Felieton Tomasza Olbratowskiego

Tomasz Olbratowski, człowiek legenda - jego cięty dowcip doprowadził do łez niejednego polityka, dwóch premierów po jego felietonie wyrwało sobie włosy z głowy, a podobno jeden prezydent zainterweniował osobiście - z prośbą, by Olbratowskiego zakneblować albo chociaż przerzucić do sekcji sportowej! A co na to sam Olbratowski?! Jak zwykle tylko się z tego śmieje od ponad ćwierć wieku - codziennie tuż przed ósmą w RMF FM.

Kategorie:
Komediowe

Odcinki od najnowszych:

Inwestowanie od tyłu
2025-04-08 10:00:00

Cła Trumpa przynoszą efekt. Giełdy krwawią. Posoka rozlewa się po inwestorach i ciułaczach. Z Nowojorskiej giełdy Wyparowało biliony dolarów, alarmuje Internet. Ja jako guru ekonomiczne, trochę samozwańczy, trochę takie sobie wyjaśniam, że to lekka, a nawet ciężka przesada z tym parowaniem bulionów, bilionów. Takich pieniędzy nie ma na świecie. Zmieniły się tylko liczby w komputerze. Jakiś koleś miał 13 tysięcy zer za jedynką, teraz ma tylko dziesięć. Gdyby, zakładając teoretycznie zamknięto by giełdy i każdy chciał wziąć pieniądze za to co ma, to by nie wziął, bo takich pieniędzy na świecie nie ma. Mógłby sobie najwyżej na jednej katce wydrukować kwotę z komputera. W rezultacie zamieszania. Dolar nie jest już bezpieczną walutą. W zasadzie nie ma już bezpiecznej waluty. Zatem jak mają inwestować zwykli ludzie. Do inwestowania trzeba podejść od tyłu. Czyli od drugiej strony...
Cła Trumpa przynoszą efekt. Giełdy krwawią. Posoka rozlewa się po inwestorach i ciułaczach. Z Nowojorskiej giełdy Wyparowało biliony dolarów, alarmuje Internet. Ja jako guru ekonomiczne, trochę samozwańczy, trochę takie sobie wyjaśniam, że to lekka, a nawet ciężka przesada z tym parowaniem bulionów, bilionów. Takich pieniędzy nie ma na świecie. Zmieniły się tylko liczby w komputerze. Jakiś koleś miał 13 tysięcy zer za jedynką, teraz ma tylko dziesięć. Gdyby, zakładając teoretycznie zamknięto by giełdy i każdy chciał wziąć pieniądze za to co ma, to by nie wziął, bo takich pieniędzy na świecie nie ma. Mógłby sobie najwyżej na jednej katce wydrukować kwotę z komputera. W rezultacie zamieszania. Dolar nie jest już bezpieczną walutą. W zasadzie nie ma już bezpiecznej waluty. Zatem jak mają inwestować zwykli ludzie. Do inwestowania trzeba podejść od tyłu. Czyli od drugiej strony...

Jak urządzić tanie wesele?
2025-04-07 10:00:00

Internet opisuje przypadek narzeczonych spod Warszawy, którzy zrezygnowali z wesela. Z powodu kosztów. Cena tak zwanych talerzyków dla stu gości wynosiła 55 tysięcy. To prezenty i koperty, szczególnie te puste, nie pokryją nigdy kosztów wesela. A gdzie suknia, druga na przebranie, zespół, fotograf, alkohol, tort, kwiaty, czesanie i makijaż czy wynajem samochodu? – wylicza narzeczona Wydatki na wesele to jest problem. Ale od czego ja jestem. Powiem wam jak zorganizować tanie wesele na sto osób, albo mniej. Trzeba urządzić wesele wirtualne, przez komputer...
Internet opisuje przypadek narzeczonych spod Warszawy, którzy zrezygnowali z wesela. Z powodu kosztów. Cena tak zwanych talerzyków dla stu gości wynosiła 55 tysięcy. To prezenty i koperty, szczególnie te puste, nie pokryją nigdy kosztów wesela. A gdzie suknia, druga na przebranie, zespół, fotograf, alkohol, tort, kwiaty, czesanie i makijaż czy wynajem samochodu? – wylicza narzeczona Wydatki na wesele to jest problem. Ale od czego ja jestem. Powiem wam jak zorganizować tanie wesele na sto osób, albo mniej. Trzeba urządzić wesele wirtualne, przez komputer...

Ceny niemieckie, ceny polskie
2025-04-04 10:00:00

Nie ma afery. Choć niektórzy podżegacze o mentalności drugiej warstwy farby na ścianie, twierdzą inaczej. W czym problem? W tym, że go nie ma. Znowu w Internecie pojawiła się informacja, że ceny tych samych produktów niemieckich firm w niemieckich marketach są niższe niż w polskich sklepach. Tak, ale za to w polskich jakość jest gorsza. Coś za coś.
Nie ma afery. Choć niektórzy podżegacze o mentalności drugiej warstwy farby na ścianie, twierdzą inaczej. W czym problem? W tym, że go nie ma. Znowu w Internecie pojawiła się informacja, że ceny tych samych produktów niemieckich firm w niemieckich marketach są niższe niż w polskich sklepach. Tak, ale za to w polskich jakość jest gorsza. Coś za coś.

Uprzejmości sejmowe
2025-04-03 10:00:00

Jarosław Kaczyński i Roman Giertych wymieniali się wczoraj w Sejmie uprzejmościami. Oglądałem w Internecie. Przekomarzali się jeden przez drugiego, nie można było zrozumieć, na szczęście były napisy. Według napisów oba dwaj w kółko powtarzali: kliknij, aby powiększyć. Nie wiadomo było o co chodzi. Dopiero zapis rozmowy dał pełen obraz: najpierw, prezes Kaczyński komplementował Romana Giertycha. Mamy tutaj na sali głównego sadystę, Giertycha.
Jarosław Kaczyński i Roman Giertych wymieniali się wczoraj w Sejmie uprzejmościami. Oglądałem w Internecie. Przekomarzali się jeden przez drugiego, nie można było zrozumieć, na szczęście były napisy. Według napisów oba dwaj w kółko powtarzali: kliknij, aby powiększyć. Nie wiadomo było o co chodzi. Dopiero zapis rozmowy dał pełen obraz: najpierw, prezes Kaczyński komplementował Romana Giertycha. Mamy tutaj na sali głównego sadystę, Giertycha.

Gołębie bombardują!
2025-04-02 10:00:00

Takie przeczytałem w Internecie: Gołębie to ptaki, które często możemy spotkać w miastach i na wsi. Prawda. Nie wymieniono tylko nazwy tej wsi. Podobnie jak w przypadku ludzi, których też często możemy spotkać w miastach i na wsi. Dalej: Często zadajemy sobie pytanie: „Co oznacza, gdy gołębie zbliżają się do mojego domu?”.
Takie przeczytałem w Internecie: Gołębie to ptaki, które często możemy spotkać w miastach i na wsi. Prawda. Nie wymieniono tylko nazwy tej wsi. Podobnie jak w przypadku ludzi, których też często możemy spotkać w miastach i na wsi. Dalej: Często zadajemy sobie pytanie: „Co oznacza, gdy gołębie zbliżają się do mojego domu?”.

Marsze PATRIOTYCZNE
2025-04-01 10:00:00

Gdy Ojczyzna jest zagrożona nie możemy siedzieć z założonymi rękami, zagrzmiał Jarosław Kaczyński. Wzywam patriotów do udziału w marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego. 12 kwietnia w Warszawie. Na odpowiedź Donalda Tuska nie trzeba było długo czekać: „Najlepszą odpowiedzią na kwietniowy marsz PiS będzie wielki majowy marsz patriotów” 11 maja, w Warszawie. Bo wiadomo marsze są najlepszym rozwiązaniem naszych problemów. Pochodzimy patriotycznie i jak ręką odjął. Jak ktoś ma duże problemy to niech weźmie udział w obu marszach. Jednocześnie chcielibyśmy dać odpór tym cynicznym głosom o sępich łapach i chorym na trąd odbycie, które twierdzą bezczelnie, że to żadne marsze patriotyczne, tylko zwykły, chamski element kampanii wyborczej. Marsze nie wzięły się znikąd...
Gdy Ojczyzna jest zagrożona nie możemy siedzieć z założonymi rękami, zagrzmiał Jarosław Kaczyński. Wzywam patriotów do udziału w marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego. 12 kwietnia w Warszawie. Na odpowiedź Donalda Tuska nie trzeba było długo czekać: „Najlepszą odpowiedzią na kwietniowy marsz PiS będzie wielki majowy marsz patriotów” 11 maja, w Warszawie. Bo wiadomo marsze są najlepszym rozwiązaniem naszych problemów. Pochodzimy patriotycznie i jak ręką odjął. Jak ktoś ma duże problemy to niech weźmie udział w obu marszach. Jednocześnie chcielibyśmy dać odpór tym cynicznym głosom o sępich łapach i chorym na trąd odbycie, które twierdzą bezczelnie, że to żadne marsze patriotyczne, tylko zwykły, chamski element kampanii wyborczej. Marsze nie wzięły się znikąd...

Nieszczęście Holendrów
2025-03-31 10:00:00

Czemu płaczesz Amsterdamie? No tak, będziecie grali z Polską w grupie. Bystrzy zauważyli, że w zeszłym tygodniu mnie nie było. Wziąłem urlop, bo wiedziałem, że po dwóch meczach reprezentacji piłkarskiej z Litwą i Maltą potrzeba będzie czasu na odreagowanie. Jest już lepiej, ale nadal telepie. Z dumy. Było dużo pozytywów. Osobnicy mniej wysublimowani piłkarsko poddają to w wątpliwość . Ale Niech negatywy nie zasłonią nam pozytywów. Były pozytywy, były - ale trzeba by było ich mocno poszukać, a to jest już zadanie dla sztabu szkoleniowego. Oba mecze miały duże znaczenie duchowe dla Polaków. Kto je oglądał ten zasłużył sobie na odpust zupełny...
Czemu płaczesz Amsterdamie? No tak, będziecie grali z Polską w grupie. Bystrzy zauważyli, że w zeszłym tygodniu mnie nie było. Wziąłem urlop, bo wiedziałem, że po dwóch meczach reprezentacji piłkarskiej z Litwą i Maltą potrzeba będzie czasu na odreagowanie. Jest już lepiej, ale nadal telepie. Z dumy. Było dużo pozytywów. Osobnicy mniej wysublimowani piłkarsko poddają to w wątpliwość . Ale Niech negatywy nie zasłonią nam pozytywów. Były pozytywy, były - ale trzeba by było ich mocno poszukać, a to jest już zadanie dla sztabu szkoleniowego. Oba mecze miały duże znaczenie duchowe dla Polaków. Kto je oglądał ten zasłużył sobie na odpust zupełny...

Poezja i las
2025-03-21 10:05:00

Dziś mamy Międzynarodowy Dzień Poezji. Poezja to dzieło literackie nienapisane prozą. Czyli jeśli powiemy o lesie, bo dzisiaj jest także Światowy dzień lasu, więc jeśli powiemy: w lesie jest dużo różnych rzeczy – to będzie to proza. A jeżeli wyrecytujemy: O lesie lesie nasz, co dla nas w sobie masz, ty dajesz nam jagody, zabawę w podchody, zbieramy w tobie grzyby i każdy jest szczęśliwy, znajdziemy w tobie runo, nu no nu no nu no - to to będzie poezja. Poezja jest stara. Już starożytni Grecy coś tak klecili, typu Iliada, typu Odyseja. Ale, lasy były wcześniej od poezji. Dzięki czemu już najwcześniejsi poeci jak chcieli coś o drzewach napisać, to inspirowali się lasem.
Dziś mamy Międzynarodowy Dzień Poezji. Poezja to dzieło literackie nienapisane prozą. Czyli jeśli powiemy o lesie, bo dzisiaj jest także Światowy dzień lasu, więc jeśli powiemy: w lesie jest dużo różnych rzeczy – to będzie to proza. A jeżeli wyrecytujemy: O lesie lesie nasz, co dla nas w sobie masz, ty dajesz nam jagody, zabawę w podchody, zbieramy w tobie grzyby i każdy jest szczęśliwy, znajdziemy w tobie runo, nu no nu no nu no - to to będzie poezja. Poezja jest stara. Już starożytni Grecy coś tak klecili, typu Iliada, typu Odyseja. Ale, lasy były wcześniej od poezji. Dzięki czemu już najwcześniejsi poeci jak chcieli coś o drzewach napisać, to inspirowali się lasem.

Prezydent petarda!
2025-03-20 10:05:00

Prezydent petarda. No petarda krótko eksploduje i robi tylko dużo hałasu, bardziej przydałby prezydent raca, albo prezydent patriot typu himars. Poza tym trudno sobie wyobrazić, żeby petarda cokolwiek budowała, tym bardziej budowała, bliżej niesprecyzowane przez pana Hołownię rzeczy. Zamiast wykrwawiać się do środka, musimy zacząć goić te rany- powiedział pan Szymon. Czy petarda zagoi rany? No można próbować. Trochę szaleństwa w życiu jest potrzebne. Nawet takie hasło wyborcze bym miał dla ewentualnego prezydenta Szymona: Zdetonujmy razem przyszłość.” Musimy jasno nazywać dobro i zło, ale przyszłość musimy budować razem.
Prezydent petarda. No petarda krótko eksploduje i robi tylko dużo hałasu, bardziej przydałby prezydent raca, albo prezydent patriot typu himars. Poza tym trudno sobie wyobrazić, żeby petarda cokolwiek budowała, tym bardziej budowała, bliżej niesprecyzowane przez pana Hołownię rzeczy. Zamiast wykrwawiać się do środka, musimy zacząć goić te rany- powiedział pan Szymon. Czy petarda zagoi rany? No można próbować. Trochę szaleństwa w życiu jest potrzebne. Nawet takie hasło wyborcze bym miał dla ewentualnego prezydenta Szymona: Zdetonujmy razem przyszłość.” Musimy jasno nazywać dobro i zło, ale przyszłość musimy budować razem.

Nawrocki czy Batyr
2025-03-19 10:05:00

Czasami, z różnych powodów człowiek nie wie jak się nazywa, na przykład pan Józef Kosiba nie wiedział, że jest tak naprawdę Rafałem Wilczurem, a czasami to się jeden człowiek dwa razy nazywa. Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki używał w przeszłości drugiej, zmyślonej tożsamości "Tadeusz Batyr". Był to jego pseudonim jako autora biografii gangstera "Nikosia. Nawrocki występował publicznie jako "Tadeusz Batyr", wychwalając jednocześnie Karola Nawrockiego, a jako Karol Nawrocki wychwalał na socialach książkę Tadeusza Batyra. W myśl starego powiedzenia: Kumie chwalą nas, wy mnie a ja was. Być może stąd wzięły się dwie pucie. Pucia Karol i Pucia Tadeusz. Jak do tego doszło?
Czasami, z różnych powodów człowiek nie wie jak się nazywa, na przykład pan Józef Kosiba nie wiedział, że jest tak naprawdę Rafałem Wilczurem, a czasami to się jeden człowiek dwa razy nazywa. Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki używał w przeszłości drugiej, zmyślonej tożsamości "Tadeusz Batyr". Był to jego pseudonim jako autora biografii gangstera "Nikosia. Nawrocki występował publicznie jako "Tadeusz Batyr", wychwalając jednocześnie Karola Nawrockiego, a jako Karol Nawrocki wychwalał na socialach książkę Tadeusza Batyra. W myśl starego powiedzenia: Kumie chwalą nas, wy mnie a ja was. Być może stąd wzięły się dwie pucie. Pucia Karol i Pucia Tadeusz. Jak do tego doszło?

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie