Prawe Oko

Rozstrzał tematyczny spory... bo pokrywam materiały z zakresu Biblii, autyzmu i pornografii, ale wszystko w dobrej wierze. Moje motto to: "Informować, dokształcać, chronić by zrozumieć lepiej i uniknąć głupich błędów". Jestem nawróconym chrześcijaninem w spektrum autyzmu, który zmagał się w przeszłości z uwikłaniem w pornografię... także wiem co mówię :)


Odcinki od najnowszych:

Aktorka porno, która została... żoną pastora
2022-12-30 15:31:57

Brittni jest żoną, matką, ewangelistką, autorką i zapaloną działaczką na rzecz kobiet, które cierpią z powodu pracy w przemyśle seksualnym. Brittni nie zawsze prowadziła życie poświęcone służbie. Kiedyś nazywano ją jedną z najbardziej znanych gwiazd porno na świecie. U szczytu swojej kariery w przemyśle rozrywkowym dla dorosłych, zdobyła sławę, pieniądze i sukces dzięki ponad 250 występom w filmach. Jednak to co pamięta z tego okresu to najgłębsze, najmroczniejsze wspomnienia rozpaczy, które doprowadziły ją do życia pod wpływem narkotyków, alkoholu i w końcu do nieudanych prób samobójczych. Dzięki Bożej interwencji i przez serię trudnych wydarzeń, zaczęła doświadczać miłości Boga, która stała się na tyle znacząca w jej życiu, że podjęła dramatyczną, zaskakującą dla wszystkich, którzy ją znali, decyzję o odejściu z branży porno z dnia na dzień. Teraz prowadzi misję Jesus Loves Porn Stars, ale także podróżuje po całym świecie głosząc ewangelię i opowiadając o miłości Boga, która ją wyzwoliła i jest głęboko przekonana, że jeśli On to zrobił dla niej, może to zrobić dla każdej innej osoby, która tylko w Niego uwierzy. Każdego roku, ona i jej mąż - pastor - rozdają tysiące Biblii na konwencjach branży porno i dzielą się ewangelią o Jezusie Chrystusie.

Brittni jest żoną, matką, ewangelistką, autorką i zapaloną działaczką na rzecz kobiet, które cierpią z powodu pracy w przemyśle seksualnym.

Brittni nie zawsze prowadziła życie poświęcone służbie. Kiedyś nazywano ją jedną z najbardziej znanych gwiazd porno na świecie. U szczytu swojej kariery w przemyśle rozrywkowym dla dorosłych, zdobyła sławę, pieniądze i sukces dzięki ponad 250 występom w filmach. Jednak to co pamięta z tego okresu to najgłębsze, najmroczniejsze wspomnienia rozpaczy, które doprowadziły ją do życia pod wpływem narkotyków, alkoholu i w końcu do nieudanych prób samobójczych.

Dzięki Bożej interwencji i przez serię trudnych wydarzeń, zaczęła doświadczać miłości Boga, która stała się na tyle znacząca w jej życiu, że podjęła dramatyczną, zaskakującą dla wszystkich, którzy ją znali, decyzję o odejściu z branży porno z dnia na dzień.

Teraz prowadzi misję Jesus Loves Porn Stars, ale także podróżuje po całym świecie głosząc ewangelię i opowiadając o miłości Boga, która ją wyzwoliła i jest głęboko przekonana, że jeśli On to zrobił dla niej, może to zrobić dla każdej innej osoby, która tylko w Niego uwierzy. Każdego roku, ona i jej mąż - pastor - rozdają tysiące Biblii na konwencjach branży porno i dzielą się ewangelią o Jezusie Chrystusie.

Aktor porno, który został... pastorem
2022-12-29 07:37:34

Joshua Broome był jedną z najbardziej wziętych gwiazd filmów pornograficznych na świecie i piastował ten tytuł przez prawie 6 lat. Zdobył sławę, bogactwo i podróżował po całym świecie, a wszystko po to, by dowiedzieć się, że żadna z tych rzeczy nie wypełni pustki w jego sercu.  Teraz pojawia się w podcastach, programach telewizyjnych i przemawia na żywo przez ostatnie pięć lat, opowiadając historię o tym jak Bóg działa w jego życiu. Przezwyciężył depresję, myśli samobójcze i emocjonalne blizny po wystąpieniu w przeszło 1000 filmów pornograficznych.  Dziś z pasją opowiada o zbawieniu i odnowieniu w Chrystusie. Uzdrowiony dzięki życiodajnej mocy, którą można znaleźć wyłącznie w Jezusie, spędził lata zastępując kłamstwa o sobie Bożą prawdą. Dziś od pięciu lat jest żonaty z kobietą o imieniu Hope, mają trzech synów, a Joshua poświęcił swoje życie tym, którzy czują, że ich życie jest skończone z powodu okoliczności lub sytuacji. Jego motto: "Nigdy nie jest za późno, aby zmienić bieg swojego życia". 

Joshua Broome był jedną z najbardziej wziętych gwiazd filmów pornograficznych na świecie i piastował ten tytuł przez prawie 6 lat. Zdobył sławę, bogactwo i podróżował po całym świecie, a wszystko po to, by dowiedzieć się, że żadna z tych rzeczy nie wypełni pustki w jego sercu. 

Teraz pojawia się w podcastach, programach telewizyjnych i przemawia na żywo przez ostatnie pięć lat, opowiadając historię o tym jak Bóg działa w jego życiu. Przezwyciężył depresję, myśli samobójcze i emocjonalne blizny po wystąpieniu w przeszło 1000 filmów pornograficznych. 

Dziś z pasją opowiada o zbawieniu i odnowieniu w Chrystusie. Uzdrowiony dzięki życiodajnej mocy, którą można znaleźć wyłącznie w Jezusie, spędził lata zastępując kłamstwa o sobie Bożą prawdą. Dziś od pięciu lat jest żonaty z kobietą o imieniu Hope, mają trzech synów, a Joshua poświęcił swoje życie tym, którzy czują, że ich życie jest skończone z powodu okoliczności lub sytuacji. Jego motto: "Nigdy nie jest za późno, aby zmienić bieg swojego życia". 

Prawdy biblijne zawarte w kolędach
2022-12-18 22:44:34

Ach... kolędy. Nie da się chyba wyobrazić sobie świąt bez nich. Niestety jednak dla wielu ludzi jest to punkt do odhaczenia na każdej imprezie bożonarodzeniowej... a szkoda. Wielka szkoda. Kolędy jak i inne pieśni bowiem pełnią szczególną rolę w naszym życiu. Jak pisze apostoł Paweł w Liście do Kolosan - "Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie; we wszelkiej mądrości nauczajcie i napominajcie jedni drugich przez psalmy, hymny, pieśni duchowne, wdzięcznie śpiewając Bogu w sercach waszych". Zgodnie z tymi słowami pieśni, w tym kolędy mają nas uczyć, utrwalać pewną zasadniczą wiedze na temat Boga. Czego zatem możemy nauczyć się z takich kolęd?

Ach... kolędy. Nie da się chyba wyobrazić sobie świąt bez nich. Niestety jednak dla wielu ludzi jest to punkt do odhaczenia na każdej imprezie bożonarodzeniowej... a szkoda. Wielka szkoda. Kolędy jak i inne pieśni bowiem pełnią szczególną rolę w naszym życiu. Jak pisze apostoł Paweł w Liście do Kolosan - "Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie; we wszelkiej mądrości nauczajcie i napominajcie jedni drugich przez psalmy, hymny, pieśni duchowne, wdzięcznie śpiewając Bogu w sercach waszych". Zgodnie z tymi słowami pieśni, w tym kolędy mają nas uczyć, utrwalać pewną zasadniczą wiedze na temat Boga. Czego zatem możemy nauczyć się z takich kolęd?

No, brak mi słów ... na emocje!
2020-08-10 13:11:26

Świat emocji to niezmierzona otchłań, istne pole minowe, biała plama na mapie części osób w spektrum autyzmu. Jest to na tyle skomplikowana sprawa, że ciężko jest nam nazywać nasze odczucia, a co za tym idzie nie umiemy zazwyczaj ich dobrze nazwać, a co dopiero odpowiednio na nie reagować. Nie żeby ludzie poza spektrum rozumieli tą sferę jakoś wybitnie dobrze, ale zdecydowanie lepiej sobie radzą niż autystycy i osoby z Zespołem Aspergera. Kluczem do zrozumienia tej przypadłości jest słowo „intuicja”, coś co u osób w spektrum niekiedy nie jest w pełni wykształcone, a co jest kluczowe jeżeli chodzi o radzenie sobie z uczuciami. Jak zatem wygląda życie osoby mającej problemy w tych sprawach? Jak radzi sobie w relacjach z ludźmi albo w trudnych sytuacjach? Czy Ewangelia dostarcza jakiekolwiek rozwiązania lub wskazówki w tej kwestii?  Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Polonez B moll Fryderyka Chopina, wydanie pośmiertne

Świat emocji to niezmierzona otchłań, istne pole minowe, biała plama na mapie części osób w spektrum autyzmu. Jest to na tyle skomplikowana sprawa, że ciężko jest nam nazywać nasze odczucia, a co za tym idzie nie umiemy zazwyczaj ich dobrze nazwać, a co dopiero odpowiednio na nie reagować. Nie żeby ludzie poza spektrum rozumieli tą sferę jakoś wybitnie dobrze, ale zdecydowanie lepiej sobie radzą niż autystycy i osoby z Zespołem Aspergera. Kluczem do zrozumienia tej przypadłości jest słowo „intuicja”, coś co u osób w spektrum niekiedy nie jest w pełni wykształcone, a co jest kluczowe jeżeli chodzi o radzenie sobie z uczuciami. Jak zatem wygląda życie osoby mającej problemy w tych sprawach? Jak radzi sobie w relacjach z ludźmi albo w trudnych sytuacjach? Czy Ewangelia dostarcza jakiekolwiek rozwiązania lub wskazówki w tej kwestii? 

Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości.

Muzyka w tle to Polonez B moll Fryderyka Chopina, wydanie pośmiertne

Dobre uzależnienie
2020-08-10 13:10:48

Jako osoba w spektrum mam tendencję do tego by działać jak człowiek uzależniony. Czy jest jakiś skuteczny sposób na to by z tego wyjść bądź przynajmniej z tym walczyć? Ciężko jest dać tu jednoznaczną odpowiedź. Ludzie są różni, nawet ludzie w spektrum, więc nie wszystko zadziała u każdego. W tym odcinku chcę przedstawić kilka strategii jak zadbać o to by nie wpaść w pętlę złych nawyków, powiedzieć jak osoby z zewnątrz mogą ewentualnie udzielić wsparcia w tym zakresie oraz jak kluczową pomocą jest tu Ewangelia.  Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Mazurek B moll op.24 n.4 Fryderyka Chopina

Jako osoba w spektrum mam tendencję do tego by działać jak człowiek uzależniony. Czy jest jakiś skuteczny sposób na to by z tego wyjść bądź przynajmniej z tym walczyć? Ciężko jest dać tu jednoznaczną odpowiedź. Ludzie są różni, nawet ludzie w spektrum, więc nie wszystko zadziała u każdego. W tym odcinku chcę przedstawić kilka strategii jak zadbać o to by nie wpaść w pętlę złych nawyków, powiedzieć jak osoby z zewnątrz mogą ewentualnie udzielić wsparcia w tym zakresie oraz jak kluczową pomocą jest tu Ewangelia. 

Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości.

Muzyka w tle to Mazurek B moll op.24 n.4 Fryderyka Chopina

Dlaczego muszę się szprycować?
2020-08-10 13:10:03

Jeszcze do niedawna wiele osób w tym psychologów i specjalistów w dziedzinie autyzmu, uważało że ludzie w spektrum ze względu na swoją przypadłość, trudności społeczne są „odporni” na uzależnienia. Wydawało się, że trudności w komunikacji, nadwrażliwość na bodźce sprawia, że z natury są oni niechętni stosowaniu używek czy wpadania w szkodliwe nawyki … okazało się to mitem. Ponieważ w rzeczywistości osoby w spektrum autyzmu są paradoksalnie bardziej narażone na wpadnięcie w jakikolwiek nałóg ze względu na swoją przypadłość i trudności społeczne. Potrzebują oni niekiedy rekompensować sobie trudności z przebywaniem w grupie czy ciężar przetwarzania zbyt wielu bodźców. Najłatwiej i najszybciej można to znaleźć w używkach i zachowaniach, które prowadzą do nałogów. I nic w tym dziwnego, w końcu znamy to z doświadczenia osób, które mają problemy w radzeniu sobie z życiem, a nie są w spektrum autyzmu. Jednak co najważniejsze większość osób w spektrum już od urodzenia, na starcie działa jak osoby uzależnione … Jak to możliwe? Wyjaśnię to, i nie tylko to, w dzisiejszym odcinku. Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Mazurek C moll op. 50 n.3 Fryderyka Chopina

Jeszcze do niedawna wiele osób w tym psychologów i specjalistów w dziedzinie autyzmu, uważało że ludzie w spektrum ze względu na swoją przypadłość, trudności społeczne są „odporni” na uzależnienia. Wydawało się, że trudności w komunikacji, nadwrażliwość na bodźce sprawia, że z natury są oni niechętni stosowaniu używek czy wpadania w szkodliwe nawyki … okazało się to mitem. Ponieważ w rzeczywistości osoby w spektrum autyzmu są paradoksalnie bardziej narażone na wpadnięcie w jakikolwiek nałóg ze względu na swoją przypadłość i trudności społeczne. Potrzebują oni niekiedy rekompensować sobie trudności z przebywaniem w grupie czy ciężar przetwarzania zbyt wielu bodźców. Najłatwiej i najszybciej można to znaleźć w używkach i zachowaniach, które prowadzą do nałogów. I nic w tym dziwnego, w końcu znamy to z doświadczenia osób, które mają problemy w radzeniu sobie z życiem, a nie są w spektrum autyzmu. Jednak co najważniejsze większość osób w spektrum już od urodzenia, na starcie działa jak osoby uzależnione … Jak to możliwe? Wyjaśnię to, i nie tylko to, w dzisiejszym odcinku.

Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości.

Muzyka w tle to Mazurek C moll op. 50 n.3 Fryderyka Chopina

Ludzie szczęścia nie dają
2020-08-10 13:08:38

Tym razem opowiem o jednej z największych pułapek na jaką narażona jest duża część osób w spektrum. Relacje z innymi ludźmi odgrywają kluczową rolę jeżeli chodzi o przetrwanie i zdrowie psychiczne człowieka. Niestety gdy brakuje ich w naszym życiu to potrzeba relacji z ludźmi może stać się swego rodzaju uzależnieniem. Jako, że osoby w spektrum częściej doświadczają odrzucenia od innych ... no, wniosek jest oczywisty. Pytanie czy jedynym sposobem na zapełnienie tej pustki po relacjach jest ich większa ilość i lepsza jakość? Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Preludium b-dur op.28 Fryderyka Chopina

Tym razem opowiem o jednej z największych pułapek na jaką narażona jest duża część osób w spektrum. Relacje z innymi ludźmi odgrywają kluczową rolę jeżeli chodzi o przetrwanie i zdrowie psychiczne człowieka. Niestety gdy brakuje ich w naszym życiu to potrzeba relacji z ludźmi może stać się swego rodzaju uzależnieniem. Jako, że osoby w spektrum częściej doświadczają odrzucenia od innych ... no, wniosek jest oczywisty. Pytanie czy jedynym sposobem na zapełnienie tej pustki po relacjach jest ich większa ilość i lepsza jakość? Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Preludium b-dur op.28 Fryderyka Chopina

Paniczny strach przed odrzuceniem
2020-08-10 13:07:51

Temat odcinka jest bardziej osobisty. Bardzo dobrze wiem jak to jest być nierozumianym przez ludzi oraz zmagania emocjonalne jakie się z tym wiążą. Zauważyłem też, że nie jestem jedyną osobą w spektrum, która się z tym problemem mierzyła. Okazuje się, że jest to dość powszechne. Jedni ludzie radzą sobie z tym lepiej, inni gorzej. Ja należę do tej drugiej grupy i chciałem podzielić się swoimi doświadczeniami, i nie tylko swoimi, odnośnie tego jak moja przypadłość prowadzi niekiedy do tego, że nie idzie mi w relacjach i jak to wpływało na dalsze moje funkcjonowanie pośród ludzi. Przy okazji ... lubicie "Brzydkie Kaczątko"?  Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Etiuda cis-moll op.25 Fryderyka Chopina

Temat odcinka jest bardziej osobisty. Bardzo dobrze wiem jak to jest być nierozumianym przez ludzi oraz zmagania emocjonalne jakie się z tym wiążą. Zauważyłem też, że nie jestem jedyną osobą w spektrum, która się z tym problemem mierzyła. Okazuje się, że jest to dość powszechne. Jedni ludzie radzą sobie z tym lepiej, inni gorzej. Ja należę do tej drugiej grupy i chciałem podzielić się swoimi doświadczeniami, i nie tylko swoimi, odnośnie tego jak moja przypadłość prowadzi niekiedy do tego, że nie idzie mi w relacjach i jak to wpływało na dalsze moje funkcjonowanie pośród ludzi. Przy okazji ... lubicie "Brzydkie Kaczątko"? 

Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Etiuda cis-moll op.25 Fryderyka Chopina

Przez spektrum do Boga #1 - Moje świadectwo nawrócenia
2020-07-23 07:58:47

Dzielenie się Dobrą Nowiną o Chrystusie to zadanie, do którego powołany jest każdy chrześcijanin. Prawdopodobnie najlepszym sposobem poza Biblią na przekazanie ewangelii o Chrystusie jest własne świadectwo nawrócenia. Opisanie osobistego przeżycia tego jak Bóg przyciągnął mnie od Siebie, kiedy Go najbardziej potrzebowałem. Przekazując moje świadectwo pragnę też zaznaczyć, że moje doświadczenia życiowe, które wynikają z Zespołu Aspergera sprawiły, że Bóg stał się mi bliski. Uważam też, że Bóg przede wszystkim dociera do ludzi, którzy mają świadomość tego, że są wybrakowani, że daleko im do ideału i potrzebują pomocy. Mam nadzieję, że chociaż to moje skromne świadectwo skłoni kogoś do przemyśleń na temat Boga. Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Polonez As-dur, praca pośmiertna Fryderyka Chopina.
Dzielenie się Dobrą Nowiną o Chrystusie to zadanie, do którego powołany jest każdy chrześcijanin. Prawdopodobnie najlepszym sposobem poza Biblią na przekazanie ewangelii o Chrystusie jest własne świadectwo nawrócenia. Opisanie osobistego przeżycia tego jak Bóg przyciągnął mnie od Siebie, kiedy Go najbardziej potrzebowałem. Przekazując moje świadectwo pragnę też zaznaczyć, że moje doświadczenia życiowe, które wynikają z Zespołu Aspergera sprawiły, że Bóg stał się mi bliski. Uważam też, że Bóg przede wszystkim dociera do ludzi, którzy mają świadomość tego, że są wybrakowani, że daleko im do ideału i potrzebują pomocy. Mam nadzieję, że chociaż to moje skromne świadectwo skłoni kogoś do przemyśleń na temat Boga. Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Polonez As-dur, praca pośmiertna Fryderyka Chopina.

Warto się diagnozować ... także duchowo
2020-07-12 20:03:59

Jednym z większych problemów ze spektrum autyzmu jest to, że tak naprawdę nie wiemy ile osób to ma. Istnieją pewne przypuszczenia czy też badania, które szacują ile mniej więcej ludzi jest tym dotkniętych. Prawda jest jednak taka, że zdecydowana większość nie jest zdiagnozowana i w konsekwencji mierzy się w życiu z wieloma problemami natury psychologicznej czy egzystencjalnej nie zdając sobie sprawy z tego, że przyczyna ich problemów leży w tym, że odbierają świat inaczej niż inni oraz, że ich wysiłki w celu dostosowania się do ogółu kosztują ich niekiedy niesamowicie wiele wysiłku i dają zazwyczaj mało zadowalające rezultaty. Ten obraz ma także przełożenie na życie duchowe człowieka. W jaki sposób? O tym w dzisiejszym odcinku. Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości. Muzyka w tle to Ballada F dur n.4 op.52 Fryderyka Chopina

Jednym z większych problemów ze spektrum autyzmu jest to, że tak naprawdę nie wiemy ile osób to ma. Istnieją pewne przypuszczenia czy też badania, które szacują ile mniej więcej ludzi jest tym dotkniętych. Prawda jest jednak taka, że zdecydowana większość nie jest zdiagnozowana i w konsekwencji mierzy się w życiu z wieloma problemami natury psychologicznej czy egzystencjalnej nie zdając sobie sprawy z tego, że przyczyna ich problemów leży w tym, że odbierają świat inaczej niż inni oraz, że ich wysiłki w celu dostosowania się do ogółu kosztują ich niekiedy niesamowicie wiele wysiłku i dają zazwyczaj mało zadowalające rezultaty. Ten obraz ma także przełożenie na życie duchowe człowieka. W jaki sposób? O tym w dzisiejszym odcinku.

Nazywam się Aleksander i w wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Uważam, że Chrystus opisany w Biblii jest drogą, prawdą i życiem i inaczej nie osiągnę zbawienia jak tylko poprzez wiarę w to, że jest On Synem Bożym. Moim pragnieniem jest przedstawić to jak patrzę na Boga i doświadczam tego co mnie otacza przez pryzmat mojej przypadłości.

Muzyka w tle to Ballada F dur n.4 op.52 Fryderyka Chopina

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie