Zaczepieni

Podcast popkulturowy prowadzony przez Piotra Kitę, Adama Kozioła, Adama Bełdę i Macieja Krawczyka - pasjonatów wszystkiego, co tworzy współczesną kulturę masową. UWAGA, sypiemy SPOILERAMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej!


Odcinki od najnowszych:

Zaczepieni as a service, czyli Zaczepieni 043
2018-07-26 20:01:00

Spojrzałem na listę zaległych lektur, spoczywających na moim [Macieja, dop. Maciej] Kindle’u. A tam tyle dobroci czekających na przeczytanie. Musiałem się w końcu na coś zdecydować i wybrałem książkę „Zaczynaj od DLACZEGO” Siomona Sineka (Sinka?). I dziękuje za to opatrzności, bo to był strzał w dziesiątkę. Autor książki stawia sobie za cel przybliżenie czytelnikowi, co tak naprawdę świadczy o sile budowanej marki. Stara się nam uwidocznić wszystkie cechy, które składają się na silny brand, za którym stoją oddani klienci. Jestem w jednej trzeciej książki, a już autor przedstawił mi wstępną analizę takich marek, jak Apple, Dell, linie lotnicze Southwest, Disney, Creative itd. W dużym skrócie cała rozkmina Sineka opiera się o prosty ciąg myślowy, bazujący na trzech prostych składowych: odpowiedziach na „Dlaczego”, „Co?” i „Jak?”. Jednak, ja dzisiaj nie o tym chciałem napisać, ale ten dosyć rozwyły wstęp był mi potrzebny do zahaczenia się jednego z wątków tej całej skomplikowanej układanki. Pod ostatnim wpisem padła sugestia, czy może by nie wziąć na warsztat tematu związanego z cynizmem. Pomysł ten idealnie spiął mi się z tym, co teraz czytam. Na początku zacznijmy od samej definicji cynizmu. Trochę już o tym pisałem przy okazji odcinka, w którym rozkminiam „Homo Ludens” Huzingi, ale powróćmy do tego tematu. Cynizm kojarzy nam się raczej negatywnie. No bo u podstaw współczesnego rozumienia tej postawy etycznej leży głównie dbanie o własny interes, a co się z tym wiąże podważanie wartości i norm obowiązującym w danym środowisku. To jak postawa „psuja zabawy”, którą opasywaliśmy już jakiś czas temu. Oryginalnie cynicy odrzucali normy społeczne (a więc również statusy i materializm zniewalające człowieka), bo tylko ich brak, według nich, mógł warunkować dobre życie. Koniec końców postawa ta prowadziła do życia pełnego sprzeczności, ale my nie o tym tutaj dzisiaj. Czytając „Zaczynaj od DLACZEGO” i poznając historie wielkich marek zacząłem szukać odpowiedzi na pytania zadawane przez autora książki samodzielnie, przed przeczytaniem wersji Sineka. Ogromna ich liczba, w tym Apple i Disney, wychodziły z założeń przeciwnych cynizmowi. Zanim krzykniecie: „Hola, mówimy o tym Apple, co sprzedaje sprzęt rynkowo warty dużo mniej? Czy to nie jest cyniczne?”, poczekajcie na moją rozkminę. Założyciele obu tych firm stworzyli produkty opierające się na pewnej idei. Idei stworzenia czegoś rewolucyjnego. Czegoś co choć w niewielkim stopniu wpłynie na otaczający nas świat. Przetrze nowy szlak i pokaże, że można inaczej. Trochę jak u oryginalnych cyników to coś miało warunkować nasze lepsze życie. I tak, wszyscy musimy jeść, więc pieniądze również w całym tym procesie były ważne, ale sam fakt stworzenia modelu biznesowego zaszczepiającego w klientach pewien sposób bycia, a nie bazujący na cynicznej, zimnej kalkulacji, jaką stosowała ich konkurencja w postaci Della, czy HP, jest dla mnie w pewien sposób magiczny. Ich produkty opowiadają historię, a najlepszych ich czasach dawały pewne poczucie przynależności i na swój pokręcony sposób jednocześnie odrębności(sic!). Czy nasz podkast jest cyniczny? Czy postawa osób nagrywająca ten podkast jest cyniczna? Spróbujcie odpowiedzieć sobie na to pytanie sami, w tle słuchając naszego najnowszego odcinka. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - Zjawisku Game As a Service - Piotr uzupełnia swoje wrażenia po ukończeniu „Gears of War” - Mówimy o trailerach najnowszych filmów (głównie DC) pokazanych na ComicCon 2018 - Wrażeniach po obejrzeniu pierwszego sezonu „Final Space” od Netflixa - https://www.netflix.com/pl/title/80174479 - Tym, że będzie film na podstawie Metal Gear Solid - https://variety.com/2018/gaming/news/metal-gear-solid-movie-jordan-vogt-roberts-art-1202872700/ i https://www.youtube.com/watch?v=aSBD-qoL6TI Miłego słuchania :)

Zaczepieni as a service, czyli Zaczepieni 043
2018-07-26 20:01:00

Spojrzałem na listę zaległych lektur, spoczywających na moim [Macieja, dop. Maciej] Kindle’u. A tam tyle dobroci czekających na przeczytanie. Musiałem się w końcu na coś zdecydować i wybrałem książkę „Zaczynaj od DLACZEGO” Siomona Sineka (Sinka?). I dziękuje za to opatrzności, bo to był strzał w dziesiątkę. Autor książki stawia sobie za cel przybliżenie czytelnikowi, co tak naprawdę świadczy o sile budowanej marki. Stara się nam uwidocznić wszystkie cechy, które składają się na silny brand, za którym stoją oddani klienci. Jestem w jednej trzeciej książki, a już autor przedstawił mi wstępną analizę takich marek, jak Apple, Dell, linie lotnicze Southwest, Disney, Creative itd. W dużym skrócie cała rozkmina Sineka opiera się o prosty ciąg myślowy, bazujący na trzech prostych składowych: odpowiedziach na „Dlaczego”, „Co?” i „Jak?”. Jednak, ja dzisiaj nie o tym chciałem napisać, ale ten dosyć rozwyły wstęp był mi potrzebny do zahaczenia się jednego z wątków tej całej skomplikowanej układanki. Pod ostatnim wpisem padła sugestia, czy może by nie wziąć na warsztat tematu związanego z cynizmem. Pomysł ten idealnie spiął mi się z tym, co teraz czytam. Na początku zacznijmy od samej definicji cynizmu. Trochę już o tym pisałem przy okazji odcinka, w którym rozkminiam „Homo Ludens” Huzingi, ale powróćmy do tego tematu. Cynizm kojarzy nam się raczej negatywnie. No bo u podstaw współczesnego rozumienia tej postawy etycznej leży głównie dbanie o własny interes, a co się z tym wiąże podważanie wartości i norm obowiązującym w danym środowisku. To jak postawa „psuja zabawy”, którą opasywaliśmy już jakiś czas temu. Oryginalnie cynicy odrzucali normy społeczne (a więc również statusy i materializm zniewalające człowieka), bo tylko ich brak, według nich, mógł warunkować dobre życie. Koniec końców postawa ta prowadziła do życia pełnego sprzeczności, ale my nie o tym tutaj dzisiaj. Czytając „Zaczynaj od DLACZEGO” i poznając historie wielkich marek zacząłem szukać odpowiedzi na pytania zadawane przez autora książki samodzielnie, przed przeczytaniem wersji Sineka. Ogromna ich liczba, w tym Apple i Disney, wychodziły z założeń przeciwnych cynizmowi. Zanim krzykniecie: „Hola, mówimy o tym Apple, co sprzedaje sprzęt rynkowo warty dużo mniej? Czy to nie jest cyniczne?”, poczekajcie na moją rozkminę. Założyciele obu tych firm stworzyli produkty opierające się na pewnej idei. Idei stworzenia czegoś rewolucyjnego. Czegoś co choć w niewielkim stopniu wpłynie na otaczający nas świat. Przetrze nowy szlak i pokaże, że można inaczej. Trochę jak u oryginalnych cyników to coś miało warunkować nasze lepsze życie. I tak, wszyscy musimy jeść, więc pieniądze również w całym tym procesie były ważne, ale sam fakt stworzenia modelu biznesowego zaszczepiającego w klientach pewien sposób bycia, a nie bazujący na cynicznej, zimnej kalkulacji, jaką stosowała ich konkurencja w postaci Della, czy HP, jest dla mnie w pewien sposób magiczny. Ich produkty opowiadają historię, a najlepszych ich czasach dawały pewne poczucie przynależności i na swój pokręcony sposób jednocześnie odrębności(sic!). Czy nasz podkast jest cyniczny? Czy postawa osób nagrywająca ten podkast jest cyniczna? Spróbujcie odpowiedzieć sobie na to pytanie sami, w tle słuchając naszego najnowszego odcinka. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - Zjawisku Game As a Service - Piotr uzupełnia swoje wrażenia po ukończeniu „Gears of War” - Mówimy o trailerach najnowszych filmów (głównie DC) pokazanych na ComicCon 2018 - Wrażeniach po obejrzeniu pierwszego sezonu „Final Space” od Netflixa - https://www.netflix.com/pl/title/80174479 - Tym, że będzie film na podstawie Metal Gear Solid - https://variety.com/2018/gaming/news/metal-gear-solid-movie-jordan-vogt-roberts-art-1202872700/ i https://www.youtube.com/watch?v=aSBD-qoL6TI Miłego słuchania :)

Zaczepiony trójkąt popkulturowy, czyli Zaczepieni 042
2018-07-19 01:00:00

Moja rozkmina [Macieja, dop. Maciej] na temat tego, czemu lubimy tak bardzo poddawać się stresogenom serwowanym przez popkulturę, została wyjaśniona jednym postem pod ostatnim odcinkiem. Taki prosty koncept znany już w starożytnej Grecji – katharsis. Koncept ten, od czasów szkolnych, kojarzył mi się głównie z uniesieniem na tle duchowym. Takim czystym doświadczeniem spełnienia, rozwiązania i zakończenia pewnej historii, z jaką zmagali się bohaterowie dzieła. A tu bach, literalnie katharsis w psychologii to „uwolnienie od cierpienia, odreagowanie zablokowanego napięcia, stłumionych emocji, skrępowanych myśli i wyobrażeń”. Totalnie ma to sens. Tłumaczy mi to czym jest efekt końcowy, ale nie tłumaczy mechanizmów, które skłaniają na do tego, żeby to katharsis przeżywać. Czy to po prostu leży w ludzkiej naturze? Freud w swoich badaniach nad ludzką psychiką posłużył się Arystotelowskim katharsis do usuwania symptomów psychosomatycznych. Szybko jednak zorientował się, że wykorzystanie samego konceptu, to tylko jeden z kroków do osiągnięcia apathei. Twierdził, że traumatyczne przeżycia trzeba przepracować, przeżyć je jeszcze raz, żeby je lepiej zrozumieć i dać sobie szansę na poradzenie sobie z nimi. Walka ze swoistymi wewnętrznymi demonami. Jung za to proponuje inne rozwiązanie na osiągnięcie oczyszczenia. W przeciwieństwie do „przepracowania” sugeruje wyrzucenie całego brudu na zewnątrz. Jednak nie poprzez kompulsywną agresję, ale poprzez próbę wyrażenia siebie w sztuce, czy tańcu, albo ćwiczeniach fizycznych. Aktywna imaginacja uwalnia od destruktywnych tendencji. Byle tylko nie przesadzić i nie pozwolić sobie na „wyfantazjowanie”, które może spotęgować zaborczość, potrzebę władzy i kontroli. Informacje te skłaniają mnie do przemyśleń. Czy w takim razie oglądamy te horrory i thrillery, które opowiadają o rzeczach siedzących w naszej podświadomości, z którymi w jakiś sposób próbujemy sobie poradzić? Czy śledzenie poczynań seryjnego mordercy, rozpracowywanego przez sprytnych i dobrych stróżów prawa, ma nas wywnętrzenie przekonać do tego, że choć takie wydarzenia mają miejsce, nigdy nie pozostaną nieukarane? (a co świetnie pokazuje książka Mindhunter, że to nie jest prawda i że jedyne co możemy robić, to działać prewencyjnie i wyciągać wnioski z popełnionych błędów) A co w momencie, kiedy przekraczamy magiczną barierę i „uodparniamy” się na pewne przyswajane z popkultury zachowanie? A może koncept przedstawiony w serialu Sense8 mówiący, że ludzi łączy głównie przeżywanie wspólnie bólu, jest bardziej prawdziwy niż nam się wydaje? Może to szukanie katharsis w opisach przemocy i grozy uruchamia w naszych głowach mechanizmy pozwalające nam lepiej radzić sobie z otaczającym nas światem i zagrożeniami minionego i obecnego świata? Tyle pytań, na które nie mam jeszcze odpowiedzi, za to mam odpowiedź na ogłoszoną przez nas niespodziankę! W tym odcinku jest nasz trzech do gadania o popkulturze. Witamy Adama, który od czasu do czasu wspomoże nas swoimi przemyśleniami. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - Wrażeniach po przejściu gry „Awesome Adventures of Captain Spirit” - https://store.steampowered.com/app/845070/agecheck - Opinii po obejrzeniu serialu dokumentalnego „Evil Genius: the true story of america’s most diabolical bank heist" - https://www.netflix.com/pl-en/title/80158319 - Internetowej dramie związanej ze zwolnieniem pracownicy z firmy ArenaNet - https://twitter.com/gaohmee/status/1017262158176907264?s=12 - Wypowiedzi Michała Kicińskiego na temat przyszłości marki „Wiedźmin” - https://www.purepc.pl/rozrywka/beda_kolejne_czesci_wiedzmina_co_potwierdza_cd_projekt_red - Tym, że znani ludzie pracujący nad znanymi/ciekawymi produkcjami dalej odchodzą z EA - https://www.youtube.com/watch?v=tQV6xEc5UKQ i https://www.youtube.com/watch?v=VxHlcvaLhMw Miłego słuchania :)

Zaczepiony trójkąt popkulturowy, czyli Zaczepieni 042
2018-07-19 01:00:00

Moja rozkmina [Macieja, dop. Maciej] na temat tego, czemu lubimy tak bardzo poddawać się stresogenom serwowanym przez popkulturę, została wyjaśniona jednym postem pod ostatnim odcinkiem. Taki prosty koncept znany już w starożytnej Grecji – katharsis. Koncept ten, od czasów szkolnych, kojarzył mi się głównie z uniesieniem na tle duchowym. Takim czystym doświadczeniem spełnienia, rozwiązania i zakończenia pewnej historii, z jaką zmagali się bohaterowie dzieła. A tu bach, literalnie katharsis w psychologii to „uwolnienie od cierpienia, odreagowanie zablokowanego napięcia, stłumionych emocji, skrępowanych myśli i wyobrażeń”. Totalnie ma to sens. Tłumaczy mi to czym jest efekt końcowy, ale nie tłumaczy mechanizmów, które skłaniają na do tego, żeby to katharsis przeżywać. Czy to po prostu leży w ludzkiej naturze? Freud w swoich badaniach nad ludzką psychiką posłużył się Arystotelowskim katharsis do usuwania symptomów psychosomatycznych. Szybko jednak zorientował się, że wykorzystanie samego konceptu, to tylko jeden z kroków do osiągnięcia apathei. Twierdził, że traumatyczne przeżycia trzeba przepracować, przeżyć je jeszcze raz, żeby je lepiej zrozumieć i dać sobie szansę na poradzenie sobie z nimi. Walka ze swoistymi wewnętrznymi demonami. Jung za to proponuje inne rozwiązanie na osiągnięcie oczyszczenia. W przeciwieństwie do „przepracowania” sugeruje wyrzucenie całego brudu na zewnątrz. Jednak nie poprzez kompulsywną agresję, ale poprzez próbę wyrażenia siebie w sztuce, czy tańcu, albo ćwiczeniach fizycznych. Aktywna imaginacja uwalnia od destruktywnych tendencji. Byle tylko nie przesadzić i nie pozwolić sobie na „wyfantazjowanie”, które może spotęgować zaborczość, potrzebę władzy i kontroli. Informacje te skłaniają mnie do przemyśleń. Czy w takim razie oglądamy te horrory i thrillery, które opowiadają o rzeczach siedzących w naszej podświadomości, z którymi w jakiś sposób próbujemy sobie poradzić? Czy śledzenie poczynań seryjnego mordercy, rozpracowywanego przez sprytnych i dobrych stróżów prawa, ma nas wywnętrzenie przekonać do tego, że choć takie wydarzenia mają miejsce, nigdy nie pozostaną nieukarane? (a co świetnie pokazuje książka Mindhunter, że to nie jest prawda i że jedyne co możemy robić, to działać prewencyjnie i wyciągać wnioski z popełnionych błędów) A co w momencie, kiedy przekraczamy magiczną barierę i „uodparniamy” się na pewne przyswajane z popkultury zachowanie? A może koncept przedstawiony w serialu Sense8 mówiący, że ludzi łączy głównie przeżywanie wspólnie bólu, jest bardziej prawdziwy niż nam się wydaje? Może to szukanie katharsis w opisach przemocy i grozy uruchamia w naszych głowach mechanizmy pozwalające nam lepiej radzić sobie z otaczającym nas światem i zagrożeniami minionego i obecnego świata? Tyle pytań, na które nie mam jeszcze odpowiedzi, za to mam odpowiedź na ogłoszoną przez nas niespodziankę! W tym odcinku jest nasz trzech do gadania o popkulturze. Witamy Adama, który od czasu do czasu wspomoże nas swoimi przemyśleniami. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - Wrażeniach po przejściu gry „Awesome Adventures of Captain Spirit” - https://store.steampowered.com/app/845070/agecheck - Opinii po obejrzeniu serialu dokumentalnego „Evil Genius: the true story of america’s most diabolical bank heist" - https://www.netflix.com/pl-en/title/80158319 - Internetowej dramie związanej ze zwolnieniem pracownicy z firmy ArenaNet - https://twitter.com/gaohmee/status/1017262158176907264?s=12 - Wypowiedzi Michała Kicińskiego na temat przyszłości marki „Wiedźmin” - https://www.purepc.pl/rozrywka/beda_kolejne_czesci_wiedzmina_co_potwierdza_cd_projekt_red - Tym, że znani ludzie pracujący nad znanymi/ciekawymi produkcjami dalej odchodzą z EA - https://www.youtube.com/watch?v=tQV6xEc5UKQ i https://www.youtube.com/watch?v=VxHlcvaLhMw Miłego słuchania :)

Awesome adventures of Captain Awesome, czyli Zaczepieni 041
2018-07-12 21:18:00

Czytam sobie książkę [Maciej, dop. Maciej] Pana John’a Douglas’a Mindhunter, na podstawie której powstał znakomity serial produkcji Netflixowej. Jest to książka opisująca historię powstania wydziału behawiorystycznego FBI i behawiorystyki jako dziedziny naukowej w ogóle. Nie jest to proste do czytania dzieło. Co prawda napisane jest przystępnym i prostym językiem, ale opisy brutalnych morderstw i przestępstw na tle seksualnym nie jedną, co wrażliwszą, osobę są w stanie przyprawić o palpitacje serca i wprawić w złe samopoczucie. O samej książce będziemy pewnie rozmawiać niedługo w odcinku, więc nie mam zamiaru opisywać tutaj szczegółów i dawać swojej opinii. Jest jednak parę rzeczy, które mnie zastanowiły i sprawiły, że chciałbym tutaj podzielić się nimi z wami. Ostatnio znajoma zapytała mnie, patrząc jak skupiam wzrok na swoim czytniku ebook, co czytam i czemu mam taką, a nie inną, minę wyrażającą raczej niesmak, niż zadowolenie z pochłaniania czegoś ciekawego. Opowiedziałem jej, o czym jest książka. Oczywiście, jak podejrzewam tak jak większość z nas, zaciekawił ją temat seryjnych morderców, więc zadała mi to magiczne pytanie: „Czy mógłbym opowiedzieć jej o paru interesujących mordercach opisanych w książce”. Z lekką niechęcią zrobiłem to (serio, czytanie o tym jak jedni ludzie robią krzywdę innym tylko i wyłączanie do zaspokojenia swoich potrzeb, głównie seksualnych, nie należy do przyjemnych rzeczy, a opowiadanie o tym jest jeszcze dziwniejsze). Po przytoczeniu kilku historii z książki znajoma z miną wyrażającą co najmniej głęboki szok i niedowierzanie, że takie rzeczy miały miejsce, już więcej się o książkę nie pytała. I tu jedno z moich pytań, skąd w ludziach taka ciekawość w poznawaniu szokujących i strasznych historii? O ile rozumiem chęć poznania mechanizmów stojących za takimi makabrycznymi procesami, choćby w celach dokładnie opisanych w książce, czyli m.in. zapobieganiu im w przyszłości, tak nie rozumiem czemu duża część z nas lubuje się w poznawaniu tego typu przeżyć z dzieł popkulturowych. Wyjaśniając moją myśl, część z najbardziej makabrycznych wydarzeń opisanych w Mindhunterze została wykorzystania do stworzenia na ich podstawie filmów. Wszelkiej maści horrory, thrillery i dreszczowce, o ile nie mają elementów fantastycznych i magicznych, opierają się właśnie na realnych zdarzeniach. Zodiak, Milczenie Owiec, Egzorcyzmy Emily Rose (tak, wiem że tu można się spierać, czy mamy do czynienia z siłami nadprzyrodzonymi, czy chorobą psychiczną, ale taśmy Annelise Michel są do odsłuchania w Internecie i uwierzcie mi, to nic przyjemnego), czy chociażby Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną. Wszystkie te filmy to mniej lub bardziej luźne adaptacje prawdziwych, niestety, historii. Co jest takiego przyciągającego w poznaniu przerażającego? Można argumentować, że chodzi o dreszczyk emocji i poznanie czegoś, co wymyka się standardowym regułom rządzącym naszymi społeczeństwami (tutaj zakiełkowała we mnie rozkmina zahaczająca o Homo Ludens i pewnego rodzaju łamanie reguł, ale nie chce iść tą drogą), ale wciąż nie odpowiada to na moje pytanie, dlaczego? Natomiast na inne, prostsze i przyjemniejsze pytania, dlaczego poznać coś popkulturowego odpowiadamy w niniejszym odcinku. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - Ślubie Batmana - https://www.youtube.com/watch?v=LHl6fZKglgQ - Dacie premiery Life is Strange 2 - https://www.purepc.pl/rozrywka/life_is_strange_2_zapowiedz_wymagania_i_szczegoly_fabularne - Wrażeniach po obejrzeniu Jurassic World: Upadłe Królestwo - https://www.filmweb.pl/film/Jurassic+World%3A+Upad%C5%82e+kr%C3%B3lestwo-2018-758909 - Wrażeniach po zakończeniu serialu Sense8 - https://www.netflix.com/pl-en/title/80025744 - Wrażeniach po obejrzeniu 1 sezony One Punch Man - https://www.netflix.com/pl-en/title/80117291 - Trochę o serialu Zagubieni w Kosmosie - https://www.netflix.com/pl/title/80104198 Miłego słuchania :)

Awesome adventures of Captain Awesome, czyli Zaczepieni 041
2018-07-12 21:18:00

Czytam sobie książkę [Maciej, dop. Maciej] Pana John’a Douglas’a Mindhunter, na podstawie której powstał znakomity serial produkcji Netflixowej. Jest to książka opisująca historię powstania wydziału behawiorystycznego FBI i behawiorystyki jako dziedziny naukowej w ogóle. Nie jest to proste do czytania dzieło. Co prawda napisane jest przystępnym i prostym językiem, ale opisy brutalnych morderstw i przestępstw na tle seksualnym nie jedną, co wrażliwszą, osobę są w stanie przyprawić o palpitacje serca i wprawić w złe samopoczucie. O samej książce będziemy pewnie rozmawiać niedługo w odcinku, więc nie mam zamiaru opisywać tutaj szczegółów i dawać swojej opinii. Jest jednak parę rzeczy, które mnie zastanowiły i sprawiły, że chciałbym tutaj podzielić się nimi z wami. Ostatnio znajoma zapytała mnie, patrząc jak skupiam wzrok na swoim czytniku ebook, co czytam i czemu mam taką, a nie inną, minę wyrażającą raczej niesmak, niż zadowolenie z pochłaniania czegoś ciekawego. Opowiedziałem jej, o czym jest książka. Oczywiście, jak podejrzewam tak jak większość z nas, zaciekawił ją temat seryjnych morderców, więc zadała mi to magiczne pytanie: „Czy mógłbym opowiedzieć jej o paru interesujących mordercach opisanych w książce”. Z lekką niechęcią zrobiłem to (serio, czytanie o tym jak jedni ludzie robią krzywdę innym tylko i wyłączanie do zaspokojenia swoich potrzeb, głównie seksualnych, nie należy do przyjemnych rzeczy, a opowiadanie o tym jest jeszcze dziwniejsze). Po przytoczeniu kilku historii z książki znajoma z miną wyrażającą co najmniej głęboki szok i niedowierzanie, że takie rzeczy miały miejsce, już więcej się o książkę nie pytała. I tu jedno z moich pytań, skąd w ludziach taka ciekawość w poznawaniu szokujących i strasznych historii? O ile rozumiem chęć poznania mechanizmów stojących za takimi makabrycznymi procesami, choćby w celach dokładnie opisanych w książce, czyli m.in. zapobieganiu im w przyszłości, tak nie rozumiem czemu duża część z nas lubuje się w poznawaniu tego typu przeżyć z dzieł popkulturowych. Wyjaśniając moją myśl, część z najbardziej makabrycznych wydarzeń opisanych w Mindhunterze została wykorzystania do stworzenia na ich podstawie filmów. Wszelkiej maści horrory, thrillery i dreszczowce, o ile nie mają elementów fantastycznych i magicznych, opierają się właśnie na realnych zdarzeniach. Zodiak, Milczenie Owiec, Egzorcyzmy Emily Rose (tak, wiem że tu można się spierać, czy mamy do czynienia z siłami nadprzyrodzonymi, czy chorobą psychiczną, ale taśmy Annelise Michel są do odsłuchania w Internecie i uwierzcie mi, to nic przyjemnego), czy chociażby Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną. Wszystkie te filmy to mniej lub bardziej luźne adaptacje prawdziwych, niestety, historii. Co jest takiego przyciągającego w poznaniu przerażającego? Można argumentować, że chodzi o dreszczyk emocji i poznanie czegoś, co wymyka się standardowym regułom rządzącym naszymi społeczeństwami (tutaj zakiełkowała we mnie rozkmina zahaczająca o Homo Ludens i pewnego rodzaju łamanie reguł, ale nie chce iść tą drogą), ale wciąż nie odpowiada to na moje pytanie, dlaczego? Natomiast na inne, prostsze i przyjemniejsze pytania, dlaczego poznać coś popkulturowego odpowiadamy w niniejszym odcinku. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - Ślubie Batmana - https://www.youtube.com/watch?v=LHl6fZKglgQ - Dacie premiery Life is Strange 2 - https://www.purepc.pl/rozrywka/life_is_strange_2_zapowiedz_wymagania_i_szczegoly_fabularne - Wrażeniach po obejrzeniu Jurassic World: Upadłe Królestwo - https://www.filmweb.pl/film/Jurassic+World%3A+Upad%C5%82e+kr%C3%B3lestwo-2018-758909 - Wrażeniach po zakończeniu serialu Sense8 - https://www.netflix.com/pl-en/title/80025744 - Wrażeniach po obejrzeniu 1 sezony One Punch Man - https://www.netflix.com/pl-en/title/80117291 - Trochę o serialu Zagubieni w Kosmosie - https://www.netflix.com/pl/title/80104198 Miłego słuchania :)

Roczek, czyli Zaczepieni 040
2018-07-05 01:00:00

Wiecie, że stuknął nam roczek? Tak, dokładnie. Już od roku tworzymy z Piotrem ten podcast. 40 odcinków, prawie dwa dni non stop słuchania naszego gadania. Ale ja nie o tym chciałem… Wiecie, że istnieje takie zjawisko, jak konflikt ludo-narratologiczny? Ostatnio przybliżyłem wam książkę Johana Huzingi, który przedstawiał kulturę kształtowaną przez zabawę. Wydawać by się mogło, że jego logiczny i bardzo dobrze uargumentowany pogląd stanowiący źródło nurtu ludoloicznego może stanowić świetną podstawę do współczesnych badań nad grami. Bo właśnie oto przenosimy się do czasów współczesny i do początków game stadies. Pod koniec ubiegłego milenium zaczęto coraz głośniej i poważniej poruszać temat badania bądź co bądź nowego medium, jakim są i były gry komputerowe. Jako, że wirtualne światy [Bardzo dobre zestawienie tekstów gro-znawczych! Polecam, dop. Maciek], a właściwie badania nad nimi, zaczęły przyciągać głównie literaturoznawców, zaczęli oni wykorzystywać doskonale im znane narzędzia literaturoznawcze i narratologiczne. Fakt ten nie spodobał się części badaczy, uznających się za ludologów, m.in. Gonzalo Frasce, Jespera Juula i Marku Eskelinena. Odrzucali oni w swoich pracach podejście narratologiczne, skupiając się głównie na mechanikach i tym, co według nich sprawiało, że gra sama w sobie jest zabawą. Jako, że obóz narratologów w reprezentacji m.in. Janet Murray, Celia Pearce, czy Maurie-Laure Ryan, wyszedł ze swoimi postulatami dużo wcześniej, niż reakcja ludologów, nie było bezpośredniego odzewu z ich strony. Jednakże sam spór został zauważony i do tej pory jest nierozwiązanym bytem istniejącym w game studies. W tym momencie na scenę wkracza jedna z najważniejszych postaci w studiach nad grami, mianowicie Ian Bogost. W swojej książce Unit Operations: An Approach to Video Games Criticsm próbuje umiejscowić rozrywkę w postaci gier wideo w szerszym kontekście kultury i tradycji artystycznych. Próbuje połączyć dwa światy postrzegania tego, w jaki sposób można podchodzić w badaniach do cyfrowej rozrywki, próbując spoić ze sobą krytykę literacką z informatyką. Od tego momentu w świecie game staties nic już nie było takie samo… A ja zapraszam na niezmiennie coczwartkowe spotkanie z Zaczepionymi. Mamy dzisiaj dla was tematy trudne, bo w końcu Maus, ale też i dużo Piotrowych newsików technologicznych. Dla każdego znajdzie się coś dobrego. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - News’ikach ze świata nVidia - https://www.purepc.pl/karty_graficzne/nowe_nda_nvidii_jest_wybiorcze_i_kontrowersyjne i https://www.purepc.pl/karty_graficzne/karty_graficzne_geforce_gtx_1100_jesienia_w_desktopach_lenovo i https://www.digitimes.com/news/a20180629PD204.html i https://videocardz.com/newz/nvidia-invites-press-for-gamescom - nowej konsoli od Google - https://kotaku.com/sources-google-is-planning-a-game-platform-that-could-1827217387 - Red Dead Redemption 2 na PC - https://www.reddit.com/r/reddeadredemption/comments/8svayp/rdr2_confirmed_for_pc/ i https://imgur.com/wcu6Dta - Komiksie SAGA - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/240992/saga-tom-pierwszy - Komiksie Maus. Opowieść Ocalałego - http://lubimyczytac.pl//ksiazka/3874832/maus-opowiesc-ocalalego-wydanie-zbiorcze Miłego słuchania :)

Roczek, czyli Zaczepieni 040
2018-07-05 01:00:00

Wiecie, że stuknął nam roczek? Tak, dokładnie. Już od roku tworzymy z Piotrem ten podcast. 40 odcinków, prawie dwa dni non stop słuchania naszego gadania. Ale ja nie o tym chciałem… Wiecie, że istnieje takie zjawisko, jak konflikt ludo-narratologiczny? Ostatnio przybliżyłem wam książkę Johana Huzingi, który przedstawiał kulturę kształtowaną przez zabawę. Wydawać by się mogło, że jego logiczny i bardzo dobrze uargumentowany pogląd stanowiący źródło nurtu ludoloicznego może stanowić świetną podstawę do współczesnych badań nad grami. Bo właśnie oto przenosimy się do czasów współczesny i do początków game stadies. Pod koniec ubiegłego milenium zaczęto coraz głośniej i poważniej poruszać temat badania bądź co bądź nowego medium, jakim są i były gry komputerowe. Jako, że wirtualne światy [Bardzo dobre zestawienie tekstów gro-znawczych! Polecam, dop. Maciek], a właściwie badania nad nimi, zaczęły przyciągać głównie literaturoznawców, zaczęli oni wykorzystywać doskonale im znane narzędzia literaturoznawcze i narratologiczne. Fakt ten nie spodobał się części badaczy, uznających się za ludologów, m.in. Gonzalo Frasce, Jespera Juula i Marku Eskelinena. Odrzucali oni w swoich pracach podejście narratologiczne, skupiając się głównie na mechanikach i tym, co według nich sprawiało, że gra sama w sobie jest zabawą. Jako, że obóz narratologów w reprezentacji m.in. Janet Murray, Celia Pearce, czy Maurie-Laure Ryan, wyszedł ze swoimi postulatami dużo wcześniej, niż reakcja ludologów, nie było bezpośredniego odzewu z ich strony. Jednakże sam spór został zauważony i do tej pory jest nierozwiązanym bytem istniejącym w game studies. W tym momencie na scenę wkracza jedna z najważniejszych postaci w studiach nad grami, mianowicie Ian Bogost. W swojej książce Unit Operations: An Approach to Video Games Criticsm próbuje umiejscowić rozrywkę w postaci gier wideo w szerszym kontekście kultury i tradycji artystycznych. Próbuje połączyć dwa światy postrzegania tego, w jaki sposób można podchodzić w badaniach do cyfrowej rozrywki, próbując spoić ze sobą krytykę literacką z informatyką. Od tego momentu w świecie game staties nic już nie było takie samo… A ja zapraszam na niezmiennie coczwartkowe spotkanie z Zaczepionymi. Mamy dzisiaj dla was tematy trudne, bo w końcu Maus, ale też i dużo Piotrowych newsików technologicznych. Dla każdego znajdzie się coś dobrego. Bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - News’ikach ze świata nVidia - https://www.purepc.pl/karty_graficzne/nowe_nda_nvidii_jest_wybiorcze_i_kontrowersyjne i https://www.purepc.pl/karty_graficzne/karty_graficzne_geforce_gtx_1100_jesienia_w_desktopach_lenovo i https://www.digitimes.com/news/a20180629PD204.html i https://videocardz.com/newz/nvidia-invites-press-for-gamescom - nowej konsoli od Google - https://kotaku.com/sources-google-is-planning-a-game-platform-that-could-1827217387 - Red Dead Redemption 2 na PC - https://www.reddit.com/r/reddeadredemption/comments/8svayp/rdr2_confirmed_for_pc/ i https://imgur.com/wcu6Dta - Komiksie SAGA - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/240992/saga-tom-pierwszy - Komiksie Maus. Opowieść Ocalałego - http://lubimyczytac.pl//ksiazka/3874832/maus-opowiesc-ocalalego-wydanie-zbiorcze Miłego słuchania :)

Magiczny krąg zaczepień, czyli Zaczepieni 039
2018-06-28 21:38:00

Po przeczytaniu książki "Homo Ludens" Johanna Huizingi, o której z resztą opowiadam w tym odcinku [Maciek, dop. Maciek], moje postrzeganie wszystkiego, co robię i tworzę całkowicie się zmieniło. Sama perspektywa tego, że u podstaw naszych działań mogą leżeć, i zapewne leżą, ludyczne przesłanki sprawia, że ciężko mi jest teraz nie być psujem zabawy. A może w sumie ja zawsze byłem psujem zabawy, tylko nie potrafiłem tego nazwać? Psuj zabawy, to osoba, która świadomie szuka wyjścia poza magiczny krąg zabawy, patrzy na niego z boku i zaczyna bezpardonowo podważać to, co robią pobratymcy, pokazując im perspektywę zgoła odmienną, pozbawioną cech powagi. Nigdy nie potrafiłem podchodzić obojętnie do sztucznych zasad, które nakładano na mnie w czasie mojej edukacji, czy udziału w różnych organizacjach. Zostało mi to do dzisiaj. Teraz rozumiem, czemu na ostatnią rozmowę kwalifikacyjną do pracy w "małym korpo" poszedłem w krótkich spodenkach, t-shirt'cie i sandałach. Pracę dostałem, ale usłyszałem później, że takie złamanie zasad podważyło moją prezentacje. No i już wiecie, czemu nasz podcast jest tak bardzo spoiler'owy ;) Rozumiem też, że podświadomie nauczyłem się też innej ważnej rzeczy. Bo kiedy już stanie się z boku magicznego kręgu. Kiedy dokładnie zrozumie zasady toczącej się gry, to życie staje się prostsze. Wtedy wystarczy już tylko świadomie trzymać się reguł, które panują w danej społeczności i można bezproblemowo dążyć do osiągnięcia swoich celów. Niestety są minusy takiego postrzegania rzeczywistości. Brak poczucia całkowitej przynależności i cynizm. A jak pisał sam Huizinga, najlepszą reprezentacją człowieka bawiącego się jest stoicyzm, filozofia zgoła odmienna od cynizmu. Jako determinista powinienem dążyć do zrównoważonej postawy prezentowanej przez stoików. Jako psuj zabawy robię wszystko, żeby tak się nie stało. Całkowite rozdarcie. A może już epikureizm? A tak w ogóle, to przed wami odcinek 039, w którym rozkminiamy z Piotrem tak ważne, życiowe, sprawy, jak to kiedy można, a kiedy nie, nazywać się graczem. Zapraszam, bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - serialu "Gravity Falls" -http://www.filmweb.pl/serial/Wodogrzmoty+Ma%C5%82e-2012-625092 - Seminarium groznawczym #13 "O grach do ludzi - sem. dydaktyczne" - https://www.facebook.com/events/1813846102006712/ - tym, że Xbox One nie ma w tym roku żadnej dużej premiery. Crackdown 3 przesunięty na 2019 - https://www.youtube.com/watch?v=tlglXRSr54I - tym, że uzależnienie od gier trafiło oficjalnie na listę chorób - https://kotaku.com/today-the-world-health-organization-added-gaming-diso-1826928200 - tym, że Sony linkuje konta Fortnite do swojej usługi i nie pozwala grać na innych urządzeniach - https://www.youtube.com/watch?v=-A4y7qsDR88 - tym, że Bethesda pozywa Warner Bros o plagiat gry - https://kotaku.com/bethesda-sues-makers-of-westworld-game-saying-it-uses-1827054508 - wrażeniach Piotra z nocnego grania w Gears od War - książce Johana Hizingi "Homo Ludens: Zabawa jako źródło kultury" - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54980/homo-ludens-zabawa-jako-zrodlo-kultury - filmie "Deadpool 2" - http://www.filmweb.pl/film/Deadpool+2-2018-760429 - filmie "Han Solo" - http://www.filmweb.pl/film/Han+Solo%3A+Gwiezdne+wojny+-+historie-2018-714149 Miłego słuchania :)

Magiczny krąg zaczepień, czyli Zaczepieni 039
2018-06-28 21:38:00

Po przeczytaniu książki "Homo Ludens" Johanna Huizingi, o której z resztą opowiadam w tym odcinku [Maciek, dop. Maciek], moje postrzeganie wszystkiego, co robię i tworzę całkowicie się zmieniło. Sama perspektywa tego, że u podstaw naszych działań mogą leżeć, i zapewne leżą, ludyczne przesłanki sprawia, że ciężko mi jest teraz nie być psujem zabawy. A może w sumie ja zawsze byłem psujem zabawy, tylko nie potrafiłem tego nazwać? Psuj zabawy, to osoba, która świadomie szuka wyjścia poza magiczny krąg zabawy, patrzy na niego z boku i zaczyna bezpardonowo podważać to, co robią pobratymcy, pokazując im perspektywę zgoła odmienną, pozbawioną cech powagi. Nigdy nie potrafiłem podchodzić obojętnie do sztucznych zasad, które nakładano na mnie w czasie mojej edukacji, czy udziału w różnych organizacjach. Zostało mi to do dzisiaj. Teraz rozumiem, czemu na ostatnią rozmowę kwalifikacyjną do pracy w "małym korpo" poszedłem w krótkich spodenkach, t-shirt'cie i sandałach. Pracę dostałem, ale usłyszałem później, że takie złamanie zasad podważyło moją prezentacje. No i już wiecie, czemu nasz podcast jest tak bardzo spoiler'owy ;) Rozumiem też, że podświadomie nauczyłem się też innej ważnej rzeczy. Bo kiedy już stanie się z boku magicznego kręgu. Kiedy dokładnie zrozumie zasady toczącej się gry, to życie staje się prostsze. Wtedy wystarczy już tylko świadomie trzymać się reguł, które panują w danej społeczności i można bezproblemowo dążyć do osiągnięcia swoich celów. Niestety są minusy takiego postrzegania rzeczywistości. Brak poczucia całkowitej przynależności i cynizm. A jak pisał sam Huizinga, najlepszą reprezentacją człowieka bawiącego się jest stoicyzm, filozofia zgoła odmienna od cynizmu. Jako determinista powinienem dążyć do zrównoważonej postawy prezentowanej przez stoików. Jako psuj zabawy robię wszystko, żeby tak się nie stało. Całkowite rozdarcie. A może już epikureizm? A tak w ogóle, to przed wami odcinek 039, w którym rozkminiamy z Piotrem tak ważne, życiowe, sprawy, jak to kiedy można, a kiedy nie, nazywać się graczem. Zapraszam, bawmy się! UWAGA, sypiemy SPOILER'AMI na lewo i prawo. Nie ma taryfy ulgowej! Dzisiaj rozmawiamy o: - serialu "Gravity Falls" -http://www.filmweb.pl/serial/Wodogrzmoty+Ma%C5%82e-2012-625092 - Seminarium groznawczym #13 "O grach do ludzi - sem. dydaktyczne" - https://www.facebook.com/events/1813846102006712/ - tym, że Xbox One nie ma w tym roku żadnej dużej premiery. Crackdown 3 przesunięty na 2019 - https://www.youtube.com/watch?v=tlglXRSr54I - tym, że uzależnienie od gier trafiło oficjalnie na listę chorób - https://kotaku.com/today-the-world-health-organization-added-gaming-diso-1826928200 - tym, że Sony linkuje konta Fortnite do swojej usługi i nie pozwala grać na innych urządzeniach - https://www.youtube.com/watch?v=-A4y7qsDR88 - tym, że Bethesda pozywa Warner Bros o plagiat gry - https://kotaku.com/bethesda-sues-makers-of-westworld-game-saying-it-uses-1827054508 - wrażeniach Piotra z nocnego grania w Gears od War - książce Johana Hizingi "Homo Ludens: Zabawa jako źródło kultury" - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54980/homo-ludens-zabawa-jako-zrodlo-kultury - filmie "Deadpool 2" - http://www.filmweb.pl/film/Deadpool+2-2018-760429 - filmie "Han Solo" - http://www.filmweb.pl/film/Han+Solo%3A+Gwiezdne+wojny+-+historie-2018-714149 Miłego słuchania :)

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie