:: ::

Wielkie rzeczy są małe, i trzeba je pozbierać do kupy, żeby zobaczyć całość.

Puste rondo, wielkie, obłe i spokojnie jak nigdy;

Widok zza firanki, tu jedyne drzewo w tym betonowym zakątku, z dnia na dzień, staje się coraz bardziej zielone. Puchnie nadzieją, bo wody wciąż jest za mało.

Słaby poranny deszcz, wsiąka w moją kurtkę, nigdy nie dotrze do mojej skóry, nie jestem pewna czy dotrze do liści tych nielicznych drzew.

Z widoków składam obraz świata na dziś:

Zielone światło dla nikogo - na przejściu dla pieszych;

Wciąż senna atmosfera o 9 rano

Brak jakiejkolwiek atmosfery pod klubem X, opróżnione miejscach po kawiarnianych stolikach

Nie pozwalam gołębiowi zamieszkać na moim balkonie, rejestruję w pamięci miejsce po gołębiu. Wiadomo.

Ale pozwalam papierowym śmieciom fruwać po mojej kuchni jak jaskółki

Wolność dla rzeczy małych, która jest wielka; wolność dla rzeczy wielkich, które wydają się małe  – niech będą tym, czym chcą, niech widzę to, czym są.

Składam obraz świata na dziś: same drobiazgi, nieduży bałagan najbliższej w przestrzeni

jeszcze niedawno byłam czołgiem tego świata, a teraz jestem trzciną, chylącą się ku trzeciej kawie,

wkrótce będę kosmiczną anteną

Wnoszę to po sposobie, w jaki prostuję palce rąk, gdy przysłaniam oczy, patrząc w niebo - zawsze zwracam twarz do słońca, jak słonecznik,

Wnoszę to po tym, że wciąż szukam miejsca, gdzie mogłabym się okopać, albo zapuścić korzenie

Być może będę transmitować małe pakiety informacyjne, z których wyrosną piękne tłuste paczki.

Będę udzielać się publicznie, odpowiadając jednym zwięzłym zdaniem na najtrudniejsze pytania, będę jak szafa grająca, z nieprzewidywalną muzyką;

Będę montować ze najdrobniejszych szczegółów układanki coraz wspanialszej codzienności,

I będzie nas więcej

A my anteny – potrzebujemy szczegółów, drobiazgów, elektronów, protonów, neutronów fotonów kwarków - rzeczy małych

Potrzebujemy

Zielonego światła dla nikogo na wyludnionym przejściu dla pieszych

Wciąż sennej atmosfery o 9 rano


Jest to odcinek podkastu:
Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn

Tworzę te miniaudycje, żeby było można dotknąć tego, co jest poetyckie w naszej rzeczywistości. Dziennik Zmian to dźwiękowy zapis pozornie zwyczajnej i pozornie szarej codzienności. Są tu i refleksje, detale, zaskakujące brzmienia, bo świat bywa i zaskakująco tajemniczy, i wciąż piękny i relaksujący. Uwierz mi.
Albo nie wierz... po prostu posłuchaj.
A jeśli spodoba Ci się odcinek, zaproś mnie na kawę ;) - buycoffee.to/dziennik.zmian

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie