Wszechnica FWW - Nauka
„Wszechnica FWW - Nauka” to baza wykładów zrealizowanych we współpracy z prestiżowymi instytucjami naukowymi. Wśród naszych partnerów znajdują się m.in. Festiwal Nauki w Warszawie, Muzeum Ziemi PAN, Kampus Ochota UW, Instytut Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego PAN oraz kawiarnie naukowe. Wszechnica.org.pl nagrywa też własne rozmowy z ludźmi nauki. Projekt realizowany jest przez Fundację Wspomagania Wsi. Do korzystania z naszego serwisu zapraszamy wszystkich, którzy cenią sobie rzetelną wiedzę oraz ciekawe dyskusje. Zapraszamy też na nasz drugi kanał "Wszechnica FWW - Historia".
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990
649. O renowacji cerkwi w Bałuciance - Stefan Stempin
2024-05-13 14:29:32
Wystąpienie Stefana Stempina, Przewodniczącego Stowarzyszenia Przyjaciół Rymanowa Zdrój. Konferencja „Dziedzictwo kulturowe wsi podkarpackiej i małopolskiej”, Bóbrka, 10-11 października 2014 r. [13min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-renowacji-cerkwi-w-baluciance/ Drewniana cerkiew greckokatolicka pw. Zaśnięcia Bogurodzicy, leży na Szlaku Architektury Drewnianej, pomiędzy Iwoniczem-Zdrojem a Rymanowem-Zdrojem. Łączy dwa style: cerkwi łemkowskiej, styl wschodni i zachodni. Jest to jedna z najstarszych zachowanych cerkwi grecko-katolickich na Łemkowszczyźnie, zbudowana w XVII w., gruntownie odnawiana w 1820 r. Podczas wystąpienia obrazowanego zdjęciami, można zapoznać się z kolejnymi etapami prac renowacyjnych wykonanych przy siedemnastowiecznej cerkwi, które rozpoczęto w 2009 roku. Od nowa wykopano fundamenty i wykonano kamienną podmurówkę, wymieniono elementy konstrukcji wieży i dachu. Odtworzono sygnaturkę, kruchtę i wieżę wejściową do części nawy. Dach i ścian pokryto gontem. Podczas prac wykorzystywano wszystkie elementy, z których cerkiew została zbudowana pierwotnie. Obecnie trwają prace przy parawanowej wieży dzwonnej. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #cerkiew #renowacja #dziedzictwo #kultura #architektura #zabytki #łemkowie
648. Posłuszni do bólu / Prof. Dariusz Doliński
2024-05-11 10:00:00
Wykład prof. Dariusza Dolińskiego, Kawiarnia Naukowa Festiwalu Nauki, 18 lutego 2019 [0h43min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/posluszni-do-bolu/ Psycholog prof. Dariusz Doliński omawia słynny eksperyment Milgrama oraz opisuje jego późniejsze powtórzenia oraz interpretacje wyników Uczestnicy eksperymentu Milgrama na polecenie prowadzącego razili człowieka prądem o coraz większym napięciu. A przynajmniej tak sądzili. Jak to możliwe, że "zwykli ludzie" byli zdolni do zadawania bólu? Dlaczego nikt nie odmówił wykonania polecenia? Prof. Dariusz Doliński podczas wykładu w Kawiarni Naukowej Festiwalu Nauki opisał eksperyment oraz jego późniejsze interpretacje. Eksperyment Milgrama został przeprowadzony po raz pierwszy na amerykańskim Uniwersytecie Yale. Uczestnicy byli przekonani, że celem eksperymentu jest zbadanie wpływu kar na proces uczenia się. Wcielali się w rolę nauczyciela, którego zadaniem było na polecenie prowadzącego eksperyment razić prądem ucznia, jeśli ten udzielał błędnej odpowiedzi. Każda pomyłka karana była zaaplikowaniem uczniowi prądu o większym natężeniu (od 15 do 450 voltów). Większość badanych wykonywała polecenia eksperymentatora, mimo iż uczeń krzyczał z bólu i prosił o przerwanie eksperymentu. W rzeczywistości cała sytuacja była sfingowana, a w rolę ucznia wcielał się współpracownik eksperymentatora. Eksperyment Milgrama spotkał się z krytyką. Jego autorowi zarzucono sprzeniewierzenie się zasadom etyki. Mimo to badanie później wielokrotnie powtarzano i interpretowano. Eksperyment Milgrama stał się też częścią popkultury – utwór We Do What We’re Told (Milgram’s 37) poświęcił mu brytyjski muzyk rockowy Peter Gabriel. O tym wszystkim prof. Doliński opowiada szerzej podczas wykładu. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #psychologia #kawiarnianaukowa #milgram #prąd #posłuszeństwo #społeczeństwo #etyka #nauka #eksperymenty
647. Kompleksowy program ratowania kapliczek przydrożnych w gminie Myślenice - Stanisław Cichoń
2024-05-10 10:00:00
Jak sołtys Borzęty - Stanisław Cichoń - zaczął ratować zabytkowe kapliczki i uratował ponad 30 świątków. Konferencja „Dziedzictwo kulturowe wsi podkarpackiej i małopolskiej", panel "Nowe życie pod starymi dachami". Bóbrka, 12 października 2014 r. https://wszechnica.org.pl/wyklad/kompleksowy-program-ratowania-kapliczek-przydroznych-w-gminie-myslenice/ Monika Kaczmaryk (Witryna Wiejska): Odnawia Pan kapliczki. Czy Pan w tej swojej działalności reprezentuje jakieś stowarzyszenie czy instytucję? Stanisław Cichoń: To jest całkowicie społeczna praca. Mogę powiedzieć, że to jest moja pasja. Zaczęła się w pewnym momencie i trwa dalej, a nawet się jeszcze bardziej rozwija, tym bardziej, że widzę efekty tego działania. Zapuszczone, pomalowane, zarośnięte kapliczki nagle „ożywają” po konserwacji. Pojawiają się przy nich kwiaty, znicze, niektórzy się modlą, są przy nich odprawiane majówki oraz inne nabożeństwa. I to jest miłe, że jest efekt tej pracy i konserwacji. Bo ludzie nagle dostrzegają, że taka kapliczka w tym miejscu jest i widzą, co ona przedstawia. Choć przechodzili koło niej wiele, wiele lat i nawet nie zauważyli, że tam jest. Pan działa na terenie gminy ….? Działam na terenie gminy Myślenice, pomagałem też w gminie Siepraw, próbowałem dotrzeć do gminy Tokarnia, ale tam jest trochę ciężko - choć nie poddaje się, spróbuję dalej! Tym bardziej, że na terenie gminy Myślenice udało się uratować ponad 30 kapliczek, a pewnie jest ich jeszcze ok. 40-tu. W tej okolicy były kamieniołomy i wiele warsztatów kamieniarskich, więc powstawało dużo ciekawych kapliczek o bogatej wymowie plastycznej i ikonograficznej. To jest niesamowite, że Pan to robi poza swoją pracą… No tak, zabiera to dużo czasu. Muszę przygotować całą dokumentację – tzn. kosztorys, program prac konserwatorskich, wpis do rejestru zabytków. A wpisuję kapliczkę do rejestru zabytków, bo dzięki temu właściciel nie może działać przy kapliczce samowolnie. Od tego momentu to konserwator wojewódzki ma pieczę nad tym zabytkiem. Właściciel nie może dowolnie sobie malować kapliczki, nie może jej przenieść, nie może jej rozebrać. Choć są takie „ciągoty”, żeby np. dalej ją malować. Ale nie można, bo pod farbą powstaje wilgoć, kumuluje się sól i powoduje deformację cząstek kamienia. Są jeszcze inne czynniki niszczące kapliczkę, np. atmosferyczne, albo też taka niedobra praktyka, że przy kapliczce sadzi się zbyt blisko drzewa i wtedy nie ma przewiewu. Kapliczki są na ogół zacienione, w takich warunkach rozwijają się różnego rodzaju bakterie i kamień zielenieje. To też jest dla kapliczki niebezpieczne! No właśnie i co jest jeszcze niebezpieczne? Sami mieszkańcy często zabierają się za renowację kapliczek. Ja widzę też tego efekty w gminie, w której mieszkam: stare kapliczki pokryte sidingiem, czy też malowane różnymi farbami, często podczas takich działań zakrywane są oryginalne napisy... Nieprawidłowe naprawy, nawarstwienia (farby, mleczko cementowe), uzupełnienia o odmiennych od kamienia cechach fizycznych, ograniczające odprowadzanie wilgoci i przyczyniające się do kumulacji soli w jego strukturze wskutek stałego zawilgocenia i związanej z tym destrukcji.
Co by Pan poradził osobie, która myśli tak jak Pan i chciałaby się zająć taką działalnością? Dążyłbym, aby na początku wpisać kapliczkę do rejestru zabytków. Jest to kosztowne, ale konieczne! Konserwator, który ma uprawnienia i ukończył ASP na Wydziale Konserwacji - pisze program konserwacji kapliczki, ten program zatwierdza konserwator wojewódzki. Następnie, jak jest przetarg, to ten wykonawca, który wygrywa, musi się dostosować do tego programu i jeszcze musi być zatwierdzony przez Konserwatora Wojewódzkiego. Czyli tu nie ma przypadkowości! Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #kapliczki #dziedzictwokulturowe #kultura #zabytki #renowacja #konserwacja
646. O opiece i udostępnianiu cerkwi greckokatolickiej pw. św. Paraskewy w Kwiatoniu - Jan Hyra
2024-05-09 10:00:00
O cerkwi pw. św. Paraskewy w Kwiatoniu opowiedział jej opiekun i przewodnik Jan Hyra. Konferencja „Dziedzictwo kulturowe wsi podkarpackiej i małopolskiej", panel "Nowe życie pod starymi dachami". Bóbrka, 10-11 października 2014 r. https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-opiece-i-udostepnianiu-cerkwi-greckokatolickiej-pw-sw-paraskewy-w-kwiatoniu/ Nazywam się Jan Hyra – jestem przewodnikiem i opiekunem cerkwi w Kwiatoniu, w Małopolsce, powiecie Gorlickim. Świątynia nasza pełni obecnie funkcję filialnego kościoła parafii rzymsko-katolickiej w Uściu Gorlickim.Cerkiew budowana została w pierwszej połowie XVII wieku, jako budowla drewniana, trójdzielna i zorientowana. Historycy określają ją jako północno-zachodnio-łemkowską w wariancie starszym. Natomiast turyści nadali jej kilka innych określeń, a to: perła architektury drewnianej, gotyk łemkowski, cudeńko, puzderko, perełka, a ostatnio baletnica- wszystkie te określenia odnoszą się do smukłości jej wież jak również wystroju wnętrza. Wyposażenie świątyni pochodzi z 1903 i 1904 roku. Polichromię w całości cerkwi wykonał Michał Bogdański mieszkaniec Jaślisk, jego też dziełem są ikony w ikonostasie. Natomiast snycerkę ikonostasu jak i pierwsze ławy do cerkwi wykonał rzeźbiarz Andrzej Szajna z Rymanowa. Dopełnieniem całości wystroju jest kilka starszych elementów. Mianowicie dwa boczne ołtarze z XVIII wieku, XIX-wieczna płaszczennica i kamienna kropielnica z 1750 roku. Cerkiew przechodzi obecnie konserwację. Prace konserwatorskie wewnątrz rozpoczęto w 2005 roku i prowadzone są w miarę pozyskiwania środków finansowych. Podczas prac konserwatorskich przy parapecie chóru, konserwator pani Magdalena Stawowiak odkrywa fragment pierwszego ikonostasu. Przedstawia on Chrystusa Pantokratora, któremu towarzyszą Matka Boska i św. Jan Chrzciciel. W dalszej części malowidła jest 5 apostołów. Dzieło pochodzi z pierwszej połowy XVII wieku, co potwierdziło datowanie cerkwi. Jest to nasze najcenniejsze dzieło poddane obecnie zabiegom konserwatorskim, po zakończeniu których powróci do cerkwi i eksponowane, będzie dodatkową atrakcją wewnątrz świątyni. Kiedy w 1989 roku inwentaryzację cerkwi przeprowadza dr. Ryszard Brykowski, świątynia wymaga gruntownego remontu.Był to dobry czas jak i klimat do rozpoczęcia prac. Dzięki konserwatorowi nowosądeckiemu, panu Zygmuntowi Lewczukowi prace rozpoczęto w 1990 roku i po 2 latach zakończono remont strony zewnętrznej. Na całości świątyni wróciły gonty, przywrócono w ten sposób cerkwi jej naturalny i pierwotny wygląd. Wówczas była potrzeba koordynowania pracami pomocniczymi wykonywanymi przez mieszkańców jak i przygotowanie materiału na budowę, był to początek mojej „przygody „ z świątynią w Kwiatoniu. Od tego czasu zostałem jej opiekunem. Wspólnie z mieszkańcami Kwiatonia w 2000 roku rozbieramy betonowe ogrodzenie. Zostało odtworzone pierwotne z bali drewnianych, kryte gontem. Mieszkańcy chętnie pracowali przy „swojej” jak to często podkreślali świątyni. Turystów od zawsze przyciągała nasza cerkiew. W 2001 roku powstaje Szlak Architektury Drewnianej woj. małopolskiego, który tworzą 253 obiekty zabytkowe (w tym obecnie 8 obiektów będących na liście UNESCO. Początkowo naszą świątynię odwiedzało 2-3 tysiące osób w sezonie, obecnie liczba ta wzrosła do 20-25 tysięcy osób. Powstające gospodarstwa agroturystyczne, pensjonaty, jako jedną z atrakcji dla swoich gości polecają wizytę w cerkwi w Kwiatoniu. Nie brakuje turystów zagranicznych, jednak gro turystów to mieszkańcy Polski. Od pewnego czasu cerkiew w Kwiatoniu stała się miejscem gdzie swoje sakramentalne „TAK” wypowiadają nowożeńcy z różnych stron, niekoniecznie z Polski. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #kultura #sztuka #zabytki #religia #cerkiew #unesco
645. Rzeki, rzeczki, strumyki... i my / Jacek Pietrusiak i Piotr Szczepański
2024-05-08 13:02:37
Rozmowa Piotra Szczepańskiego i Jacka Pietrusiaka z Fundacji Wspomagania Wsi w ramach cyklu #rozmowywszechnicy [7 maja 2024 r.] Rzeki, rzeczki i strumyki to najpiękniejsze dary jakie otrzymaliśmy od Natury. Kształtowały nasze dzieciństwa, naszą świadomość. Są symbolami. Nad nimi powstawały nasze osady. Były wygodnymi szlakami komunikacyjnymi. O nie toczyły się wojny. Często były groźne. Zapraszamy na wykład o polskich rzekach, w którym powiemy skąd się wzięły i dlaczego płyną tak "dziwnie". O meandrach, piasku, czyli rumowisku, o regulacji, kanalizacji rzek,próbach prostowania, dolinach, ale też o tamach, kanałach żeglownych, żegludze i o historii. Będzie to luźna rozmowa Jacka Pietrusiaka i Piotra Szczepańskiego z rysunkami, zdjęciami i możliwością zadawania pytań na czacie. W ramach projektu Fundacji Wspomagania Wsi „Gmina Przyjazna Wodzie” współfinansowanego przez European Climate Foundation https://europeanclimate.org/ Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz: 1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww 2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpk
3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewem Darowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr: 33 1600 1462 1808 7033 4000 0001 Fundacja Wspomagania Wsi Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #rozmowywszechnicy #gminaprzyjaznawodzie #woda #rzeka #rzeczka #strumyk #wieś #przyroda #krajobraz #środowisko
644. Czy wolność Joulami się mierzy? - Prof. dr hab Łukasz Turski
2024-04-30 10:00:00
Wykład prof. dr. hab Łukasza Turskiego w ramach inauguracji nowego roku akademickiego Collegium Civitas. 1 października 2014 r.
https://wszechnica.org.pl/wyklad/czy-wolnosc-joulami-sie-mierzy-czyli-czego-dotyczy-debata-o-rurociagach-elektrowniach-i-lupkach-w-xxi-wieku/ "Gdy malezyjski samolot z trzystoma osobami na pokładzie został zestrzelony nad wschodnią Ukrainą, była to pierwsza salwa, pierwsze ofiary gorącej wojny o bezpieczeństwo energetyczne w Europie. Sformułowanie „bezpieczeństwo energetyczne” pojawiało się i pojawia od lat w wystąpieniach polityków, politologów i publicystów. (…) rozpoczynam apelem: zawsze gdy spotkanie polityka i eksperta mówiącego o bezpieczeństwie energetycznym zapytajcie go najpierw czy potrafi bezbłędnie zdefiniować podstawową jednostkę w której mierzy się energię. Jednostką ta jest dżul, nazwany tak ku pamięci piwowara Joula, jednego z twórców nauki zwanej termodynamika. Konsekwencją znanego powszechnie poziomu nauczania w naszych szkołach jest to, ze mam pewną trudność z podaniem państwu formalnych definicji tej jednostki, dlatego podam ją w wersji uroszczonej, pasującej do naszych czasów: dżul jest to energia, którą należy zużyć, by podnieść przeciętnej wielkości jabłko na wysokość 1 metra nad powierzchnię ziemi. Jednostka ta posiada liczne jednostki pochodnie, jak np. kilowatogodzinę, która pojawia się na naszych rachunkach za elektryczność." Czego tak naprawdę dotyczy „bezpieczeństwo energetyczne”? Co jest szkieletem rozwoju naszej nowej cywilizacji? Czy wodór będzie paliwem przyszłości? Czy ogniwa fotowoltaiczne rzeczywiście są wydajne? Prof. dr hab. Łukasz Andrzej Turski (ur. 1943 r.) – polski fizyk, specjalizujący się w fizyce materii skondensowanej i mechanice statystycznej, profesor nauk fizycznych, popularyzator nauki i publicysta. Jeden z twórców Centrum Nauki Kopernik, pracownik Centrum Fizyki Teoretycznej PAN. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #fizyka #nauka #energetyka
643. Prawo obywateli do informacji publicznej - Arkadiusz Godula, Krzysztof Izdebski
2024-04-29 13:28:30
Co jest informacją publiczną? Gdzie można jej szukać lub jak uzyskać? Prezentacja audytora i doradcy Arkadiusza Goduli i prawnika Krzysztofa Izdebskiego dla pracowników Fundacji Wspomagania Wsi. Listopad 2014 https://wszechnica.org.pl/wyklad/prawo-obywateli-do-informacji-publicznej/ Prawo do informacji publicznej to prawo obywateli do wiedzy o działalności organów administracji – czy to samorządowej, czy to centralnej – a także wszystkich innych podmiotów, które w jej imieniu wykonują zamówienia publiczne. Jednym słowem, prawo do informacji publicznej daje nam możliwość sprawdzenia, co się robi za nasze pieniądze. Dzięki niemu można monitorować gospodarowanie budżetem kraju. Po 12 latach obowiązywania ustawy o powszechnym dostępie do informacji publicznej samorządy coraz sprawnej radzą sobie z jej udostępnianiem. Uświadamianie obywateli jak działa państwo jest istotne dla poprawy jego funkcjonowania, ogranicza konflikty, daje możliwość wyboru. Informacja publiczna dotyczyć może szeregu spraw: od wiedzy na temat zagospodarowania przestrzennego w gminie, poziomu nauki czy aktów agresji w szkole, finansowania usług w gminnej poradni zdrowia. Urząd można zapytać właściwie o wszystko, co dotyczy jego funkcjonowania, zadań, sposobów działalności. W praktyce oznacza to, że można występować do samorządów nawet o udostępnienie faktur wytworzonych, czy będących w posiadaniu urzędu. *** Spotkanie pracowników Fundacji Wspomagania Wsi z prawnikami Krzysztofem Izdebskim i Arkadiuszem Godulą zorganizowane zostało w ramach programu „Nasza Przestrzeń-Nasza Sprawa”. Projekt dofinansowany jest z dotacji przyznanej w ramach programu Obywatele dla Demokracji, prowadzonego przez Fundację im. Stefana Batorego we współpracy z Polską Fundacją Dzieci i Młodzieży, finansowanego ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (tzw. Funduszy EOG). Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #obywatele #informacjapubliczna
642. Można już wydrukować prawie wszystko: protezę ręki, tort lub samochód - prof. Helena Dodziuk
2024-04-26 14:13:40
Wykład prof. dr hab. Heleny Dodziuk o druku 3D zorganizowany w ramach spotkań Kawiarni Naukowej Festiwalu Nauki w Warszawie, 20 października 2014 r. [1h41min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/mozna-juz-wydrukowac-prawie-wszystko-proteze-reki-tort-lub-samochod-no-i-co-z-tego/ Im więcej można wydrukować, tym więcej pojawia się problemów natury prawnej. Kto jest właścicielem praw autorskich do wydrukowanego przedmiotu? Po ponad 20 latach stopniowego rozwoju druk 3D wkracza w nową fazę. Nie tylko można już wydrukować (prawie) cały samochód, sterowaną falami mózgowymi protezę ręki, tort czy też elegancką suknię, stosując jako „atrament” polimery lub proszki metaliczne, komórki, gumę, czekoladę albo materiały ceramiczne. Ta metoda wytwarzania, którą dotychczas stosowano do otrzymywania części i prototypów, jest obecnie na szeroką skalę wdrażana do produkcji wielkoprzemysłowej. Jednocześnie coraz częściej stosuje się ją w projektowaniu (designie). Jedną z najciekawszych dziedzin zastosowania druku 3D jest medycyna regeneracyjna. Również w Polsce, w Łodzi, wykonuje się już operacje czaszki, przy których wszczepia się pacjentom wydrukowane implanty. W kilku krajach wprowadzono już druk 3D do szkół, co niewątpliwie wpłynie na dalszy rozwój i rozpropagowanie tej metody wytwarzania. Przewiduje się, że produkowanie w domu przedmiotów wydrukowanych w 3D spowoduje istotne zmiany w naszym życiu, przyspieszając przejście od społeczeństwa konsumentów do społeczeństwa prosumentów, którzy nie tylko używają, ale również wytwarzają przedmioty dla innych, tak samo jak właściciele przydomowych elektrowni wiatrowych produkują energię nie tylko na własny użytek. Możliwość wytworzenia kopii opatentowanych obiektów stwarza ogromne problemy prawne, podobne do tych jakie 10 lat temu przeżywał przemysł muzyczny. Czekają nas ogromne zmiany, z których zakresu nie zdajemy sobie jeszcze sprawy. Prof. dr hab. Helena Dodziuk – profesor chemii w Polskiej Akademii Nauk, autorka i redaktorka kilku książek i ponad 100 artykułów naukowych, członek komitetu redakcyjnego „International Journal of Pharmacology” oraz Komitetu Naukowego Sympozjów International Cyclodextrin Symposium, a także popularyzatorka nauki, ostatnio zafascynowana drukiem 3D. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #kawiarnianaukowa #druk3d #nauka #technologia #postęp #3d #drukarki #chemia
641. Zmiany społeczno–gospodarcze XIXw. wsi galicyjskiej na skutek rozwoju przemysłu naftowego - Barbara Olejarz
2024-04-25 10:00:00
O "rewolucji naftowej" w biednych, galicyjskich wsiach XIX wieku opowiedziała Barbara Olejarz - dyrektor Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza. Wystąpienie w ramach konferencji „Dziedzictwo kulturowe wsi podkarpackiej i małopolskiej". Bóbrka, 11 października 2014 r. https://wszechnica.org.pl/wyklad/zmiany-spoleczno-gospodarcze-xixw-wsi-galicyjskiej-na-skutek-rozwoju-przemyslu-naftowego/ Przed 1854 rokiem Galicja była najbiedniejszą prowincją pod zaborem austriackim. Historyk Norman Davies określa sytuację w Galicji jako bardziej beznadziejną niż w Irlandii w początkowym okresie wielkiej klęski głodu (w latach 1845-1849). Wydana w 1888 roku we Lwowie publikacja Stanisława Szczepanowskiego pt. „Nędza Galicji w cyfrach” daje przejmujący obraz rzeczywistości prowincji, w której 50% dzieci umierało przed ukończeniem 5 roku życia. W 1900 roku 1 lekarz przypadał na 9 tysięcy mieszkańców, a w 100-tysięcznym powiecie Borszczów nie istniał ani jeden szpital. 33% miejscowości pozbawionych było szkoły, a 1 nauczyciel przypadał na 91 uczniów. Wadliwa była struktura użytkowania ziemi: ponad 40% areału znajdowało się w rękach 2,4 tys. wielkich posiadaczy, podczas gdy 80% chłopów posiadała gospodarstwa mniejsze od 4 ha. Analfabetyzm, wyniszczająca pańszczyzna, nędza, choroby, niedostatek i tak nieurodzajnej ziemi… Przysłowiowa galicyjska bieda stała się przyczyną, dla której nazwę prowincji przekręcano na Golicja i Głodomeria. Przemysł naftowy, który nagle pojawił się w Galicji w 1854 roku, przyniósł tamtejszemu chłopstwu wielkie zmiany społeczne i gospodarcze. Trzej włodarze pierwszej kopalni ropy w Bóbrce, a szczególnie Ignacy Łukasiewicz, znani byli ze swoich pozytywistycznych przekonań, bliskie im były idee pracy u podstaw. W swoich kopalniach zatrudniali miejscowych chłopów, przeszkolonych przez specjalistów z innych krajów. Założyciele kopalni wierzyli, że dzięki oświacie i stałej pensji galicyjscy chłopi staną się świadomą warstwą polskiego społeczeństwa. Nafciarze otrzymywali zatem nie tylko dobre pensje, ale także dla nich utworzono tzw. kasy brackie (w przypadku choroby, wypadku nafciarz otrzymywał odszkodowanie) i kasy zapomogowe (czyli pożyczkowe, które chroniły chłopów przed wysokooprocentowanymi lichwami). Za całość tych funduszy ręczyło kierownictwo kopalni. Niewykorzystane środki przekazywane były na stypendia szkolne dla dzieci nafciarzy. „Wpływ tego przemysłu na okoliczną ludność i w ogóle całą okolicę jest bardzo korzystny. Potrzeba tylko widzieć drogi, uprawę, mieszkanie małych i większych posiadaczy a nareszcie samych ludzi (…) ażeby doznać takiego wrażenia, jak gdyby się przeniesionym zostało w jaką lepiej uprawianą okolicę Niemiec lub Francyji. Dobre drogi, wszędzie pozasadzane drzewa, wodne rowy, dobrze uprawione i wodnemi rowami poprzerzynane łany, dalej czyste i rozległe budynki i zakłady, osobliwe w Zręcinie i Chorkówce, do tego dobrze żywieni i czysto ubrani włościanie (…), wszędzie bowiem widać pewien dobrobyt, który także przy zwiedzaniu kopalni wpadł mi w oczy: widziałem mianowicie, że robotnicy podczas obiadowej godziny gotowali mięsi i słoninę piekli, czego w Galicji nigdzie zresztą nie widziałem” – pisał E. Windakiewicz w publikacji „Olej i wosk ziemny w Galicji” (Lwów 1875 r., s.52) Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #historia #kopalnia #nafta #wieś #galicja #społeczeństwo #śląsk
640. Od powstania pierwszej kopalni ropy naftowej w Bóbrce po czasy współczesne - Bohdan Gocz
2024-04-24 10:00:00
O najstarszej kopalni ropy naftowej na świecie opowiedział Bohdan Gocz - prezes Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza. Wystąpienie zorganizowane zostało w ramach konferencji „Dziedzictwo kulturowe wsi podkarpackiej i małopolskiej". Bóbrka, 11 października 2014 r. https://wszechnica.org.pl/wyklad/historia-miejsca-od-powstania-pierwszej-kopalni-ropy-naftowej-w-bobrce-po-czasy-wspolczesne/ Kopalnia Bóbrka jest najstarszą, nadal działającą kopalnią ropy naftowej. Tu rodziły się różnorodne techniki, technologie i konstrukcje, które dały podwaliny rozwoju wielu branż przemysłu naftowego - od geologii i poszukiwań, wiertnictwa i eksploatacji, przemysłu rafineryjnego - do dystrybucji ropy i jej produktów. Tu zrodziła się gałąź przemysłu, która przyniosła światu ogromny rozwój cywilizacyjny. Aby lepiej zrozumieć ten fenomen w skali świata, należy sięgnąć do dalekiej przeszłości. Kopalnia Bóbrka jest położona w południowo-wschodnim zakątku kraju, w odległości około 15 km od Krosna i 6 km od Dukli. Tu właśnie, na rdzennie polskich ziemiach, w połowie XIX wieku rozpoczęły się pierwsze prace poszukiwawcze, które przyniosły niebywały rozwój techniki pozyskiwania i przeróbki ropy, strategicznego do dziś surowca w świecie. W lesie otaczającym wioskę od niepamiętnych czasów pojawiały się na powierzchni ziemi wycieki czarnej mazi, którą mieszkańcy nazywali dziegciem lub olejem skalnym. Okoliczna ludność zbierała tę maź, a odkrywając jej właściwości - wykorzystywała dla celów leczniczych zwierząt, jako środka konserwującego drewno i żelazo, do smarowania osi wozów, do oświetlania w pochodniach i kagankach. Nie znano wówczas budowy geologicznej tego regionu, nie wiedziano, że te tajemnicze wycieki ropy, wody i gazu pochodzą z piaskowców roponośnych, wychodzących z głębi ziemi na powierzchnię w okolicach lasów bobrzeckich. Ten stan niewiedzy trwał prawie do końca XIX wieku i dopiero późniejsze badania pozwoliły poznać budowę geologiczną całego fałdu bobrzeckiego i wyjaśnić te tajemnicze zjawiska. Nie znano też innych cennych właściwości ropy. Trzeba więc było historycznego, a zarazem szczęśliwego przypadku spotkania się trzech ludzi, których wiedza, upór, patriotyzm i zaangażowanie zaowocowały powstaniem pierwszej w świecie zorganizowanej kopalni ropy naftowej i zapoczątkowały rozwój światowego przemysłu naftowego. Ludźmi tymi byli: Ignacy Łukasiewicz, Tytus Trzecieski i Karol Klobassa-Zrencki. Są dziś uznawanymi założycielami kopalni ropy w Bóbrce i pionierami światowego przemysłu naftowego. W 1854 r. Trzecieski zawiózł próbki ropy do Lwowa poszukując tam bezskutecznie możliwości jej szerszego wykorzystania. Uzyskał jednak informację i poradę, aby sprawą zainteresować farmaceutę Ignacego Łukasiewicza, który już od kilku lat pracował nad przydatnością oleju skalnego. W latach 1852-1853 Ignacy Łukasiewicz wspólnie z Janem Zehem prowadził na zapleczu apteki badania nad płynem, który wykraplał się przy zagęszczaniu oleju skalnego. Po oczyszczeniu tego płynu uzyskał naftę świetlną. 31 lipca 1853 w szpitalu na lwowskim Łyczakowie zapłonęły po raz pierwszy lampy naftowe, które wykonał blacharz lwowski Adam Bratkowski. Datę 31 lipca 1853 roku uważa się za datę powstania polskiego przemysłu naftowego. Trzecielsi nawiązał kontakt z Łukasiewiczem, informując o bogatych wyciekach oleju skalnego w lasach bobrzeckich. Łukasiewicz, który znał wartość tego surowca, po wysłuchaniu informacji wyrzekł słowa, które w niedalekiej przyszłości miały się spełnić: "Przywozisz pan ze sobą miliony. Ten płyn to przyszłe bogactwo kraju, to dobrobyt i pomyślność dla jego mieszkańców, to nowe źródło zarobków dla biednego ludu i nowa gałąź przemysłu, która obfite zrodzi owoce". Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #ropa #kopalnia #bóbrka
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990