Profesor Matczak
Krótsze i dłuższe pogadanki o prawie, filozofii, języku i życiu
Kategorie:
Edukacja
Edukacja
Prezydent Strongman? Dwa komunikaty Karola Nawrockiego, które mówią o władzy więcej niż jego orędzie. Prawem i rozumem #30
2025-08-11 18:57:22
Co nowy prezydent chce nam powiedzieć, kiedy w garniturze grozi sędziom konstytucją, a w koszulce robi pompki do kamery? Analizuję dwa pierwsze komunikaty Karola Nawrockiego – ten oficjalny i ten podprogowy – oraz tłumaczę, dlaczego prężenie muskułów bywa językiem autorytaryzmu. Od Mussoliniego do Putnia, od Maussa po kulturę „samca alfa” w polityce.
Co nowy prezydent chce nam powiedzieć, kiedy w garniturze grozi sędziom konstytucją, a w koszulce robi pompki do kamery? Analizuję dwa pierwsze komunikaty Karola Nawrockiego – ten oficjalny i ten podprogowy – oraz tłumaczę, dlaczego prężenie muskułów bywa językiem autorytaryzmu. Od Mussoliniego do Putnia, od Maussa po kulturę „samca alfa” w polityce.
Tusku, daj kasę na emocje! Bez propagandy wolność przegra. Prawem i rozumem #28
2025-07-09 23:16:30
Jeśli liberalna demokracja ma przetrwać, rząd nie może tylko zarządzać – musi opowiadać. Prawica wygrywa, bo rozumie emocje, symbole i media. Lewica – choć ma rację – przegrywa, bo mówi językiem wykresów i dydaktyzmu.
Potrzebujemy Funduszu Wolności: instytucji, która sfinansuje nowoczesną, mądrą, emocjonalną narrację o wartościach liberalnych. Nie jako propagandę w stylu PRL, ale jako odpowiedź na populistyczną machinę TikToka, memów i narracyjnych uproszczeń.
Jeśli liberalna demokracja ma przetrwać, rząd nie może tylko zarządzać – musi opowiadać. Prawica wygrywa, bo rozumie emocje, symbole i media. Lewica – choć ma rację – przegrywa, bo mówi językiem wykresów i dydaktyzmu.
Potrzebujemy Funduszu Wolności: instytucji, która sfinansuje nowoczesną, mądrą, emocjonalną narrację o wartościach liberalnych. Nie jako propagandę w stylu PRL, ale jako odpowiedź na populistyczną machinę TikToka, memów i narracyjnych uproszczeń.
„Ludzkie odrzuty” i propaganda strachu. Co naprawdę mówi Konfederacja? Prawem i rozumem #27
2025-07-03 22:42:30
Konfederacja buduje swój świat na wrogach: Bruksela, LGBT, migranci, WHO, ekolodzy, kobiety z własnym zdaniem… ale nie Rosja. W tym odcinku przyglądam się politycznej paranoi Konfederacji – opartej na mitach, uprzedzeniach i straszeniu społeczeństwa wszystkim, co inne.
Konfederacja buduje swój świat na wrogach: Bruksela, LGBT, migranci, WHO, ekolodzy, kobiety z własnym zdaniem… ale nie Rosja. W tym odcinku przyglądam się politycznej paranoi Konfederacji – opartej na mitach, uprzedzeniach i straszeniu społeczeństwa wszystkim, co inne.
Czy “głupi” powinni mieć prawo głosu? O elitarnej pokusie cenzusu intelektualnego. Prawem i rozumem #26
2025-06-25 18:59:45
Po każdej porażce liberalnej demokracji elity flirtują z tą samą ideą: ograniczyć prawo głosu „tym mniej ogarniętym”. Test z konstytucji? Z ortografii? A może po prostu cenzus IQ? W tym filmie przyglądam się poważnie (choć z ironią) temu niebezpiecznemu marzeniu o „mądrzejszej demokracji”, które kończy się… głupiej niż zakładano.
Na przykładzie powieści „Mania” Lionel Shriver, pokazuję, jak łatwo elitarna frustracja zamienia się w poznawczy apartheid, a cenzus w groteskę. Czy naprawdę chcemy, by do urn dopuszczać tylko tych, którzy „rozumieją złożoność świata”? A kto o tym zdecyduje?
Po każdej porażce liberalnej demokracji elity flirtują z tą samą ideą: ograniczyć prawo głosu „tym mniej ogarniętym”. Test z konstytucji? Z ortografii? A może po prostu cenzus IQ? W tym filmie przyglądam się poważnie (choć z ironią) temu niebezpiecznemu marzeniu o „mądrzejszej demokracji”, które kończy się… głupiej niż zakładano.
Na przykładzie powieści „Mania” Lionel Shriver, pokazuję, jak łatwo elitarna frustracja zamienia się w poznawczy apartheid, a cenzus w groteskę. Czy naprawdę chcemy, by do urn dopuszczać tylko tych, którzy „rozumieją złożoność świata”? A kto o tym zdecyduje?
Co dalej? Ostatni moment, by zawalczyć o europejską Polskę. Prawem i rozumem #24
2025-06-05 23:13:33
Wybory prezydenckie za nami. Dla jednych to zwycięstwo „normalności”, dla innych – sygnał alarmowy. Ale prawdziwe pytanie brzmi: co dalej?
W tym filmie mówię wprost o tym, co może nas czekać: rosnąca izolacja, odwrót od Europy, utrata szans, które budowaliśmy przez dekady. Ale to jeszcze nie koniec.
Mamy dwa lata. Dwa lata, by zrozumieć, że Polska nie jest skazana na dryf ku autorytaryzmowi i prowincjonalizmowi. Dwa lata, by przekonać nieprzekonanych, odbudować wspólnotę i nie dać się zastraszyć. Jak to zrobić? Posłuchaj!
Wybory prezydenckie za nami. Dla jednych to zwycięstwo „normalności”, dla innych – sygnał alarmowy. Ale prawdziwe pytanie brzmi: co dalej?
W tym filmie mówię wprost o tym, co może nas czekać: rosnąca izolacja, odwrót od Europy, utrata szans, które budowaliśmy przez dekady. Ale to jeszcze nie koniec.
Mamy dwa lata. Dwa lata, by zrozumieć, że Polska nie jest skazana na dryf ku autorytaryzmowi i prowincjonalizmowi. Dwa lata, by przekonać nieprzekonanych, odbudować wspólnotę i nie dać się zastraszyć. Jak to zrobić? Posłuchaj!
Aura zamiast słów? Jak wybieramy prezydenta i czcimy papieży Prawem i rozumem #23
2025-05-15 18:17:32
Aura zamiast słów? Jak wybieramy prezydenta i czcimy papieży? Czy naprawdę słuchamy, czy tylko patrzymy? Dlaczego wybieramy tych, którzy dobrze wyglądają – nie tych, którzy mówią coś ważnego?
W tym odcinku analizuję zjawisko „aury”, które dziś rządzi nie tylko polityką, ale i religią.
Mówię o:
– prezydentach wybieranych za charyzmę, nie treść,
– papieżach podziwianych, ale nierozumianych,
– upadku logosu (rozumu, treści, argumentu)
– i renesansie etosów – czyli wizerunku, klimatu, emocji.
To nie tylko sprawa polska – ale w Polsce widać ją jak w soczewce.
Aura zamiast słów? Jak wybieramy prezydenta i czcimy papieży? Czy naprawdę słuchamy, czy tylko patrzymy? Dlaczego wybieramy tych, którzy dobrze wyglądają – nie tych, którzy mówią coś ważnego?
W tym odcinku analizuję zjawisko „aury”, które dziś rządzi nie tylko polityką, ale i religią.
Mówię o:
– prezydentach wybieranych za charyzmę, nie treść,
– papieżach podziwianych, ale nierozumianych,
– upadku logosu (rozumu, treści, argumentu)
– i renesansie etosów – czyli wizerunku, klimatu, emocji.
To nie tylko sprawa polska – ale w Polsce widać ją jak w soczewce.
Obrońca niewinnych czy cyniczny gracz? Braun i aborcyjna krucjata Prawem i rozumem #22
2025-05-04 19:22:45
Grzegorz Braun po raz kolejny przekracza granice politycznej przyzwoitości. Wykorzystując tragiczną historię rodziny, która podjęła dramatyczną decyzję o przerwaniu ciąży, buduje swój wizerunek “obrońcy niewinnych”, jednocześnie przedstawiając pół Polski jako „morderców dzieci”. Zamiast współczucia – oskarżenia. Zamiast refleksji – cyniczna kampania. W tym materiale pokazuję, jak manipulacja emocjami i symbolem dziecka służy brutalnej grze o władzę.
Grzegorz Braun po raz kolejny przekracza granice politycznej przyzwoitości. Wykorzystując tragiczną historię rodziny, która podjęła dramatyczną decyzję o przerwaniu ciąży, buduje swój wizerunek “obrońcy niewinnych”, jednocześnie przedstawiając pół Polski jako „morderców dzieci”. Zamiast współczucia – oskarżenia. Zamiast refleksji – cyniczna kampania. W tym materiale pokazuję, jak manipulacja emocjami i symbolem dziecka służy brutalnej grze o władzę.