:: ::

"Jesteśmy potomkami ptaków, które nie potrafią latać. Dlatego marzymy o wolności" mówi o Chińczykach z kontynentu jeden z bohaterów filmu "Mój książę Edward". Autor tych słów sam pochodzi z kontynentu i przed laty zdecydował się na małżeństwo na papierze z dziewczyną z Hongkongu, żeby starać się o kartę stałego pobytu poza dużymi Chinami. Chce następnie wyjechać do Los Angeles, bo tak jest prawdziwa wolność. Przy okazji tłumaczy głównej bohaterce, swojej "żonie", że skojarzenie z ptakami jest na miejscu, bo tylko Chińczycy potrafią przykucnąć tak, że całe stopy dotykają ziemi. Że to ich ptasie dziedzictwo. Coś w tym jest, taka pozycja jest dość trudna, możecie sami sprawdzić. Poza dobrze opowiedzianym wątkiem obyczajowym, historii o uczuciach, roli ślubu w życiu każdego z nas, dostajemy także przypadkiem zapis Hongkongu sprzed trzech lat. Film powstał w 2017 roku, a wtedy "książę Edward", czyli nazwa jednej z bardziej znanych stacji metra wzdłuż Nathan Road w dzielnicy Mong Kok nie kojarzyła się z tym, co wydarzyło się tam 31 sierpnia 2019 roku. Bohaterowie filmu nie mają wspomnień pacyfikacji demonstrantów przez policję na właśnie tej stacji metra. Nie ma też wrogości wobec Chińczyków. Ludzie są po prostu ludźmi. Po swojemu marzą o wolności. Kilkanaście miesięcy to jednocześnie dużo i mało. Każdy może wyrobić sobie zdanie na ten temat we własnym zakresie. Na zakończenie jako pewnego rodzaju podsumowanie tej historii podwójnej rzeczywistości życia i protestów fragment książki "Epifania pustki", który tłumaczy dzieło życia wybitnego japońskiego pisarza, Yukio Mishimy. W ostatnim tomie ostatniej powieści Mishima zanegował jej dotychczasowych głównych bohaterów i cały sens opowieści. Czym zatem jest sztuką, skoro tak łatwo sam autor może jej zaprzeczyć? #ŚrodekOdŚrodka #Azja #Chiny #Hongkong #antiELAB #antielabhk #HKprotests #princeEdward #太子 #831 #f5s #kino #FiveFlavours #PiecSmakow #film #filmy #festiwal #festiwal5smaków #premiery #premieryfilmowe #życie #pieniądze #społeczeństwo #YukioMishima #literatura #ciekawostki #czytanie #sztuka

Jest to odcinek podkastu:
Środek od środka

Azja była, jest i z pewnością będzie jedną z najważniejszych osi naszego świata. Jej centrum od wieków pozostawały Chiny, które stworzyły piąty kierunek świata - środek, żeby wobec niego pozycjonować własną cywilizację. Podział był prosty - można było albo złożyć Chinom hołd i uznać ich warunki gry, albo odejść z kwitkiem i zniknąć z ich radaru. To rozumienie świata przez pryzmat chińskiego środka utrzymuje się do dziś. W Pekinie cesarzy zastąpili sekretarze partii, a starożytny konfucjanizm wpadł w tryby socjalizmu o chińskiej charakterystyce, ale środek pozostaje nienaruszony. Chiny postrzegają świat inaczej i kierują się odmiennym od naszego systemem wartości. Inne nie znaczy jednak gorsze czy lepsze. Z pewnością warto do takiego środka się maksymalnie zbliżyć, żeby poczuć jego działanie na sobie, zrozumieć sprawy z pozoru niedostępne i budować jak najwięcej mostów między naszym Zachodem oraz ich środkiem. Kanał "Środek od środka" ma na celu przybliżanie spraw Chin oraz reszty Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Cywilizacja promieniowała bowiem przez wieki na wiele krajów regionu właśnie z Chin i wpływy takiego działania są wyraźnie widoczne do dziś. W tym celu powstał kanał na TikToku. Forma krótkich filmów wideo, których wymaga serwis, jest dodatkowym ćwiczeniem poznawczym, dzięki któremu inaczej można przybliżyć sprawy nieznane. Jednominutowe nagrania przyjęły się i rozrosły do dłuższych opowiadań na YouTube. Jeżeli zaś nie można angażować oczu, tutaj zapraszam na podcast.

Kategorie:
Edukacja

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie