Jak zachwyca? Język polski po godzinach

Zapraszam Cię na wyjątkowe lekcje polskiego po godzinach. Z dorosłej perspektywy.Dla tych, którzy chcą dowiedzieć się, czy Słowacki rzeczywiście wielkim poetą był i jak zachwyca, skoro nie zachwyca? Dla tych, którzy są ciekawi innej niż szkolna perspektywy na klasykę polskiej literatury i język polski.Mam na imię Agnieszka i jestem historyczką literatury.Zapraszam Cię do świata pełnego pięknych, mądrych, zabawnych, a czasem nawet bulwersujących słów. Chcę Ci pokazać, jak ciekawa jest historia naszej literatury i naszego języka. Tak byś poczuł się i poczuła w języku swobodnie jak na łące.


Odcinki od najnowszych:

LEKCJA 3: POLSKI JĘZYK INTYMNY
2021-09-24 17:28:21

Zapraszam na lekcję 3. W której rozprawiam się z pewnym mitem. Panuje bowiem przekonanie, że polszczyzna jest uboga w słownictwo jeśli chodzi o język intymny. W tzw. dirty talk (po polsku byłaby to chyba „sprośna gadka”) jesteśmy zdani na wulgaryzmy, pojęcia medyczne lub infantylne określenia. Słychać zachwyty nad językiem francuskim czy włoskim, które operują wieloma pięknymi zwrotami erotycznymi. Jak to zwykle bywa, wszystko to prawda i nieprawda jednocześnie, albo, jak mówią niektórzy, „to zależy”. Pokazuję więc, na przykładach z literatury i nie tylko, jak to jest w rzeczywistości i dlaczego. W tym odcinku: tłumaczę,jak to z językiem intymnym było w historii polskiej literatury i w języku pokazuję, co ma język francuski, a czego nie ma polski przytaczam opinie językoznawców i seksuologów analizuje kilka tekstów literackich pod kątem opisów scen intymnych. Jeśli chcesz przeczytać to, o czym mówiłam, sprawdzić książki, o których wspominałam na końcu, zajrzyj do artykułu, na podstawie którego powstał ten odcinek: Polski język intymny Podcastu JAK ZACHWYCA? można słuchać na tej stronie oraz na platformach: Soundcloud Spotify Anchor Google Podcast iTunes
Zapraszam na lekcję 3. W której rozprawiam się z pewnym mitem. Panuje bowiem przekonanie, że polszczyzna jest uboga w słownictwo jeśli chodzi o język intymny. W tzw. dirty talk (po polsku byłaby to chyba „sprośna gadka”) jesteśmy zdani na wulgaryzmy, pojęcia medyczne lub infantylne określenia. Słychać zachwyty nad językiem francuskim czy włoskim, które operują wieloma pięknymi zwrotami erotycznymi. Jak to zwykle bywa, wszystko to prawda i nieprawda jednocześnie, albo, jak mówią niektórzy, „to zależy”. Pokazuję więc, na przykładach z literatury i nie tylko, jak to jest w rzeczywistości i dlaczego. W tym odcinku: tłumaczę,jak to z językiem intymnym było w historii polskiej literatury i w języku pokazuję, co ma język francuski, a czego nie ma polski przytaczam opinie językoznawców i seksuologów analizuje kilka tekstów literackich pod kątem opisów scen intymnych. Jeśli chcesz przeczytać to, o czym mówiłam, sprawdzić książki, o których wspominałam na końcu, zajrzyj do artykułu, na podstawie którego powstał ten odcinek: Polski język intymny Podcastu JAK ZACHWYCA? można słuchać na tej stronie oraz na platformach: Soundcloud Spotify Anchor Google Podcast iTunes

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie