Rozmowy Rzeczpospolitej
Słowa, które mają wpływ. Komentarze, które wiele tłumaczą.Codziennie w studiu „Rzeczpospolitej” goszczą najważniejsi politycy, ekonomiści, przedsiębiorcy i znawcy prawa.Słuchaj, aby wiedzieć i rozumieć więcej.
Wiadomości
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240
Krzysztof Kwiatkowski, senator Koalicji Obywatelskiej
2024-08-02 10:59:44
Odroczenie decyzji PKW dowodzi, że Komisja bierze pod uwagę raczej dwa z trzech możliwych rozwiązań, które ma do dyspozycji — albo przyjęcie sprawozdania PiS z zastrzeżeniami, albo odrzucenie go - mówił senator KO Krzysztof Kwiatkowski, były prezes NIK, w programie "Rzecz o Polityce".
Kwiatkowski przyznał, że nie jest zaskoczony decyzją o odroczeniu przez PKW do końca sierpnia decyzji ws. sprawozdań finansowych poszczególnych partii politycznych, ze szczególnym uwzględnieniem PiS.
Senator uważa, że decyzja PKW oraz jej prośba o dostarczenie kolejnych dokumentów, dowodzi, że Komisja precyzyjnie wylicza próg nieprawidłowości, a to z kolei oznacza, że komisja bierze pod uwagę raczej dwa z trzech możliwych rozwiązań, które ma do dyspozycji — albo przyjęcie sprawozdania PiS z zastrzeżeniami, albo odrzucenie go.
Kwiatkowski przypomniał, że sam w czerwcu skierował do PKW wniosek, w którym na 60 stronach zawarł zastrzeżenia wobec wykorzystania przez PiS pieniędzy z budżetu państwa na prowadzenie kampanii wyborczej, w tym na liczne pikniki, podczas których przemawiał m.in. Jarosław Kaczyński.
- Były organizowane tylko po to, by politycy — wyłącznie politycy PiS — mogli na nich opowiadać, jak kochają swoich wyborców — mówił Kwiatkowski. - O Funduszu Sprawiedliwości już nawet nie ma co mówić - dodał.
Senator Koalicji Obywatelskiej przyznał, że zaskoczyła go skala takich działań prowadzonych przez Zjednoczoną Prawicę.
- To był jeden, bardzo sprawnie zorganizowany mechanizm. Reklama, ogromne środki w nią wpuszczane, często powoduje, że działamy raczej pod jej wpływem, niż pod wpływem refleksji co do kandydata i jego programu. To, co było szokujące, to skala tego przedsięwzięcia — mówił senator.
Kwiatkowski zauważył, że kampanie ostatnich lat wyraźnie uwidoczniają, że należy zmienić ordynację wyborczą, rozmowy na ten temat już się toczą.
- Wprowadzony przez PiS przepis, który umożliwia podmiotom społecznym prowadzenie kampanii wyborczej praktycznie bez żadnego limitu, i w ramach którego trafiały do nich pieniądze z budżetu państwa, musi być zdecydowanie zmieniony — mówił Kwiatkowski.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Prof. Szymon Ossowski, politolog
2024-08-01 11:25:39
- Gdyby Państwowa Komisja Wyborcza chciała podjąć decyzję pozytywną dla Prawa i Sprawiedliwości, to by ją podjęła - uważa prof. Szymon Ossowski, politolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego zdaniem PKW dała sobie dodatkowy miesiąc na dogłębną analizę sytuacji, zdając sobie sprawę z wagi decyzji. Pytany o możliwość wcześniejszych wyborów, gość zauważył, że "lekka groźba" ze strony Donalda Tuska ma "spacyfikować działania lewego i prawego skrzydła" Koalicji.
Czy PiS może stracić część finansowania? Prof. Ossowski przywołał medialne przecieki z których wynika, że decyzja dotycząca obniżenia subwencji jest brana pod uwagę. - Szkoda, bo mówi się o tym, że PKW dziś składa się nie tyle z sędziów, jak było kiedyś, ale z osób z szeroko rozumianej polityki — zaznaczył politolog w rozmowie z Beatą Ćwik-Świdecką. Dodał, że członkowie PKW "zdają sobie sprawę z wagi tej decyzji". - Gdyby doszło do obniżenia subwencji, PiS miałby bardzo mocny argument potwierdzający, że po wyborach szykanuje się opozycję. Z punktu widzenia komunikacyjnego również dla rządzących byłoby to problemem. Decyzja PKW nie jest ostateczna, potem będzie Sąd Najwyższy. Nawet w przypadku negatywnej dla PiS decyzji, tam wszystko może się odmienić - stwierdził prof. Ossowski.
Dodał, że w takiej sytuacji wciąż będzie mocny argument, że jest traktowany niedemokratycznie przez instytucje, związane z obecnym rządem.
Pytany o zmianę członków PKW, dokonaną jeszcze przez Prawo i Sprawiedliwość, prof. Ossowski powiedział, że ta zmiana może obecnie zadziałać negatywnie dla PiS. Przypomniał, że poprzednie decyzje o odebraniu subwencji, podejmowane m.in. wobec PSL czy Nowoczesnej, podejmowane były w związku z błędami księgowymi. - Teraz pewnie członkowie PKW będą patrzyli na potencjalne skutki tej decyzji o charakterze politycznym - uważa politolog.
Pytany o to, czy decyzja PKW będzie miała wpływ na kampanię przed wyborami prezydenckimi, prof. Ossowski odpowiedział, że w jego ocenie decyzja nie będzie trwała aż tak długo. - Na decyzję Sądu Najwyższego nie będziemy czekać aż tak długo jak w normalnym postępowaniu karnym czy cywilnym — powiedział gość Beaty Ćwik-Śwideckiej.
Jak zauważył prof. Szymon Ossowski, "na szczęście dla PiS" jest już po wyborach parlamentarnych i samorządowych. - Brak pieniędzy z subwencji to brak środków na normalne funkcjonowanie partii. PSL ledwie przetrwało wiele lat temu, musiało sprzedać swoją siedzibę. Nowoczesna w zasadzie przestała być partią samodzielną, musiała "przykleić się" do Platformy - zauważył politolog. - Bez pieniędzy nie ma polityki - dodał.
Zauważył, że w Polsce partie są finansowane z budżetu, a możliwości pozyskiwania środków przez partie polityczne są bardzo ograniczone. - PiS na pewno nie upadnie, ale utrata milionów złotych z subwencji musi spowodować problemy z bieżącym funkcjonowaniem partii - powiedział.
Czy to mogłoby oznaczać ruchy polityczne, na przykład odejście posłów do innych partii? Na to pytanie prof. Ossowski odpowiedział, że gdyby rzeczywiście tak się stało, powody raczej nie byłyby finansowe, a związane z możliwym konfliktem wewnętrznym. Utrata środków, jego zdaniem, "mogłaby utrudnić finansowanie kampanii", ale "są kredyty, pożyczki".
Jak zaznaczył prof. Ossowski, on sam nie wierzy do końca w negatywny dla PiS scenariusz. Zwrócił uwagę, że zapisy kodeksu wyborczego dotyczą komitetów wyborczych. - Rozumiem, że były te wszystkie pikniki wojskowe, 800 plus, ale PKW może nie być łatwo wykazać, że było to jednak finansowanie agitacji wyborczej konkretnej partii politycznej, czyli złamaniem reguł kampanii - zwrócił uwagę prof. Ossowski.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Maciej Berek, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów
2024-07-31 11:34:39
- Nie wiemy, co zrobi PKW, nie mamy żadnych wypowiedzi. Brakuje mi tego tak naprawdę - mówił Maciej Berek, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, pytany o spodziewaną decyzję w sprawie sprawozdań finansowych komitetów wyborczych z wyborów parlamentarnych. Kontrowersje budzą finanse Prawa i Sprawiedliwości. PiS może stracić nawet 75 proc. z blisko 26-milionowej rocznej subwencji.
Przedstawiciele rządu oczekują odrzucenia sprawozdania tego komitetu i podnoszą zastrzeżenia dot. wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości, wykorzystania mienia publicznego, finansowania spotów czy przyjęcia niedozwolonej korzyści majątkowej. - Powszechne odczucie związane z kampanią i okresem przed kampanią wyborczą było takie, że było ponadstandardowe wykorzystywania wcześniejszego, miękkiego promowania kandydatów za pomocą różnych narzędzi. Skala tego była nieporównywalna do jakichkolwiek wcześniejszych wyborów — zaznaczył Maciej Berek.
- Myślę, że w części społeczeństwa wybrzmiewa poczucie braku równości szans w tych wyborach. Pytanie, przed którym stoimy, jest takie, czy ta równość szans powinna być chroniona przez Państwową Komisję Wyborczą, w ramach tych uprawnień, które PKW ma, czy też nie. Czy PKW będzie się pochylała tylko, jak do tej pory, nad elementami ściśle formalnymi, które też musi zbadać, jak poprawność wykorzystania rachunku, przepływ środków na tym rachunku, czy też (weźmie pod uwagę - przyp. red.) przepisy, które na potrzeby kolejnych wyborów interpretowała, pokazywała jak je rozumieć - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Dodał, że pozwoli to wyrobić sobie opinię o tym, czy własne wyjaśnienia PKW traktuje też jako podstawę do oceny sprawozdań finansowych.
Maciej Berek, pytany o formalne przepływy pieniędzy, odpowiedział cytatem z wyjaśnień, kierowanych przez PKW do komitetów wyborczych. Mówiło o tym, że żadnemu kandydatowi nie wolno czerpać korzyści z prowadzenia agitacji, promującej kandydata przed rozpoczęciem kampanii wyborczej. – To jest w miarę dokładny cytat z wyjaśnienia, które PKW kierowała do komitetów wyborczych. Dziś można postawić pytanie o to, jak rozumieć wytyczne PKW, jeśli one się nie odnoszą do tych sytuacji, które w przestrzeni publicznej nie funkcjonują - rozważał Maciej Berek.
Na zadane wprost pytanie o to, co powinna zrobić Państwowa Komisja Wyborcza, Maciej Berek odrzekł, że tego nie wypada mu mówić, ale strona rządowa, prokuratura, Najwyższa Izba Kontroli – kierowały do PKW szereg pism, pokazujących potencjalne nadużycia. – Istnieje prawny obowiązek składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jeśli urzędnik państwowy zorientuje się, że ktoś popełnił przestępstwo, ma obowiązek powiadomić o tym prokuraturę. Nie ma obowiązku zawiadamiania PKW. PKW, zgodnie z ustawą, jest organem, który prowadzi postępowanie i ma prawo żądać informacji - przypomniał.
Dodał, że jego zdaniem w dyskusji brakowało informacji z PKW. - Trochę się do tego odnosimy, interpretujemy, jak się zachowa PKW na podstawie wypowiedzi jej członków, trochę na podstawie pytań, które skierowała w tej sprawie. Mógłbym lekko gorzko żartobliwie powiedzieć, że PKW zachowuje się w tej sprawie, jakby dostała bardzo dużo różnych pism, w których przebiera — powiedział. Ale — jak przypomniał - „to PKW ma prowadzić to postępowanie”. - To nie my mamy dostarczać na rzecz PKW dowodów, które uważamy za właściwe. To PKW powinno zażądać konkretnych wyjaśnień konkretnych kwestii, jeśli uznaje, że coś jest warte takiego wyjaśnienia — zaznaczył.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej
2024-07-30 11:30:45
Projekt ustawy o depenalizacji pomocnictwa w aborcji będziemy składać do skutku - zapowiedziała posłanka Nowoczesnej Monika Rosa w rozmowie z Michałem Kolanką w programie Rzecz o Polityce.
Posłanka pytana była o ewentualne zmiany w nastawieniu do projektu polityków PSL, którzy w głosowaniu nad projektem ustawy o depenalizacji pomocnictwa w aborcji wyłamali się z koalicji. Rosa stwierdziła, że emocje są obecnie na zbyt wysokim poziomie, by wracać do tematu, więc miesiąc przerwy w obradach Sejmu będzie sprzyjał uspokojeniu nastrojów i rzeczowej debacie, ale już teraz może powiedzieć, że projekt będzie składany „do skutku”.
- To jest projekt, który wyszedł z sejmowej komisji ds. spraw nadzwyczajnych. Będziemy go składać ponownie i walczyć o niego do skutku, czyli dopóty, dopóki depenalizacja pomocy przy aborcji nie stanie się faktem — zapowiedziała Rosa. Sprecyzowała, że chodzi o to, aby osoby takie jak lekarz czy bliscy kobiety nie zostali karani za pomaganie jej, co ma jej zagwarantować minimum bezpieczeństwa w trudnej dla niej sytuacji.
Dodała, że był czas, aby PSL naniósł poprawki na projekt ustawy, ale koalicja wciąż liczy na wsparcie ludowców, więc nie wyklucza uwzględnienia ich poprawek.
Posłanka koalicji rządzącej uważa, że koalicja 15 października mimo zawirowań przetrwa i będzie działać, przygotowywać projekty ustaw i kierować je do podpisu prezydenta, ale Rosa „nie rozumie potrzeby odróżniania się na siłę”, którą ma prezentować PSL. Jako przykład podała głosowanie PSL przy ustawie o depenalizacji pomocnictwa czy forsowaniu "wychowania patriotycznego.
Zdaniem Rosy skutki postępowania polityków Stronnictwa uwidacznia się wyraźnie w spadających słupkach poparcia dlaPSLw sondażach.
Rosa — szefowa sejmowej komisji ds. dzieci i młodzieży — podkreśliła, że istotną kwestią dla rządzących będzie także sytuacja dzieci — między innymi w kontekście zagrożeń, które niesie internet czy sztuczna inteligencja, ich bezpieczeństwo dotyczące rozpowszechniania i wykorzystywania ich wizerunku
Bardziej realną wersją wydaje się doczekanie zmiany w Pałacu Prezydenckim — nowy prezydent z pewnością ustawę o języku śląskim podpisze — oceniła Monika Rosa, posłanka z Katowic, pytana, czy posłowie będą forsować projekt ustawy o języku śląskim jako języku regionalnym, zawetowanej przez Andrzeja Dudę.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Barbara Oliwiecka, posłanka Polski 2050
2024-07-29 11:44:42
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Władysław Kosiniak-Kamysz: Jeden projekt w sprawie aborcji mógłby przejść
2024-07-26 11:05:53
Władysław Kosiniak-Kamysz: Jeden projekt w sprawie aborcji mógłby przejść
Polacy zdecydowali 15 października, że partiom demokratycznym, demokratycznym!, które mają swój program, swoje wartości, swoje poglądy, powierzy się rządy - tak mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef resortu obrony narodowej, odpowiedział na pytanie o sytuację w koalicji.
Jak dodał Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Michałem Kolanką, że zaproponowane przez jednego z liderów Trzeciej Drogi Szymona Hołownię, spotkania grupy liderów to dobry pomysł. - Jestem zawsze za dialogiem i dyskusją. Im więcej przepracujemy we wspólnym gronie, tym bardziej stabilni jesteśmy w późniejszych głosowaniach. To jest coś, czego potrzebujemy i na poziomie liderów, ale też na poziomie parlamentarnym. Tam musi być dużo więcej koordynacji i myślę, że marszałek Hołowni może odegrać bardzo ważną rolę animatora tego — powiedział Kosiniak-Kamysz.
Pytany o niezałatwione sprawy, jak sprawa obniżenia składki zdrowotnej, której rząd nie przyjął, Kosiniak-Kamysz odrzekł, że jest kompromisowy pomysł PSL. - Ja go pokrótce streszczę: w 2025 roku obniżamy składkę zdrowotną tej grupie, która została najbardziej doświadczona, czyli przedsiębiorcom, w kolejnych latach poszerzamy grupę, która będzie objęta tą ustawą. Myślę, że to jest wyjście naprzeciw oczekiwaniom naszych wyborców, ale też daje możliwość uniesienia tego przez finanse publiczne — stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Pytany o prace kierowanego przezeń zespołu ds. Funduszu Kościelnego, o którym premier Donald Tusk mówił, że jest niezadowolony z tempa prac, Kosiniak-Kamysz powiedział, ze oczekuje propozycji od ministrów, którzy są członkami zespołu. - Już ich ponagliłem. W połowie sierpnia zwołam kolejne posiedzenie tego zespołu — odrzekł wicepremier.
Kosiniak-Kamysz był też pytany o ustawę o aborcji, która wzbudziła spore kontrowersje, również za sprawą głosowania posłów PSL. Czy lider PSL spodziewa się, że jakakolwiek ustawa dotycząca aborcji może wyjść z Sejmu? - Jedna ma szansę, tylko nie rozumiem, dlaczego nie została jako pierwsza poddana pod głosowanie. Dlaczego komisja nadzwyczajna nie przyjęła projektu liberalizującego, ale takiego, który ma szanse być zaakceptowany. Przecież wszyscy dobrze wiedzą, jakie są nasze poglądy w tej sprawie — przekonywał lider PSL. - Wstępując z nami w koalicję wiedzieli dobrze. Gdyby były inne poglądy, to zapisalibyśmy je w umowie koalicyjnej. Więc nikt tu nikogo nie zaskoczy — mówił.
- Jest ustawa, która ma szanse przejść, powrót do zasad sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego i rozpisanie referendum. Jeśli słyszę od lewej strony, ze wszyscy w Polsce są za liberalizacją przepisów aborcyjnych do 12 tygodnia, w tym wszyscy nasi wyborcy, to śmiem twierdzić, że znam ich trochę lepiej — mówił lider PSL. - Czemu boją się referendum w tej sprawie?
- Jeśli wszyscy wyborcy PSL, wszyscy wyborcy Polski 2050, wszyscy wyborcy Lewicy, wszyscy wyborcy Koalicji Obywatelskiej są za, to przecież to przejdzie znakomitą większością i my to wprowadzimy — zadeklarował Kosiniak-Kamysz. Przekonywał, że głosowanie jest nad prawem stanowionym w Polsce. - Zgodnie z konstytucją władza należy do narodu. Jeśli byłyby prawdziwe te sondaże, a one są po prostu nieprawdziwe... 70 procent wyborców Trzeciej Drogi w ogóle nie poruszało tematu i nie szli głosować na Trzecią Drogę ze względu na sprawy związane z przerywaniem ciąży — przekonywał.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Piotr Zaremba: Kamala Harris nie była do tej pory kochaną przez USA polityczką
2024-07-25 13:45:13
O Kamali Harris mówi się, że jest konfliktowa i ma problem ze zbudowaniem zespołu wokół siebie. To może mieć znaczenie, bo kampanie amerykańskie to jest wielki spektakl. Team, który robi kampanię musi być zgrany – jeśli kandydatka będzie nadawała na innych tonach niż ludzie, którzy tę kampanię będą jej robić, to może być to kłopot - powiedział Piotr Zaremba, historyk i publicysta.
Gościem porannego programu Joanny Ćwiek był Piotr Zaremba, historyk i publicysta. Rozmowa poświęcona była temu, czy Kamala Harris jest w stanie pokonać Donalda Trumpa w wyścigu do Białego Domu. - Zaskoczeniem czy suspensem byłoby, gdyby Kamala Harris jednak nie uciułała tych głosów delegatów i gdyby pojawił się jakiś inny konkurent, ale nic na to nie wskazuje - powiedział Zaremba, zapytany o to, czy przed wyborami w USA może nas jeszcze coś zaskoczyć.
To wielka niewiadoma, bo Kamala Harris jest niewątpliwie świeższą postacią – jest o pokolenie młodsza od Bidena i od Trumpa - zauważył historyk. - Ale z drugiej strony nie miała bardzo wysokich notowań jako wiceprezydent – jest reprezentantką bardzo radykalnego skrzydła Partii Demokratycznej. Czy cały elektorat demokratyczny się na nią przestawi? Tego jeszcze nie wiemy. Nie znamy jej kampanii, to są dopiero pierwsze sygnały - powiedział Zaremba.
Jak stwierdził publicysta, „Kamala Harris jest – jeżeli chodzi o kwestie programowe – podobna do Joe Bidena”. - Przez cztery lata świeciła jego odbitym światłem jako wiceprezydent. Natomiast pewnie jeszcze mocniej i bardziej radykalnie będzie stawiała na kwestie równości rasowej, pozycji kobiety w społeczeństwie amerykańskim i na kwestie klimatyczne - powiedział Zaremba. - My się przyzwyczailiśmy do Zielonego Ładu w Europie, ale nie odnotowujemy, że Joe Biden próbował przeszczepiać pewne rozwiązania europejskie, na grunt amerykański. Podejrzewam, że Harris będzie jeszcze bardziej ekologiczna od Bidena - dodał. - A z drugiej strony Donald Trump wyraźnie powiedział na konwencji republikańskiej, że chce odrzucić całkowicie pomysły ekologiczno-klimatyczne. Ona pewnie będzie tu wyrazista - zaznaczył.
Jakiś czas temu zadawaliśmy sobie pytanie, czy Ameryka jest gotowa na ciemnoskórego prezydenta, czyli Baracka Obamę. Okazało się, że jest, mimo że niektórzy uważali, że to będzie ostateczna deska ratunku dla republikanów - stwierdził Piotr Zaremba. - A miał Obama godnego konkurenta w postaci senatora McCaina. Ja uważam, że to jest możliwe – pytanie, czy Harris zaprezentuje się nie jako kobieta, lecz jako osobowość - dodał. - Jako wiceprezydent była w cieniu, nie potrafiła znaleźć wspólnego języka z amerykanami na tyle, że miała gorsze notowania od Bidena. One się poprawiły dopiero niedawno, ale to pewnie dlatego, że zaczęto widzieć, ze Biden jest niedołężny i ma kłopoty ze zdrowiem i percepcją - podkreślił.
Jak zauważył Zaremba, „Kamala Harris nie była do tej pory kochaną, amerykańską polityczką”. - Płeć będzie tu grała drugorzędną rolę, choć dla niektórych grup to może być ważne - powiedział. - O Kamali Harris mówi się, że jest konfliktowa i ma problem ze zbudowaniem zespołu wokół siebie. To też może mieć znaczenie, bo kampanie amerykańskie to jest wielki spektakl. Team, który robi kampanię musi być zgrany. Jeśli kandydatka będzie nadawała na innych tonach niż ludzie, którzy tę kampanię będą jej robić, może być to kłopot - podkreślił publicysta.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
2024-07-24 11:48:12
- To racjonalny i szyty na miarę możliwości państwa projekt — tak ocenia projekt ustawy o rencie wdowiej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, gościni Michała Kolanki w "Rzeczy o Polityce".
Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej mówiła o ostatnim projekcie jej resortu — ustawie o rencie wdowiej, która zakłada zachowanie świadczenia otrzymywanego przez jednego z małżonków i powiększenie go o 50 proc. w przypadku śmierci drugiego z nich lub przejęcia przez żyjącego małżonka pełnego świadczenia osoby zmarłej i 50 proc. własnego świadczenia — w zależności od jego wysokości.
Na pytanie, czy spodziewa się sporu w ramach koalicji wobec renty wdowiej, ministra stwierdziła, że spodziewa się i oczekuje pełnego poparcia, wedle słów premiera Tuska, który zapowiedział, że rząd poprze obywatelski projekt w sprawie renty wdowie.
- To racjonalny i szyty na miarę możliwości państwa projekt — twierdzi ministra. Ma też nadzieję, że prezydent Andrzej Duda podpisze ustawę, „nie wyczerpując całego swojego kalendarza”.
Upały. Resort przygotowuje pakiet „Klimat dobrej pracy”Dziemianowicz-Bąk pytana była o przepisy regulujące warunki pracy — w kontekście panujących upałów. Stwierdziła, że regulacje istnieją, ale dotyczące temperatur najniższych, a te dotyczące wysokich, są rozproszone i niekonkretne.
Zapowiedziała pakiet „Klimat dobrej pracy”, który ma zawierać szczegółowe zasady, w tym dotyczące maksimum temperatury w miejscu pracy, dostępu do wody, skrócenia dnia pracy czy dostępu do pomieszczeń, gdzie pracownik może odpocząć od upału itp.
W tej sprawie mają się odbyć konsultacje pracodawcami. Dziemianowicz-Bąk stwierdziła, że pracodawcy często zwracają się do jej resortu o uszczegółowienie przepisów dotyczących tego typu sytuacji. Wytyczne dotyczące tego, jakie przepisy już obowiązują w tych kwestiach i ich przestrzegania ma zostać przygotowane jeszcze w tym miesiącu.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Kamil Wnuk, poseł Polski 2050
2024-07-23 12:02:39
Część ludzi, zwłaszcza młodych, oczekuje natychmiastowych efektów. A polityka ma to do siebie, że nie da się wszystkiego zrobić od ręki - uważa poseł Kamil Wnuk, poseł Polski 2050. To, jego zdaniem, powód pewnego zmęczenia społeczeństwa polityką. Pytany był również o głosowania w sprawie dekryminalizacji aborcji, w którym nie uczestniczył poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych.
Poseł Wnuk był gościem Joanny Ćwiek-Śwideckiej w programie Rzecz o Polityce. Pytany o „niską dynamikę” prac parlamentarnych odrzekł, że w obu izbach parlamentarnych powinna być wysoka jakość dyskusji i kultura debaty politycznej. - To częściowo się zmieniło, również jeśli chodzi o prowadzenie debaty. Są stopowane niewłaściwe zachowania, ale mam wrażenie, że część osób nie potrafi inaczej rozmawiać niż atakując drugą stronę. Żeby był jasność, nie mówię tylko o obecnej opozycji - stwierdził. - Mówię o nazwiskach z obu stron barykady.
Zapytany o protest kobiet i sprawę dekryminalizacji aborcji, poseł Polski 2050 odpowiedział, ze nie czuje się fachowcem w tej dziedzinie. - Mam to szczęście, że jestem w partii politycznej, w której jeśli chodzi o światopogląd, każdy może głosować jak chce. Nie jesteśmy z tego rozliczani. W kwestiach gospodarczych staramy się mieć wspólne zdanie, ale w kwestiach światopoglądowych nie ma dyscypliny. W tym konkretnym głosowaniu mimo tego, że nie było dyscypliny partyjnej, wszyscy zagłosowali za tym projektem — stwierdził poseł Polski2050.
- Projekt był kompromisem wypracowanym przez specjalną komisję, zwołaną przez marszałka Szymona Hołownię - przypomniał. - Byli tam przedstawiciele wszystkich klubów politycznych.
- Nie można mieć pretensji do Romana Giertycha ani do przedstawicieli PSL, bo ci ludzie nie zmienili zdania, od początku mówili, że nie popierają i nie zgadzają się na liberalizacji przepisów aborcyjnych — przekonywał poseł Polski 2050.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Adam Bielan, europoseł
2024-07-22 12:41:18
- Jeżeli wybory w USA wygra Donald Trump, polski premier nie będzie mieć żadnych relacji w Stanach Zjednoczonych. To będzie dla nas bardzo groźne - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" europoseł PiS Adam Bielan.
Europoseł PiS Adam Bielan w rozmowie z Michałem Kolanką mówił o swoich obawach i oczekiwaniach związanych z możliwością powrotu do Białego Domu Donalda Trumpa.
- Polscy politycy, rząd i prezydent, który zaczął to robić kilka miesięcy temu, powinni intensywnie pracować z samym prezydentem Trumpem i jego otoczeniem nad możliwym zakończeniem wojny na Ukrainie, o których mówi Trump — mówił europoseł.
Co dla Polski może oznaczać zwycięstwo Donalda Trumpa?- Niestety, jeżeli Donald Trump wygra wybory, to pierwszy raz od niepamiętnych czasów premier Tusk będzie osobą, która nie będzie miała wstępu do Białego Domu. Jego infantylnych, żeby nie powiedzieć szczeniackich wygłupach w kierunku Trumpa, biorąc pod uwagę, że były prezydent USA jest osobą dość pamiętliwą, będziemy mieć premiera, który nie będzie mieć żadnych relacji w Stanach Zjednoczonych. To będzie dla nas bardzo groźne — ocenił Bielan.
- Na szczęście do sierpnia przyszłego roku mamy prezydenta Dudę, który zbudował sobie świetne relacje z prezydentem Trumpem. Mam nadzieję, że po wyborach prezydenckich to się nie zmieni i polskim prezydentem będzie ktoś, kto będzie w stanie z prezydentem najważniejszego naszego sojusznika zbudować dobre relacje - dodał.
Kiedy poznamy nazwisko kandydata PiS na prezydenta?Bielan mówił również o przygotowaniach PiS do przyszłorocznych wyborów prezydenckich w Polsce. - Najważniejsza jest kandydatura. Polityk, który będzie w stanie skutecznie prowadzić kampanię i wygrać w tych wyborach. Nas nie interesuje wejście do drugiej tury, tylko zwycięstwo. Wynik wyborów europejskich pokazuje, że te wybory mogą być dla nas zwycięskie — mówił polityk PiS.
- Nasze wyniki po wyborach parlamentarnych, samorządowych i europejskich jednoznacznie pokazują, że kandydat PiS ma olbrzymie szanse, by wejść do drugiej tury niezależnie od jego rozpoznawalności. Jego początkowa rozpoznawalność nie jest warunkiem koniecznym — ocenił Bielan i wskazał, że decyzji w sprawie wyboru kandydata należy spodziewać się jesienią.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240