Z Kart Historii
"Z kart historii" to cykl krótkich audycji omawiających najciekawsze relacje z obserwacji zjawisk paranormalnych, niezidentyfikowanych stworzeń, itd., które pojawiały się na przestrzeni lat. Każdy odcinek poświęcony jest jednemu wydarzeniu czy zjawisku. Dominują relacje dotyczące UFO, są jednak również i takie opisujące obserwacje niezidentyfikowanych zwierząt czy latających humanoidów.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435
Duchy z pola bitwy
2013-12-15 00:00:00
Często w opowieściach z pola bitwy odnaleźć można historie wskazujące na nadnaturalną interwencję w ich przebieg. Omeny i zjawy zapowiadające zwycięstwo, klęskę czy też nadejście wojny przybierały różnoraką formę - od zjaw żołnierzy, po świętych, anioły a nawet wizerunki śmierci. Czy zdarzenia te rzeczywiście miały miejsce? A może to tylko element wojennej mitologii?
Często w opowieściach z pola bitwy odnaleźć można historie wskazujące na nadnaturalną interwencję w ich przebieg. Omeny i zjawy zapowiadające zwycięstwo, klęskę czy też nadejście wojny przybierały różnoraką formę - od zjaw żołnierzy, po świętych, anioły a nawet wizerunki śmierci. Czy zdarzenia te rzeczywiście miały miejsce? A może to tylko element wojennej mitologii?
Uprowadzenie Kelly Cahill
2013-12-01 00:00:00
Jeden z najbardziej znanych przypadków uprowadzeń przez UFO
Jeden z najbardziej znanych przypadków uprowadzeń przez UFO
UFO na froncie i niezwykle dziwny balonik
2013-11-24 00:00:00
Relacja z Podkarpacia, z archiwum Arkadiusza Miazgi
Relacja z Podkarpacia, z archiwum Arkadiusza Miazgi
Formacja UFO przelatująca nad Zagórzem
2013-11-10 00:00:00
Relacja z Bieszczad z 1960 roku
Relacja z Bieszczad z 1960 roku
Przeżycie z pogranicza śmierci doktora Cotne Rodonaja
2013-11-03 00:00:00
Czyli jeden z najsłynniejszych przypadków NDE
Czyli jeden z najsłynniejszych przypadków NDE
Uprowadzenie Rosalind Reynolds
2013-10-20 00:00:00
Pod koniec września 1983 r. Rosalind i jej ówczesny partner jechali do Corby, gdzie mieli spotkać się z krewnymi. Po drodze przydarzył im się dziwny incydent związany z awarią samochodu i obserwacją kulistego obiektu, który pojawił się w ich pobliżu. Zdołali jednak uruchomić auto i uciec - tak przynajmniej myśleli. W Corby okazało się, że podróż planowana na 150 minut zajęła w sumie 5 godzin. Jakiś czas po zdarzeniu Rosalind zaczęła niepokojąco chudnąć. Pisała też w sposób automatyczny"
Pod koniec września 1983 r. Rosalind i jej ówczesny partner jechali do Corby, gdzie mieli spotkać się z krewnymi. Po drodze przydarzył im się dziwny incydent związany z awarią samochodu i obserwacją kulistego obiektu, który pojawił się w ich pobliżu. Zdołali jednak uruchomić auto i uciec - tak przynajmniej myśleli. W Corby okazało się, że podróż planowana na 150 minut zajęła w sumie 5 godzin. Jakiś czas po zdarzeniu Rosalind zaczęła niepokojąco chudnąć. Pisała też w sposób automatyczny"
Kula u nogi - niezwykła relacja polskiego etnologa
2013-10-13 00:00:00
"Wydarzyło się to bardzo dawno temu" - mówi o swoim doświadczeniu pan Mieczysław Strzechowski - muzealnik i etnolog. W pierwszej połowie lat 60-tych był on świadkiem bardzo bliskiej obserwacji niezwykłego obiektu. Bezszelestnie nad ulicą miasteczka, w którym wówczas mieszkał, płynęła czerwonawa kula: "Miałem wrażenie, że ta kula żyje, cokolwiek miałoby to znaczyć. Patrzyłem zafascynowany sytuacją. Nie widziałem nic innego, nie słyszałem, byłem w jakimś bezruchu. Nade mną była kula. Nie czułem chłodu. Jak długo to trwało, nie wiem" - wspomina"
"Wydarzyło się to bardzo dawno temu" - mówi o swoim doświadczeniu pan Mieczysław Strzechowski - muzealnik i etnolog. W pierwszej połowie lat 60-tych był on świadkiem bardzo bliskiej obserwacji niezwykłego obiektu. Bezszelestnie nad ulicą miasteczka, w którym wówczas mieszkał, płynęła czerwonawa kula: "Miałem wrażenie, że ta kula żyje, cokolwiek miałoby to znaczyć. Patrzyłem zafascynowany sytuacją. Nie widziałem nic innego, nie słyszałem, byłem w jakimś bezruchu. Nade mną była kula. Nie czułem chłodu. Jak długo to trwało, nie wiem" - wspomina"
UFO nad Meksykiem w 1997 roku. Raport Michaela Hesemanna
2013-10-06 00:00:00
26 września 1997 roku Jaime Maussan otrzymał bardzo wyjątkową przesyłkę. Ktoś wysłał mu taśmę wideo, która jako taka niczym się nie wyróżniała. Gdy jednak odtworzył nagranie, zaparło mu dech w piersiach. Wysłane przez anonimowego nadawcę nagranie nie pokazywało nic więcej niż punkty światła i niebo - za wyjątkiem wielkiego, metalicznego, złożonego, obracającego się dysku, który przemieszczał się w biały dzień nad stolicą Meksyku, z datą 6 sierpnia 1997, i który zniknął za wysokimi budynkami, by zaraz pojawić się ponownie, co jasno wskazuje, że jest to duży obiekt. Do nagrania była dołączona jedynie notatka mówiąca: Wiemy, co się dzieje ze świadkami, jeśli pokazują publicznie coś takiego ...
26 września 1997 roku Jaime Maussan otrzymał bardzo wyjątkową przesyłkę. Ktoś wysłał mu taśmę wideo, która jako taka niczym się nie wyróżniała. Gdy jednak odtworzył nagranie, zaparło mu dech w piersiach. Wysłane przez anonimowego nadawcę nagranie nie pokazywało nic więcej niż punkty światła i niebo - za wyjątkiem wielkiego, metalicznego, złożonego, obracającego się dysku, który przemieszczał się w biały dzień nad stolicą Meksyku, z datą 6 sierpnia 1997, i który zniknął za wysokimi budynkami, by zaraz pojawić się ponownie, co jasno wskazuje, że jest to duży obiekt. Do nagrania była dołączona jedynie notatka mówiąca: Wiemy, co się dzieje ze świadkami, jeśli pokazują publicznie coś takiego...
Farmer z McMinville i najgłośniejsze zdjęcia UFO wszech czasów
2013-09-29 00:00:00
11 maja 1950 roku farmer z McMinnville w amerykańskim stanie Oregon, Paul A. Trent, wykonał dwa zdjęcia, które zostały okrzyknięte najgłośniejszymi fotografiami UFO w historii. Pośród wielu podobnych przypadków, te dwa zdjęcia wytrzymały próbę czasu - dzięki pokoleniom badaczy. Można powiedzieć, że ta sprawa stanowi wrzący punkt w gorącej debacie dotyczącej tego, co należy kwalifikować jako dowód fizyczny - przynajmniej jeśli chodzi o obiekty UFO.
11 maja 1950 roku farmer z McMinnville w amerykańskim stanie Oregon, Paul A. Trent, wykonał dwa zdjęcia, które zostały okrzyknięte najgłośniejszymi fotografiami UFO w historii. Pośród wielu podobnych przypadków, te dwa zdjęcia wytrzymały próbę czasu - dzięki pokoleniom badaczy. Można powiedzieć, że ta sprawa stanowi wrzący punkt w gorącej debacie dotyczącej tego, co należy kwalifikować jako dowód fizyczny - przynajmniej jeśli chodzi o obiekty UFO.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435