Opowieści z regionu miedziowego i nie tylko

Słyszysz: „historia”, myślisz: „dawne dzieje”. Słyszysz: „region miedziowy”, myślisz: „kilka dekad”. Podcast o historii jednego z najmłodszych okręgów przemysłowych w Polsce? Naprawdę jest tu o czym opowiadać? Jest! Przekonasz się o tym, słuchając naszego podcastu. Opowiemy Ci o najnowszej historii Lubina i całego regionu. O tym, jak powstawały i rozwijały się kopalnie, huty i jak rosło miasto. Ale to nie wszystko – u nas usłyszysz też historie o dawnych, a także bardzo dawnych dziejach regionu. Czy wiesz na przykład, że pierwszą osadę na terenie Lubina datuje się na cztery tysiące lat temu? Ponieważ jednak działalność Muzeum Historycznego nie ogranicza się tylko do Lubina, możesz też liczyć na wątki światowe. Opowiadamy o Wielkiej Wojnie, o II wojnie światowej, o okupacji sowieckiej w Polsce, o walce z komunizmem i wielu, wielu innych momentach z historii regionu miedziowego i nie tylko. Zapraszamy!

Kategorie:
Historia

Odcinki od najnowszych:

Utrwalacze władzy ludowej
2022-03-30 14:49:32

Streszczenie: Aparat bezpieczeństwa publicznego w czasach Polski Ludowej i Polski Rzeczpospolitej Ludowej stanowiła Instytucja Policji Państwowej. Najpierw funkcjonowała pod nazwą Urząd Bezpieczeństwa (1945-1956 r.), a później jako Służba Bezpieczeństwa (1957-1975 r.). Pracowało w niej tysiące funkcjonariuszy, których życiorysy zostały wnikliwie przeanalizowane. Muzeum Historyczne w Lubinie wraz z Instytutem Pamięci Narodowej wydało publikację pt. Utrwalacze władzy ludowej. Kadry powiatowego aparatu bezpieczeństwa w Lubinie w latach 1945-1975, której autorem jest Robert Klementowski. Na temat kadr Urzędu i Służby Bezpieczeństwa jak i samego systemu ówczesnej władzy rozmawia autor wspomnianej publikacji dr hab. Robert Klementowski wraz z dr Markiem Zawadką- dyrektorem Muzeum Historycznego w Lubinie. Opis odcinka: Struktura aparatu bezpieczeństwa dzieliła się na dwie instytucje, lecz była to wciąż ta sama służba. Kadra funkcjonariuszy zatrudnianych w powiatach charakteryzowała się brakiem wykształcenia oraz niskim poziomem moralności szczególnie w początkowym okresie. Zatem nasuwa się refleksja jak tacy ludzie prowadzili spawy operacyjne. Prześledzenie ich działalności skłania do wyciągnięcia istotnych wniosków dotyczących historycznych wydarzeń danego terenu. Czy ilość pracowników przekładała się na znajomość społeczeństwa i tego co się dzieje w mieście? Otóż nie. Okazuje się, iż służba była słaba merytorycznie, a stereotyp o jej wszechwładności jest nieprawdziwy. Występują: dr hab. Robert Klementowski – autor książki "Utrwalacze władzy ludowej. Kadry powiatowego aparatu bezpieczeństwa w Lubinie w latach 1945–1975." dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie
Streszczenie:
Aparat bezpieczeństwa publicznego w czasach Polski Ludowej i Polski Rzeczpospolitej Ludowej stanowiła Instytucja Policji Państwowej. Najpierw funkcjonowała pod nazwą Urząd Bezpieczeństwa (1945-1956 r.), a później jako Służba Bezpieczeństwa (1957-1975 r.). Pracowało w niej tysiące funkcjonariuszy, których życiorysy zostały wnikliwie przeanalizowane. Muzeum Historyczne w Lubinie wraz z Instytutem Pamięci Narodowej wydało publikację pt. Utrwalacze władzy ludowej. Kadry powiatowego aparatu bezpieczeństwa w Lubinie w latach 1945-1975, której autorem jest Robert Klementowski.
Na temat kadr Urzędu i Służby Bezpieczeństwa jak i samego systemu ówczesnej władzy rozmawia autor wspomnianej publikacji dr hab. Robert Klementowski wraz z dr Markiem Zawadką- dyrektorem Muzeum Historycznego w Lubinie.

Opis odcinka:
Struktura aparatu bezpieczeństwa dzieliła się na dwie instytucje, lecz była to wciąż ta sama służba. Kadra funkcjonariuszy zatrudnianych w powiatach charakteryzowała się brakiem wykształcenia oraz niskim poziomem moralności szczególnie w początkowym okresie. Zatem nasuwa się refleksja jak tacy ludzie prowadzili spawy operacyjne. Prześledzenie ich działalności skłania do wyciągnięcia istotnych wniosków dotyczących historycznych wydarzeń danego terenu.
Czy ilość pracowników przekładała się na znajomość społeczeństwa i tego co się dzieje w mieście? Otóż nie. Okazuje się, iż służba była słaba merytorycznie, a stereotyp o jej wszechwładności jest nieprawdziwy.

Występują:
dr hab. Robert Klementowski – autor książki "Utrwalacze władzy ludowej. Kadry powiatowego aparatu bezpieczeństwa w Lubinie w latach 1945–1975."
dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie

Rok 2021 - podsumowanie
2022-03-10 13:29:48

Streszczenie Podsumowanie muzealnej działalności w roku 2021 przez dr. Marka Zawadkę, dyrektora Muzeum Historycznego w Lubinie. Jak w covid’owej rzeczywistości odnalazło się Muzeum Historyczne w Lubinie? Jak przebiegały prace? Pytania powyższe jak i inne, równie ciekawe, to tematy dzisiejszego spotkania. Opis odcinka Rok 2021 mimo wciąż trwającej pandemii, uznajemy za udany. Jak twierdzi dr Marek Zawadka (dyrektor MH) – „Naszym szczęściem jest to, że zarządzamy również Parkiem Leśnym (…) w lecie nie zauważaliśmy żadnych strat frekwencyjnych”. W owym Parku Leśnym w Lubinie w poprzednim roku miały miejsce wystawy czasowe takie jak: „Za wolność waszą i tylko waszą. Polacy w Afryce i na Morzu Śródziemnym 1940–1944”, „Okupacja sowiecka Polski 1939–1993” (wystawa w bunkrach podzielona na trzy tematy: „Katyń”, „Zbrodniarze. Oręż propagandy na znaczkach pocztowych” oraz „Północna Grupa Wojsk Armii Radzieckiej”). Sam park odwiedziło ok. 320 tysięcy osób. Udało się również wprowadzić w życie pomysł, który na realizację czekał latami – mówimy o otwarciu Biblioteki Cyfrowej Zagłębia Miedziowego, w której to są gromadzone, zarchiwizowane oraz udostępniane materiały ukazujące historię i rozwój nie tylko miasta Lubina, ale i regionu Zagłębia Miedziowego. Jakie były doświadczenia zespołu tworzącego bibliotekę cyfrową? Kogo zdjęcia archiwalne otrzymała biblioteka? Jakie są plany na przyszłość? W 2021 przeprowadzono transport odrestaurowanej zabytkowej lokomotywy, która stanęła przy lubińskiej stacji kolejowej. Lokomotywa stała się wizytówką miasta, a przede wszystkim częścią najnowszego projektu wystawienniczego pod nazwą „Pionierzy lubińscy 1945”. Występują: dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie Maja Grohman – redaktor TVRegionalna
Streszczenie
Podsumowanie muzealnej działalności w roku 2021 przez dr. Marka Zawadkę, dyrektora Muzeum Historycznego w Lubinie. Jak w covid’owej rzeczywistości odnalazło się Muzeum Historyczne w Lubinie? Jak przebiegały prace? Pytania powyższe jak i inne, równie ciekawe, to tematy dzisiejszego spotkania.

Opis odcinka
Rok 2021 mimo wciąż trwającej pandemii, uznajemy za udany. Jak twierdzi dr Marek Zawadka (dyrektor MH) – „Naszym szczęściem jest to, że zarządzamy również Parkiem Leśnym (…) w lecie nie zauważaliśmy żadnych strat frekwencyjnych”. W owym Parku Leśnym w Lubinie w poprzednim roku miały miejsce wystawy czasowe takie jak: „Za wolność waszą i tylko waszą. Polacy w Afryce i na Morzu Śródziemnym 1940–1944”, „Okupacja sowiecka Polski 1939–1993” (wystawa w bunkrach podzielona na trzy tematy: „Katyń”, „Zbrodniarze. Oręż propagandy na znaczkach pocztowych” oraz „Północna Grupa Wojsk Armii Radzieckiej”). Sam park odwiedziło ok. 320 tysięcy osób. Udało się również wprowadzić w życie pomysł, który na realizację czekał latami – mówimy o otwarciu Biblioteki Cyfrowej Zagłębia Miedziowego, w której to są gromadzone, zarchiwizowane oraz udostępniane materiały ukazujące historię i rozwój nie tylko miasta Lubina, ale i regionu Zagłębia Miedziowego. Jakie były doświadczenia zespołu tworzącego bibliotekę cyfrową? Kogo zdjęcia archiwalne otrzymała biblioteka? Jakie są plany na przyszłość?
W 2021 przeprowadzono transport odrestaurowanej zabytkowej lokomotywy, która stanęła przy lubińskiej stacji kolejowej. Lokomotywa stała się wizytówką miasta, a przede wszystkim częścią najnowszego projektu wystawienniczego pod nazwą „Pionierzy lubińscy 1945”.

Występują:
dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie
Maja Grohman – redaktor TVRegionalna

Wielka Wojna – geneza, przebieg.
2021-02-20 10:30:03

Streszczenie Czy dzień 28 VI 1914 r. gdy arcyksiążę Franciszek Ferdynand zginął w Sarajewie z ręki serbskiego nacjonalisty Gawriło Prinicipa to moment, który zdecydował o wybuchu konfliktu zbrojnego na skalę globalną? Czy może ówczesna Europa znalazła się w takim momencie, że wojna światowa była sprawą nieuniknioną? Pytania powyższe jak i inne, równie intrygujące, dotyczące rozpoczęcia oraz przebiegu Wielkiej Wojny to tematy dzisiejszego spotkania. Opis odcinka I wojna światowa, zwana Wielką Wojną wciąż pozostaje w Polsce tematem traktowanym nieco po macoszemu. Jest to z jednej strony uzasadnione, biorąc pod uwagę jak bardzo ucierpiał nasz kraj podczas II wojny światowej. Z drugiej strony trudno jest to jednak zrozumieć: w Wielkiej Wojnie Polacy walczyli po obu stronach, zaś ziemie polskie także były teatrem działań zbrojnych. Polacy nie cenią też zbytnio porządku, który legł w gruzach po wybuchu tej wojny. Po części trudno się temu dziwić – XIX wiek Polska spędziła wszak pod zaborami. Dla naszego kraju był to czas niewoli, dla Europy zaś – bezprecedensowego rozwoju. Warto sobie jednak uświadomić, jak bardzo konflikt zbrojny rozpoczęty w 1914 roku wpłynął na obraz Europy i świata w XX stuleciu. Występują: dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie, Tomasz Zając – historyk, bloger, twórca strony na Facebooku pn. „Matka Stulecia”.
Streszczenie
Czy dzień 28 VI 1914 r. gdy arcyksiążę Franciszek Ferdynand zginął w Sarajewie z ręki serbskiego nacjonalisty Gawriło Prinicipa to moment, który zdecydował o wybuchu konfliktu zbrojnego na skalę globalną? Czy może ówczesna Europa znalazła się w takim momencie, że wojna światowa była sprawą nieuniknioną? Pytania powyższe jak i inne, równie intrygujące, dotyczące rozpoczęcia oraz przebiegu Wielkiej Wojny to tematy dzisiejszego spotkania.

Opis odcinka
I wojna światowa, zwana Wielką Wojną wciąż pozostaje w Polsce tematem traktowanym nieco po macoszemu. Jest to z jednej strony uzasadnione, biorąc pod uwagę jak bardzo ucierpiał nasz kraj podczas II wojny światowej. Z drugiej strony trudno jest to jednak zrozumieć: w Wielkiej Wojnie Polacy walczyli po obu stronach, zaś ziemie polskie także były teatrem działań zbrojnych. Polacy nie cenią też zbytnio porządku, który legł w gruzach po wybuchu tej wojny. Po części trudno się temu dziwić – XIX wiek Polska spędziła wszak pod zaborami. Dla naszego kraju był to czas niewoli, dla Europy zaś – bezprecedensowego rozwoju. Warto sobie jednak uświadomić, jak bardzo konflikt zbrojny rozpoczęty w 1914 roku wpłynął na obraz Europy i świata w XX stuleciu.

Występują:
dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie,
Tomasz Zając – historyk, bloger, twórca strony na Facebooku pn. „Matka Stulecia”.

Zamki, dwory i pałace Dolnego Śląska - Rezydencje Lubina
2021-02-11 07:25:08

Streszczenie: Lubin, podobnie jak wiele dolnośląskich miast i miasteczek, posiadał wyróżniające go i zwracające uwagę swą formą obiekty architektury, które nie przetrwały do czasów obecnych. W główniej mierze były to budowle rezydencjonalne, czyli zamki lub pałace, których kres świetności został przypieczętowany zniszczeniami jakie dotknęły te obiekty podczas II wojny światowej. Opis odcinka: Książęcy zamek na lubińskim Wzgórzu Zamkowym, neogotycki pałac w Parku Wrocławskim oraz, niegdyś istniejący w miejscu Szkoły Podstawowej nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi im. Marii Skłodowskiej-Curie, pałac księcia wirtemberskiego to nieobecni bohaterowie aktualnego odcinka. Każdy z tych obiektów charakteryzował architektoniczny kształt Lubina, sprawiając że miasto posiadało unikatowy wygląd. Dzieje każdego z nich były znamienne dla miasta i po wielokroć obfitowały w ważne historycznie oraz godne uwagi ze względów społecznych czy politycznych wydarzenia. Niestety dzisiaj możemy o nich wyłącznie rozmawiać lub czytać. W głównej mierze z powodu burzliwych dziejów, przede wszystkim związanych z działaniami wojennymi, te trzy historyczne i interesujące architektonicznie obiekty nie przetrwały do czasów współczesnych. Występują: Piotr Bieruta, kustosz Muzeum Historycznego w Lubinie, Olga Spiak, Muzeum Historyczne w Lubinie.
Streszczenie:
Lubin, podobnie jak wiele dolnośląskich miast i miasteczek, posiadał wyróżniające go i zwracające uwagę swą formą obiekty architektury, które nie przetrwały do czasów obecnych. W główniej mierze były to budowle rezydencjonalne, czyli zamki lub pałace, których kres świetności został przypieczętowany zniszczeniami jakie dotknęły te obiekty podczas II wojny światowej.


Opis odcinka:
Książęcy zamek na lubińskim Wzgórzu Zamkowym, neogotycki pałac w Parku Wrocławskim oraz, niegdyś istniejący w miejscu Szkoły Podstawowej nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi im. Marii Skłodowskiej-Curie, pałac księcia wirtemberskiego to nieobecni bohaterowie aktualnego odcinka. Każdy z tych obiektów charakteryzował architektoniczny kształt Lubina, sprawiając że miasto posiadało unikatowy wygląd. Dzieje każdego z nich były znamienne dla miasta i po wielokroć obfitowały w ważne historycznie oraz godne uwagi ze względów społecznych czy politycznych wydarzenia. Niestety dzisiaj możemy o nich wyłącznie rozmawiać lub czytać. W głównej mierze z powodu burzliwych dziejów, przede wszystkim związanych z działaniami wojennymi, te trzy historyczne i interesujące architektonicznie obiekty nie przetrwały do czasów współczesnych.

Występują:
Piotr Bieruta, kustosz Muzeum Historycznego w Lubinie,
Olga Spiak, Muzeum Historyczne w Lubinie.

Lubin w 1960 roku – metamorfoza miasta
2021-02-04 07:15:04

Streszczenie: W historii Lubina w XX stuleciu rok 1960 jest czasem przełomowym. Przemiany jakie wówczas zaszły w mieście na trwale zmieniły jego charakter oraz wygląd. Od roku 1960 Lubin ewoluuje z niewielkiego, 6-tysięcznego miasteczka w istotny w skali kraju ośrodek przemysłu górniczego. Staje się stolicą Zagłębia Miedziowego. Opis odcinka: W ubiegłym roku Muzeum Historyczne w Lubinie we współpracy z Instytutem Śląskim w Opolu rozpoczęło publikację serii wydawniczej poświęconej dziejom stolicy polskiej miedzi po II wojnie światowej. Pierwszy tom serii pod redakcją dr Piotra Sroki pt. „Lubin 1960. Obraz miasta w świetle dokumentów i prasy” nie przypadkowo koncentruje się na wydarzeniach, które miały miejsce w tym właśnie roku. Wówczas to bowiem rozpoczął się okres intensywnych przemian Lubina związanych z budową kopalń miedzi, której bogate złoża zostały odkryte w 1957 roku. Rok 1960 dla Lubina jest wyjątkowym okresem. Wówczas rozpoczęły się zmiany w przede wszystkim w sferze gospodarczo-społecznej. Wkraczanie wielkiego przemysłu do niewielkiego, wciąż noszącego ślady zakończonej 15 lat wcześniej wojny miasteczka, w wielce dynamiczny sposób wpłynęły na jego wygląd, układ urbanistyczny, jak i na kształtowanie się świadomości zarówno zadomowionych już wówczas lubinian oraz przyjeżdżających tutaj w poszukiwaniu pracy nowych mieszkańców. Zmiany dotknęły takich sfer jak m.in.: handel. usługi, szkolnictwo, bezpieczeństwo, służba zdrowia czy zapotrzebowanie na rozrywki kulturalne i sportowe. Występują: dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie, dr Piotr Sroka, Muzeum Historyczne w Lubinie.
Streszczenie:
W historii Lubina w XX stuleciu rok 1960 jest czasem przełomowym. Przemiany jakie wówczas zaszły w mieście na trwale zmieniły jego charakter oraz wygląd. Od roku 1960 Lubin ewoluuje z niewielkiego, 6-tysięcznego miasteczka w istotny w skali kraju ośrodek przemysłu górniczego. Staje się stolicą Zagłębia Miedziowego.

Opis odcinka:
W ubiegłym roku Muzeum Historyczne w Lubinie we współpracy z Instytutem Śląskim w Opolu rozpoczęło publikację serii wydawniczej poświęconej dziejom stolicy polskiej miedzi po II wojnie światowej. Pierwszy tom serii pod redakcją dr Piotra Sroki pt. „Lubin 1960. Obraz miasta w świetle dokumentów i prasy” nie przypadkowo koncentruje się na wydarzeniach, które miały miejsce w tym właśnie roku. Wówczas to bowiem rozpoczął się okres intensywnych przemian Lubina związanych z budową kopalń miedzi, której bogate złoża zostały odkryte w 1957 roku.

Rok 1960 dla Lubina jest wyjątkowym okresem. Wówczas rozpoczęły się zmiany w przede wszystkim w sferze gospodarczo-społecznej. Wkraczanie wielkiego przemysłu do niewielkiego, wciąż noszącego ślady zakończonej 15 lat wcześniej wojny miasteczka, w wielce dynamiczny sposób wpłynęły na jego wygląd, układ urbanistyczny, jak i na kształtowanie się świadomości zarówno zadomowionych już wówczas lubinian oraz przyjeżdżających tutaj w poszukiwaniu pracy nowych mieszkańców. Zmiany dotknęły takich sfer jak m.in.: handel. usługi, szkolnictwo, bezpieczeństwo, służba zdrowia czy zapotrzebowanie na rozrywki kulturalne i sportowe.

Występują:
dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie,
dr Piotr Sroka, Muzeum Historyczne w Lubinie.

Rola kobiet w I i II wojnie światowej
2021-01-28 07:10:20

Rola kobiet w I i II drugiej wojnie światowej Streszczenie Ubrane dotąd w bogato zdobione stroje, zamieniły je na wygodne i praktyczne kostiumy. Po czym ruszyły do fabryk produkujących broń albo na front jako sanitariuszki. Pierwsza wojna światowa zmieniła rolę kobiet. Przestały być dodatkiem do mężczyzn. Stały się samodzielne i przebojowe. Opis odcinka Do początku XX wieku życie dam z bogatych domów sprowadzało się do prowadzenia domu i pokazywania się. Wymyślne fryzury, długie, fantazyjnie zdobione suknie były na porządku dziennym. Kobiety z niższych sfer pracowały ponad siły i umierały młodo, rodząc piąte, szóste czy siódme dziecko. Sytuacja płci pięknej zmieniła się diametralnie, gdy wybuchła Wielka Wojna. Kobiety ruszyły do fabryk i na front. Wcześniej jednak zmieniły modne stroje na te praktyczne, nadające się do pracy i… żałoby. Zastąpiły mężczyzn walczących daleko od domu. Zaczęły wykonywać męskie zawody, jak motorniczy lub kierowca. Po ustaniu działań wojennych z lat 1914–1918 tylko pozornie wróciły do dawnej roli. Nie oddały już raz zdobytej wolności. Zdobywały prawa wyborcze. Jako pierwsze na wybory mogły iść Polki. Zostawały pilotkami, lekarkami, inżynierami, a nawet żołnierkami. Tworzyły formacje wspierające mężczyzn na polu walki, a z czasem również pierwsze kobiece oddziały. Występują: Zuzanna Snoch – rekonstruktorka, GRH Bellum, dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie
Rola kobiet w I i II drugiej wojnie światowej

Streszczenie
Ubrane dotąd w bogato zdobione stroje, zamieniły je na wygodne i praktyczne kostiumy. Po czym ruszyły do fabryk produkujących broń albo na front jako sanitariuszki. Pierwsza wojna światowa zmieniła rolę kobiet. Przestały być dodatkiem do mężczyzn. Stały się samodzielne i przebojowe.

Opis odcinka
Do początku XX wieku życie dam z bogatych domów sprowadzało się do prowadzenia domu i pokazywania się. Wymyślne fryzury, długie, fantazyjnie zdobione suknie były na porządku dziennym. Kobiety z niższych sfer pracowały ponad siły i umierały młodo, rodząc piąte, szóste czy siódme dziecko.

Sytuacja płci pięknej zmieniła się diametralnie, gdy wybuchła Wielka Wojna. Kobiety ruszyły do fabryk i na front. Wcześniej jednak zmieniły modne stroje na te praktyczne, nadające się do pracy i… żałoby. Zastąpiły mężczyzn walczących daleko od domu. Zaczęły wykonywać męskie zawody, jak motorniczy lub kierowca.

Po ustaniu działań wojennych z lat 1914–1918 tylko pozornie wróciły do dawnej roli. Nie oddały już raz zdobytej wolności. Zdobywały prawa wyborcze. Jako pierwsze na wybory mogły iść Polki. Zostawały pilotkami, lekarkami, inżynierami, a nawet żołnierkami. Tworzyły formacje wspierające mężczyzn na polu walki, a z czasem również pierwsze kobiece oddziały.

Występują:
Zuzanna Snoch – rekonstruktorka, GRH Bellum,
dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie

W okopach Wielkiej Wojny
2021-01-21 06:30:21

W okopach Wielkiej Wojny Streszczenie Jakie mogą być skutki ucieczki z pracy? Na przykład wystawa o Wielkiej Wojnie, którą co roku odwiedzają tysiące zwiedzających. Jedyna taka w Polsce. Jedyna, która tak obszernie i w nowoczesny sposób opowiada o wojnie, która zmieniła losy świata i przyniosła Rzeczpospolitej odrodzenie, a która na ogół jest kompletnie zapomniana. Opis odcinka Ścieżka edukacyjna „Wielka Wojna” to pierwszy i najważniejszy element plenerowej części Muzeum Historycznego w Lubinie. Wystawa znajduje się w Parku Leśnym. Wchodząc na teren ekspozycji, można zobaczyć, w jakich warunkach długie miesiące żyli żołnierze walczący na frontach I wojny światowej. Są okopy, wagony i kontenery, w których znajduje się dalsza część ekspozycji poświęconej walkom toczonym z latach 1914–1918. W Parku Leśnym podróż w czasie zaczyna się w punkcie poboru do Legionów Polskich, dalej można zobaczyć część ćwiczebną, okopowe kwatery żołnierzy, polową, kwaterę oficera, kaplicę polową i szpital polowy. W okopach można poczytać informacje o najważniejszych bitwach Wielkiej Wojny, a także gazety z lat 1914–1918. W kontenerach wystawowych prezentowane są m.in. wykazy nazwisk rannych, poległych i zaginionych, listy do żołnierzy i te pisane przez nich, a także fragmenty archiwalnych filmów kręconych na froncie. Wystawę zmyka galeria grafik wojennych Leona Wyczółkowskiego. Występują: dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie, Piotr Bieruta – kustosz Muzeum Historycznego w Lubinie, Magdalena Gębarowska – Muzeum Historyczne w Lubinie, Magdalena Janiczak – Muzeum Historyczne w Lubinie.
W okopach Wielkiej Wojny

Streszczenie
Jakie mogą być skutki ucieczki z pracy? Na przykład wystawa o Wielkiej Wojnie, którą co roku odwiedzają tysiące zwiedzających. Jedyna taka w Polsce. Jedyna, która tak obszernie i w nowoczesny sposób opowiada o wojnie, która zmieniła losy świata i przyniosła Rzeczpospolitej odrodzenie, a która na ogół jest kompletnie zapomniana.

Opis odcinka
Ścieżka edukacyjna „Wielka Wojna” to pierwszy i najważniejszy element plenerowej części Muzeum Historycznego w Lubinie. Wystawa znajduje się w Parku Leśnym. Wchodząc na teren ekspozycji, można zobaczyć, w jakich warunkach długie miesiące żyli żołnierze walczący na frontach I wojny światowej. Są okopy, wagony i kontenery, w których znajduje się dalsza część ekspozycji poświęconej walkom toczonym z latach 1914–1918.
W Parku Leśnym podróż w czasie zaczyna się w punkcie poboru do Legionów Polskich, dalej można zobaczyć część ćwiczebną, okopowe kwatery żołnierzy, polową, kwaterę oficera, kaplicę polową i szpital polowy. W okopach można poczytać informacje o najważniejszych bitwach Wielkiej Wojny, a także gazety z lat 1914–1918. W kontenerach wystawowych prezentowane są m.in. wykazy nazwisk rannych, poległych i zaginionych, listy do żołnierzy i te pisane przez nich, a także fragmenty archiwalnych filmów kręconych na froncie. Wystawę zmyka galeria grafik wojennych Leona Wyczółkowskiego.

Występują:
dr Marek Zawadka – dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie,
Piotr Bieruta – kustosz Muzeum Historycznego w Lubinie,
Magdalena Gębarowska – Muzeum Historyczne w Lubinie,
Magdalena Janiczak – Muzeum Historyczne w Lubinie.

Ślady Wielkiej Wojny w Polsce
2021-01-14 07:15:12

Streszczenie Kiedy skończyła się pierwsza wojna światowa? Teoretycznie 11 listopada 1918 roku. Praktycznie – o czym coraz częściej mówią np. historycy brytyjscy – w Europie Środkowej to początek lat 20. Za datę kończącą powojenną zawieruchę uważa się nawet 1923 rok i układ w Lozannie. O Wielkiej Wojnie, która pochłonęła miliony ofiar, przypominają dziś pomniki, tablice czy kościelne witraże licznie stawiane sto lat temu na Ziemiach Zachodnich. Opis odcinka Toczyła się w 33 krajach, pochłonęła miliony ludzkich istnień. Wielka Wojna, w której Polacy w obcych mundurach walczyli nieraz przeciwko swoim rodakom, uważana jest za konflikt, który zmienił nie tylko mapę Europy, ale losy całego świata. Sto lat później o tym krwawym konflikcie i o jego ofiarach świadczą liczne pomniki, tablice czy witraże w kościołach. Rekonstruktorzy z Ochotniczej Kompanii Wielkopolskiej inwentaryzują te, które znajdują się na Ziemiach Zachodnich. Na Ziemiach Zachodnich, które sto lat temu należały do Niemiec, stawiano pamiątkowe obeliski, słupy, budowano pomniki ku czci żołnierzy poległych w latach 1914–1918. Bogate wsie fundowały swoim krajanom okazałe monumenty granitowe, w ubogich społecznościach w kościołach umieszczano tablice epitafijne. Wiele z nich można zobaczyć w Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim czy na Śląsku. Inaczej jest w Polsce centralnej, gdzie są cmentarze z czasów pierwszej wojny światowej, ale już pomników dedykowanych ponad 4 milionom Polaków, którzy zginęli na frontach Wielkiej Wojny, nie ma. Dlaczego nad Wisłą tak mało mówi się o konflikcie, który przecież tak ściśle wiąże się z odrodzeniem państwa polskiego? Występują: Michał Furmaniak, Ochotnicza Kompania Wielkopolska dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie
Streszczenie
Kiedy skończyła się pierwsza wojna światowa? Teoretycznie 11 listopada 1918 roku. Praktycznie – o czym coraz częściej mówią np. historycy brytyjscy – w Europie Środkowej to początek lat 20. Za datę kończącą powojenną zawieruchę uważa się nawet 1923 rok i układ w Lozannie. O Wielkiej Wojnie, która pochłonęła miliony ofiar, przypominają dziś pomniki, tablice czy kościelne witraże licznie stawiane sto lat temu na Ziemiach Zachodnich.

Opis odcinka
Toczyła się w 33 krajach, pochłonęła miliony ludzkich istnień. Wielka Wojna, w której Polacy w obcych mundurach walczyli nieraz przeciwko swoim rodakom, uważana jest za konflikt, który zmienił nie tylko mapę Europy, ale losy całego świata. Sto lat później o tym krwawym konflikcie i o jego ofiarach świadczą liczne pomniki, tablice czy witraże w kościołach. Rekonstruktorzy z Ochotniczej Kompanii Wielkopolskiej inwentaryzują te, które znajdują się na Ziemiach Zachodnich.

Na Ziemiach Zachodnich, które sto lat temu należały do Niemiec, stawiano pamiątkowe obeliski, słupy, budowano pomniki ku czci żołnierzy poległych w latach 1914–1918. Bogate wsie fundowały swoim krajanom okazałe monumenty granitowe, w ubogich społecznościach w kościołach umieszczano tablice epitafijne. Wiele z nich można zobaczyć w Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim czy na Śląsku.

Inaczej jest w Polsce centralnej, gdzie są cmentarze z czasów pierwszej wojny światowej, ale już pomników dedykowanych ponad 4 milionom Polaków, którzy zginęli na frontach Wielkiej Wojny, nie ma. Dlaczego nad Wisłą tak mało mówi się o konflikcie, który przecież tak ściśle wiąże się z odrodzeniem państwa polskiego?

Występują:
Michał Furmaniak, Ochotnicza Kompania Wielkopolska
dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie

Pół wieku okupacji sowieckiej w Polsce
2021-01-07 08:40:24

Streszczenie Deportacje ludzi brutalnie wyrwanych w domów. Przerwana modlitwa polskich oficerów zabijanych strzałem w tył głowy. Zbrodnia, o której świat miał się nie dowiedzieć. Systemowa grabież mienia państwowego i zimnowojenny wyścig zbrojeń. Wystawa w Parku Leśnym poświęcona okupacji sowieckiej w Polsce narodziła się z… niezgody na fetowanie na cześć okupantów. Opis odcinka Ta sama, ale co roku inna, czyli wystawa „Okupacja sowiecka w Polsce 1939–1993” w Parku Leśnym to cykliczna opowieść o ataku Związku Radzieckiego na Rzeczpospolitą i o ponad 50-letnim pobycie wojsk sowieckich m.in. na Dolnym Śląsku. Agresja, zsyłki na Sybir, zbrodnia katyńska, grabież mienia i zimna wojna – to tylko część tematów, o których opowiada przygotowana przez Muzeum Historyczne w Lubinie ekspozycja. Wystawa ma charakter stały, jednak co roku temat jest ujmowany inaczej. Wybudowane przez Armię Czerwoną bunkry do przechowywania amunicji dziś są przestrzenią wystawienniczą. Zwiedzający co roku poznają tu historię ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku; losy tysięcy Polaków wywiezionych w czasie II wojny światowej do niewoli za wschodnią granicę, głównie na Syberię i do Kazachstanu, gdzie wielu z nich zmarło z zimna, głodu i ciężkiej pracy. Odwiedzający bunkry dowiadują się też, czym była zbrodnia katyńska – jak Sowieci bestialsko zabili ponad 22 tysiące polskich oficerów, a potem usiłowali ukryć masowy mord. Wystawa co roku zawiera też część poświęconą pobytowi wojsk radzieckich na terenie Polski od zakończenia II wojny światowej do 1993 roku. Ekspozycja pokazuje m.in. gospodarcze skutki wtargnięcia Armii Czerwonej do Polski czy komunistyczną propagandę zimnowojenną, jakiej poddawani byli wszyscy mieszkańcy państw socjalistycznych, a więc także Polacy. Występują: dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie, Agata Grzelińska, Muzeum Historyczne w Lubinie.
Streszczenie
Deportacje ludzi brutalnie wyrwanych w domów. Przerwana modlitwa polskich oficerów zabijanych strzałem w tył głowy. Zbrodnia, o której świat miał się nie dowiedzieć. Systemowa grabież mienia państwowego i zimnowojenny wyścig zbrojeń. Wystawa w Parku Leśnym poświęcona okupacji sowieckiej w Polsce narodziła się z… niezgody na fetowanie na cześć okupantów.

Opis odcinka
Ta sama, ale co roku inna, czyli wystawa „Okupacja sowiecka w Polsce 1939–1993” w Parku Leśnym to cykliczna opowieść o ataku Związku Radzieckiego na Rzeczpospolitą i o ponad 50-letnim pobycie wojsk sowieckich m.in. na Dolnym Śląsku. Agresja, zsyłki na Sybir, zbrodnia katyńska, grabież mienia i zimna wojna – to tylko część tematów, o których opowiada przygotowana przez Muzeum Historyczne w Lubinie ekspozycja. Wystawa ma charakter stały, jednak co roku temat jest ujmowany inaczej.

Wybudowane przez Armię Czerwoną bunkry do przechowywania amunicji dziś są przestrzenią wystawienniczą. Zwiedzający co roku poznają tu historię ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku; losy tysięcy Polaków wywiezionych w czasie II wojny światowej do niewoli za wschodnią granicę, głównie na Syberię i do Kazachstanu, gdzie wielu z nich zmarło z zimna, głodu i ciężkiej pracy. Odwiedzający bunkry dowiadują się też, czym była zbrodnia katyńska – jak Sowieci bestialsko zabili ponad 22 tysiące polskich oficerów, a potem usiłowali ukryć masowy mord.

Wystawa co roku zawiera też część poświęconą pobytowi wojsk radzieckich na terenie Polski od zakończenia II wojny światowej do 1993 roku. Ekspozycja pokazuje m.in. gospodarcze skutki wtargnięcia Armii Czerwonej do Polski czy komunistyczną propagandę zimnowojenną, jakiej poddawani byli wszyscy mieszkańcy państw socjalistycznych, a więc także Polacy.

Występują:
dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie,
Agata Grzelińska, Muzeum Historyczne w Lubinie.

Turystyczne eldorado, czyli wypoczynek na Dolnym Śląsku
2020-12-31 07:25:09

Streszczenie Dolny Śląsk, a ściślej Sudety to turystyczne zagłębie, najpierw dla Niemców, a po 1945 roku dla Polaków. Tradycje związane z aktywnym wypoczynkiem w rejonie Gór Stołowych i Karkonoszy sięgają nawet XVII wieku, ich rozkwit nastąpił pod koniec XIX wieku. W PRL było to centrum wczasów pracowniczych. Opis odcinka W okresie międzywojennym bardzo popularnym obszarem turystycznym stały się Góry Sowie. W czasie pierwszej i drugiej wojny światowej Dolny Śląsk był terenem rekonwalescencji dla żołnierzy niemieckich. Po 1945 roku schroniska – praktycznie nietknięte przez wojenną zawieruchę – padły ofiarą szabrowników. Szybko jednak stały się atrakcją turystyczną, gdzie przyjeżdżali ludzie z całej Polski. Organizacją wypoczynku w dolnośląskich górach najpierw zajęło się Polskie Towarzystwo Tatrzańskie (do 1950 roku Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajwnawcze), a wkrótce potem Fundusz Wczasów Pracowniczych. Zakładowa baza wczasowa intensywnie rozwijała się w latach 70., kiedy to bogate sektory przemysłu (w tym górnictwo miedziowe) zaczęły budować nowoczesne ośrodki wczasowe. Indywidualny ruch turystyczny, mocno hamowany w pierwszych latach PRL-u, już od lat 60. rozwijał się równolegle do zorganizowanych form wypoczynku. Co drugi wczasowicz w Polsce wypoczywał na terenie Karkonoszy i Sudetów. Występują: dr Marek Zawadka, historyk, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie, dr Piotr Sroka, historyk, Muzeum Historyczne w Lubinie.
Streszczenie
Dolny Śląsk, a ściślej Sudety to turystyczne zagłębie, najpierw dla Niemców, a po 1945
roku dla Polaków. Tradycje związane z aktywnym wypoczynkiem w rejonie Gór Stołowych
i Karkonoszy sięgają nawet XVII wieku, ich rozkwit nastąpił pod koniec XIX wieku. W PRL
było to centrum wczasów pracowniczych.

Opis odcinka
W okresie międzywojennym bardzo popularnym obszarem turystycznym stały się Góry
Sowie. W czasie pierwszej i drugiej wojny światowej Dolny Śląsk był terenem
rekonwalescencji dla żołnierzy niemieckich. Po 1945 roku schroniska – praktycznie
nietknięte przez wojenną zawieruchę – padły ofiarą szabrowników. Szybko jednak stały się
atrakcją turystyczną, gdzie przyjeżdżali ludzie z całej Polski.
Organizacją wypoczynku w dolnośląskich górach najpierw zajęło się Polskie Towarzystwo
Tatrzańskie (do 1950 roku Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajwnawcze), a wkrótce
potem Fundusz Wczasów Pracowniczych. Zakładowa baza wczasowa intensywnie
rozwijała się w latach 70., kiedy to bogate sektory przemysłu (w tym górnictwo miedziowe)
zaczęły budować nowoczesne ośrodki wczasowe.
Indywidualny ruch turystyczny, mocno hamowany w pierwszych latach PRL-u, już od lat
60. rozwijał się równolegle do zorganizowanych form wypoczynku. Co drugi wczasowicz w
Polsce wypoczywał na terenie Karkonoszy i Sudetów.

Występują:
dr Marek Zawadka, historyk, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie,
dr Piotr Sroka, historyk, Muzeum Historyczne w Lubinie.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie