PROGNOZA POGODY WEDŁUG MARKA STEFAŃCA

Deszcz, czy słońce? Upał, czy ochłodzenie? Zapraszamy do wysłuchania prognozy pogody według Marka Stefańca.

Kategorie:
Biologia Nauka

Odcinki od najnowszych:

CZWARTEK - NIEDZIELA, 31 GRUDNIA 2020 - 3 STYCZNIA 2021
2020-12-30 22:09:32

We wstępnym podsumowaniu pogody w roku 2020 wyróżniają się dwa czynniki atmosferyczne - po pierwsze temperatura, która po raz kolejny w odniesieniu do średniej wieloletniej z lat 1981-2010 wykazała się w statystykach z ostatnich 12 miesięcy anomalią na plus rzędu prawie 2°C. Następnym czynnikiem z odchyleniem od średniej są opady, niestety te wystąpiły poniżej normy, co pogłębia suszę występującą w Polsce. A aura na najbliższe dni nie wskazuje na porę roku i dni zimowe w kalendarzu, gdyż upłynie pod znakiem napływu ciepłych mas z południa temperatur późnej jesieni, mgieł, niskich chmur stratus, słabych podmuchów wiatru w obszarze bezgradientowym. Słońce tylko w Nowy Rok i niedzielę pokaże się na nieboskłonie, co wróży dobrze na cały 2021 rok. Przez cały przedłużony weekend bez opadów, a temperatury w dzień od 2°C dziś do 3-4°C jutro i nawet 5 i 7°C w pierwszy weekend nowego roku. Trzeba zwrócić jednak uwagę na noce i poranki, gdyż w tym czasie temperatura będzie spadać lekko poniżej 0°C i jezdnie staną się śliskie. Kończymy stary rok i zaczynamy nowy pogodą spokojną, łagodną, bez groźnych zjawisk atmosferycznych i takiej Państwu życzę w nowym 2021 roku.
We wstępnym podsumowaniu pogody w roku 2020 wyróżniają się dwa czynniki atmosferyczne - po pierwsze temperatura, która po raz kolejny w odniesieniu do średniej wieloletniej z lat 1981-2010 wykazała się w statystykach z ostatnich 12 miesięcy anomalią na plus rzędu prawie 2°C. Następnym czynnikiem z odchyleniem od średniej są opady, niestety te wystąpiły poniżej normy, co pogłębia suszę występującą w Polsce. A aura na najbliższe dni nie wskazuje na porę roku i dni zimowe w kalendarzu, gdyż upłynie pod znakiem napływu ciepłych mas z południa temperatur późnej jesieni, mgieł, niskich chmur stratus, słabych podmuchów wiatru w obszarze bezgradientowym. Słońce tylko w Nowy Rok i niedzielę pokaże się na nieboskłonie, co wróży dobrze na cały 2021 rok. Przez cały przedłużony weekend bez opadów, a temperatury w dzień od 2°C dziś do 3-4°C jutro i nawet 5 i 7°C w pierwszy weekend nowego roku. Trzeba zwrócić jednak uwagę na noce i poranki, gdyż w tym czasie temperatura będzie spadać lekko poniżej 0°C i jezdnie staną się śliskie. Kończymy stary rok i zaczynamy nowy pogodą spokojną, łagodną, bez groźnych zjawisk atmosferycznych i takiej Państwu życzę w nowym 2021 roku.

ŚRODA, 30 GRUDNIA 2020
2020-12-29 21:17:31

Rok 2020 zapisze się w statystykach aury jako kolejny z ujemnym klimatycznym bilansem wodnym i ponad przeciętnie ciepły, choć nie taki jak 2018 - rekordowy pod względem anomalii temperatury na plus na przestrzeni ostatnich 200 lat. Ostatnie 2 dni tego roku upłyną pod znakiem zmiennej pogody, przy czym dzisiaj jeszcze z dość ciepłymi powiewami mas powietrza z południa i opadami deszczu, natomiast już jutro wiatr skręci na północno-wschodni i północny, chłodniejszy, co przełoży się na niewielkie ujemne temperatury. W ciągu dnia, szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych sporo opadów deszczu z chmur frontu ciepłego ułożonego południkowo wzdłuż wschodnich granic Polski. Wiatr z południowego wschodu już słaby - do 30 km/h w porywach, a na termometrach ujrzymy 3- 4 kreski powyżej zera. Ciśnienie 1005 hPa i po południu wskazówki barometrów rozpoczną wędrówkę w górę. Poza tym sporo mgieł, zamgleń i słaba przejrzystość powietrza i na to powinni zwrócić uwagę kierujący pojazdami. W noc sylwestrową niewykluczone opady śniegu.
Rok 2020 zapisze się w statystykach aury jako kolejny z ujemnym klimatycznym bilansem wodnym i ponad przeciętnie ciepły, choć nie taki jak 2018 - rekordowy pod względem anomalii temperatury na plus na przestrzeni ostatnich 200 lat. Ostatnie 2 dni tego roku upłyną pod znakiem zmiennej pogody, przy czym dzisiaj jeszcze z dość ciepłymi powiewami mas powietrza z południa i opadami deszczu, natomiast już jutro wiatr skręci na północno-wschodni i północny, chłodniejszy, co przełoży się na niewielkie ujemne temperatury. W ciągu dnia, szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych sporo opadów deszczu z chmur frontu ciepłego ułożonego południkowo wzdłuż wschodnich granic Polski. Wiatr z południowego wschodu już słaby - do 30 km/h w porywach, a na termometrach ujrzymy 3- 4 kreski powyżej zera. Ciśnienie 1005 hPa i po południu wskazówki barometrów rozpoczną wędrówkę w górę. Poza tym sporo mgieł, zamgleń i słaba przejrzystość powietrza i na to powinni zwrócić uwagę kierujący pojazdami. W noc sylwestrową niewykluczone opady śniegu.

WTOREK, 29 GRUDNIA 2020
2020-12-29 06:12:51

Ośrodek niskiego ciśnienia HERMINE, który był sprawcą silnych podmuchów wiatru w wyniku zacieśnienia gradientu barycznego nad Polską, powoli zaczyna się wypełniać, izobary są już bardziej oddalone od siebie, a ciśnienie w jego centrum rośnie – we wtorek już o 10 hPa jest wyższe niż dzień wcześniej. Te zmiany prowadzą do uspokojenia sił natury i wiatr z każdą godziną będzie coraz słabszy. Wczoraj na Kasprowym Wierchu „dmuchało” z prędkością 173 km/h We wtorek rano po przejściu frontu okluzji i niewielkich opadów z nim związanych na niebie pojawi się coraz więcej promieni słonecznych. Temperatura do 6°C, a wiatr z południowego-zachodu, po południu słabnący. Ciśnienie mierzone do poziomu morza po porannym mocnym spadku - 987 hPa zacznie bardzo szybko rosnąć. Noc z wtorku na środę, bez przymrozków a w środę w dzień więcej chmur i niewielkie przelotne opady deszczu, ale jeszcze ciepło.
Ośrodek niskiego ciśnienia HERMINE, który był sprawcą silnych podmuchów wiatru w wyniku zacieśnienia gradientu barycznego nad Polską, powoli zaczyna się wypełniać, izobary są już bardziej oddalone od siebie, a ciśnienie w jego centrum rośnie – we wtorek już o 10 hPa jest wyższe niż dzień wcześniej. Te zmiany prowadzą do uspokojenia sił natury i wiatr z każdą godziną będzie coraz słabszy.
Wczoraj na Kasprowym Wierchu „dmuchało” z prędkością 173 km/h
We wtorek rano po przejściu frontu okluzji i niewielkich opadów z nim związanych na niebie pojawi się coraz więcej promieni słonecznych. Temperatura do 6°C, a wiatr z południowego-zachodu, po południu słabnący. Ciśnienie mierzone do poziomu morza po porannym mocnym spadku - 987 hPa zacznie bardzo szybko rosnąć. Noc z wtorku na środę, bez przymrozków a w środę w dzień więcej chmur i niewielkie przelotne opady deszczu, ale jeszcze ciepło.

PONIEDZIAŁEK, 28 GRUDNIA 2020
2020-12-28 06:49:54

Niedzielne wieczorne podmuchy wiatru były zwiastunem zmian zachodzących w układzie barycznym nad Europą. Wyż, który zapewnił nam bezchmurną pogodę, odsunął się na wschód, a Polska i nasz region dostały się w objęcia zatoki niżowej ośrodka niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich z pofalowanym frontem atmosferycznym. Pomiędzy wspomnianymi układami powstał spory gradient ciśnienia, który będzie odpowiadał za silne porywy wiatru w poniedziałek i w nocy z poniedziałku na wtorek do 70 km/h. Z południa napłyną cieplejsze masy powietrza, ale porywisty wiatr nie da tego odczuć, bo choć na termometrach w najbliższe dwa dni zobaczymy plus 6 i 7, to odczuwalna tylko ok. 0 stopni. Poza tym sporo słońca tylko trochę stratocumulusów przesłoni na chwile niebo, bez opadów. Niestety szybko spadające ciśnienie nie będzie dobrze wpływać dobrze na nasze samopoczucie. W poniedziałek - bardzo niskie, tylko 993 hPa mierzone do poziomu morza i najbliższej nocy jeszcze o 5 hPa niższe. A w górach halny, spodziewane są również zimowe burze z wyładowaniami i bardzo silnymi porywami wiatru, nawet do 150 km/h. Przy takim wietrze możliwe są spore szkody.
Niedzielne wieczorne podmuchy wiatru były zwiastunem zmian zachodzących w układzie barycznym nad Europą. Wyż, który zapewnił nam bezchmurną pogodę, odsunął się na wschód, a Polska i nasz region dostały się w objęcia zatoki niżowej ośrodka niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich z pofalowanym frontem atmosferycznym.
Pomiędzy wspomnianymi układami powstał spory gradient ciśnienia, który będzie odpowiadał za silne porywy wiatru w poniedziałek i w nocy z poniedziałku na wtorek do 70 km/h. Z południa napłyną cieplejsze masy powietrza, ale porywisty wiatr nie da tego odczuć, bo choć na termometrach w najbliższe dwa dni zobaczymy plus 6 i 7, to odczuwalna tylko ok. 0 stopni.
Poza tym sporo słońca tylko trochę stratocumulusów przesłoni na chwile niebo, bez opadów. Niestety szybko spadające ciśnienie nie będzie dobrze wpływać dobrze na nasze samopoczucie. W poniedziałek - bardzo niskie, tylko 993 hPa mierzone do poziomu morza i najbliższej nocy jeszcze o 5 hPa niższe. A w górach halny, spodziewane są również zimowe burze z wyładowaniami i bardzo silnymi porywami wiatru, nawet do 150 km/h. Przy takim wietrze możliwe są spore szkody.

CZWARTEK - NIEDZIELA, 24-27 GRUDNIA 2020
2020-12-24 07:01:10

Pogoda w przedłużone w tym roku Boże Narodzenie upłynie pod znakiem dynamicznie zmieniających się warunków atmosferycznych typowych dla przejścia ze strefowej cyrkulacji do antycyklonalnej blokady utworzonej przez ośrodek wysokiego ciśnienia z rejonu Wysp Brytyjskich. Wigilia upłynie jeszcze pod znakiem napływu ciepłych mas powietrza z południa i grubych chmur frontowych z opadami deszczu. Temperatura w naszym regionie sięgnie 9 stopni na plusie, a wiatr umiarkowany powieje z południa. Zmiany rozpoczną się w wigilijną noc, gdy wiatr skręci na północno-zachodni już zimny, ciśnienie zacznie szybko spadać i wzrośnie przy tym prędkość porywów wiatru nawet do 65 km/h. Opady deszczu będą towarzyszyć nam w drodze na Pasterkę. W pierwszy dzień Bożego Narodzenia już więcej przejaśnień, ale trzeba się spodziewać jeszcze niewielkich przelotnych opadów deszczu i deszczu ze śniegiem. Dużo chłodniej, bo tylko do 3-4 stopni na plusie. Wiatr z północnego zachodu do 35km/h w porywach. Kolejny świąteczny dzień zimny, przy napływie mas z okolic podbiegunowych, opady przelotne śniegu, będą również przejaśnienia. Temperatura o poranku już ujemna, a w dzień tylko około 0 stopni. Wiatr nadal będzie potęgował odczucie chłodu, gdyż powieje z siłą do 40 km/h. Niedziela natomiast z dużą ilością słońca, ale o poranku wystąpią silne przymrozki do -5 i -7 stopni. W dzień około zera. Niestety szybkie spadki i wzrosty ciśnienia spowodują złe warunki biometeorologiczne.
Pogoda w przedłużone w tym roku Boże Narodzenie upłynie pod znakiem dynamicznie zmieniających się warunków atmosferycznych typowych dla przejścia ze strefowej cyrkulacji do antycyklonalnej blokady utworzonej przez ośrodek wysokiego ciśnienia z rejonu Wysp Brytyjskich.
Wigilia upłynie jeszcze pod znakiem napływu ciepłych mas powietrza z południa i grubych chmur frontowych z opadami deszczu. Temperatura w naszym regionie sięgnie 9 stopni na plusie, a wiatr umiarkowany powieje z południa. Zmiany rozpoczną się w wigilijną noc, gdy wiatr skręci na północno-zachodni już zimny, ciśnienie zacznie szybko spadać i wzrośnie przy tym prędkość porywów wiatru nawet do 65 km/h. Opady deszczu będą towarzyszyć nam w drodze na Pasterkę. W pierwszy dzień Bożego Narodzenia już więcej przejaśnień, ale trzeba się spodziewać jeszcze niewielkich przelotnych opadów deszczu i deszczu ze śniegiem. Dużo chłodniej, bo tylko do 3-4 stopni na plusie. Wiatr z północnego zachodu do 35km/h w porywach. Kolejny świąteczny dzień zimny, przy napływie mas z okolic podbiegunowych, opady przelotne śniegu, będą również przejaśnienia. Temperatura o poranku już ujemna, a w dzień tylko około 0 stopni. Wiatr nadal będzie potęgował odczucie chłodu, gdyż powieje z siłą do 40 km/h. Niedziela natomiast z dużą ilością słońca, ale o poranku wystąpią silne przymrozki do -5 i -7 stopni. W dzień około zera. Niestety szybkie spadki i wzrosty ciśnienia spowodują złe warunki biometeorologiczne.

ŚRODA, 23 GRUDNIA 2020
2020-12-23 06:43:41

Wczoraj do godziny 21.00 stacje IMGW w naszym regionie zanotowały od 6 do 8 litrów wody z deszczu na metr kwadratowy, do końca tygodnia te wskazania będą jeszcze o kilka litrów wyższe, co jest dobrą informacją, gdyż drugi miesiąc z rzędu mamy duży deficyt opadów. Cały czas nad naszym krajem przesuwa się zafalowany front ciepły ułożony równoleżnikowo z zachodu na wschód niosący grube chmury z deszczem i ciepłe masy powietrza. Dzisiaj znów popada, ale z mniejszym natężeniem, grube chmury nimbostratus szczelnie zakryją niebo. Po bardzo cieplej nocy (do +7 stopni ), w dzień temperatura niższa o 1-2 stopnie, a wiatr bardzo słaby powieje ze zmiennych kierunków. Mgły, zamglenia to zjawiska, na które trzeba będzie zwrócić uwagę na drogach. Ciśnienie mierzone do poziomu morza to 1015 hPa. W Wigilię Bożego Narodzenia nietypowo ciepło nawet do 8-9 stopni.
Wczoraj do godziny 21.00 stacje IMGW w naszym regionie zanotowały od 6 do 8 litrów wody z deszczu na metr kwadratowy, do końca tygodnia te wskazania będą jeszcze o kilka litrów wyższe, co jest dobrą informacją, gdyż drugi miesiąc z rzędu mamy duży deficyt opadów.
Cały czas nad naszym krajem przesuwa się zafalowany front ciepły ułożony równoleżnikowo z zachodu na wschód niosący grube chmury z deszczem i ciepłe masy powietrza.
Dzisiaj znów popada, ale z mniejszym natężeniem, grube chmury nimbostratus szczelnie zakryją niebo. Po bardzo cieplej nocy (do +7 stopni ), w dzień temperatura niższa o 1-2 stopnie, a wiatr bardzo słaby powieje ze zmiennych kierunków. Mgły, zamglenia to zjawiska, na które trzeba będzie zwrócić uwagę na drogach. Ciśnienie mierzone do poziomu morza to 1015 hPa.
W Wigilię Bożego Narodzenia nietypowo ciepło nawet do 8-9 stopni.

WTOREK, 22 GRUDNIA 2020
2020-12-22 06:35:03

Już dzisiaj odczujemy początki zmian w aurze za sprawą frontu ciepłego, który wejdzie od zachodu Polski w głąb kraju i zaznaczy się już przed południem opadami deszczu, tak bardzo potrzebnymi, gdyż jak wskazują dane IMGW w województwie świętokrzyskim od początku grudnia do dziś spadło tylko 1,4 litra wody na metr kwadratowy, co przy normie dla tego miesiąca z ostatnich 30 lat wynoszącej prawie 41 litrów na metr kwadratowy jest bardzo znikomą ilością. Dzisiaj zachmurzenie duże z postępującymi już w godzinach przedpołudniowych od zachodu opadami deszczu, które przeciągną się do wieczora. Ciśnienie w południe już tylko 1015 hPa mierzone do poziomu morza. Wiatr umiarkowany, w nocy silniejszy do 45 km/h w porywach z kierunku południowego, a wieczorem skręcający na zachodni. Temperatura w drugiej części dnia „poszybuje” w górę i na skali termometru za oknem zobaczymy 3 do 4 stopni Celsjusza, a najbliższej nocy nawet 8 stopni Celsjusza. Jutro wiatr ucichnie, ale słabe opady deszczu pozostaną i nadal ciepło.
Już dzisiaj odczujemy początki zmian w aurze za sprawą frontu ciepłego, który wejdzie od zachodu Polski w głąb kraju i zaznaczy się już przed południem opadami deszczu, tak bardzo potrzebnymi, gdyż jak wskazują dane IMGW w województwie świętokrzyskim od początku grudnia do dziś spadło tylko 1,4 litra wody na metr kwadratowy, co przy normie dla tego miesiąca z ostatnich 30 lat wynoszącej prawie 41 litrów na metr kwadratowy jest bardzo znikomą ilością. Dzisiaj zachmurzenie duże z postępującymi już w godzinach przedpołudniowych od zachodu opadami deszczu, które przeciągną się do wieczora. Ciśnienie w południe już tylko 1015 hPa mierzone do poziomu morza. Wiatr umiarkowany, w nocy silniejszy do 45 km/h w porywach z kierunku południowego, a wieczorem skręcający na zachodni. Temperatura w drugiej części dnia „poszybuje” w górę i na skali termometru za oknem zobaczymy 3 do 4 stopni Celsjusza, a najbliższej nocy nawet 8 stopni Celsjusza. Jutro wiatr ucichnie, ale słabe opady deszczu pozostaną i nadal ciepło.

PONIEDZIAŁEK, 21 GRUDNIA 2020
2020-12-21 06:28:42

Jesteśmy w przededniu zmian, które z aury wyżowej przy słabym przepływie mas powietrza często z dużą ilością mgieł, niskich chmur stratus i dość ciepłych mas powietrza spowodują przejście w okres bardziej dynamicznej pogody z większą ilością opadów w rożnej postaci, silniejszym wiatrem i bardziej zróżnicowaną temperaturą. Dzisiaj jeszcze kompleks zjawisk atmosferycznych typowych dla obszarów wysokiego ciśnienia porą późno jesienną i zimową, czyli mgły, niskie chmury i delikatna mżawka. Temperatura do 2 stopni Celsjusza, a wiatr słaby powieje z południa. Ciśnienie jeszcze dość wysokie, bo nawet do 1027 hPa, jednak najbliższej nocy zacznie się jego szybki spadek za sprawą ośrodka niżowego utworzonego na zafalowanym froncie, który przejdzie jutro przez nasz kraj przynosząc opady deszczu, których sumy w ciągu 24 godzin mogą sięgnąć miejscami 10 l na metr kwadratowy. Ciśnienie jutro po południu to tylko 1013 hPa i tak duży spadek w krótkim czasie nie będzie dobrze wpływał na naszą koncentrację, możemy czuć się senni i może nas boleć głowa. Dzisiaj rozpoczęła się u nas astronomiczna zima, a na półkuli południowej astronomiczne lato. To właśnie dzisiejsza noc będzie najdłuższa, a dzień najkrótszy. Już jutro dzień będzie dłuższy o kilka sekund.
Jesteśmy w przededniu zmian, które z aury wyżowej przy słabym przepływie mas powietrza często z dużą ilością mgieł, niskich chmur stratus i dość ciepłych mas powietrza spowodują przejście w okres bardziej dynamicznej pogody z większą ilością opadów w rożnej postaci, silniejszym wiatrem i bardziej zróżnicowaną temperaturą. Dzisiaj jeszcze kompleks zjawisk atmosferycznych typowych dla obszarów wysokiego ciśnienia porą późno jesienną i zimową, czyli mgły, niskie chmury i delikatna mżawka. Temperatura do 2 stopni Celsjusza, a wiatr słaby powieje z południa. Ciśnienie jeszcze dość wysokie, bo nawet do 1027 hPa, jednak najbliższej nocy zacznie się jego szybki spadek za sprawą ośrodka niżowego utworzonego na zafalowanym froncie, który przejdzie jutro przez nasz kraj przynosząc opady deszczu, których sumy w ciągu 24 godzin mogą sięgnąć miejscami 10 l na metr kwadratowy. Ciśnienie jutro po południu to tylko 1013 hPa i tak duży spadek w krótkim czasie nie będzie dobrze wpływał na naszą koncentrację, możemy czuć się senni i może nas boleć głowa.
Dzisiaj rozpoczęła się u nas astronomiczna zima, a na półkuli południowej astronomiczne lato. To właśnie dzisiejsza noc będzie najdłuższa, a dzień najkrótszy. Już jutro dzień będzie dłuższy o kilka sekund.

PIĄTEK-NIEDZIELA, 18-20 GRUDNIA 2020
2020-12-18 06:30:39

To, ze nie ma pokrywy śnieżnej w Polsce, nie oznacza jej braku np.: w Rosji, gdzie prawie całe terytorium tego największego kraju świata jest zasypane śniegiem z wyjątkiem obszarów południowych leżących bliżej mórz Czarnego i Kaspijskiego. Biały puch leży również w Skandynawii i Islandii. W naszym regionie po przejściu frontu chłodnego napłyną nieco zimniejsze masy powietrza z południowego-wschodu. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę temperatura w dzień nie wzrośnie do więcej niż 2 stopni na plusie. W piątek jeszcze trochę słońca pojawi się na niebie, a w sobotę i niedzielę więcej podinwersyjnych chmur stratus, mgieł oraz zamgleń. Porankami wrócą przymrozki. Ciśnienie w weekend wysokie - nawet do 1030 hPA. Wiatr obierze kierunek południowo-wschodni. Obejdzie się bez opadów, ale z niskimi chmurami skutecznie zakrywającymi słońce. Na zmiany w pogodzie musimy poczekać do wtorku.
To, ze nie ma pokrywy śnieżnej w Polsce, nie oznacza jej braku np.: w Rosji, gdzie prawie całe terytorium tego największego kraju świata jest zasypane śniegiem z wyjątkiem obszarów południowych leżących bliżej mórz Czarnego i Kaspijskiego. Biały puch leży również w Skandynawii i Islandii.
W naszym regionie po przejściu frontu chłodnego napłyną nieco zimniejsze masy powietrza z południowego-wschodu. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę temperatura w dzień nie wzrośnie do więcej niż 2 stopni na plusie. W piątek jeszcze trochę słońca pojawi się na niebie, a w sobotę i niedzielę więcej podinwersyjnych chmur stratus, mgieł oraz zamgleń. Porankami wrócą przymrozki. Ciśnienie w weekend wysokie - nawet do 1030 hPA. Wiatr obierze kierunek południowo-wschodni. Obejdzie się bez opadów, ale z niskimi chmurami skutecznie zakrywającymi słońce. Na zmiany w pogodzie musimy poczekać do wtorku.

CZWARTEK, 17 GRUDNIA 2020
2020-12-17 06:27:41

Dość wysokie ciśnienie z tendencją do dalszego wzrostu wskazuje na stabilną sytuację baryczną nad naszym krajem. Wyż z centrum nad Morzem Azowskim przynajmniej do niedzieli będzie wpływał na pogodę w Europie Wschodniej i Centralnej, zaciągając znad ciepłych wód Atlantyku wilgotne masy powietrza. Kolejne godziny znów pod znakiem mgieł, słabych podmuchów wiatru i temperatur nocą oraz nad ranem w pobliżu zera, a w dzień tak jak w czwartek i piątek, nawet do pięciu stopni na plusie. Słońca niewiele, chmury podinwersyjne typu stratus skutecznie będą ograniczać dopływ energii słonecznej. Do świąt Bożego Narodzenia zimy nie widać.
Dość wysokie ciśnienie z tendencją do dalszego wzrostu wskazuje na stabilną sytuację baryczną nad naszym krajem. Wyż z centrum nad Morzem Azowskim przynajmniej do niedzieli będzie wpływał na pogodę w Europie Wschodniej i Centralnej, zaciągając znad ciepłych wód Atlantyku wilgotne masy powietrza.
Kolejne godziny znów pod znakiem mgieł, słabych podmuchów wiatru i temperatur nocą oraz nad ranem w pobliżu zera, a w dzień tak jak w czwartek i piątek, nawet do pięciu stopni na plusie. Słońca niewiele, chmury podinwersyjne typu stratus skutecznie będą ograniczać dopływ energii słonecznej. Do świąt Bożego Narodzenia zimy nie widać.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie