:: ::

Odważnie , zakładam maskę, jakbym ćwiczyła to wiele razy… przedtem. Przed tym. Ukrywam uśmiech, maluję rzęsy, patrzę w dal (wyłącznie), ale patrzę po prostu pięknie. Odważnie zakładam maskę. Po tygodniu orientuję się, że mogę wybrać maskę zawieszaną na uszach i z sentymentem wspominam „Plastusiowy Pamiętnik”, ach te pokaźne uszy mądrej istoty z plasteliny. Ale elastyczność. To podstawa. Zatem nadstawiam ucha. Elastycznie. Mogę też wybrać maskę retro, wiązaną na szyi i z tyłu głowy, maskę jak z dziwiętnastowiecznych filmów o dzielnych chirurgach, ratujących nogi zmasakrowanym przez wojnę żołnierzom, albo przyszywającym palce nieuważnym stolarzom, w czasach pokoju. Widzę także maseczki w kształcie psiego pyszczka, które stają się moimi ulubionymi, a to z powodu przestrzeni wokół nosa. Przestrzeń jest ważna, bo wraca do mnie każdy oddech, bo wraca do mnie każde wypowiedziane słowo. Cóż - odważnie zakładam maskę – będę ważyć słowa, będę pogłębiać oddechy, będę zamaskowaną pochodnią świeżych, gorących koncepcji pasujących do zmieniającego się świata.

W moim ciele tli się niegasnąca iskra, kręci się barwny kryształ, który przez lata próbowałam maskować ludzkim kształtem.

Już za moment mój wyostrzony wzrok będzie precyzyjny jak reflektor, moje zasłonięte usta wypuszczą strumień fotonów nie do zatrzymania ;)

Odważnie , zakładam maskę – to nic nie znaczy.


Jest to odcinek podkastu:
Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn

Tworzę te miniaudycje, żeby było można dotknąć tego, co jest poetyckie w naszej rzeczywistości. Dziennik Zmian to dźwiękowy zapis pozornie zwyczajnej i pozornie szarej codzienności. Są tu i refleksje, detale, zaskakujące brzmienia, bo świat bywa i zaskakująco tajemniczy, i wciąż piękny i relaksujący. Uwierz mi.
Albo nie wierz... po prostu posłuchaj.
A jeśli spodoba Ci się odcinek, zaproś mnie na kawę ;) - buycoffee.to/dziennik.zmian

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie