef 6:5-6). Kto tak żyje, wszystko naznacza wolnością. Nie utraci korony. Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 103
2020-06-26 08:35:34

Kochani, Apostoł Paweł, przebywając w rzymskim areszcie, wczuwał się w życie każdej części kościoła. Oto, co poleca rodzinom: „Dzieci, bądźcie posłuszne swoim rodzicom w Panu, bo to jest rzecz właściwa. Szanuj swego ojca i matkę – tak brzmi pierwsze przykazanie z obietnicą: aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi. Natomiast wy, ojcowie, nie pobudzajcie swoich dzieci do gniewu. Wychowujcie je według wyraźnych reguł oraz wskazań Pana.” (Ef 6:1-4; SNP). Takich słów nie kieruje się do dzieci, dla których rodzice są całym światem. Kieruje się je raczej do dzieci, dla których rodzice przestali być ideałem. Nie kieruje się ich też do ojców inspirujących, lecz do ojców wkurzających. Właśnie w takich „bagnistych” warunkach działa wspomniana przez Pawła obietnica: „aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi”. Motywem mojego szacunku dla rodziców była chęć, by spędzili ze mną wieczność. Byli ludźmi, których psychikę i marzenia wojna rozbiła w drobny mak. Tato przez pewien czas należał nawet do ludzi, którzy mają pomysł na świat lepszy niż sam Pan Bóg. Ale moja konsekwentna postawa stanowczości i szacunku w końcu zaowocowała jego pojednaniem się z Bogiem. I na koniec, bo więcej mógłbym Ci powiedzieć w osobistych rozmowach: Nie „fiksuj się” na opinii rodziców na swój temat. Prawdziwie zna Cię tylko Bóg. On też nie patrzy na to, kim jesteś. Patrzy na to, kim możesz być. Właśnie dlatego, że ja się nie zafiksowałem, Wy jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Dziennik koronawiary. Odcinek 102
2020-06-25 08:33:35

Kochani, Przebywając w rzymskim areszcie apostoł Paweł napisał jedyny w swoim rodzaju, wyjątkowy, niepowtórzony nigdzie indziej w całym Piśmie Świętym, fragment o chrześcijańskim małżeństwie; o chrześcijańskim – mówię – nie o każdym małżeństwie, i nie o patologicznym. Bo współcześni, skorumpowani ludzie, chcą na siłę regulować życie zdrowymi zasadami Chrystusa. To się oczywiście nie udaje. Więc część z nich porzuca Chrystusa w euforii, że wychodzą na wolność; a część korumpuje zasady, chcąc w ich „urealnionych” ramach celebrować swe patologie. Zasady Chrystusa, w tym te małżeńskie, są dla chrześcijan. Reszta może o nich pomarzyć. Chcesz je stosować? To zacznij od duchowej przemiany – tej, którą zaświadcza codzienne zachowanie, nie urzędowe kościelne „papiery”. Pawłowy fragment jest dłuższy niż jeden werset. Lecz na użytek tych, którzy słuchają Dziennika koronawiary, przytoczę go bez skrótów: „Bądźcie względem siebie nawzajem ulegli z szacunku dla Chrystusa. Żony, ulegajcie swym mężom jak Panu. Bo mąż jest głową żony, tak jak Chrystus Głową Kościoła – On jest Zbawcą Ciała. Toteż jak Kościół ulega Chrystusowi, żony niech to czynią względem mężów, we wszystkim. Mężowie natomiast, kochajcie swoje żony, tak jak Chrystus ukochał Kościół. On wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić po oczyszczeniu przez kąpiel wodną w Słowie. Chciał przez to przygotować sobie Kościół godny chwały, bez plam i zmarszczek lub czegoś w tym rodzaju, ale święty, niczym nie skalany. Podobnie mężowie niech kochają swoje żony – tak, jak własne ciała. Kto kocha swoją żonę, kocha samego siebie. Nikt przecież swego ciała nie ma w nienawiści, raczej je karmi i chroni – tak jak Chrystus Kościół. Jesteśmy bowiem członkami Jego Ciała. Właśnie dlatego opuści człowiek ojca i matkę, połączy się ze swą żoną i będzie z nią jednym ciałem. Jest to wielka tajemnica – odnoszę to do Chrystusa i Kościoła. Niech zatem każdy z was kocha swoją żonę jak samego siebie, a żona niech swojego męża ma w poszanowaniu” (Ef 5:21-33; SNP). Jesteście treścią moich modlitw. Wasz, jak zawsze – Piotr

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie