Mellina
Talk show jakiego jeszcze nie było! „Do „Melliny” chcę ściągać gości, których jestem ciekaw i których chcę poprosić o trochę inne historie niż zwykle opowiadają, albo o takie, których jeszcze nie opowiedzieli. To będą ludzie szeroko rozumianej kultury, szołbiznesu, nauki, tacy, których dobrze znam i ci, których dzięki słuchaczom Eski ROCK będę mógł poznać. Tak naprawdę narzucam sobie jedno ograniczenie: bez polityki. Jest jej wszędzie pełno, a „Mellina” ma być wytchnieniem od niej dla słuchaczy i dla mnie. A po za tym hej przygodo!”
prof. Marek Węcowski: to największy zarzut do Odysei Nolana. MELLINA – Meller
2026-07-24 09:40:29
Gościem najnowszej Melliny jest prof. Marek Węcowski, znawca starożytnej Grecji i "pieniacz filmowy", który dostrzega każdy szczegół. Gość Marcina Mellera omawia film "Odyseja" Christophera Nolana. Mało tego, oglądał go w kinie w Grecji z rodowitymi Grekami. Zdaniem eksperta to najlepsza adaptacja twórczości Homera w historii kina. Autor książki "Homer na nasze czasy" rozbiera na czynniki pierwsze prawdę historyczną zawartą w filmie. Jeżeli nie oglądaliście jeszcze filmu, warto zobaczyć rozmowę z ekspertem. Nawet Marcin Meller, który film oglądał, był zaskoczony spostrzeżeniami.
Gościem najnowszej Melliny jest prof. Marek Węcowski, znawca starożytnej Grecji i "pieniacz filmowy", który dostrzega każdy szczegół.
Gość Marcina Mellera omawia film "Odyseja" Christophera Nolana. Mało tego, oglądał go w kinie w Grecji z rodowitymi Grekami. Zdaniem eksperta to najlepsza adaptacja twórczości Homera w historii kina. Autor książki "Homer na nasze czasy" rozbiera na czynniki pierwsze prawdę historyczną zawartą w filmie. Jeżeli nie oglądaliście jeszcze filmu, warto zobaczyć rozmowę z ekspertem. Nawet Marcin Meller, który film oglądał, był zaskoczony spostrzeżeniami.
Gość Marcina Mellera omawia film "Odyseja" Christophera Nolana. Mało tego, oglądał go w kinie w Grecji z rodowitymi Grekami. Zdaniem eksperta to najlepsza adaptacja twórczości Homera w historii kina. Autor książki "Homer na nasze czasy" rozbiera na czynniki pierwsze prawdę historyczną zawartą w filmie. Jeżeli nie oglądaliście jeszcze filmu, warto zobaczyć rozmowę z ekspertem. Nawet Marcin Meller, który film oglądał, był zaskoczony spostrzeżeniami.
Dorota Szelągowska: nauczyłam się żyć z kompleksami. MELLINA – Meller
2026-07-17 10:38:31
Gościówą, bo tak chce być określana, najnowszej Melliny jest Dorota Szelągowska. Co podkreśla, córka Katarzyny Grocholi. Dokonywała rewolucji w cudzych domach, a sama gotowa jest na spokój. Przyznaje, że nie może doczekać się bycia babcią, a najlepsze co człowiek pozostawia to fajne dzieci. Urodziła się w Libii, ale podkreśla, że jest zewsząd. Wkurza ją, że tak po macoszemu traktowane są zawodówki, sama nie ma magistra i póki co nie wraca do szkoły. Ale jak pisała jej mama: "Nigdy w życiu" to jeszcze nie w jej przypadku.
Gościówą, bo tak chce być określana, najnowszej Melliny jest Dorota Szelągowska. Co podkreśla, córka Katarzyny Grocholi.
Dokonywała rewolucji w cudzych domach, a sama gotowa jest na spokój. Przyznaje, że nie może doczekać się bycia babcią, a najlepsze co człowiek pozostawia to fajne dzieci. Urodziła się w Libii, ale podkreśla, że jest zewsząd. Wkurza ją, że tak po macoszemu traktowane są zawodówki, sama nie ma magistra i póki co nie wraca do szkoły. Ale jak pisała jej mama: "Nigdy w życiu" to jeszcze nie w jej przypadku.
Dokonywała rewolucji w cudzych domach, a sama gotowa jest na spokój. Przyznaje, że nie może doczekać się bycia babcią, a najlepsze co człowiek pozostawia to fajne dzieci. Urodziła się w Libii, ale podkreśla, że jest zewsząd. Wkurza ją, że tak po macoszemu traktowane są zawodówki, sama nie ma magistra i póki co nie wraca do szkoły. Ale jak pisała jej mama: "Nigdy w życiu" to jeszcze nie w jej przypadku.
Grabaż: za największe sukcesy byłem glanowany. MELLINA – Meller
2026-07-10 09:12:33
Gościem najnowszej Melliny jest Krzysztof Grabowski ps. „Grabaż”. To on jest liderem zespołów Strachy na Lachy i Pidżama Porno, z wykształcenia historyk. Na pytanie, jak mu się nie myli, w którym zespole aktualnie gra, Grabaż twierdzi, że za wszystkim stoi nakrycie głowy. Sukces przepłacił depresją. Za piosenkę "Dzień Dobry" obrywało mu się od ekspertów, a sam muzyk zalicza ten utwór do największych sukcesów komercyjnych. Grabaż opowiada o swojej miłości do Lecha Poznań i jak "kocioł czarownic" odpowiedział mu transparentem. Odniósł się też do aktualnej historii. Okazało się, że jego rodzina musiała uciekać przez UPA. Cenisz wartościowe treści? Posłuchaj reportaży z cyklu "POLSKA NA UCHO" : Spotify: https://open.spotify.com/show/6v8kqcoGYsnLNDo0rinw7K?si=a5470f2ef2c64ea8&nd=1&dlsi=0c7bad029db54a76 Apple podcasts: https://podcasts.apple.com/sk/podcast/polska-na-ucho/id1769346089 Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/polska-na-ucho--6302648
Gościem najnowszej Melliny jest Krzysztof Grabowski ps. „Grabaż”. To on jest liderem zespołów Strachy na Lachy i Pidżama Porno, z wykształcenia historyk.
Na pytanie, jak mu się nie myli, w którym zespole aktualnie gra, Grabaż twierdzi, że za wszystkim stoi nakrycie głowy. Sukces przepłacił depresją. Za piosenkę "Dzień Dobry" obrywało mu się od ekspertów, a sam muzyk zalicza ten utwór do największych sukcesów komercyjnych. Grabaż opowiada o swojej miłości do Lecha Poznań i jak "kocioł czarownic" odpowiedział mu transparentem. Odniósł się też do aktualnej historii. Okazało się, że jego rodzina musiała uciekać przez UPA.
Cenisz wartościowe treści? Posłuchaj reportaży z cyklu "POLSKA NA UCHO":
Spotify: https://open.spotify.com/show/6v8kqcoGYsnLNDo0rinw7K?si=a5470f2ef2c64ea8&nd=1&dlsi=0c7bad029db54a76
Apple podcasts: https://podcasts.apple.com/sk/podcast/polska-na-ucho/id1769346089
Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/polska-na-ucho--6302648
Na pytanie, jak mu się nie myli, w którym zespole aktualnie gra, Grabaż twierdzi, że za wszystkim stoi nakrycie głowy. Sukces przepłacił depresją. Za piosenkę "Dzień Dobry" obrywało mu się od ekspertów, a sam muzyk zalicza ten utwór do największych sukcesów komercyjnych. Grabaż opowiada o swojej miłości do Lecha Poznań i jak "kocioł czarownic" odpowiedział mu transparentem. Odniósł się też do aktualnej historii. Okazało się, że jego rodzina musiała uciekać przez UPA.
Cenisz wartościowe treści? Posłuchaj reportaży z cyklu "POLSKA NA UCHO":
Spotify: https://open.spotify.com/show/6v8kqcoGYsnLNDo0rinw7K?si=a5470f2ef2c64ea8&nd=1&dlsi=0c7bad029db54a76
Apple podcasts: https://podcasts.apple.com/sk/podcast/polska-na-ucho/id1769346089
Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/polska-na-ucho--6302648
PROF. MOTYKA: Ukraina odwołując się do UPA nie przewidziała takiej reakcji Polski. MELLINA – Meller
2026-07-03 10:38:52
Gościem najnowszej Melliny jest Prof. Grzegorz Motyka, historyk, specjalista ds. historii i relacji stosunków polsko-ukraińskich. Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz resort dyplomacji. Prof. Grzegorz Motyka zwraca uwagę, że Ukraina świadomie zagrała kartą UPA nie spodziewając się jednak tak potężnej reakcji ze strony Polski. Przypomina, że gdyby nie reakcja Polaków w 2022 roku, gdyby nie nasze czołgi, Ukraina by padła. Trzeba jednak pamiętać, że mordercy z UPA stanowili margines ukraińskiej społeczności. O faktach i mitach nt. UPA i o kryzysie w relacjach polsko-ukraińskich w najnowszym odcinku.
Gościem najnowszej Melliny jest Prof. Grzegorz Motyka, historyk, specjalista ds. historii i relacji stosunków polsko-ukraińskich. Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz resort dyplomacji. Prof. Grzegorz Motyka zwraca uwagę, że Ukraina świadomie zagrała kartą UPA nie spodziewając się jednak tak potężnej reakcji ze strony Polski. Przypomina, że gdyby nie reakcja Polaków w 2022 roku, gdyby nie nasze czołgi, Ukraina by padła. Trzeba jednak pamiętać, że mordercy z UPA stanowili margines ukraińskiej społeczności. O faktach i mitach nt. UPA i o kryzysie w relacjach polsko-ukraińskich w najnowszym odcinku.
Sebastian Rejent: żarty piszę w pustej wannie. MELLINA – Meller
2026-06-26 09:40:30
W najnowszej Mellinie król złośliwców, jeden z najlepszych komików w Polsce – Sebastian Rejent. To rozmowa to prawdziwy rollercoaster. Nie ma tematu, którego nie dałoby się zmienić w żart i którego nie dałoby się powiedzieć ze sceny. Dowiecie się m.in., dlaczego Sebastian jest złośliwym chamem, dlaczego Meller nie radzi sobie z technologią. Czy można żartować sobie ze śmierci najbliższej osoby i czy program "Ku Lepszej Polsce" to najlepsze, co zobaczycie w najbliższym czasie. I pozdrawiamy menadżerkę Sebastiana, Kasię, bo prosiła, żeby ją pozdrowić.
W najnowszej Mellinie król złośliwców, jeden z najlepszych komików w Polsce – Sebastian Rejent. To rozmowa to prawdziwy rollercoaster. Nie ma tematu, którego nie dałoby się zmienić w żart i którego nie dałoby się powiedzieć ze sceny.
Dowiecie się m.in., dlaczego Sebastian jest złośliwym chamem, dlaczego Meller nie radzi sobie z technologią. Czy można żartować sobie ze śmierci najbliższej osoby i czy program "Ku Lepszej Polsce" to najlepsze, co zobaczycie w najbliższym czasie. I pozdrawiamy menadżerkę Sebastiana, Kasię, bo prosiła, żeby ją pozdrowić.
Dowiecie się m.in., dlaczego Sebastian jest złośliwym chamem, dlaczego Meller nie radzi sobie z technologią. Czy można żartować sobie ze śmierci najbliższej osoby i czy program "Ku Lepszej Polsce" to najlepsze, co zobaczycie w najbliższym czasie. I pozdrawiamy menadżerkę Sebastiana, Kasię, bo prosiła, żeby ją pozdrowić.
Parafianowicz: Ukraina przestała oglądać się na Polskę. Gra ponad naszymi głowami. MELLINA – Meller
2026-06-19 13:02:34
W najnowszej Mellinie gościem jest dziennikarz Zbigniew Parafianowicz. W księgarniach właśnie pojawiła się jego najnowsza książka "Kłopot z Zełenskim". Jak tłumaczy gość Marcina Mellera, "można lubić Ukraińców, ale nie sposób lubić ukraińskiej polityki. Polityka Zełenskiego sprawia, że polskie elity dochodzą do wniosku, że poza wrogością wobec Rosji istnieje całkowita sprzeczność między interesami Polski i Ukrainy". Jak pisze Zbigniew Parafianowicz, Wołodymyr Zełenski miał poczucie, że wobec Polski – ale też i wobec reszty Europy – nic nie musi. Może, ale nie musi. To dlatego w Davos na początku 2026 roku wygłosił przemówienie, w którym nawrzucał Europie, że jest nieprzygotowana i żyje snem o wiecznym pokoju, który dawno jest przeszłością.
W najnowszej Mellinie gościem jest dziennikarz Zbigniew Parafianowicz. W księgarniach właśnie pojawiła się jego najnowsza książka "Kłopot z Zełenskim". Jak tłumaczy gość Marcina Mellera, "można lubić Ukraińców, ale nie sposób lubić ukraińskiej polityki. Polityka Zełenskiego sprawia, że polskie elity dochodzą do wniosku, że poza wrogością wobec Rosji istnieje całkowita sprzeczność między interesami Polski i Ukrainy".
Jak pisze Zbigniew Parafianowicz, Wołodymyr Zełenski miał poczucie, że wobec Polski – ale też i wobec reszty Europy – nic nie musi. Może, ale nie musi. To dlatego w Davos na początku 2026 roku wygłosił przemówienie, w którym nawrzucał Europie, że jest nieprzygotowana i żyje snem o wiecznym pokoju, który dawno jest przeszłością.
Jak pisze Zbigniew Parafianowicz, Wołodymyr Zełenski miał poczucie, że wobec Polski – ale też i wobec reszty Europy – nic nie musi. Może, ale nie musi. To dlatego w Davos na początku 2026 roku wygłosił przemówienie, w którym nawrzucał Europie, że jest nieprzygotowana i żyje snem o wiecznym pokoju, który dawno jest przeszłością.
Abelard Giza: boję się, że już niczego śmiesznego nie wymyślę. MELLINA – Meller
2026-06-12 09:38:50
Gościem najnowszej Melliny jest Abelard Giza. W tym odcinku nie zabraknie żartów z kolonoskopii, ale i poważnych rozmów na temat rodziny, odpowiedzialności i przyszłości. Giza przyznaje, że boi się, że już niczego śmiesznego nie wymyśli i ten strach towarzyszy mu do dzisiaj. Ojcostwo wydaje się niezwykłą przygodą, do której nikt go nie przygotował. Jak mówi Giza: "nawet trymer ma długą instrukcję, a tu jest człowiek". Oglądając najnowszą Mellinę, nie zabraknie momentów zabawnych, ale i refleksyjnych.
Gościem najnowszej Melliny jest Abelard Giza. W tym odcinku nie zabraknie żartów z kolonoskopii, ale i poważnych rozmów na temat rodziny, odpowiedzialności i przyszłości.
Giza przyznaje, że boi się, że już niczego śmiesznego nie wymyśli i ten strach towarzyszy mu do dzisiaj. Ojcostwo wydaje się niezwykłą przygodą, do której nikt go nie przygotował. Jak mówi Giza: "nawet trymer ma długą instrukcję, a tu jest człowiek". Oglądając najnowszą Mellinę, nie zabraknie momentów zabawnych, ale i refleksyjnych.
Giza przyznaje, że boi się, że już niczego śmiesznego nie wymyśli i ten strach towarzyszy mu do dzisiaj. Ojcostwo wydaje się niezwykłą przygodą, do której nikt go nie przygotował. Jak mówi Giza: "nawet trymer ma długą instrukcję, a tu jest człowiek". Oglądając najnowszą Mellinę, nie zabraknie momentów zabawnych, ale i refleksyjnych.
MACIEJ SIEMBIEDA: OJCIEC CHRZESTNY MÓGŁ POCHODZIĆ Z BODZENTYNA. MELLINA – Meller
2026-06-05 07:42:44
Gościem najnowszej Melliny jest Maciej Siembieda. Jest jednym z najchętniej czytanych polskich autorów powieści sensacyjnych. Studio Aurum Film właśnie ogłosiło zakup praw do ekranizacji cyklu książek, których bohaterem jest Jakub Kania. Licząca osiem tomów seria rozpoczęła się powieścią „444”, w której po raz pierwszy pojawił się ten prokurator IPN. Absolwent polonistyki i doktor nauk społecznych w rozmowie z Marcinem Mellerem przyznał, że niewiele brakowało, żeby wstąpił do Milicji. Chciał być detektywem, a został dziennikarzem. Też rozwiązywał zagadki, ale bez chodzenia w mundurze i słuchania rozkazów. Jego zdaniem "Ojciec Chrzestny" mógłby pochodzić z Bodzentyna, bo w sferze mafijnej mamy czym się "pochwalić". Na jednym ze spotkań autorskich dostał nóż. Pisarz przyznał, że wtedy trochę się przestraszył.
Gościem najnowszej Melliny jest Maciej Siembieda. Jest jednym z najchętniej czytanych polskich autorów powieści sensacyjnych. Studio Aurum Film właśnie ogłosiło zakup praw do ekranizacji cyklu książek, których bohaterem jest Jakub Kania. Licząca osiem tomów seria rozpoczęła się powieścią „444”, w której po raz pierwszy pojawił się ten prokurator IPN.
Absolwent polonistyki i doktor nauk społecznych w rozmowie z Marcinem Mellerem przyznał, że niewiele brakowało, żeby wstąpił do Milicji. Chciał być detektywem, a został dziennikarzem. Też rozwiązywał zagadki, ale bez chodzenia w mundurze i słuchania rozkazów. Jego zdaniem "Ojciec Chrzestny" mógłby pochodzić z Bodzentyna, bo w sferze mafijnej mamy czym się "pochwalić". Na jednym ze spotkań autorskich dostał nóż. Pisarz przyznał, że wtedy trochę się przestraszył.
Absolwent polonistyki i doktor nauk społecznych w rozmowie z Marcinem Mellerem przyznał, że niewiele brakowało, żeby wstąpił do Milicji. Chciał być detektywem, a został dziennikarzem. Też rozwiązywał zagadki, ale bez chodzenia w mundurze i słuchania rozkazów. Jego zdaniem "Ojciec Chrzestny" mógłby pochodzić z Bodzentyna, bo w sferze mafijnej mamy czym się "pochwalić". Na jednym ze spotkań autorskich dostał nóż. Pisarz przyznał, że wtedy trochę się przestraszył.
Marcin Bosak: facet pomylił mnie z Krzysztofem Bosakiem z Konfederacji. MELLINA – Meller
2026-05-29 13:18:31
Gościem najnowszej Melliny jest aktor Marcin Bosak. W rozmowie z Marcinem Mellerem opowiada o wyzwaniach, jakie czasami są stawiane przed aktorem. Jednym z nich była jazda nago na rowerze. Bosak przyznał, że "świecił gołym tyłkiem" w kilku krajach na świecie. Aktor opowiada też o fascynacji Brucem Lee, a także o życiowym wyzwaniu, jakim była walka z chorobą. Od jednego z lekarzy usłyszał, że to cud, że jeszcze żyje.
Gościem najnowszej Melliny jest aktor Marcin Bosak. W rozmowie z Marcinem Mellerem opowiada o wyzwaniach, jakie czasami są stawiane przed aktorem.
Jednym z nich była jazda nago na rowerze. Bosak przyznał, że "świecił gołym tyłkiem" w kilku krajach na świecie. Aktor opowiada też o fascynacji Brucem Lee, a także o życiowym wyzwaniu, jakim była walka z chorobą. Od jednego z lekarzy usłyszał, że to cud, że jeszcze żyje.
Jednym z nich była jazda nago na rowerze. Bosak przyznał, że "świecił gołym tyłkiem" w kilku krajach na świecie. Aktor opowiada też o fascynacji Brucem Lee, a także o życiowym wyzwaniu, jakim była walka z chorobą. Od jednego z lekarzy usłyszał, że to cud, że jeszcze żyje.
Łazarewicz: spodziewam się, że Braun wystawi Janusza Walusia na listach do parlamentu. MELLINA – Meller
2026-05-22 10:02:33
Gościem najnowszej Melliny jest reporter Cezary Łazarewicz. Laureat Nagrody Literackiej „Nike” z 2017 roku za książkę „Żeby nie było śladów”, na podstawie której powstał film. Łazarewicz tłumaczy, czym różni się dziennikarstwo od popularnego dziś nabijania sobie lajków. Marcin Meller pyta m.in., dlaczego jego gość skrytykował Krzysztofa Stanowskiego za zaproszenie do Kanału Zero Janusza Walusia, podczas gdy sam Łazarewicz o tym mordercy politycznym napisał książkę i to było "ok". Łazarewicz prywatnie jest fanem The Beatles i mówi wprost: "Yoko Ono to zaraza". Niewiele brakowało, żeby został marynarzem, a nie reporterem. Z jednej z podróży cudem wyszedł z życiem.
Gościem najnowszej Melliny jest reporter Cezary Łazarewicz. Laureat Nagrody Literackiej „Nike” z 2017 roku za książkę „Żeby nie było śladów”, na podstawie której powstał film. Łazarewicz tłumaczy, czym różni się dziennikarstwo od popularnego dziś nabijania sobie lajków.
Marcin Meller pyta m.in., dlaczego jego gość skrytykował Krzysztofa Stanowskiego za zaproszenie do Kanału Zero Janusza Walusia, podczas gdy sam Łazarewicz o tym mordercy politycznym napisał książkę i to było "ok". Łazarewicz prywatnie jest fanem The Beatles i mówi wprost: "Yoko Ono to zaraza". Niewiele brakowało, żeby został marynarzem, a nie reporterem. Z jednej z podróży cudem wyszedł z życiem.
Marcin Meller pyta m.in., dlaczego jego gość skrytykował Krzysztofa Stanowskiego za zaproszenie do Kanału Zero Janusza Walusia, podczas gdy sam Łazarewicz o tym mordercy politycznym napisał książkę i to było "ok". Łazarewicz prywatnie jest fanem The Beatles i mówi wprost: "Yoko Ono to zaraza". Niewiele brakowało, żeby został marynarzem, a nie reporterem. Z jednej z podróży cudem wyszedł z życiem.