:: ::

"Wielka gra, dla małych i dużych.”
Wiecie jak to jest, najpierw Was to hobby wciąga, kiedy macie czas grać w gry planszowe, co wtorek w pubie lub u znajomych.
Potem pojawiają się dzieci, ale nadal dajecie radę chociaż coraz rzadziej i tytuły jakby lżejsze, bo nie ma czasu się uczyć.
Potem znajomi, także lądują w pieluchach i nagle gry zaczynają się kurzyć na półce zamiast lądować na stole.
Mija kilka lat, czekacie, aż Wasze dzieci będą na tyle duże by w domu grać z nimi w planszówki.
I nawet gracie, ale albo Wy zasypiacie po chwili bo to w sumie kolejna wersja memory, albo Wasze dziecko co chwilę wybiega z pokoju, bo ta gra nie mu nie pasuje.
-Nudy tato!
lub
-Nie rozumiem tej gry.
To zazwyczaj obelgi, które lecę z młodocianych ust w kierunku generalnym rodzica, który się jara, że zagra w coś ciut rozbudowanego.
Na szczęście są gry, które mechanicznie nie zawiodą dorosłych, a wizualnie przykują do planszy młodszych.
W dzisiejszym odcinku podcastu o grach planszowych Crash Board , opowiemy o takiej właśnie grze o My little scythe lub Mojej małej kosie , wydanej w Polsce przez wydawnictwo Phalanx .
Moja małą kosa luźno inspiruje się grą Scythe.
To w gruncie rzeczy action selection, z możliwością rozbudowy akcji oraz wszczęcia bitwy na ciasta...
Hę?
Tak, gra jest cukierkowo zilustrowana, zbieramy jabłka i kryształy magii, musimy uważać, na nasz poziom przyjaźni.Gdy jest zbyt niski, nie możemy zdobywać trofeów, a wygrywa to królestwo, które jako pierwsze zdobędzie 4 trofea w 8 konkurencjach.
Wykonujemy misje, dostarczamy towary, pieczemy ciasta, rzucamy czary i walczymy do ostatniego okruszka szarlotki.
Dużo opcji?
Tak, nie ma nudy.
A jak ta gra wygląda?
Gra jest wykonana na 5 z plusem.
Większość gier dla dorosłych nie zbliża się poziomem wykonania do Mojej małej kosy.
Czy jakość wykonania poszła razem z jakością rozgrywki, posłuchajcie co na ten temat myślimy: my, prowadzący podcast o grach planszowych Crash Board , ale także przedstawiciele dwóch frontów, rodzic i dziecko.
Nie tylko my opowiemy o tej grze, także ekipa z GryfGra dorzuci swoje trzy grosze.
My ze swojej strony bardzo zapraszamy do wejścia na ich stronę gryfgra.pl , gdzie znajdziecie mnóstwo recenzji gier planszowych.
Posłuchajcie także, podcastu EHA planszówek , który współtworzą.
Małą kosę wybraliście Wy, w naszym planszówkowym pojedynku, który wrzucamy co 2 tygodnie w czwartki na naszym instagramowym koncie.
Nasz podcast o grach planszowych: Crash Board , jest inny, ponieważ opowiadamy o grach z perspektywy taty gracza i jego córki.
Ja jestem Maciek i od ponad dekady gram w nowoczesne gry planszowe
Nasze zbiory to ponad trzysta gier i ta liczba nadal rośnie.
Hania to moja 11-letnia córka, miłośniczka zwierząt, marzycielka, uwielbia rysować, rzeźbić oraz lepić i kolekcjonuje wszystko co się da – po tatusiu. :)
Razem tworzymy zgrany zespół, który nie zawsze się zgadza, ale zawsze dobrze się bawi nad planszą.
Gra My little Scythe to gra dla od 1 do 6 osób.
Jest przeznaczona dla graczy od 8 lat, a rozgrywka w nią potrwa około 45 minut.
Jakie jest nasze zdanie o grze?
Czy tym razem Hani coś się nie podobało?
Na co ja zwróciłem uwagę?
Posłuchaj nas i zdecyduj czy ta gra jest dla Ciebie i Twojej rodziny.

W każdym odcinku informujemy o najciekawszych newsach dotyczących rodzinnych gier planszowych z ostatniego tygodnia.
Przygotowujemy listę premier i zapowiedzi, które warto mieć na radarze.
Jeśli chcesz się podzielić swoimi uwagami lub może chcesz posłuchać o konkretnej grze planszowej, napisz do nas na: crashboardpodcast@gmail.com .
Nasz profil znajdziesz na Facebooku i Instagramie, po prostu wpisz w wyszukiwaniu: Crash Board .

Zapraszamy Was w czwartek 02 marca 2023, na Instagramowe konto podcastu o grach planszowych Crash Board, gdzie odbędzie się kolejny planszówkowy pojedynek.
To Wasze głosy zdecydują o jakiej grze porozmawiamy w następnym odcinku.
Razem tworzymy ten podcast .
-Maciek

PS. Gra pochodzi z kolekcji własnej.

Jest to odcinek podkastu:
Crash Board

Grasz z rodziną w gry planszowe?
Masz dzieci, które kupują gry oczami i twoim portfelem?
Nie kupuj planszowego kota w worku. Zapraszamy do podcastu o grach planszowych Crash Board, w którym opowiemy o grach planszowych z perspektywy taty gracza, wieloletniego planszowego zapaleńca i kolekcjonera gier, a także jego 12 letniej córki pasjonatki gier i miłośniczki zwierząt wszelakich. Posłuchaj co my myślimy o grach i zdecyduj samodzielnie czy dana gra jest dla Ciebie i Twojej rodziny.

Nasz podcast o grach planszowych Crash Board, jest inny, ponieważ opowiadamy o grach z perspektywy taty gracza i jego córki. Ja jestem Maciek i od ponad dekady gram w nowoczesne gry planszowe. Nasze zbiory to ponad trzysta gier i ta liczba nadal rośnie. Hania to moja 12-letnia córka, miłośniczka zwierząt, marzycielka, uwielbia rysować, rzeźbić oraz lepić i kolekcjonuje wszystko co się da – po tatusiu. :)
Razem tworzymy zgrany zespół, który nie zawsze się zgadza, ale zawsze dobrze się bawi nad planszą. 
W każdym odcinku informujemy o najciekawszych newsach dotyczących rodzinnych gier planszowych z ostatniego tygodnia. Przygotowujemy dla Was listę premier i zapowiedzi, które warto mieć na radarze. Zapraszamy gości z planszówkowej społeczności, by dorzucili swoje przemyślenia o omawianej grze.
Jeśli chcesz się podzielić swoimi uwagami lub zaproponować grę, o której mamy opowiedzieć w podcaście napisz na: crashboardpodcast@gmail.com lub odezwij się na naszym facebookowym profilu lub instagramie.
Kolejnych odcinków spodziewaj się co dwa tygodnie. 
Maciek i Hania

Kategorie:
Gry Hobby Wolny czas

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie