Znak na głos

W miesięczniku „Znak” kultura i idee mają wyjątkowe miejsce - nie tylko w tekście, ale również w formie audio. Zapraszamy Was do słuchania naszych cykli podcastowych.

Muzyka i realizacja dźwięku: Tomek Kruk ~~ Projekt okładki: Władysław Buchner


Odcinki od najnowszych:

Stacja: literatura na głos | Anna Marchewka o Tove Ditlevsen
2021-12-22 10:00:00

Grudzień to dobry czas na nadrabianie zaległości czytelniczych, a zwłaszcza tej. W końcu urodziny autorki przypadają 14 grudnia. Okazji dostarcza również opublikowane w tym roku polskie wydanie „Trylogii kopenhaskiej” Tove Ditlevsen, bohaterki dzisiejszego odcinka „Stacji: literatury na głos”. Ditlevsen podkreślała w „Trylogii”, że pisanie było dla niej nie tylko przymusem, ale źródłem sensu życia. Twórczość pisarki czerpała z „biblioteki duszy”, dna pamięci, gdzie znajdują się osobiste przeżycia. To zbliża ją do innych pisarek herstorycznych, takich jak Elena Ferrante czy Virginia Woolf. Czy da się odzyskać stracony czas? Czy można uleczyć cierpienie, które pochodzi z własnego domu? Jak dokonują się wyłomy w wyobraźni, które wyzwalają z przemocy? Ditlevsen wypowiada posłuszeństwo patriarchalnemu światu, ale za wszystko trzeba kiedyś zapłacić. Dźwięk i realizacja: Tomek Kruk Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Grudzień to dobry czas na nadrabianie zaległości czytelniczych, a zwłaszcza tej. W końcu urodziny autorki przypadają 14 grudnia. Okazji dostarcza również opublikowane w tym roku polskie wydanie „Trylogii kopenhaskiej” Tove Ditlevsen, bohaterki dzisiejszego odcinka „Stacji: literatury na głos”.

Ditlevsen podkreślała w „Trylogii”, że pisanie było dla niej nie tylko przymusem, ale źródłem sensu życia. Twórczość pisarki czerpała z „biblioteki duszy”, dna pamięci, gdzie znajdują się osobiste przeżycia. To zbliża ją do innych pisarek herstorycznych, takich jak Elena Ferrante czy Virginia Woolf.

Czy da się odzyskać stracony czas? Czy można uleczyć cierpienie, które pochodzi z własnego domu? Jak dokonują się wyłomy w wyobraźni, które wyzwalają z przemocy? Ditlevsen wypowiada posłuszeństwo patriarchalnemu światu, ale za wszystko trzeba kiedyś zapłacić.

Dźwięk i realizacja: Tomek Kruk

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Polowanie na Idee | Michał Jędrzejek o W.G. Sebaldzie
2021-12-15 06:00:00

Minęło 20 lat od tragicznej śmierci Sebalda w wypadku samochodowym. Sebald jest nie tylko pamiętany, ale wręcz namiętnie czytany, analizowany i dyskutowany. Skąd bierze się fenomen Sebalda? Michał Jędrzejek w najnowszym „Polowaniu na Idee” wskazuje trzy powody, które kryją się za popularnością tego tajemniczego pisarza. Co łączą zdjęcia z masowego połowu śledzia z fotografiami z II wojny światowej? Dlaczego Susan Sontag pisała o Sebaldzie, że jest dowodem na istnienie wielkiej literatury? Skąd wzięła się moda na Sebalda - wśród czytelników i wśród autorów? Posłuchaj. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Minęło 20 lat od tragicznej śmierci Sebalda w wypadku samochodowym. Sebald jest nie tylko pamiętany, ale wręcz namiętnie czytany, analizowany i dyskutowany. Skąd bierze się fenomen Sebalda? Michał Jędrzejek w najnowszym „Polowaniu na Idee” wskazuje trzy powody, które kryją się za popularnością tego tajemniczego pisarza.

Co łączą zdjęcia z masowego połowu śledzia z fotografiami z II wojny światowej? Dlaczego Susan Sontag pisała o Sebaldzie, że jest dowodem na istnienie wielkiej literatury? Skąd wzięła się moda na Sebalda - wśród czytelników i wśród autorów?

Posłuchaj.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Stacja: literatura na głos | Wojciech Bonowicz o George'u Saundersie
2021-11-24 11:00:00

Posługując się językiem branżowym, skonwencjonalizowanym, a jednocześnie co jakiś czas wyłamując się z jego reguł, zdesperowany handlowiec usiłuje namówić klientkę żeby nie rezygnowała z usług jego firmy. Jednocześnie stopniowo dowiadujemy się o jaki produkt chodzi. To symulator mowy, który nakłada się na twarz niemowlęcia żeby móc się z nim iluzorycznie, bo nie realnie, porozumiewać. Urządzenie ma formę lateksowej maski ułożonej w schematyczne usta, udzielającej dość schematycznych odpowiedzi na zadawane pytania. Przerażające i fascynujące zarazem. „Oto świat doprowadzonej do perfekcji automatyzacji, w której element machiny nie potrafi być niczym więcej niż właśnie elementem (...) Bohater opowiadania to typowy sprzedawca złudzeń, ale też ofiara; ktoś kto swoją gorliwością i entuzjazmem, nawet jeśli podszytymi strachem, współtworzy i podtrzymuje przy życiu firmę-obłęd” - mówi Wojciech Bonowicz o jednym z utworów bohatera dzisiejszego odcinka podcastu miesięcznika „Znak”. Dorobek George'a Saundersa nie jest duży: jedna powieść, cztery tomy opowiadań, trzy tomy esejów i reportaży. Saunders pracuje długo i publikuje rzadko, ale to pisarz genialny, wart wszystkich nagród i słów uznania, które go spotkały. Warto na niego spojrzeć nie tylko jako na mistrza formy, ale jako na kogoś, kto potrafi w przekonujący sposób postawić najbardziej palące pytania egzystencjalne. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Posługując się językiem branżowym, skonwencjonalizowanym, a jednocześnie co jakiś czas wyłamując się z jego reguł, zdesperowany handlowiec usiłuje namówić klientkę żeby nie rezygnowała z usług jego firmy. Jednocześnie stopniowo dowiadujemy się o jaki produkt chodzi. To symulator mowy, który nakłada się na twarz niemowlęcia żeby móc się z nim iluzorycznie, bo nie realnie, porozumiewać. Urządzenie ma formę lateksowej maski ułożonej w schematyczne usta, udzielającej dość schematycznych odpowiedzi na zadawane pytania. Przerażające i fascynujące zarazem.

„Oto świat doprowadzonej do perfekcji automatyzacji, w której element machiny nie potrafi być niczym więcej niż właśnie elementem (...) Bohater opowiadania to typowy sprzedawca złudzeń, ale też ofiara; ktoś kto swoją gorliwością i entuzjazmem, nawet jeśli podszytymi strachem, współtworzy i podtrzymuje przy życiu firmę-obłęd” - mówi Wojciech Bonowicz o jednym z utworów bohatera dzisiejszego odcinka podcastu miesięcznika „Znak”.

Dorobek George'a Saundersa nie jest duży: jedna powieść, cztery tomy opowiadań, trzy tomy esejów i reportaży. Saunders pracuje długo i publikuje rzadko, ale to pisarz genialny, wart wszystkich nagród i słów uznania, które go spotkały. Warto na niego spojrzeć nie tylko jako na mistrza formy, ale jako na kogoś, kto potrafi w przekonujący sposób postawić najbardziej palące pytania egzystencjalne.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Stacja: literatura na głos | Anna Marchewka o Shirley Jackson
2021-11-17 07:00:00

„Gdybyście się bali, kiedy byliście młodzi, to nie znajdowalibyście się dziś w takiej sytuacji” - pisała bohaterka dzisiejszego odcinka podcastu „Stacja: Literatura na głos”. Najstraszniejsze koszmary rodzą się w domu. Taki krajobraz dla swoich opowiadań wybrała mistrzyni kameralnej grozy Shirley Jackson, autorka niedawno zekranizowanego przez Netflix „Nawiedzonego domu na wzgórzu”.  Czego możemy się bać i czego bały się wcześniejsze pokolenia? Odpowiada Anna Marchewka w odcinku o amerykańskiej tradycji literatury niepokoju. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

„Gdybyście się bali, kiedy byliście młodzi, to nie znajdowalibyście się dziś w takiej sytuacji” - pisała bohaterka dzisiejszego odcinka podcastu „Stacja: Literatura na głos”.

Najstraszniejsze koszmary rodzą się w domu. Taki krajobraz dla swoich opowiadań wybrała mistrzyni kameralnej grozy Shirley Jackson, autorka niedawno zekranizowanego przez Netflix „Nawiedzonego domu na wzgórzu”. 

Czego możemy się bać i czego bały się wcześniejsze pokolenia? Odpowiada Anna Marchewka w odcinku o amerykańskiej tradycji literatury niepokoju.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Polowanie na Idee | Michał Jędrzejek o Oliverze Sacksie
2021-11-03 07:00:00

Jak złożonym i pasjonującym procesem jest samo postrzeganie świata? Od jakich czynników zależy nasza tożsamość? Jak mylące mogą być nasze potoczne wyobrażenia o zdrowiu i normalności? Na te pytania w porywający sposób odpowiadał brytyjski neurobiolog. „To wszystko sprawiło, że sięgałem później z wielką chęcią po teksty Olivera Sacksa" - wyznaje Michał Jędrzejek w najnowszym odcinku „Polowania na Idee". Posłuchaj o tym niebywale ciekawym autorze. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Jak złożonym i pasjonującym procesem jest samo postrzeganie świata? Od jakich czynników zależy nasza tożsamość? Jak mylące mogą być nasze potoczne wyobrażenia o zdrowiu i normalności? Na te pytania w porywający sposób odpowiadał brytyjski neurobiolog.

„To wszystko sprawiło, że sięgałem później z wielką chęcią po teksty Olivera Sacksa" - wyznaje Michał Jędrzejek w najnowszym odcinku „Polowania na Idee". Posłuchaj o tym niebywale ciekawym autorze.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Stacja: literatura na głos | Wojciech Bonowicz o Kornelu Filipowiczu i ekopoetyce
2021-10-27 07:00:00

„Czy Kornel Filipowicz mógłby patronować polskiej szkole ekopoetyki?” - pyta Wojciech Bonowicz w Stacji: literatura na głos. Nowe odczytanie opowiadań pisarza w wyborze „Fornikarium” prezentuje Filipowicza jako przewodnika na ekologicznej ścieżce, pomocnika w poszukiwaniu języka bliskości z naturą. Filipowicz jest zatopiony w przyrodzie, obserwuje ją z zachwytem, precyzyjnie i bez znużenia. Uczy nas patrzeć na naturę i iść drogą od ciekawości, przez chęć zawładnięcia, aż po zachwyt. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

„Czy Kornel Filipowicz mógłby patronować polskiej szkole ekopoetyki?” - pyta Wojciech Bonowicz w Stacji: literatura na głos.

Nowe odczytanie opowiadań pisarza w wyborze „Fornikarium” prezentuje Filipowicza jako przewodnika na ekologicznej ścieżce, pomocnika w poszukiwaniu języka bliskości z naturą. Filipowicz jest zatopiony w przyrodzie, obserwuje ją z zachwytem, precyzyjnie i bez znużenia. Uczy nas patrzeć na naturę i iść drogą od ciekawości, przez chęć zawładnięcia, aż po zachwyt.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Stacja: literatura na głos | Anna Marchewka o Joannie Mueller
2021-10-20 07:00:00

Joanna Mueller, poetka, eseistka i wielodzietna mama, w swojej najnowszej książce „Hista & her sista” wraca na pozycje solistki, ale do wspólnoty nie przestaje się odwoływać. Zwłaszcza do wspólnoty artystycznej, przekraczającej miejsca, czas i przestrzeń. To wspólnota artystek-aktywistek, bojowniczek działających w myśl, że jedna nie ruszy bez drugiej. „Hista & her sista” pokazuje, że kobiety nigdy nie były nieme. Poetka podkreśla, że wszystkie jej postaci głos miał, lecz po stronie odbiorców i ich siatki kulturowej natrafiały na głuchotę czy ślepotę. Ich głos był zniekształcany. „Ja też bym chciała żeby jaśniej było w tych wierszach, ale nie może być jaśniej” - pisze autorka, ale zadra i bluzg są sposobem wypracowania zmiany. Nie tylko wypowiadania niezgody czy oporu. Posłuchaj o poezji Joanny Mueller w najnowszym odcinku podcastu Anny Marchewki. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Joanna Mueller, poetka, eseistka i wielodzietna mama, w swojej najnowszej książce „Hista & her sista” wraca na pozycje solistki, ale do wspólnoty nie przestaje się odwoływać. Zwłaszcza do wspólnoty artystycznej, przekraczającej miejsca, czas i przestrzeń. To wspólnota artystek-aktywistek, bojowniczek działających w myśl, że jedna nie ruszy bez drugiej.

„Hista & her sista” pokazuje, że kobiety nigdy nie były nieme. Poetka podkreśla, że wszystkie jej postaci głos miał, lecz po stronie odbiorców i ich siatki kulturowej natrafiały na głuchotę czy ślepotę. Ich głos był zniekształcany. „Ja też bym chciała żeby jaśniej było w tych wierszach, ale nie może być jaśniej” - pisze autorka, ale zadra i bluzg są sposobem wypracowania zmiany. Nie tylko wypowiadania niezgody czy oporu.

Posłuchaj o poezji Joanny Mueller w najnowszym odcinku podcastu Anny Marchewki.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Polowanie na Idee | Mateusz Burzyk o Rezie Aslanie i książce „Bóg. Ludzka historia religii”
2021-10-13 14:00:00

„Gdy następnym razem w trakcie dyskusji z rodziną lub znajomymi pojawi się pytanie, jak to możliwe, by w jednym Kościele był ks. Boniecki i o. Rydzyk albo, (...), by imię tego samego Boga mieli na ustach zarówno wielki imam Al-Azhar, podpisujący z Franciszkiem deklarację o ludzkim braterstwie dla pokoju, jak i talibowie czy terroryści z ISIS, przywołam koncepcję Aslana” - mówi Mateusz Burzyk w poświęconym Rezie Aslanowi „Polowaniu na Idee”. W książce „Bóg. Ludzka historia religii” Aslan zastanawia się, jak człowiek wynalazł i rozwijał ideę Boga, do czego jej potrzebuje i jak jest nią w stanie manipulować. Podczas lektury rodzą się skojarzenie z pracami Yuvala Harariego, bo opowieść ciągnie się od prehistorii po nowożytność, a poszczególne rozdziały poruszają emocję i wyobraźnie. W jaki sposób przypisujemy Bogu ludzkie cechy? Co mówi to o Nim, a co o nas? Dlaczego dwóch ludzi, czytając te same święte księgi, może z nich wyciągnąć całkowicie rozbieżne wnioski? Jakie jest źródło konfliktów religijnych? Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

„Gdy następnym razem w trakcie dyskusji z rodziną lub znajomymi pojawi się pytanie, jak to możliwe, by w jednym Kościele był ks. Boniecki i o. Rydzyk albo, (...), by imię tego samego Boga mieli na ustach zarówno wielki imam Al-Azhar, podpisujący z Franciszkiem deklarację o ludzkim braterstwie dla pokoju, jak i talibowie czy terroryści z ISIS, przywołam koncepcję Aslana” - mówi Mateusz Burzyk w poświęconym Rezie Aslanowi „Polowaniu na Idee”.

W książce „Bóg. Ludzka historia religii” Aslan zastanawia się, jak człowiek wynalazł i rozwijał ideę Boga, do czego jej potrzebuje i jak jest nią w stanie manipulować. Podczas lektury rodzą się skojarzenie z pracami Yuvala Harariego, bo opowieść ciągnie się od prehistorii po nowożytność, a poszczególne rozdziały poruszają emocję i wyobraźnie.

W jaki sposób przypisujemy Bogu ludzkie cechy? Co mówi to o Nim, a co o nas? Dlaczego dwóch ludzi, czytając te same święte księgi, może z nich wyciągnąć całkowicie rozbieżne wnioski? Jakie jest źródło konfliktów religijnych?

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Stacja: literatura na głos | Anna Marchewka o Agnieszce Wolny-Hamkało
2021-08-04 15:00:00

Jej ostatnia książka, to początek nowego rozdziału działalności poetyckiej. W „Rastrze Lichtensteina” szuka materiałów z różnych rejestrów, interesuje się popkulturą. W swoich wierszach przetwarza obrazy metodą reprodukcji krytycznej, która macha ręką na podziały „wysokie-niskie”. Poetka, pisarka i dramatopisarka, autorka książek dla dzieci i sztuk teatralnych. Agnieszka Wolny-Hamkało to kolejna bohaterka podcastu Stacja: literatura na głos. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Jej ostatnia książka, to początek nowego rozdziału działalności poetyckiej. W „Rastrze Lichtensteina” szuka materiałów z różnych rejestrów, interesuje się popkulturą. W swoich wierszach przetwarza obrazy metodą reprodukcji krytycznej, która macha ręką na podziały „wysokie-niskie”.

Poetka, pisarka i dramatopisarka, autorka książek dla dzieci i sztuk teatralnych. Agnieszka Wolny-Hamkało to kolejna bohaterka podcastu Stacja: literatura na głos.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Stacja: literatura na głos | Wojciech Bonowicz o Biance Bellovej
2021-07-28 15:00:00

„Moją uwagę zwrócił jasny regał z książkami ułożonymi i oświetlonymi tak, żeby wyeksponować jeden tytuł. Była to wydana właśnie «Mona», najnowsza powieść Bianki Bellovej. Wchodzący od razu brali ją do ręki i kupowali nawet nie przeglądając” - wspomina Wojciech Bonowicz. Powieści Bellovej to współczesne baśnie czy mity, w których możemy się przejrzeć, pytając o sens własnego losu. Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

„Moją uwagę zwrócił jasny regał z książkami ułożonymi i oświetlonymi tak, żeby wyeksponować jeden tytuł. Była to wydana właśnie «Mona», najnowsza powieść Bianki Bellovej. Wchodzący od razu brali ją do ręki i kupowali nawet nie przeglądając” - wspomina Wojciech Bonowicz.

Powieści Bellovej to współczesne baśnie czy mity, w których możemy się przejrzeć, pytając o sens własnego losu.

Wszystkie treści z Miesięcznika ZNAK przeczytasz tutaj https://www.miesiecznik.znak.com.pl/

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie