::
::
Białoruski reżim znowu uderza w opozycjonistów. Skazuje aktywistów i blogerów na kilkanaście lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze lub ciężkiego więzienia. Wśród nich jest mąż Swiatłany Cihanouskiej, która de facto wygrała sfałszowane wybory prezydenckie w ubiegłym roku. Siarhiej Cichanouskiego skazano aż na 18 lat. Co te wyroki oznaczają dla białoruskie opozycji? Co to znaczy być więźniem w kolonii karnej? Czy Zachód może być szantażowany takimi decyzjami? Na pytania Michała Żakowskiego odpowiada Wojciech Konończuk, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.
Jest to odcinek podkastu:
NEW
NEW przybliża i odczarowuje "Wschód". Ten cudzysłów został użyty celowo, bo obszar tematyczny, o którym opowiadamy, jest bardzo umownie określony, zróżnicowany pod każdym możliwym względem, a przede wszystkim – ogromny.