:: ::

Szanowna Pani Kaja Godek zapragnęła wejść do polityki. Najpierw przyłączyła się do #Konfederacja, następnie nie spełniwszy swoich ambicji w Konfederacja, bo z siedleckiej listy nie dostałaby się (według swych kalkulacji) do sejmu, odeszła od konfederatów i weszła w alianse z Marek Jurek. Nie długo trwał ten romans, ponieważ chwilę po tym dołączyła do Skuteczni Piotra Liroya-Marca. I tak ta mądra inaczej kobieta odeszła z partii w sondażach przekraczającej próg wyborczy i wybrała formację, która nie zdołała nawet zebrać wystarczającej ilości podpisów. I bym zapomniał, Liroy głosował za kompromisem aborcyjnym. Teraz #KajaGodek popiera kandydatów #PiS, którzy - jak twierdzi - są pro-life. Lecz należą do PiS-u, a więc mogą tyle, na ile pozwoli prezes Kaczyński. Kaja Godek bezsprzecznie wspiera partię dopuszczającą mordowanie dzieci nienarodzonych w polskich szpitalach. Tak się kończy politykowanie Kai Godek.

Jest to odcinek podkastu:
Po mojemu (bez empatii)

W cotygodniową audycję „Po mojemu” wolną od jakiejkolwiek poprawności zaprasza Łukasz Kopczyk. Dwuwartościowa logika, obrona dawnych wartości, ostre komentarze, błyskotliwe refleksje z pozycji człowieka, którego typ osobowości określany jest adwokatem diabła.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie