Region - Radio Szczecin

Informacje udostępniane przez Radio Szczecin


Odcinki od najnowszych:

Na SOR-y pacjenci "trafiali masowo". Fizjoterapeuta doradza, co robić po wyjściu ze szpitala
2026-01-28 06:15:00

Złamania, urazy i potłuczenia - z takimi dolegliwościami w poniedziałek i wtorek pacjenci zgłaszali się na szczecińskie SOR-y. Ich przedstawiciele przyznają, że w tym czasie oddziały pracowały pełną parą. Tylko w poniedziałek SOR-y w szpitalu przy Unii Lubelskiej i w Szpitalu Wojewódzkim udzieliły pomocy ponad 400 pacjentom. To są rekordowe liczby - przyznał Tomasz Owsik-Kozłowski, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego. - Trafiali pacjenci właściwie masowo. Przychodzili sami, zostali przewożeni przez bliskich czy przez karetki pogotowia ratunkowego. Większość z nich to były rzeczywiście osoby, które trafiły i szukały pomocy po urazach doznanych w wyniku poślizgnięcia się na oblodzonym chodniku, jezdni czy schodach - mówi Owsik-Kozłowski. Ich choć sytuacja na SOR-ach się poprawia, to nadal trafiają na nie ofiary szklanki na drogach i chodnikach. Co zrobić, gdy już ze szpitala wyjdziemy i przyjdzie czas na rehabilitację? Możemy zastosować metodę PRICE - mówi Michał Maćkowski, fizjoterapeuta. - Czyli "P" jako protect, czyli ochrona tej tkanki…

Złamania, urazy i potłuczenia - z takimi dolegliwościami w poniedziałek i wtorek pacjenci zgłaszali się na szczecińskie SOR-y.

Ich przedstawiciele przyznają, że w tym czasie oddziały pracowały pełną parą. Tylko w poniedziałek SOR-y w szpitalu przy Unii Lubelskiej i w Szpitalu Wojewódzkim udzieliły pomocy ponad 400 pacjentom. To są rekordowe liczby - przyznał Tomasz Owsik-Kozłowski, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego. - Trafiali pacjenci właściwie masowo. Przychodzili sami, zostali przewożeni przez bliskich czy przez karetki pogotowia ratunkowego. Większość z nich to były rzeczywiście osoby, które trafiły i szukały pomocy po urazach doznanych w wyniku poślizgnięcia się na oblodzonym chodniku, jezdni czy schodach - mówi Owsik-Kozłowski. Ich choć sytuacja na SOR-ach się poprawia, to nadal trafiają na nie ofiary szklanki na drogach i chodnikach. Co zrobić, gdy już ze szpitala wyjdziemy i przyjdzie czas na rehabilitację? Możemy zastosować metodę PRICE - mówi Michał Maćkowski, fizjoterapeuta. - Czyli "P" jako protect, czyli ochrona tej tkanki…

Nocny postój tramwaju okazał się okazją dla wandali
2026-01-28 06:10:00

Nie wszystkie szczecińskie tramwaje powróciły do zajezdni w nienaruszonym stanie. Jak informują Tramwaje Szczecińskie w komunikacie na Facebooku, podczas nocnego postoju na przystanku Wernyhory jeden z wagonów został zdewastowany przez wandali. Rzecznik spółki Wojciech Jachim informuje, że nie wpłynęły informacje o innych przypadkach dewastacji tramwajów. Edycja tekstu: Michał Król

Nie wszystkie szczecińskie tramwaje powróciły do zajezdni w nienaruszonym stanie.

Jak informują Tramwaje Szczecińskie w komunikacie na Facebooku, podczas nocnego postoju na przystanku Wernyhory jeden z wagonów został zdewastowany przez wandali. Rzecznik spółki Wojciech Jachim informuje, że nie wpłynęły informacje o innych przypadkach dewastacji tramwajów. Edycja tekstu: Michał Król

Jesteśmy w szczycie sezonu infekcyjnego. Chrońmy się przed grypą
2026-01-28 06:05:00

Zmęczenie, gorączka oraz bóle głowy, mięśni i stawów - to mogą być objawy grypy. Lekarze alarmują, że jesteśmy właśnie w szczycie sezonu infekcyjnego. Widać to także w statystykach. Do 15 stycznia w Zachodniopomorskiem odnotowano prawie 1200 przypadków grypy. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich prawie 800 - mówi Paweł Mayko z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie. - Od samego okresu jesiennego, czyli od listopada zeszłego roku do stycznia tego roku, łącznie zachorowało na grypę ponad 3500 tysiąca osób - mówi Mayko. By przed chorobą się chronić, należy postawić na szczepienia. Nie jest jeszcze za późno by szczepionkę przyjąć - przekonuje dr Joanna Jursa-Kulesza, epidemiolog ze szpitala wojewódzkiego w Szczecinie. - Cały czas w okresie również tych zachorowań epidemicznych, tak jak jest obecnie teraz, jest sens szczepienia. Dlatego, że nawet jeżeli zachorujemy, to ten obraz choroby i przede wszystkim powikłań, będzie znacznie bardziej oszczędzający dla…

Zmęczenie, gorączka oraz bóle głowy, mięśni i stawów - to mogą być objawy grypy.

Lekarze alarmują, że jesteśmy właśnie w szczycie sezonu infekcyjnego. Widać to także w statystykach. Do 15 stycznia w Zachodniopomorskiem odnotowano prawie 1200 przypadków grypy. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich prawie 800 - mówi Paweł Mayko z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie. - Od samego okresu jesiennego, czyli od listopada zeszłego roku do stycznia tego roku, łącznie zachorowało na grypę ponad 3500 tysiąca osób - mówi Mayko. By przed chorobą się chronić, należy postawić na szczepienia. Nie jest jeszcze za późno by szczepionkę przyjąć - przekonuje dr Joanna Jursa-Kulesza, epidemiolog ze szpitala wojewódzkiego w Szczecinie. - Cały czas w okresie również tych zachorowań epidemicznych, tak jak jest obecnie teraz, jest sens szczepienia. Dlatego, że nawet jeżeli zachorujemy, to ten obraz choroby i przede wszystkim powikłań, będzie znacznie bardziej oszczędzający dla…

Rada Miasta zaplanowała nadzwyczajną Komisję Rewizyjną
2026-01-28 06:00:00

Poniedziałkowy paraliż komunikacyjny i organizacyjny Szczecina będzie tematem nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miasta - zapowiedział to przewodniczący komisji Marek Duklanowski. Dodał, że ocenie radnych podlegać będzie nie tylko sfera dróg czy też komunikacji miejskiej. - Mamy duży chaos, jeśli idzie o zarządzanie również placówkami oświatowymi. Rozmawiałem z wieloma mieszkańcami i jest spora wątpliwość co do pobierania opłaty w strefie parkowania wtedy, kiedy oznakowania poziomego nie widać. I w związku z tym my, jako Komisja Rewizyjna, na najbliższy czwartek planujemy takie spotkanie, posiedzenie - mówi Duklanowski. Początek czwartkowego nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Rewizyjnej zaplanowano na godzinę 12.30. Edycja tekstu: Michał Król

Poniedziałkowy paraliż komunikacyjny i organizacyjny Szczecina będzie tematem nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miasta - zapowiedział to przewodniczący komisji Marek Duklanowski.

Dodał, że ocenie radnych podlegać będzie nie tylko sfera dróg czy też komunikacji miejskiej. - Mamy duży chaos, jeśli idzie o zarządzanie również placówkami oświatowymi. Rozmawiałem z wieloma mieszkańcami i jest spora wątpliwość co do pobierania opłaty w strefie parkowania wtedy, kiedy oznakowania poziomego nie widać. I w związku z tym my, jako Komisja Rewizyjna, na najbliższy czwartek planujemy takie spotkanie, posiedzenie - mówi Duklanowski. Początek czwartkowego nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Rewizyjnej zaplanowano na godzinę 12.30. Edycja tekstu: Michał Król

Szczeciński TOZ apeluje o pomoc
2026-01-27 20:14:31

Potrzebne są miejsca w domach tymczasowych dla psów ze szczecińskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Lisek - odebrany interwencyjnie pies - zajął we wtorek ostatnią wolną klatkę. Organizacja informuje, że brakuje miejsc dla kolejnych zwierząt. Szczeciński oddział apeluje o domy tymczasowe dla swoich psich podopiecznych, szczególnie dla 13-letniego Liska. Kontakt do TOZ możliwy jest telefonicznie i sms-owo pod numerem 607 701 117. Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Potrzebne są miejsca w domach tymczasowych dla psów ze szczecińskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Lisek - odebrany interwencyjnie pies - zajął we wtorek ostatnią wolną klatkę. Organizacja informuje, że brakuje miejsc dla kolejnych zwierząt. Szczeciński oddział apeluje o domy tymczasowe dla swoich psich podopiecznych, szczególnie dla 13-letniego Liska. Kontakt do TOZ możliwy jest telefonicznie i sms-owo pod numerem 607 701 117. Edycja tekstu: Kamila Kozioł

2026 będzie rokiem kapitana Ludomira Mączki
2026-01-27 19:57:11

Przepłynął na jachtach niemal 170 tys. mil morskich. Dziewięciokrotnie przemierzył Atlantyk, czterokrotnie Pacyfik, trzykrotnie Ocean Indyjski. W tym roku przypada 100-lecie urodzin kapitana Ludomira Mączki. Żeglarz urodził się we Lwowie, ale dużą część życia spędził w Szczecinie. - Teraz przyszedł czas na uhonorowanie jego dokonań - informuje wicekomandor Jacht Club Polski Szczecin Paweł Ryżewski. - Koledzy z Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego podjęli uchwałę, że ten rok będzie rokiem kapitana Ludomira Mączki. Będziemy mogli oddać hołd jego dokonaniom żeglarskim - mówi Ryżewski. W najbliższą sobotę w 20. rocznicę śmierci kapitana, na Cmentarzu Centralnym w miejscu jego spoczynku odbędzie się spotkanie środowiska żeglarskiego. Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Przepłynął na jachtach niemal 170 tys. mil morskich. Dziewięciokrotnie przemierzył Atlantyk, czterokrotnie Pacyfik, trzykrotnie Ocean Indyjski. W tym roku przypada 100-lecie urodzin kapitana Ludomira Mączki. Żeglarz urodził się we Lwowie, ale dużą część życia spędził w Szczecinie. - Teraz przyszedł czas na uhonorowanie jego dokonań - informuje wicekomandor Jacht Club Polski Szczecin Paweł Ryżewski.

- Koledzy z Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego podjęli uchwałę, że ten rok będzie rokiem kapitana Ludomira Mączki. Będziemy mogli oddać hołd jego dokonaniom żeglarskim - mówi Ryżewski. W najbliższą sobotę w 20. rocznicę śmierci kapitana, na Cmentarzu Centralnym w miejscu jego spoczynku odbędzie się spotkanie środowiska żeglarskiego. Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Stargard poszukuje wolontariuszy
2026-01-27 19:17:00

Stargard szuka wolontariuszy na 46. Międzynarodowy Zjazd Hanzy, który odbędzie się w dniach 11 - 14 czerwca. Będą oni pomagać w obsłudze wydarzeń, wsparciu gości i w działaniach organizacyjnych. To coroczne, prestiżowe wydarzenie kulturalno-gospodarcze. Ma na celu podtrzymywanie tradycji, integrację europejską oraz wymianę doświadczeń. Wydarzenie tworzą miasta z 16 krajów, w tym 23 z Polski. Gospodarzem ostatniego zjazdu było miasto Visby w Szwecji. Link do formularza . Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Stargard szuka wolontariuszy na 46. Międzynarodowy Zjazd Hanzy, który odbędzie się w dniach 11 - 14 czerwca.

Będą oni pomagać w obsłudze wydarzeń, wsparciu gości i w działaniach organizacyjnych. To coroczne, prestiżowe wydarzenie kulturalno-gospodarcze. Ma na celu podtrzymywanie tradycji, integrację europejską oraz wymianę doświadczeń. Wydarzenie tworzą miasta z 16 krajów, w tym 23 z Polski. Gospodarzem ostatniego zjazdu było miasto Visby w Szwecji. Link do formularza . Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Pracowity poniedziałek na szczecińskich SOR-ach. Przyczyną gołoledź
2026-01-27 19:11:00

Złamania, urazy i potłuczenia - z takimi dolegliwościami ostatniej doby pacjenci zgłaszali się na szczecińskie SOR-y. Ich przedstawiciele przyznają, że w tym czasie oddziały pracowały pełną parą. Oddziały ratunkowe w szpitalu przy Unii Lubelskiej i w Szpitalu Wojewódzkim udzieliły pomocy ponad 400 pacjentom. - To są rekordowe liczby. To były pracowite 24 godziny dla szczecińskich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych - przyznał rzecznik Szpitala Wojewódzkiego Tomasz Owsik-Kozłowski. - Poniedziałkowy poranek rzeczywiście nie zaczął się zbyt optymistycznie dla szpitalnych oddziałów ratunkowych, ponieważ od wczesnego poranka, dokładnie niedługo po godzinie piątej, trafił do szpitalnego oddziału ratunkowego pierwszy pacjent. Trafiali pacjenci masowo właściwie. Przychodzili sami, byli przewożeni przez bliskich czy przez karetki pogotowia ratunkowego. Większość z tych osób to były rzeczywiście osoby, które trafiły i szukały pomocy po urazach doznanych w wyniku poślizgnięcia się na oblodzonym chodniku czy na oblodzonej jezdni, schodach - mówi Owsik-Kozłowski. - Około 200 osób otrzymało też pomoc na dwóch SOR-ach - dla dorosłych i dla dzieci - w szpitalu przy ulicy Unii Lubelskiej w Szczecinie - poinformowała Magdalena…

Złamania, urazy i potłuczenia - z takimi dolegliwościami ostatniej doby pacjenci zgłaszali się na szczecińskie SOR-y. Ich przedstawiciele przyznają, że w tym czasie oddziały pracowały pełną parą. Oddziały ratunkowe w szpitalu przy Unii Lubelskiej i w Szpitalu Wojewódzkim udzieliły pomocy ponad 400 pacjentom.

- To są rekordowe liczby. To były pracowite 24 godziny dla szczecińskich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych - przyznał rzecznik Szpitala Wojewódzkiego Tomasz Owsik-Kozłowski. - Poniedziałkowy poranek rzeczywiście nie zaczął się zbyt optymistycznie dla szpitalnych oddziałów ratunkowych, ponieważ od wczesnego poranka, dokładnie niedługo po godzinie piątej, trafił do szpitalnego oddziału ratunkowego pierwszy pacjent. Trafiali pacjenci masowo właściwie. Przychodzili sami, byli przewożeni przez bliskich czy przez karetki pogotowia ratunkowego. Większość z tych osób to były rzeczywiście osoby, które trafiły i szukały pomocy po urazach doznanych w wyniku poślizgnięcia się na oblodzonym chodniku czy na oblodzonej jezdni, schodach - mówi Owsik-Kozłowski. - Około 200 osób otrzymało też pomoc na dwóch SOR-ach - dla dorosłych i dla dzieci - w szpitalu przy ulicy Unii Lubelskiej w Szczecinie - poinformowała Magdalena…

Trwa proces myśliwego, który śmiertelnie postrzelił żołnierza
2026-01-27 18:54:00

Doszło do nieszczęśliwego wypadku - twierdzi jeden z obrońców sprawy myśliwego i jego pomocnika, którzy w listopadzie trzy lata temu na terenie jednostki wojskowej w Szczecinie odławiali dziki. Wówczas to łowczy Stanisław H. postrzelił śmiertelnie żołnierza, który w tym czasie odbywał tam ćwiczenia. Myśliwy miał pomylić 21-latka z dzikiem. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty m.in nieudzielenia pomocy oraz polowania na terenie wojskowym, nie posiadając do tego wymaganych uprawnień. Łowczy natomiast dodatkowo usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowała śmierci. - W szczecińskim Sądzie Okręgowym przy Placu Żołnierza przesłuchano kolejnych świadków w tej sprawie - mówi prokurator Grzegorz Pietrakowski. - Świadkowie składali zeznania zgodne z zeznaniami, które złożyli w toku postępowania przygotowawczego. Powoli, bo sąd prowadzi to postępowanie, zaplanowane są terminy. - Łowczy na terenie jednostki przebywali legalnie - mówi obrońca pomocnika Krzysztof Tumielewicz. - Naszym zdaniem jest szereg zaniedbań po stronie ochrony tego terenu, po stronie wojska. Ci panowie zostali tam wpuszczeni, mieli ważną podpisaną umowę, mieli zgodę na to, żeby tam dokonywać odłowu na prośbę wojska. Myśliwy częściowo przyznał się do winy. Obu mężczyznom grozi kara…

Doszło do nieszczęśliwego wypadku - twierdzi jeden z obrońców sprawy myśliwego i jego pomocnika, którzy w listopadzie trzy lata temu na terenie jednostki wojskowej w Szczecinie odławiali dziki. Wówczas to łowczy Stanisław H. postrzelił śmiertelnie żołnierza, który w tym czasie odbywał tam ćwiczenia. Myśliwy miał pomylić 21-latka z dzikiem.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty m.in nieudzielenia pomocy oraz polowania na terenie wojskowym, nie posiadając do tego wymaganych uprawnień. Łowczy natomiast dodatkowo usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowała śmierci. - W szczecińskim Sądzie Okręgowym przy Placu Żołnierza przesłuchano kolejnych świadków w tej sprawie - mówi prokurator Grzegorz Pietrakowski. - Świadkowie składali zeznania zgodne z zeznaniami, które złożyli w toku postępowania przygotowawczego. Powoli, bo sąd prowadzi to postępowanie, zaplanowane są terminy. - Łowczy na terenie jednostki przebywali legalnie - mówi obrońca pomocnika Krzysztof Tumielewicz. - Naszym zdaniem jest szereg zaniedbań po stronie ochrony tego terenu, po stronie wojska. Ci panowie zostali tam wpuszczeni, mieli ważną podpisaną umowę, mieli zgodę na to, żeby tam dokonywać odłowu na prośbę wojska. Myśliwy częściowo przyznał się do winy. Obu mężczyznom grozi kara…

Szczecińskie tramwaje wrócą na trasy
2026-01-27 18:19:00

Wszystkie tramwaje powróciły do zajezdni po poniedziałkowym paraliżu komunikacji miejskiej. W środę rano pojazdy wszystkich linii rozpoczną pracę zgodnie z rozkładem - przekazał rzecznik Zarządu Dróg i Komunikacji Miejskiej Kacper Reszczyński. - 28 stycznia zgodnie z rozkładem jazdy tramwaje powrócą na swoje trasy. Tym samym zastępcza komunikacja autobusowa funkcjonująca od 26 stycznia tego roku zostaje odwołana - mówi Reszczyński. W nocy przeprowadzane będą przejazdy próbne, które mają przygotować pojazdy do środowej pracy - poinformował w mediach społecznościowych zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski. Służby techniczne odholowały do zajezdni łącznie około 80 składów. Proces holowania trwał prawie 24 godziny. Szczecińskie tramwaje stanęły w poniedziałek rano z powodu oblodzenia trakcji. Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Wszystkie tramwaje powróciły do zajezdni po poniedziałkowym paraliżu komunikacji miejskiej. W środę rano pojazdy wszystkich linii rozpoczną pracę zgodnie z rozkładem - przekazał rzecznik Zarządu Dróg i Komunikacji Miejskiej Kacper Reszczyński.

- 28 stycznia zgodnie z rozkładem jazdy tramwaje powrócą na swoje trasy. Tym samym zastępcza komunikacja autobusowa funkcjonująca od 26 stycznia tego roku zostaje odwołana - mówi Reszczyński. W nocy przeprowadzane będą przejazdy próbne, które mają przygotować pojazdy do środowej pracy - poinformował w mediach społecznościowych zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski. Służby techniczne odholowały do zajezdni łącznie około 80 składów. Proces holowania trwał prawie 24 godziny. Szczecińskie tramwaje stanęły w poniedziałek rano z powodu oblodzenia trakcji. Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie