Radio Paranormalium - wszystkie audycje

Pełne archiwum audycji Radia Paranormalium. Podcasty o tematyce paranormalnej, ezoterycznej, konspiracyjnej, a od niedawna również literackiej. Słuchaczy chcących wesprzeć nasze radio zapraszamy pod ten link: paypal.com/paypalme/RadioParanormalium


Odcinki od najnowszych:

Najlepsze z Paranormalium: Psychiczne wyczuwanie nadchodzących katastrof
2012-08-24 00:00:00

Doświadczany podczas sytuacji wywołujących skoki adrenaliny, euforycznych, entuzjastycznych, pełnych stresu lub nawet traumatycznych zdarzeń: stan "gamma" czasami opisywany jest jako szamański stan umysłu. W tym stanie podwyższonej świadomości osoba często potrafi wykrywać dźwięki lub obrazy, które były niewykrywalne w EEG w zakresie beta (lub w stanie wybudzania). Jasnosłyszenie (czyli słyszenie tego, czego zwykle nie można usłyszeć), jasnowidztwo (wyczuwanie tego, co normalnie jest niewyczuwalne), stan umysłu gamma to bardzo pojemna częstotliwość pozwalająca ludziom zwiększyć zdolności umysłowe, ale też otwierająca ich na dziwne zjawiska. Istnieje mocny dowód na to, że doświadczanie szybkich wahań w zakresie gamma może zszeregować osobę z uniwersalnym rezonansem.
Doświadczany podczas sytuacji wywołujących skoki adrenaliny, euforycznych, entuzjastycznych, pełnych stresu lub nawet traumatycznych zdarzeń: stan "gamma" czasami opisywany jest jako szamański stan umysłu. W tym stanie podwyższonej świadomości osoba często potrafi wykrywać dźwięki lub obrazy, które były niewykrywalne w EEG w zakresie beta (lub w stanie wybudzania). Jasnosłyszenie (czyli słyszenie tego, czego zwykle nie można usłyszeć), jasnowidztwo (wyczuwanie tego, co normalnie jest niewyczuwalne), stan umysłu gamma to bardzo pojemna częstotliwość pozwalająca ludziom zwiększyć zdolności umysłowe, ale też otwierająca ich na dziwne zjawiska. Istnieje mocny dowód na to, że doświadczanie szybkich wahań w zakresie gamma może zszeregować osobę z uniwersalnym rezonansem.

Dziwne Informacje: 19 sierpnia 2012
2012-08-19 00:00:00

W programie o aligatorze, który odgryzł rękę nastolatkowi, o bocianie, który zbudował gniazdo na ziemi, o pojeniu krów winem, o rudym kocie rządzącym od 15 lat miasteczkiem i o karze dla mężczyzny, który jeździł na wielorybie
W programie o aligatorze, który odgryzł rękę nastolatkowi, o bocianie, który zbudował gniazdo na ziemi, o pojeniu krów winem, o rudym kocie rządzącym od 15 lat miasteczkiem i o karze dla mężczyzny, który jeździł na wielorybie

Najlepsze z INFRY: Piekło po śmierci
2012-08-19 00:00:00

W swym bestsellerze "Życie po życiu" i następnych pracach dr Raymond Moody zrelacjonował kilkadziesiąt przypadków osób, które znalazły się na granicy życia i śmierci, po czym wróciły i zdały nam relacje ze swych przeżyć. Z ich opowieści wynika, iż prawie wszyscy opuszczając ciało pokonywali ciemny tunel, a potem doświadczali obecności jakiejś świetlistej istoty, jak też swoich bliskich zmarłych. Maurice Rawlings, emerytowany lekarz z kliniki Uniwersytetu Tennessee w Chattanooga uważał, że w tych opisach brakuje doświadczeń negatywnych, jako żywo przypominających wizyty w piekle. Wizja stanów na granicy śmierci, upowszechniana przez Moody`ego i jego naśladowców - twierdził Rawlings - jest stanowczo zbyt sielankowa.
W swym bestsellerze "Życie po życiu" i następnych pracach dr Raymond Moody zrelacjonował kilkadziesiąt przypadków osób, które znalazły się na granicy życia i śmierci, po czym wróciły i zdały nam relacje ze swych przeżyć. Z ich opowieści wynika, iż prawie wszyscy opuszczając ciało pokonywali ciemny tunel, a potem doświadczali obecności jakiejś świetlistej istoty, jak też swoich bliskich zmarłych. Maurice Rawlings, emerytowany lekarz z kliniki Uniwersytetu Tennessee w Chattanooga uważał, że w tych opisach brakuje doświadczeń negatywnych, jako żywo przypominających wizyty w piekle. Wizja stanów na granicy śmierci, upowszechniana przez Moody`ego i jego naśladowców - twierdził Rawlings - jest stanowczo zbyt sielankowa.

Najlepsze z Paranormalium: Wilkołak z Bedburga
2012-08-12 00:00:00

Prawdziwa historia potwora, który przez lata terroryzował niemiecką wioskę, dokonując niewysłowienie okrutnych przestępstw i morderstw. Pod koniec XVI wieku miasteczko Bedburg w Niemczech zostało sterroryzowane przez diaboliczne stworzenie, które zabijało bydło i porywało kobiety i dzieci, z nieopisaną chorobliwością zabijając je. Zszokowani i przerażeni mieszkańcy obawiali się, że stali się ofiarą szalejącego demona z piekieł lub, tak samo złego, żądnego krwi wilkołaka, który żył pośród nich. Oto prawdziwa historia Petera Stubbe - Wilkołaka z Bedburga - który przemienił to i tak już znane z politycznych i religijnych zawirowań miasteczko w niewyobrażalny koszmar, i którego ohydne morderstwa mogłyby konkurować z krwawą zjadliwością któregokolwiek z dzisiejszych najbardziej okrutnych slasher movies.
Prawdziwa historia potwora, który przez lata terroryzował niemiecką wioskę, dokonując niewysłowienie okrutnych przestępstw i morderstw. Pod koniec XVI wieku miasteczko Bedburg w Niemczech zostało sterroryzowane przez diaboliczne stworzenie, które zabijało bydło i porywało kobiety i dzieci, z nieopisaną chorobliwością zabijając je. Zszokowani i przerażeni mieszkańcy obawiali się, że stali się ofiarą szalejącego demona z piekieł lub, tak samo złego, żądnego krwi wilkołaka, który żył pośród nich. Oto prawdziwa historia Petera Stubbe - Wilkołaka z Bedburga - który przemienił to i tak już znane z politycznych i religijnych zawirowań miasteczko w niewyobrażalny koszmar, i którego ohydne morderstwa mogłyby konkurować z krwawą zjadliwością któregokolwiek z dzisiejszych najbardziej okrutnych slasher movies.

Najlepsze z INFRY: Góra Ossona 10 lat później
2012-08-12 00:00:00

W sierpniu 2002 r. Grzegorz Tarczyński wraz z trzema innymi osobami obserwował zagadkowy obiekt wykonujący powietrzne akrobacje niedaleko częstochowskiej Góry Ossona. Przez kolejne lata udało mu się zebrać relacje innych ludzi, którzy doświadczyli na tym obszarze dziwnych zjawisk. Ich lista jest coraz dłuższa. Niektóre z tych historii prezentowane są po raz pierwszy. Najciekawszy wydaje się incydent, który rozegrał się niedaleko Huty Częstochowa na zaledwie miesiąc przed obserwacją Grzegorza"
W sierpniu 2002 r. Grzegorz Tarczyński wraz z trzema innymi osobami obserwował zagadkowy obiekt wykonujący powietrzne akrobacje niedaleko częstochowskiej Góry Ossona. Przez kolejne lata udało mu się zebrać relacje innych ludzi, którzy doświadczyli na tym obszarze dziwnych zjawisk. Ich lista jest coraz dłuższa. Niektóre z tych historii prezentowane są po raz pierwszy. Najciekawszy wydaje się incydent, który rozegrał się niedaleko Huty Częstochowa na zaledwie miesiąc przed obserwacją Grzegorza"

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie