Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!

Kategorie:
Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Współczesny obraz babci i dziadka. Ekspertka: Swobodna rola sprzyja budowaniu relacji
2026-01-21 11:15:27

Współczesne babcie i dziadkowie coraz częściej zaskakują swoją aktywnością i nowoczesnym podejściem do życia. Z okazji Dnia Babci i nadchodzącego Dnia Dziadka Piotr Salak rozmawiał z psycholożką Magdaleną Romanowską z Uniwersytetu SWPS, która opowiadała, jak bardzo zmieniła się ich rola. "Nie każda seniorka jest babcią i nie każda babcia jest seniorką. Osoba 50-letnia nie jest seniorką. Warto zwrócić uwagę na to, jak w różny sposób może realizować się ta rola. Babcia może być aktywna zawodowo, pełnić różne funkcje społeczne. Bycie babcią też nie zabiera tak dużo przestrzeni życiowej, jak kiedyś. Wszystko też zależy od aktywności poza rodzinnych. Natomiast jest to zdecydowanie inny obraz, niż to było pół wieku temu" – stwierdziła Romanowska.
Współczesne babcie i dziadkowie coraz częściej zaskakują swoją aktywnością i nowoczesnym podejściem do życia. Z okazji Dnia Babci i nadchodzącego Dnia Dziadka Piotr Salak rozmawiał z psycholożką Magdaleną Romanowską z Uniwersytetu SWPS, która opowiadała, jak bardzo zmieniła się ich rola. "Nie każda seniorka jest babcią i nie każda babcia jest seniorką. Osoba 50-letnia nie jest seniorką. Warto zwrócić uwagę na to, jak w różny sposób może realizować się ta rola. Babcia może być aktywna zawodowo, pełnić różne funkcje społeczne. Bycie babcią też nie zabiera tak dużo przestrzeni życiowej, jak kiedyś. Wszystko też zależy od aktywności poza rodzinnych. Natomiast jest to zdecydowanie inny obraz, niż to było pół wieku temu" – stwierdziła Romanowska.

Trump chce Grenlandii. Polak mieszkający na wyspie o nastrojach wśród mieszkańców
2026-01-20 21:41:57

"Po ostatnich zapowiedziach Donalda Trumpa w sprawie Grenlandii nie jest teraz najweselej być mieszkańcem największej wyspy świata. Cały ten spokój na Grenlandii, która była uznawana za oazę spokoju, nagle nas opuścił" - mówił w Radiu RMF24 Adam Jarniewski, Polak mieszkający na Grenlandii od 20 lat, nauczyciel i organizator wypraw, autor projektu Poznaj Grenlandię. "Oczywiście rozmawiamy o tym, ale wydaje mi się, że już ludzie trochę zaczynają unikać tego tematu. On trochę wrze pod powierzchnią" - dodał gość Marcina Jędrycha.
"Po ostatnich zapowiedziach Donalda Trumpa w sprawie Grenlandii nie jest teraz najweselej być mieszkańcem największej wyspy świata. Cały ten spokój na Grenlandii, która była uznawana za oazę spokoju, nagle nas opuścił" - mówił w Radiu RMF24 Adam Jarniewski, Polak mieszkający na Grenlandii od 20 lat, nauczyciel i organizator wypraw, autor projektu Poznaj Grenlandię. "Oczywiście rozmawiamy o tym, ale wydaje mi się, że już ludzie trochę zaczynają unikać tego tematu. On trochę wrze pod powierzchnią" - dodał gość Marcina Jędrycha.

Rygas: Do Polski co roku sprowadzanych jest około miliona używanych samochodów
2026-01-20 21:40:11

Odsetek powypadkowych używanych aut marki BMW w Polsce wynosi 52 proc. - wynika z najnowszej analizy firmy CARFAX. Paweł Rygas, dziennikarz motoryzacyjny Interii, autor kanału MotoPRawda na Youtube mówił w Radiu RMF24, że nie zaskakują go te dane. "Jestem nawet zadowolony, że takie analizy się pojawiają, bo to pokazuje, że rynek motoryzacyjny na przestrzeni lat mocno się ucywilizował. (…) Wzrosła zdecydowanie świadomość nabywców. I tu nie chodzi o świadomość techniczną, ale prawną. Ludzie starają się zabezpieczać, czytają umowy, a handlarze też boją się konsekwencji. I dzięki temu te samochody naprawdę są bezpieczniejsze" - tłumaczył gość Marcina Jędrycha. Dodawał, że do Polski co roku sprowadzanych jest około miliona używanych aut. Połowa z nich przyjeżdża z Niemiec.
Odsetek powypadkowych używanych aut marki BMW w Polsce wynosi 52 proc. - wynika z najnowszej analizy firmy CARFAX. Paweł Rygas, dziennikarz motoryzacyjny Interii, autor kanału MotoPRawda na Youtube mówił w Radiu RMF24, że nie zaskakują go te dane. "Jestem nawet zadowolony, że takie analizy się pojawiają, bo to pokazuje, że rynek motoryzacyjny na przestrzeni lat mocno się ucywilizował. (…) Wzrosła zdecydowanie świadomość nabywców. I tu nie chodzi o świadomość techniczną, ale prawną. Ludzie starają się zabezpieczać, czytają umowy, a handlarze też boją się konsekwencji. I dzięki temu te samochody naprawdę są bezpieczniejsze" - tłumaczył gość Marcina Jędrycha. Dodawał, że do Polski co roku sprowadzanych jest około miliona używanych aut. Połowa z nich przyjeżdża z Niemiec.

Do Ziemi dotarła potężna burza słoneczna. Co to dla nas oznacza?
2026-01-20 21:38:52

Do Ziemi dotarła najsilniejsza od ponad 20 lat burza słoneczna. Według amerykańskiego Centrum Prognozowania Pogody Kosmicznej ostatni raz tak silne zjawisko odnotowano w październiku 2003 roku. Damian Jabłeka, astronom, wicedyrektor Planetarium Śląskiego mówił w Radiu RMF24, że w tych czasach burze energetyczne nie stanowią większego zagrożenia dla naszych linii energetycznych, które są odpowiednio zabezpieczone. "Ostatnio taka potężna burza geomagnetyczna, która nam zaszkodziła, była w 1989 roku i to wyłączyło wręcz całą elektrownię w Quebecku w Kanadzie. Bardzo dużo mieszkańców było odciętych od prądu" - mówił gość Marcina Jędrycha. Jak stwierdził, możemy za to odczuwać błędy w działaniu systemu GPS na przykład w samolotach. "Piloci wybierają bardziej optymalne trasy podczas tak dużych burz geomagnetycznych" - dodawał.
Do Ziemi dotarła najsilniejsza od ponad 20 lat burza słoneczna. Według amerykańskiego Centrum Prognozowania Pogody Kosmicznej ostatni raz tak silne zjawisko odnotowano w październiku 2003 roku. Damian Jabłeka, astronom, wicedyrektor Planetarium Śląskiego mówił w Radiu RMF24, że w tych czasach burze energetyczne nie stanowią większego zagrożenia dla naszych linii energetycznych, które są odpowiednio zabezpieczone. "Ostatnio taka potężna burza geomagnetyczna, która nam zaszkodziła, była w 1989 roku i to wyłączyło wręcz całą elektrownię w Quebecku w Kanadzie. Bardzo dużo mieszkańców było odciętych od prądu" - mówił gość Marcina Jędrycha. Jak stwierdził, możemy za to odczuwać błędy w działaniu systemu GPS na przykład w samolotach. "Piloci wybierają bardziej optymalne trasy podczas tak dużych burz geomagnetycznych" - dodawał.

Fatalna jakość powietrza w Krakowie. "Miasto cierpi z powodu zaniedbań reszty województwa"
2026-01-20 15:50:34

We wtorek w Krakowie został ogłoszony III stopień zagrożenia zanieczyszczeniem powietrza. Mieszkańcy otrzymali alert RCB. Władze miasta zdecydowały również, że tego dnia komunikacja miejska będzie darmowa. "Przyczyną jest sposób, w jaki ogrzewamy nasze domy. Mamy zimę i ponad dwa i pół miliona starych kotłów na węgiel i drewno, które rujnują nasze powietrze. W samym Krakowie nie ma ani jednego kotła na węgiel i drewno, natomiast gminy otaczające Kraków to około 10-11 tys. kotłów. Niestety Kraków leży w kotlinie i ten dym spływa do stolicy Małopolski. Miasto cierpi nie z powodu własnych zaniedbań, tylko niestety reszty województwa" – zwrócił uwagę w rozmowie z Tomaszem Weryńskim w Radiu RMF24 Piotr Siergiej, rzecznik prasowy Polskiego Alarmu Smogowego.
We wtorek w Krakowie został ogłoszony III stopień zagrożenia zanieczyszczeniem powietrza. Mieszkańcy otrzymali alert RCB. Władze miasta zdecydowały również, że tego dnia komunikacja miejska będzie darmowa. "Przyczyną jest sposób, w jaki ogrzewamy nasze domy. Mamy zimę i ponad dwa i pół miliona starych kotłów na węgiel i drewno, które rujnują nasze powietrze. W samym Krakowie nie ma ani jednego kotła na węgiel i drewno, natomiast gminy otaczające Kraków to około 10-11 tys. kotłów. Niestety Kraków leży w kotlinie i ten dym spływa do stolicy Małopolski. Miasto cierpi nie z powodu własnych zaniedbań, tylko niestety reszty województwa" – zwrócił uwagę w rozmowie z Tomaszem Weryńskim w Radiu RMF24 Piotr Siergiej, rzecznik prasowy Polskiego Alarmu Smogowego.

Eryk Goczał o Rajdzie Dakar: Na jednym odcinku można przeżyć więcej emocji, niż przez kilka lat życia
2026-01-20 14:10:03

Eryk Goczał zajął pierwsze miejsce na dziewiątym etapie Rajdu Dakar, co stanowi drugie w historii zwycięstwo polskiego kierowcy na etapie Dakaru w klasyfikacji generalnej. Poprzednio dokonał tego Krzysztof Hołowczyc 14 lat temu. "Naprawdę trudno oddać tak długi czas i tyle emocji, których przeżywa się w samochodzie. Gdy ktoś mnie pyta, czemu jeździmy na rajdach i dlaczego to robimy, to zawsze mówię, że na jednym odcinku Dakaru można przeżyć więcej emocji, niż wiele ludzi przeżywa nawet przez kilka lat życia. Tam jest smutek, strach, jest szczęście, jak coś się uda, tak jak na naszym odcinku. Naprawdę długo trzeba by oddać tyle emocji" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Eryk Goczał, kierowca rajdowy, członek Energylandia Rally Team.
Eryk Goczał zajął pierwsze miejsce na dziewiątym etapie Rajdu Dakar, co stanowi drugie w historii zwycięstwo polskiego kierowcy na etapie Dakaru w klasyfikacji generalnej. Poprzednio dokonał tego Krzysztof Hołowczyc 14 lat temu. "Naprawdę trudno oddać tak długi czas i tyle emocji, których przeżywa się w samochodzie. Gdy ktoś mnie pyta, czemu jeździmy na rajdach i dlaczego to robimy, to zawsze mówię, że na jednym odcinku Dakaru można przeżyć więcej emocji, niż wiele ludzi przeżywa nawet przez kilka lat życia. Tam jest smutek, strach, jest szczęście, jak coś się uda, tak jak na naszym odcinku. Naprawdę długo trzeba by oddać tyle emocji" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Eryk Goczał, kierowca rajdowy, członek Energylandia Rally Team.

"Rok Trumpa". Debata podsumowująca rok prezydentury Donalda Trumpa
2026-01-20 12:20:32

20 stycznia 2025 roku Donald Trump wrócił do Białego Domu. Jak jego działania zmieniły Stany Zjednoczone i świat? Wojna celna, atak na Iran, interwencja w Wenezueli, roszczenia wobec Grenlandii, zaostrzenie polityki migracyjnej. Jak decyzje podejmowane w ostatnich miesiącach przez prezydenta Stanów Zjednoczonych oceniają Amerykanie? Co mówi o nich świat? Debatę prowadził Tomasz Terlikowski, a jego gośćmi byli amerykanista prof. Bohdan Szklarski, prowadzący "Przegląd zagraniczny" Andrzej Kohut oraz Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Do dyskusji dołączył także z amerykański korespondent RMF FM Paweł Żuchowski.
20 stycznia 2025 roku Donald Trump wrócił do Białego Domu. Jak jego działania zmieniły Stany Zjednoczone i świat? Wojna celna, atak na Iran, interwencja w Wenezueli, roszczenia wobec Grenlandii, zaostrzenie polityki migracyjnej. Jak decyzje podejmowane w ostatnich miesiącach przez prezydenta Stanów Zjednoczonych oceniają Amerykanie? Co mówi o nich świat? Debatę prowadził Tomasz Terlikowski, a jego gośćmi byli amerykanista prof. Bohdan Szklarski, prowadzący "Przegląd zagraniczny" Andrzej Kohut oraz Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Do dyskusji dołączył także z amerykański korespondent RMF FM Paweł Żuchowski.

Rada Pokoju dla Gazy. Ekspert: To dużo śmielszy pomysł, stawiający Europę w niewygodnej sytuacji
2026-01-20 11:25:42

Donald Trump powołał Radę Pokoju dla Gazy, która ma odegrać kluczową rolę w zarządzaniu procesem pokojowym na Bliskim Wschodzie. W jej skład ma wchodzić ponad 60 przywódców, w tym m.in. Władimir Putin czy przywódca Chin. "To, co dzieje się dzisiaj, przerasta najśmielsze oczekiwania Antonio Guterresa i państw, które głosowały za. (…) Prawdopodobnie w intencji Trumpa i jego doradców jest rozszerzenie tego mandatu, który przypominałby coś na miarę ciała powierniczego. Duch tej rezolucji to wyłącznie Strefa Gazy, czy rozbrojenie Hamasu. Natomiast dziś wyraźnie widać, że jest to pomysł dużo śmielszy, dużo szerszy, wypełniany treścią przez amerykańską dyplomację, stawiający państwa europejskie w niewygodnej sytuacji, także Polskę" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 dr Grzegorz Gil z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie.
Donald Trump powołał Radę Pokoju dla Gazy, która ma odegrać kluczową rolę w zarządzaniu procesem pokojowym na Bliskim Wschodzie. W jej skład ma wchodzić ponad 60 przywódców, w tym m.in. Władimir Putin czy przywódca Chin. "To, co dzieje się dzisiaj, przerasta najśmielsze oczekiwania Antonio Guterresa i państw, które głosowały za. (…) Prawdopodobnie w intencji Trumpa i jego doradców jest rozszerzenie tego mandatu, który przypominałby coś na miarę ciała powierniczego. Duch tej rezolucji to wyłącznie Strefa Gazy, czy rozbrojenie Hamasu. Natomiast dziś wyraźnie widać, że jest to pomysł dużo śmielszy, dużo szerszy, wypełniany treścią przez amerykańską dyplomację, stawiający państwa europejskie w niewygodnej sytuacji, także Polskę" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 dr Grzegorz Gil z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie.

Polka mieszkająca w Danii o reakcji Duńczyków na słowa Trumpa ws. Grenlandii
2026-01-19 19:58:24

"Od ataku na Wenezuelę temat ewentualnego przejęcia przez USA Grenlandii jest w Dani bardzo gorący. O ile jeszcze rok wcześniej myślano, że Trump tylko tak mówi, o tyle dwa tygodnie temu Duńczycy stwierdzili, że ten człowiek jest jednak nieobliczalny" - mówiła w Radiu RMF24 Polka mieszkająca w Danii - Anna-Maria Taszek z bloga via Skandynawia. Rozmówczyni Marcina Jędrycha stwierdziła, że dla Duńczyków jest to kompletnie nie do zrozumienia. "To tak, jakby ktoś wchodził im do domu bez zaproszenia" - przekazała.
"Od ataku na Wenezuelę temat ewentualnego przejęcia przez USA Grenlandii jest w Dani bardzo gorący. O ile jeszcze rok wcześniej myślano, że Trump tylko tak mówi, o tyle dwa tygodnie temu Duńczycy stwierdzili, że ten człowiek jest jednak nieobliczalny" - mówiła w Radiu RMF24 Polka mieszkająca w Danii - Anna-Maria Taszek z bloga via Skandynawia. Rozmówczyni Marcina Jędrycha stwierdziła, że dla Duńczyków jest to kompletnie nie do zrozumienia. "To tak, jakby ktoś wchodził im do domu bez zaproszenia" - przekazała.

Tak mogą wyglądać polskie emerytury w przyszłości. Alarmująca prognoza
2026-01-19 19:54:07

ZUS przygotował długoterminową prognozę, która pokazuje, jak będą wyglądały nasze emerytury w nadchodzących dekadach. Stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do pensji, będzie drastycznie spadać. "Dzisiejsi 30-, czy 40-latkowie muszą spodziewać się tego, że ich emerytury będą znacząco niższe niż to, co dzisiaj zarabiają" - tłumaczył w Radiu RMF24 doktor Marcin Wojewódka z Instytutu Emerytalnego. "Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka, ale ta najważniejsza to nasz wiek emerytalny - jeden z najniższych w Europie" - dodał rozmówca Marcina Jędrycha.
ZUS przygotował długoterminową prognozę, która pokazuje, jak będą wyglądały nasze emerytury w nadchodzących dekadach. Stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do pensji, będzie drastycznie spadać. "Dzisiejsi 30-, czy 40-latkowie muszą spodziewać się tego, że ich emerytury będą znacząco niższe niż to, co dzisiaj zarabiają" - tłumaczył w Radiu RMF24 doktor Marcin Wojewódka z Instytutu Emerytalnego. "Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka, ale ta najważniejsza to nasz wiek emerytalny - jeden z najniższych w Europie" - dodał rozmówca Marcina Jędrycha.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie