Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn
Tworzę miniaudycje, aby dotknąć miejsc wrażliwych naszej rzeczywistości. Dziennik Zmian to felietony dźwiękowe, mini-audycje, nastrojowe dźwięki - trochę dla rozrywki, przyjemności i dla poszerzania horyzontów. To otwieranie oczu poprzez uszy, zauważanie małych, a wielkich historii - cudowny proces! Bywa zaskakująco, pojawiają się też goście, lecz nie jest to zwyczajne podcastowanie. Krótkie formy audio przypominają, że zanim wynaleziono pismo - wiedzę i wzruszenia przekazywano sobie mową. Rzeczywistość jest naszą przestrzenią dźwiękową, nie wierzysz? A posłuchaj...
Społeczeństwo i Kultura
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
12345678910111213141516171819202122232425262728293031323334
Duch miejsc | Sędyty cz 1: Mechanizm wyobraźni i echa pruskiej osady #326
2026-01-20 18:18:00
Słyszysz? To nie jest dźwiękowa pocztówka z lasu.
To rżenie koni i trzask ognia – echa, które wciąż odbijają się od pni drzew w olsztyńskim Lesie Miejskim. Zapraszam Cię do uruchomienia zardzewiałego mechanizmu czasu.
Nie szukamy widoków, ale dotykamy tkanki wsi, której oficjalnie nie ma: Sędyt.
Mowa o miejscu-zagadce ukrytym w zakolu Łyny.
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianRazem z archeologiem Mirosławem Hoffmannem nasłuchujemy opowieści o pruskich grobowcach w Pomielinie, gdzie pod nasypami kurhanów splotły się tragiczne losy ofiar dżumy z XVIII wieku i bogactwo dawnych Bałtów – srebrne arabskie monety z Bagdadu czy kolie z bursztynu i kryształu górskiego.
Z kolei Robert Klimek prowadzi nas przez surowe wały grodzisk w Jeziorku czy Bezledach, przekonując, że te miejsca wymagają od nas czegoś więcej niż tylko wzroku.
Jak pisał Piotr z Dusburga w XIV wieku:
„Za święte uważali gaje, pola i wody, tak iż nie ważyli się w nich wycinać drzew, ani uprawiać roli, ani łowić ryb”.
Zastanawiam się często, co dzieje się z naszym mózgiem, gdy stoimy nad pustym polem, a zaczynamy widzieć świat sprzed stuleci. To nasza wyobraźnia historyczna – jedyny sposób, by pokonać fizykę czasu i zamienić martwy katalog przedmiotów w biografię życia, która wciąż pulsuje pod mchem.
To moje pierwsze odczytanie Sędyt. Zostań ze mną w tych gęstwinach na dłużej.
Materiał zrealizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Naukowym Pruthenia.
Kiedy następnym razem wejdziesz między drzewa, spróbuj nastroić swój wewnętrzny odbiornik na echa, których nie ma na mapach.
A jeśli ta audycja pomogła Ci uruchomić Twój mechanizm czasu – postaw mi wirtualną czarną kawę. Link znajdziesz w opisie. Odczytajmy ten las wspólnie.
@milka.malzahn________________________
Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chillout
piękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
Duch miejsc | Sędyty cz. 2: Echo bagdadzkich monet w pruskim lesie #325
2026-01-13 18:18:00
Mówi się, że przeszłość nigdy nie odchodzi całkowicie – ona tylko zasypia pod grubą warstwą mchu, czekając na moment, w którym ktoś odważy się zakłócić jej sen. W drugiej części opowieści o Sędytach mechanizm wyobraźni ustępuje miejsca namacalnym dowodom.
Pierwsza łopata wbita w ziemię olsztyńskiego Lasu Miejskiego sprawiła, że czas ruszył wstecz, a z głębi zaczęły wychodzić znaki: fragmenty ceramiki, narzędzia i srebrne monety bite w Bagdadzie.
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmian
Ten odcinek to wędrówka po śladach, których nie widać na pierwszy rzut oka, a które definiują naszą tożsamość. Razem z badaczami z Towarzystwa Naukowego Pruthenia oraz pasjonatami dawnego rzemiosła, zaglądamy pod powierzchnię codzienności.
Pytamy o to, jak echo arabskiego kruszcu i blask bursztynu niosionego przez lodowce splatały się w sieć globalnych powiązań, gdy Olsztyn był jeszcze jedynie nieodkrytym zakolem Łyny.
To zaproszenie do spaceru czerwonym szlakiem, gdzie współczesna „Łynostrada” przecina się z dawnymi traktami handlowymi, a nazwy jezior – jak jezioro Ukiel czy dawne Płoci Duga – wciąż niosą w sobie pruski kod.
Sędyty przestają być tylko legendą, a stają się pulsującym dowodem na to, że pod naszymi współczesnymi stopami żyją zapomniane historie. Każda skorupa naczynia to ząbek w kole czasu. Czy jesteś gotów, by usłyszeć jego rytm?
Głosy i opowieści: Miłka Malzahn oraz goście z Towarzystwa Naukowego Pruthenia i mistrzowie dawnego rzemiosła.
Ślad współpracy:
Jeśli Państwa projekt potrzebuje uważności na detal i autorskiego podejścia do dźwięku, które zamieni faktografię w żywe, zmysłowe doświadczenie – chętnie podejmę się realizacji audycji lub podcastu narracyjnego. Zapraszam do rozmowy o wspólnych projektach audio.
Głosy i opowieści:Szymon Marchlewski (Towarzystwo Naukowe Pruthenia)Alicja Dobrosielska (Towarzystwo Naukowe Pruthenia)Eryk Popkiewicz (Bursztynnik)Prowadzenie:
Miłka Malzahn@milka.malzahn________________________Chcesz wiedzieć więcej?
Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
Manifest post-ludzkiej autentyczności | Krótki esej: Głos vs AI #324
2026-01-09 19:50:00
Gdzie kończy się człowiek, a zaczyna obliczeniowa statystyka emocji?
Zamykam oczy i słucham siebie, ale to nie jest mój głos. A przynajmniej – nie tylko mój.
To audio-artystyczna refleksja nad granicą między „ja” a „kodem”.
https://buycoffee.to/dziennik.zmianW tym eksperymentalnym eseju dźwiękowym łączę mój naturalny głos z jego syntetycznym odbiciem stworzonym przez SunO AI. To, co słyszycie, to „Dźwiękowa dolina niesamowitości” – moment, w którym technologia tak bardzo przypomina człowieka, że zaczynamy odczuwać instynktowny lęk przed „podróbką duszy”.W tym odcinku usłyszysz:Esej dźwiękowy o spekulatywnej narracji i found footage.Zderzenie prawdy z AI: Mój spokój kontra „emocjonalny nadmiar” algorytmu.Filozoficzną analizę: Dlaczego AI nie czuje pasji, a jedynie statystycznie przewiduje wzruszenie?Staję przed cyfrowym lustrem z kodu i pytam: gdzie kończy się intencja, a zaczyna obliczeniowa perfekcja? Moja post-ludzka autentyczność to zgoda na to, że prawda jutra będzie mieszkać w szczelinach między mną a moim cyfrowym cieniem. To uważność na to, co niepoliczalne.Jak zauważa Rosie Braidotti w książce „Po człowieku” (The Posthuman):„Głos, przeniesiony w sferę cyfrową, staje się częścią szerszego asemblażu, w którym to, co ludzkie, i to, co technologiczne, współtworzy nową jakość obecności”.Nie uciekam przed erą eksperymentu. Po prostu w niej jestem. Jestem głosem. I Ty jesteś głosem. Spotkajmy się gdzieś… pomiędzy.Serdeczności, Miłka MalzahnDla instytucji i grup: Jeśli szukają Państwo wykładu łączącego filozofię z praktyką nowych mediów i cyfrową świadomością – zapraszam do kontaktu: [Twój e-mail/Priv].Realizacja audio: Jeśli Twój projekt potrzebuje autorskiego podejścia do dźwięku i radiowej jakości – porozmawiajmy o współpracy. Zapraszam do moich listów i głębszych opowieści: milkamalzahn.pl#ai #aiwmediach, #sztucznainteligencja #posthumanizm, #RosieBraidotti #podcastnarracyjny, #autentyczność, #sunomusic #esejdźwiękowy, #przyszłość #filozofia #technologia @milka.malzahn________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutKawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
Białowieża: Historia w 4 krokach. Dlaczego ten kościół budowała cała Polska? #323
2026-01-02 19:49:34
Zabieram Cię w podróż, która liczy dokładnie cztery kroki. Każdy z nich to kolejna warstwa historii ukrytej w białych murach białowieskiego kościoła – od wizji rosyjskiego architekta, przez cegiełki kupowane przez całą Polskę, aż po dzisiejsze wysiłki o przywrócenie jej dawnego blasku.
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianTen kościół, jak inne w Polsce nie tęni życiem na co dzień, drzwi są zamknięte. To dosyć symptomatyczne, tak swoją drogą.Ale teraz otwórzmy je opowieścią.Między Wilnem a Krakowem. Odkryj na nowo serce Białowieży.Białowieża to nie tylko żubry i prastara knieja. To także miejsca skryte w cieniu drzew, które milczą od stu lat. Zapraszamy Cię w podróż przez „Kościół białowieski w czterech krokach” – opowieść o budowli, która przetrwała wojenną zawieruchę, komunistyczne represje i próbę czasu.W tym odcinku usłyszysz:KROK 1: Wnętrze, które czeka na duszę. Dlaczego świątynia przez dekady pozostawała surowa i jakie skarby kryje jej nowa, kamienna posadzka?KROK 2: Architektoniczny pomost. Jak rosyjski emigrant, Boris von Zinnserling, połączył w jednym projekcie ducha krakowskiego renesansu i wileńskiego baroku?KROK 3: Historia pisana przez leśników. O inicjatywie „Tota Polonia”, dzięki której cegiełki na budowę kupowali Polacy z całego kraju.KROK 4: Przyszłość tradycji. Jak grupa pasjonatów z prof. Bogumiłą Jędrzejewską i ks. Bogdanem Popławskim przywraca blask tej niezwykłej „szkatule”.To nie jest zwykły przewodnik. To spacer po pograniczu kultur, gdzie architektura spotyka się z osobistymi wspomnieniami o chłodzie białych murów i zapachu kadzidła. „Ten kościół miał odbudować polskość na tych ziemiach... To historia, która się powtarza”.Zasubskrybuj i wyrusz z nami w głąb Puszczy, by usłyszeć to, co szeptają mury.@milka.malzahn
„Bądźcież wy bardziej sobą”. O świątecznym posłuszeństwie i wolności w Bangkoku #322
2025-12-25 18:18:00
Czy można uciec od Wigilii i nie czuć żalu?
W tym odcinku - podróż, która zaczyna się przy tradycyjnym polskim stole, nasyconym „świątecznym posłuszeństwem”, a kończy w pulsującym sercu Bangkoku. To opowieść o odwadze kadrowania rzeczywistości według własnych potrzeb, a nie cudzych oczekiwań.
Z moją znajomą Agnieszką Sadowską, fotoreporterką dotykamy miękkiej tknaki świąt. Agnieszkazdecydowała się sprawdzić, jak się poczuje spędzając w dalekiej Azji Boże Narodzenie.
I dlatego będzie o świątecznym buncie i o:
- O tym, jak odważyć się na „nieposłuszeństwo” wobec tradycji, która czasem bywa ciężarem.
- Lęku i przełomie: O nawigowaniu na gigantycznych lotniskach i o tym, że na naukę siebie nigdy nie jest za późno.
- Kadrowaniu życia: Dlaczego warto obierać codzienność jak cebulę, odrzucając warstwy, które nam nie służą.
- Samotności, która karmi: O sprawdzaniu, czy lubimy własne towarzystwo 9000 km od domu.
„Bądźcież wy bardziej sobą” – pisał Gombrowicz. Ten odcinek to zachęta, by w tym grudniowym czasie odnaleźć własny rytm, niezależnie od tego, czy wybierasz ciepło rodzinnego domu, czy słońce nad Zatoką Tajlandzką.
Zapraszam do słuchania i wspólnego kadrowania tej chwili. @milka.malzahn
________________________
Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:
facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahn
moja strona: https://www.milkamalzahn.pl
podcasty: https://anchor.fm/milkamalzahn
Radio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chillout
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmian
piękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
Czy piosenka może ocalić? Rozmowy w garderobie Piwnicy pod Baranami. #321
2025-12-21 18:18:00
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianW czasach nieustannych zmian i niepewności, szukamy punktów stałych. Czasami znajdujemy je w sztuce, a czasami... w zadymionej garderobie legendarnego krakowskiego kabaretu.
La Scala: Tu gotowano obiady i tracono majątki. Opowieść do podróży. #321
2025-12-14 17:25:03
To będzie odcinek o spełnionym marzeniu – wieczorze w La Scali oglądanej oczami Kasi (Katarzyna Łotowska, dzięki za rozmowę!), ale też o tym, co mury tego teatru sprytnie ukrywają.
Jej opowieść o złoconych stiukach, aksamicie foteli, wyprasowanych frakach i „świątynnej” ciszy po zgaszeniu żyrandola spotyka się tu z alternatywną narracją: o La Scali jako kłamczusze, która pod warstwą mitów chowa dym, pot, hazard i blizny historii.
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmian
W tle wybrzmiewa duch „Lamparta” Lampedusy i paradoks: żeby wszystko zostało tak, jak jest, wszystko musi się zmienić – kolejne przebudowy teatru pokazują, jak tradycja bywa podtrzymywana dzięki ciągłemu remontowi rzeczywistości. K
ontrasty prowadzą nas przez to miejsce jak kamera: od loży pachnącej jedzeniem i dymem do zdyscyplinowanej ciszy, od ruletki emocji i hazardu z Manzonim do wielkich premier Verdiego i głosu Callas, od elektrycznego blasku żyrandola do mroku po nalotach 1943 roku.
Ta La Scala to portal: wyrosła z miejsca po kościele, jest nową świątynią sztuki, kasynem uczuć i salonem gier, w którym stawką są reputacje, marzenia i dusze. To także seans przywoływania zmarłych – każda rekonstrukcja spektaklu „ściąga” z powrotem architektów, kompozytorów, śpiewaczki, dawnych widzów, którzy raz jeszcze zajmują swoje niewidzialne miejsca. Miejsce, w którym La forza del destino jest nie tylko tytułem opery, ale realną siłą: jednych wynosi na ołtarze, innych pożera.
W tym odcinku „Dziennika Zmian” zostaniesz zaproszona_y na nastrojową wyprawę: między miękkością aksamitnych foteli a szorstkością historii, między marzeniem turystki a pamięcią murów.
La Scala okaże się czymś więcej niż teatrem – lustrem, w którym odbijają się nasze ludzkie emocje, iluzje i to, jak bardzo potrzebujemy pięknej scenografii, by opowiedzieć sobie prawdę.
@milka.malzahn________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
Co mówi kawa #3: Wypijam noc. Lekcja zatrzymania #320
2025-12-09 19:09:00
Witaj w trzeciej odsłonie cyklu "Co mówi kawa". Dziś filiżanka przy oknie staje się czymś więcej niż naczyniem na kofeinę. Jest soczewką.
Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmian
Zabieram Cię w podróż, która nie wymaga biletu, a jedynie zmiany perspektywy. Czasem wystarczy odstawić filiżankę, by zobaczyć świat z lotu ptaka, albo przez mgłę, która uczy nas patrzeć inaczej.Opowiem Wam o trzech dniach i trzech lekcjach:
Dzień pierwszy: O patrzeniu na świat jak na bajkę.
Dzień drugi: O zapachu, który przenosi do poranków w Stambule, Sofii czy Rishikesh.
Dzień trzeci: O najważniejszej lekcji, jaką daje kawa – lekcji mówienia "STOP".Bo kawa to nie tylko kofeina. To pauza. To przestrzeń, w której bałagan myśli opada na dno jak fusy.
Kobiety z Kiedyś cz. 19. Pawie u Simony Kossak. #319
2025-12-02 18:22:51
Tamtej Dziedzinki już nie ma.
Został po niej wyliniały bukiet pawich piór na szafie i cisza, która kłamie. W nowym odcinku "Kobiety z kiedyś" wracam do domu Simony Kossak – nie tego z książek, ale tego zapamiętanego przez moją Mamę.
Utrata Butów. Metafizyka Stopy i Pożegnanie z Estetyką. Impresja Audio #318
2025-11-25 12:44:00
Stopa jest ważna. Odbija całe nasze życie: jest dowodem na dobrostan, estetyczny kaprys, czystą konsumpcyjność... I na to, że ten czas minął.Ta Impresja Audio to refleksja nad tym, kiedy stopy przestają mieć znaczenie estetyczne, a ich funkcjonalność kurczy się do minimum.Starość — czas, gdy żegnamy nasze naprawdę ładne buty.O czym tu szepczemy:O pięknej niefrasobliwości finansowej i estetycznej.O deformacjach, bólu i opuchnięciu, które zmieniają szafę.O utracie butów jako metafory.O tym, dlaczego powinnaś cieszyć się nimi już teraz.Pozostają buty dla seniora, zostają kapcie. Utrata butów — to znak. Dopowiedz sobie resztę.➡️ Więcej Impresji Audio: O uważności, refleksji i sztuce życia. https://www.youtube.com/playlist?list=PLbw7vmM9tf12XSwekSnAQZv7tYtSe3lG_
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
12345678910111213141516171819202122232425262728293031323334