Wiedza Nieoczywista
wyłącznie naukowo sprawdzone ciekawostki – o pieniądzach i nie tylko
WN 072 – Patodeweloperka
2023-05-31 00:20:15
Nie bez powodu w Polsce furorę robi określenie „patodeweloperka”. Na każdym kroku można znaleźć inwestycje reklamowane jako prestiżowe, apartamentowe, a które w rzeczywistości pod każdym względem spełniają raczej standardy slamsów. Z jednym wyjątkiem – ich cena niewątpliwie gdyby była adekwatna to dotyczyła by czegoś prawdziwie ekskluzywnego, a co najmniej porządnego. Temat jest niezwykle ciekawy, więc jeszcze przed premierą zamówiłem książkę „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”. I chociaż książką się rozczarowałem, to temat, który porusza, z pewnością zasługuje na omówienie w podcaście Wiedza Nieoczywista.
Zawartość odcinka „Patodeweloperka”
- Nie ukrywam, że bawią mnie utyskiwania deweloperów, jak to trudno jest im wiązać koniec z końcem, bo przy takim popycie na mieszkania są w stanie sprzedawać byle co za ogromne pieniądze (w UE tylko na Słowacji jest gorzej jeśli chodzi o liczbę mieszkań).
- Nie kupuję też narracji o „surowych wymaganiach” jakie stawiane są przed deweloperami przez prawo. Wymaganie większych standardów niekoniecznie jednak podnosiłoby ceny.
- Nie przemawia do mnie argument, że w Polsce mieszkania są tanie, bo „na zachodzie” kosztują znacznie więcej. Trzeba patrzyć na siłę nabywczą i oczywiście na stronę kosztów (w Polsce grunty, robocizna, są znacznie tańsze).
- Nie mam dobrego rozwiązania. Nie wierzę w budownictwo państwowe / samorządowe. Możliwe wydaje mi się uczynienie najmu bardziej przystępnym, ale to wymaga zmniejszenia ochrony lokatorów, co dla wielu osób jest bardzo kontrowersyjnym pomysłem.
- Nie uważam, że mieszkanie jest prawem, a nie towarem. Ale też nie uważam, że mieszkanie to dobro jak każde inne, na którym powinno się dać łatwo spekulować.
- Liczyłem, że w książce „Dziury w ziemi” znajdę analityczne rozpracowanie tego problemu, a dostałem dość powierzchowny obraz, z jedynie kilkoma ciekawymi wątkami, które giną jednak w mało przekonującym wywodzie oraz w kwestiach, o których wolałbym nie czytać.
- Autor podejmuje się karkołomnej próby obrony PGR-ów, fascynuje się T. Pikettym, co dość jednoznacznie określa jego światopogląd. Broni też komunistycznych masowych wyburzeń dokonywanych przez komunistów, twierdząc m.in. że tamte mieszkania były bardzo niskiego standardu (do prawda) i że byłyby „upiornie drodze w modernizacji” i „dostosowanie ich do potrzeb osób z niepełnosprawnościami wymaga potężnych nakładów” – zapomina przy tym jak bardzo niedostępne dla osób niepełnosprawnych były budowane w PRL budynki.
- Autor twierdzi, że wielka płyta, czyli bloki budowane z prefebrykatów zostały niesłusznie zohydzone Polakom, bo sama technologia była dobra. Nie dostrzega przy tym, że problemem nie były same płyty tylko sposób ich łączenia – generalnie fuszerka na etapie montowania-budowy.
- Zupełnie nie rozumiem dlaczego autor rozwija wątki o kolejnych żonach znanego dewelopera (37 lat młodszej, itp.).
- Nie tylko krytykuję – autor rozumie bowiem, że ideą przedsiębiorcy-dewelopera jest osiągnąć zysk. Dostrzega problem, że w pewnych sytuacjach osoba wynajmująca mieszkania, gdzie najemcy przestają płacić czynsz staje się mimowolnie „operatorem mieszkania socjalnego”.
- Kilka opisanych w książce inwestycji też niewątpliwie zasługuje na obśmianie.
- Z pewnością różnimy się jednak w kwestii tego, jak rozwiązać problem mieszkaniowy w Polsce.
Do poczytania
Więcej na ten temat w książce „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 072 – Patodeweloperka pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 071 – Cyber kontra real
2023-05-17 00:20:15
W książce „Cyber konta real” Jarema Piekutowski i Andrzej Zybertowicz zastanawiają się, czy szybki rozwój tego co cyfrowe może zniszczyć to, co realne i naprawdę ważne. Zaletą tej książki jest to, że wyszła jeszcze przed eksplozją zainteresowania sztuczną inteligencją (po upublicznieniu Chata GDP). Nie skupia się więc tylko na tym jednym aspekcie, ale obejmuje znacznie szersze refleksje. Zdecydowanie bardziej pesymistyczny jest Andrzej Zybertowicz – „Świat powinien się rozwijać znacznie wolniej, żeby nieprzewidziane skutki rewolucyjnych zmian nie doprowadziły do katastrofy”.
Do poczytania
Więcej na ten temat w książce „Cyber kontra real”.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 071 – Cyber kontra real pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 070 – Kapitalizm inwigilacji
2023-05-03 00:20:04
Nasłuchałem się wielu zachwytów nad książką Shoshany Zuboff „Wiek kapitalizmu inwigilacji”, ale muszę się przyznać, że nie bardzo rozumiem, dlaczego została ona tak dobrze przyjęta. Wiem, że dotyka bardzo ważnej kwestii – siły gigantów technologicznych – ale zarzuty, które stawia ta autorka są moim zdaniem w dużej mierze chybione. Kapitalizm inwigilacji to problemy, które już znamy.
Zawartość odcinka „Kapitalizm inwigilacji”
- Samo przewidywanie naszych zachowań i wpływanie na nie przy pomocy marketingu nie jest według mnie egzystencjalnym zagrożeniem.
- Zuboff pisze „Produkty i usługi kapitalizmu nadzoru nie są środkami wymiany wartości.” – ale to nie prawda, tu jest wymiana „darmowy mail w zamian za dane”.
- Większy problem mam z nieskrępowanymi działaniami państwa w tym zakresie.
- Kapitalizm nadzoru jest to kapitalizm jak każdy inny
- Występuje jednak problem efektów sieciowych i monopolizacji, a pewne rzeczy mogą być przerażające.
Do poczytania
Więcej na ten temat w książce „Wiek kapitalizmu inwigilacji”
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 070 – Kapitalizm inwigilacji pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 069 – Miejski grunt
2023-04-19 11:46:47
W ostatnich miesiącach panuje zachwyt nad geopolityką, która skupia się na najróżniejszych światowych przepływach strategicznych i globalnych uwarunkowaniach. Umyka nam przez to inna perspektywa, bez której nie jesteśmy w stanie zrozumieć co się z nami dzieje. Do tego potrzebne jest spojrzenie na to jak przebiegała (przebiega) polska modernizacja na tle tej, która dokonywała (dokonuje się) w innych krajach. Żeby to dostrzec trzeba jednak przyjrzeć się szczegółom i tę pracę wykonał Rafał Matyja, a efekty opisał w książce „Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością”. Wnioski są bardzo ciekawe.
Zawartość odcinka „Miejski grunt”
- Jest to temat jak najbardziej ekonomiczny, bo z perspektywy tzw. „zwykłych ludzi” cała ta nasza gospodarka ma prowadzić do tego, że będziemy się modernizować. Zatem, będzie żyło się lepiej.
- Mamy trudności z wyjaśnieniem różnic między nami a krajami zachodniej Europy w inny sposób, niż posługując się słowem „zacofanie”.
- W XVIII wieku nawet wielkie nowiny jak śmierć monarchy czy wygrana wielka bitwa potrzebowały dni a nawet tygodni, żeby się rozpowszechnić. Ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu żeby poznać wynik ważnego meczu też trzeba było czekać na jutrzejszą gazetę.
- Dla Krakowa za kamień milowy wychodzenia z epoki agrarnej ku nowoczesności był zakaz stawiania budynków z materiału miękkiego , trzymania trzody chlewnej i bydła w granicach miasta, czy wprowadzony w 1834 roku zakaz wypasu bydła na Plantach.
- Trudna historia przemysłowej Łodzi (czy dało się inaczej wejść w erę industrialną?).
- Kolej w mieście.
- Planowanie miast – socjalizm i współczesność (wielkie zakłady i ich upadki), galerie handlowe.
Do poczytania
Więcej na ten temat w książce Rafała Matyi – „Miejski grunt”
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 069 – Miejski grunt pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 068 – Praworządność
2022-12-07 00:20:26
W poprzednim odcinku opowiadałem o polskich problemach z wiarygodnością. Dziś chciałbym się skupić na jednym z najważniejszych obszarów, które na tę wiarygodność wpływają. Nie chcę jednak mówić o praworządności jako o czymś abstrakcyjnym. Chcę pokazać, jak bardzo problemy w tym obszarze przekładają się na konkretne problemy konsumentów i przedsiębiorców.
Zawartość odcinka „Praworządność”
Praworządność jest jednym z elementów składowych Indeksu Wiarygodności Ekonomicznej Polski, który przygotowaliśmy w ramach Open Eyes Economy Summit.
Cały raport do pobrania tutaj.
Do poczytaniaWięcej na ten temat piszą autorzy książki „Upadła praworządność”
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 068 – Praworządność pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 067 – Wiarygodność
2022-11-23 00:20:52
Wiarygodność to ważna rzecz – i to nie tylko w ogólnym znaczeniu. Dotyczy to nie tylko relacji między ludzkich, wiarygodności firm, ale też państwa. Jego niska wiarygodność to poważne problemy dla nas wszystkich. Żeby pokazać to najbardziej konkretnie jak to tylko możliwe, przygotowaliśmy w ramach Open Eyes Economy Indeks Wiarygodności Ekonomicznej Polski.
Zawartość odcinka „Wiarygodność”
Niestety, wiarygodność ekonomiczna Polski spada. W efekcie, nie państwu znacznie trudniej jest reagować na kryzysy – działania, które podejmuje powodują znacznie większe koszty. Trudniej też osiągnąć taki poziom pozytywnych efektów, który byłby w zasięgu ręki, gdyby nasza wiarygodność była na przyzwoitym poziomie.
Jak dokładnie to działa? Tłumaczę w tym odcinku podcastu Wiedza Nieoczywista.
Cały raport można pobrać tutaj.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 067 – Wiarygodność pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 066 – Ekonomia dobra i zła
2022-07-06 00:20:31
Zaryzykuję stwierdzenie, że ekonomia nie jest nauką – jest sztuką. Dlatego tacy „matematyczni ekonomiści”, o których mówiłem w poprzednim odcinku mogą wyrządzić więcej szkód niż przynieść korzyści.
Jak trafnie zauważył Tomas Sedlacek w książce „Ekonomia dobra i zła” – wielu ekonomistów, gdyby otrzymało zadanie optymalizacji pracy orkiestry symfonicznej , to najprawdopodobniej wyeliminowaliby wszystkie pauzy z koncertów Beethovena – „W końcu do niczego nie są przydatne i tylko wszystko spowalniają. A przecież nie można płacić muzykom za to, że nie grają.”.
Zawartość odcinka „Ekonomia dobra i zła”
- Wielu ekonomistów unika ocen, mówienia w kategoriach „jak powinno być”. Jak pisze Sedlacek w książce „Ekonomia dobra i zła” jest to niedostrzeganie tego, że my, ekonomiści, przecież sprzedajemy społeczeństwu nasze wizje – „Idealna konkurencja”, „rozwój gospodarczy” – mówimy o tym, co jest dobre a co złe. Wolimy jednak sprawiać pozory, że nie wynika to z naszych przekonań – że są to prawdy obiektywne.
- Jak dziedzina, która zajmuje się badaniem wartości, chce być niewartościująca? Dlaczego „dziedzina wierząca w niewidzialną rękę rynku obawia się kontaktu z metafizyką”?
- Temu można też przypisać, że nasze czasy przejdą do historii jako „Epoka Zadłużenia”. I to ma wymiar zarówno państwowy jak i prywatny. Teoretycznie bogaci powinni mieć mniej niezaspokojonych potrzeb niż biedni. W praktyce jest jednak odwrotnie – „apetyt rośnie w miarę jedzenia”.
- I tu rodzą się pytania – czy (ew. kiedy) dług publiczny jest dobry, a kiedy zły. Co jest gorsze – inflacja, czy bezrobocie? itp. Czy nierówności są dobre czy złe?
- Może rację miał Arystoteles – filozof złotego środka – „jedyną cecha, w której przesada i skrajności nie są szkodliwe to umiar”.
- Wszystkie teorie ekonomiczne w gruncie rzeczy dotyczą dobra i zła. Za czasów Adama Smitha łączne traktowanie ekonomii i etyki osiągnęło punkt kulminacyjny. Później było już tylko gorzej. Kiedyś książki ekonomiczne były bardziej traktatami filozoficznymi. Ani w „Bogactwie Narodów” Adama Smitha, ani w „Manifeście komunistycznym” Karola Marksa nie było ani jednego wykresu czy równania. Później, jak pisze Sedlacek – „W 1890 roku biblią ekonomistą stały się „Zasady ekonomiki” Marshalla. Zawierały one kilka wykresów (39 na 788 stron, czyli jeden na 20).”. Dzisiejsze prace ekonomistów to niekończące się równania, wzory, wykresy….
- Wartości – także te pozaekonomiczne – mają gigantyczne znaczenie w biznesie. Dlatego mówimy o tym w ramach Open Eyes Economy.
Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki T. Sedlacka – „Ekonomia dobra i zła”
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 066 – Ekonomia dobra i zła pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 065 – Skrzywdzona ekonomia
2022-06-22 00:20:31
Zapraszam na kolejny odcinek z cyklu „dlaczego trzeba podchodzić ostrożnie do tego, co mówią ekonomiści?”. W szczególności tacy, którzy uważają, że ekonomia to jest taka czysto techniczna dziedzina, w której po prostu trzeba odnaleźć najlepszy wzór matematyczny i to obiektywnie rozwiąże nam wszystkie problemy.
Takie podejście jest szkodliwe, bo nie tylko nie pomaga wyjaśnić nam rzeczywistości, ale ją zaciemnia. To z tego myślenia wziął się fetysz nieustannego wzrostu, z którym mamy coraz więcej problemów. Przez te wszystkie „maksymalizowania” tracimy z oczu to co naprawdę ważne – i to nie tylko w kategoriach etycznych, ale też czysto biznesowych.
Zawartość odcinka „Skrzywdzona ekonomia”
- Jednym z takich przekonań, które mają katastrofalne skutki jest to, że uznano wzrost gospodarczy jako wartość samą w sobie. Wzrost dla wzrostu. My zamiast podnosić wydajność po to, aby mieć więcej czasu na odpoczynek, podnosimy wydajność po to, żeby napędzać wzrost.
- Choć – żeby było jasne – rozumiem, że dzięki wzrostowi wiele dóbr stało się dostępne dla mas (np. cała rodzina nie musi jeść z jednej miski). A nie – jak wcześniej – takie luksusy były zarezerwowane tylko wąskiej grupy najbogatszych.
- Między innymi przez matematyzację ekonomii zatraciliśmy z pola widzenia różnicę między efektywnością a produktywnością. I wzrost bywa napędzany „pustą” efektywnością i coraz częściej nie wiąże się z nim dostarczenie w większej ilości towarów czy usług albo podniesienie ich jakości.
- Ekonomiści stali się kapłanami, gdyż troskę o duszę zastąpiliśmy troską o rzeczy zewnętrzne. Kapryśna Wall Street zastąpiła kapryśny Olimp. I dlatego ekonomiści mają wygłaszać przepowiednie (prognozy makroekonomiczne), kształtować rzeczywistość (zmniejszać skutki kryzysu) i prowadzić społeczeństwo do ziemii obiecanej (postępu gospodarczego).
- Ekonomiści są przeceniani. A zaczęło się od Marksa, który głosił, że ekonomia i gospodarka stanowią bazę wszystkiego – całego społeczeństwo, a moralność czy kultura to jedynie nadbudową tej bazy.
- Jak słusznie pisze Tomas Sedlacek w książce „Ekonomia dobra i zła” – „Żadne modele matematyczne nie pomogą inwestorom giełdowym uniknął krachu giełdowego. One zawsze będą niedoskonałe – z tej przyczyny, że wszystkich ludzkich zachowań nie da się ująć w równania.”
- Żeby było gorzej – prawdziwi prorocy zawsze pozostaną niedocenieni, co opisał Nasim Taleb w książce – „Czarny łabędź”.
- Podobnie, gdyby jakiś ekonomista ustrzegł świat przed kryzysem, to raczej nie byłby zapamiętany jako zbawca, ale jako twórca uciążliwych regulacji rynku kapitałowego.
Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki T. Sedlacka – „Ekonomia dobra i zła”
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 065 – Skrzywdzona ekonomia pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 064 – Szum (D. Kahneman)
2022-05-04 00:20:32
Gdy Daniel Kahneman pisze książkę, to wiadomo, że będzie to intelektualna uczta. Porozmawiajmy więc o najnowszym jego dziele „Szum. Czyli skąd biorą się błędy w naszych decyzjach”. Z pewnością, nie jest to tak przełomowe dzieło jak „Pułapki myślenia”, ale zdecydowanie warto po nie sięgnąć.
Jaka jest główna myśl tej książki? Kahneman pokazuje, że nasze decyzje nie są tak trafne, powtarzalne i sprawiedliwe, jak sami chcielibyśmy je widzieć. Na nasze osądy wpływa bardzo wiele szumów, które w tej książce są rozłożone na czynniki pierwsze. Przyjrzyjmy się kilku najważniejszym.
Zawartość odcinka „Szum”
- Kahneman przywołuje badania pokazujące jak wielki rozstrzał mają decyzje sędziów w takich samych sprawach. Diler heroiny dostawał wyroki od 1 do 10 lat pozbawienia wolności. Osoba, która włamała się do banku 5 do 18 lat.
- Jak to poprawić? Reguły czy sztywne algorytmy?
- Podobnie lekarze – gdy dwa razy dostają te same dany (wyniki badań, tego swego pacjenta), często stawiają dwie różne diagnozy. Lekarze pod koniec dnia znacznie częściej wypisują też swoim pacjentom opioidy albo antybiotyki.
- Degustatorzy win, gdy dostają dwa razy to samo wino do oceny, tylko w 18% przypadków dają tę samą ocenę.
- „Błąd hazardzisty”.
- Czasem uśrednianie odpowiedzi daje dobre efekty, ale grupowe decydowanie skutkuje polaryzacją.
- Część szumu to efekt uprzedzeń, które da się zidentyfikować. Wielość czynników sprawia jednak, że cały ten szum sprawia, że z naszego punktu widzenia wiele decyzji jest w dużej mierze losowa.
- Higiena decyzyjna jako częściowe rozwiązanie.
- Celem osądów jest dokładność, a nie indywidualna ekspresja (individual expression).
Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki D. Kahnemana, O. Sibony, i C. Sunsteina – „Szum„.
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 064 – Szum (D. Kahneman) pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
WN 063 – Blaski i cienie merytokracji (M. Sandel)
2022-04-20 00:20:43
Michael Sandel napisał kilka znakomitych książek. Od omawiania jednej z nich zaczął się ten podcast. Natomiast jego najnowsze dzieło – „Tyrania merytokracji” nie jest już tak zachwycające. Ale i tak warto poświęcić mu kilka minut, bo są też w tej książce bardzo ciekawe spostrzeżenia.
Cóż złego jest w merytokracji, czyli w systemie, w którym pozycja jest uzależniona od kompetencji? Jest to przecież rozsądna alternatywa dla oligarchii, gdzie władza jest oligarchiczna albo arystokratyczna (czyli wynika z urodzenia, z przynależności do wąskiej grupy)? Według Sandela problem jest w tym, że merytokracja w praktyce jest bliźniaczo podobna do oligarchii czy arystokracji. Pod pewnymi względami nawet od nich gorsza. Ale czy na pewno?
Zawartość odcinka „Blaski i cienie merytokracji”
- Sandel skupia się na opisywaniu rekrutacji na najlepsze amerykańskie uczelnie, która w teorii jest kwitesencją merytokracji.
- W praktyce jednak jest obchodzona – legalnie i nielegalnie.
- W najlepszych amerykańskich uczelniach 2/3 studentów pochodzi z 20% najbogatszych rodzin. Tylko 4% z 20% najbiedniejszych.
- Tylko jaka jest alternatywa? Sam Sandel przyznaje, że są hojne stypendia. Co jeszcze można zrobić?
- Merytokracja jest źródłem resentymentu klas niższej i średniej i prowadzi do sukcesów populistycznych polityków.
- Sandel zwraca uwagę na nierówności. Co ważne, nie chodzi o fakt, że jednym dochody rosną szybciej a innym wolniej, ale o to że klasa średnia ubożeje.
- Podważa też amerykański sen. Przywołuje dane, które pokazują, że trudniej jest awansować z biedy do klasy średniej u USA niż w Kanadzie, N Niemczech, czy Dani.
- Postrzeganie jest jednak inne. 70% amerykanów wierzy, że biedni mogą sami wyciągnąć się z ubóstwa, a w Europie tę wiarę podziela jedynie 35% badanych.
- Sandel pisze „Obecnie postrzegamy sukces tak jak purytanie postrzegali zbawienie – nie jako kwestię szczęścia lub łaski, ale jako coś na co zasługujemy dzięki naszym wysiłkom. Jest to wysławianie wolności – możliwości kontroli własnego losu.”
- Zwykle takie podejście przypisuje się Ronaldowi Reaganowi czy Margaret Thatcher. Sandel pokazuje, jednak że przejęli to wszyscy prezydenci USA.
- Sandel wyrzuca Obamie wypowiedzi takie jak „Jako naród nie obiecujemy nikomu równych rezultatów, ale trzymamy się idei, że każdy powinien mieć równe szanse na sukces. (…) To jest kluczowa obietnica Ameryki. To gdzie zaczynasz nie powinno determinować tego, gdzie skończysz.”.
- Przecenianie edukacji jest niebezpieczne. Badania pokazują, że ludzie lepiej wyedukowani są bardziej uprzedzeni do mniej wykształconych niż do jakiejkolwiek innej grupy „defaworyzowanej” (badania z Holandii i Belgii).
- Błędnie Sandel jednak zakłada, że każdy kto nie skończył Harvardu, nawet jeśli wykonuje bardzo użyteczną pracę musi mieć kompleks z tego powodu.
- A może merytokracja nie jest zła? Trzeba jedynie pilnować realności ścieżek awansu?
- Merytokracja ma też swoją ciemną stronę z perspektywy elit, o czym pisze D. Markovitz w „Meritocracy trap”.
Do poczytania
Ten odcinek podcastu powstał na motywach książki M. Sandela – „Tyrania merytokracji”
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
[mailerlite_form form_id=1]
Artykuł WN 063 – Blaski i cienie merytokracji (M. Sandel) pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.