Słowa Świadectwa

Tutaj znajdziesz świadectwa różnych ludzi z ich życia. Do zwierzeń zaprosił naszych gości Jan Ziółkowski.


Odcinki od najnowszych:

Przedsmak tego, co po drugiej stronie – Marek Felskowski
2022-02-08 08:00:00

Wyobrażałem sobie Boga trochę jak mojego Ojca, który nigdy mnie nie chwalił, raczej mógł za coś ukarać. Chciałem mieć fajne życie, więc takiego Boga należało raczej unikać. Chciałem robić dobre wrażenie, być luzakiem, dobrym uczniem i kumplem, podobać się dziewczynom. Wciąż się porównywałem i zaczynało mnie to męczyć. Spotkałem kilku ludzi, którzy skłonili mnie do poszukiwań, jaki ten Bóg jest naprawdę. Dwa razy „wpadłem w sieć” ewangelizatorów. Pomodliłem się, powiedziałem Bogu: tak, wierzę w to, co zrobiłeś, proszę, wejdź do mojego życia, zmień je, chcę iść za Tobą.

Wyobrażałem sobie Boga trochę jak mojego Ojca, który nigdy mnie nie chwalił, raczej mógł za coś ukarać. Chciałem mieć fajne życie, więc takiego Boga należało raczej unikać. Chciałem robić dobre wrażenie, być luzakiem, dobrym uczniem i kumplem, podobać się dziewczynom. Wciąż się porównywałem i zaczynało mnie to męczyć.

Spotkałem kilku ludzi, którzy skłonili mnie do poszukiwań, jaki ten Bóg jest naprawdę. Dwa razy „wpadłem w sieć” ewangelizatorów.

Pomodliłem się, powiedziałem Bogu: tak, wierzę w to, co zrobiłeś, proszę, wejdź do mojego życia, zmień je, chcę iść za Tobą.

Chodzi o poznanie Jezusa – Kolah
2021-12-25 08:00:00

Zdałem sobie sprawę z bezsensu, zagubienia, pustki. Zamiast popełnić samobójstwo, przeżyłem coś dziwnego: zobaczyłem film z własnego życia. Coś we mnie pękło, padłem na kolana, zawołałem do Boga o pomoc. Po raz pierwszy pomodliłem się szczerze. Koleżanka powiedziała mi: "moje życie przestało być teorią". To mi nie dawało spokoju. Trafiłem do ludzi nawróconych, atmosfera ich domu i Boża obecność były tak pociągające i... tak inne od mojego życia dilera. W końcu stanąłem przed wyborem: odrzucić lub uznać Jezusa. Oddałem Jemu życie, a na drugi dzień już nie było żadnego ciężaru. "Chodzi o poznanie Jezusa" – Mirek Kolczyk, znany jako Kolah

Zdałem sobie sprawę z bezsensu, zagubienia, pustki. Zamiast popełnić samobójstwo, przeżyłem coś dziwnego: zobaczyłem film z własnego życia. Coś we mnie pękło, padłem na kolana, zawołałem do Boga o pomoc. Po raz pierwszy pomodliłem się szczerze. Koleżanka powiedziała mi: "moje życie przestało być teorią". To mi nie dawało spokoju. Trafiłem do ludzi nawróconych, atmosfera ich domu i Boża obecność były tak pociągające i... tak inne od mojego życia dilera. W końcu stanąłem przed wyborem: odrzucić lub uznać Jezusa. Oddałem Jemu życie, a na drugi dzień już nie było żadnego ciężaru.

"Chodzi o poznanie Jezusa" – Mirek Kolczyk, znany jako Kolah

Zbawienie jest bardzo konkretne – Przemek Wieczorek
2021-11-18 08:00:00

Jestem dość otwartą osobą, więc kiedy ludzie pytają, jak to jest żyć bez rąk, to opowiadam im moją historię. Straciłem ręce pod kołami pociągu. Prawdopodobnie chciałem wtedy z sobą skończyć. Po wypadku czułem wstyd i ból, przegrałem swoje życie. Moi bliscy też cierpieli z tego powodu. Pewnego dnia zawołałem do Boga: jeśli jest dla mnie szansa, przyjdź do mojego życia i zrób z nim cokolwiek. I podniosłem się z dna. Zajęło jednak sporo czasu, zanim naprawdę oddałem życie Bogu. Głoszenie Jezusa – to sens mojego życia. I to, co zrobił dla mnie, traktuję serio.

Jestem dość otwartą osobą, więc kiedy ludzie pytają, jak to jest żyć bez rąk, to opowiadam im moją historię. Straciłem ręce pod kołami pociągu. Prawdopodobnie chciałem wtedy z sobą skończyć. Po wypadku czułem wstyd i ból, przegrałem swoje życie. Moi bliscy też cierpieli z tego powodu.

Pewnego dnia zawołałem do Boga: jeśli jest dla mnie szansa, przyjdź do mojego życia i zrób z nim cokolwiek. I podniosłem się z dna. Zajęło jednak sporo czasu, zanim naprawdę oddałem życie Bogu.

Głoszenie Jezusa – to sens mojego życia. I to, co zrobił dla mnie, traktuję serio.

Rapuję dla Jezusa – Bibro (Bartosz Baran)
2021-11-18 08:00:00

W dzieciństwie doświadczałem agresji ze strony zastępczego ojca. Dość szybko, w towarzystwie kolegów uzależniłem się od marihuany. Później wpadłem w hazard. W domu o Bogu się nie mówiło, nie był odpowiedzią na moje problemy. Po nawróceniu zostałem uwolniony od wszystkich nałogów. Najtrudniej było z hazardem, ale Jezus wyprowadził mnie ze wszystkiego i zaczął w cudowny sposób używać dla Ewangelii. Dzisiaj rapuję na kościele ulicznym, piszę wiersze dla Boga, jestem wdzięczny, że mogę być Jego dzieckiem i Jego narzędziem. Bóg spełnia pragnienia mojego serca.

W dzieciństwie doświadczałem agresji ze strony zastępczego ojca. Dość szybko, w towarzystwie kolegów uzależniłem się od marihuany. Później wpadłem w hazard. W domu o Bogu się nie mówiło, nie był odpowiedzią na moje problemy.

Po nawróceniu zostałem uwolniony od wszystkich nałogów. Najtrudniej było z hazardem, ale Jezus wyprowadził mnie ze wszystkiego i zaczął w cudowny sposób używać dla Ewangelii.

Dzisiaj rapuję na kościele ulicznym, piszę wiersze dla Boga, jestem wdzięczny, że mogę być Jego dzieckiem i Jego narzędziem. Bóg spełnia pragnienia mojego serca.

Na wspólnym fundamencie – Krzysztof Góra
2021-11-04 08:00:00

Przyjąłem ewangelię w czasach szkolnych, na obozie, gdzie zabrała mnie moja dziewczyna (dziś już żona). Mój umysł zaczął się zmieniać, zacząłem dostrzegać Boga, który interesuje się moim życiem. Mój wzrost był powolny, bo nie miałem wokół siebie innych wierzących. Dopiero na studiach zacząłem lepiej rozumieć, co czytam w Biblii. Jeszcze później, gdy doświadczyłem napełnienia Duchem Świętym, to otworzyło mnie na zupełnie nowy rodzaj doświadczania Boga. Niezwykłym dowodem mocy Bożej są również moje dzieci – narodzone mimo obiektywnych trudności.

Przyjąłem ewangelię w czasach szkolnych, na obozie, gdzie zabrała mnie moja dziewczyna (dziś już żona). Mój umysł zaczął się zmieniać, zacząłem dostrzegać Boga, który interesuje się moim życiem. Mój wzrost był powolny, bo nie miałem wokół siebie innych wierzących.

Dopiero na studiach zacząłem lepiej rozumieć, co czytam w Biblii. Jeszcze później, gdy doświadczyłem napełnienia Duchem Świętym, to otworzyło mnie na zupełnie nowy rodzaj doświadczania Boga.

Niezwykłym dowodem mocy Bożej są również moje dzieci – narodzone mimo obiektywnych trudności.

Duchu Święty, użyj mnie – Ewa Franielczyk
2021-11-01 08:00:00

Nigdy nie szukałam, nie zdawałam sobie sprawy, co znaczy krzyż. Zaproszona przez koleżankę poszłam na spotkanie i usłyszałam Ewangelię. Zapytali, czy coś mi dolega i po modlitwie zostałam uzdrowiona. Po pół roku przyjęłam chrzest. I… to wciąż „nie było to”. Jednak pewnego dnia przyszła prawdziwa pokuta. Kiedy mówisz Bogu „tak”, On chce twojego serca. Przepraszasz Boga za całe swoje zaśmiecone życie, to daje lekkość. Dziś życie bez Niego nie ma dla mnie sensu. Dał mi miłość do ludzi, do bezdomnych, bez oceniania ich. Oczyścił moje słowa. I nigdy nie odrzuca. Historię opowiada Ewa Franielczyk. (27 X 2021)

Nigdy nie szukałam, nie zdawałam sobie sprawy, co znaczy krzyż. Zaproszona przez koleżankę poszłam na spotkanie i usłyszałam Ewangelię. Zapytali, czy coś mi dolega i po modlitwie zostałam uzdrowiona. Po pół roku przyjęłam chrzest. I… to wciąż „nie było to”. Jednak pewnego dnia przyszła prawdziwa pokuta. Kiedy mówisz Bogu „tak”, On chce twojego serca. Przepraszasz Boga za całe swoje zaśmiecone życie, to daje lekkość. Dziś życie bez Niego nie ma dla mnie sensu. Dał mi miłość do ludzi, do bezdomnych, bez oceniania ich. Oczyścił moje słowa. I nigdy nie odrzuca.

Historię opowiada Ewa Franielczyk. (27 X 2021)

Wdzięczna za łaskę – Monika Różycka
2021-10-21 09:00:00

Nigdy Boga nie szukałam. Ale zmagałam się z pustką w sercu, z natrętnymi, beznadziejnymi myślami, ze strasznym gniewem, ze słabym zdrowiem. Gdy mój brat opowiadał mi Ewangelię, pomodlił się o moje uzdrowienie. Wtedy cały ból ustąpił i – teraz to wiem – napełnił mnie Duch Święty. Wkrótce mój kręgosłup był zdrowy! Później ochrzciłam się, znalazłam społeczność. Bóg uwolnił mnie od tych złych myśli, od wulgarnego języka, dał mi miłość do ludzi, zdolność i pragnienie relacji. Z czasem nakłonił mnie do pokuty. Dzisiaj chcę we wszystkim podobać się Jezusowi.

Nigdy Boga nie szukałam. Ale zmagałam się z pustką w sercu, z natrętnymi, beznadziejnymi myślami, ze strasznym gniewem, ze słabym zdrowiem. Gdy mój brat opowiadał mi Ewangelię, pomodlił się o moje uzdrowienie. Wtedy cały ból ustąpił i – teraz to wiem – napełnił mnie Duch Święty.

Wkrótce mój kręgosłup był zdrowy! Później ochrzciłam się, znalazłam społeczność.

Bóg uwolnił mnie od tych złych myśli, od wulgarnego języka, dał mi miłość do ludzi, zdolność i pragnienie relacji. Z czasem nakłonił mnie do pokuty. Dzisiaj chcę we wszystkim podobać się Jezusowi.

Nudy z Bogiem nie ma – Joanna
2021-10-14 09:00:00

W moim domu była przemoc przekraczająca granice wytrzymałości. Rodziła się we mnie tęsknota za innym życiem. Wołałam do Ojca w niebie, a On dał mi siłę i miłość do taty, która go zmieniała. Zło jest wobec tego bezbronne! Doświadczałam później cudownego, Bożego zaopatrzenia i opieki. A nawróciłam się, gdy usłyszałam Jego głos upomnienia: nie musisz kraść, masz godność, bo Jezus za ciebie umarł. Bóg wyrwał mnie spod opresji demonicznej, gdy w nieświadomości weszłam głęboko w new age. Nadnaturalnie uwolnił od strachu, od długów. I w cudowny sposób dał męża.

W moim domu była przemoc przekraczająca granice wytrzymałości. Rodziła się we mnie tęsknota za innym życiem. Wołałam do Ojca w niebie, a On dał mi siłę i miłość do taty, która go zmieniała. Zło jest wobec tego bezbronne!

Doświadczałam później cudownego, Bożego zaopatrzenia i opieki. A nawróciłam się, gdy usłyszałam Jego głos upomnienia: nie musisz kraść, masz godność, bo Jezus za ciebie umarł.

Bóg wyrwał mnie spod opresji demonicznej, gdy w nieświadomości weszłam głęboko w new age. Nadnaturalnie uwolnił od strachu, od długów. I w cudowny sposób dał męża.

Diabeł nie chciał mnie oddać - Mariusz Ilnicki
2021-10-03 09:15:00

Mój brat zabił się, kiedy był w wojsku. Od tego czasu nie chciałem znać Boga. Obwiniałem Jego i siebie. Jedenaście lat słuchania satanistycznej muzyki i wchodzenia coraz głębiej w bagno. Ostatni koncert, czarna msza... poczułem się, jakby moje wnętrze zaczęło się palić. Wróciłem, położyłem się i miałem wizję Jezusa na krzyżu, jego oczy... "Dokąd idziesz i co robisz?" Ksiądz z Odnowy poprowadził mnie do nawrócenia. Potem nowa społeczność, ludzie uczyli mnie drogi z Jezusem. Doświadczenie ogromnej miłości i akceptacji - to było i jest dla mnie najważniejsze.

Mój brat zabił się, kiedy był w wojsku. Od tego czasu nie chciałem znać Boga. Obwiniałem Jego i siebie. Jedenaście lat słuchania satanistycznej muzyki i wchodzenia coraz głębiej w bagno. Ostatni koncert, czarna msza... poczułem się, jakby moje wnętrze zaczęło się palić. Wróciłem, położyłem się i miałem wizję Jezusa na krzyżu, jego oczy...

"Dokąd idziesz i co robisz?" Ksiądz z Odnowy poprowadził mnie do nawrócenia. Potem nowa społeczność, ludzie uczyli mnie drogi z Jezusem. Doświadczenie ogromnej miłości i akceptacji - to było i jest dla mnie najważniejsze.

Boże, daj mi nowe życie – Magda Koczapska
2021-10-03 09:00:00

Żyłam w świecie przestępczym, człowiek się nie liczył. Wydawało się, że jestem szczęśliwa, radosna, uwielbiana i niczego mi nie brakuje, a tak naprawdę byłam postrzępiona od środka, złamana – rozsypany pustostan. Raniłam ludzi, najbardziej własną córkę. I w tym wszystkim wołałam do Boga, nie wiedząc, czy On w ogóle jest. „Chcę nowe życie!” Bóg odpowiedział; usłyszałam, że ten Jezus, którego mam na krzyżu, On żyje! Oddałam Mu wszystko, a Bóg dał mi nową naturę, karmił, wyciągnął z więzienia, naprawił relacje, dał męża. I uzdrowił, chociaż miałam już nigdy nie chodzić.

Żyłam w świecie przestępczym, człowiek się nie liczył. Wydawało się, że jestem szczęśliwa, radosna, uwielbiana i niczego mi nie brakuje, a tak naprawdę byłam postrzępiona od środka, złamana – rozsypany pustostan. Raniłam ludzi, najbardziej własną córkę. I w tym wszystkim wołałam do Boga, nie wiedząc, czy On w ogóle jest.

„Chcę nowe życie!” Bóg odpowiedział; usłyszałam, że ten Jezus, którego mam na krzyżu, On żyje!

Oddałam Mu wszystko, a Bóg dał mi nową naturę, karmił, wyciągnął z więzienia, naprawił relacje, dał męża. I uzdrowił, chociaż miałam już nigdy nie chodzić.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie