:: ::

Wrześniowe potyczki z trudnym męskim okresem... zalana kuchnia w pionie i złamany zajęczy siekacz na na przedzie, zasiały niemały zamęt. Początkowo reagowałem bardzo emocjonalnie - wręcz wkurwem... przysłowiowym. Jednak moje tezy w starciu z obecną "Alternetyw 4" rzeczywistością szybko sprowadziły mnie na ziemię - tak, nie mam już złudzeń (tak, jesteśmy "gorsi" w eu), tu nikt za nic w instytucjach nie odpowiada. Suma summarum najlepiej w całym zamieszaniu spisał się ubezpieczyciel, choć uzyskanie należytego - godnego do szkód odszkodowania jest w zasadzie mrzonką... Z kolei uzyskanie należnej z urzędu jak na siekacza zapisano usługi z państwowej służby - prowadzi wprost do prywatnej przychodni, gdzie zapłata z kolei będzie sowita. Nie chce mi się nawet o tym rozpisywać. Zapraszam do dyskusji POD... Postaram się też zyskując doświadczenie przy okazji w czasie nagrań owych zrobić kiedyś epilogową dyskusję do owych zajść. Wnioski jednak nasuwają się same.. w żadnym innym kraju na zachód od naszych granic, takie k.... coś.... ^&^%&^I%   tu się domyślcie. (Z nagrania jak i filmu usunąłem większość złożonych wiązanek inwektyw - bo to i nie ma sensu...). Grunt zachować spokój i świadomość gdzie my jesteśmy i wykorzystać to co się da wykorzystać (nie ukrywam nauczyłem się w tych sytuacjach paru rzeczy: 1. lepiej nie być zalewanym - to nie warte tej kasy; 2. To gówniana sprawa w każdym aspekcie i rozciągłości). Oburzonych językiem jakiego czasem używam przepraszam, ale to wszystko w emocjach.

Jest to odcinek podkastu:
pysko.tk

dyskusje, retro, Amiga, Atari, mikrokomputery, komputery

Kategorie:
Hobby Wolny czas

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie