Radio Wnet - Archiwalne podcasty

Zapraszamy na nasz nowy kanał. Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!


Odcinki od najnowszych:

Tomasz Grzywaczewski – podróżnik i dziennikarz | Poranek WNET | 01.09.2020 r., wtorek
2020-09-01 08:08:31

Tomasz Grzywaczewski  opisuje Białoruś jako kraj, który coraz mocniej odczuwa spadki ekonomiczne. W połączeniu z bezczelnym sfałszowaniu wyborów przez Aleksandra Łukaszenkę oraz brutalnej reakcji władzy na demonstracje, Białorusini nie wytrzymali i toczą wojnę z dyktaturą. Dziennikarz i podróżnik sądzi, że możliwymi scenariuszami może być rozpoczęcie strzelania do demonstrantów bądź interwencja wojskowa sojuszniczych Rosjan.

Tomasz Grzywaczewski opisuje Białoruś jako kraj, który coraz mocniej odczuwa spadki ekonomiczne. W połączeniu z bezczelnym sfałszowaniu wyborów przez Aleksandra Łukaszenkę oraz brutalnej reakcji władzy na demonstracje, Białorusini nie wytrzymali i toczą wojnę z dyktaturą. Dziennikarz i podróżnik sądzi, że możliwymi scenariuszami może być rozpoczęcie strzelania do demonstrantów bądź interwencja wojskowa sojuszniczych Rosjan.

Maciej Kopeć – wiceminister edukacji narodowej | Poranek WNET | 01.09.2020 r., wtorek
2020-09-01 08:07:21

Maciej Kopeć o rozpoczęciu tegorocznego roku szkolnego. Ten rok jest nieco inny, ponieważ odbywa się w dobie pandemii koronawirusa. Placówki dydaktyczne będą funkcjonować normalnie. Wiceminister edukacji podkreśla, że uczniowie powinny używać swoich przedmiotów podczas lekcji. Powinni także nie przychodzić do szkoły w czasie przeziębienia czy grypy. „Jeśli zachowany te zasady, to niezależnie od koronawirusa będzie bezpieczniej” – tłumaczy.

Maciej Kopeć o rozpoczęciu tegorocznego roku szkolnego. Ten rok jest nieco inny, ponieważ odbywa się w dobie pandemii koronawirusa. Placówki dydaktyczne będą funkcjonować normalnie. Wiceminister edukacji podkreśla, że uczniowie powinny używać swoich przedmiotów podczas lekcji. Powinni także nie przychodzić do szkoły w czasie przeziębienia czy grypy. „Jeśli zachowany te zasady, to niezależnie od koronawirusa będzie bezpieczniej” – tłumaczy.

Andrzej Potocki – dziennikarz tygodnika „Sieci” i portalu wPolityce.pl | Poranek WNET | 01.09.2020 r., wtorek
2020-09-01 08:06:02

Andrzej Potocki mówi o upamiętnieniu 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej, które odbyło się na Westerplatte. Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, nie zabrała głosu podczas wydarzenia. Powodem jest podmiot, który organizuje upamiętnienie. Tym razem to nie Gdańsk jest organizatorem, a Ministerstwo Obrony Narodowej. Potocki krytykuje zarówno Dulkiewicz, jak i gdański magistrat za długoletni brak zaangażowania w prace nad uświęceniem Westerplatte.

Andrzej Potocki mówi o upamiętnieniu 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej, które odbyło się na Westerplatte. Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, nie zabrała głosu podczas wydarzenia. Powodem jest podmiot, który organizuje upamiętnienie. Tym razem to nie Gdańsk jest organizatorem, a Ministerstwo Obrony Narodowej. Potocki krytykuje zarówno Dulkiewicz, jak i gdański magistrat za długoletni brak zaangażowania w prace nad uświęceniem Westerplatte.

Mgr inż. Janusz Waś - Ekspert ds. ochrony wód i gospodarki wodnej / Popołudnie Wnet / 31.08.2020 r.
2020-08-31 17:57:54

Ekspert ds. ochrony wód i gospodarki wodnej, mgr inż. Janusz Waś wskazuje, że wedle raportu przygotowanego przez podsekretarz stanu Annę Moskwę, aż 1200 z 1600 aglomeracji w Polsce, nie spełnia wymogów dyrektywy UE dotyczących systemu zbierania ścieków komunalnych. Państwa takie jak Włochy czy Hiszpania zostały już ukarane karami z tego tytułu rzędu kilkunastu milionów euro, natomiast Polsce grozi grzywna w wysokości 5,22 mld euro. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zwraca uwagę, że w Warszawie funkcjonuje system ogólnospławny, gdzie mieszają się ścieki komunalne i wody deszczowe, co nie powinno mieć miejsca. "Czajka została obliczona na 435 tys. m3 ścieków na dobę i tyle jest ścieków komunalnych. Nie uwzględniono jednak, że jak pada deszcz to wpada do kanalizacji i tworzy ściek [...] Teraz jak padają deszcze to z tego uszkodzonego kolektora wypływa od 15-20 tys. litrów ścieków na sekundę [...] Czajka jest tylko dekoracją, bo nie spełnia kompletnie swoich zadań. Trzeba koniecznie wybudować oczyszczalnie na drugim brzegu i wziąć się za wybudowanie systemu odprowadzania wód deszczowych w Warszawie". Inżynier Waś podkreśla, że władze centralne powinny ustanowić zarząd komisaryczny, który "wygoni całe towarzystwo" i zastąpi ich fachowcami. Odpiera też zarzuty jakoby prezydent Warszawy nie odpowiadał za awarię Czajki. Jakiś indolent napisał, dlaczego czepiają się tego biednego Trzaskowskiego [...] To są zadania samorządowe i wójt czy burmistrz jest zobowiązany zaopatrzyć ludność w wodę i odebrać ścieki Gość Popołudnia Wnet odradza budowę kolejnego mostu pontonowego czy rurociągu pływającego, ponieważ zjawiska lodowe na rzece takie jak pływająca kra, rozerwie te konstrukcje. Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

Ekspert ds. ochrony wód i gospodarki wodnej, mgr inż. Janusz Waś wskazuje, że wedle raportu przygotowanego przez podsekretarz stanu Annę Moskwę, aż 1200 z 1600 aglomeracji w Polsce, nie spełnia wymogów dyrektywy UE dotyczących systemu zbierania ścieków komunalnych. Państwa takie jak Włochy czy Hiszpania zostały już ukarane karami z tego tytułu rzędu kilkunastu milionów euro, natomiast Polsce grozi grzywna w wysokości 5,22 mld euro.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zwraca uwagę, że w Warszawie funkcjonuje system ogólnospławny, gdzie mieszają się ścieki komunalne i wody deszczowe, co nie powinno mieć miejsca.

"Czajka została obliczona na 435 tys. m3 ścieków na dobę i tyle jest ścieków komunalnych. Nie uwzględniono jednak, że jak pada deszcz to wpada do kanalizacji i tworzy ściek [...] Teraz jak padają deszcze to z tego uszkodzonego kolektora wypływa od 15-20 tys. litrów ścieków na sekundę [...] Czajka jest tylko dekoracją, bo nie spełnia kompletnie swoich zadań. Trzeba koniecznie wybudować oczyszczalnie na drugim brzegu i wziąć się za wybudowanie systemu odprowadzania wód deszczowych w Warszawie".

Inżynier Waś podkreśla, że władze centralne powinny ustanowić zarząd komisaryczny, który "wygoni całe towarzystwo" i zastąpi ich fachowcami. Odpiera też zarzuty jakoby prezydent Warszawy nie odpowiadał za awarię Czajki.

Jakiś indolent napisał, dlaczego czepiają się tego biednego Trzaskowskiego [...] To są zadania samorządowe i wójt czy burmistrz jest zobowiązany zaopatrzyć ludność w wodę i odebrać ścieki

Gość Popołudnia Wnet odradza budowę kolejnego mostu pontonowego czy rurociągu pływającego, ponieważ zjawiska lodowe na rzece takie jak pływająca kra, rozerwie te konstrukcje.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

Piotr Bąk - starosta tarzański / Popołudnie Wnet / 31.08.2020 r.
2020-08-31 17:16:26

Starosta tatrzański, Piotr Bąk mówi o kopii krzyża na Giewoncie, który przywiózł do Gdańska w 40. rocznicę uroczystości związanych z powstaniem Solidarności. Przypomina, że Jan Paweł II wskazał na krzyż na Giewoncie i powiedział, że woła on do całej Polski "Sursum corda - w górę serca". Krzyż ma zostać umieszczony w Bazylice św. Brygidy w ołtarzu bursztynowym, wśród najważniejszych krzyży dla historii Polski, by stał się "symbolem łączności" pomiędzy poległymi stoczniowcami i ukochanymi przez polskiego papieża Tatrami.

Starosta tatrzański, Piotr Bąk mówi o kopii krzyża na Giewoncie, który przywiózł do Gdańska w 40. rocznicę uroczystości związanych z powstaniem Solidarności. Przypomina, że Jan Paweł II wskazał na krzyż na Giewoncie i powiedział, że woła on do całej Polski "Sursum corda - w górę serca". Krzyż ma zostać umieszczony w Bazylice św. Brygidy w ołtarzu bursztynowym, wśród najważniejszych krzyży dla historii Polski, by stał się "symbolem łączności" pomiędzy poległymi stoczniowcami i ukochanymi przez polskiego papieża Tatrami.

Krzysztof Wyszkowski, dr hab. Sławomir Cenckiewicz i Lech Zborowski / Popołudnie Wnet / 31.08.2020 r.
2020-08-31 17:03:11

Działacz antykomunistyczny z czasów PRL, Krzysztof Wyszkowski wspomina wydarzenia sprzed 40. lat, gdy doszło do strajku w Stoczni Gdańskiej jako "wesoło smutny moment", który rozpoczął się sukcesem w postaci porozumień sierpniowych, a zakończył się wkroczeniem "komunistycznej oprawy" w postaci agentów i funkcjonariuszy SB. Zdaniem rozmówcy Magdaleny Uchaniuk, Europejskie Centrum Solidarności to "bunkier kłamstwa" i dzieło kłamców ze "stronnictwa Donalda Tuska". Historyk i członek Kolegium IPN, dr hab. Sławomir Cenckiewicz uważa, że żyjemy w epoce postprawdy, a historia jest polem bitwy, dlatego też trudno jest zbudować jedną wersję historyczną na temat tego, jak wyglądał rok 1980 i dzieje Solidarności. Wielu działaczy opozycyjnych jest aktywnych politycznie i wykorzystuje swoją działalność opozycyjną oraz szyld Solidarności jako "podpórkę pod kreacje polityczne". Gość Popołudnia Wnet podkreśla, że negatywnie ocenia działalność ECS, które jest tubą propagandową Platformy Obywatelskiej i Lewicy. Odnosząc się do osoby Lecha Wałęsy i jego współpracy z SB wskazuje, że dla byłego "lidera" Solidarności bardzo wygodne jest podłączenie się pod obecny spór polityczny i wejście w rolę ofiary reżimu PiS, który próbuje zniszczyć jego heroiczny życiorys. Opozycjonista antykomunistyczny w PRL, Lech Zborowski wyraża nadzieję, że uda się w końcu po 40 latach zbudować jedną prawdę historyczną, która oddzieli prawdę od kłamstwa i zakończy wszelkie spory polityczne. Dodaje, że Lech Wałęsa apelował by przez 50 lat "nie szukać tej prawdy", ale ten czas już się skończył: "Wydaje się, że kruszy się już ten beton w tym fundamencie kłamstwa [...] Myślę, że 40 lat to i tak bardzo dużo kredytu daliśmy temu człowiekowi".

Działacz antykomunistyczny z czasów PRL, Krzysztof Wyszkowski wspomina wydarzenia sprzed 40. lat, gdy doszło do strajku w Stoczni Gdańskiej jako "wesoło smutny moment", który rozpoczął się sukcesem w postaci porozumień sierpniowych, a zakończył się wkroczeniem "komunistycznej oprawy" w postaci agentów i funkcjonariuszy SB. Zdaniem rozmówcy Magdaleny Uchaniuk, Europejskie Centrum Solidarności to "bunkier kłamstwa" i dzieło kłamców ze "stronnictwa Donalda Tuska".

Historyk i członek Kolegium IPN, dr hab. Sławomir Cenckiewicz uważa, że żyjemy w epoce postprawdy, a historia jest polem bitwy, dlatego też trudno jest zbudować jedną wersję historyczną na temat tego, jak wyglądał rok 1980 i dzieje Solidarności. Wielu działaczy opozycyjnych jest aktywnych politycznie i wykorzystuje swoją działalność opozycyjną oraz szyld Solidarności jako "podpórkę pod kreacje polityczne". Gość Popołudnia Wnet podkreśla, że negatywnie ocenia działalność ECS, które jest tubą propagandową Platformy Obywatelskiej i Lewicy. Odnosząc się do osoby Lecha Wałęsy i jego współpracy z SB wskazuje, że dla byłego "lidera" Solidarności bardzo wygodne jest podłączenie się pod obecny spór polityczny i wejście w rolę ofiary reżimu PiS, który próbuje zniszczyć jego heroiczny życiorys.

Opozycjonista antykomunistyczny w PRL, Lech Zborowski wyraża nadzieję, że uda się w końcu po 40 latach zbudować jedną prawdę historyczną, która oddzieli prawdę od kłamstwa i zakończy wszelkie spory polityczne. Dodaje, że Lech Wałęsa apelował by przez 50 lat "nie szukać tej prawdy", ale ten czas już się skończył: "Wydaje się, że kruszy się już ten beton w tym fundamencie kłamstwa [...] Myślę, że 40 lat to i tak bardzo dużo kredytu daliśmy temu człowiekowi".

Mgr inż. Janusz Waś / Kurier w samo południe / 31.08.2020 r.
2020-08-31 12:58:36

Mgr inż. Janusz Waś uważa, że rura przesyłająca ścieki do oczyszczali Czajka została źle zaprojektowana i zbudowana z nieprawidłowych materiałów. One miały być stalowe, potem ktoś powiedział, że zamieniają je na rury kompozytowe [..] One się nie nadają na ułożony równo rurociąg ciśnieniowy [...] To jest żenada i skandal dla firmy wykonawczej i kompromitacja tych, którzy wydawali ekspertyzę jak skonstruować rurociąg. Gość Kuriera w samo południe wskazuje, że kompetencje dotyczące ścieków i kanalizacji to rola samorządu, a nie władz centralnych. Dodaje, że deszcz, który może pomieścić oczyszczalnia Czajka to jedynie 700 tys. m3 wody, czyli 10 krotnie mniej, niżeli wymagane zdolności. To jest kompromitacja dla naszego kraju. Zatrucie królowej rzek Polski, która jest głównym rezerwuarem wody dla nas [...] Oczyszczalnia Czajka jest dwukrotnie za mała. Bilans ilościowy został źle przyjęty. Ona jest tylko na ścieki bytowe, natomiast każda kropla deszczu, która dostaje się do kanalizacji jest już przeciążeniem. Rozmówca Adriana Kowarzyka podkreśla, że uruchomienie mechanicznego oczyszczania ścieków dopiero po katastrofie to "podstawowy błąd eksploatacyjny", gdyż oczyszczanie mechaniczne powinno działać nieustanie. Dzięki temu nie doszłoby do zapchania i uszkodzenia rury w wyniku nadmiaru zanieczyszczeń. Mgr inż. Waś zwraca uwagę, że rząd powinien podjąć bardziej zdecydowane kroki w sprawie oczyszczalni Czajka, ponieważ prezydent Trzaskowski nie wywiązywał się ze swoich obowiązków, co musiało prowadzić do kolejnej katastrofy. Mówi się, że prawo nie pozwala, bo samorządy są autonomiczne i dopiero musi się coś stać. Mało się stało? Wszystkie państwa skandynawskie do nas występują z pretensją, a my kompromitujemy się na arenie międzynarodowej [...] Władza nie zrobiła nic. Pisma wysyłała do pana Trzaskowskiego, który wieszał je na gwoździu. Ja mam pretensje do władzy, że nie podjęła radykalnych kroków.

Mgr inż. Janusz Waś uważa, że rura przesyłająca ścieki do oczyszczali Czajka została źle zaprojektowana i zbudowana z nieprawidłowych materiałów.

One miały być stalowe, potem ktoś powiedział, że zamieniają je na rury kompozytowe [..] One się nie nadają na ułożony równo rurociąg ciśnieniowy [...] To jest żenada i skandal dla firmy wykonawczej i kompromitacja tych, którzy wydawali ekspertyzę jak skonstruować rurociąg.

Gość Kuriera w samo południe wskazuje, że kompetencje dotyczące ścieków i kanalizacji to rola samorządu, a nie władz centralnych. Dodaje, że deszcz, który może pomieścić oczyszczalnia Czajka to jedynie 700 tys. m3 wody, czyli 10 krotnie mniej, niżeli wymagane zdolności.

To jest kompromitacja dla naszego kraju. Zatrucie królowej rzek Polski, która jest głównym rezerwuarem wody dla nas [...] Oczyszczalnia Czajka jest dwukrotnie za mała. Bilans ilościowy został źle przyjęty. Ona jest tylko na ścieki bytowe, natomiast każda kropla deszczu, która dostaje się do kanalizacji jest już przeciążeniem.

Rozmówca Adriana Kowarzyka podkreśla, że uruchomienie mechanicznego oczyszczania ścieków dopiero po katastrofie to "podstawowy błąd eksploatacyjny", gdyż oczyszczanie mechaniczne powinno działać nieustanie. Dzięki temu nie doszłoby do zapchania i uszkodzenia rury w wyniku nadmiaru zanieczyszczeń.

Mgr inż. Waś zwraca uwagę, że rząd powinien podjąć bardziej zdecydowane kroki w sprawie oczyszczalni Czajka, ponieważ prezydent Trzaskowski nie wywiązywał się ze swoich obowiązków, co musiało prowadzić do kolejnej katastrofy.

Mówi się, że prawo nie pozwala, bo samorządy są autonomiczne i dopiero musi się coś stać. Mało się stało? Wszystkie państwa skandynawskie do nas występują z pretensją, a my kompromitujemy się na arenie międzynarodowej [...] Władza nie zrobiła nic. Pisma wysyłała do pana Trzaskowskiego, który wieszał je na gwoździu. Ja mam pretensje do władzy, że nie podjęła radykalnych kroków.

Jacek Bożyk, Tadeusz Majchrowicz i Lech Zborowski | Poranek WNET | 31.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-31 11:47:26

Jacek Bożyk mówi o archiwum filmowym, której treść stanowi dokumentacja działań „Solidarności”. W „Poranku WNET” przedstawia co ciekawsze materiały. Tadeusz Majchrowicz i Lech Zborowski  krytykują obchody 40-lecia „Solidarności” powstania przez Europejskiego Centrum Solidarności. Zborowski uważa, że ta instytucja powstała, aby zakłamać historię „Solidarności”.

Jacek Bożyk mówi o archiwum filmowym, której treść stanowi dokumentacja działań „Solidarności”. W „Poranku WNET” przedstawia co ciekawsze materiały.

Tadeusz Majchrowicz i Lech Zborowski krytykują obchody 40-lecia „Solidarności” powstania przez Europejskiego Centrum Solidarności. Zborowski uważa, że ta instytucja powstała, aby zakłamać historię „Solidarności”.

Janusz Walentynowicz, Grzegorza Wołoszczak, Małgorzata Fechner-Puternicka | Poranek WNET | 31.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-31 11:42:16

Janusz Walentynowicz  wspomina swoją mamę, Annę Walentynowicz, która była jedną z liderek „Solidarności”. Jego mama nie lubiła kłamstw i manipulacji. Myśli, że gdyby jego mama żyła, to zapewne nie mogłaby się pogodzić z tym, jak traktuje się wartości, jakie nosiła ze sobą „Solidarność”. Grzegorz Wołoszczak uważa, że „Solidarność” została okradziona z plonów ich pracy. Ponadto mówi, że w rozmowy w Magdalence, czyli spotkania władz państwowych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z przedstawicielami NSZZ „Solidarność”, było zdradą. Po 40 latach powątpiewa w wolność naszego kraju. Janusz Walentynowicz  nie ma żadnej pewności, że osoba, która została pochowana, jest jego mamą. Małgorzata Fechner-Puternicka podziela zdanie Janusza Walentynowicza, że w grobie zapewne nie leży Anna Walentynowicz. Wspomina również jej osobę. Ponadto krytykują władze Europejskiego Centrum Solidarności.

Janusz Walentynowicz wspomina swoją mamę, Annę Walentynowicz, która była jedną z liderek „Solidarności”. Jego mama nie lubiła kłamstw i manipulacji. Myśli, że gdyby jego mama żyła, to zapewne nie mogłaby się pogodzić z tym, jak traktuje się wartości, jakie nosiła ze sobą „Solidarność”.

Grzegorz Wołoszczak uważa, że „Solidarność” została okradziona z plonów ich pracy. Ponadto mówi, że w rozmowy w Magdalence, czyli spotkania władz państwowych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z przedstawicielami NSZZ „Solidarność”, było zdradą. Po 40 latach powątpiewa w wolność naszego kraju.

Janusz Walentynowicz nie ma żadnej pewności, że osoba, która została pochowana, jest jego mamą.

Małgorzata Fechner-Puternicka podziela zdanie Janusza Walentynowicza, że w grobie zapewne nie leży Anna Walentynowicz. Wspomina również jej osobę. Ponadto krytykują władze Europejskiego Centrum Solidarności.

Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Andrzej Michałowski | Poranek WNET | 31.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-31 09:29:00

Joanna i Andrzej Gwiazdowie  o „Solidarności” z perspektywy 40 lat od jej powstania. Przyznają, że ruch był naszpikowany agentami Służb Bezpieczeństwa, a cały jego dorobek został zmarnotrawiony. Widoczne jest to w przemianach ustrojowych po „okrągłym stole”. Ponadto krytykują władze Europejskiego Centrum Solidarności. Andrzej Michałowski  zgadza się ze swoimi poprzednikami w sprawie utraty dorobku, jaki wypracowała „Solidarność”. Sądzi, że powodem tego jest wielka agentura, która przynależała do ruchu. Mówi, iż obecnie należałoby zweryfikować, kto z SB został beneficjentem przemian ustrojowych.

Joanna i Andrzej Gwiazdowie o „Solidarności” z perspektywy 40 lat od jej powstania. Przyznają, że ruch był naszpikowany agentami Służb Bezpieczeństwa, a cały jego dorobek został zmarnotrawiony. Widoczne jest to w przemianach ustrojowych po „okrągłym stole”. Ponadto krytykują władze Europejskiego Centrum Solidarności.

Andrzej Michałowski zgadza się ze swoimi poprzednikami w sprawie utraty dorobku, jaki wypracowała „Solidarność”. Sądzi, że powodem tego jest wielka agentura, która przynależała do ruchu. Mówi, iż obecnie należałoby zweryfikować, kto z SB został beneficjentem przemian ustrojowych.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie