Podwójny seans

Dwaj koledzy – kinofile, Piotr Czerkawski i Stanisław Abramik, których różni wszystko z wyjątkiem uwielbienia dla zespołu Kury, programów Manna i Materny oraz świata kina, spotykają się, by w każdym odcinku rozmawiać o dwóch filmach. Omawiane tytuły zawsze łączy jakiś wspólny mianownik: miejsce akcji, kraj produkcji albo fryzura głównych bohaterów. Znana z amerykańskich kin tradycja podwójnego seansu służy autorom za pretekst do dzielenia się wiedzą i pasją, a także piętrzenia dygresji wygrzebanych zarówno z salonowych komód, jak i ze śmietnika popkultury.

Kategorie:
TV & Film

Odcinki od najnowszych:

#3 Zimna wojna vs. Forrest Gump
2021-03-24 11:24:38

Wracamy po długiej przerwie, w trakcie której wymyśliliśmy pozornie najbardziej absurdalne zestawienie z możliwych: „Zimna wojna” i „Forrest Gump”. Co łączy subtelne, autorskie kino Pawła Pawlikowskiego z najntisowym hitem Roberta Zemeckisa? Naszym zdaniem oba filmy stanowią subiektywną podróż przez paradoksy najnowszej historii, której celem jest lepsze zrozumienie polskiej i amerykańskiej duszy.

#2 Call Me By Your Name vs. A Bigger Splash
2021-01-30 18:04:11

Dwaj koledzy – kinofile, Piotr Czerkawski i Stanisław Abramik, wskrzeszają tradycję znaną z amerykańskich kin i omawiają dwa filmy, które łączy (czasem niecodzienny) wspólny mianownik. W drugim odcinku wrzawa wokół kulinarnych ekstrawagancji gwiazdy „Call Me By Your Name” Armiego Hammera przywiodła nas do świata reżysera tego filmu – Luki Guadagnina. W „Call Me…” i „A Bigger Splash” włoski twórca dał się poznać jako empatyczny portrecista problemów zblazowanych bogaczy i erudytów. Być może jednak pod tą błahą powierzchnią kryje się drugie, głębsze dno?

#1 Lovers Rock vs. Eden
2021-01-20 19:15:59

Dwaj koledzy – kinofile, Piotr Czerkawski i Stanisław Abramik, wskrzeszają tradycję znaną z amerykańskich kin i omawiają dwa filmy, które łączy (czasem niecodzienny) wspólny mianownik. W pierwszym odcinku autorzy zestawiają „Lovers Rock” (2019, Steve McQueen) i „Eden” (2014, Mia Hansen – Love) – ekranowe wizje życia jako wielkiej imprezy, z której budzimy się z mniejszym lub większym kacem. Uwaga! Ze względu na to, że w jednym pomieszczeniu musieliśmy pomieścić dwa nasze ego, nie starczyło już miejsca dla idealnego dźwięku. Po debiutancku uśmiechamy się o wyrozumiałość.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie