Felieton Tomasza Olbratowskiego

Tomasz Olbratowski, człowiek legenda - jego cięty dowcip doprowadził do łez niejednego polityka, dwóch premierów po jego felietonie wyrwało sobie włosy z głowy, a podobno jeden prezydent zainterweniował osobiście - z prośbą, by Olbratowskiego zakneblować albo chociaż przerzucić do sekcji sportowej! A co na to sam Olbratowski?! Jak zwykle tylko się z tego śmieje od ponad ćwierć wieku - codziennie tuż przed ósmą w RMF FM.

Kategorie:
Komediowe

Odcinki od najnowszych:

Ćwiczenia bogatych
2025-04-23 09:00:00

Po świętach trzeba zrzucić trochę tłuszczu z organizmu. Trzeba chodzić, biegać, dźwigać ciężary. Ciężkie czasy nastały. Bo warto zmienić wygląd brzucha z wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej na nizinę mazowiecką. A w dodatku podobno wzrosły ceny za karnety do siłowni. Oszustwo. Ceny na siłkę wzrosły, a ćwiczący nic z tego w zamian nie ma, żadnych ulg: ciężary wcale nie są lżejsze, sztangi nie są umieszczone na elektrycznych podnośnikach, bieżnia nie biega na sobie sama. Zwykli ludzie to muszą samodzielnie wszystko robić, ćwiczyć. Bogaci to mają lepiej, w ogóle i również jeśli chodzi o dbanie o linię.
Po świętach trzeba zrzucić trochę tłuszczu z organizmu. Trzeba chodzić, biegać, dźwigać ciężary. Ciężkie czasy nastały. Bo warto zmienić wygląd brzucha z wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej na nizinę mazowiecką. A w dodatku podobno wzrosły ceny za karnety do siłowni. Oszustwo. Ceny na siłkę wzrosły, a ćwiczący nic z tego w zamian nie ma, żadnych ulg: ciężary wcale nie są lżejsze, sztangi nie są umieszczone na elektrycznych podnośnikach, bieżnia nie biega na sobie sama. Zwykli ludzie to muszą samodzielnie wszystko robić, ćwiczyć. Bogaci to mają lepiej, w ogóle i również jeśli chodzi o dbanie o linię.

Refleksje po świętach
2025-04-22 10:00:00

Garść dwóch refleksji poświątecznych. W święta wielkanocne następuje zwykle zwiększony przerób jajek. Często ocierający się o ich konsumpcję. W konsekwencji pozostaje nam więcej opakowań po jajkach, tak zwanych wytłaczanek. Bo są wytłaczane w jakiś odpowiednich maszynach. Internet radzi do jakiego pojemnika je wyrzucać. Wytłaczanki po jajkach są wykonane z papieru, plastiku lub styropianu. . z plastiku lub styropianu należy wyrzucać do żółtego kosza. Te z kartonu do niebieskiego. Właśnie dlatego, zanim je wyrzucimy, należy upewnić się, z czego dokładnie są zrobione. Ktoś pochopny, w tym celu uda się do sklepu gdzie jajka nabył i pyta sprzedającego z jakiego materiału są wykonane te o tutaj te wytłaczanki.
Garść dwóch refleksji poświątecznych. W święta wielkanocne następuje zwykle zwiększony przerób jajek. Często ocierający się o ich konsumpcję. W konsekwencji pozostaje nam więcej opakowań po jajkach, tak zwanych wytłaczanek. Bo są wytłaczane w jakiś odpowiednich maszynach. Internet radzi do jakiego pojemnika je wyrzucać. Wytłaczanki po jajkach są wykonane z papieru, plastiku lub styropianu. . z plastiku lub styropianu należy wyrzucać do żółtego kosza. Te z kartonu do niebieskiego. Właśnie dlatego, zanim je wyrzucimy, należy upewnić się, z czego dokładnie są zrobione. Ktoś pochopny, w tym celu uda się do sklepu gdzie jajka nabył i pyta sprzedającego z jakiego materiału są wykonane te o tutaj te wytłaczanki.

Święto mycia okien
2025-04-18 10:00:00

A onego czasu, jako to wiosną każdego łońskiego roku, we wszelkich prowincjach kraju zbliżało się wielkimi krokami Święto Mycia Okien. W owym okresie niewiasty myły okna, często przymuszając do tego mężów, którzy byli tych niewiast mężami. Niewiasty twierdziły, że to dla dobra mężów, którym po myciu okien choć trochę mniejsze zrobią się ich bebzony, zwane też skomorochami, lub gzycanami, dzięki czemu więcej tego i owego ujrzeć móc będą. A to nie było tak, że owe okna brudnymi były jakoś błotnistym szlamem czy to łajnem wysmarowane dla ocieplenia domostwa, czy zmętniałem od upływu czasu.
A onego czasu, jako to wiosną każdego łońskiego roku, we wszelkich prowincjach kraju zbliżało się wielkimi krokami Święto Mycia Okien. W owym okresie niewiasty myły okna, często przymuszając do tego mężów, którzy byli tych niewiast mężami. Niewiasty twierdziły, że to dla dobra mężów, którym po myciu okien choć trochę mniejsze zrobią się ich bebzony, zwane też skomorochami, lub gzycanami, dzięki czemu więcej tego i owego ujrzeć móc będą. A to nie było tak, że owe okna brudnymi były jakoś błotnistym szlamem czy to łajnem wysmarowane dla ocieplenia domostwa, czy zmętniałem od upływu czasu.

1000-lecie koronacji Chrobrego
2025-04-17 10:00:00

I mamy tysięczną rocznice wydarzenia, co jest pretekstem do organizowania marszów poparcia dla partii politycznych. Pewnie gdyby Bolesław wiedział, że za tysiąc lat od koronacji będzie trwała kampania wyborcza, to może wybrałby inny termin na włożenie tej korony?
I mamy tysięczną rocznice wydarzenia, co jest pretekstem do organizowania marszów poparcia dla partii politycznych. Pewnie gdyby Bolesław wiedział, że za tysiąc lat od koronacji będzie trwała kampania wyborcza, to może wybrałby inny termin na włożenie tej korony?

Bajki na Wielkanoc
2025-04-16 10:05:00

Nasz redakcyjny kolega, Tomek Terlikowski popełnił pesymistyczny tekst do Internetu. Jego zdaniem ostatnia debata wyborcza w TVRepublika i to było smutne widowisko, a kandydaci opowiadali bajki. Tomasz sam sobie zaprzecza. Raz mówi, że debata to było smutne widowisko, a za chwilę mówi, że kandydaci opowiadali bajki. Albo smutne widowisko, albo opowiadanie bajek. Bajki są fajne, często wesołe, dobrze się kończą, chyba, że piszą je bracia Grim, czy Andersen, który zabił dziewczynkę z zapałkami, ale oni, z oczywistych względów nie startują w wyborach. Bajki opowiadali, bo obiecywali rzeczy nie będące w kompetencji prezydenta. Gdyby gadali o rzeczach będących w kompetencji prezydenta, to by podczas tych debat stali za pulpitami milcząc. A tak to uweselali społeczeństwo. Opowiadali bajki. Trochę na dobranoc trochę na Wielkanoc...
Nasz redakcyjny kolega, Tomek Terlikowski popełnił pesymistyczny tekst do Internetu. Jego zdaniem ostatnia debata wyborcza w TVRepublika i to było smutne widowisko, a kandydaci opowiadali bajki. Tomasz sam sobie zaprzecza. Raz mówi, że debata to było smutne widowisko, a za chwilę mówi, że kandydaci opowiadali bajki. Albo smutne widowisko, albo opowiadanie bajek. Bajki są fajne, często wesołe, dobrze się kończą, chyba, że piszą je bracia Grim, czy Andersen, który zabił dziewczynkę z zapałkami, ale oni, z oczywistych względów nie startują w wyborach. Bajki opowiadali, bo obiecywali rzeczy nie będące w kompetencji prezydenta. Gdyby gadali o rzeczach będących w kompetencji prezydenta, to by podczas tych debat stali za pulpitami milcząc. A tak to uweselali społeczeństwo. Opowiadali bajki. Trochę na dobranoc trochę na Wielkanoc...

Piosenki na Wielkanoc
2025-04-15 10:00:00

Oczywiście, nie mówimy tu o pieśniach kościelnych, religijnych. Polskie pieśni wielkopostne, wielkanocne są piękne, często to zabytki języka naszego ojczystego. Myślimy tu raczej o piosenkach około wielkanocnych- takich świątecznie atmosferycznych. Tak to określmy. Piosenek cywilnych, świeckich. Przykłady Paul McCartney śpiewa Wonderful Christmas, wspaniałe Boże narodzenie, co szkodzi by powstała piosenka Wonderful Easter, wspaniała Wielkanoc. Clint między innymi Richard śpiewa Miseltoe and vine, jemioła i wino, dlaczego nie zaśpiewać na Wielkanoc: bukszpan i chrzan, do koszyczka się wkłada, po angielsku: boxwood and horseradish.
Oczywiście, nie mówimy tu o pieśniach kościelnych, religijnych. Polskie pieśni wielkopostne, wielkanocne są piękne, często to zabytki języka naszego ojczystego. Myślimy tu raczej o piosenkach około wielkanocnych- takich świątecznie atmosferycznych. Tak to określmy. Piosenek cywilnych, świeckich. Przykłady Paul McCartney śpiewa Wonderful Christmas, wspaniałe Boże narodzenie, co szkodzi by powstała piosenka Wonderful Easter, wspaniała Wielkanoc. Clint między innymi Richard śpiewa Miseltoe and vine, jemioła i wino, dlaczego nie zaśpiewać na Wielkanoc: bukszpan i chrzan, do koszyczka się wkłada, po angielsku: boxwood and horseradish.

Nudna DEBATA
2025-04-14 10:00:00

Nie cichną echa piątkowych debat kandydatów na prezydenta. Nawet nie to, że nie cichną ale rozchodzą się koncentryczni kołami jakby kto garnuszek z zaschniętym cementem w kałużę rzucił. To były bardzo cudowne debaty, bo, jak czytać opinie poszczególnych sztabów wyborczych, to każdy z biorących udział w debatach wygrał. Takich mistrzostw świata w piłkę nożną chcemy i pragniemy. Ale były niewykorzystane szanse. W module: pytania swobodne do dowolnego kontrkandydata żaden z zadających nie wybrał opcji: na siebie. Na przykład Nawrocki ma zadawać pytanie, powinien powiedzieć: na siebie...
Nie cichną echa piątkowych debat kandydatów na prezydenta. Nawet nie to, że nie cichną ale rozchodzą się koncentryczni kołami jakby kto garnuszek z zaschniętym cementem w kałużę rzucił. To były bardzo cudowne debaty, bo, jak czytać opinie poszczególnych sztabów wyborczych, to każdy z biorących udział w debatach wygrał. Takich mistrzostw świata w piłkę nożną chcemy i pragniemy. Ale były niewykorzystane szanse. W module: pytania swobodne do dowolnego kontrkandydata żaden z zadających nie wybrał opcji: na siebie. Na przykład Nawrocki ma zadawać pytanie, powinien powiedzieć: na siebie...

debatasrata
2025-04-11 10:00:00

Ciekawe czy dzisiaj, 11 kwietnia, w Końskich dojdzie do debaty Trzaskowski – Nawrocki. Generalnie oba sztaby dogadały się co do pryncypiów, że ewentualnie debata może się odbyć, ale polegli na szczegółach. Obaj kandydaci zgadzają się na debatę, ale na swoich, niemożliwych do wypełnienia przez drugiego warunkach.
Ciekawe czy dzisiaj, 11 kwietnia, w Końskich dojdzie do debaty Trzaskowski – Nawrocki. Generalnie oba sztaby dogadały się co do pryncypiów, że ewentualnie debata może się odbyć, ale polegli na szczegółach. Obaj kandydaci zgadzają się na debatę, ale na swoich, niemożliwych do wypełnienia przez drugiego warunkach.

Wykluczenie cyfrowe
2025-04-10 10:00:00

Wykluczeniu cyfrowe nie polega na tym, że nie znasz wszystkich cyfr, choć jest ich sporo, chyba nawet dziesięć. Nie. Polsilvery maja małe kompetencje komputerowo-internetowe. Dane mówią, że prawie 70 procent Polsilverów, mówimy tu o Polsce, nie korzysta z Internetu. Jednak są w Polsce ludzie szczęśliwi. Można powiedzieć, że jakakolwiek nowinka technologiczna jaka pojawi się między chwilą urodzenia człowieka, a powiedzmy 28-tym rokiem życia jest łykana z radością. Późnie do 50-siątki nowinki wydają się normalne, a później nowe technologie budzą u człowieka sprzeciw. Ja w młodości, przed trzydziestką fascynowałem się nowinkami technicznymi: rower, nożyczki, wizjer w drzwiach tak zwany judasz, kaloryfer, butla na gaz, białe skarpety, cymbałki, życie było wtedy fascynujące – tyle nowości. Po trzydziestce normalnie już przyjmowałem: samochód, tramwaj, buty na rzepy, długopis w kształcie strusia, taki pierzasty, żółty, z przyssawką, na baku motocykla można było sobie przymocować.
Wykluczeniu cyfrowe nie polega na tym, że nie znasz wszystkich cyfr, choć jest ich sporo, chyba nawet dziesięć. Nie. Polsilvery maja małe kompetencje komputerowo-internetowe. Dane mówią, że prawie 70 procent Polsilverów, mówimy tu o Polsce, nie korzysta z Internetu. Jednak są w Polsce ludzie szczęśliwi. Można powiedzieć, że jakakolwiek nowinka technologiczna jaka pojawi się między chwilą urodzenia człowieka, a powiedzmy 28-tym rokiem życia jest łykana z radością. Późnie do 50-siątki nowinki wydają się normalne, a później nowe technologie budzą u człowieka sprzeciw. Ja w młodości, przed trzydziestką fascynowałem się nowinkami technicznymi: rower, nożyczki, wizjer w drzwiach tak zwany judasz, kaloryfer, butla na gaz, białe skarpety, cymbałki, życie było wtedy fascynujące – tyle nowości. Po trzydziestce normalnie już przyjmowałem: samochód, tramwaj, buty na rzepy, długopis w kształcie strusia, taki pierzasty, żółty, z przyssawką, na baku motocykla można było sobie przymocować.

TEST na Polaka!
2025-04-09 10:00:00

W Interii dziennikarz napisał, cytuję: Krzysztof Bosak z Konfederacji zgłosił postulat, zgodnie z którym Polakami mogą być tylko te osoby, które będą spełniać, określone przez władze kryteria etniczno-religijne. Koncepcja w zasadzie słuszna, aczkolwiek, tu używam słowa „aczkolwiek”, zamiast chociażby chociaż, bo sprawa poważna, a słowo „aczkolwiek” dzwoni w uszach powagą, kryteria etniczno religijne mogą wzbudzić, może nie w Rosji, ale na świecie, mnóstwo marszczenia brwi. Jak ocenić kto spełnia te wymogi? Czy ateista może zostać Polakiem, albo to muzułmanin, czy niewierzący Żyd islamista? Czy komuś urodzonemu w Polsce, kto przeszedł na islam zostanie zabrane obywatelstwo Polskie i dostanie jakieś inne? Lepszą oceną etniczno religijną byłoby metoda anatomiczna, czyli zbadanie czy dana osoba ma kość krzyżową i stos pacierzowy, czy tam kość pacierzową. Oznaczałoby to, że jest on człowiekiem w dodatku pobożnym. Ale są lepsze kryteria, zamiast etniczno religijnych. Choćby sprawdzić czy dany kandydat na Polaka wymówi Stół z powyłamywanymi nogami...
W Interii dziennikarz napisał, cytuję: Krzysztof Bosak z Konfederacji zgłosił postulat, zgodnie z którym Polakami mogą być tylko te osoby, które będą spełniać, określone przez władze kryteria etniczno-religijne. Koncepcja w zasadzie słuszna, aczkolwiek, tu używam słowa „aczkolwiek”, zamiast chociażby chociaż, bo sprawa poważna, a słowo „aczkolwiek” dzwoni w uszach powagą, kryteria etniczno religijne mogą wzbudzić, może nie w Rosji, ale na świecie, mnóstwo marszczenia brwi. Jak ocenić kto spełnia te wymogi? Czy ateista może zostać Polakiem, albo to muzułmanin, czy niewierzący Żyd islamista? Czy komuś urodzonemu w Polsce, kto przeszedł na islam zostanie zabrane obywatelstwo Polskie i dostanie jakieś inne? Lepszą oceną etniczno religijną byłoby metoda anatomiczna, czyli zbadanie czy dana osoba ma kość krzyżową i stos pacierzowy, czy tam kość pacierzową. Oznaczałoby to, że jest on człowiekiem w dodatku pobożnym. Ale są lepsze kryteria, zamiast etniczno religijnych. Choćby sprawdzić czy dany kandydat na Polaka wymówi Stół z powyłamywanymi nogami...

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie