KRYMINALNE HISTORIE
Morderstwa, kradzieże, porwania, zaginięcia bez śladu. Sprawy, o których było głośno i których nie sposób zapomnieć. Przerażające i tajemnicze śledztwa. Wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Każdy odcinek „Kryminalnych historii” to opowieść o innym przestępstwie.
Kategorie:
Kryminalne
Kryminalne
Przebaczamy, że zabiłeś nam córkę
2020-05-16 10:00:02
Przebaczamy, że zabiłeś nam córkę
Przebaczamy, że zabiłeś nam córkę
Zabiła męża: „To był nieszczęśliwy wypadek”
2020-04-25 14:00:02
Zabiła męża: „To był nieszczęśliwy wypadek”
Zabiła męża: „To był nieszczęśliwy wypadek”
Kiedy był nietrzeźwy, to się go bałem
2020-02-21 03:00:05
W prokuraturze tłumaczył, że kiedy brat był nietrzeźwy, to się go bał, a ich wzajemne relacje w ciągu ostatnich lat się pogorszyły. W marcu 2018 roku kolejna sprzeczka między braćmi zakończyła się morderstwem. Z rąk Wojciecha zginął jego bliźniak – Maciej.
W prokuraturze tłumaczył, że kiedy brat był nietrzeźwy, to się go bał, a ich wzajemne relacje w ciągu ostatnich lat się pogorszyły. W marcu 2018 roku kolejna sprzeczka między braćmi zakończyła się morderstwem. Z rąk Wojciecha zginął jego bliźniak – Maciej.
Był gwarantem tego, że osoby będące na basenie są bezpieczne
2020-02-14 03:20:20
„Był gwarantem tego, że osoby będące na basenie są bezpieczne”. Tak o Robercie K., ratowniku wodnym, wypowiadał się w trakcie uzasadniania wyroku sędzia Łukasz Sadkowski. Co więc się stało, że w listopadzie 2017 roku nie zauważył tonącego 27-letniego Tomka?
„Był gwarantem tego, że osoby będące na basenie są bezpieczne”. Tak o Robercie K., ratowniku wodnym, wypowiadał się w trakcie uzasadniania wyroku sędzia Łukasz Sadkowski. Co więc się stało, że w listopadzie 2017 roku nie zauważył tonącego 27-letniego Tomka?
Braterska kłótnia zakończona tragedią
2020-02-07 15:29:59
Spotkali się, jedli i pili alkohol. Z początku spokojna rozmowa zakończyła się kłótnią i szarpaniną, która doprowadziła do śmierci jednego z braci. Wszystko przez to, że 42-letni Andrzej S. nie mógł pogodzić się z opinią krewnego, który zarzucił mu brak umiejętności murarskich.
Spotkali się, jedli i pili alkohol. Z początku spokojna rozmowa zakończyła się kłótnią i szarpaniną, która doprowadziła do śmierci jednego z braci. Wszystko przez to, że 42-letni Andrzej S. nie mógł pogodzić się z opinią krewnego, który zarzucił mu brak umiejętności murarskich.