Radio Wnet - Archiwalne podcasty

Zapraszamy na nasz nowy kanał. Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!


Odcinki od najnowszych:

Paweł Hreniak – poseł PiS | Poranek WNET | 24.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-24 09:16:07

Paweł Hreniak o rekonstrukcji rządu, gdzie ma pozostać ok. 12 ministerstw. Poprzez zlikwidowanie wielu ministerstw rząd chce skrócić łańcuch decyzyjny. Ocenia wybór Adama Niedzielskiego na nowego ministra zdrowia, a także krytykuje Jacka Sutryka, prezydenta Wrocławia, który przynależy do Platformy Obywatelskiej. Mówi również o rozwoju żeglugi śródlądowej.

Paweł Hreniak o rekonstrukcji rządu, gdzie ma pozostać ok. 12 ministerstw. Poprzez zlikwidowanie wielu ministerstw rząd chce skrócić łańcuch decyzyjny. Ocenia wybór Adama Niedzielskiego na nowego ministra zdrowia, a także krytykuje Jacka Sutryka, prezydenta Wrocławia, który przynależy do Platformy Obywatelskiej. Mówi również o rozwoju żeglugi śródlądowej.

Jerzy Bielewicz – finansista, „Gazeta Bankowa” | Poranek WNET | 24.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-24 08:23:01

Jerzy Bielewicz myśli, że wybory prezydenckie w USA wygra Donald Trump. Podkreśla, że zwiększa się poparcie dla obecnej głowy państwa Stanów Zjednoczonych. Powodem tego jest m.in. słabość kandydata Demokratów, Joe Bidena. Bielewicz krytykuje strategię wyborczą Demokratów.

Jerzy Bielewicz myśli, że wybory prezydenckie w USA wygra Donald Trump. Podkreśla, że zwiększa się poparcie dla obecnej głowy państwa Stanów Zjednoczonych. Powodem tego jest m.in. słabość kandydata Demokratów, Joe Bidena. Bielewicz krytykuje strategię wyborczą Demokratów.

Ilona Gosiewska – prezes stowarzyszenia Odra-Niemen | Poranek WNET | 24.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-24 08:20:16

Ilona Gosiewska  działalności stowarzyszenia Odra-Niemen. Stowarzyszenie obdarowuje paczkami pamięci wielu Polaków zza wschodnią granicą. Realizuje projekty krajowe i międzynarodowe. Z liczną grupą wolontariuszy z całego kraju odnawia miejsca pamięci w Polsce i za granicą. Stowarzyszenie przypomina historię Wrocławian w kontekście przesiedleń po II wojnie światowej. Gosiewska mówi także o działalności antykomunistycznej w czasach PRL. Współpracowała wówczas z Grzegorzem Schetyną.

Ilona Gosiewska działalności stowarzyszenia Odra-Niemen. Stowarzyszenie obdarowuje paczkami pamięci wielu Polaków zza wschodnią granicą. Realizuje projekty krajowe i międzynarodowe. Z liczną grupą wolontariuszy z całego kraju odnawia miejsca pamięci w Polsce i za granicą. Stowarzyszenie przypomina historię Wrocławian w kontekście przesiedleń po II wojnie światowej. Gosiewska mówi także o działalności antykomunistycznej w czasach PRL. Współpracowała wówczas z Grzegorzem Schetyną.

Karolina Mrozowska – Forum Młodych PiS | Poranek WNET | 24.08.2020 r., poniedziałek
2020-08-24 08:16:52

Karolina Mrozowska o strukturze Prawa i Sprawiedliwości we Wrocławiu. Mówi również o tym, dlaczego młodzi ludzie w większości nie głosowali na Andrzeja Dudę w ostatnich wyborach na prezydenta. Uważa, że młode pokolenie zawsze buntuje się przeciwko obecnej władzy.

Karolina Mrozowska o strukturze Prawa i Sprawiedliwości we Wrocławiu. Mówi również o tym, dlaczego młodzi ludzie w większości nie głosowali na Andrzeja Dudę w ostatnich wyborach na prezydenta. Uważa, że młode pokolenie zawsze buntuje się przeciwko obecnej władzy.

Prof. Waldemar Paruch - politolog / Popołudnie Wnet / 21.08.2020 r.
2020-08-21 16:46:56

Politolog prof. Waldemar Paruch zwraca uwagę, że rekonstrukcja rządu musi być poprzedzona utworzeniem planu programowego, w którym wyznaczane są priorytety dla przyszłych ministrów. Dymisji prof. Szumowskiego i Czaputowicza nie należy postrzegać jako części "generalnej rekonstrukcji rządu", gdyż odejście wspomnianych ministrów było umotywowane osobistymi ambicjami, być może naukowymi. Politolog podkreśla, że podziały socjopolityczne w Polsce są tak silne, że nawet negatywne skutki kryzysu spowodowanego pandemią, nie doprowadziły do gwałtownego obniżenia poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Trudna sytuacja budżetowa będzie wymagała wyznaczenia nowych priorytetów, przygotowania reform systemowych i "trzeciej fazy rządów", które powinno zostać przedstawione w nowym expose. Zmiany powinny zostać dokonane chociażby w szkolnictwie, o czym świadczą słabe wyniki matur, ale także w służbie zdrowia i ochronie najsłabiej zarabiających grup społecznych, których dochody uległy zamrożeniu w trakcie pandemii. Gość Popołudnia Wnet zwraca uwagę, że od czasów Franklina D. Roosevelta z kryzysów gospodarczych wychodzi się poprzez wielkie inwestycje, które i tym razem proponuje premier Morawiecki. Aby zrealizować wspomniane inwestycje, potrzebna jest komasacja resortów i jasny podział kompetencji między nimi.

Politolog prof. Waldemar Paruch zwraca uwagę, że rekonstrukcja rządu musi być poprzedzona utworzeniem planu programowego, w którym wyznaczane są priorytety dla przyszłych ministrów. Dymisji prof. Szumowskiego i Czaputowicza nie należy postrzegać jako części "generalnej rekonstrukcji rządu", gdyż odejście wspomnianych ministrów było umotywowane osobistymi ambicjami, być może naukowymi. Politolog podkreśla, że podziały socjopolityczne w Polsce są tak silne, że nawet negatywne skutki kryzysu spowodowanego pandemią, nie doprowadziły do gwałtownego obniżenia poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Trudna sytuacja budżetowa będzie wymagała wyznaczenia nowych priorytetów, przygotowania reform systemowych i "trzeciej fazy rządów", które powinno zostać przedstawione w nowym expose. Zmiany powinny zostać dokonane chociażby w szkolnictwie, o czym świadczą słabe wyniki matur, ale także w służbie zdrowia i ochronie najsłabiej zarabiających grup społecznych, których dochody uległy zamrożeniu w trakcie pandemii. Gość Popołudnia Wnet zwraca uwagę, że od czasów Franklina D. Roosevelta z kryzysów gospodarczych wychodzi się poprzez wielkie inwestycje, które i tym razem proponuje premier Morawiecki. Aby zrealizować wspomniane inwestycje, potrzebna jest komasacja resortów i jasny podział kompetencji między nimi.

Wojciech Konończuk - zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich / Popołudnie Wnet / 20.08.2020 r.
2020-08-21 14:37:21

Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich, Wojciech Konończuk mówi, że próba otrucia lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego  była zamierzonym działaniem, którego źródłem mogła być podana mu na  lotnisku herbata. Dodaje, że Rosjanie wielokrotnie posuwali się do  stosowania trucizn w celu wyeliminowania niewygodnych dysydentów i  przypomina przypadki Aleksandra Litwinienki oraz Wiktora Juszczenki.  Odnosząc się do sytuacji na Białorusi, gość Popołudnia Wnet uważa, że  jeśli Aleksander Łukaszenka utrzyma się u władzy, to może dojść do  zamrożenia stosunków na linii Mińsk-Bruksela, co będzie na rękę Moskwie,  która zwiększy swoją kontrolę nad Białorusią. W przypadku zmiany władzy  w tym państwie, Kreml posiada znacznie lepszą pozycję startową, niżeli  Zachód i może wykorzystać swoje wpływy, by podmienić Łukaszenkę.  Wojciech Konończuk zwraca uwagę, że w ostatnim czasie prezydent  Białorusi stara się wykreować sztuczny podział społeczny na  prozachodnią, antyrosyjską opozycję i „zdrowe prorosyjskie prezydenckie  siły”. Powodzenie politycznej zmiany zależeć będzie od tego, na ile  starczy sił demonstrującym Białorusinom.

Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich, Wojciech Konończuk mówi, że próba otrucia lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego  była zamierzonym działaniem, którego źródłem mogła być podana mu na  lotnisku herbata. Dodaje, że Rosjanie wielokrotnie posuwali się do  stosowania trucizn w celu wyeliminowania niewygodnych dysydentów i  przypomina przypadki Aleksandra Litwinienki oraz Wiktora Juszczenki.  Odnosząc się do sytuacji na Białorusi, gość Popołudnia Wnet uważa, że  jeśli Aleksander Łukaszenka utrzyma się u władzy, to może dojść do  zamrożenia stosunków na linii Mińsk-Bruksela, co będzie na rękę Moskwie,  która zwiększy swoją kontrolę nad Białorusią. W przypadku zmiany władzy  w tym państwie, Kreml posiada znacznie lepszą pozycję startową, niżeli  Zachód i może wykorzystać swoje wpływy, by podmienić Łukaszenkę.  Wojciech Konończuk zwraca uwagę, że w ostatnim czasie prezydent  Białorusi stara się wykreować sztuczny podział społeczny na  prozachodnią, antyrosyjską opozycję i „zdrowe prorosyjskie prezydenckie  siły”. Powodzenie politycznej zmiany zależeć będzie od tego, na ile  starczy sił demonstrującym Białorusinom.

Maksym Czerniawski - uchodźca polityczny z Białorusi / Kurier w samo południe / 21.08.2020 r.
2020-08-21 12:50:06

Uchodźca polityczny z Białorusi, Maksym Czerniawski mówi, że represje na Białorusi dalej trwają, a Łukaszenka nie zamierza oddać władzy i przygotowuje już plan represji wobec członków formułującej się Rady Koordynacyjnej, której celem ma być pokojowy transfer władzy. Rozmówca Jana Olendzkiego jest rozczarowany niewielkim wsparciem finansowym ze strony Unii Europejskiej, która przeznaczyła na wsparcie białoruskiej opozycji 1 mln euro. Dodaje, że sami Białorusini mieszkający za granicą zebrali już 2 mln euro. Co bardziej haniebne, UE przeznaczyła państwu Białoruskiemu 50 mln euro na walkę ze skutkami koronawirusa. Wszystkie te pieniądze trafią najprawdopodobniej do kieszeni Łukaszenki. Dla mnie to bardzo haniebne, że dla osób protestujących unia przeznaczy 1 mln euro, a dla władzy Łukaszenki 50 mln euro. Gość Kuriera w samo południe wskazuje, że konieczne jest uznanie za prezydenta Swiatłany Cichanouskiej, co zapoczątkuje przejście resortów siłowych na stronę narodu. Konieczne jest też wpływanie na Rosję, aby pozwoliła ona na transformację demokratyczną na Białorusi.

Uchodźca polityczny z Białorusi, Maksym Czerniawski mówi, że represje na Białorusi dalej trwają, a Łukaszenka nie zamierza oddać władzy i przygotowuje już plan represji wobec członków formułującej się Rady Koordynacyjnej, której celem ma być pokojowy transfer władzy.

Rozmówca Jana Olendzkiego jest rozczarowany niewielkim wsparciem finansowym ze strony Unii Europejskiej, która przeznaczyła na wsparcie białoruskiej opozycji 1 mln euro. Dodaje, że sami Białorusini mieszkający za granicą zebrali już 2 mln euro.

Co bardziej haniebne, UE przeznaczyła państwu Białoruskiemu 50 mln euro na walkę ze skutkami koronawirusa. Wszystkie te pieniądze trafią najprawdopodobniej do kieszeni Łukaszenki. Dla mnie to bardzo haniebne, że dla osób protestujących unia przeznaczy 1 mln euro, a dla władzy Łukaszenki 50 mln euro.

Gość Kuriera w samo południe wskazuje, że konieczne jest uznanie za prezydenta Swiatłany Cichanouskiej, co zapoczątkuje przejście resortów siłowych na stronę narodu. Konieczne jest też wpływanie na Rosję, aby pozwoliła ona na transformację demokratyczną na Białorusi.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie