Podcast BEZ SENSU
Cześć, tu Marysia Krasowska, a.k.a. Victoria Capriciosa, mistrzyni świata w byciu mistrzynią. Jeśli chcesz zdobywać wiedzę, otworzyć umysł, albo posłuchać czegoś rozwijającego, wybierz inny podcast.
Kategorie:
Komediowe
Komediowe
Rozwaliłam deskę surfingową
2020-12-21 21:09:58
Kolejny podcast z Wysp Kanaryjskich. Dziś opowiem jak mi wybuchła herbata w Carrefourze, mój kolega utopił drona, pralka zepsuła mi deskę, a potem poszłam do klubu i pisałam z Gosią. Introwertyzm, przypały i słabe wyświetlenia. Jednak nie wracam do Polski.
Kolejny podcast z Wysp Kanaryjskich. Dziś opowiem jak mi wybuchła herbata w Carrefourze, mój kolega utopił drona, pralka zepsuła mi deskę, a potem poszłam do klubu i pisałam z Gosią. Introwertyzm, przypały i słabe wyświetlenia. Jednak nie wracam do Polski.
Pojechałam w podróż w pandemię
2020-12-06 12:59:40
Dziś będzie podróżniczo i surfingowo. Opowiem wam moją historię spędzania zim w ciepłych krajach, zdradzę sekrety taniego podróżowania i wyjaśnię dlaczego surfing nie jest dla każdego. Wyjątkowo z sensem ten odcinek będzie. Hańba.
Dziś będzie podróżniczo i surfingowo. Opowiem wam moją historię spędzania zim w ciepłych krajach, zdradzę sekrety taniego podróżowania i wyjaśnię dlaczego surfing nie jest dla każdego. Wyjątkowo z sensem ten odcinek będzie. Hańba.
Maja chciała nagrać Św. Mikołaja
2020-11-17 14:09:08
W dzisiejszym podcaście znowu się kłócimy. To już tradycja, tak jak muzyka Michała Wiśniewskiego. Piszemy piosenkę o mandacie, Maja każe mi zrobić prezentację o sobie, a ja zabieram jej komputer. Wniosek: najlepiej jeść śniadanie na czerwonym świetle.
W dzisiejszym podcaście znowu się kłócimy. To już tradycja, tak jak muzyka Michała Wiśniewskiego. Piszemy piosenkę o mandacie, Maja każe mi zrobić prezentację o sobie, a ja zabieram jej komputer. Wniosek: najlepiej jeść śniadanie na czerwonym świetle.
Najgorsze teksty na podryw
2020-11-09 15:37:14
Nie wierzę, że Maja znów jest na podcaście. Opowiadamy o kulisach najnowszej sesji zdjęciowej, wrzodach na tyłku (dowiecie się, jak to powiedzieć po angielsku) i odpowiadamy na najczęściej zadawane głupie pytania. Pozdrawiam Lidię.
Nie wierzę, że Maja znów jest na podcaście. Opowiadamy o kulisach najnowszej sesji zdjęciowej, wrzodach na tyłku (dowiecie się, jak to powiedzieć po angielsku) i odpowiadamy na najczęściej zadawane głupie pytania. Pozdrawiam Lidię.
Nasza największa kłótnia do tej pory
2020-11-02 12:34:33
Maja po raz ostatni nagrywa ze mną podcast, ponieważ znowu ją wyrzucam Opowiadam szokującą historię z protestu kobiet (byłam tam!) i testuję pojemność plecaka w kasztanach, a Maja zamienia się w pterodaktyla i zaczyna biznes maseczkowy (czy raczej mafię). Poprzewracało jej się w głowie, bo weszła w drzwi. A teraz muszę cierpieć przez jej szarlotkę z pestkami.
Maja po raz ostatni nagrywa ze mną podcast, ponieważ znowu ją wyrzucam Opowiadam szokującą historię z protestu kobiet (byłam tam!) i testuję pojemność plecaka w kasztanach, a Maja zamienia się w pterodaktyla i zaczyna biznes maseczkowy (czy raczej mafię). Poprzewracało jej się w głowie, bo weszła w drzwi. A teraz muszę cierpieć przez jej szarlotkę z pestkami.
Casting na ludzi do pokoju
2020-10-26 11:30:06
Dziś znów jest ze mną Gosia i narzekamy na trend „call me maybe”. Ludzie, błagam, przestańcie nam wysyłać swoje numery telefonów. Potem opowiadam jak spleśniał mi bidon w plecaku, Gosia wkręca panią w Starbucksie i rzuca butami, a ja mam najgorszy dzień w życiu. Proszę tak głośno nie mrugać, bo mnie to denerwuje.
Dziś znów jest ze mną Gosia i narzekamy na trend „call me maybe”. Ludzie, błagam, przestańcie nam wysyłać swoje numery telefonów. Potem opowiadam jak spleśniał mi bidon w plecaku, Gosia wkręca panią w Starbucksie i rzuca butami, a ja mam najgorszy dzień w życiu. Proszę tak głośno nie mrugać, bo mnie to denerwuje.
Nikt mnie nie lubił na akrobatyce *smutna historia*
2020-10-19 10:00:04
Gosia kolekcjonuje puszki po Tymbarku, by zrobić z nich choinkę, a potem oddać je na złom. Tymczasem ja kradnę jej teksty, bo ma najlepsze na świecie, poza tym uwielbiam okradać ludzi z tożsamości, a potem torturować ich ostrym sosem do nachosów. Budujmy schroniska dla jeży!
Gosia kolekcjonuje puszki po Tymbarku, by zrobić z nich choinkę, a potem oddać je na złom. Tymczasem ja kradnę jej teksty, bo ma najlepsze na świecie, poza tym uwielbiam okradać ludzi z tożsamości, a potem torturować ich ostrym sosem do nachosów. Budujmy schroniska dla jeży!
Wiszę Gosi 52.000 zł
2020-10-13 14:00:14
Odwiedzam Gosię, która właśnie wyszła z kwarantanny. Jest z nami Mikołaj Kopernik i gra na pianinie, jemy śmierdzący makaron z Play-Doh i opowiadamy ciąg dalszy tragicznych losów kuchenek mikrofalowych.
Odwiedzam Gosię, która właśnie wyszła z kwarantanny. Jest z nami Mikołaj Kopernik i gra na pianinie, jemy śmierdzący makaron z Play-Doh i opowiadamy ciąg dalszy tragicznych losów kuchenek mikrofalowych.
Muszę skończyć z YouTube
2020-09-28 06:00:34
Łazimy z buta po Krakowie, bo szkoda mi 3,40 zł na autobus. Zaczepia nas jakiś pijak, Gosia wyjeżdża do czerwonej strefy, a ja przeżywam wypalenie zawodowe. Przy okazji mam dla was przepis na szczęście: wystarczy mówić ludziom „miłego dnia” i robić zakupy w Castoramie (która niestety nas nie sponsoruje).
Łazimy z buta po Krakowie, bo szkoda mi 3,40 zł na autobus. Zaczepia nas jakiś pijak, Gosia wyjeżdża do czerwonej strefy, a ja przeżywam wypalenie zawodowe. Przy okazji mam dla was przepis na szczęście: wystarczy mówić ludziom „miłego dnia” i robić zakupy w Castoramie (która niestety nas nie sponsoruje).
Czy Bóg istnieje?
2020-09-21 06:00:38
Razem z Mają zapraszamy na rozkminy o Bogu, debilach, wszechświecie i pierdzeniu. Przygotujcie się również na historie dwóch Grażyn budowlanki o tym, jak zwaliły remont (tak, to my) i wspaniałą opowieść o dobroczynnym menelu spod śmietnika. Jan Kochanowski byłby z nas dumny.
Razem z Mają zapraszamy na rozkminy o Bogu, debilach, wszechświecie i pierdzeniu. Przygotujcie się również na historie dwóch Grażyn budowlanki o tym, jak zwaliły remont (tak, to my) i wspaniałą opowieść o dobroczynnym menelu spod śmietnika. Jan Kochanowski byłby z nas dumny.