Czechostacja

Wszyscy w Polsce słyszeli o Szwejku i oglądali Krecika. Południowi sąsiedzi generalnie budzą nad Wisłą sympatię. Mimo to wiedza o Czechach wśród większości Polaków nie jest wielka i zwykle bazuje na stereotypach.
Nazywam się Jakub Medek, jestem Czechem i polskim dziennikarzem równocześnie. W swoim autorskim podcaście Czechostacja będę się starał, wraz ze swoimi rozmówcami, przybliżać Czechy i Czechów polskim słuchaczom.


Odcinki od najnowszych:

Czeska utopia panslawizmu z rosyjskim wielkim bratem w tle | opowiada: prof. Karolina Ćwiek-Rogalska
2025-12-16 07:45:07

Na początku XIX wieku, na fali czeskiego odrodzenia narodowego, popularność w Czechach zaczęła zdobywać idea zfederalizowania a może nawet zjednoczenia wszystkich Słowian. Projekt dość mglisty, często wewnętrznie sprzeczny - z jednej strony inspirowany dążeniami zjednoczeniowymi Niemców, z drugiej - przynajmniej w przypadku czeskim, wprost się wobec nich i przeciwko nim definiujący. Z trzeciej - przynajmniej zdaniem części jego teoretyków - zakładający zastąpienie Habsburgów Romanowami - czyli przeniesienie od jednego wielkiego brata do drugiego. Szczytowym momentem panslawistycznej euforii był nigdy nie dokończony Zjazd Słowiański, latem 1848 roku w Pradze, przerwany przez wybuch wpisującej się w Wiosnę Ludów Praskiej Rewolucji. W 104 odcinku Czechostacji na temat panslawizmu, czołowych postaci z nim związanych, jego ewolucji, ale też współczesności rozmawiam z prof. Karoliną Ćwiek-Rogalską z Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nau k. Moja rozmówczyni wyjaśnia, czym się różnił panslawizm od neoslawizmu i jak się oba miały do austroslawizmu. Sporo jest też w rozmowie o Rosji, w stronę której niektórzy patrzyli z nadzieją, z której zwykle - tak jak Karel Havlicek Borovsky czy Tomasz Masaryk leczyli się po bezpośrednim kontakcie. I o tym, jakie było samej Rosji do panslawizmu podejście. Sporo miejsca poświęcamy też sprawie polskiej - tym jak panslawiści się do niej odnosili a jak w samej Polsce panslawizm postrzegano - w tym kontekście na chwilę na scenie pojawia się też Karol Marks. Jest również i o tym, że endek, niezależnie od tego czy polski czy czeski, z nadzieją spoglądał na wschód. Oraz, że idea nowoczesnych państw narodowych, wyłonionych z chaosu Wielkiej Wojny, nijak się miała, bo i nie mogła, do idei słowiańskiej wzajemności. Rozmowę, która zaczyna się w XIX wieku, wędrując przez wiek XX kończymy na współczesności, zastanawiając się m.in. na tym - jak obecnym prorosyjskim panslawistom - chociaż to gatunek raczej ginący, udaje się w głowie łączyć myśl o słowiańskiej wzajemności z wojną, w której jedni Słowianie usiłują sobie podporządkować drugich. Kilka razy odwołujemy się też do odcinka o czeskim odrodzeniu narodowym, który, jeśli go jeszcze nie znacie, znajdziecie tutaj. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Paweł i Sebastian Bardzo Wam dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach  Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. * Na okładce odcinka fragment obrazu "Po bitwie pod Grunwaldem" autorstwa Alfonsa Muchy. Obraz stanowi część monumentalnej Epopei Słowiańskiej, którą oglądać można na zamku w Morawskim Krumlowie. * Przerywnikiem muzycznym jest natomiast początek czeskiej wersji językowej pieśni "Hej Słowianie" (o autorze i historii utworu wspominamy w rozmowie) - wykonawców nie udało mi się ustalić, ale wnosząc po manierze językowej i charakterystyce nagrania, utrwalony raczej przed II wojną światową W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Na początku XIX wieku, na fali czeskiego odrodzenia narodowego, popularność w Czechach zaczęła zdobywać idea zfederalizowania a może nawet zjednoczenia wszystkich Słowian. Projekt dość mglisty, często wewnętrznie sprzeczny - z jednej strony inspirowany dążeniami zjednoczeniowymi Niemców, z drugiej - przynajmniej w przypadku czeskim, wprost się wobec nich i przeciwko nim definiujący. Z trzeciej - przynajmniej zdaniem części jego teoretyków - zakładający zastąpienie Habsburgów Romanowami - czyli przeniesienie od jednego wielkiego brata do drugiego. Szczytowym momentem panslawistycznej euforii był nigdy nie dokończony Zjazd Słowiański, latem 1848 roku w Pradze, przerwany przez wybuch wpisującej się w Wiosnę Ludów Praskiej Rewolucji.

W 104 odcinku Czechostacji na temat panslawizmu, czołowych postaci z nim związanych, jego ewolucji, ale też współczesności rozmawiam z prof. Karoliną Ćwiek-Rogalską z Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk. Moja rozmówczyni wyjaśnia, czym się różnił panslawizm od neoslawizmu i jak się oba miały do austroslawizmu. Sporo jest też w rozmowie o Rosji, w stronę której niektórzy patrzyli z nadzieją, z której zwykle - tak jak Karel Havlicek Borovsky czy Tomasz Masaryk leczyli się po bezpośrednim kontakcie.
I o tym, jakie było samej Rosji do panslawizmu podejście. Sporo miejsca poświęcamy też sprawie polskiej - tym jak panslawiści się do niej odnosili a jak w samej Polsce panslawizm postrzegano - w tym kontekście na chwilę na scenie pojawia się też Karol Marks.
Jest również i o tym, że endek, niezależnie od tego czy polski czy czeski, z nadzieją spoglądał na wschód. Oraz, że idea nowoczesnych państw narodowych, wyłonionych z chaosu Wielkiej Wojny, nijak się miała, bo i nie mogła, do idei słowiańskiej wzajemności.
Rozmowę, która zaczyna się w XIX wieku, wędrując przez wiek XX kończymy na współczesności, zastanawiając się m.in. na tym - jak obecnym prorosyjskim panslawistom - chociaż to gatunek raczej ginący, udaje się w głowie łączyć myśl o słowiańskiej wzajemności z wojną, w której jedni Słowianie usiłują sobie podporządkować drugich.

Kilka razy odwołujemy się też do odcinka o czeskim odrodzeniu narodowym, który, jeśli go jeszcze nie znacie, znajdziecie tutaj.

***



Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Paweł i Sebastian

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

* Na okładce odcinka fragment obrazu "Po bitwie pod Grunwaldem" autorstwa Alfonsa Muchy. Obraz stanowi część monumentalnej Epopei Słowiańskiej, którą oglądać można na zamku w Morawskim Krumlowie.
* Przerywnikiem muzycznym jest natomiast początek czeskiej wersji językowej pieśni "Hej Słowianie" (o autorze i historii utworu wspominamy w rozmowie) - wykonawców nie udało mi się ustalić, ale wnosząc po manierze językowej i charakterystyce nagrania, utrwalony raczej przed II wojną światową

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Laurin&Klement: motoryzacyjny koncern z Austro-węgier, który wchłonęła Škoda | opowiada Karol Machi
2025-12-09 07:40:07

Co się stanie, kiedy czeski księgarz z Mlade Bolaslavi spróbuje, bezskutecznie, zareklamować zepsuty rower marki Germania? Powstanie największy producent samochodów i autobusów w całych Austro-Węgrzech. Brzmi jak dowcip, ale dokładnie w ten sposób zaczęła się historia fabryki motoryzycyjnej Laurin i Klement - od urażonej, czeskiej dumy. Ta marka nie istniała długo - niespełna 30 lat, w Czechosłowacji, odcięta od wielkich rynków zbytu imperium, zbyt wolno reagująca na zmieniające się zapotrzebowanie została szybko wchłonięta przez innego z poaustrowęgierskich potentantów - koncern Skoda. I w tym sensie, chociaż jako samodzielny byt nie istnieje od dokładnie stu lat, to jednak wciąż jeździmy jej samochodami. O historii marki Laurin i Klement rozmawiam z Karolem Machim , historykiem motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość . Karol barwnie opowiada o początkach stworzonego przez dwóch Vaclavów motoryzacyjnego imperium - o rowerach Slavia czy święcących triumfy na europejskich zawodach motocyklach spod znaku L&K. Jest też o pierwszych w imperium taksówkach czy liniach autobusowych i eksporcie samochodów do Australii a autobusów do Rosji. W końcu Karol tłumaczy ów paradoks, jak to się stało, że firma którą Laurin i Klement stworzyli z czeskiego patriotyzmu w wymarzonej Czechosłowacji po prostu nie dała rady. Na scenie pojawia się też malowniczy hrabia Kolovrat-Krakovski, mecenas, kierowca wyścigowy i niebywały oryginał, który szynkę wiedeńską popijał hektolitrami piwa. Jeśli jeszcze nie słuchaliście, polecam Waszej uwadze wcześniejsze odcinki motoryzacyjne poświęcone historii marki Tatra: pierwszy drugi trzeci Tu natomiast znajdziecie odcinek Podcastu pod specjalnym nadzorem , w którym dla odmiany jestem gościem i w ktorym Piotrek Gawliński odpytuje mnie na okoliczność mojej książki i całego mnóstwa innych spraw. Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Bryan, Filip i Rafał Bardzo Wam dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach  Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej. Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Co się stanie, kiedy czeski księgarz z Mlade Bolaslavi spróbuje, bezskutecznie, zareklamować zepsuty rower marki Germania? Powstanie największy producent samochodów i autobusów w całych Austro-Węgrzech. Brzmi jak dowcip, ale dokładnie w ten sposób zaczęła się historia fabryki motoryzycyjnej Laurin i Klement - od urażonej, czeskiej dumy. Ta marka nie istniała długo - niespełna 30 lat, w Czechosłowacji, odcięta od wielkich rynków zbytu imperium, zbyt wolno reagująca na zmieniające się zapotrzebowanie została szybko wchłonięta przez innego z poaustrowęgierskich potentantów - koncern Skoda. I w tym sensie, chociaż jako samodzielny byt nie istnieje od dokładnie stu lat, to jednak wciąż jeździmy jej samochodami.

O historii marki Laurin i Klement rozmawiam z Karolem Machim, historykiem motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość. Karol barwnie opowiada o początkach stworzonego przez dwóch Vaclavów motoryzacyjnego imperium - o rowerach Slavia czy święcących triumfy na europejskich zawodach motocyklach spod znaku L&K. Jest też o pierwszych w imperium taksówkach czy liniach autobusowych i eksporcie samochodów do Australii a autobusów do Rosji. W końcu Karol tłumaczy ów paradoks, jak to się stało, że firma którą Laurin i Klement stworzyli z czeskiego patriotyzmu w wymarzonej Czechosłowacji po prostu nie dała rady. Na scenie pojawia się też malowniczy hrabia Kolovrat-Krakovski, mecenas, kierowca wyścigowy i niebywały oryginał, który szynkę wiedeńską popijał hektolitrami piwa.

Jeśli jeszcze nie słuchaliście, polecam Waszej uwadze wcześniejsze odcinki motoryzacyjne poświęcone historii marki Tatra:

Tu natomiast znajdziecie odcinek Podcastu pod specjalnym nadzorem, w którym dla odmiany jestem gościem i w ktorym Piotrek Gawliński odpytuje mnie na okoliczność mojej książki i całego mnóstwa innych spraw.

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Bryan, Filip i Rafał

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.



W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Na biegowo, na zjazdowo. Gdzie do Czech na narty | opowiadają: Marta Kasprzak i Tomáš Zukal
2025-12-02 07:45:09

Może nie są to Alpy czy Dolomity, ale Czechy miłośnikom sportów zimowych mają do zaproponowania całkiem sporo. W okalających kotlinę czeską kolejnych pasmach górskich, od Beskidów na wschodzie, po Szumawę na zachodzie, znajduje się 200 różnych ośrodków narciarskich, niektóre ze stokami o długości nawet - chociaż to, jak już wspomniałem, nie Alpy, długości kilku kilometrów. Do tego w samych tylko Górach Izerskich pół tysiąca szlaków dla tych, co zamiast zjeżdżać, wolą biegówki. W 102 odcinku Czechostacji o tym, gdzie się zimą wybrać do Czech na narty rozmawiam z Martą Kasprzak i Tomášem Zukalem , czyli przedstawicielami Czech Turismu w Polsce. Jest w tej rozmowie sporo porad praktycznych, czy charakterystyki największych narciarskich regionów. Są tu też informacje o tym, co można w czeskich górach i leżących w nich miejscowościach robić, kiedy akurat chcecie chwilę od nart odpocząć. Ale jest też - jak to w Czechostacji, też miejsce na całkiem sporo historii czeskiego narciarstwa i czeskiego wkładu w światowe narciarstwo. Bo czy wiedzieliście, że wiązania alpejskie wymyślił czeski filozof, nauczyciel i wychowawca więzienny? Nawet Cimrman się do tej rozmowy zmieścił. Oraz prekursor białego szaleństwa nad Wełtawą, o życiorysie od Cimrmana nie mniej imponującym a całkiem prawdziwym, który zakładał w Czechach skauting, kanadyjkarstwo, tenisa, piłkę nożną i łyżwiarstwo szybkie. A do tego zaraził Czechów miłością do nart. No i pierwszy raz ich na terenie Czech użył. I wcale nie w górach. Na biegowo, na zjazdowo. Gdzie do Czech na narty | opowiadają: Marta Kasprzak i Tomáš Zukal *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to: Piotr Bardzo Ci dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Może nie są to Alpy czy Dolomity, ale Czechy miłośnikom sportów zimowych mają do zaproponowania całkiem sporo. W okalających kotlinę czeską kolejnych pasmach górskich, od Beskidów na wschodzie, po Szumawę na zachodzie, znajduje się 200 różnych ośrodków narciarskich, niektóre ze stokami o długości nawet - chociaż to, jak już wspomniałem, nie Alpy, długości kilku kilometrów. Do tego w samych tylko Górach Izerskich pół tysiąca szlaków dla tych, co zamiast zjeżdżać, wolą biegówki.

W 102 odcinku Czechostacji o tym, gdzie się zimą wybrać do Czech na narty rozmawiam z Martą Kasprzak i Tomášem Zukalem, czyli przedstawicielami Czech Turismu w Polsce. Jest w tej rozmowie sporo porad praktycznych, czy charakterystyki największych narciarskich regionów. Są tu też informacje o tym, co można w czeskich górach i leżących w nich miejscowościach robić, kiedy akurat chcecie chwilę od nart odpocząć.
Ale jest też - jak to w Czechostacji, też miejsce na całkiem sporo historii czeskiego narciarstwa i czeskiego wkładu w światowe narciarstwo. Bo czy wiedzieliście, że wiązania alpejskie wymyślił czeski filozof, nauczyciel i wychowawca więzienny?
Nawet Cimrman się do tej rozmowy zmieścił. Oraz prekursor białego szaleństwa nad Wełtawą, o życiorysie od Cimrmana nie mniej imponującym a całkiem prawdziwym, który zakładał w Czechach skauting, kanadyjkarstwo, tenisa, piłkę nożną i łyżwiarstwo szybkie. A do tego zaraził Czechów miłością do nart. No i pierwszy raz ich na terenie Czech użył. I wcale nie w górach.


Na biegowo, na zjazdowo. Gdzie do Czech na narty | opowiadają: Marta Kasprzak i Tomáš Zukal

***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:

Piotr

Bardzo Ci dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

T.G. Masaryk. Ojciec Czechów, troskliwy mąż dojrzały kochanek | opowiada: Karolina Ćwiek-Rogalska
2025-11-25 07:45:07

W pierwszym odcinku kolejnej setki wracam do otwartej kilka miesięcy temu koperty z "ostatnimi słowami" Tomasza Garrigue Masaryka , pierwszego prezydenta Czechosłowacji. A właściwie to treść tego listu staje się punktem wyjścia do rozmowy wokół polityka, który do dzisiaj jest przez Czechów często określany mianem Tatusia - czyli określenie Ojciec Czechów ma tutaj pewne uzasadnienie. Z prof. Karoliną Ćwiek-Rogalską w Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk rozmawiamy zarówno o polityce międzywojnia, tym jak Masaryk postrzegał liczne, zamieszkujące wówczas Czechosłowację mniejszości i tym, dlaczego wierzył w możliwość stworzenia, docelowo, nie tylko państwa, ale i nowego narodu - Czechosłowaków. Jest o roli i pozycji Edvarda Benesa i intelektualistach, z którymi Masaryk chętnie się spierał i którzy równocześnie byli jego intelektualnym zapleczem. Nie mniej miejsca w rozmowie poświęcamy kwestiom rodzinnym Masaryków - temu, jakim był ojcem a jakim mężem i jak wielką rolę w jego życiu odegrała żona, pochodząca ze Stanów Charlotta - kobieta o silnej osobowości i wielkiej do Masaryka miłości, równocześnie osoba niebywale w relacjach - ze względu na chorobę dwubiegunową, trudna. Jest i o dzieciach Tomasza i Szarlotty - Alicji, Herbercie,Oldze i Janie, który chociaż edukację zaczynał od szkoły specjalnej, to skończył jako niezły dyplomata. I o tym, jak owdowiały Masaryk, tuż przed osiemdziesiątką, związał się z o połowę od niego młodszą żoną kolejowego zawiadowcy. I tym, jak musiał ukrywać się z wybranką przed najstarszą córką, która nie chciała zaakceptować związku ojca. Oraz, oczywiście - jak to w Czechostacji, o całym mnóstwie innych spraw ;) Więcej o postaciach pojawiających się w rozmowie możecie posłuchać we wcześniejszych odcinkach: O T.G. Masaryku O architekcie Plecniku , z wątkiem relacji łączącej go z Alicją Masarykową W szerszym kontekście wydarzeń bezpośrednio po II wojnie światowej o Janie Masaryku , chociaż obiecuję solennie, że w końcu doczeka się on swojej własnej opowieści. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Przemysław i Ziemowit Bardzo Wam, Panowie dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. * Na okładce odcinka Tomasz i Charlotta Garrigue Masarykowie W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
W pierwszym odcinku kolejnej setki wracam do otwartej kilka miesięcy temu koperty z "ostatnimi słowami" Tomasza Garrigue Masaryka, pierwszego prezydenta Czechosłowacji. A właściwie to treść tego listu staje się punktem wyjścia do rozmowy wokół polityka, który do dzisiaj jest przez Czechów często określany mianem Tatusia - czyli określenie Ojciec Czechów ma tutaj pewne uzasadnienie.

Z prof. Karoliną Ćwiek-Rogalską w Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk rozmawiamy zarówno o polityce międzywojnia, tym jak Masaryk postrzegał liczne, zamieszkujące wówczas Czechosłowację mniejszości i tym, dlaczego wierzył w możliwość stworzenia, docelowo, nie tylko państwa, ale i nowego narodu - Czechosłowaków.
Jest o roli i pozycji Edvarda Benesa i intelektualistach, z którymi Masaryk chętnie się spierał i którzy równocześnie byli jego intelektualnym zapleczem.
Nie mniej miejsca w rozmowie poświęcamy kwestiom rodzinnym Masaryków - temu, jakim był ojcem a jakim mężem i jak wielką rolę w jego życiu odegrała żona, pochodząca ze Stanów Charlotta - kobieta o silnej osobowości i wielkiej do Masaryka miłości, równocześnie osoba niebywale w relacjach - ze względu na chorobę dwubiegunową, trudna.
Jest i o dzieciach Tomasza i Szarlotty - Alicji, Herbercie,Oldze i Janie, który chociaż edukację zaczynał od szkoły specjalnej, to skończył jako niezły dyplomata.
I o tym, jak owdowiały Masaryk, tuż przed osiemdziesiątką, związał się z o połowę od niego młodszą żoną kolejowego zawiadowcy. I tym, jak musiał ukrywać się z wybranką przed najstarszą córką, która nie chciała zaakceptować związku ojca.
Oraz, oczywiście - jak to w Czechostacji, o całym mnóstwie innych spraw ;)

Więcej o postaciach pojawiających się w rozmowie możecie posłuchać we wcześniejszych odcinkach:

O T.G. Masaryku
O architekcie Plecniku, z wątkiem relacji łączącej go z Alicją Masarykową
W szerszym kontekście wydarzeń bezpośrednio po II wojnie światowej o Janie Masaryku, chociaż obiecuję solennie, że w końcu doczeka się on swojej własnej opowieści.

***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Przemysław i Ziemowit

Bardzo Wam, Panowie dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

* Na okładce odcinka Tomasz i Charlotta Garrigue Masarykowie

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Narodowowyzwoleńcza kremacja. Obyczaje pogrzebowe Czechów dziedzictwem walki o własną ojczyznę
2025-11-18 07:40:07

W drugie urodziny Czechostacji postanowiłem Wam pokazać czeską kulturę odchodzenia. Według ostrożnych szacunków, współcześnie cztery piąte Czechów zostaje po śmierci spopielonych. Ich prochy czasem trafiają do grobów, czasem są rozsypywane na specjalnych, cmentarnych łąkach. Albo gdzieś w lesie. Te bardzo odmienne od polskich od polskich obyczaje pogrzebowe, czy generalnie - stosunek do śmierci, to dziedzictwo XIX wiecznego Odrodzenia Narodowego. Czasu, gdy nawet kremacja mogła mieć charakter walki o własną, niezależną od katolickich Habsburgów tożsamość. W setnym odcinku Czechostacji dużo opowiadam o tym, jakie obecnie panują w Czechach obyczaje pogrzebowe, na co pozwala a na co nie pozwala prawo. Wyjaśniam, w jaki sposób w kraju nad Wełtawą można sobie zamówić pogrzeb z wyprzedzeniem i dlaczego coraz więcej kremacji przebiega w ogóle bez obrzędu. Jest też trochę o najpopularniejszej, pogrzebowej muzyce, całkiem sporo o historycznych przyczynach takiego a nie innego podejścia do śmierci. W podsumowaniu odcinka znajdziecie też przewodnik po czeskich krematoriach i praskich cmentarzach a nawet krematoryjne wątki w czeskiej kinematografii. Jest też trochę moich zupełnie niecmentarnych, za to związanych z dwoma latami istnienia Czechostacji wspominek. W odcinku wymieniam trzy najpopularniejsze obecnie piosenki grane na pogrzebach w Czechach. Możecie ich posłuchać tutaj: Jednoho dne se vrátíš Už z hor zní zvon Tam u nebeských bran *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Łukasz i Tomasz Bardzo Wam, Panowie dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. * Za ilustrację muzyczną w dzisiejszej opowieści posłużyły mi fragmenty Largo, drugiej części symfonii "Z Nowego Świata" Antonina Dvořáka, w wykonaniu Simfonia Orchestra pochodzącego z MUSOPEN.ORG , wykorzystane na podstawie CC 3.0  * W odcinku pojawia się też dialog z filmu "Vesničko má středisková" (Wsi sielska, anielska) w reżyserii Jiřího Menzla W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
W drugie urodziny Czechostacji postanowiłem Wam pokazać czeską kulturę odchodzenia. Według ostrożnych szacunków, współcześnie cztery piąte Czechów zostaje po śmierci spopielonych. Ich prochy czasem trafiają do grobów, czasem są rozsypywane na specjalnych, cmentarnych łąkach. Albo gdzieś w lesie. Te bardzo odmienne od polskich od polskich obyczaje pogrzebowe, czy generalnie - stosunek do śmierci, to dziedzictwo XIX wiecznego Odrodzenia Narodowego. Czasu, gdy nawet kremacja mogła mieć charakter walki o własną, niezależną od katolickich Habsburgów tożsamość.

W setnym odcinku Czechostacji dużo opowiadam o tym, jakie obecnie panują w Czechach obyczaje pogrzebowe, na co pozwala a na co nie pozwala prawo. Wyjaśniam, w jaki sposób w kraju nad Wełtawą można sobie zamówić pogrzeb z wyprzedzeniem i dlaczego coraz więcej kremacji przebiega w ogóle bez obrzędu. Jest też trochę o najpopularniejszej, pogrzebowej muzyce, całkiem sporo o historycznych przyczynach takiego a nie innego podejścia do śmierci.
W podsumowaniu odcinka znajdziecie też przewodnik po czeskich krematoriach i praskich cmentarzach a nawet krematoryjne wątki w czeskiej kinematografii.

Jest też trochę moich zupełnie niecmentarnych, za to związanych z dwoma latami istnienia Czechostacji wspominek.

W odcinku wymieniam trzy najpopularniejsze obecnie piosenki grane na pogrzebach w Czechach. Możecie ich posłuchać tutaj:

Jednoho dne se vrátíš


Už z hor zní zvon

Tam u nebeských bran

***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Łukasz i Tomasz

Bardzo Wam, Panowie dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

* Za ilustrację muzyczną w dzisiejszej opowieści posłużyły mi fragmenty Largo, drugiej części symfonii "Z Nowego Świata" Antonina Dvořáka, w wykonaniu Simfonia Orchestra pochodzącego z MUSOPEN.ORG, wykorzystane na podstawie CC 3.0 
* W odcinku pojawia się też dialog z filmu "Vesničko má středisková" (Wsi sielska, anielska) w reżyserii Jiřího Menzla


W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Przewodnik po Pradze mało widocznej: węgiel, trylobity i światowy atlas geologiczny
2025-11-11 07:45:08

O historii i współczesności czeskiej stolicy już parę razy, przez te prawie dwa lata istnienia Czechostacji, opowiadałem. Tym razem - za namową Patronów, postanowiłem pójść dalej. Albo jak kto woli - głębiej. Czyli w czasy, które mierzy się nie wiekami, nie mileniami, ale w dziesiątkach i setkach milionów lat, w okres zamierzchłych epok geologicznych. W czasy, gdy w miejscu gdzie dziś znajduje się Praga, rozciągały się morza - wpierw chłodne i głębokie, potem płytkie i tropikalne. A w ich wody, tysiącami, przemierzały przypominające trochę pluskwy trylobity. To odcinek o tym z czego Praga jest zbudowana - Praga jako miejsce - tu mowa o skałach i jako miasto - tu znów mowa o skałach, ale wykorzystywanych jako budulec. To w końcu też odcinek o pewnym Francuzie, który przemierzając w XIX wieku okolice Pragi tak badał tutejsze skały, że do dziś stanowią one światowy wzorzec skał z geologicznych okresów ordowiku, syluru i dewonu. W opowieści jest też co nieco o praskich kopalniach, których jednak w historii trochę było i o tym, jak do dzisiaj komplikują życie miasta. W podsumowaniu słuchaczom proponuję parę geologicznych wycieczek po Pradze i polecam kilka książek, które możecie podarować najbliższym w Boże Narodzenie. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to: Wojciech Bardzo Ci dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. Na okładce odcinka Joachim Barrande, praska katedra i trylobit W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
O historii i współczesności czeskiej stolicy już parę razy, przez te prawie dwa lata istnienia Czechostacji, opowiadałem. Tym razem - za namową Patronów, postanowiłem pójść dalej. Albo jak kto woli - głębiej. Czyli w czasy, które mierzy się nie wiekami, nie mileniami, ale w dziesiątkach i setkach milionów lat, w okres zamierzchłych epok geologicznych.
W czasy, gdy w miejscu gdzie dziś znajduje się Praga, rozciągały się morza - wpierw chłodne i głębokie, potem płytkie i tropikalne. A w ich wody, tysiącami, przemierzały przypominające trochę pluskwy trylobity.
To odcinek o tym z czego Praga jest zbudowana - Praga jako miejsce - tu mowa o skałach i jako miasto - tu znów mowa o skałach, ale wykorzystywanych jako budulec. To w końcu też odcinek o pewnym Francuzie, który przemierzając w XIX wieku okolice Pragi tak badał tutejsze skały, że do dziś stanowią one światowy wzorzec skał z geologicznych okresów ordowiku, syluru i dewonu.
W opowieści jest też co nieco o praskich kopalniach, których jednak w historii trochę było i o tym, jak do dzisiaj komplikują życie miasta.
W podsumowaniu słuchaczom proponuję parę geologicznych wycieczek po Pradze i polecam kilka książek, które możecie podarować najbliższym w Boże Narodzenie.

***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:

Wojciech

Bardzo Ci dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

Na okładce odcinka Joachim Barrande, praska katedra i trylobit

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Czechy przed Husem. Kobiecy Duch Święty i kaznodzieja z domów publicznych | opowiada: Joanna Nowak
2025-11-04 07:45:07

Powodów współczesnego sceptycyzmu religijnego Czechów można szukać w głębokim średniowieczu. To wówczas żyła chociażby księżniczka Wilemina, którą jej wyznawcy uważali za kobiece wcielenie Ducha Świętego. Wówczas też w Pradze nauczał cesarski notariusz, później kaznodzieja prostytutek, Jan Milicz z Kromierzirza - jeden z najważniejszych mistrzów Jana Husa.  W 98 odcinku Czechostacji rozmawiam z historyczką Joanną Nowak , konsultantką Warhorse Studios właśnie o tych zjawiskach i postaciach, które poprzedziły nadejście wielkiego protoreformatora Kościoła Katolickiego, spalonego na stosie w Konstancji księdza Jana Husa . Jest w tej rozmowie więc i o Wileminie Przemyślidce, zapewne starszej siostrze świętej Agnieszki Czeskiej. Jest o wczesnochrześcijańskich gnostykach i tym, jaki wywarli wpływ na francuskich katarów. Jest też o ruchach, które nie negowały kościoła jako wspólnoty, krytykując go równocześnie jako instytucję: o waldensach czy begardach i beginkach . Na scenę, znienacka, wkracza też zbrojna odpowiedź Kościoła na ten ferment - inkwizycja . A skoro inkwizycja, to jest też trochę o średniowiecznej magii i czarach. Fani gry komputerowej Kingdom Come Deliverance będą zaś mogli sprawdzić, czy historia husyckiego księdza Boguty walczącego z wiedźmą ma swój historyczny pierwowzór. Odcinek podsumowuję mini przewodnikiem po Pradze, śladami Jana Milicza i jego działalności misyjnej wśród prostytutek, prowadzonej w byłym domu publicznym Wenecja, przekształconym w Nową Jerozolimę. Jeśli interesują Was inne odcinki Czechostacji, związane z szeroko pojętą historią ruchu husyckiego, to znajdziecie je tu: https://www.spreaker.com/episode/husyci-religijna-rewolucja-szwedzki-stol-czeskiej-polityki-historycznej--58228746 https://www.spreaker.com/episode/jan-zizka-bandyta-religijny-fundamentalista-niepokonany-wodz-husytow-opowiada-dr-jan-skvrnak--62533193 https://www.spreaker.com/episode/kingdom-come-deliverance-gra-i-opowiesc-o-czeskim-sredniowieczu-w-jednym-opowiada-joanna-nowak--63934803 https://www.spreaker.com/episode/kingdom-come-jak-wojna-dwoch-luksemburgow-zmienila-czechy-i-europe-opowiada-joanna-nowak--65557561 https://www.spreaker.com/episode/bitwa-pod-domazlicami-husycki-grunwald-gdzie-czesi-pokonali-krzyzowcow-piesnia--67340021 *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to: Łukasz Bardzo Ci dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. * Na okładce odcinka wykorzystałem kazanie Jana Milicza do kobiet upadłych pędzla Alfonsa Muchy. Monumentalny obraz jest jednym z 14 dzieł skladających się na Epopeję Słowiańską tego malarza. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Powodów współczesnego sceptycyzmu religijnego Czechów można szukać w głębokim średniowieczu. To wówczas żyła chociażby księżniczka Wilemina, którą jej wyznawcy uważali za kobiece wcielenie Ducha Świętego. Wówczas też w Pradze nauczał cesarski notariusz, później kaznodzieja prostytutek, Jan Milicz z Kromierzirza - jeden z najważniejszych mistrzów Jana Husa. 

W 98 odcinku Czechostacji rozmawiam z historyczką Joanną Nowak, konsultantką Warhorse Studios właśnie o tych zjawiskach i postaciach, które poprzedziły nadejście wielkiego protoreformatora Kościoła Katolickiego, spalonego na stosie w Konstancji księdza Jana Husa.
Jest w tej rozmowie więc i o Wileminie Przemyślidce, zapewne starszej siostrze świętej Agnieszki Czeskiej. Jest o wczesnochrześcijańskich gnostykach i tym, jaki wywarli wpływ na francuskich katarów. Jest też o ruchach, które nie negowały kościoła jako wspólnoty, krytykując go równocześnie jako instytucję: o waldensach czy begardach i beginkach.
Na scenę, znienacka, wkracza też zbrojna odpowiedź Kościoła na ten ferment - inkwizycja. A skoro inkwizycja, to jest też trochę o średniowiecznej magii i czarach. Fani gry komputerowej Kingdom Come Deliverance będą zaś mogli sprawdzić, czy historia husyckiego księdza Boguty walczącego z wiedźmą ma swój historyczny pierwowzór.
Odcinek podsumowuję mini przewodnikiem po Pradze, śladami Jana Milicza i jego działalności misyjnej wśród prostytutek, prowadzonej w byłym domu publicznym Wenecja, przekształconym w Nową Jerozolimę.

Jeśli interesują Was inne odcinki Czechostacji, związane z szeroko pojętą historią ruchu husyckiego, to znajdziecie je tu:

https://www.spreaker.com/episode/husyci-religijna-rewolucja-szwedzki-stol-czeskiej-polityki-historycznej--58228746
https://www.spreaker.com/episode/jan-zizka-bandyta-religijny-fundamentalista-niepokonany-wodz-husytow-opowiada-dr-jan-skvrnak--62533193
https://www.spreaker.com/episode/kingdom-come-deliverance-gra-i-opowiesc-o-czeskim-sredniowieczu-w-jednym-opowiada-joanna-nowak--63934803
https://www.spreaker.com/episode/kingdom-come-jak-wojna-dwoch-luksemburgow-zmienila-czechy-i-europe-opowiada-joanna-nowak--65557561
https://www.spreaker.com/episode/bitwa-pod-domazlicami-husycki-grunwald-gdzie-czesi-pokonali-krzyzowcow-piesnia--67340021

***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:

Łukasz

Bardzo Ci dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

*Na okładce odcinka wykorzystałem kazanie Jana Milicza do kobiet upadłych pędzla Alfonsa Muchy. Monumentalny obraz jest jednym z 14 dzieł skladających się na Epopeję Słowiańską tego malarza.

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Rudolf II Habsburg - kiepski cesarz, wielki mecenas sztuk, twórca Pragi Magicznej
2025-10-28 07:45:08

Określenie Praga Magiczna, używane często w odniesieniu do stolicy Czech, ma wiele różnych źródeł. Gdyby szukać jednego, dominującego nad innymi, to byłyby to czasy przełomu XVI i XVII wieku, czasy, określane - od imienia panującego wówczas z tego miasta władcy, epoką rudolfińską. Cesarz Rudolf II Habsburg nie tylko przeniósł z Wiednia do Pragi stolicę swojego imperium. On także uczynił miasto nad Wełtawą ówczesną stolicą sztuk i nauk - więc, bo mówimy o czasach przełomu renesansu i baroku, magii. Cesarski dwór ściągał do siebie jak magnes najwybitniejszych malarzy i rzeźbiarzy epoki, pupilami wychowanego w Hiszpanii władcy stawali się astronomowie, astrolodzy, chemicy i zwykli szarlatani. Jedni szukali kamienia filozoficznego, inni układali skoplikowane horoskopy. Czasem - jak Johanes Kepler, odkrywając obowiązujące do dziś prawa, rządzące ruchem planet. Cesarz zgromadził też największe w ówczesnej Europie zbiory sztuki i różnej maści kuriozów. A by je wszystkie odpowiednio wyeksponować, zasadniczo przebudował i rozbudował zamek na Hradczanach. Materialne dziedzictwo Habsburga - tysiące płócien, grafik, okazów i machin jako całość przetrwało Rudolfa II o raptem kilka lat. Cesarz był bowiem równocześnie władcą wspaniałym i beznadziejnym. 30 lat jego rządów rozchwiało złożoną etniczną i religijną układankę imperium Habsburgów i przyczyniło się w znacznym stopniu do koszmaru Wojny Trzydziestoletniej. Ale chociaż zbiorów cesarza artystów i alchemików w większości nie ma już na zamku na Hradczanach, to duch Pragi Magicznej, dziedzictwo czasów, gdy miasto ostatni raz było stolicą cesarstwa, wciąż można w nim poczuć. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Grzegorz, Jacek, Lena Bardzo Wam dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. * Ilustracja muzyczna odcinka to fragmenty Missa Sanctus Kryštofa Haranta, doradcy cesarza Rudolfa II w wykonaniu chóru Cantica z Kutnej Hory W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Określenie Praga Magiczna, używane często w odniesieniu do stolicy Czech, ma wiele różnych źródeł. Gdyby szukać jednego, dominującego nad innymi, to byłyby to czasy przełomu XVI i XVII wieku, czasy, określane - od imienia panującego wówczas z tego miasta władcy, epoką rudolfińską.

Cesarz Rudolf II Habsburg nie tylko przeniósł z Wiednia do Pragi stolicę swojego imperium. On także uczynił miasto nad Wełtawą ówczesną stolicą sztuk i nauk - więc, bo mówimy o czasach przełomu renesansu i baroku, magii. Cesarski dwór ściągał do siebie jak magnes najwybitniejszych malarzy i rzeźbiarzy epoki, pupilami wychowanego w Hiszpanii władcy stawali się astronomowie, astrolodzy, chemicy i zwykli szarlatani. Jedni szukali kamienia filozoficznego, inni układali skoplikowane horoskopy. Czasem - jak Johanes Kepler, odkrywając obowiązujące do dziś prawa, rządzące ruchem planet.

Cesarz zgromadził też największe w ówczesnej Europie zbiory sztuki i różnej maści kuriozów. A by je wszystkie odpowiednio wyeksponować, zasadniczo przebudował i rozbudował zamek na Hradczanach. Materialne dziedzictwo Habsburga - tysiące płócien, grafik, okazów i machin jako całość przetrwało Rudolfa II o raptem kilka lat. Cesarz był bowiem równocześnie władcą wspaniałym i beznadziejnym. 30 lat jego rządów rozchwiało złożoną etniczną i religijną układankę imperium Habsburgów i przyczyniło się w znacznym stopniu do koszmaru Wojny Trzydziestoletniej. Ale chociaż zbiorów cesarza artystów i alchemików w większości nie ma już na zamku na Hradczanach, to duch Pragi Magicznej, dziedzictwo czasów, gdy miasto ostatni raz było stolicą cesarstwa, wciąż można w nim poczuć.

***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Grzegorz, Jacek, Lena

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

* Ilustracja muzyczna odcinka to fragmenty Missa Sanctus Kryštofa Haranta, doradcy cesarza Rudolfa II w wykonaniu chóru Cantica z Kutnej Hory

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Czechy to nie tylko krecik, luz i piwo. O czym piszę w "Dobrý den!" | odpytuje Karolina Ćwiek-Rogalska
2025-10-21 07:45:07

Miesiąc temu do księgarń trafiła książka " Dobrý den. Chmiel, tożsamość i luz. Polskie mity o Czechach ". Tak się składa, że jestem autorem tej wydanej przez Wydawnictwo Mando pozycji. I że wyrasta ona z Czechostacji, z tych snutych przeze mnie od dwóch lat, już bez mała stu opowieści, w których staram się Wam przybliżać Czechy. Ten odcinek jest pewną formą spotkania autorskiego dla tych z Was, którzy książkę czytali a z którymi nie mam jak się spotkać osobiście. Mam też oczywiście nadzieję, że ci co nie czytali, ba - dopiero teraz dowiadują się, że taka książka jest, może się nią po tej rozmowie zainteresują. W kwestiach technicznych - rozmowa jest zapisem spotkania autorskiego, które odbyło się 17 października 2025 roku w Faktycznym Domu Kultury w Warszawie. Rozmowę ze mną poprowadziła prof. Karolina Ćwiek-Rogalska z Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk, co jest, na jakimś poziomie, o tyle zabawne - że tym razem zamieniliśmy się rolami; zwykle to Karolina jest zapraszaną do Czechostacji ekspertką. Jeśli chodzi o samą rozmowę - dużo w niej oczywiście o książce, równocześnie jednak byliśmy na tyle sprytni, że jeśli to kogoś zaciekawiło, to nadal znajdzie w niej całkiem sporo rzeczy, o ktorych nie rozmawialiśmy w ogóle ;) Ale jest np. całkiem sporo o tym, dlaczego polski śmieszy Czechów a czeski Polaków i czemu interpretowanie historii innego kraju przez pryzmat dziejów własnej ojczyzny zwykle sprowadzi nas na manowce. Oraz - całkiem sporo, o lenistwie jako motorze napędowym do napisania książki na pół miliona znaków. *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Aneta, Filip, Maciej, Magda, Mateusz, Natalia i Piotr Bardzo Wam dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Miesiąc temu do księgarń trafiła książka "Dobrý den. Chmiel, tożsamość i luz. Polskie mity o Czechach". Tak się składa, że jestem autorem tej wydanej przez Wydawnictwo Mando pozycji. I że wyrasta ona z Czechostacji, z tych snutych przeze mnie od dwóch lat, już bez mała stu opowieści, w których staram się Wam przybliżać Czechy.

Ten odcinek jest pewną formą spotkania autorskiego dla tych z Was, którzy książkę czytali a z którymi nie mam jak się spotkać osobiście. Mam też oczywiście nadzieję, że ci co nie czytali, ba - dopiero teraz dowiadują się, że taka książka jest, może się nią po tej rozmowie zainteresują.

W kwestiach technicznych - rozmowa jest zapisem spotkania autorskiego, które odbyło się 17 października 2025 roku w Faktycznym Domu Kultury w Warszawie. Rozmowę ze mną poprowadziła prof. Karolina Ćwiek-Rogalska z Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk, co jest, na jakimś poziomie, o tyle zabawne - że tym razem zamieniliśmy się rolami; zwykle to Karolina jest zapraszaną do Czechostacji ekspertką.

Jeśli chodzi o samą rozmowę - dużo w niej oczywiście o książce, równocześnie jednak byliśmy na tyle sprytni, że jeśli to kogoś zaciekawiło, to nadal znajdzie w niej całkiem sporo rzeczy, o ktorych nie rozmawialiśmy w ogóle ;) Ale jest np. całkiem sporo o tym, dlaczego polski śmieszy Czechów a czeski Polaków i czemu interpretowanie historii innego kraju przez pryzmat dziejów własnej ojczyzny zwykle sprowadzi nas na manowce. Oraz - całkiem sporo, o lenistwie jako motorze napędowym do napisania książki na pół miliona znaków.

***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Aneta, Filip, Maciej, Magda, Mateusz, Natalia i Piotr

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.


W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Ciężarówki marki Tatra - od frontu wschodniego po plan Mad Maxa | opowiada: Karol Machi
2025-10-14 07:45:07

Kilka miesięcy temu z fabryki w morawskiej Koprzywnicy wyjechała ostatnia z prawie 160 tysięcy wyprodukowanych tam ciężarówek Tatra 815 . Zastąpiły ją dwa kolejne, równie popularne wszędzie tam, gdzie potrzebny jest ciężki, terenowy i prosty w utrzymaniu wóz, modele. A co najciekawsze, od czasów legendarnej Tatry 111 , która najpierw Niemcom pomogła Europę zniszczyć a potem zwycięzcom II wojny światowej ją odbudować, pojazdy marki Tatra wciąż bazują na tych samych, sprawdzonych rozwiązaniach - centralnej, rurowej ramie, niezależnym zawieszeniu i chłodzonych powietrzem silnikach. 95 odcinek Czechostacji zamyka rozpoczęty we wrześniu tryptyk o Tatrze. Tym razem Karol Mach i z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość opowiada właśnie o koprzywnickich, produkowanych od wojny do dzisiaj, ciężarówkach. Nie omawia oczywiście wszystkich - to wyjątkowo płodna jeśli chodzi o liczbę modeli marka. Ale o zaprojektowanej dla Wehrmachtu 111, jej następcach - modelach 138 i 148 i o właśnie 815, która pracowała od Afryki i Ameryk, po Sachalin, która wiele razy wygrywała rajd Paryż-Dakar i która zagrała w ostatnim Mad Maxie dowiecie się z tej rozmowy całkiem sporo. Swoją część w tej opowieści mają też czescy podróżnicy Jiří Hanzelka i Miroslav Zikmund , którzy tatrami - osobową 87 i ciężarowymi 805. W rozmowie znajdziecie też parę polecajek dotyczących muzeów, w których tatry - i nie tylko, można oglądać. Rozmowa jest kontynuacją poprzednich odcinków o Tatrze, które znajdziecie tutaj: O początkach marki O osobowych samochodach Tatry Tutaj natomiast możecie posłuchać o regionie morawsko-śląskim , w którym znajduje się Koprzywnica. Poniżej natomiast znajdziecie dwa podcasty o aktualnej, powyborczej sytuacji w Czechach, w których występuję - dla odmiany, jako gość: Po prostu wschód - podcast Piotra Pogorzelskiego w Polskim Radiu Gilotyna FM - podcast Wojtka Żubra Bolińskiego *** Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać  Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to: Adam, Barbara, Grzegorz, Jerzy, Maciej, Michał i Piotr Bardzo Wam dziękuję <3 Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach   Suppi , bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej . Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.  Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji. Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję. No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Kilka miesięcy temu z fabryki w morawskiej Koprzywnicy wyjechała ostatnia z prawie 160 tysięcy wyprodukowanych tam ciężarówek Tatra 815. Zastąpiły ją dwa kolejne, równie popularne wszędzie tam, gdzie potrzebny jest ciężki, terenowy i prosty w utrzymaniu wóz, modele. A co najciekawsze, od czasów legendarnej Tatry 111, która najpierw Niemcom pomogła Europę zniszczyć a potem zwycięzcom II wojny światowej ją odbudować, pojazdy marki Tatra wciąż bazują na tych samych, sprawdzonych rozwiązaniach - centralnej, rurowej ramie, niezależnym zawieszeniu i chłodzonych powietrzem silnikach.

95 odcinek Czechostacji zamyka rozpoczęty we wrześniu tryptyk o Tatrze. Tym razem Karol Machi z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość opowiada właśnie o koprzywnickich, produkowanych od wojny do dzisiaj, ciężarówkach. Nie omawia oczywiście wszystkich - to wyjątkowo płodna jeśli chodzi o liczbę modeli marka. Ale o zaprojektowanej dla Wehrmachtu 111, jej następcach - modelach 138 i 148 i o właśnie 815, która pracowała od Afryki i Ameryk, po Sachalin, która wiele razy wygrywała rajd Paryż-Dakar i która zagrała w ostatnim Mad Maxie dowiecie się z tej rozmowy całkiem sporo.
Swoją część w tej opowieści mają też czescy podróżnicy Jiří Hanzelka i Miroslav Zikmund, którzy tatrami - osobową 87 i ciężarowymi 805. W rozmowie znajdziecie też parę polecajek dotyczących muzeów, w których tatry - i nie tylko, można oglądać. Rozmowa jest kontynuacją poprzednich odcinków o Tatrze, które znajdziecie tutaj:

Tutaj natomiast możecie posłuchać o regionie morawsko-śląskim, w którym znajduje się Koprzywnica.

Poniżej natomiast znajdziecie dwa podcasty o aktualnej, powyborczej sytuacji w Czechach, w których występuję - dla odmiany, jako gość:

Po prostu wschód - podcast Piotra Pogorzelskiego w Polskim Radiu


Gilotyna FM - podcast Wojtka Żubra Bolińskiego

***

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Adam, Barbara, Grzegorz, Jerzy, Maciej, Michał i Piotr

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie