:: ::

Był za młody na żołnierza, więc woził meldunki. Zbyszek Jasiński miał 11 lat, gdy zmarł w sierpniu 1920 roku. Służył w Komitecie Obrony Narodowej. Woził meldunki rowerem, nikomu nie powiedział, że zranił się w nogę. Zmarł od zakażenia. Został pochowany na cmentarzu wojennym przy Lipowej w Lublinie. Nazwano go Lubelskim Orlątkiem. Jego grobem opiekują się harcerze, a my zapraszamy na opowieści rodzinne, bo w Lublinie nadal mieszka rodzina Zbyszka ze strony ojca.

Zaprasza Magda Grydniewska.


Jest to odcinek podkastu:
Reportaż w Radiu Lublin

Żyjemy w ciągłym zabieganiu, z trudem znajdując czas na relaks i zamyślenie nad życiem. Kiedy przychodzi wieczór często sięgamy po telewizyjny pilot, by zagłuszyć własne myśli. A może lepiej zaparzyć herbatę, wyłączyć światło, nałożyć słuchawki i… znaleźć się w trochę innym świecie? Opowieści, które dla Was przygotowujemy, przedstawiają życie w rozmaitych jego przejawach.
Zapraszają reportażyści Radia Lublin.
Zachęcamy Słuchaczy do kontaktu z Redakcją Reportażu
pod numerem telefonu
(+48) 81 822-85-84

Kategorie:
Edukacja

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie