Radio Paranormalium - wszystkie audycje

Pełne archiwum audycji Radia Paranormalium. Podcasty o tematyce paranormalnej, ezoterycznej, konspiracyjnej, a od niedawna również literackiej. Słuchaczy chcących wesprzeć nasze radio zapraszamy pod ten link: paypal.com/paypalme/RadioParanormalium


Odcinki od najnowszych:

Najlepsze z INFRY: Co czuje ścięta głowa?
2013-05-19 00:00:00

Choć dziś to pytanie wydaje się być nieco nie ma miejscu, przez długi okres uczeni i medycy twierdzili, że głowa jeszcze przez krótki czas po zgilotynowaniu zachowuje świadomość. Co więcej, wielokrotnie próbowano to zweryfikować, poddając głowy skazańców różnego rodzaju eksperymentom. Co udało się dzięki nim ustalić? I co poczuł malarz A.J. Wiertz, kiedy wprowadzono go w transie w rolę skazanego leżącego tuż pod ostrzem gilotyny?
Choć dziś to pytanie wydaje się być nieco nie ma miejscu, przez długi okres uczeni i medycy twierdzili, że głowa jeszcze przez krótki czas po zgilotynowaniu zachowuje świadomość. Co więcej, wielokrotnie próbowano to zweryfikować, poddając głowy skazańców różnego rodzaju eksperymentom. Co udało się dzięki nim ustalić? I co poczuł malarz A.J. Wiertz, kiedy wprowadzono go w transie w rolę skazanego leżącego tuż pod ostrzem gilotyny?

Z Kart Historii: Spotkanie z obcymi koło Krosna Odrzańskiego (1990)
2013-05-19 00:00:00

Na początku lipca 1990 r. pan Ryszard P. zatrzymał się niedaleko miejscowości Brzózka (lubuskie), aby "wyprostować kości" po długiej podróży samochodem w kierunku granicy z Niemcami. Idąc w stronę pobliskiego lasu, obok którego przepływał Bóbr, mężczyzna zauważył przedziwny obiekt, który unosił się nad ziemią. Wokół niego widocznych było kilku karłowatych "astronautów", którzy wydawali się zajęci zbieraniem próbek...
Na początku lipca 1990 r. pan Ryszard P. zatrzymał się niedaleko miejscowości Brzózka (lubuskie), aby "wyprostować kości" po długiej podróży samochodem w kierunku granicy z Niemcami. Idąc w stronę pobliskiego lasu, obok którego przepływał Bóbr, mężczyzna zauważył przedziwny obiekt, który unosił się nad ziemią. Wokół niego widocznych było kilku karłowatych "astronautów", którzy wydawali się zajęci zbieraniem próbek...

Rozmowy poza ciałem: Odc. 48 Dyskusja grupowa
2013-05-19 00:00:00

Dyskusja o larwach astralnych i innych zagrożeniach podczas podróży poza ciałem
Dyskusja o larwach astralnych i innych zagrożeniach podczas podróży poza ciałem

Teoria Chaosu: Teoria Chaosu 17 maj 2013
2013-05-18 00:00:00

O Adolfie Hitlerze w Argentynie i IV Rzeszy, a na koniec słów kilka o Watykanie i o walce wewnątrz kościoła. Gościem audycji był Igor Witkowski, dziennikarz zajmujący się najnowszą techniką wojskową oraz historią II wojny światowej i ufologią.
O Adolfie Hitlerze w Argentynie i IV Rzeszy, a na koniec słów kilka o Watykanie i o walce wewnątrz kościoła. Gościem audycji był Igor Witkowski, dziennikarz zajmujący się najnowszą techniką wojskową oraz historią II wojny światowej i ufologią.

Z Kart Historii: UFO ląduje na wodzie w kanadyjskim porcie
2013-05-12 00:00:00

Pod koniec sierpnia 1981 roku trzech mężczyzn i dwie kobiety jechało na zachód z górzystej okolicy znajdującej się na wschód od Hamilton w kanadyjskiej prowincji Ontario i na południe od Jeziora Ontario. Pogoda była dobra, świeciło słońce. W pewnym momencie, gdzieś w połowie drogi do Hamilton, jeden z pasażerów samochodu ujrzał przez okno dziwny pojazd i, krzycząc, powiadomił współpasażerów o tym, co zobaczył. Pojazdem był obiekt w kształcie spodka z kopułą, koloru czerwono-pomarańczowego, posiadający w swojej dolnej części wiele żółtych świateł. W odpowiedzi na pytanie o rozmiar obiektu, świadek (która sporządziła raport) odpowiedziała, że średnicą obiekt dorównywał ok. 3-4 samochodom, wysokością zaś - 3 samochodom (choć jest to tylko przypuszczenie). Kończąc tę odpowiedź, stwierdziła, że "nie był to mały pojazd".
Pod koniec sierpnia 1981 roku trzech mężczyzn i dwie kobiety jechało na zachód z górzystej okolicy znajdującej się na wschód od Hamilton w kanadyjskiej prowincji Ontario i na południe od Jeziora Ontario. Pogoda była dobra, świeciło słońce. W pewnym momencie, gdzieś w połowie drogi do Hamilton, jeden z pasażerów samochodu ujrzał przez okno dziwny pojazd i, krzycząc, powiadomił współpasażerów o tym, co zobaczył. Pojazdem był obiekt w kształcie spodka z kopułą, koloru czerwono-pomarańczowego, posiadający w swojej dolnej części wiele żółtych świateł. W odpowiedzi na pytanie o rozmiar obiektu, świadek (która sporządziła raport) odpowiedziała, że średnicą obiekt dorównywał ok. 3-4 samochodom, wysokością zaś - 3 samochodom (choć jest to tylko przypuszczenie). Kończąc tę odpowiedź, stwierdziła, że "nie był to mały pojazd".

Z Kart Historii: Astronauta Gordon Cooper obserwuje UFO lądujące w Bazie Sił Powietrznych Edwards
2013-05-12 00:00:00

W 1957 roku Gordon Cooper był członkiem elitarnej grupy pilotów testowych w amerykańskiej Bazie Sił Powietrznych Edwards w Kaliforni, zaangażowanym w zaawansowane projekty, w tym w instalację systemu precyzyjnego lądowania. Cooper wspominał: "Ekipa rejestrująca filmowała instalację, gdy nagle zauważyli spodek. Sfilmowali go jak przeleciał nad ich głowami, następnie zawisł, wysunął trzy nogi do lądowania, a następnie powoli zszedł w dół, by wylądować na wyschniętym jeziorze! Członkowie ekipy byli profesjonalnymi kamerzystami, więc jakość obrazu była bardzo dobra. Zespół filmujący zbliżył się do obiektu na odległość 20 do 30 jardów, cały czas filmując. Był to klasyczny spodek, srebrzyście świecący, gładki, średnicy około 30 metrów. Było jasne, że był to pojazd obcych. Gdy kamerzyści zbliżyli się jeszcze bliżej, obiekt odleciał".
W 1957 roku Gordon Cooper był członkiem elitarnej grupy pilotów testowych w amerykańskiej Bazie Sił Powietrznych Edwards w Kaliforni, zaangażowanym w zaawansowane projekty, w tym w instalację systemu precyzyjnego lądowania.

Cooper wspominał: "Ekipa rejestrująca filmowała instalację, gdy nagle zauważyli spodek. Sfilmowali go jak przeleciał nad ich głowami, następnie zawisł, wysunął trzy nogi do lądowania, a następnie powoli zszedł w dół, by wylądować na wyschniętym jeziorze! Członkowie ekipy byli profesjonalnymi kamerzystami, więc jakość obrazu była bardzo dobra. Zespół filmujący zbliżył się do obiektu na odległość 20 do 30 jardów, cały czas filmując. Był to klasyczny spodek, srebrzyście świecący, gładki, średnicy około 30 metrów. Było jasne, że był to pojazd obcych. Gdy kamerzyści zbliżyli się jeszcze bliżej, obiekt odleciał".

Rozmowy poza ciałem: Odc. 47 Messanger
2013-05-12 00:00:00

Messanger o wywoływaniu duchów i Lewiatanie. On naprawdę przyszedł. Czy to jest groźne i czym się kończy wywoływanie demonów? Jak przebiegała rozmowa z demonem?
Messanger o wywoływaniu duchów i Lewiatanie. On naprawdę przyszedł. Czy to jest groźne i czym się kończy wywoływanie demonów? Jak przebiegała rozmowa z demonem?

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie