Podcastex - podcast o latach 90.

Niekoniecznie nostalgiczny podcast o latach dziewięćdziesiątych. Prowadzą Bartek Przybyszewski (blog "Liczne rany kłute") i Mateusz Witkowski (Popmoderna.pl, blog "Popland"). Wizuale i muzyka: Michał Kozikowski. Grafika profilowa: Paweł Kuliński (Pan Kulka). Czyta: Tadeusz Drozda.


Odcinki od najnowszych:

ODCINEK 52: Satanic Panic (gościnnie: Łukasz Orbitowski i Olga Drenda)
2022-06-23 19:40:30

Partnerem odcinka jest Audioteka, w której znajdziecie m.in . powieść „Kult” Łukasza Orbitowskiego. Do 23 lipca Audioteka daje Wam 30-dniowy, bezpłatny dostęp do usługi Audioteka Klub, pełnej dobrze opowiedzianych historii. Aby otrzymać dostęp: 1. Wejdź w link: http://fn.audioteka.com/fb/go/podcastex 2. Zarejestruj lub zaloguj się w serwisie Audioteka i aktywuj dostęp. 3. Pobierz aplikację Audioteki, zaloguj się w niej i zyskaj 30-dniowy dostęp do 11 000 audiobooków. * W latach 90. szatan czaił się wszędzie. W muzyce – no wiadomo. Przy czym nie chodzi jedynie o epatujących pentagramami metalowców. Kościół ostrzegał też przed Duran Duran, Ringo Starrem czy Stingiem. Kreskówki? Oczywiście, choć nie miano na myśli tylko “South Parku”. Zagrożeń duchowych szukano również w “Pokemonach”, nad którymi ręce załamywał niejeden chrześcijański eseista. Gry wideo – no ba, “Diablo” czy “Doom” jawnie prowokowały osoby wierzące gęstym nagromadzeniem symboli satanistycznych. Jednocześnie jednak polscy duchowni rozpisywali się w swoich książkach o niebezpieczeństwach płynących z grania w “Heroes of Might and Magic III”. No i “papierowe” erpegi – jeżeli Twoje dziecko się nimi interesuje, to wiedz, że coś się dzieje. To powszechne poruszenie,  część zjawiska określanego jako SATANIC PANIC, przybyło do Polski z Zachodu jeszcze w latach 80., choć w nieco ograniczonym stopniu. Transformacja ustrojowa otworzyła na oścież nadwiślańskie wrota zachodniej popkulturze, a wraz z nią na całego przypełzły narracje amerykańskich protestantów i katolików, które uczulały zatroskanych rodziców na niebezpieczeństwa satanizmu. A później do akcji wkroczyły media z lubością informujące widzów, słuchaczy i czytelników o kolejnych RYTUALNYCH morderstwach, okaleczeniach i zbezczeszczeniach… z których tylko niektóre miały rzeczywiście cokolwiek wspólnego z jakkolwiek rozumianym satanizmem. Mało tego: tylko niektóre rzeczywiście się wydarzyły. Jakie wydarzenia miały wpływ na powstanie Satanic Panic na Zachodzie? Co o satanizmie mówiło się w PRL-u? Do jakich zbrodni rzeczywiście doszło w Polsce? I dlaczego najbardziej satanistycznym pokemonem jest niewinny na pierwszy rzut oka Bellsprout? Zapraszamy do ostatniego w tym sezonie, 52. odcinka Podcastexu, w którym gościnnie wystąpili Łukasz Orbitowski oraz Olga Drenda. Z drugim sezonem Podcastexu wracamy w sierpniu!

Partnerem odcinka jest Audioteka, w której znajdziecie m.in. powieść „Kult” Łukasza Orbitowskiego. Do 23 lipca Audioteka daje Wam 30-dniowy, bezpłatny dostęp do usługi Audioteka Klub, pełnej dobrze opowiedzianych historii.

Aby otrzymać dostęp:

1. Wejdź w link: http://fn.audioteka.com/fb/go/podcastex

2. Zarejestruj lub zaloguj się w serwisie Audioteka i aktywuj dostęp.

3. Pobierz aplikację Audioteki, zaloguj się w niej i zyskaj 30-dniowy dostęp do 11 000 audiobooków.

*

W latach 90. szatan czaił się wszędzie.

W muzyce – no wiadomo. Przy czym nie chodzi jedynie o epatujących pentagramami metalowców. Kościół ostrzegał też przed Duran Duran, Ringo Starrem czy Stingiem.

Kreskówki? Oczywiście, choć nie miano na myśli tylko “South Parku”. Zagrożeń duchowych szukano również w “Pokemonach”, nad którymi ręce załamywał niejeden chrześcijański eseista.

Gry wideo – no ba, “Diablo” czy “Doom” jawnie prowokowały osoby wierzące gęstym nagromadzeniem symboli satanistycznych. Jednocześnie jednak polscy duchowni rozpisywali się w swoich książkach o niebezpieczeństwach płynących z grania w “Heroes of Might and Magic III”.

No i “papierowe” erpegi – jeżeli Twoje dziecko się nimi interesuje, to wiedz, że coś się dzieje.

To powszechne poruszenie,  część zjawiska określanego jako SATANIC PANIC, przybyło do Polski z Zachodu jeszcze w latach 80., choć w nieco ograniczonym stopniu. Transformacja ustrojowa otworzyła na oścież nadwiślańskie wrota zachodniej popkulturze, a wraz z nią na całego przypełzły narracje amerykańskich protestantów i katolików, które uczulały zatroskanych rodziców na niebezpieczeństwa satanizmu.

A później do akcji wkroczyły media z lubością informujące widzów, słuchaczy i czytelników o kolejnych RYTUALNYCH morderstwach, okaleczeniach i zbezczeszczeniach… z których tylko niektóre miały rzeczywiście cokolwiek wspólnego z jakkolwiek rozumianym satanizmem. Mało tego: tylko niektóre rzeczywiście się wydarzyły.

Jakie wydarzenia miały wpływ na powstanie Satanic Panic na Zachodzie? Co o satanizmie mówiło się w PRL-u? Do jakich zbrodni rzeczywiście doszło w Polsce? I dlaczego najbardziej satanistycznym pokemonem jest niewinny na pierwszy rzut oka Bellsprout?

Zapraszamy do ostatniego w tym sezonie, 52. odcinka Podcastexu, w którym gościnnie wystąpili Łukasz Orbitowski oraz Olga Drenda.

Z drugim sezonem Podcastexu wracamy w sierpniu!

ODCINEK 51: "Kiler"
2022-06-16 18:16:41

Przez większą część lat 90. polska publiczność była umiarkowanie zainteresowana kupowaniem biletów na polskie filmy. Nawet głośne przeboje, takie jak “Psy” czy “Młode wilki”, sprzedawały po plus-minus pół miliona biletów i w box office ulegały amerykańskim produkcjom. A potem w 1997 roku przyszedł “Kiler” i rozdupcył konkurencję zarówno lokalną, jak i zagraniczną - na film sprzedano 2,2 miliona (!) biletów. W latach 90. przebój Machulskiego udało się przebić jedynie “Panu Tadeuszowi” i “Ogniem i mieczem”, które weszły na ekrany 2 lata później. Ale liczb, które zrobiły superprodukcje Wajdy i Hoffmana (odpowiednio: 6 i 7 milionów widzów), nie udało się później pobić żadnemu innemu filmowi, czy z Polski, czy z zagranicy. To były kosmicznie (jak na polskie warunki) drogie projekty zrealizowane po to, by zarobić kosmiczne (jak na polskie warunki) pieniądze, również na uczniach szkół podstawowych i średnich. “Kiler” w tym towarzystwie prezentuje się jak ubogi krewny - zrealizowany za śmieszne (nawet jak na polskie warunki) 1,5 miliona złotych, nakręcony ekspresowo w 30 dni. A jednak pykło - i więcej polskich widzów było zainteresowanych opowieścią o taksówkarzu omyłkowo wziętym za mafijnego asasyna niż “Kosmicznym meczem” czy sequelem “Parku Jurajskiego”. Czemu Polacy tak pokochali “Kilera”? Jak wyglądała pierwsza wersja scenariusza? Którym aktorom i aktorkom Machulski rozruszał w 1997 karierę? I jak to było z tymi hollywoodzkimi planami na stworzenie remake’u? Zapraszamy do 51. odcinka Podcastexu, w którym gościnnie wystąpił krytyk filmowy Michał Piepiórka, autor książki "Rockefellerowie i Marks nad Warszawą. Polskie filmy fabularne wobec transformacji gospodarczej".

Przez większą część lat 90. polska publiczność była umiarkowanie zainteresowana kupowaniem biletów na polskie filmy. Nawet głośne przeboje, takie jak “Psy” czy “Młode wilki”, sprzedawały po plus-minus pół miliona biletów i w box office ulegały amerykańskim produkcjom.

A potem w 1997 roku przyszedł “Kiler” i rozdupcył konkurencję zarówno lokalną, jak i zagraniczną - na film sprzedano 2,2 miliona (!) biletów. W latach 90. przebój Machulskiego udało się przebić jedynie “Panu Tadeuszowi” i “Ogniem i mieczem”, które weszły na ekrany 2 lata później. Ale liczb, które zrobiły superprodukcje Wajdy i Hoffmana (odpowiednio: 6 i 7 milionów widzów), nie udało się później pobić żadnemu innemu filmowi, czy z Polski, czy z zagranicy. To były kosmicznie (jak na polskie warunki) drogie projekty zrealizowane po to, by zarobić kosmiczne (jak na polskie warunki) pieniądze, również na uczniach szkół podstawowych i średnich.

“Kiler” w tym towarzystwie prezentuje się jak ubogi krewny - zrealizowany za śmieszne (nawet jak na polskie warunki) 1,5 miliona złotych, nakręcony ekspresowo w 30 dni. A jednak pykło - i więcej polskich widzów było zainteresowanych opowieścią o taksówkarzu omyłkowo wziętym za mafijnego asasyna niż “Kosmicznym meczem” czy sequelem “Parku Jurajskiego”.

Czemu Polacy tak pokochali “Kilera”? Jak wyglądała pierwsza wersja scenariusza? Którym aktorom i aktorkom Machulski rozruszał w 1997 karierę? I jak to było z tymi hollywoodzkimi planami na stworzenie remake’u?

Zapraszamy do 51. odcinka Podcastexu, w którym gościnnie wystąpił krytyk filmowy Michał Piepiórka, autor książki "Rockefellerowie i Marks nad Warszawą. Polskie filmy fabularne wobec transformacji gospodarczej".

ODCINEK 50: Urodzinowe (i jubileuszowe) Q&A
2022-06-09 19:31:31

Dlaczego szkalujemy papieża? Czy mieliśmy w domu boazerię?  Czy pamiętamy naszą pierwszą wizytę w McDonaldzie? Czy Podcastex gumę Turbo żuł? Jaki był nasz ulubiony gadżet z "Kaczora Donalda"? I wreszcie: truskawki z ryżem czy z makaronem? Na te i inne pytania odpowiadamy w drugim Q&A Podcastexu nagranym po pierwsze z okazji 50. epizodu, po drugie z powodu stukniętego nam właśnie roku. Zapraszamy!

Dlaczego szkalujemy papieża? Czy mieliśmy w domu boazerię?  Czy pamiętamy naszą pierwszą wizytę w McDonaldzie? Czy Podcastex gumę Turbo żuł? Jaki był nasz ulubiony gadżet z "Kaczora Donalda"? I wreszcie: truskawki z ryżem czy z makaronem?

Na te i inne pytania odpowiadamy w drugim Q&A Podcastexu nagranym po pierwsze z okazji 50. epizodu, po drugie z powodu stukniętego nam właśnie roku. Zapraszamy!

ODCINEK 49: Noc teczek, "Lewy czerwcowy" i "Nocna zmiana"
2022-06-02 18:47:40

Jeśli Wasi starzy chodzili trochę wk*rwieni w maju i czerwcu 1992 roku, jeśli rzucali wtedy kurwami i kapciami w telewizor, a Wy musieliście trzy razy częściej sprzątać swoje pokoje, to opcji jest kilka. Mogło chodzić o czterdziestoprocentową inflację. Mogło chodzić o polską reprezentację piłkarską, która pod wodzą Andrzeja Strejlaua wdupiła ze Szwecją zero do pięciu. I mogło chodzić o noc teczek oraz odwołanie rządu Jana Olszewskiego - jedno z najgłośniejszych wydarzeń w polskiej polityce lat 90. Cóż, nie ukrywamy, że to lekko eksperymentalny odcinek. Chociaż nigdy w Podcasteksie nie unikaliśmy tematów politycznych, to zawsze komentowaliśmy je niejako “przy okazji” - a to wtedy, gdy na warsztat wzięliśmy książkę Janusza Korwin-Mikkego o wychowaniu dzieci, a to wtedy gdy trzeba było poopowiadać o Pawle Kukizie. Odcinek 49. jest natomiast poświęcony w całości konkretnemu wydarzeniu politycznemu, od którego mija właśnie 30 lat. Jak do niego doszło? Jakie mity wokół niego narosły? Jakie były konsekwencje tych mitów? Zapraszamy do 49. odcinka Podcastexu! 

Jeśli Wasi starzy chodzili trochę wk*rwieni w maju i czerwcu 1992 roku, jeśli rzucali wtedy kurwami i kapciami w telewizor, a Wy musieliście trzy razy częściej sprzątać swoje pokoje, to opcji jest kilka. Mogło chodzić o czterdziestoprocentową inflację. Mogło chodzić o polską reprezentację piłkarską, która pod wodzą Andrzeja Strejlaua wdupiła ze Szwecją zero do pięciu. I mogło chodzić o noc teczek oraz odwołanie rządu Jana Olszewskiego - jedno z najgłośniejszych wydarzeń w polskiej polityce lat 90.

Cóż, nie ukrywamy, że to lekko eksperymentalny odcinek. Chociaż nigdy w Podcasteksie nie unikaliśmy tematów politycznych, to zawsze komentowaliśmy je niejako “przy okazji” - a to wtedy, gdy na warsztat wzięliśmy książkę Janusza Korwin-Mikkego o wychowaniu dzieci, a to wtedy gdy trzeba było poopowiadać o Pawle Kukizie.

Odcinek 49. jest natomiast poświęcony w całości konkretnemu wydarzeniu politycznemu, od którego mija właśnie 30 lat. Jak do niego doszło? Jakie mity wokół niego narosły? Jakie były konsekwencje tych mitów? Zapraszamy do 49. odcinka Podcastexu! 


ODCINEK 48: "Tik-Tak"
2022-05-26 17:20:18

„Która godzina? - pyta rodzina - Jak kraj jest wielki wszerz i wzdłuż” Tak, młodzież już nie pamięta, ale w latach 90. w Polsce nie było zegarków, czas odmierzaliśmy przy pomocy patyków wbitych w ziemię, zdani na łaskę światła słonecznego. NO DOBRZE, ALE TAK SERIO: historia „Tik-Taka” sięga jeszcze lat 80., a kwestie związane z czasem odgrywały w programie marginalną rolę. Chodziło o edukację, o rysowanie, o jajcowanie i, może przede wszystkim, muzykę! To z „Tik-Takiem” związane są narodziny słynnych Fasolek, to z „Tik-Taka” dowiadywaliśmy się, że każdy ma jakiegoś bzika, a mydło lubi zabawę. To „Tik-Tak” straszył nas „zmorą z telewizora” i mocno duchologiczną czołówką. W najnowszym odcinku nie tylko zachwycamy się piosenkami Fasolek, ale szukamy też odpowiedzi na pewne fundamentalne pytania: czy „Tik-Tak” zainspirował twórców Krainy Grzybów? Czy Jarosław Jakimowicz i Magdalena Ogórek to tak naprawdę Krzyś i Ciotka Klotka? Czy Jan Borysewicz myślał podczas występu w programie o alkoholu? Oraz: gdzie pracuje dziś Zając Poziomka? Naszą gadaninę wzbogacą wspomnienia Krzysztofa Marca, czyli samego PANA TIK-TAKA – dziękujemy za przyjęcie zaproszenia <3 Wszyscy gotowi? Można zaczynać? W takim razie zapraszamy serdecznie do odsłuchania 48. odcinka Podcastexu!

„Która godzina? - pyta rodzina -

Jak kraj jest wielki wszerz i wzdłuż”

Tak, młodzież już nie pamięta, ale w latach 90. w Polsce nie było zegarków, czas odmierzaliśmy przy pomocy patyków wbitych w ziemię, zdani na łaskę światła słonecznego. NO DOBRZE, ALE TAK SERIO: historia „Tik-Taka” sięga jeszcze lat 80., a kwestie związane z czasem odgrywały w programie marginalną rolę. Chodziło o edukację, o rysowanie, o jajcowanie i, może przede wszystkim, muzykę! To z „Tik-Takiem” związane są narodziny słynnych Fasolek, to z „Tik-Taka” dowiadywaliśmy się, że każdy ma jakiegoś bzika, a mydło lubi zabawę. To „Tik-Tak” straszył nas „zmorą z telewizora” i mocno duchologiczną czołówką.

W najnowszym odcinku nie tylko zachwycamy się piosenkami Fasolek, ale szukamy też odpowiedzi na pewne fundamentalne pytania: czy „Tik-Tak” zainspirował twórców Krainy Grzybów? Czy Jarosław Jakimowicz i Magdalena Ogórek to tak naprawdę Krzyś i Ciotka Klotka? Czy Jan Borysewicz myślał podczas występu w programie o alkoholu? Oraz: gdzie pracuje dziś Zając Poziomka?

Naszą gadaninę wzbogacą wspomnienia Krzysztofa Marca, czyli samego PANA TIK-TAKA – dziękujemy za przyjęcie zaproszenia <3

Wszyscy gotowi? Można zaczynać? W takim razie zapraszamy serdecznie do odsłuchania 48. odcinka Podcastexu!

ODCINEK 47: Listy z "Popcornu"
2022-05-19 18:08:52

Droga Kasiu! Od roku wspólnie z moim kolegą prowadzę podcast. Opowiada on o latach 90. i omawiamy w nim różne zjawiska z tamtej dekady. Teraz wzięliśmy na warsztat czasopismo “Popcorn”, na łamach którego doradzałaś nastolatkom w kwestiach seksualnych i związkowych. Zdaniem polskiej prawicy Ty i Tobie podobne osoby z polskich czasopism dla młodzieży robiliście szatańską robotę - namawialiście polskie dzieciaki do używania antykoncepcji, do przedmałżeńskiego ślubu, do swobodnego decydowania się na aborcję. Jednak w wyniku researchu dowiedzieliśmy się, że to opinie mocno na wyrost, a “Popcorn” w kwestiach obyczajowych nie stronił od ZChN-owskiego wręcz konserwatyzmu. O prowadzonym przez Ciebie dziale “Listy do Kasi” rozmawiamy w 47. odcinku Podcastexu. Pozdrawiamy, Bartek z Warszawy i Mateusz z Krakowa. PS: Chętnie wymienimy się informacjami na temat zespołu De Mono. Zapraszamy do kontaktu!

Droga Kasiu! Od roku wspólnie z moim kolegą prowadzę podcast. Opowiada on o latach 90. i omawiamy w nim różne zjawiska z tamtej dekady. Teraz wzięliśmy na warsztat czasopismo “Popcorn”, na łamach którego doradzałaś nastolatkom w kwestiach seksualnych i związkowych.

Zdaniem polskiej prawicy Ty i Tobie podobne osoby z polskich czasopism dla młodzieży robiliście szatańską robotę - namawialiście polskie dzieciaki do używania antykoncepcji, do przedmałżeńskiego ślubu, do swobodnego decydowania się na aborcję. Jednak w wyniku researchu dowiedzieliśmy się, że to opinie mocno na wyrost, a “Popcorn” w kwestiach obyczajowych nie stronił od ZChN-owskiego wręcz konserwatyzmu.

O prowadzonym przez Ciebie dziale “Listy do Kasi” rozmawiamy w 47. odcinku Podcastexu. Pozdrawiamy, Bartek z Warszawy i Mateusz z Krakowa.

PS: Chętnie wymienimy się informacjami na temat zespołu De Mono. Zapraszamy do kontaktu!

ODCINEK 46: Edyta Bartosiewicz
2022-05-12 18:33:24

Bohaterka dzisiejszego odcinka twierdzi, że Jenny, ma na imię Jenny, ALE TO NIEPRAWDA, bo tak naprawdę nazywa się Edyta Bartosiewicz i jest jedną z najlepszych polskich wokalistek lat 90. Są takie tematy, do których research idzie szybko i sprawnie, bo źródeł jest mnóstwo i jest z czego wybierać. O Edycie Bartosiewicz wiadomo niespecjalnie dużo – ślady informacji na temat jej dzieciństwa i młodości da się wyłuskać z wywiadów i artykułów prasowych z lat 90. Próżno szukać książek poświęconych jej czy jej twórczości. Nawet gdy zniknęła ze sceny po roku 2004, to było to zniknięcie tajemnicze, przez lata szczegółów nie udało się ustalić ani kolorowym magazynom, ani serwisom plotkarskim. Jednak wiele na temat jej przeszłości – i w jakiś sposób również przyszłości – znaleźć możemy w tekstach Bartosiewicz, zwłaszcza tych z jej polskojęzycznych płyt z lat 1994-98. Gdzieś tam pojawiają się wątki związane z dzieciństwem, skomplikowanym życiem uczuciowym, bulgoczącymi emocjami. Skąd wzięła się Edyta Bartosiewicz? Dlaczego malowała sobie podwójne brwi? Czemu zniknęła ze sceny? Co się z nią dzieje dziś? O tym rozmawiamy w 46. odcinku Podcastexu. Zapraszamy!

Bohaterka dzisiejszego odcinka twierdzi, że Jenny, ma na imię Jenny, ALE TO NIEPRAWDA, bo tak naprawdę nazywa się Edyta Bartosiewicz i jest jedną z najlepszych polskich wokalistek lat 90.

Są takie tematy, do których research idzie szybko i sprawnie, bo źródeł jest mnóstwo i jest z czego wybierać. O Edycie Bartosiewicz wiadomo niespecjalnie dużo – ślady informacji na temat jej dzieciństwa i młodości da się wyłuskać z wywiadów i artykułów prasowych z lat 90. Próżno szukać książek poświęconych jej czy jej twórczości. Nawet gdy zniknęła ze sceny po roku 2004, to było to zniknięcie tajemnicze, przez lata szczegółów nie udało się ustalić ani kolorowym magazynom, ani serwisom plotkarskim.

Jednak wiele na temat jej przeszłości – i w jakiś sposób również przyszłości – znaleźć możemy w tekstach Bartosiewicz, zwłaszcza tych z jej polskojęzycznych płyt z lat 1994-98. Gdzieś tam pojawiają się wątki związane z dzieciństwem, skomplikowanym życiem uczuciowym, bulgoczącymi emocjami.

Skąd wzięła się Edyta Bartosiewicz? Dlaczego malowała sobie podwójne brwi? Czemu zniknęła ze sceny? Co się z nią dzieje dziś?

O tym rozmawiamy w 46. odcinku Podcastexu. Zapraszamy!

ODCINEK 45: Wydawnictwo TM-Semic
2022-05-05 21:58:20

Oto jest! Podcastex - WYDANIE SPECJALNE, nad którym siedzieliśmy ładnych kilka miesięcy!  Komiksy z superbohaterami DC, Marvela czy Image Comics to kawał naszego dzieciństwa i od początku istnienia tego podcastu planowaliśmy zrealizować odcinek w całości poświęcony wydawnictwu, które jako pierwsze regularnie ściągało do Polski przygody różnorakich trykociarzy. I od początku chcieliśmy by był to odcinek wyjątkowy. Chyba się udało - odcinek 45. to pierwsza w historii Podcastexu "superprodukcja". Dwuipółgodzinny powrót do czasów, gdy po zeszyty z Batmanem, Spider-Manem czy Spawnem chodziło się do kiosku. Kto wpadł na pomysł, żeby sprowadzać do Polski komiksy superbohaterskie? Jak nadrabiano dekady zaległości w stosunku do rynku amerykańskiego? Jak wyglądał kontakt z fanami z perspektywy redakcji i w jakich sprawach pisali czytelnicy? Jak to się stało, że wydawnictwo zaczęło chylić się ku upadkowi? O tym wszystkim zgodzili się z nami porozmawiać Marcin Rustecki i Arkadiusz Wróblewski - osoby chyba najlepiej kojarzone z wydawnictwem. Po kilka groszy dorzucili też goście i gościnie. Wszyscy z bardzo różnych klimatów, ale też wszyscy w jakiś sposób związani z pozycjami wypuszczanymi przez TM-Semic. Zapraszamy! W odcinku udział wzięli i wzięły: ➤ Marcin Rustecki, redaktor naczelny z TM-Semic ➤ Arkadiusz Wróblewski, który w TM-Semic odpowiadał m.in. za strony klubowe ➤ Jakub Żulczyk, pisarz ➤ Kaja Klimek, krytyczka filmowa i popkulturalna ➤ Słoń, raper i założyciel wytwórni Brain Dead Familia ➤ Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, krytyczka i autorka bloga Zwierz Popkulturalny ➤ Tomasz Pstrągowski, dziennikarz, współprowadzący podcastu Niezatapialni ➤ Unka Odya, ilustratorka i autorka komiksów, autorka serii komiksowej "Brom" Grafiki do odcinka wykonał Paweł Kuliński, czyli Pan Kulka (www.instagram.com/pan.kulka.art).

Oto jest! Podcastex - WYDANIE SPECJALNE, nad którym siedzieliśmy ładnych kilka miesięcy! 

Komiksy z superbohaterami DC, Marvela czy Image Comics to kawał naszego dzieciństwa i od początku istnienia tego podcastu planowaliśmy zrealizować odcinek w całości poświęcony wydawnictwu, które jako pierwsze regularnie ściągało do Polski przygody różnorakich trykociarzy.

I od początku chcieliśmy by był to odcinek wyjątkowy. Chyba się udało - odcinek 45. to pierwsza w historii Podcastexu "superprodukcja". Dwuipółgodzinny powrót do czasów, gdy po zeszyty z Batmanem, Spider-Manem czy Spawnem chodziło się do kiosku.

Kto wpadł na pomysł, żeby sprowadzać do Polski komiksy superbohaterskie? Jak nadrabiano dekady zaległości w stosunku do rynku amerykańskiego? Jak wyglądał kontakt z fanami z perspektywy redakcji i w jakich sprawach pisali czytelnicy? Jak to się stało, że wydawnictwo zaczęło chylić się ku upadkowi?

O tym wszystkim zgodzili się z nami porozmawiać Marcin Rustecki i Arkadiusz Wróblewski - osoby chyba najlepiej kojarzone z wydawnictwem. Po kilka groszy dorzucili też goście i gościnie. Wszyscy z bardzo różnych klimatów, ale też wszyscy w jakiś sposób związani z pozycjami wypuszczanymi przez TM-Semic.

Zapraszamy!

W odcinku udział wzięli i wzięły:

➤ Marcin Rustecki, redaktor naczelny z TM-Semic

➤ Arkadiusz Wróblewski, który w TM-Semic odpowiadał m.in. za strony klubowe

➤ Jakub Żulczyk, pisarz

➤ Kaja Klimek, krytyczka filmowa i popkulturalna

➤ Słoń, raper i założyciel wytwórni Brain Dead Familia

➤ Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, krytyczka i autorka bloga Zwierz Popkulturalny

➤ Tomasz Pstrągowski, dziennikarz, współprowadzący podcastu Niezatapialni

➤ Unka Odya, ilustratorka i autorka komiksów, autorka serii komiksowej "Brom"

Grafiki do odcinka wykonał Paweł Kuliński, czyli Pan Kulka (www.instagram.com/pan.kulka.art).

ODCINEK 44: "Randka w ciemno"
2022-04-28 20:48:31

Więc wyobraź sobie, że idziesz na randkę. Jest bardzo miło, może wręcz obiecująco, po kinie idziecie na spacer, w trakcie którego zatrzymujecie się w uroczej restauracji na rogu. Zamawiacie lekką kolację, do tego butelka wina… pierwsza lampka, druga. Rumieńce rozgrzewają Wasze policzki, gadka klei się coraz lepiej. I nagle słyszysz od swojej randki: - PODAJ MI TRZY SKŁADNIKI CHEMICZNE, KTÓRE PASUJĄ DO SYTUACJI, GDY ZOBACZYSZ PIĘKNĄ DZIEWCZYNĘ Z początku nie wiesz, co odpowiedzieć, w końcu jednak wpadasz na jedyną słuszną ripostę: - MOGĘ SIĘ PORÓWNAĆ DO KWASU SOLNEGO, ŻEBY WNIKNĄĆ W GŁĄB JEJ DUSZY, RTĘCI, ŻEBY DOSTOSOWAĆ SIĘ DO JEJ POTRZEB I ZŁOTA, ŻEBY OLŚNIĆ JĄ SWOIM BLASKIEM I pytanie, i odpowiedź padły w polskiej “Randce w ciemno” - chyba pierwszym otwarcie flirciarskim programie w polskiej telewizji. Zarazem jednak zupełnie nie-flirciarskim, patrz wyżej xD I zaskakująco grzecznym, zwłaszcza w porównaniu do swoich zachodnich odpowiedników. W 44. odcinku Podcastexu streszczamy historię audycji, opowiadamy o jej twórcach i twórczyniach, rozmawiamy też o wpływie RwC na rodzimą popkulturę. Zapraszamy!

Więc wyobraź sobie, że idziesz na randkę. Jest bardzo miło, może wręcz obiecująco, po kinie idziecie na spacer, w trakcie którego zatrzymujecie się w uroczej restauracji na rogu. Zamawiacie lekką kolację, do tego butelka wina… pierwsza lampka, druga. Rumieńce rozgrzewają Wasze policzki, gadka klei się coraz lepiej.

I nagle słyszysz od swojej randki:

- PODAJ MI TRZY SKŁADNIKI CHEMICZNE, KTÓRE PASUJĄ DO SYTUACJI, GDY ZOBACZYSZ PIĘKNĄ DZIEWCZYNĘ

Z początku nie wiesz, co odpowiedzieć, w końcu jednak wpadasz na jedyną słuszną ripostę:

- MOGĘ SIĘ PORÓWNAĆ DO KWASU SOLNEGO, ŻEBY WNIKNĄĆ W GŁĄB JEJ DUSZY, RTĘCI, ŻEBY DOSTOSOWAĆ SIĘ DO JEJ POTRZEB I ZŁOTA, ŻEBY OLŚNIĆ JĄ SWOIM BLASKIEM

I pytanie, i odpowiedź padły w polskiej “Randce w ciemno” - chyba pierwszym otwarcie flirciarskim programie w polskiej telewizji. Zarazem jednak zupełnie nie-flirciarskim, patrz wyżej xD I zaskakująco grzecznym, zwłaszcza w porównaniu do swoich zachodnich odpowiedników.

W 44. odcinku Podcastexu streszczamy historię audycji, opowiadamy o jej twórcach i twórczyniach, rozmawiamy też o wpływie RwC na rodzimą popkulturę.

Zapraszamy!

ODCINEK 43: Norbi
2022-04-21 17:34:05

➤ Zagłosuj na Podcastex w plebiscycie Influencers Live Wrocław: https://influencerslive.pl/t/podcastex/ “Tak już jest na tym świecie, że gdy słonko przygrzeje”, to Podcastex nagrywa podcast o Norbim. Tak to po prostu działa i pogódźcie się z tym Norbi sam o sobie powiedział, że jest autorem jednego przeboju i kilku piosenek znanych. Mawia też, że jest “artystą bezobciachowym” oraz autorem piosenek z nurtu “dance’u mówionego” (to cytat z “Bravo” z roku 1998). W 43. odcinku Podcastexu rozmawiamy o tym, jak wiele zjawisk związanych z polskimi latami 90. można dostrzec w Norbim - ot na przykład typowy dla rodzimej popkultury tamtego okresu wujaszkowy seksizm czy budowanie marki osobistej rozumiane jako “pchanie się z japą do każdej możliwej reklamy, od telezakupów Mango Gdynia po płachtę promującą lumpex”. To postać na tyle prześwitująca, że i piosenkę o masturbacji zaśpiewa, i przy mrożonkach w markecie wystąpi, i “Koło fortuny” poprowadzi. Cofamy się do młodzieńczych lat Norbiego, gdy nasz bohater był jeszcze skrzypkiem w Akademii Muzycznej w Gdańsku [sic!], a następnie płyniemy przez całą jego dyskografię - nie ograniczamy się jedynie do najgłośniejszych dwóch pierwszych płyt, ale bierzemy na warsztat również te, o których nie pamięta dziś nikt, może poza członkami fanklubów artysty. Czyli co, warto? No wychodzi na to, że warto. Zapraszamy!

➤ Zagłosuj na Podcastex w plebiscycie Influencers Live Wrocław: https://influencerslive.pl/t/podcastex/

“Tak już jest na tym świecie, że gdy słonko przygrzeje”, to Podcastex nagrywa podcast o Norbim. Tak to po prostu działa i pogódźcie się z tym

Norbi sam o sobie powiedział, że jest autorem jednego przeboju i kilku piosenek znanych. Mawia też, że jest “artystą bezobciachowym” oraz autorem piosenek z nurtu “dance’u mówionego” (to cytat z “Bravo” z roku 1998).

W 43. odcinku Podcastexu rozmawiamy o tym, jak wiele zjawisk związanych z polskimi latami 90. można dostrzec w Norbim - ot na przykład typowy dla rodzimej popkultury tamtego okresu wujaszkowy seksizm czy budowanie marki osobistej rozumiane jako “pchanie się z japą do każdej możliwej reklamy, od telezakupów Mango Gdynia po płachtę promującą lumpex”. To postać na tyle prześwitująca, że i piosenkę o masturbacji zaśpiewa, i przy mrożonkach w markecie wystąpi, i “Koło fortuny” poprowadzi.

Cofamy się do młodzieńczych lat Norbiego, gdy nasz bohater był jeszcze skrzypkiem w Akademii Muzycznej w Gdańsku [sic!], a następnie płyniemy przez całą jego dyskografię - nie ograniczamy się jedynie do najgłośniejszych dwóch pierwszych płyt, ale bierzemy na warsztat również te, o których nie pamięta dziś nikt, może poza członkami fanklubów artysty.

Czyli co, warto? No wychodzi na to, że warto. Zapraszamy!

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie