Dyskusje o Książkach

Nie recenzje, ale dyskusje, polemiki oraz przemyślenia po przeczytaniu książek.

Kategorie:
Książki Kultura

Odcinki od najnowszych:

23 - Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości
2020-03-17 12:53:18

Jennifer Wright napisała książkę o epidemiach z przeszłości. Autorka podkreślała to czego my dzisiaj możemy nauczyć się z tych pandemii z przeszłości. Na kartach książki omówiła zarazę w czasach Marka Aurelisza, czarną śmierć (dżumę), ospę, syfilis, gruźlicę, cholerę, trąd, tyfus oraz grypę hiszpankę. Na kartach powieści pojawiają się postacie takie jak Galen, Nostradamus czy wszyscy sławni ludzie, którzy chorowali na syfilis czy gruźlicę. Autorka opisuje to wszystko z humorem i sarkazmem. Każdy rozdział zawiera pewne przesłanie. Np. ten o grypie hiszpance mówi o tym, że cenzura zabija, a zaraza Antoninów o tym, aby wybierać zrównoważonych przywódców. Jest to idealna książka do czytania w czasach pandemii koronawirusa. Ta książka mimo opisywania pandemii z przeszłości daje nadzieję, bo pokazuje jak ludzkość uczyła się. Z każdej takiej zarazy wychodziliśmy mądrzejsi. Rafał Jasiński - podkasty: Strefa Mroku (z Jackiem Rokoszem) http://www.strefamrokupodcast.pl/ Readers Initiative (z Michałem Sobieszkiem) https://readersinitiative.podbean.com/
Jennifer Wright napisała książkę o epidemiach z przeszłości. Autorka podkreślała to czego my dzisiaj możemy nauczyć się z tych pandemii z przeszłości. Na kartach książki omówiła zarazę w czasach Marka Aurelisza, czarną śmierć (dżumę), ospę, syfilis, gruźlicę, cholerę, trąd, tyfus oraz grypę hiszpankę. Na kartach powieści pojawiają się postacie takie jak Galen, Nostradamus czy wszyscy sławni ludzie, którzy chorowali na syfilis czy gruźlicę. Autorka opisuje to wszystko z humorem i sarkazmem. Każdy rozdział zawiera pewne przesłanie. Np. ten o grypie hiszpance mówi o tym, że cenzura zabija, a zaraza Antoninów o tym, aby wybierać zrównoważonych przywódców.
Jest to idealna książka do czytania w czasach pandemii koronawirusa. Ta książka mimo opisywania pandemii z przeszłości daje nadzieję, bo pokazuje jak ludzkość uczyła się. Z każdej takiej zarazy wychodziliśmy mądrzejsi.

Rafał Jasiński - podkasty:
Strefa Mroku (z Jackiem Rokoszem)
http://www.strefamrokupodcast.pl/
Readers Initiative (z Michałem Sobieszkiem)
https://readersinitiative.podbean.com/

22 - Tusk Szczerze
2020-02-27 15:58:39

Nie jestem zaangażowany politycznie. Interesuję się jednak polityką w ten sam sposób co interesuję się historią. Niestety współczesna historia czyli to co się wydarzyło niedawno jest bardzo grząskim gruntem. Bez obawy np. mogę komentować politykę Piłsudskiego, ale gdy coś powiem na temat czyjejś decyzji politycznej sprzed roku od razu jest to odbierane jako polityczny komentarz. Za chwilę będę komentował polityczny pamiętnik, w którym autor będzie komentował współczesne mu wydarzenia. Ja dodam do tego swoje komentarze. Potraktujcie je jednak jako komentarze historyka, a nie polityka. Mam na myśli swoje komentarze, bo Tusk jest politykiem. Dziś chciałbym właśnie zrecenzować dziennik, który prowadził Tusk gdy był Przewodniczącym Rady Europejskiej. Pełnił on tą funkcję od 1 grudnia 2014 do 30 listopada 2019 czyli w zasadzie 5 lat, bo 2015, 16, 17, 18 i 19. Jak mówi starożytne przekleństwo: obyś żył w ciekawych czasach. My w takich żyjemy. Te pięć lat to potwierdza. Trwał wtedy konflikt na Ukrainie, rozpoczynał się kryzys Grecki, Cameron zapowiedział głosowanie w sprawie Brexitu, w Turcji próbowano zrobić zamach stanu, walczyło państwo islamskie itd. Sporo się też wtedy zmieniło pod względem politycznym. W Polsce władzę straciło PO, a przejął PiS. Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, a w USA prezydentem został Donald Trump. Muszę powiedzieć, że podchodziłem do tego jak do jeża. Szczególnie sceptycznie patrzyłem na tytuł - “Szczerze”. Bo czy po polityku można spodziewać się szczerości? Jednak po przesłuchaniu pierwszej godziny stwierdziłem, że Tusk jest bardzo szczery. Nie oznacza to oczywiście, że jest obiektywny. W dzienniku wyczuwa się, że ma sympatię do pewnych polityków, a do innych nie, ale nie było to dla mnie problemem. Gdy słuchałem przypominałem sobie te wydarzenia. Pamiętam dowcipy z tego okresu mówiące, że Kaczyński zafundował Tuskowi bilet na samolot. Patrząc wstecz można się zastanawiać, czy gdyby Tusk został w kraju to czy Kaczyński zdobyłby tyle władzy. Trudno powiedzieć. Tusk obserwował z Brukseli co się dzieje w Polsce, a tam wkrótce po jego wyjeździe były wybory prezydenckie, w których Duda pokonał Komorowskiego. Czy Tusk żałował wtedy swojego wyjazdu? Nie wiem, nic na ten temat nie powiedział. Za to skomentował następne wybory, w których PiS wygrało. Wracając do książki. Ja jej słuchałem. Czyta ją Wojciech Malajkat. Może trochę szkoda, że nie sam Tusk, ale pewnie mało ma czasu. O czym on opowiada w tym dzienniku? Np. na początku książki opowiada o nauce angielskiego oraz o sprawie Ukrainy. Opisuje polityków, z którymi się spotkał. Np. z Joe Bidenem, który wtedy (czyli za Obamy) był wiceprezydentem USA. Biden jest znany ze swoich gaf, jedną z nich miał przy Tusku. Biden powiedział jednak coś ciekawego o Europejczykach wysługujących się Ameryką. Obama narzekał na to, że europejscy członkowie NATO nie przeznaczają na wojsko tyle ile trzeba. Teraz narzeka na to Trump. Biden ciekawie to wtedy skomentował. Europejczycy trochę przypominają tego faceta, który sam nie chce się bić, ale chętnie potrzyma marynarkę. To było dobre. Donald Tusk nie pisze jednak tylko o polityce, choć ten tamat to sedno tego dziennika. Jest też sporo prywatnych rzeczy jak np. bieganie. Temat biegania wraca w książce. Np. podczas wizyty w USA ponownie rozmowa z Bidenem, potem z Obamą, ale także bieganie. Opowiada też o półmaratonie w Brukseli, który przebiegł będąc Przewodniczącym Rady Europejskiej. Temat, który jednak powraca to kwestia Ukrainy. Wiele państw ma interesy z Rosją, np. Niemcy dostają stamtąd gas i nie za bardzo są im na rękę twarde stanowisko wobec Putina. Najbardziej ciekawe dla mnie były jednak fragmenty dotyczące Wielkiej Brytanii. Ja tutaj mieszkam i gdy słuchałem o decyzji Camerona w sprawie referendum to nie wiedziałem czy śmiać się. Oczywiście dzisiaj po fakcie wiemy, że decyzja Camerona była błędna. Chciał on zyskać wyborców, za nic nie chciał doprowadzić do Brexitu, ale niestety dla niego będzie znany właśnie z tego, że był tym premierem UK, który doprowadził do głosowania w sprawie Brexitu. To był też czas kryzysu greckiego, a Tusk znalazł się pomiędzy Grekami, a Niemcami w tym konflikcie. Innym problemem Tuska w Brukseli była Grecja. Tusk stał pomiędzy Niemcami i Grecją i starał się coś ustalić. Taka pozycja mediatora była na pewno trudna. Nie zazdroszczę mu tej pozycji, można wręcz powiedzieć, że współczuję, ale jednocześnie podziwiam determinację i doprowadzenie mediacji do końca. Oczywiście można krytykować wynik tych mediacji, ale chyba nie dało się osiągnąć niczego lepszego. Najbardziej mi się jednak podobała walka Tuska z oksymoronami. Wydaje mi się, że to był największy problem tamtych czasów. Śmiem twierdzić, że ta “wymuszona solidarność” i zmuszanie krajów Unii do przyjęcia imigrantów to są właśnie rzeczy, które przeważyły i dały zwycięstwo PiSu w Polsce oraz doprowadziły do Brexitu. Wydaje mi się, że gdyby nie kryzys imigracyjny oraz gdyby nie ta polityka wymuszania w Polsce by dalej rządziło PO, a Wielka Brytania byłaby dalej w Unii, ale to tylko moje gdybania. Tusk miał jednak czasem także dość śmieszne problemy. Gdy np. jakiś kraj nie chciał podpisać ustaleń mógł się postarać, że zniknął minister. Ciekawie Tusk opisał relacje z Turcją. Przyznał przy tym, że Unia Europejska jest szantażowana przez Erdogana. Z Turcji chciał polecieć na Cypr, ale to okazało się niemożliwe. Podsumowując. Nie podobało mi się w tej książce częste oskarżanie przeciwników politycznych o cynizm. Ale dlaczego napisał tą książkę? Mam dwa wyjaśnienia . Po pierwsze chciał wytłumaczyć się z decyzji które podjął i to mu się udało. Mnie przekonał, że lepiej nie dało się nic zrobić. Drugi powód to kampania prezydencka. Ta książka to może początek takiej kampanii.
Nie jestem zaangażowany politycznie. Interesuję się jednak polityką w ten sam sposób co interesuję się historią. Niestety współczesna historia czyli to co się wydarzyło niedawno jest bardzo grząskim gruntem. Bez obawy np. mogę komentować politykę Piłsudskiego, ale gdy coś powiem na temat czyjejś decyzji politycznej sprzed roku od razu jest to odbierane jako polityczny komentarz. Za chwilę będę komentował polityczny pamiętnik, w którym autor będzie komentował współczesne mu wydarzenia. Ja dodam do tego swoje komentarze. Potraktujcie je jednak jako komentarze historyka, a nie polityka. Mam na myśli swoje komentarze, bo Tusk jest politykiem.

Dziś chciałbym właśnie zrecenzować dziennik, który prowadził Tusk gdy był Przewodniczącym Rady Europejskiej. Pełnił on tą funkcję od 1 grudnia 2014 do 30 listopada 2019 czyli w zasadzie 5 lat, bo 2015, 16, 17, 18 i 19. Jak mówi starożytne przekleństwo: obyś żył w ciekawych czasach. My w takich żyjemy. Te pięć lat to potwierdza. Trwał wtedy konflikt na Ukrainie, rozpoczynał się kryzys Grecki, Cameron zapowiedział głosowanie w sprawie Brexitu, w Turcji próbowano zrobić zamach stanu, walczyło państwo islamskie itd. Sporo się też wtedy zmieniło pod względem politycznym. W Polsce władzę straciło PO, a przejął PiS. Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, a w USA prezydentem został Donald Trump.

Muszę powiedzieć, że podchodziłem do tego jak do jeża. Szczególnie sceptycznie patrzyłem na tytuł - “Szczerze”. Bo czy po polityku można spodziewać się szczerości? Jednak po przesłuchaniu pierwszej godziny stwierdziłem, że Tusk jest bardzo szczery. Nie oznacza to oczywiście, że jest obiektywny. W dzienniku wyczuwa się, że ma sympatię do pewnych polityków, a do innych nie, ale nie było to dla mnie problemem.

Gdy słuchałem przypominałem sobie te wydarzenia. Pamiętam dowcipy z tego okresu mówiące, że Kaczyński zafundował Tuskowi bilet na samolot. Patrząc wstecz można się zastanawiać, czy gdyby Tusk został w kraju to czy Kaczyński zdobyłby tyle władzy. Trudno powiedzieć. Tusk obserwował z Brukseli co się dzieje w Polsce, a tam wkrótce po jego wyjeździe były wybory prezydenckie, w których Duda pokonał Komorowskiego. Czy Tusk żałował wtedy swojego wyjazdu? Nie wiem, nic na ten temat nie powiedział. Za to skomentował następne wybory, w których PiS wygrało.

Wracając do książki. Ja jej słuchałem. Czyta ją Wojciech Malajkat. Może trochę szkoda, że nie sam Tusk, ale pewnie mało ma czasu. O czym on opowiada w tym dzienniku?
Np. na początku książki opowiada o nauce angielskiego oraz o sprawie Ukrainy. Opisuje polityków, z którymi się spotkał. Np. z Joe Bidenem, który wtedy (czyli za Obamy) był wiceprezydentem USA. Biden jest znany ze swoich gaf, jedną z nich miał przy Tusku.

Biden powiedział jednak coś ciekawego o Europejczykach wysługujących się Ameryką. Obama narzekał na to, że europejscy członkowie NATO nie przeznaczają na wojsko tyle ile trzeba. Teraz narzeka na to Trump. Biden ciekawie to wtedy skomentował.

Europejczycy trochę przypominają tego faceta, który sam nie chce się bić, ale chętnie potrzyma marynarkę. To było dobre.
Donald Tusk nie pisze jednak tylko o polityce, choć ten tamat to sedno tego dziennika. Jest też sporo prywatnych rzeczy jak np. bieganie.

Temat biegania wraca w książce. Np. podczas wizyty w USA ponownie rozmowa z Bidenem, potem z Obamą, ale także bieganie. Opowiada też o półmaratonie w Brukseli, który przebiegł będąc Przewodniczącym Rady Europejskiej.
Temat, który jednak powraca to kwestia Ukrainy. Wiele państw ma interesy z Rosją, np. Niemcy dostają stamtąd gas i nie za bardzo są im na rękę twarde stanowisko wobec Putina.

Najbardziej ciekawe dla mnie były jednak fragmenty dotyczące Wielkiej Brytanii. Ja tutaj mieszkam i gdy słuchałem o decyzji Camerona w sprawie referendum to nie wiedziałem czy śmiać się.

Oczywiście dzisiaj po fakcie wiemy, że decyzja Camerona była błędna. Chciał on zyskać wyborców, za nic nie chciał doprowadzić do Brexitu, ale niestety dla niego będzie znany właśnie z tego, że był tym premierem UK, który doprowadził do głosowania w sprawie Brexitu.
To był też czas kryzysu greckiego, a Tusk znalazł się pomiędzy Grekami, a Niemcami w tym konflikcie.
Innym problemem Tuska w Brukseli była Grecja. Tusk stał pomiędzy Niemcami i Grecją i starał się coś ustalić. Taka pozycja mediatora była na pewno trudna.

Nie zazdroszczę mu tej pozycji, można wręcz powiedzieć, że współczuję, ale jednocześnie podziwiam determinację i doprowadzenie mediacji do końca. Oczywiście można krytykować wynik tych mediacji, ale chyba nie dało się osiągnąć niczego lepszego.
Najbardziej mi się jednak podobała walka Tuska z oksymoronami.

Wydaje mi się, że to był największy problem tamtych czasów. Śmiem twierdzić, że ta “wymuszona solidarność” i zmuszanie krajów Unii do przyjęcia imigrantów to są właśnie rzeczy, które przeważyły i dały zwycięstwo PiSu w Polsce oraz doprowadziły do Brexitu. Wydaje mi się, że gdyby nie kryzys imigracyjny oraz gdyby nie ta polityka wymuszania w Polsce by dalej rządziło PO, a Wielka Brytania byłaby dalej w Unii, ale to tylko moje gdybania.
Tusk miał jednak czasem także dość śmieszne problemy. Gdy np. jakiś kraj nie chciał podpisać ustaleń mógł się postarać, że zniknął minister.

Ciekawie Tusk opisał relacje z Turcją. Przyznał przy tym, że Unia Europejska jest szantażowana przez Erdogana.

Z Turcji chciał polecieć na Cypr, ale to okazało się niemożliwe.

Podsumowując. Nie podobało mi się w tej książce częste oskarżanie przeciwników politycznych o cynizm. Ale dlaczego napisał tą książkę? Mam dwa wyjaśnienia . Po pierwsze chciał wytłumaczyć się z decyzji które podjął i to mu się udało. Mnie przekonał, że lepiej nie dało się nic zrobić. Drugi powód to kampania prezydencka. Ta książka to może początek takiej kampanii.

21 - Mam kociol w pracy
2020-02-05 12:29:08

Wraz z Wojciechem Strózikiem omówiliśmy książkę "Mam kocioł w pracy. Odrzuć chaos i niepokój - osiągnij sukces". Jest to w pewnym sensie biografia firmy Basecamp. Z drugiej strony to poradnik zarządzania firmą. Rady z tej książki można też zastosować w życiu jednej osoby. Książkę można kupić w wydawnictwie: https://onepress.pl/ksiazki/mam-kociol-w-pracy-odrzuc-chaos-i-niepokoj-osiagnij-sukces-jason-fried-david-heinemeier-hansson,mamkoc.htm#format/d Wojciech Strózik (linki): https://podfollow.com/rozwoj-osobisty-dla-kazdego/view https://www.poradnikowo.com/
Wraz z Wojciechem Strózikiem omówiliśmy książkę "Mam kocioł w pracy. Odrzuć chaos i niepokój - osiągnij sukces". Jest to w pewnym sensie biografia firmy Basecamp. Z drugiej strony to poradnik zarządzania firmą. Rady z tej książki można też zastosować w życiu jednej osoby.

Książkę można kupić w wydawnictwie:
https://onepress.pl/ksiazki/mam-kociol-w-pracy-odrzuc-chaos-i-niepokoj-osiagnij-sukces-jason-fried-david-heinemeier-hansson,mamkoc.htm#format/d

Wojciech Strózik (linki):
https://podfollow.com/rozwoj-osobisty-dla-kazdego/view
https://www.poradnikowo.com/

20 - Skywalker Odrodzenie
2020-01-27 14:09:38

Dyskusja o Gwiezdnych Wojnach z naciskiem na ostatni film czyli "Skywalker Odrodzenie". Czy ostatnie trzy filmy są trylogią? Kto jest odpowiedzialny za dziury w fabule - reżyserzy, którzy jednocześnie pisali scenariusze, czy producentka, która na to pozwoliła? Czy można było naprawić trylogię innym scenariuszem ostatniego filmu? Jaka przyszłość czeka Star Wars? Jakiej przyszłości my byśmy chcieli? O tym dyskutowałem z Sebastianem Rulikiem. Dzieliło nas 20 lat, a co za tym idzie także różne spojrzenie na Star Wars. Sebastian Rulik https://bookbusters.audio
Dyskusja o Gwiezdnych Wojnach z naciskiem na ostatni film czyli "Skywalker Odrodzenie". Czy ostatnie trzy filmy są trylogią? Kto jest odpowiedzialny za dziury w fabule - reżyserzy, którzy jednocześnie pisali scenariusze, czy producentka, która na to pozwoliła? Czy można było naprawić trylogię innym scenariuszem ostatniego filmu? Jaka przyszłość czeka Star Wars? Jakiej przyszłości my byśmy chcieli? O tym dyskutowałem z Sebastianem Rulikiem. Dzieliło nas 20 lat, a co za tym idzie także różne spojrzenie na Star Wars.

Sebastian Rulik
https://bookbusters.audio

19 - Przebudzenie mocy
2020-01-15 12:36:03

Recenzja filmu oraz książki "Przebudzenie mocy". Ta recenzja to wstęp do recenzji "Skywalker. Odrodzenie", która to recenzja ukaże się w następnym odcinku.
Recenzja filmu oraz książki "Przebudzenie mocy". Ta recenzja to wstęp do recenzji "Skywalker. Odrodzenie", która to recenzja ukaże się w następnym odcinku.

18 - Leonardo da Vinci
2019-12-19 13:08:18

Walter Isaacson napisał wiele biografii. Między innymi “Steve Jobs”, “Innowatorzy. O tym, jak grupa hakerów, geniuszy i geeków wywołała cyfrową rewolucję” czy “Einstein. Jego życie, jego wszechświat”. O okresie renesansu pisała Bożena Fabiani w swoim cyklu “Gawędy o sztuce”. Gdyby test Gallupa był dostępny w czasach Leonardo wykryłby prawdopodobnie, że ma on talent Learner czyli Uczenie się. Ten talent był u niego prawdopodobnie niedojrzały. Inni artyści tamtej epoki są dziś mniej znani, a zrobili dużo więcej. Należą do nich: Leon Battista Alberti czy Filippo Brunelleschi. Oni też czytali dzieło Witruwiusza o architekturze, ale w odróżnieniu od Leonarda oni wykorzystali tą wiedzę w praktyce. Walter Isaacson pisząc tą biografię sam sobie często zaprzecza. Nazywa Leonarda kreatywnym, a potem go krytykuje, że tak mało rzeczy doprowadził do końca. Twierdzi też, że Leonardo nie lubił studiować i wolał praktyczne doświadczenia. Potem jednak pisze, że ten nie znał Łaciny, ale wszystkie dzieła, które zostały przetłumaczone i wpadły mu w ręce to studiował. Leonardo przypisuje się dziś wiele wynalazków jak czołg czy łódź podwodna. Ale na tej samej zasadzie niektóre wynalazki ludzie przypisują Juliuszowi Verne. Leonardo da Vinci lubił też zbierać wiedzę od innych osób. W pewnym sensie był pierwszym encyklopedystą. W tej biografii autor przedstawił nie tylko sylwetkę Leonardo, ale w zasadzie całej epoki. Wydaje się, że Leonardo wszystko chciał robić sam i perfekcyjnie. Inaczej niż współcześni mu ludzie, którzy otaczali się uczniami i z ich pomocą kończyli wiele projektów - Leonardo pracował sam i niewiele zrobił. Leonardo też raczej nie był patriotą. U Leonarda widać działanie efektu Dunninga-Krugera. Szczególnie w kwestii rzeźby konia. Leonardo - laik w kwestii rzeźbienia podjął się czegoś co inni uznali za niemożliwe i potem się okazało, że mieli rację. Rafał Jasiński - podkasty: Strefa Mroku (z Jackiem Rokoszem) http://www.strefamrokupodcast.pl/ Readers Initiative (z Michałem Sobieszkiem) https://readersinitiative.podbean.com/
Walter Isaacson napisał wiele biografii. Między innymi “Steve Jobs”, “Innowatorzy. O tym, jak grupa hakerów, geniuszy i geeków wywołała cyfrową rewolucję” czy “Einstein. Jego życie, jego wszechświat”. O okresie renesansu pisała Bożena Fabiani w swoim cyklu “Gawędy o sztuce”.
Gdyby test Gallupa był dostępny w czasach Leonardo wykryłby prawdopodobnie, że ma on talent Learner czyli Uczenie się. Ten talent był u niego prawdopodobnie niedojrzały.
Inni artyści tamtej epoki są dziś mniej znani, a zrobili dużo więcej. Należą do nich: Leon Battista Alberti czy Filippo Brunelleschi. Oni też czytali dzieło Witruwiusza o architekturze, ale w odróżnieniu od Leonarda oni wykorzystali tą wiedzę w praktyce.
Walter Isaacson pisząc tą biografię sam sobie często zaprzecza. Nazywa Leonarda kreatywnym, a potem go krytykuje, że tak mało rzeczy doprowadził do końca. Twierdzi też, że Leonardo nie lubił studiować i wolał praktyczne doświadczenia. Potem jednak pisze, że ten nie znał Łaciny, ale wszystkie dzieła, które zostały przetłumaczone i wpadły mu w ręce to studiował.
Leonardo przypisuje się dziś wiele wynalazków jak czołg czy łódź podwodna. Ale na tej samej zasadzie niektóre wynalazki ludzie przypisują Juliuszowi Verne.
Leonardo da Vinci lubił też zbierać wiedzę od innych osób. W pewnym sensie był pierwszym encyklopedystą.
W tej biografii autor przedstawił nie tylko sylwetkę Leonardo, ale w zasadzie całej epoki.
Wydaje się, że Leonardo wszystko chciał robić sam i perfekcyjnie. Inaczej niż współcześni mu ludzie, którzy otaczali się uczniami i z ich pomocą kończyli wiele projektów - Leonardo pracował sam i niewiele zrobił. Leonardo też raczej nie był patriotą.
U Leonarda widać działanie efektu Dunninga-Krugera. Szczególnie w kwestii rzeźby konia. Leonardo - laik w kwestii rzeźbienia podjął się czegoś co inni uznali za niemożliwe i potem się okazało, że mieli rację.

Rafał Jasiński - podkasty:
Strefa Mroku (z Jackiem Rokoszem)
http://www.strefamrokupodcast.pl/
Readers Initiative (z Michałem Sobieszkiem)
https://readersinitiative.podbean.com/

17 - Przeminęło z wiatrem
2019-12-17 10:47:27

Dla tych, którzy przesłuchali poprzedni odcinek, gdzie rozmawialiśmy o “Wielkim Gatsbim” nie jest to pewnie zaskoczeniem, że będziemy teraz rozmawiać o “Przeminęło z wiatrem”. Porównujemy tutaj Scarlett z Daisy oraz Rhetta z Gatsby’im. Kilka słów o audiobooku. Czyta go Hanna Kamińska. Lubię tą lektorkę. Czytała między innymi “Perswazje” - Jane Austen, oraz 105 innych audiobooków. Co do przekładu mamy tutaj najstarszy polski przekład czyli pierwszy przekład Celiny Wieniewskiej z 1938 roku, który jest wydawany do dziś. Istnieją także nowsze tłumaczenia Joanny Kalickiej z 1993 roku oraz Magdy Pietrzak-Merty z 2000 roku. Ja jednak pozostanę przy tym starym tym bardziej, że audiobooka nagrano na jego podstawie. Rafał Jasiński - podkasty: Strefa Mroku (z Jackiem Rokoszem) http://www.strefamrokupodcast.pl/ Readers Initiative (z Michałem Sobieszkiem) https://readersinitiative.podbean.com/
Dla tych, którzy przesłuchali poprzedni odcinek, gdzie rozmawialiśmy o “Wielkim Gatsbim” nie jest to pewnie zaskoczeniem, że będziemy teraz rozmawiać o “Przeminęło z wiatrem”. Porównujemy tutaj Scarlett z Daisy oraz Rhetta z Gatsby’im.
Kilka słów o audiobooku. Czyta go Hanna Kamińska. Lubię tą lektorkę. Czytała między innymi “Perswazje” - Jane Austen, oraz 105 innych audiobooków. Co do przekładu mamy tutaj najstarszy polski przekład czyli pierwszy przekład Celiny Wieniewskiej z 1938 roku, który jest wydawany do dziś. Istnieją także nowsze tłumaczenia Joanny Kalickiej z 1993 roku oraz Magdy Pietrzak-Merty z 2000 roku. Ja jednak pozostanę przy tym starym tym bardziej, że audiobooka nagrano na jego podstawie.

Rafał Jasiński - podkasty:
Strefa Mroku (z Jackiem Rokoszem)
http://www.strefamrokupodcast.pl/
Readers Initiative (z Michałem Sobieszkiem)
https://readersinitiative.podbean.com/

16 - Blackout
2019-12-06 16:25:01

Wraz z Bartoszem Adamiakiem rozmawiamy o książce Marca Elsberga pt. "Blackout". Czy taka sensacyjna powieść może zachęcić do lepszego przygotowania na brak prądu bądź inny problem? Więcej o preperingu możecie posłuchać w podkaście Bartosza: https://prepperspodcast.pl/zapasy-zywnosci/
Wraz z Bartoszem Adamiakiem rozmawiamy o książce Marca Elsberga pt. "Blackout". Czy taka sensacyjna powieść może zachęcić do lepszego przygotowania na brak prądu bądź inny problem?

Więcej o preperingu możecie posłuchać w podkaście Bartosza:
https://prepperspodcast.pl/zapasy-zywnosci/

15 - Przeszkoda czy wyzwanie
2019-12-03 12:38:33

Witam was w 15 odcinku podkastu “Książki mówione”. Audycji głównie poświęconej audiobookom, bo tak głównie zapoznaję się z kolejnymi pozycjami. Tak było i tym razem. W 11 odcinku omawiałem książkę Ryana Holidaya “Ego to twój wróg”. Dziś przyszedł czas na jego kolejną książkę, która w zasadzie jest pierwszą, bo została wydana jeszcze przed “Ego to twój wróg”. Co to za książka? Obstacle is the way to po polsku “Przeszkoda czy wyzwanie”. Tytuł brzmi trochę inaczej, ale o tym będę później w audycji rozmawiał z Piotrem Kantorowskim. Zanim do tego przejdę chciałbym wspomnieć chwilkę o strukturze książki. Jest ona podzielona na trzy główne części. Pierwsza część jest poświęcona postrzeganiu. Autor pisze: “Czym jest postrzeganie? Dotyczy ono tego, jak widzimy i rozumiemy to, co się dzieje wokół nas — i jakie znaczenie nadajemy tym wydarzeniom”. Jest to główny temat książki, który widać już w tytule. Czy przeszkoda na drodze to problem czy może po prostu wyzwanie? Dużo zależy od postrzegania. Druga część jest poświęcona działaniu. Autor pisze: “Czym jest działanie? Samo podejmowanie działania jest czymś powszechnym, ale podejmowanie właściwych działań już nie. Nie chodzi bowiem o to, aby zrobić cokolwiek, lecz o to, by podjąć ukierunkowane działania. Wszystkim Twoim posunięciom musi przyświecać jeden, ogólny cel.” Tak więc nie chodzi o to aby być zajętym. Na drodze jest przeszkoda i tylko celowe działanie może ją usunąć. Trzecia część jest poświęcona woli. Autor pisze: “Czym jest wola? To nasza wewnętrzna siła, na którą nie są w stanie wpłynąć żadne czynniki zewnętrzne. To nasza karta atutowa. Jeśli działanie jest tym, co robimy, gdy wciąż mamy jakąś władzę nad sytuacją, to wola jest tym, na czym polegamy, gdy tej władzy już nie mamy.” Wola jest nam potrzebna gdy przeszkoda pozostaje na drodze mimo naszych wysiłków. Czy się zniechęcimy po kilku próbach? To zależy właśnie od siły woli. Te trzy części, czyli Postrzeganie, Działanie oraz Wola są podzielona na rozdziały, a każdy z nich jest oparty na jednym lub wielu przykładach z życia bądź historii. Jest to tz. storytelling. Więcej na ten temat będzie w naszej dyskusji na temat książki. Zapraszam was więc do wysłuchania mojej rozmowy z Piotrem Kantorowskim, rozmowy na temat książki “Przeszkoda czy wyzwanie”. Jest różnica pomiędzy angielskim i polskim tytułem “Obstacle is the way” - “Przeszkoda czy wyzwanie” oraz podtytułami: “The Timeless Art of Turning Trials into Triumph” - “Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy”. Dlaczego polski i angielski tytuł się różnią? Dlaczego tylko w polskiej wersji na okładce pojawia się słowo “stoicyzm”? Podobną do tytułu tej książki myśl zawiera Pismo Święte. 7 Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła - 8 i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu7, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni. 1 Piotra 2:7, 8 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1050 Radek Budnicki w swoim ostatnim odcinku podkastu “Lepiej Teraz” wspominał, że działa stoików przetrwały ponieważ pasowały do chrześcijaństwa. https://lepiejteraz.pl/142/ Autor wymienia trzy kroki: postrzeganie, działanie oraz wolę. Czy wystarczy ten pierwszy krok? Tz. czy wystarczy zmienić sposób patrzenia i widzenia przeszkód jako wyzwań? Postrzeganie problemów jako wyzwań jest pewną umiejętnością. Czy jest to umiejętność, której nie mamy i musimy się jej nauczyć, a może to umiejętność, którą mieliśmy jako dzieci, ale straciliśmy stając się dorośli? Dzisiaj powszechna jest mentalność ofiary. Jest to stanowisko przeciwne temu opisywanemu w książce. Mamy w niej dwa przykłady dyskryminacji: czarnoskórego tenisisty Arthura Ashe (rozdział 21 Ukierunkuj swoją energię) oraz pierwszej kobiety pilota Amelii Earhart (rozdział 13 Przejdź do działania). Rozdział 20 “Użyj przeszkody przeciwko niej samej” opisuje jak Gandhi wykorzystał siłę imperium brytyjskiego przeciwko jemu samemu. Książka zawiera wiele przykładów, które łatwo zapamiętać. Np. historia Edisona, któremu spłonęła fabryka. Autor cytuje w książce słowa Tesli: “Nikola Tesla, który przez rok pracował w laboratorium Edisona, próbując razem z nim stworzyć żarówkę, śmiał się, że gdyby Edison musiał znaleźć igłę w stogu siana, „przeszedłby od razu do działania, badając każdą słomkę, jedną po drugiej, aż wreszcie znalazłby obiekt swoich poszukiwań”. Cóż, czasami to jest najwłaściwsza metoda”. Edison był przykładem woli, o której autor pisze w trzeciej części książki. Rozdział 15 “Podejmuj próby” porusza kwestię produkowania MVP (ang. Minimum Viable Products — produkty o minimalnej koniecznej funkcjonalności). MVP to najbardziej podstawowa wersja nowatorskiego rozwiązania, zawierająca tylko jedną lub dwie kluczowe jego cechy. Stosowanie tej metody to nazwanie problemów albo przeszkód próbami. Jeżeli chodzi o rozdział 9 “Myśl inaczej” i “pole zakrzywienia rzeczywistości” Jobsa (ang. Reality Distortion Field) - wg mnie trzeba być ostrożnym. Czy można przesadzić w traktowaniu przeszkód jako wyzwań? Przykładem jest bieganie, które do pewnego momentu jest bardzo zdrowe. Przykład Jobsa może też być przykładem tego jak największy dar może się okazać problemem. Niedługo będę pisał biografię Stephena Hawkinga. Autor “Przeszkody czy wyzwania” wprawdzie nie wspomniał o nim, ale jest on świetnym przykładem tego jak można radzić sobie w wydawałoby się niemożliwej do osiągnięcia sukcesu sytuacji. Np. swoją pierwszą książkę napisał używając pierwszego programu komputerowego, który pozwalał mu pisać około 3 słów na minutę. Hawkingowi pomógł humor, o którym też wspomina Ryan Holiday w swojej książce. Książka jest napisana w lekkim stylu z wykorzystaniem storytellingu. Rozdział 25 “Zbuduj wewnętrzną cytadelę” zaczyna się od cytatu z Biblii: “Gdyś słaby w dniu nieszczęścia, to bardzo mierna twoja siła” (Księga Przysłów, 24:10) “Jeśli w czasie trudności się zniechęcisz twoje siły będą marne”. Nikt nie rodzi się ze stalowym kręgosłupem. Musimy sami go sobie wzmocnić jak Theodore Roosevelt płuca. Być może nie zawsze da się wygrać, ale poddanie się na pewno uniemożliwia coś, co być może byłoby możliwe. Przykładem jest próg bólu podczas wysiłku. Wg niektórych badań pojawia się on już przy 30% wyczerpania. Nie żyjemy w idealnym świecie i trzeba pracować z materiałem, który mamy. Oboje polecamy książkę i to nawet w pierwszej kolejności. Czyli najpierw “Przeszkoda czy wyzwanie”,a potem “Ego to twój wróg”. Dziękuje wam za wysłuchanie do końca naszej rozmowy. Audiobook zawiera na końcu bonusowy materiał, w którym można posłuchać rozmowy Tima Ferrisa z autorem Ryanem Holidayem. Posłuchajcie fragmentu o filozofii. Tim pytał tutaj Ryana jak zachęcić ludzi do filozofii, na co ten odpowiedział, że jej praktyczność. Potem podał przykład Sokratesa, który był filozofem przez to jak żył, a nie przez to co zapisał. Bo przecież on nie zapisał niczego. Filozofem więc nie jest ten, kto ma głębokie przemyślenia, ale ten kto stosuje w swoim życiu filozofię, np. stoicką. W notatkach postaram się umieścić linki do poruszanych przez nas tematów. Przede wszystkim znajdziecie tam linki do miejsc, gdzie można znaleźć mojego rozmówcę, czyli Piotra Kantorowskiego. W notatkach będą też linki do audiobooka oraz ebooka. Jeżeli znacie angielski i chcielibyście szybko zapoznać się z tą książką polecam audiobooka nagranego przez autora. Jeżeli jednak chcielibyście zastosować tą wiedzę to polecam ebooka. Linki są w notatkach. Będę w tym roku zmieniał serwer dla podkastu dlatego gdyby wam zniknął ten podkast to proszę poszukajcie go, bo będzie w nowym miejscu. Konkretnie na spreakerze. Link do nowego miejsca też jest w notatkach. Ja już się z wami żegnam. Do usłyszenia w następnym odcinku. Moim rozmówcą jest Piotr Kantorowski. Prowadzi on Kancelarię Prawną Kantorowski, Głąb i Wspólnicy oraz podkast "Prawo dla biznesu". Poniżej link do kontaktu z Piotrem: Blog: https://prawodlabiznesu.eu/blog/ Podcast: Spreaker https://www.spreaker.com/show/prawo-dla-biznesu iTunes https://itunes.apple.com/pl/podcast/prawo-dla-biznesu/id1347738000?l=pl&mt=2 Facebook: https://www.facebook.com/piotr.kantorowski.507 LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/piotr-kantorowski-3290669b/ Facebook Prawo dla Biznesu: https://www.facebook.com/prawodlabiznesu/ Linki do książki i audiobooka: https://ebookpoint.pl/ksiazki/przeszkoda-czy-wyzwanie-stoicka-sztuka-przekuwania-problemow-w-sukcesy-ryan-holiday,wiprze.htm https://www.audible.co.uk/pd/The-Obstacle-Is-the-Way-Audiobook/B00K25ALDY
Witam was w 15 odcinku podkastu “Książki mówione”. Audycji głównie poświęconej audiobookom, bo tak głównie zapoznaję się z kolejnymi pozycjami. Tak było i tym razem. W 11 odcinku omawiałem książkę Ryana Holidaya “Ego to twój wróg”. Dziś przyszedł czas na jego kolejną książkę, która w zasadzie jest pierwszą, bo została wydana jeszcze przed “Ego to twój wróg”. Co to za książka?
Obstacle is the way to po polsku “Przeszkoda czy wyzwanie”. Tytuł brzmi trochę inaczej, ale o tym będę później w audycji rozmawiał z Piotrem Kantorowskim. Zanim do tego przejdę chciałbym wspomnieć chwilkę o strukturze książki. Jest ona podzielona na trzy główne części.
Pierwsza część jest poświęcona postrzeganiu. Autor pisze: “Czym jest postrzeganie? Dotyczy ono tego, jak widzimy i rozumiemy to, co się dzieje wokół nas — i jakie znaczenie nadajemy tym wydarzeniom”. Jest to główny temat książki, który widać już w tytule. Czy przeszkoda na drodze to problem czy może po prostu wyzwanie? Dużo zależy od postrzegania.
Druga część jest poświęcona działaniu. Autor pisze: “Czym jest działanie? Samo podejmowanie działania jest czymś powszechnym, ale podejmowanie właściwych działań już nie. Nie chodzi bowiem o to, aby zrobić cokolwiek, lecz o to, by podjąć ukierunkowane działania. Wszystkim Twoim posunięciom musi przyświecać jeden, ogólny cel.” Tak więc nie chodzi o to aby być zajętym. Na drodze jest przeszkoda i tylko celowe działanie może ją usunąć.
Trzecia część jest poświęcona woli. Autor pisze: “Czym jest wola? To nasza wewnętrzna siła, na którą nie są w stanie wpłynąć żadne czynniki zewnętrzne. To nasza karta atutowa. Jeśli działanie jest tym, co robimy, gdy wciąż mamy jakąś władzę nad sytuacją, to wola jest tym, na czym polegamy, gdy tej władzy już nie mamy.” Wola jest nam potrzebna gdy przeszkoda pozostaje na drodze mimo naszych wysiłków. Czy się zniechęcimy po kilku próbach? To zależy właśnie od siły woli.
Te trzy części, czyli Postrzeganie, Działanie oraz Wola są podzielona na rozdziały, a każdy z nich jest oparty na jednym lub wielu przykładach z życia bądź historii. Jest to tz. storytelling. Więcej na ten temat będzie w naszej dyskusji na temat książki. Zapraszam was więc do wysłuchania mojej rozmowy z Piotrem Kantorowskim, rozmowy na temat książki “Przeszkoda czy wyzwanie”.

Jest różnica pomiędzy angielskim i polskim tytułem “Obstacle is the way” - “Przeszkoda czy wyzwanie” oraz podtytułami: “The Timeless Art of Turning Trials into Triumph” - “Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy”. Dlaczego polski i angielski tytuł się różnią? Dlaczego tylko w polskiej wersji na okładce pojawia się słowo “stoicyzm”?
Podobną do tytułu tej książki myśl zawiera Pismo Święte.
7 Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła - 8 i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu7, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni.
1 Piotra 2:7, 8
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1050
Radek Budnicki w swoim ostatnim odcinku podkastu “Lepiej Teraz” wspominał, że działa stoików przetrwały ponieważ pasowały do chrześcijaństwa.
https://lepiejteraz.pl/142/
Autor wymienia trzy kroki: postrzeganie, działanie oraz wolę. Czy wystarczy ten pierwszy krok? Tz. czy wystarczy zmienić sposób patrzenia i widzenia przeszkód jako wyzwań?
Postrzeganie problemów jako wyzwań jest pewną umiejętnością. Czy jest to umiejętność, której nie mamy i musimy się jej nauczyć, a może to umiejętność, którą mieliśmy jako dzieci, ale straciliśmy stając się dorośli?
Dzisiaj powszechna jest mentalność ofiary. Jest to stanowisko przeciwne temu opisywanemu w książce. Mamy w niej dwa przykłady dyskryminacji: czarnoskórego tenisisty Arthura Ashe (rozdział 21 Ukierunkuj swoją energię) oraz pierwszej kobiety pilota Amelii Earhart (rozdział 13 Przejdź do działania).
Rozdział 20 “Użyj przeszkody przeciwko niej samej” opisuje jak Gandhi wykorzystał siłę imperium brytyjskiego przeciwko jemu samemu.
Książka zawiera wiele przykładów, które łatwo zapamiętać. Np. historia Edisona, któremu spłonęła fabryka. Autor cytuje w książce słowa Tesli: “Nikola Tesla, który przez rok pracował w laboratorium Edisona, próbując razem z nim stworzyć żarówkę, śmiał się, że gdyby Edison musiał znaleźć igłę w stogu siana, „przeszedłby od razu do działania, badając każdą słomkę, jedną po drugiej, aż wreszcie znalazłby obiekt swoich poszukiwań”. Cóż, czasami to jest najwłaściwsza metoda”. Edison był przykładem woli, o której autor pisze w trzeciej części książki.
Rozdział 15 “Podejmuj próby” porusza kwestię produkowania MVP (ang. Minimum Viable Products — produkty o minimalnej koniecznej funkcjonalności). MVP to najbardziej podstawowa wersja nowatorskiego rozwiązania, zawierająca tylko jedną lub dwie kluczowe jego cechy. Stosowanie tej metody to nazwanie problemów albo przeszkód próbami.
Jeżeli chodzi o rozdział 9 “Myśl inaczej” i “pole zakrzywienia rzeczywistości” Jobsa (ang. Reality Distortion Field) - wg mnie trzeba być ostrożnym. Czy można przesadzić w traktowaniu przeszkód jako wyzwań? Przykładem jest bieganie, które do pewnego momentu jest bardzo zdrowe. Przykład Jobsa może też być przykładem tego jak największy dar może się okazać problemem.
Niedługo będę pisał biografię Stephena Hawkinga. Autor “Przeszkody czy wyzwania” wprawdzie nie wspomniał o nim, ale jest on świetnym przykładem tego jak można radzić sobie w wydawałoby się niemożliwej do osiągnięcia sukcesu sytuacji. Np. swoją pierwszą książkę napisał używając pierwszego programu komputerowego, który pozwalał mu pisać około 3 słów na minutę.
Hawkingowi pomógł humor, o którym też wspomina Ryan Holiday w swojej książce. Książka jest napisana w lekkim stylu z wykorzystaniem storytellingu.
Rozdział 25 “Zbuduj wewnętrzną cytadelę” zaczyna się od cytatu z Biblii: “Gdyś słaby w dniu nieszczęścia, to bardzo mierna twoja siła” (Księga Przysłów, 24:10) “Jeśli w czasie trudności się zniechęcisz twoje siły będą marne”. Nikt nie rodzi się ze stalowym kręgosłupem. Musimy sami go sobie wzmocnić jak Theodore Roosevelt płuca.
Być może nie zawsze da się wygrać, ale poddanie się na pewno uniemożliwia coś, co być może byłoby możliwe. Przykładem jest próg bólu podczas wysiłku. Wg niektórych badań pojawia się on już przy 30% wyczerpania. Nie żyjemy w idealnym świecie i trzeba pracować z materiałem, który mamy.
Oboje polecamy książkę i to nawet w pierwszej kolejności. Czyli najpierw “Przeszkoda czy wyzwanie”,a potem “Ego to twój wróg”.

Dziękuje wam za wysłuchanie do końca naszej rozmowy. Audiobook zawiera na końcu bonusowy materiał, w którym można posłuchać rozmowy Tima Ferrisa z autorem Ryanem Holidayem. Posłuchajcie fragmentu o filozofii.
Tim pytał tutaj Ryana jak zachęcić ludzi do filozofii, na co ten odpowiedział, że jej praktyczność. Potem podał przykład Sokratesa, który był filozofem przez to jak żył, a nie przez to co zapisał. Bo przecież on nie zapisał niczego. Filozofem więc nie jest ten, kto ma głębokie przemyślenia, ale ten kto stosuje w swoim życiu filozofię, np. stoicką.

W notatkach postaram się umieścić linki do poruszanych przez nas tematów. Przede wszystkim znajdziecie tam linki do miejsc, gdzie można znaleźć mojego rozmówcę, czyli Piotra Kantorowskiego. W notatkach będą też linki do audiobooka oraz ebooka. Jeżeli znacie angielski i chcielibyście szybko zapoznać się z tą książką polecam audiobooka nagranego przez autora. Jeżeli jednak chcielibyście zastosować tą wiedzę to polecam ebooka. Linki są w notatkach.
Będę w tym roku zmieniał serwer dla podkastu dlatego gdyby wam zniknął ten podkast to proszę poszukajcie go, bo będzie w nowym miejscu. Konkretnie na spreakerze. Link do nowego miejsca też jest w notatkach.
Ja już się z wami żegnam. Do usłyszenia w następnym odcinku.

Moim rozmówcą jest Piotr Kantorowski. Prowadzi on Kancelarię Prawną Kantorowski, Głąb i Wspólnicy oraz podkast "Prawo dla biznesu". Poniżej link do kontaktu z Piotrem:
Blog: https://prawodlabiznesu.eu/blog/
Podcast: Spreaker
https://www.spreaker.com/show/prawo-dla-biznesu
iTunes
https://itunes.apple.com/pl/podcast/prawo-dla-biznesu/id1347738000?l=pl&mt=2
Facebook:
https://www.facebook.com/piotr.kantorowski.507
LinkedIn:
https://www.linkedin.com/in/piotr-kantorowski-3290669b/
Facebook Prawo dla Biznesu:
https://www.facebook.com/prawodlabiznesu/

Linki do książki i audiobooka:
https://ebookpoint.pl/ksiazki/przeszkoda-czy-wyzwanie-stoicka-sztuka-przekuwania-problemow-w-sukcesy-ryan-holiday,wiprze.htm
https://www.audible.co.uk/pd/The-Obstacle-Is-the-Way-Audiobook/B00K25ALDY

14 - Sprawa honoru Dywizjon 303
2019-11-29 09:44:28

Autorzy książki "Sprawa honoru" to małżeństwo. Lynne Olson to amerykańska autorka, historyk i dziennikarz, napisała 8 książek historycznych (między innymi: Last Hope Island: Britain, Occupied Europe, and the Brotherhood That Helped Turn the Tide of War (2017)). Stanley Cloud napisał z Lynne Olson dwie książki: The Murrow Boys: Pioneers on the Front Lines of Broadcast Journalism (1996) oraz A Question of Honor: The Kosciuszko Squadron: Forgotten Heroes of World War II (2003). Lynne i Stanley mieszkają w Waszyngtonie i mają czwórkę dzieci. We wstępie autorzy piszą, że planowali książkę przygodową, a skończyli na honorze i zdradzie. Książka składa się z dwóch części. Pierwsza część książki to biografia pięciu pilotów (Mirosława Ferića, Witolda Łokuciewskiego, Jana Zumbacha, Witolda Urbanowicza oraz Zdzisława Krasnodębskiego. Druga część książki to historia pozostawienia Polaków przez zachodnich aliantów.
Autorzy książki "Sprawa honoru" to małżeństwo. Lynne Olson to amerykańska autorka, historyk i dziennikarz, napisała 8 książek historycznych (między innymi: Last Hope Island: Britain, Occupied Europe, and the Brotherhood That Helped Turn the Tide of War (2017)). Stanley Cloud napisał z Lynne Olson dwie książki: The Murrow Boys: Pioneers on the Front Lines of Broadcast Journalism (1996) oraz A Question of Honor: The Kosciuszko Squadron: Forgotten Heroes of World War II (2003). Lynne i Stanley mieszkają w Waszyngtonie i mają czwórkę dzieci.
We wstępie autorzy piszą, że planowali książkę przygodową, a skończyli na honorze i zdradzie. Książka składa się z dwóch części. Pierwsza część książki to biografia pięciu pilotów (Mirosława Ferića, Witolda Łokuciewskiego, Jana Zumbacha, Witolda Urbanowicza oraz Zdzisława Krasnodębskiego.
Druga część książki to historia pozostawienia Polaków przez zachodnich aliantów.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie