Zdrowa rzeka

Podcast „Zdrowa rzeka”, wymyślony przez naszą Fundację Hektary Dla Natury, zwraca uwagę na pilną potrzebę doprowadzenia rzek do dobrego stanu. Gospodarzem podcastu jest dziennikarz Robert Feluś.
Co tydzień rozmawiamy z naukowcami, ekspertami i społecznikami, oddanymi ratowaniu rzek. Można ich nazwać rzecznikami rzek.
Jeśli popłyniecie z nami przez kolejne odcinki, to dowiecie się np. jak dbać o zdrowie rzek, ile to kosztuje, czym jest renaturyzacja czy usługi ekosystemowe.
O rzekach trzeba rozmawiać nie tylko od święta i gdy wybucha kolejna afera ekologiczna. Dlatego właśnie jest ten podcast

Kategorie:
Biologia Nauka

Odcinki od najnowszych:

S2 E01 - Mateusz Balcerowicz - Woda wymaga szacunku
2024-02-28 08:00:00

W pierwszym odcinku drugiego sezonu podcastu „Zdrowa rzeka” gościmy Mateusza Balcerowicza, wiceprezesa Wód Polskich. Rozmawiamy o złożoności zarządzania wodami w Polsce, skupiając się nie tylko na sytuacjach kryzysowych, lecz również na trudnych wyzwaniach, jakie administrator wód napotyka w codziennym planowaniu i monitorowaniu zasobów wodnych. W rozmowie odnosimy się do aktualnej sytuacji hydrologicznej - wysokich stanów wód na rzekach Polski, zwracając uwagę na stany alarmowe i ostrzegawcze. Przedstawiamy działania administratora wód w tym zakresie, obejmujące m.in. konsultacje z parkami narodowymi czy monitorowanie zbiorników przeciwpowodziowych i analizę ich rezerw powodziowych. Prezes Balcerowicz wskazuje na potrzebę zrozumienia, że infrastruktura powodziowa nie będzie skuteczna w każdych warunkach. Wskazuje na konieczność zarządzania wodą w skali zlewni podkreślając rolę trzech strategii radzenia sobie z powodziami – ochrona przed powodzią (która jednak bywa zawodna), ale też odsuwanie się od powodzi i nauka życia z powodzią. Nasz rozmówca odnosi się też do wpływu opadów na rolnictwo, identyfikując lokalne problemy z powodziami oraz wyzwania związane z suszą w różnych regionach kraju. W trakcie rozmowy dotykamy kwestii związanych z nowym zarządem Wód Polskich, pokazując pozytywne zmiany, które zachodzą w tej firmie. Należą do nich na przykład zalecenia w zakresie stosowania katalogów dobrych praktyk dla prac utrzymaniowych i renaturyzacji wód powierzchniowych* oraz otwarcie na współpracę z organizacjami pozarządowymi. W kontekście toczącej się dyskusji o tym, pod jaki resort powinny podlegać Wody Polskie, rozmówca podkreśla prośrodowiskowe podejście obecnego kierownictwa Ministerstwa Infrastruktury. Gość rozmowy odnosi się także do współpracy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska oraz Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, zwracając uwagę na potrzebę skutecznego rozwiązania problemów środowiskowych. Podczas wywiadu omawiamy tematy związane z Ramową Dyrektywą Wodną, odnosząc się do konieczności podejmowania m.in. działań renaturyzacyjnych, które  poprawią stan rzek. Przyglądamy się też problemowi odprowadzania ścieków i wód przemysłowych do rzek. Rozmówca stawia sprawę jasno: restrykcyjne normy prawa europejskiego muszą być przestrzegane, a kary za jego łamanie surowe i nieuchronne. Pierwszy odcinek drugiej serii podcastu „Zdrowa rzeka” kończy apel Mateusza Balcerowicza o szacunek do wody. Wiceprezes Wód Polskich podkreśla wartość tego zasobu i konieczność jego zrównoważonego wykorzystywania. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy

W pierwszym odcinku drugiego sezonu podcastu „Zdrowa rzeka” gościmy Mateusza Balcerowicza, wiceprezesa Wód Polskich. Rozmawiamy o złożoności zarządzania wodami w Polsce, skupiając się nie tylko na sytuacjach kryzysowych, lecz również na trudnych wyzwaniach, jakie administrator wód napotyka w codziennym planowaniu i monitorowaniu zasobów wodnych.

W rozmowie odnosimy się do aktualnej sytuacji hydrologicznej - wysokich stanów wód na rzekach Polski, zwracając uwagę na stany alarmowe i ostrzegawcze. Przedstawiamy działania administratora wód w tym zakresie, obejmujące m.in. konsultacje z parkami narodowymi czy monitorowanie zbiorników przeciwpowodziowych i analizę ich rezerw powodziowych.

Prezes Balcerowicz wskazuje na potrzebę zrozumienia, że infrastruktura powodziowa nie będzie skuteczna w każdych warunkach. Wskazuje na konieczność zarządzania wodą w skali zlewni podkreślając rolę trzech strategii radzenia sobie z powodziami – ochrona przed powodzią (która jednak bywa zawodna), ale też odsuwanie się od powodzi i nauka życia z powodzią.

Nasz rozmówca odnosi się też do wpływu opadów na rolnictwo, identyfikując lokalne problemy z powodziami oraz wyzwania związane z suszą w różnych regionach kraju.

W trakcie rozmowy dotykamy kwestii związanych z nowym zarządem Wód Polskich, pokazując pozytywne zmiany, które zachodzą w tej firmie. Należą do nich na przykład zalecenia w zakresie stosowania katalogów dobrych praktyk dla prac utrzymaniowych i renaturyzacji wód powierzchniowych* oraz otwarcie na współpracę z organizacjami pozarządowymi.

W kontekście toczącej się dyskusji o tym, pod jaki resort powinny podlegać Wody Polskie, rozmówca podkreśla prośrodowiskowe podejście obecnego kierownictwa Ministerstwa Infrastruktury. Gość rozmowy odnosi się także do współpracy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska oraz Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, zwracając uwagę na potrzebę skutecznego rozwiązania problemów środowiskowych.

Podczas wywiadu omawiamy tematy związane z Ramową Dyrektywą Wodną, odnosząc się do konieczności podejmowania m.in. działań renaturyzacyjnych, które  poprawią stan rzek. Przyglądamy się też problemowi odprowadzania ścieków i wód przemysłowych do rzek. Rozmówca stawia sprawę jasno: restrykcyjne normy prawa europejskiego muszą być przestrzegane, a kary za jego łamanie surowe i nieuchronne.

Pierwszy odcinek drugiej serii podcastu „Zdrowa rzeka” kończy apel Mateusza Balcerowicza o szacunek do wody. Wiceprezes Wód Polskich podkreśla wartość tego zasobu i konieczność jego zrównoważonego wykorzystywania.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy

S2 E00 - Powrót Zdrowej Rzeki
2024-02-13 00:20:00

Otwierający odcinek drugiego sezonu podcastów Zdrowa Rzeka. Fundacja Zdrowa Rzeka (dawniej Fundacja Hektary Dla Natury) powróciła po rocznej przerwie z nowym sezonem podcastu. Nagranie tego nietypowego odcinka z Zarządem Fundacji – Iloną Biedroń i Piotrem Sielickim - ma na celu wprowadzenie słuchaczy do kolejnych rozmów z rzecznikami rzek i podsumowanie pierwszego sezonu. Opowiadamy co skłoniło Fundację do zmiany nazwy i kierunku działania, choć po samej nazwie już wiadomo – zdrowe rzeki. Wprowadzamy słuchaczy do „kuchni” naszego projektu. Z rozmowy dowiecie się skąd wziął się pomysł na podcast, jak doszło do nagrania pierwszego odcinka. Przypominamy po co to robimy. Dlaczego oddajemy głos i przestrzeń ekspertom i miłośnikom rzek – ludziom, którzy są z nimi powiązani. Poprzez rozmowy Zdrowej rzeki liczymy na to, że głos rzek będzie mógł być usłyszany, zrozumiany i dotrze do polityków, decydentów, nauczycieli i całego społeczeństwa.  Planujemy kolejne rozmowy, które będą pojawiać się cyklicznie co drugi tydzień w środku tygodnia. Naszych gości będziemy ujawniać na bieżąco, a wśród nich spodziewać się można dużej różnorodności. Zgodnie z oczekiwaniami naszych stałych słuchaczy do rozmów zaprosimy nie tylko specjalistów, naukowców i społeczników, ale też urzędników odpowiedzialnych za rzeki, czy nawet podróżników i artystów – osoby, dla których rzeki są inspiracją. Wszystko po to, aby poczuć i zrozumieć potrzeby rzek i ludzi, którzy im dobrze życzą. Jedno się nie zmienia – podcast zachowuje formę swobodnej rozmowy. Ale może być tak, że czasem nasze studio nagrań zorganizujemy… nad rzeką. Ile odcinków planujemy w drugim sezonie  – dowiecie się Państwo z nagrania.

Otwierający odcinek drugiego sezonu podcastów Zdrowa Rzeka. Fundacja Zdrowa Rzeka (dawniej Fundacja Hektary Dla Natury) powróciła po rocznej przerwie z nowym sezonem podcastu. Nagranie tego nietypowego odcinka z Zarządem Fundacji – Iloną Biedroń i Piotrem Sielickim - ma na celu wprowadzenie słuchaczy do kolejnych rozmów z rzecznikami rzek i podsumowanie pierwszego sezonu. Opowiadamy co skłoniło Fundację do zmiany nazwy i kierunku działania, choć po samej nazwie już wiadomo – zdrowe rzeki.

Wprowadzamy słuchaczy do „kuchni” naszego projektu. Z rozmowy dowiecie się skąd wziął się pomysł na podcast, jak doszło do nagrania pierwszego odcinka. Przypominamy po co to robimy. Dlaczego oddajemy głos i przestrzeń ekspertom i miłośnikom rzek – ludziom, którzy są z nimi powiązani. Poprzez rozmowy Zdrowej rzeki liczymy na to, że głos rzek będzie mógł być usłyszany, zrozumiany i dotrze do polityków, decydentów, nauczycieli i całego społeczeństwa. 

Planujemy kolejne rozmowy, które będą pojawiać się cyklicznie co drugi tydzień w środku tygodnia. Naszych gości będziemy ujawniać na bieżąco, a wśród nich spodziewać się można dużej różnorodności. Zgodnie z oczekiwaniami naszych stałych słuchaczy do rozmów zaprosimy nie tylko specjalistów, naukowców i społeczników, ale też urzędników odpowiedzialnych za rzeki, czy nawet podróżników i artystów – osoby, dla których rzeki są inspiracją. Wszystko po to, aby poczuć i zrozumieć potrzeby rzek i ludzi, którzy im dobrze życzą.

Jedno się nie zmienia – podcast zachowuje formę swobodnej rozmowy. Ale może być tak, że czasem nasze studio nagrań zorganizujemy… nad rzeką.

Ile odcinków planujemy w drugim sezonie  – dowiecie się Państwo z nagrania.

S1 E15 Małgorzata Owczarska — Wszyscy jesteśmy rzeką
2023-01-02 10:32:53

Gościem ostatniego odcinka pierwszej serii podcastu jest Małgorzata Owczarska, humanistka, etnografka, specjalistka w zakresie błękitnej antropologii. W tym odcinku czas na inne spojrzenie na rzeki i kwestie wodne. Zanurzamy się w nurt ekologizacji humanistyki czy post-humanistyki. W rozmowie zastanawiamy się, jak opisać relację pomiędzy ludźmi i bytami, które nie są ludźmi. A woda jest właśnie takim nieożywionym bytem, który nie jest człowiekiem. Wyjaśniamy dlaczego rzeki w naszej kulturze postrzegamy jednowymiarowo, jako dobre i pożyteczne lub - najczęściej - jako złe i niszczycielskie. A rzeka występuje przecież w dwóch postaciach jako twórca i niszczyciel jednocześnie. Przypisywanie wyłącznie niszczycielskiego charakteru zaburza właściwe postrzeganie rzek, a co za tym idzie preferowanych metod ujarzmienia czy ochrony rzek. Wpływa na oczekiwania społeczeństwa i społeczności lokalnej w stosunku do rzek i na oczekiwania co do kierunku działań wobec rzek np. przez Wody Polskie czy administrację. Z rozmowy dowiecie się m.in . czy w ogóle można rzece nadać osobowość prawną? I kim są wtedy przedstawiciele takiej rzeki. Czym jest sama woda i jak ją postrzegamy: jako rzekę, jako zasób, jako prawo?  Dlaczego na poziomie deklaratywnym traktujemy wodę jako źródło życia, a później nie przekłada się to na praktykę i chronienie wód? Czy wynika to z tego, że ląd możemy posiadać, możemy go mieć na własność, a wody nie - bo ona płynie, paruje, jest innym bytem. Małgorzata opowiada także o tym, czym jest np. błękitna antropologia czy błękitna humanistyka i próby włączenia wody, nie tylko w nasze procesy poznawcze, czyli to, w jaki sposób my poznajemy świat, ale też jak o nich myślimy. W rozmowie opowiadamy o badaniu relacji nas ludzi z innymi bytami, w tym wodą i rzeką. Rozmówczyni zwraca uwagę, że w naszym lądocentrycznym myśleniu wydaje nam się, że żyjemy na skale, ale tak naprawdę żyjemy na oceanie, czyli na wodzie. Wyjaśnia, że patrzenie na życie przez pryzmat wody pozwala nam myśleć procesualnie, niepunktowo. To sprawa, że zaczynamy rozumieć jak woda w naszym życiu jest istotna. Zapraszamy do odsłuchania 15. odcinka podcastu „Zdrowa rzeka”.

Gościem ostatniego odcinka pierwszej serii podcastu jest Małgorzata Owczarska, humanistka, etnografka, specjalistka w zakresie błękitnej antropologii.
W tym odcinku czas na inne spojrzenie na rzeki i kwestie wodne. Zanurzamy się w nurt ekologizacji humanistyki czy post-humanistyki. W rozmowie zastanawiamy się, jak opisać relację pomiędzy ludźmi i bytami, które nie są ludźmi. A woda jest właśnie takim nieożywionym bytem, który nie jest człowiekiem.
Wyjaśniamy dlaczego rzeki w naszej kulturze postrzegamy jednowymiarowo, jako dobre i pożyteczne lub - najczęściej - jako złe i niszczycielskie. A rzeka występuje przecież w dwóch postaciach jako twórca i niszczyciel jednocześnie. Przypisywanie wyłącznie niszczycielskiego charakteru zaburza właściwe postrzeganie rzek, a co za tym idzie preferowanych metod ujarzmienia czy ochrony rzek. Wpływa na oczekiwania społeczeństwa i społeczności lokalnej w stosunku do rzek i na oczekiwania co do kierunku działań wobec rzek np. przez Wody Polskie czy administrację.
Z rozmowy dowiecie się m.in. czy w ogóle można rzece nadać osobowość prawną? I kim są wtedy przedstawiciele takiej rzeki. Czym jest sama woda i jak ją postrzegamy: jako rzekę, jako zasób, jako prawo?  Dlaczego na poziomie deklaratywnym traktujemy wodę jako źródło życia, a później nie przekłada się to na praktykę i chronienie wód? Czy wynika to z tego, że ląd możemy posiadać, możemy go mieć na własność, a wody nie - bo ona płynie, paruje, jest innym bytem.
Małgorzata opowiada także o tym, czym jest np. błękitna antropologia czy błękitna humanistyka i próby włączenia wody, nie tylko w nasze procesy poznawcze, czyli to, w jaki sposób my poznajemy świat, ale też jak o nich myślimy.
W rozmowie opowiadamy o badaniu relacji nas ludzi z innymi bytami, w tym wodą i rzeką. Rozmówczyni zwraca uwagę, że w naszym lądocentrycznym myśleniu wydaje nam się, że żyjemy na skale, ale tak naprawdę żyjemy na oceanie, czyli na wodzie. Wyjaśnia, że patrzenie na życie przez pryzmat wody pozwala nam myśleć procesualnie, niepunktowo. To sprawa, że zaczynamy rozumieć jak woda w naszym życiu jest istotna.
Zapraszamy do odsłuchania 15. odcinka podcastu „Zdrowa rzeka”.

S1 E14 Roman Konieczny — Nie trzeba niszczyć rzeki, by uniknąć powodzi
2022-12-26 18:18:31

W rozmowie z Romanem Koniecznym poznacie definicję powodzi, dowiecie się, że nie tylko rzeki powodują powodzie i zrozumiecie, czym jest np. powódź stuletnia i dlaczego tak trudno oszacować w Polsce straty spowodowane wielką wodą. Romek to prawdziwa skarbnica ciekawych historii. Opowiada np. jak ludzie raz doświadczeni powodzią radzą sobie z przygotowaniem do następnych. Często podejmowane przez nich inwestycje są na granicy prawa (o czym pewnie sami nie wiedzą). Jest też druga grupa ludzi, którzy nigdy nie doświadczyli powodzi i nie maja świadomości, że są zagrożeni. Są co prawda w Polsce mapy zagrożenia powodziowego, ale dostęp do nich jest zbyt trudny dla zwykłych obywateli. Istotą problemu, na co zwraca uwagę Roman, jest zmiana podejścia do edukowania i zwiększenia świadomości powodziowej. Opowieści powodziowe z perspektywy osób, które przeżyły powódź, znaki wielkiej wody, praca z mapami powodziowymi to materiały, które mają ogromny potencjał na zwiększenie tej świadomości. Dane o historycznych powodziach gromadzone lokalnie, fotografie z tych powodzi, czy wspomnienia mogą mieć ogromne znaczenie dla przygotowania ludzi do zagrożenia. Roman, jako inżynier budownictwa podkreśla również, że wały przeciwpowodziowe nie są pewnymi urządzeniami, które chronią przed powodzią. A ludzie mieszkający „za wałami” często nie mają tej świadomości. Przy tej okazji odnosi się do analiz wskazujących, że największe straty w 1997 roku wystąpiły właśnie na terenach „chronionych” wałami. W kontekście renaturyzacji rzek i oddawania rzekom przestrzeni zdecydowanie wypowiada się za odtwarzaniem naturalnej retencji, w szczególności w górnych partiach zlewni rzek, aby opóźnić odpływ wód. Odnosi się do przykładów wyliczeń jak zmiana gospodarki leśnej wpływa na kształtowanie powodzi i zmniejszenie kulminacji fali powodziowej. Te działania powinny być podstawą każdej strategii ograniczania ryzyka powodziowego, choć z pewnością dla polityków i szefów państwowych jednostek są to działania o mniejszym potencjale promocyjnym niż budowle hydrotechniczne. Gość podcastu zauważa zmianę filozofii myślenia i odchodzenie od działań na rzecz „szybkiego odprowadzenia wody” do coraz bardziej popularnych i pożądanych działań retencjonowania opadu tam, gdzie wystąpił. Podkreśla, że dobra filozofia zarządzania powodzią to w pierwszej kolejności wykorzystanie możliwości tego, co nam może dać natura. Jeśli to nie wystarcza to wtedy uzupełniamy działania retencyjne działaniami inwestycyjnymi. Romek dużo mówi o aktywnych działaniach samorządów lokalnych, które po powodziach w 1997 i 2010 roku coraz częściej budują własne systemy ostrzegania przeciwpowodziowego. Dość powiedzieć, że suma czujników wykorzystywanych w tych lokalnych systemach przewyższa liczbę czujników sieci państwowej IMGW. Dobrym prognostykiem jest też zauważalna zmiana w politykach rozwoju niektórych województw. Coraz częściej kładzie się tam nacisk na renaturyzację rzek i skuteczną retencję wody. W swobodnej rozmowie Roman i Robert wielokrotnie przywołują swoje krakowskie doświadczenia związane z Wisłą, powodziami i wałami przeciwpowodziowymi, np. tymi pod Wawelem. Dodatkowo Romek częstuje słuchaczy  amerykańskimi obserwacjami. To, jak tam sobie ludzie radzą z powodziami i jak działa komunikacja w tej kwestii można uznać - jego zdaniem - za wzór godny naśladowania. Zapraszamy!

W rozmowie z Romanem Koniecznym poznacie definicję powodzi, dowiecie się, że nie tylko rzeki powodują powodzie i zrozumiecie, czym jest np. powódź stuletnia i dlaczego tak trudno oszacować w Polsce straty spowodowane wielką wodą.
Romek to prawdziwa skarbnica ciekawych historii. Opowiada np. jak ludzie raz doświadczeni powodzią radzą sobie z przygotowaniem do następnych. Często podejmowane przez nich inwestycje są na granicy prawa (o czym pewnie sami nie wiedzą). Jest też druga grupa ludzi, którzy nigdy nie doświadczyli powodzi i nie maja świadomości, że są zagrożeni. Są co prawda w Polsce mapy zagrożenia powodziowego, ale dostęp do nich jest zbyt trudny dla zwykłych obywateli.
Istotą problemu, na co zwraca uwagę Roman, jest zmiana podejścia do edukowania i zwiększenia świadomości powodziowej. Opowieści powodziowe z perspektywy osób, które przeżyły powódź, znaki wielkiej wody, praca z mapami powodziowymi to materiały, które mają ogromny potencjał na zwiększenie tej świadomości. Dane o historycznych powodziach gromadzone lokalnie, fotografie z tych powodzi, czy wspomnienia mogą mieć ogromne znaczenie dla przygotowania ludzi do zagrożenia.
Roman, jako inżynier budownictwa podkreśla również, że wały przeciwpowodziowe nie są pewnymi urządzeniami, które chronią przed powodzią. A ludzie mieszkający „za wałami” często nie mają tej świadomości. Przy tej okazji odnosi się do analiz wskazujących, że największe straty w 1997 roku wystąpiły właśnie na terenach „chronionych” wałami. W kontekście renaturyzacji rzek i oddawania rzekom przestrzeni zdecydowanie wypowiada się za odtwarzaniem naturalnej retencji, w szczególności w górnych partiach zlewni rzek, aby opóźnić odpływ wód. Odnosi się do przykładów wyliczeń jak zmiana gospodarki leśnej wpływa na kształtowanie powodzi i zmniejszenie kulminacji fali powodziowej. Te działania powinny być podstawą każdej strategii ograniczania ryzyka powodziowego, choć z pewnością dla polityków i szefów państwowych jednostek są to działania o mniejszym potencjale promocyjnym niż budowle hydrotechniczne.
Gość podcastu zauważa zmianę filozofii myślenia i odchodzenie od działań na rzecz „szybkiego odprowadzenia wody” do coraz bardziej popularnych i pożądanych działań retencjonowania opadu tam, gdzie wystąpił. Podkreśla, że dobra filozofia zarządzania powodzią to w pierwszej kolejności wykorzystanie możliwości tego, co nam może dać natura. Jeśli to nie wystarcza to wtedy uzupełniamy działania retencyjne działaniami inwestycyjnymi.
Romek dużo mówi o aktywnych działaniach samorządów lokalnych, które po powodziach w 1997 i 2010 roku coraz częściej budują własne systemy ostrzegania przeciwpowodziowego. Dość powiedzieć, że suma czujników wykorzystywanych w tych lokalnych systemach przewyższa liczbę czujników sieci państwowej IMGW. Dobrym prognostykiem jest też zauważalna zmiana w politykach rozwoju niektórych województw. Coraz częściej kładzie się tam nacisk na renaturyzację rzek i skuteczną retencję wody.
W swobodnej rozmowie Roman i Robert wielokrotnie przywołują swoje krakowskie doświadczenia związane z Wisłą, powodziami i wałami przeciwpowodziowymi, np. tymi pod Wawelem. Dodatkowo Romek częstuje słuchaczy  amerykańskimi obserwacjami. To, jak tam sobie ludzie radzą z powodziami i jak działa komunikacja w tej kwestii można uznać - jego zdaniem - za wzór godny naśladowania.
Zapraszamy!

S1 E13 Przemysław Nawrocki — Rzeka wymaga troski
2022-12-19 19:29:27

Gościem kolejnego odcinka jest Przemysław Nawrocki – doktor biologii specjalizujący się w ochronie ekosystemów rzek i mokradeł. Od ćwierćwiecza związany jest z WWF Polska, działa też jako ekspert i współpracownik wielu instytucji związanych z ochroną środowiska, głównie rzek. Sprawia, że jest słyszalny głos mniejszości, głos przyrody.  Przemek opowiada o zagrożeniach, w tym o ginącej bioróżnorodności biologicznej. Zachęca do zwiększenia ochrony przyrody, jak również do podjęcia szybkich i niezbędnych działań w tym zakresie. Trzeba tłumaczyć społeczeństwu, jak katastrofalny jest stan przyrody nadrzecznej. Wystarczy sobie np. uświadomić, że z każdych dziesięciu kręgowców, związanych z rzekami, zostały obecnie zaledwie dwa.  Człowiek może chronić przyrodę, ale musi mieć odpowiednie narzędzia. Dlatego Przemek, posiłkując się wnioskami z Państwowej Rady Ochrony Przyrody, zwraca uwagę na jedno z najważniejszych zagrożeń dla polskiej przyrody: niewłaściwe zarządzanie rzekami. To efekt zarówno niezrozumienia rzeczywistych potrzeb ekologicznych, jak również urzędniczego oporu w realizowaniu celów bardzo szkodliwych dla przyrody.  Na szczęście są też przykłady dobrej współpracy obrońców przyrody z urzędami. Dzięki niej można prawdziwie dbać o rzeki, bez niszczenia ekosystemów. W tym odcinku podcastu poznacie właśnie przykłady dobrej współpracy urzędników, ekologów i instytucji przy projektach ratowania przyrody. To na przykład odsuwanie wałów dalej od rzeki. Ale jest też o przeszkodach administracyjnych, prawnych oraz tych tkwiących w mentalności, które wciąż uniemożliwiają sprawne działanie na rzecz ochrony polskich wód.   Krytyczna ocena działań urzędniczych wynika również z tego, że po katastrofie ekologicznej na Odrze żadna z instytucji państwowych nie zaproponowała rozmów, do których przystąpiliby wspólnie inżynierowie, ekolodzy, urzędnicy, przedstawiciele organizacji przyrodniczych. Tylko podczas takiej burzy mózgów można by wypracować właściwe standardy ochrony. Taki okrągły stół dla polskiej przyrody wydaje się być konieczny, ale do tego jest potrzebna wola polityczna rządzących.  Nasz rozmówca ujawnia również ile polskich rzek jest trwale przekształconych i uszkodzonych. Tłumaczy jakie działania naprawcze dla rzek można podjąć od razu, a jakie wymagają długofalowego wsparcia. Z najnowszego odcinka dowiecie się też, jak złożony ekosystem rzeczny nas otacza i jaki to ma na nas wpływ. Zapraszamy!

Gościem kolejnego odcinka jest Przemysław Nawrocki – doktor biologii specjalizujący się w ochronie ekosystemów rzek i mokradeł. Od ćwierćwiecza związany jest z WWF Polska, działa też jako ekspert i współpracownik wielu instytucji związanych z ochroną środowiska, głównie rzek. Sprawia, że jest słyszalny głos mniejszości, głos przyrody. 

Przemek opowiada o zagrożeniach, w tym o ginącej bioróżnorodności biologicznej. Zachęca do zwiększenia ochrony przyrody, jak również do podjęcia szybkich i niezbędnych działań w tym zakresie. Trzeba tłumaczyć społeczeństwu, jak katastrofalny jest stan przyrody nadrzecznej. Wystarczy sobie np. uświadomić, że z każdych dziesięciu kręgowców, związanych z rzekami, zostały obecnie zaledwie dwa. 

Człowiek może chronić przyrodę, ale musi mieć odpowiednie narzędzia. Dlatego Przemek, posiłkując się wnioskami z Państwowej Rady Ochrony Przyrody, zwraca uwagę na jedno z najważniejszych zagrożeń dla polskiej przyrody: niewłaściwe zarządzanie rzekami. To efekt zarówno niezrozumienia rzeczywistych potrzeb ekologicznych, jak również urzędniczego oporu w realizowaniu celów bardzo szkodliwych dla przyrody. 

Na szczęście są też przykłady dobrej współpracy obrońców przyrody z urzędami. Dzięki niej można prawdziwie dbać o rzeki, bez niszczenia ekosystemów. W tym odcinku podcastu poznacie właśnie przykłady dobrej współpracy urzędników, ekologów i instytucji przy projektach ratowania przyrody. To na przykład odsuwanie wałów dalej od rzeki. Ale jest też o przeszkodach administracyjnych, prawnych oraz tych tkwiących w mentalności, które wciąż uniemożliwiają sprawne działanie na rzecz ochrony polskich wód.  

Krytyczna ocena działań urzędniczych wynika również z tego, że po katastrofie ekologicznej na Odrze żadna z instytucji państwowych nie zaproponowała rozmów, do których przystąpiliby wspólnie inżynierowie, ekolodzy, urzędnicy, przedstawiciele organizacji przyrodniczych. Tylko podczas takiej burzy mózgów można by wypracować właściwe standardy ochrony. Taki okrągły stół dla polskiej przyrody wydaje się być konieczny, ale do tego jest potrzebna wola polityczna rządzących. 

Nasz rozmówca ujawnia również ile polskich rzek jest trwale przekształconych i uszkodzonych. Tłumaczy jakie działania naprawcze dla rzek można podjąć od razu, a jakie wymagają długofalowego wsparcia.

Z najnowszego odcinka dowiecie się też, jak złożony ekosystem rzeczny nas otacza i jaki to ma na nas wpływ.

Zapraszamy!

S1 E12 Magda Bobryk — Dom i rytm życia na 515 km Odry
2022-12-12 22:11:31

Gościem kolejnego odcinka jest Magda Bobryk – społecznik, ekspert turystyczny. Magda opowiada o rzece z perspektywy kogoś, kto się nad rzeką urodził, wychował i ciągle mieszka w jej pobliżu. Rytm takiego życia w pewien sposób porządkuje aktywność zwierząt i ptaków, które też związały swoje życie z rzeką. Ten rytm wyznacza też poziom wody. Niska odkrywa swoje tajemnice, wysoka czasem budzi podziw, a bywa że i niepokój. W barwnej opowieści Magda zachęca do rzeczywistego kontaktu z rzeką. Do rzeki trzeba się odwrócić twarzą, trzeba do niej podejść a nie tylko obserwować ją z daleka. Do tego przekonuje ludzi z jej sąsiedztwa. Ale też zbiera informacje o tym, jak się żyje ludziom znad innych odcinków Odry, znad Wisły i innych rzek, jakie mają wspomnienia, czym dla nich jest rzeka. W tym odcinku rozmawiamy też o tym, jak rzetelnie informować o dobrych praktykach ochrony rzek i jak je bronić przed betonowaniem. Oraz o tym, jak katastrofa ekologiczna na Odrze jeszcze bardziej odwróciła niektórych ludzi od rzeki. Magda, zakochana nie tylko w Odrze ale też w Islandii, opowiada o doświadczeniach zebranych podczas wizyt na tej wyspie, w tym o rozsądnie prowadzonych tam inwestycjach, które nie szkodzą naturze. Słuchacze dowiedzą się ponadto z opowieści Magdy czym są „odranocki” i „zatrury” oraz czym się zajmuje Stowarzyszenie 515. Zachęcamy do odsłuchania.

Gościem kolejnego odcinka jest Magda Bobryk – społecznik, ekspert turystyczny. Magda opowiada o rzece z perspektywy kogoś, kto się nad rzeką urodził, wychował i ciągle mieszka w jej pobliżu. Rytm takiego życia w pewien sposób porządkuje aktywność zwierząt i ptaków, które też związały swoje życie z rzeką. Ten rytm wyznacza też poziom wody. Niska odkrywa swoje tajemnice, wysoka czasem budzi podziw, a bywa że i niepokój.
W barwnej opowieści Magda zachęca do rzeczywistego kontaktu z rzeką. Do rzeki trzeba się odwrócić twarzą, trzeba do niej podejść a nie tylko obserwować ją z daleka. Do tego przekonuje ludzi z jej sąsiedztwa. Ale też zbiera informacje o tym, jak się żyje ludziom znad innych odcinków Odry, znad Wisły i innych rzek, jakie mają wspomnienia, czym dla nich jest rzeka.
W tym odcinku rozmawiamy też o tym, jak rzetelnie informować o dobrych praktykach ochrony rzek i jak je bronić przed betonowaniem. Oraz o tym, jak katastrofa ekologiczna na Odrze jeszcze bardziej odwróciła niektórych ludzi od rzeki.
Magda, zakochana nie tylko w Odrze ale też w Islandii, opowiada o doświadczeniach zebranych podczas wizyt na tej wyspie, w tym o rozsądnie prowadzonych tam inwestycjach, które nie szkodzą naturze.
Słuchacze dowiedzą się ponadto z opowieści Magdy czym są „odranocki” i „zatrury” oraz czym się zajmuje Stowarzyszenie 515.
Zachęcamy do odsłuchania.

S1 E11 Cecylia Malik — Siostra rzeka o rzekach
2022-12-04 22:57:30

Gościem podcastu jest Siostra Rzeka Cecylia Malik - artystka aktywnie działająca w ochronie przyrody. Cecylia z pasją opowiada, jak jeden protest zrodził w niej potrzebę aktywnego działania na rzecz polskich rzek i co trzeba robić, by rzeki zostały wysłuchane przez człowieka. A mają tyle do powiedzenia. Chcą np. wykrzyczeć człowiekowi, że wiele z nich uwięził w wybetonowanych kanałach zamiast pozwolić im płynąć zgodnie z naturą. Nasza rozmówczyni ma głowę pełną pomysłów do zachęcania nas, byśmy wreszcie zauważyli rzeki i kłopoty, jakie sprawia im człowiek. Zdaniem Cecylii nie ma szans na pomoc w tej sprawie ze strony większości urzędników i polityków. Na szczęście są artyści i ich happeningi, zawiązują się organizacje jak Koalicja Ratujmy Rzeki czy Siostry Rzeki. To dzięki ich wyjątkowym inicjatywom coraz głośniej słychać krzyk rzek. Siostrze Rzece szczególnie bliska jest Wisła i małe rzeczki wpadające w Krakowie do królowej  naszych rzek. Jej zdaniem należy rozebrać zaporę we Włocławku i nie wolno dopuścić do budowy zapory w Sierzewie. Trzeba też uniemożliwić rozbudowę - niszczącej środowisko - drogi wodnej E40. Bo najważniejsze w jej filozofii jest to, by żeglugę dostosować do rzeki a nie na odwrót. Cecylia dzieli się w rozmowie też swoim marzeniem: wykąpać się w mieście w czystej rzece, bez obaw, z przyjemnością. Zapraszamy do wysłuchania podcastu

Gościem podcastu jest Siostra Rzeka Cecylia Malik - artystka aktywnie działająca w ochronie przyrody.

Cecylia z pasją opowiada, jak jeden protest zrodził w niej potrzebę aktywnego działania na rzecz polskich rzek i co trzeba robić, by rzeki zostały wysłuchane przez człowieka. A mają tyle do powiedzenia. Chcą np. wykrzyczeć człowiekowi, że wiele z nich uwięził w wybetonowanych kanałach zamiast pozwolić im płynąć zgodnie z naturą.
Nasza rozmówczyni ma głowę pełną pomysłów do zachęcania nas, byśmy wreszcie zauważyli rzeki i kłopoty, jakie sprawia im człowiek. Zdaniem Cecylii nie ma szans na pomoc w tej sprawie ze strony większości urzędników i polityków. Na szczęście są artyści i ich happeningi, zawiązują się organizacje jak Koalicja Ratujmy Rzeki czy Siostry Rzeki. To dzięki ich wyjątkowym inicjatywom coraz głośniej słychać krzyk rzek.
Siostrze Rzece szczególnie bliska jest Wisła i małe rzeczki wpadające w Krakowie do królowej  naszych rzek. Jej zdaniem należy rozebrać zaporę we Włocławku i nie wolno dopuścić do budowy zapory w Sierzewie. Trzeba też uniemożliwić rozbudowę - niszczącej środowisko - drogi wodnej E40. Bo najważniejsze w jej filozofii jest to, by żeglugę dostosować do rzeki a nie na odwrót.
Cecylia dzieli się w rozmowie też swoim marzeniem: wykąpać się w mieście w czystej rzece, bez obaw, z przyjemnością.
Zapraszamy do wysłuchania podcastu

S1 E10 Piotr Bednarek — Zdrowe rzeki to Wolne rzeki
2022-11-28 17:13:07

Gościem kolejnego odcinka jest Piotr Bednarek – hydrolog, przyrodnik, fotograf, baczny obserwator przyrody, w szczególności rzek. Opowiada jak wyglądają duże polskie rzeki, jak bardzo są one unikatowe w skali europejskiej, mimo wielu przekształceń, dokonanych przez człowieka. Z tej rozmowy dowiecie się, dlaczego ciągle w wielu urzędniczych głowach pokutuje myślenie tylko i wyłącznie o ujarzmianiu rzek zamiast o ich renaturyzacji. Usłyszycie jak zapory czy inne budowle wodne zaburzają procesy formowania się rzeki i inne procesy rzeczne, w tym bodaj najbardziej znany, czyli wędrówkę ryb. Według Piotra rzeki powinny płynąć tak, jak im się to podoba. Do tego czasem potrzebne są duże zmiany na poziomie legislacyjnym, ale czasem wystarczy tylko odpowiednia współpraca administracyjna. Piotr opowiada o tym jak skomplikowany jest np. proces załatwiania zgody na wyburzenie jednego betonowego progu rzecznego, który od dawna nie pełni już żadnej przemysłowej funkcji i jest tylko nieprzekraczalną barierą dla rzecznych organizmów. Gość tego odcinka od lat prowadzi rozmaite pomiary w polskich rzekach i ma wręcz encyklopedyczną wiedzę o nich. Opowiada na przykład, jaka była najwyższa temperatura wody odnotowana w Wiśle w 2022 roku i zaznacza, że sumaryczna długość rowów w Polsce jest trzykrotnie większa niż naturalnych rzek. Piotr jako kolejny gość podcastu Zdrowa rzeka podkreśla jakie funkcje tracą naturalne rzeki przez to, że zostały uregulowane a ich bieg został skrócony. Jak bardzo jest ważne dla rzeki, np. w procesie samooczyszczenia, by płynęła swobodnie, a nie kanałem, który przygotował dla niej człowiek. Zachęcamy do odsłuchania podcastu, a także do śledzenia Piotra na kanale Wolne Rzeki na YouTube.

Gościem kolejnego odcinka jest Piotr Bednarek – hydrolog, przyrodnik, fotograf, baczny obserwator przyrody, w szczególności rzek. Opowiada jak wyglądają duże polskie rzeki, jak bardzo są one unikatowe w skali europejskiej, mimo wielu przekształceń, dokonanych przez człowieka.
Z tej rozmowy dowiecie się, dlaczego ciągle w wielu urzędniczych głowach pokutuje myślenie tylko i wyłącznie o ujarzmianiu rzek zamiast o ich renaturyzacji. Usłyszycie jak zapory czy inne budowle wodne zaburzają procesy formowania się rzeki i inne procesy rzeczne, w tym bodaj najbardziej znany, czyli wędrówkę ryb.
Według Piotra rzeki powinny płynąć tak, jak im się to podoba. Do tego czasem potrzebne są duże zmiany na poziomie legislacyjnym, ale czasem wystarczy tylko odpowiednia współpraca administracyjna. Piotr opowiada o tym jak skomplikowany jest np. proces załatwiania zgody na wyburzenie jednego betonowego progu rzecznego, który od dawna nie pełni już żadnej przemysłowej funkcji i jest tylko nieprzekraczalną barierą dla rzecznych organizmów.
Gość tego odcinka od lat prowadzi rozmaite pomiary w polskich rzekach i ma wręcz encyklopedyczną wiedzę o nich. Opowiada na przykład, jaka była najwyższa temperatura wody odnotowana w Wiśle w 2022 roku i zaznacza, że sumaryczna długość rowów w Polsce jest trzykrotnie większa niż naturalnych rzek. Piotr jako kolejny gość podcastu Zdrowa rzeka podkreśla jakie funkcje tracą naturalne rzeki przez to, że zostały uregulowane a ich bieg został skrócony. Jak bardzo jest ważne dla rzeki, np. w procesie samooczyszczenia, by płynęła swobodnie, a nie kanałem, który przygotował dla niej człowiek.
Zachęcamy do odsłuchania podcastu, a także do śledzenia Piotra na kanale Wolne Rzeki na YouTube.

S1 E09 Robert Czerniawski — Rzeka to nie tylko „odcinek wody płynącej dłuższy niż szerszy”
2022-11-21 17:45:06

Gościem kolejnego odcinka jest prof. Robert Czerniawski  -  ekolog, hydrobiolog,  nauczyciel akademicki zaangażowany w projekty ochrony rzeki i ich zlewni w Polsce, ale także w Europie i Afryce. Robert z pasją opowiada o sposobach ochrony przyrody, o kryterium jakości wód, o wadze zróżnicowania biologicznego - tak w skali makro jak i mikrofauny - podkreślając, że rzeka to nie tylko ryby. Przekonuje, że polska nauka, mimo systemowego niedofinansowania, nie ma się czego wstydzić. Wspomina o konferencji PotamON, stanowiącej ważny punkt na mapie porozumienia i zrozumienia osób zajmujących się wodą w Polsce, w tym administrowaniem wody i badaniami naukowymi wód płynących. Opowiada też, jak zakończyła się akcja „drugie Mazury” i o społecznych inicjatywach, które są w stanie blokować szkodliwe i nieodwracalne zmiany w cennych przyrodniczo regionach. Nasz gość wyjaśnia, jakie są zagrożenia i kłopoty przy współpracy administracyjno-proceduralnej, związanej z ochroną wód. Jakie są deficyty w jakości zarządzania środowiskowego i stosownej legislacji oraz jak to przeszkadza w ochronie przyrody. Zwraca też uwagę na pojawiające się problemy niezbyt eksperckiej narracji niektórych zarządców instytucji, która utrudnia wypracowanie kompromisowych rozwiązań. Bez nich ciężko się skupić na merytorycznych kryteriach rozwiązywania ważnych zagadnień. Krótko mówiąc nie da się np. zrobić renaturyzacji zza biurka. Robert tłumaczy, jak zapobiegać katastrofie ekologicznej, ale też nie ukrywa, że istnieje ryzyko kolejnej odsłony dramatu na Odrze, tym razem w okolicy Szczecina. Z jego ust dowiemy się też, dlaczego Odra nie jest „rzeką nadzwyczajną”, a po prostu rzeką. Zapraszamy do odsłuchania kolejnego odcinka.

Gościem kolejnego odcinka jest prof. Robert Czerniawski  -  ekolog, hydrobiolog,  nauczyciel akademicki zaangażowany w projekty ochrony rzeki i ich zlewni w Polsce, ale także w Europie i Afryce.

Robert z pasją opowiada o sposobach ochrony przyrody, o kryterium jakości wód, o wadze zróżnicowania biologicznego - tak w skali makro jak i mikrofauny - podkreślając, że rzeka to nie tylko ryby.
Przekonuje, że polska nauka, mimo systemowego niedofinansowania, nie ma się czego wstydzić. Wspomina o konferencji PotamON, stanowiącej ważny punkt na mapie porozumienia i zrozumienia osób zajmujących się wodą w Polsce, w tym administrowaniem wody i badaniami naukowymi wód płynących. Opowiada też, jak zakończyła się akcja „drugie Mazury” i o społecznych inicjatywach, które są w stanie blokować szkodliwe i nieodwracalne zmiany w cennych przyrodniczo regionach.

Nasz gość wyjaśnia, jakie są zagrożenia i kłopoty przy współpracy administracyjno-proceduralnej, związanej z ochroną wód. Jakie są deficyty w jakości zarządzania środowiskowego i stosownej legislacji oraz jak to przeszkadza w ochronie przyrody. Zwraca też uwagę na pojawiające się problemy niezbyt eksperckiej narracji niektórych zarządców instytucji, która utrudnia wypracowanie kompromisowych rozwiązań. Bez nich ciężko się skupić na merytorycznych kryteriach rozwiązywania ważnych zagadnień. Krótko mówiąc nie da się np. zrobić renaturyzacji zza biurka.

Robert tłumaczy, jak zapobiegać katastrofie ekologicznej, ale też nie ukrywa, że istnieje ryzyko kolejnej odsłony dramatu na Odrze, tym razem w okolicy Szczecina. Z jego ust dowiemy się też, dlaczego Odra nie jest „rzeką nadzwyczajną”, a po prostu rzeką.
Zapraszamy do odsłuchania kolejnego odcinka.

S1 E08 Maciej Humiczewski — Dogadacie się, ja płynę dalej
2022-11-14 14:04:37

Gościem odcinka jest Maciej Humiczewski - ekspert z zakresu inżynierii wodnej i środowiska, który wiedzę i doświadczenie zdobywał najpierw jako urzędnik, potem  jako przedsiębiorca. Maciej opowiada o korelacji niektórych działań z różnymi dokumentami planistycznymi, o problemach praktycznych związanych z projektowaniem obiektów wodnych, o drodze do uzyskania pozwoleń wodnoprawnych – czyli najważniejszego dokumentu, jeśli chcemy cokolwiek robić na rzece. Nie pomaga w tym mała elastyczność ustawowa, która wydłuża niepotrzebnie procesy projektowe i wiąże ręce urzędnikom. Dlatego tak ważna jest współpraca między projektantami, przedsiębiorstwami, urzędami czy NGO’sami. Ekspert poświęca w rozmowie sporo miejsca renaturyzacji. Wskazuje, że nie ma jednego rozwiązania, które by się uniwersalnie sprawdzało w każdej sytuacji. Potrzebne są  rzetelne analizy i ekspertyzy, dostosowujące rozwiązania do konkretnego obszarów i możliwości. Jako przykład mądrych i wieloaspektowych działań wskazuje na aktualnie realizowany projekt LIFE w Kampinoskim Parku Narodowego, który służy naturze i jednocześnie szanuje interes i bezpieczeństwo mieszkańców. Maciej tłumaczy właśnie na przykładzie Kampinosu, jak w praktyce, przy wykorzystaniu ekspertyz i obliczeń można naprawiać przekształcenia na mokradłach.    Nasz gość, pytany o to, jak dbać o zdrowie rzeki przypomina, że na rzekę trzeba patrzeć szeroko, z perspektywy całej zlewni, która - w przypadku dużej rzeki - ma powierzchnię wielu tysięcy kilometrów kwadratowych. I trzeba o nią dbać, by trwale zasilać w odpowiedni sposób rzeki. Bo nadmierny drenaż zlewni niesie ze sobą złe konsekwencje. W tym odcinku rozmawiamy też o tym, co zrobić ze starymi rozwiązaniami hydrotechnicznymi. Maciej odżegnuje się od ich masowej krytyki,  zauważając, że one mogły być dobre na czasy, kiedy były projektowane. Dziś, uwzględniając nową wiedzę i okoliczności oraz możliwości finansowe, należy poprawiać to, co jest możliwe, a nie wszystko „jak leci”. Maciej jest zwolennikiem naprawiania ekosystemów rzecznych i dostosowywania rozwiązań do zmieniających się okoliczności, a nie tylko samego „naprawienia” rzek. Sprzeciwia się radykalizmowi w działaniach czy to ekologicznych czy inżynierskich. Uważa, że można wypracować złoty środek i akceptowalne dla wszystkich rozwiązania. Nie potępia też idei budowania zbiorników retencyjnych kiedy analizy wskazują, że nie ma rozwiązań alternatywnych. Ale protestuje przeciwko twierdzeniom, że budowanie zbiorników jest kluczem do retencjonowania wody. Zapraszamy do odsłuchania rozmowy z Maciejem.

Gościem odcinka jest Maciej Humiczewski - ekspert z zakresu inżynierii wodnej i środowiska, który wiedzę i doświadczenie zdobywał najpierw jako urzędnik, potem  jako przedsiębiorca.
Maciej opowiada o korelacji niektórych działań z różnymi dokumentami planistycznymi, o problemach praktycznych związanych z projektowaniem obiektów wodnych, o drodze do uzyskania pozwoleń wodnoprawnych – czyli najważniejszego dokumentu, jeśli chcemy cokolwiek robić na rzece. Nie pomaga w tym mała elastyczność ustawowa, która wydłuża niepotrzebnie procesy projektowe i wiąże ręce urzędnikom. Dlatego tak ważna jest współpraca między projektantami, przedsiębiorstwami, urzędami czy NGO’sami.
Ekspert poświęca w rozmowie sporo miejsca renaturyzacji. Wskazuje, że nie ma jednego rozwiązania, które by się uniwersalnie sprawdzało w każdej sytuacji. Potrzebne są  rzetelne analizy i ekspertyzy, dostosowujące rozwiązania do konkretnego obszarów i możliwości.
Jako przykład mądrych i wieloaspektowych działań wskazuje na aktualnie realizowany projekt LIFE w Kampinoskim Parku Narodowego, który służy naturze i jednocześnie szanuje interes i bezpieczeństwo mieszkańców. Maciej tłumaczy właśnie na przykładzie Kampinosu, jak w praktyce, przy wykorzystaniu ekspertyz i obliczeń można naprawiać przekształcenia na mokradłach.   
Nasz gość, pytany o to, jak dbać o zdrowie rzeki przypomina, że na rzekę trzeba patrzeć szeroko, z perspektywy całej zlewni, która - w przypadku dużej rzeki - ma powierzchnię wielu tysięcy kilometrów kwadratowych. I trzeba o nią dbać, by trwale zasilać w odpowiedni sposób rzeki. Bo nadmierny drenaż zlewni niesie ze sobą złe konsekwencje.
W tym odcinku rozmawiamy też o tym, co zrobić ze starymi rozwiązaniami hydrotechnicznymi. Maciej odżegnuje się od ich masowej krytyki,  zauważając, że one mogły być dobre na czasy, kiedy były projektowane. Dziś, uwzględniając nową wiedzę i okoliczności oraz możliwości finansowe, należy poprawiać to, co jest możliwe, a nie wszystko „jak leci”.
Maciej jest zwolennikiem naprawiania ekosystemów rzecznych i dostosowywania rozwiązań do zmieniających się okoliczności, a nie tylko samego „naprawienia” rzek. Sprzeciwia się radykalizmowi w działaniach czy to ekologicznych czy inżynierskich. Uważa, że można wypracować złoty środek i akceptowalne dla wszystkich rozwiązania.
Nie potępia też idei budowania zbiorników retencyjnych kiedy analizy wskazują, że nie ma rozwiązań alternatywnych. Ale protestuje przeciwko twierdzeniom, że budowanie zbiorników jest kluczem do retencjonowania wody.
Zapraszamy do odsłuchania rozmowy z Maciejem.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie