Radio Paranormalium - wszystkie audycje

Pełne archiwum audycji Radia Paranormalium. Podcasty o tematyce paranormalnej, ezoterycznej, konspiracyjnej, a od niedawna również literackiej. Słuchaczy chcących wesprzeć nasze radio zapraszamy pod ten link: paypal.com/paypalme/RadioParanormalium


Odcinki od najnowszych:

Teoria Chaosu: 17 grudnia 2016
2016-12-17 00:00:00

Algarve, Sex Magic, Hotdogi i Pizze... czyli "pedofilia elit", której nie ma?! Pizzagate!
Algarve, Sex Magic, Hotdogi i Pizze... czyli "pedofilia elit", której nie ma?! Pizzagate!

Lektury Paranormalium: Odc. 210 Życie po śmierci
2016-12-11 00:00:00

Fragment książki Leszka Szumana z 1981 roku. Jedna z pierwszych na polskim rynku pozycji poruszających tematykę życia po śmierci, reinkarnacji, PCD (pozacielesne doświadczenie - proponowany wówczas polski odpowiednik skrótu OOBE), itd.
Fragment książki Leszka Szumana z 1981 roku. Jedna z pierwszych na polskim rynku pozycji poruszających tematykę życia po śmierci, reinkarnacji, PCD (pozacielesne doświadczenie - proponowany wówczas polski odpowiednik skrótu OOBE), itd.

Debaty Ufologiczne Online: 61. Debata Ufologiczna Online: Czy jesteśmy czyjąś własnością?
2016-12-11 00:00:00

Jesteśmy czyjąś własnością... - to cytat z "Księgi Wyklętych" Charlesa Forta - pisarza, który mówi nam, że wszystkie dziwne wydarzenia na naszej planecie można wytłumaczyć faktem, że Ziemia stanowi nie tyle przedmiot kurateli, co własność innej inteligencji... Charles Fort twierdził, że jesteśmy czyjąś własnością. Salvador Freixedo pisał zaś, że "Ziemia jest jak farma hodowlana, na której zwierzęta trzyma się w niepewności, by nie podniosły buntu przeciwko hodowcom". Czy Ziemia rzeczywiście może być własnością innej inteligencji, która tymczasowo toleruje ludzi albo utrzymuje ich tutaj w ramach eksperymentu? Czy tego typu twierdzenia tłumaczą pewne nieścisłości i wciąż niewyjaśnione kwestie tkwiące w zjawisku UFO? W latach 70-tych astronom John Ball stworzył tzw. hipotezę zoo, która mówi, że nasza planeta może znajdować się pod obserwacją innej inteligencji, która nie wchodzi jednak z nami w żadne relacje. Jak należy patrzeć na tą teorię oraz pokrewną koncepcję, która mówi, że wszelkie zdarzenia paranormalne i niewytłumaczalne mogą pochodzić od obcej inteligencji, która traktuje nas jak zwierzęta laboratryjne? Teoria Salvadora Freixedo mówi, że obce istoty i to nie tylko kosmici, ale przybysze z innych wymiarów, stworzyli religie, by kontrolować i wiecznie zwodzić ludzkość. Ich ciągła mimikra i wieczna nieuchwytność ma nie pozwolić, byśmy kiedykolwiek wyrwali się spod ich kurateli. Czy to możliwe? A jeśli już, to jakie korzyści pasożytniczy Obcy mogliby mieć z Ziemian? Jeszcze inna teoria mówi, że możemy żyć na planecie, która należy do innej, znacznie bardziej zaawansowanej rasy, która toleruje ludzi, lecz może zmienić swoje podejście, jeśli trafimy na jej trop. Co powinniśmy sądzić o takiej koncepcji? Czy może ona tłumaczyć nagły wzrost obserwacji UFO po wynalezieniu przez ludzi techniki nuklearnej? O ile Freixedo zdaje się mówić o Obcych jako o duchowych pasożytach, według znacznie bardziej popularnej teorii, której zwolennikiem jest m.in. dr Jacobs, obca rasa eksperymentuje na specjalnie wyselekcjonowanej grupie ludzi w celu powołania do życia nowej rasy hybryd, która być może zasiedli Ziemię w bliżej nieokreślonym czasie. Jeszcze inna możliwośc sugeruje, że zaawansowani obcy nas znaleźli, obserwują nas, ale są zmartwieni naszym postępowaniem i obraną drogą rozwoju, przez co starają się wpłynąć na nasze zachowania i rozwój świadomości, m.in. poprzez niektóre bliskie spotkania lub objawienia maryjne, z których wyłania się jasny komunikat: "Zróbcie coś ze swoim postępowaniem..." Dr Jacques Vallee, na którego opinie często powołujemy się w programach, stworzył jeszcze jedną koncepcję, która mówi, iż możemy znajdować się pod kuratelą bliżej nieokreślonego "systemu", który żyje z nami od zawsze na planecie i kieruje rozwojem naszych wierzeń. Poprzez manifestacje latających talerzy chce przyzwyczaić nas do istnienia obcych. Vallee nie wie jednak, skąd system może pochodzić. Może być zarówno "wirusem" wpuszczonym do naszej rzeczywistości jak i wytworem umysłu planety lub siły umysłów wszystkich ludzi. Jakkolwiek jest, znajdujemy się pod jego kontrolą i kuratelą. Jak powinniśmy traktować koncepcję Vallee`go? Rozpatrzmy jeszcze jedną możliwość. Żyjemy we wszechświecie wykreowanym przez inną inteligencję, a wszystkie manifestacje UFO i zjawiska paranormalne, których zgłębić nie potrafimy są wytworem tych, którzy tę rzeczywistość kontrolują. Możemy więc żyć w wirtualnej, acz namacalnej rzeczywistości stworzonej przez superzaawansowane istoty, choć równie dobrze nasz kosmos może być niezbyt udanym projektem na szkolny konkurs gdzieś w innym wymiarze... jak należy podchodzić do tej hipotezy, której, tak naprawdę, nie sposób zanegować? W debacie udział wzięli: Marek Marcinkowski, astronom Chris Miekina, Nowa Atlantyda Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat , współprowadzący debatę Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium , współprowadzący i opiekun techniczny debaty UWAGA: KOŃCÓWKA DEBATY JEST OSTRAAA! :D
Jesteśmy czyjąś własnością... - to cytat z "Księgi Wyklętych" Charlesa Forta - pisarza, który mówi nam, że wszystkie dziwne wydarzenia na naszej planecie można wytłumaczyć faktem, że Ziemia stanowi nie tyle przedmiot kurateli, co własność innej inteligencji...

Charles Fort twierdził, że jesteśmy czyjąś własnością. Salvador Freixedo pisał zaś, że "Ziemia jest jak farma hodowlana, na której zwierzęta trzyma się w niepewności, by nie podniosły buntu przeciwko hodowcom". Czy Ziemia rzeczywiście może być własnością innej inteligencji, która tymczasowo toleruje ludzi albo utrzymuje ich tutaj w ramach eksperymentu? Czy tego typu twierdzenia tłumaczą pewne nieścisłości i wciąż niewyjaśnione kwestie tkwiące w zjawisku UFO?

W latach 70-tych astronom John Ball stworzył tzw. hipotezę zoo, która mówi, że nasza planeta może znajdować się pod obserwacją innej inteligencji, która nie wchodzi jednak z nami w żadne relacje. Jak należy patrzeć na tą teorię oraz pokrewną koncepcję, która mówi, że wszelkie zdarzenia paranormalne i niewytłumaczalne mogą pochodzić od obcej inteligencji, która traktuje nas jak zwierzęta laboratryjne?

Teoria Salvadora Freixedo mówi, że obce istoty i to nie tylko kosmici, ale przybysze z innych wymiarów, stworzyli religie, by kontrolować i wiecznie zwodzić ludzkość. Ich ciągła mimikra i wieczna nieuchwytność ma nie pozwolić, byśmy kiedykolwiek wyrwali się spod ich kurateli. Czy to możliwe? A jeśli już, to jakie korzyści pasożytniczy Obcy mogliby mieć z Ziemian?

Jeszcze inna teoria mówi, że możemy żyć na planecie, która należy do innej, znacznie bardziej zaawansowanej rasy, która toleruje ludzi, lecz może zmienić swoje podejście, jeśli trafimy na jej trop. Co powinniśmy sądzić o takiej koncepcji? Czy może ona tłumaczyć nagły wzrost obserwacji UFO po wynalezieniu przez ludzi techniki nuklearnej?

O ile Freixedo zdaje się mówić o Obcych jako o duchowych pasożytach, według znacznie bardziej popularnej teorii, której zwolennikiem jest m.in. dr Jacobs, obca rasa eksperymentuje na specjalnie wyselekcjonowanej grupie ludzi w celu powołania do życia nowej rasy hybryd, która być może zasiedli Ziemię w bliżej nieokreślonym czasie.

Jeszcze inna możliwośc sugeruje, że zaawansowani obcy nas znaleźli, obserwują nas, ale są zmartwieni naszym postępowaniem i obraną drogą rozwoju, przez co starają się wpłynąć na nasze zachowania i rozwój świadomości, m.in. poprzez niektóre bliskie spotkania lub objawienia maryjne, z których wyłania się jasny komunikat: "Zróbcie coś ze swoim postępowaniem..."

Dr Jacques Vallee, na którego opinie często powołujemy się w programach, stworzył jeszcze jedną koncepcję, która mówi, iż możemy znajdować się pod kuratelą bliżej nieokreślonego "systemu", który żyje z nami od zawsze na planecie i kieruje rozwojem naszych wierzeń. Poprzez manifestacje latających talerzy chce przyzwyczaić nas do istnienia obcych. Vallee nie wie jednak, skąd system może pochodzić. Może być zarówno "wirusem" wpuszczonym do naszej rzeczywistości jak i wytworem umysłu planety lub siły umysłów wszystkich ludzi. Jakkolwiek jest, znajdujemy się pod jego kontrolą i kuratelą. Jak powinniśmy traktować koncepcję Vallee`go?

Rozpatrzmy jeszcze jedną możliwość. Żyjemy we wszechświecie wykreowanym przez inną inteligencję, a wszystkie manifestacje UFO i zjawiska paranormalne, których zgłębić nie potrafimy są wytworem tych, którzy tę rzeczywistość kontrolują. Możemy więc żyć w wirtualnej, acz namacalnej rzeczywistości stworzonej przez superzaawansowane istoty, choć równie dobrze nasz kosmos może być niezbyt udanym projektem na szkolny konkurs gdzieś w innym wymiarze... jak należy podchodzić do tej hipotezy, której, tak naprawdę, nie sposób zanegować?

W debacie udział wzięli:
Marek Marcinkowski, astronom
Chris Miekina, Nowa Atlantyda
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

UWAGA: KOŃCÓWKA DEBATY JEST OSTRAAA! :D

Z Kart Historii: Spotkanie z tajemniczą istotą w Godzięcinie
2016-12-11 00:00:00

W październiku 2010 r. w miejscowości Godzięcin (woj. dolnośląskie), pani Grażyna, jej mieszkanka, przed swoim domem zaobserwowała tajemniczą postać, która przeraziła ją do szpiku kości. Jej demoniczną naturę świadek uznała za wizję zmarłej osoby. Kim lub czym była tak naprawdę humanoidalna istota, jaka nagle pojawiła się nocą, i jakie było faktyczne podłoże tego spotkania?
W październiku 2010 r. w miejscowości Godzięcin (woj. dolnośląskie), pani Grażyna, jej mieszkanka, przed swoim domem zaobserwowała tajemniczą postać, która przeraziła ją do szpiku kości. Jej demoniczną naturę świadek uznała za wizję zmarłej osoby. Kim lub czym była tak naprawdę humanoidalna istota, jaka nagle pojawiła się nocą, i jakie było faktyczne podłoże tego spotkania?

Hiperprzestrzeń: 10 grudnia 2016
2016-12-10 00:00:00

Z uwagi na awarię i ogólnie porządki na serwerze RNF, dzisiejsza "Hiperprzestrzeń" również była nadawana tylko w Radiu Paranormalium. Po audycji odbyła się również krótka "Wieczorowa Pora" ( kliknij tutaj, aby pobrać zapis )
Z uwagi na awarię i ogólnie porządki na serwerze RNF, dzisiejsza "Hiperprzestrzeń" również była nadawana tylko w Radiu Paranormalium. Po audycji odbyła się również krótka "Wieczorowa Pora" (kliknij tutaj, aby pobrać zapis)

Klub Paranormalium w Jarosławiu: IX spotkanie Klubu Paranormalium w Jarosławiu
2016-12-10 00:00:00

Spotkanie z 2 grudnia 2016, którego gościem specjalnym tym razem był Rafał Nieradzik, autor książki Poza ciałem fizycznym. Przebudzenie . Długa i pasjonująca rozmowa o LD, OOBE, NDE, światach niefizycznych, itd.!
Spotkanie z 2 grudnia 2016, którego gościem specjalnym tym razem był Rafał Nieradzik, autor książki Poza ciałem fizycznym. Przebudzenie. Długa i pasjonująca rozmowa o LD, OOBE, NDE, światach niefizycznych, itd.!

Debaty Ufologiczne Online: 60. Debata Ufologiczna Online: Okaleczenia ludzi i zwierząt
2016-12-04 00:00:00

Okaleczenia ludzi i zwierząt to zjawisko łączone zazwyczaj z ufologią. Mimo to pełne jest ono mitów i niedopowiedzeń, a jego pełen obraz pokazuje nam, iż może kryć się za tym tajemnicza mroczniejsza niż aktywność przybyszów z kosmosu. Czym jest proceder okaleczeń zwierząt, jak się odbywa i gdzie jest głównie notowany? I czy jego ofiarami padają tylko krowy? Nim przejdziemy do konkretów, pytanie o inne możliwe powody okaleczeń. W literaturze wspomina się często o przypadkach psychopatów lub członków sekt okaleczających zwierzęta. Sceptycy twierdzą z kolei, że za zjawiska te odpwiedzialni są padlinożercy lub owady. Kiedy pojawiła się hipoteza, że to Obcy stoją za tym dziwnym procederem? Jedna z najsłynniejszych fal okaleczeń przetoczyła się w drugiej połowie lat 70-tych przez USA, rozpoczynając się od Kansas i Minessoty. Przypadki okaleczeń były tak niepokojące, że na wniosek jednego z senatorów, sprawą zajęło się FBI. Przypadki okaleczeń badał też policjant z Dulce, Gabriel Valdez. Do jakich wniosków doszli śledczy? Kto ich zdaniem odpowiadał za okaleczenia? Okaleczeń dokonuje się zwykle z chirurgiczną precyzją, o czym niejednokrotnie wspominały raporty z autopsji zabitych w ten sposób zwierząt. Ale oprócz tego w ciałach ofiar lub na ich skórze odnajdywano ślady całkiem ziemskich substancji, np. leków przeciwzakrzepowych. Razem z relacjami o nieoznakowanych helikopterach widywanych w miejscach okaleczeń rzuca to zupełnie nowe światło na tę zagadkę... Co można powiedzieć o hipotezie dr Colma Kellehera z NIDS (znanego jako ten, który zajmował się Ranczem Skinwalkera), który twierdzi, że gros okaleczeń przeprowadzają nie kosmici, ale tajna jednostka badacza, która monitoruje w ten sposób rozchodzenie się chorób prionowych wśród bydła? Kelleher twierdzi jednak, że niektóre przypadki pozostają niewyjaśnione i można przypisać je czynnikom innym niż ludzkie. Co ma na myśli? I czy kiedykolwiek zaobserwowano, choć to dziwnie zabrzmi, przypadek porwania lub zabicia zwierzęcia przez obiekt NOL? Okaleczenia zwierząt to jedna sprawa, ale co z okaleczeniami ludzi? Czy takie przypadki się zdarzają? Z badań Butcha Witkowskiego wynika, że tak... W debacie udział wzięli: Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna Chris Miekina, Nowa Atlantyda Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat , współprowadzący debatę Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium , współprowadzący i opiekun techniczny debaty
Okaleczenia ludzi i zwierząt to zjawisko łączone zazwyczaj z ufologią. Mimo to pełne jest ono mitów i niedopowiedzeń, a jego pełen obraz pokazuje nam, iż może kryć się za tym tajemnicza mroczniejsza niż aktywność przybyszów z kosmosu.

Czym jest proceder okaleczeń zwierząt, jak się odbywa i gdzie jest głównie notowany? I czy jego ofiarami padają tylko krowy?

Nim przejdziemy do konkretów, pytanie o inne możliwe powody okaleczeń. W literaturze wspomina się często o przypadkach psychopatów lub członków sekt okaleczających zwierzęta. Sceptycy twierdzą z kolei, że za zjawiska te odpwiedzialni są padlinożercy lub owady. Kiedy pojawiła się hipoteza, że to Obcy stoją za tym dziwnym procederem?

Jedna z najsłynniejszych fal okaleczeń przetoczyła się w drugiej połowie lat 70-tych przez USA, rozpoczynając się od Kansas i Minessoty. Przypadki okaleczeń były tak niepokojące, że na wniosek jednego z senatorów, sprawą zajęło się FBI. Przypadki okaleczeń badał też policjant z Dulce, Gabriel Valdez. Do jakich wniosków doszli śledczy? Kto ich zdaniem odpowiadał za okaleczenia?

Okaleczeń dokonuje się zwykle z chirurgiczną precyzją, o czym niejednokrotnie wspominały raporty z autopsji zabitych w ten sposób zwierząt. Ale oprócz tego w ciałach ofiar lub na ich skórze odnajdywano ślady całkiem ziemskich substancji, np. leków przeciwzakrzepowych. Razem z relacjami o nieoznakowanych helikopterach widywanych w miejscach okaleczeń rzuca to zupełnie nowe światło na tę zagadkę...

Co można powiedzieć o hipotezie dr Colma Kellehera z NIDS (znanego jako ten, który zajmował się Ranczem Skinwalkera), który twierdzi, że gros okaleczeń przeprowadzają nie kosmici, ale tajna jednostka badacza, która monitoruje w ten sposób rozchodzenie się chorób prionowych wśród bydła?

Kelleher twierdzi jednak, że niektóre przypadki pozostają niewyjaśnione i można przypisać je czynnikom innym niż ludzkie. Co ma na myśli? I czy kiedykolwiek zaobserwowano, choć to dziwnie zabrzmi, przypadek porwania lub zabicia zwierzęcia przez obiekt NOL?

Okaleczenia zwierząt to jedna sprawa, ale co z okaleczeniami ludzi? Czy takie przypadki się zdarzają? Z badań Butcha Witkowskiego wynika, że tak...

W debacie udział wzięli:
Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Chris Miekina, Nowa Atlantyda
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie