Z Kart Historii

"Z kart historii" to cykl krótkich audycji omawiających najciekawsze relacje z obserwacji zjawisk paranormalnych, niezidentyfikowanych stworzeń, itd., które pojawiały się na przestrzeni lat. Każdy odcinek poświęcony jest jednemu wydarzeniu czy zjawisku. Dominują relacje dotyczące UFO, są jednak również i takie opisujące obserwacje niezidentyfikowanych zwierząt czy latających humanoidów.. Słuchaczy chcących wesprzeć nasze radio zapraszamy pod ten link: paypal.com/paypalme/RadioParanormalium


Odcinki od najnowszych:

Bliskie spotkanie z UFO i jego pasażerami w Parkstone
2015-12-20 00:00:00

Jedynym świadkiem tego zdarzenia była pani Ethel May Field, gospodyni domowa z Poole w brytyjskim hrabstwie Dorset. Dokładna data tej obserwacji nie jest znana, jednak pani Field pamięta, że miała ona miejsce w drugiej połowie września 1977 roku około godziny 11 wieczorem. Wyszła wówczas do ogrodu z tyłu domu - wówczas usłyszała buczenie, które spowodowało, że spojrzała na niebo. Z kierunku południe-południowy zachód zbliżał się okrągły obiekt z kopułą w górnej części...
Jedynym świadkiem tego zdarzenia była pani Ethel May Field, gospodyni domowa z Poole w brytyjskim hrabstwie Dorset. Dokładna data tej obserwacji nie jest znana, jednak pani Field pamięta, że miała ona miejsce w drugiej połowie września 1977 roku około godziny 11 wieczorem. Wyszła wówczas do ogrodu z tyłu domu - wówczas usłyszała buczenie, które spowodowało, że spojrzała na niebo. Z kierunku południe-południowy zachód zbliżał się okrągły obiekt z kopułą w górnej części...

Bliskie spotkania małoletnich świadków z UFO w Toppenish
2015-12-06 00:00:00

Jakiś czas temu na łamach naszego serwisu opublikowaliśmy dwa artykuły poświęcone rzekomym bliskim spotkaniom oraz uprowadzeniom małoletnich dzieci przez obce istoty. Dziś chcielibyśmy zaprezentować Państwu kilka innych, nieco już zapomnianych przypadków, pochodzących z małej miejscowości Toppenish w USA. W czasie swoich obserwacji świadkowie mieli po kilka-kilkanaście lat.
Jakiś czas temu na łamach naszego serwisu opublikowaliśmy dwa artykuły poświęcone rzekomym bliskim spotkaniom oraz uprowadzeniom małoletnich dzieci przez obce istoty. Dziś chcielibyśmy zaprezentować Państwu kilka innych, nieco już zapomnianych przypadków, pochodzących z małej miejscowości Toppenish w USA. W czasie swoich obserwacji świadkowie mieli po kilka-kilkanaście lat.

Gigantyczne UFO wisi nad Tczewem
2015-11-22 00:00:00

We wrześniu 2006 r. Maciek K. na południe od Tczewa , wracając do domu po wizycie u swojej dziewczyny, zauważa na niebie zagadkowe światło. Okazało się, że emitował je sporych rozmiarów latający dysk, który unosił się nad Wisłą. Z wrażenia zatrzymuje samochód na poboczu drogi i obserwuje niecodzienne zjawisko, które wykonuje cykliczne ruchu na niebie. Późniejsze doniesienie prasowe wskazywały, że nie był tego wieczoru jedynym świadkiem pojawienia się w okolicy UFO...
We wrześniu 2006 r. Maciek K. na południe od Tczewa , wracając do domu po wizycie u swojej dziewczyny, zauważa na niebie zagadkowe światło. Okazało się, że emitował je sporych rozmiarów latający dysk, który unosił się nad Wisłą. Z wrażenia zatrzymuje samochód na poboczu drogi i obserwuje niecodzienne zjawisko, które wykonuje cykliczne ruchu na niebie. Późniejsze doniesienie prasowe wskazywały, że nie był tego wieczoru jedynym świadkiem pojawienia się w okolicy UFO...

Spotkanie z dziwnym stworem w Małoszowie (1902 - 1905)
2015-11-15 00:00:00

W lipcu 1902 – 1905 r. we wsi Małoszów koło Krakowa doszło do bardzo dziwnego zdarzenia. Po burzliwej nocy w stawie rybnym przynależnym do ówczesnego panicza dworu, odkryto kilkumetrowego stwora przypominającego z wyglądu żabę. Istotę skojarzono z powietrznym demonem – płanetnikiem. Czy żabio – podobny osobnik był z krwi i kości żywym stworzeniem, czy też jakąś maszyną? Nie wiadomo. Ale zdarzenie to nawiązuje do wielu znanych legend i ciekawych współczesnych przypadków z udziałem istot o żabiej sylwetce.
W lipcu 1902 – 1905 r. we wsi Małoszów koło Krakowa doszło do bardzo dziwnego zdarzenia. Po burzliwej nocy w stawie rybnym przynależnym do ówczesnego panicza dworu, odkryto kilkumetrowego stwora przypominającego z wyglądu żabę. Istotę skojarzono z powietrznym demonem – płanetnikiem. Czy żabio – podobny osobnik był z krwi i kości żywym stworzeniem, czy też jakąś maszyną? Nie wiadomo. Ale zdarzenie to nawiązuje do wielu znanych legend i ciekawych współczesnych przypadków z udziałem istot o żabiej sylwetce.

1989: UFO wisi nad rosyjską bazą wojskową nieopodal poligonu testowego w Kapustin Jarze
2015-10-25 00:00:00

Jednym z najbardziej interesujących przypadków w aktach KGB jest bliskie spotkanie I typu z udziałem wielu świadków, do którego doszło 28 lipca 1989 roku w bazie wojskowej nieopodal poligonu testowego w Kapustin Jarze w obwodzie Astrachańskim. Dokument zawierający informacje o tym zdarzeniu jest oczywiście niekompletny, mimo to jednak daje nam interesujący wgląd w przebieg całego zdarzenia. Zawiera on zeznania siedmiu świadków, a także sporządzone przez nich ilustracje oraz krótkie podsumowanie, opracowane przez niewymienionego z nazwiska oficera KGB.
Jednym z najbardziej interesujących przypadków w aktach KGB jest bliskie spotkanie I typu z udziałem wielu świadków, do którego doszło 28 lipca 1989 roku w bazie wojskowej nieopodal poligonu testowego w Kapustin Jarze w obwodzie Astrachańskim. Dokument zawierający informacje o tym zdarzeniu jest oczywiście niekompletny, mimo to jednak daje nam interesujący wgląd w przebieg całego zdarzenia. Zawiera on zeznania siedmiu świadków, a także sporządzone przez nich ilustracje oraz krótkie podsumowanie, opracowane przez niewymienionego z nazwiska oficera KGB.

Dziwna sprawa Maoryskiego Goryla
2015-10-11 00:00:00

W drugiej połowie 1870 roku obszar wokół nowozelandzkiej Zatoki Portera stał się miejscem dziwnej serii obserwacji stworzenia, które opisywano jako podobne do goryla. Zwierzę, które okrzyknięto później "maoryskim gorylem", widywano zarówno u brzegów zatoki, jak również okazyjnie brodzące w wodzie. Według doniesień, stworzenie przypuszczalnie było dobrze znane rdzennym Maorysom, którzy nazywali je "tupuna" - czyli przodek. Jakiś czas później pojawiło się doniesienie jakoby zwierzę udało się schwytać, wówczas jednak sprawa zaczęła się komplikować, a niedługo potem została wyciszona...
W drugiej połowie 1870 roku obszar wokół nowozelandzkiej Zatoki Portera stał się miejscem dziwnej serii obserwacji stworzenia, które opisywano jako podobne do goryla. Zwierzę, które okrzyknięto później "maoryskim gorylem", widywano zarówno u brzegów zatoki, jak również okazyjnie brodzące w wodzie. Według doniesień, stworzenie przypuszczalnie było dobrze znane rdzennym Maorysom, którzy nazywali je "tupuna" - czyli przodek. Jakiś czas później pojawiło się doniesienie jakoby zwierzę udało się schwytać, wówczas jednak sprawa zaczęła się komplikować, a niedługo potem została wyciszona...

NOL-e "eskortuja" meksykanski samolot
2015-09-27 00:00:00

2 maja 1974 roku Carlos Antonio de los Santos Montiel wyleciał z miasta Meksyk swoim samolotem Piper Aztec 24 (nr rejestracyjny XB-XAU) do Zihuatenajo w stanie Guerrero. Dotarł tam po południu i choć pierwotnie zamierzał wrócić jeszcze tego samego dnia, postanowił zostać i wrócić 3 maja. Już w trakcie lotu powrotnego pilot zdał sobie sprawę, że jego samolot jest "eskortowany" przez trzy niezidentyfikowane obiekty latające...
2 maja 1974 roku Carlos Antonio de los Santos Montiel wyleciał z miasta Meksyk swoim samolotem Piper Aztec 24 (nr rejestracyjny XB-XAU) do Zihuatenajo w stanie Guerrero. Dotarł tam po południu i choć pierwotnie zamierzał wrócić jeszcze tego samego dnia, postanowił zostać i wrócić 3 maja. Już w trakcie lotu powrotnego pilot zdał sobie sprawę, że jego samolot jest "eskortowany" przez trzy niezidentyfikowane obiekty latające...

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie