Wiedza Nieoczywista
wyłącznie naukowo sprawdzone ciekawostki – o pieniądzach i nie tylko
WN 061 – Mniej znaczy lepiej?
2022-03-23 00:20:46
Tak wiele osób polecało mi książkę „Mniej znaczy lepiej”, że aż postanowiłem ją przeczytać. I nie żałuję, ale też nie polecam – raczej przestrzegam. Ta książka jeszcze przed inwazją Rosji na Ukrainę pokazywała, że autor błądzi w wielu kwestiach. Teraz jednak, w obliczu rosyjskiej agresji, widać jak bardzo niebezpieczne byłoby posłuchanie Jasona Hickela, autora tej książki.
Żeby było jeszcze ciekawiej, z główną myślą tej książki w zasadzie się zgadzam. Ale, jak to się mówi, diabeł tkwi w szczegółach. Bo rozwiązania, które Hickel proponuje bardzo często są niemożliwe do wprowadzenia w życie. Co więcej, niektóre z nich mogą się okazać bardzo szkodliwe.
Zatem w tym odcinku będę krytykował książkę, z której główną myślą się zgadzam.
Zawartość odcinka „Mniej znaczy lepiej?”
- Główna myśl książki jest bardzo trafna, ale nie jakoś specjalnie odkrywcza. Rzeczywiście, PKB to nie jest idealna miara sukcesu i zbytnie przywiązanie do wzrostu gospodarczego może prowadzić nas w ślepą uliczkę. W tym pełna zgoda.
- Hickel proponuje radykalne obniżenie produkcji i konsumpcji, w szczególności w krajach rozwiniętych, problem w tym, że nie bardzo wiadomo jak tego dokonać. Postwzrost może okazać się nie do wprowadzenia.
- Są oczywiście działania pod którymi podpisałbym się obiema rękami – np. walka z celowym postarzaniem produktów.
- Nie za bardzo wierzę jednak, że da się przekonać europejczyków do tego, żeby zrezygnowali z SUVów, weekendowych wypadów do Rzymu czy Paryża.
- Hickel pisze „Pierwszym krokiem będzie rozstanie się z irracjonalnym przekonaniem, że wszystkie sektory gospodarki powinny przez cały czas się rozwijać. Zamiast bezmyślnie dążyć do wzrostu w każdym sektorze, bez względu na to czy jest on tam rzeczywiście potrzebny, możemy zdecydować się co chcemy rozwijać (służbę zdrowia, niezbędne usługi, rolnictwo regeneratywna – każdy mógłby stworzyć taką listę), a które sektory należy radykalnie odchudzić (na przykład paliwa kopalne, prywatne odrzutowce, zbrojeniówkę, czy produkcję SUVów).”
- I tu już pojawia się we mnie bunt. Po pierwsze, kto ma decydować o tym, które sektory są niezbędne?
- Hickel proponuje odchudzenie zbrojeniówki, co może jest pięknym postulatem, ale w obliczu tego co się dzieje na Ukrainie, takie działanie trzeba byłoby nazwać wprost dywersją. Podobnie lekkomyślne podejście tego autora do kwestii energetycznych, które wdrażane w Niemczech nie tylko ośmieszyło ten kraj, ale przyczyniło się do tragedii, którą obserwujemy.
- Ograniczeń w naszym sposobie życia najgłośniej domagają się osoby, które latają prywatnymi odrzutowcami. Ich jeden lot przez Atlantyk generuje przecież więcej CO2 niż nie jedna polska rodzina emituje przez całe swoje życie. Jeśli więc rozwiązaniem byłoby wysokie opodatkowanie np. podróży lotniczych, to jedynie pogłębi to nierówności, a tego przecież osoby z kręgu Jasona Hickela z pewnością by nie chciały.
Do poczytania
Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki J. Hickela – „Mniej znaczy lepiej„.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 061 – Mniej znaczy lepiej? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 060 – Państwo spółka z o. o.
2022-03-09 00:20:57
Ileż to razy narzekamy, że administracja działa stanowczo zbyt wolno, sztywno i w ogóle nie nadaje się do rozwiązywania problemów w pędzącym na złamanie karku świecie? Do tego doszło w ostatnich latach zjawisko prężenia muskułów przez państwo w tych obszarach, w których wiele osób nie życzyłoby sobie jego obecności. Jednocześnie państwo też dezerterowało z tych działań, które niewątpliwie powinno – szczególnie w sytuacjach kryzysowych – prowadzić i za nie brać odpowiedzialność. Czyli mamy takie państwo spółka z o.o.
Żeby pozbyć się odpowiedzialności, państwa przekazały wiele zadań na zewnątrz. Mówiąc pięknym językiem zarządzania – outsourcowały procesy. Przekazały więc masę zadań różnym agencjom, spółkom skarbu państwa, czy instytucjom w zasadzie powołanym do innych celów. Gdy potrzebna była infolinia programu szczepień, przejęto porostu gotową infrastrukturę jednego z banków. Wcześniej, w oparciu o bankowość internetową można było już składać wnioski o 500+.
Korzyści wydają się niewątpliwe. Ale nie za wszystko należą się pochwały.
Zawartość odcinka „Państwo spółka z o.o”
- Niewątpliwie przeprowadzanie pewnych działań poza administracją wychodzi na dobre. Najlepszy przykład – tarcze antykryzysowe.
- Jest to jednak pewna, parafrazując klasyka, ucieczka od odpowiedzialności.
- Problemem jest także brak demokratycznej kontroli i „ucierania się” interesów.
- Odwieczny spór – czy przekazywanie realizacji zadań publicznych biznesowi jest dobrym pomysłem? Wnioski z brytyjskiej NHS i polskiej służby zdrowia
- A co z pisaniem ustaw?
- Historia pandemicznych działań Komisji Nadzoru Finansowego. Działania legislacyjne były w ostatnich miesiącach traktowane przez nią jako ostateczność. KNF wolała bowiem eksplorować istniejące regulacje, co należy postrzegać jako wyrwanie się z typowej (po części stereotypowej) logiki urzędniczej, która do zmiany praktyki wymaga wpierw nowych przepisów.
Do poczytania
Cały raport „Państwo spółka z o. o.” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 060 – Państwo spółka z o. o. pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 059 – Ludowe improwizacje
2022-02-23 00:20:10
O pandemii napisano i powiedziano już tyle, że coraz mniej osób ma ochotę o tym słuchać. Dlatego w tym odcinku potraktuję pandemię tylko jako pretekst do tego, żeby pomówić o czymś bardziej uniwersalnym i zarazem niezwykle ważnym. Myślę bowiem, że umyka nam bardzo istotna rzecz – że w Polsce w jej wyniku pod pewnymi względami cofnęliśmy się do lat 90-tych. W czym konkretnie? W tym, że znów coraz rzadziej myślimy o dobru wspólnym, tylko każdy sobie albo w małych grupkach kombinuje jak tu coś ugrać? Takie ludowe improwizacje.
I pewnie niejedna osoba powie – to dobrze, bo ja i tak nigdy nie wierzyłem w państwo, więc dobrze, że inni ludzie też w końcu sobie to uświadomili. Problem w tym, że nawet jeśli jesteś totalnie liberalnym przedsiębiorcom, to te zmiany, o których mówię też nie są dla Ciebie niczym dobrym. Dlaczego? Bo łatwiej pływa się w basenie z wodą niż z kisielem. Wyjaśnię tę metaforę w tym odcinku.
Zawartość odcinka „Ludowe improwizacje”
- Są badania, które pokazują, że właśnie w czasach kryzysów ludzie zwracają się w stronę państwa, wspólnoty, narodu. Jak mawia klasyk – nic bardziej mylnego.
- Takie wahnięcie w stronę wiary w państwo rzeczywiście pojawiło się, ale na bardzo krótko . Miało to miejsce na samym początku pandemii, gdy strach był ogromny, a niewiadomych bardzo wiele.
- Wygląda więc na to, że – podobnie jak w latach 90-tych – w bardzo wielu rzeczach będziemy musili radzić sobie sami. Państwo bowiem skapitulowało. Jednych to ucieszy, innych przerazi.
- Metafora pływania w basenie z wodą i w basenie z kisielem.
- O tym, że w pandemii Polska w znacznie większym stopniu stała się „państwem na telefon” .
Do poczytania
Cały raport „Ludowe improwizacje” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 059 – Ludowe improwizacje pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP 058 – Ekonomiści narzekają
2022-02-09 00:20:28
Ekonomiści narzekają bardzo często. W każdej decyzji widzą coś niebezpiecznego. Jak bank centralny nie podnosi stóp, to mówią jakie to niebezpieczne. Gdy bank podnosi stopy, to zwracają uwagę na możliwe negatywne skutki. Podobnie jest z zasobami niematerialnymi – mamy ich w obfitości, ale i tak są powody do narzekań.
Ja nawet w swojej książce aktualną sytuację związaną z obfitością zasobów niematerialnych określiłem mianem tragedii. W czym tkwi problem? Dlaczego mimo tej mnogości dóbr, wciąż wiele problemów zostaje nierozwiązanych. Co więcej, dlaczego wciąż tworzą się nowe?
O tym opowiadałem w listopadzie ubiegłego roku na kongresie Open Eyes Economy Summit. Moje wystąpienie postanowiłem opublikować właśnie tu – w 58. odcinku podcastu Wiedza Nieoczywista o Pieniądzach. Jest też wersja video – więc jeśli ktoś chce się tylko posłuchać, ale też zobaczyć slajdy, to zapraszam na YouTube. Naturalnie, można też konsumować w wersji audio – tak jak wszystkie pozostałe odcinki podcastu.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP 058 – Ekonomiści narzekają pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP 057 – Co państwo powinno dawać?
2022-01-12 00:20:37
Jedno z nieśmiertelnych pytań w dyskusjach ekonomicznych dotyczy tego, co państwo ma dawać i komu? Może jednak zamiast dawać, lepiej by było gdyby państwo jedynie zapewniało możliwość dostępu? Co więcej, jak pokazało moje badanie, społeczeństwo woli takie właśnie udostępnianie pewnych dóbr od przekazywania ich na własność. Zatem, kiedy i jak może to zadziałać?
Zawartość odcinka „Co państwo powinno dawać?”
- Moje badanie pokazuje, że prywatne firmy w coraz większym stopniu oswajają nas z tym, że nie musimy być właścicielami czegoś, żeby mieć zapewniony do tego wygodny dostęp.
- Najlepiej dostęp zamiast kupowania na własność sprawdza się w kontekście własności intelektualnej, ale coraz częściej w ten sposób można też korzystać z rzeczy materialnych.
- Z perspektywy jednostki oczywiście lepiej jak państwo coś da, a nie tylko udostępni. W szerszym rozumieniu jednak społeczeństwo o wiele łatwiej akceptuje zapewnianie dostępu nad przekazywaniem beneficjentom czegoś za darmo.
- Niezależnie czy taki dostęp na żądanie byłby oferowany przez państwo czy przez biznes, w społeczeństwie jest dość wysoka gotowość do rezygnowania z własności.
- Naturalnie w tym, że ludzie będą rezygnowali z własności jest też spore ryzyko (o którym mówiłem w poprzednim odcinku). Warto jednak mieć na uwadze, że gdy rozmawiamy o tym, co państwo powinno robić, to ograniczanie się wyłącznie do dyskusji „ma dawać / ma się nie wtrącać” pozbawia nas możliwości skorzystania ze znacznie szerszego wachlarza rozwiązań, które mogą być po prostu korzystniejsze.
Do poczytania
Cały raport „Świat na wynajem” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych.
Posłuchaj i zostań na dłużejOdcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
>
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP 057 – Co państwo powinno dawać? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP 056 – Świat na wynajem
2021-12-22 00:20:13
Coraz częściej nie trzeba być już właścicielem czegoś, żeby wygodnie z tego korzystać. Prawdziwą furorę robią firmy, które oferują nam dostęp do najróżniejszych rzeczy albo w subskrypcji (gdzie dostęp mamy w abonamencie) albo „na żądanie” kiedy łatwo płacimy za konkretne użycie. Wszystko wskazuje, że ten trend będzie trwał jeszcze przez dłuższy czas. Pytanie, czy to dla nas dobrze?
Zawartość odcinka „Świat na wynajem”
- Zamiana w podejściu do własności jest najlepiej widoczna w młodym pokoleniu.
- Brak jest natomiast istotnych różnic między płciami, wykształceniem, dochodami, czy miejscem zamieszkania.
- Z czego wynikają te różnice?
- Jaką rolę odgrywa tu potrzeba natychmiastowej gratyfikacji?
- Czy te zmiany są szansą na „bezbolesny” post-wzrost?
- Czy taka rezygnacja z własności może być niebezpieczna?
Do poczytania
Cały raport „Świat na wynajem” do pobrania ze strony Centrum Polityk Publicznych.
Posłuchaj i zostań na dłużejOdcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
>
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP 056 – Świat na wynajem pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP 055 – Przecenieni innowatorzy
2021-12-08 00:20:23
Każda dziedzina ma swoje zaklęcia – swoje „hokus pokus, czary mary”. W ekonomii są to magiczne formułki takie jak: „innowatorzy”, „innowacyjność”, „innowacyjna gospodarka”. Pojawia się więc kult innowacji i innowatorów. Problem w tym, że oni – choć niejednokrotnie błyskotliwi – nie wnoszą aż tak wielkiej wartości dodanej, jak się powszechnie uważa. A my – zapatrzeni w nich jak w obrazek – tracimy czujność i mówiąc wprost – „tańczymy tak jak nam zagrają”. Bo któż ośmieli się zaatakować innowatora? Na szczęście są tacy autorzy.
Zawartość odcinka „Przecenieni innowatorzy”
- Wielkie zasługi w ukazywaniu prawdziwej twarzy innowacji ma Marianna Mazzucato, której wszystkie książki, z różnych stron, zwracają uwagę na ten problem.
- Warto zacząć od jej ulubionego przykładu – iPhone’a. Większość funkcjonalności, które stanowią o jego świetności powstało za pieniądze publiczne, często nawet w sektorze publicznym – Internet, GPS, ekran dotykowy,, nawet SIRI
- Oczywiście, Apple dołożyło też sporo wartości dodanej, ale udział w tym sukcesie pieniędzy jest znaczny, więc dopominanie się, aby firma ta płaciła rozsądne podatki nie jest grabieżą, a jedynie i tak skromnym udziałem w zyskach ze wspólnie wypracowanych rozwiązań.
- To co najbardziej cennym w internecie powstało dzięki kooperacji, a nie sile rynku. Rynkowi zawdzięczamy reklamy zakrywające całe strony.
- Zatem przemysł technologiczny nie tylko tworzy wartość, ale też w dużej mierze ją przejmuje.
- Oscar Wilde powiedział, że cynik to ktoś kto zna cenę wszystkiego, ale nie zna wartości niczego. Moim zdaniem jest to świetna definicja ekonomisty.
- W innowacjach (tak jak w sektorze finansowym) też mamy problem prywatyzacji zysków i uspołeczniania ryzyka.
- Mamy karykaturalną formę ochrony własności intelektualnej.
- Rola venture capital jest ważna, ale takie fundusze wchodzą jedynie w bardzo specyficznym momencie i w bardzo specyficzny rodzaj innowacji.
- Zatem wycena innowacyjnych przedsiębiorstw nie odzwierciedla tego ile wartości kreują – ale wynika w dużej mierze z tego, ile wartości przechwytują.
- Czy Państwo może robić więcej? Tak, ale jak przestrzega Milton Friedman może to doprowadzić do tego, że pojawi się za dużo pieniądza w gospodarce i to ma swoje negatywne konsekwencje.
Do poczytania
Ten odcinek powstał na motywach książki Mariany Mazzucato – „Wartość wszystkiego”.
Posłuchaj i zostań na dłużejOdcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
>
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP 055 – Przecenieni innowatorzy pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP 054 – Przechwytywanie wartości
2021-11-24 00:20:49
Pozostańmy w temacie wartości – jej tworzenia, przechwytywania i wyceniania wszystkiego dookoła, o czym pisze Marianna Mazzucato w książce „Wartość wszystkiego”. Przyjrzyjmy się branży farmaceutycznej i temu jak ona postrzega to, ile jest warte zdrowie i życie? Bo chyba większość ludzi wyczuwa tu spore nadużycia. I słusznie, bo to obok sektora finansowanego, najwięksi mistrzowie jeśli chodzi o przechwytywanie wartości.
Zawartość odcinka „Przechwytywanie wartości”
- Zwykle koncerty farmaceutyczne tłumacząc astronomiczne ceny ich produktów używając dwóch argumentów. Pierwszy – że wytworzenie leku jest bardzo drogie i ryzykowne. Drugi – że ich leki mają tak wielką wartość dla pacjentów i dla systemów opieki zdrowotnej.
- Wpierw warto zwrócić uwagę, że w przypadku leków trudno mówić o normalnie działającym rynku.
- Duża część dochodów firm farmaceutycznych pochodzi z wmawiania nam pewnych chorób.
- Wróćmy do argumentów. Pierwszy – wysoki koszt wynalezienia leku i dopuszczenia go do użycia. To prawda. Sęk w tym, że duża część badań nie jest finansowana przez firmy farmaceutyczne, ale ze środków publicznych. Firmy farmaceutyczne wydają znacznie więcej na marketing niż na badania podstawowe. Duża część budżetu, jak pisze Mazzucato, to wykupywanie akcji własnych, które ma podwyższyć ceny akcji w krótkim okresie i korzystnie wpłynąć na wynagrodzenia członków zarządu.
- Dziś przemysł farmaceutyczny w coraz większym stopniu skupia się na mniej ryzykownym etapie opracowania leków i na lekach stanowiących warianty produktów już istniejących.
- Drugi argument o tym, że leki są tak wiele warte dla pacjentów i systemów opieki zdrowotnej. Problem w tym, że badania pokazują, że nie ma żadnej korelacji między cenami leków (badano preparaty na niektóre nowotwory) a ich wartością obliczaną na podstawie korzystnych cech leku (np. wzrostu oczekiwanej długości życia pacjentów, skutków ubocznych).
- Nie chciałbym, żeby ktoś pomyślał, że jestem za nacjonalizacją firm farmaceutycznych, czy za tym, żeby uniemożliwić im osiąganie zysków. Wolałbym jednak, żeby ich wysokość nie była tak bardzo oderwana od wartości, które przynoszą. Ponadto, dobrze by było żeby państwo – skoro bierze na siebie ryzyko dużej części badań i to tych najbardziej ryzykownych – miało coś do powiedzenia. Dziś jest natomiast tylko pokornym klientem. W przeciwnym razie będzie to zwyczajne przechwytywanie wartości przez firmy farmaceutyczne.
- Trzeba pamiętać, że istnieje też ryzyko w drugą stronę. Gdy ktoś spojrzy jaki jest koszt wytworzenia jednej tabletki i na tej podstawie będzie chciał określać cenę, zapominając o kosztach wytworzenia pierwszej tabletki.
Do poczytania
Ten odcinek powstał na motywach książki Mariany Mazzucato – „Wartość wszystkiego”.
Posłuchaj i zostań na dłużejOdcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP 054 – Przechwytywanie wartości pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP 053 – Ile jesteś wart?
2021-11-10 00:20:45
Dziś stawiam pytanie, które przed laty postawiła też Beata K. z zespołu Bajm – „Ile jesteś wart, kto Twoją cenę zna?” Czyli będę mówił o samym sednie ekonomii – co ile jest warte? Przyjrzyjmy się ile jest warte to, co robimy? Jak to jest wyceniane i czy jest tu jakaś przestrzeń do poprawy?
Zawartość odcinka „Ile jesteś wart?”
- Dlaczego wyceny nie można sprowadzić tylko do sloganu – „produkt lub usługa są warte dokładnie tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić?”.
- Podobnie jeśli chodzi o wycenę naszej pracy – to, że w niektórych branżach płacimy chore pieniądze za pracę, która nie tworzy żadnej sensownej wartości, nie oznacza, że musimy się na to godzić.
- Mistrzami w przechwytywaniu wartości są bankierzy – czy szerzej sektor finansowy. Pisze o tym Marianna Mazzucato w książce „Wartość wszystkiego”.
- Wspaniale pokazał to strajk bankierów, który w 1970 roku w Irlandii trwał pół roku i… nikogo nie zmartwił. Totalnym przeciwieństwem był strajk śmieciarzy w Nowym Jorku.
- To przechwytywanie wspaniale, jak pisze Mazzucato, widać w jednej prostej statystyce. Między 1975 a 2017 rokiem realny PKB USA się mniej więcej potroił. W tym okresie produktywność wzrosła o ok 60%. Jednak od 1979 roku realna płaca za godzinę większości amerykańskich pracowników pozostała na takim samym poziomie, a nawet spadła.
- Jak w takim razie wyceniać? Wartość społeczna? Więc ile jesteś wart? Na pewno rozwiązaniem nie jest przeniesienie tej kompetencji na państwo.
- W krajach, gdzie sektor bankowy jest w całości kontrolowany przez państwo (Chiny) też pojawiają się te same problemy. Wtedy oczywiście rządzą spekulacji dla prywatnego zysku jest w pewnym sensie trzymana w ryzach. Ale jest to podporządkowane celom politycznym (partyjnym) i też może prowadzić do przegrzania i pojawienia się baniek, których pęknięcie może być potężnym wstrząsem dla gospodarki. Na naszych oczach dzieje się historia największego chińskiego dewelopera – Evergrande.
- Uważam, że rozwiązaniem nie byłoby też karne 70% opodatkowanie bogaczy, co proponują niektórzy ekonomiści. Bo rozwiązaniem nie jest konfiskata mienia, zwyczajna grabież, tylko zniszczenie systemu, w którym zyski są prywatne, a ryzyko uspołecznione.
- Do pewnego stopnia możemy się godzić na ryzykowne gry sektora finansowego (tak jak godzimy się na działalność kasyn). Musimy tylko dopilnować, żeby w razie problemów podatnicy nie musieli ich ratować.
Do poczytania
Ten odcinek powstał na motywach książki Mariany Mazzucato – „Wartość wszystkiego”.
Posłuchaj i zostań na dłużejOdcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP 053 – Ile jesteś wart? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WNP052 – Prawda o człowieku
2021-10-27 00:20:38
W tym podcaście wielokrotnie pokazywałem, że nie można człowieka uważać za przesadnie racjonalnego. Tę prawdę jest nam jednak łatwiej przyjąć niż to, że my sami też postępujemy źle – niemoralnie. To wypieramy już z całą mocą.
Wiele odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje znalazłem w książce „Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?”, której autorem jest Jonathan Haidt. Jaka jest więc prawda o człowieku? Zapraszam na odcinek o słoniach, jeźdźcach i rzecznikach prasowych.
Zawartość odcinka „Prawda o człowieku”
- Ludzki umysł jest podzielony na części. Jeździec odpowiada za procesy kontrolowane, a słoń za procesy automatyczne. Ale uwaga – to jeździec powstał w toku ewolucji, aby służyć słoniowi.
- Intuicje pojawiają się pierwsze, rozumowanie pojawia się później.
- Jeśli chce się zmienić czyjeś zdanie trzeba najpierw zwrócić się do słonia. W przeciwnym wypadku, gdy podajemy informacje sprzeczną z intuicją, jeździec będzie starał się znaleźć wyjście ewakuacyjne (i prawie zawsze mu się to uda).
- Nie da się wymyślić lekcji etyki, dzięki której ludzie zaczną się zachowywać bardziej etycznie, bo lekcje są dla jeźdźców. Słonia przekonuje się bardzo ciężko. Rozwiązaniem może być więc książka polecona przez Johnathana Haidta – „Pstryk. Jak zmieniać żeby zmienić?” – czyli zmieniać otoczenie – ścieżkę, po której jedzie słoń.
- Obsesyjnie martwimy się tym, co myślą o nas inni, choć w dużej mierze nie jesteśmy świadomi tego faktu.
- Każdy z nas ma w sobie rzecznika prasowego, który automatycznie usprawiedliwia nas – nawet kłamiąc – i to tak przekonująco, że sami w to wierzymy.
- Mamy ciekawy instynkt stadny – w wyborach (także tych politycznych) bardziej dbamy o interes swojej grupy niż o swój własny.
- Są różnice kulturowe – WEIRD (Western, educated, industrialized, rich, and democratic) inaczej niż mieszkańcy Azji Wschodniej.
- Jeśli już wejdziemy – z jakiś względów w swój matriks – to bardzo trudno będzie nam się z niego wydostać.
- Ludzie chcą mieć psy dopasowane do swoich matriksów moralnych.
Do poczytania
Ten odcinek powstał na motywach książki „Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?”
Posłuchaj i zostań na dłużejOdcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WNP052 – Prawda o człowieku pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.