:: ::

Wyobrażałem sobie Boga trochę jak mojego Ojca, który nigdy mnie nie chwalił, raczej mógł za coś ukarać. Chciałem mieć fajne życie, więc takiego Boga należało raczej unikać. Chciałem robić dobre wrażenie, być luzakiem, dobrym uczniem i kumplem, podobać się dziewczynom. Wciąż się porównywałem i zaczynało mnie to męczyć.

Spotkałem kilku ludzi, którzy skłonili mnie do poszukiwań, jaki ten Bóg jest naprawdę. Dwa razy „wpadłem w sieć” ewangelizatorów.

Pomodliłem się, powiedziałem Bogu: tak, wierzę w to, co zrobiłeś, proszę, wejdź do mojego życia, zmień je, chcę iść za Tobą.


Jest to odcinek podkastu:
Słowa Świadectwa

Tutaj znajdziesz świadectwa różnych ludzi z ich życia. Do zwierzeń zaprosił naszych gości Jan Ziółkowski.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie