Znacie? To posłuchajcie!
Głosy, głosy, głosy...
Prasówka z 11 czerwca 2023 (24/2023)
2023-06-11 13:33:59
Poeta powiada:
Gdy wieje wiatr historii,
Ludziom jak pięknym ptakom
Rosną skrzydła, natomiast
Trzęsą się portki pętakom.
Prasówka z 4 czerwca 2023 (23/2023)
2023-06-05 22:08:50
Czerwiec, to dobry miesiąc dla wolności. Pierwsza wolność przyszła w 1989 r., druga wybuchła teraz. Na protest do Warszawy, do którego wezwał Donald Tusk, przyjechało pół miliona osób z całej Polski, z każdego zakątka kraju, wsi, miasteczka, osady. Wiece poparcia i solidarności odbywały się równolegle za granicą. Siła tego wydarzenia wyraźnie wyprowadziła z równowagi funkcyjnych i przybocznych Kaczyńskiego a i zapewne Kaczyńskiemu zajrzała w oczy wizja końca władzy i odpowiedzialności za zamach stanu, do czego się nieopatrznie kilka dni temu przyznał. Zwierz, gdy się boi, jest groźny, podobnie ludzie, którym zagraża coraz bardziej realna kara za zbrodnie. Osaczeni zaczęli kąsać. Trzeba uważać!
A w prasówce, jak zawsze, podsumowanie zeszłego tygodnia, trochę na żarty i z pewnością na serio. Zapraszają Tamara Olszewska i Piotr Sobieski, który czyta tekst.
Prasówka z 28 maja 2023 (22/2023)
2023-05-28 13:27:10
Wesoły autobus udał się do Brukseli i Strasburga za pieniądze Parlamentu Europejskiego czyli nasze. Niejaka Beata Szydło zaorganizowała wycieczkę rodzinie i koleżankom i kolegom z byłej szkoły, aby zobaczyli jak to jest w Parlamencie. Jest jednak pewna zasada, której nie zachowała pani europoseł Szydło - rodziny nie wozimy za brukselskie pieniądze. Co za świństwo! A poza tym same obrzydliwości polityczne w biezącej Prasówce Tamary Olszewskiej.
Prasówka z 21 maja 2023 (21/2023)
2023-05-21 13:20:08
Od czasów co najmniej rzymskich wiadomo, że głodnemu ludowi, aby był spokojny, zapewnić należy igrzyska i chleb. Przynajmniej o to się ten lud upominał. A jeśli się nie upominał to i tak dostanie 10 tys. na potańcówkę wiejską "w stylu folk", ze sztachetami, wyszynkem, wyżerką i innymi atrakcjami, ale tylko od sierpnia do października br, czyli w najgorętszym okresie kampanii wyborczej. Ta niedogodność czasowa wydaje się konieczna, aby lud wiedział, kto mu daje chleb i igrzyska, a kto odbiera, i aby wyciągnął wnioski i dobrze zagłosowal przy urnie wyborczej. Nie jest jasne, czy po wygranej PiS-u wyszynk wróci, jest jednak taka mglista nadzieja. No chyba, że jak to w Krakowie, wyszynk nocą będzie niedostępny, co wykombinowali ci podli radni krakowscy, ale od rana, czyli tak od około 13:00 godziny, znowu będzie można używać. Tylko czy znów rząd będzie stawiać?
Perebory. Opowieść z Podlasia
2023-05-14 22:47:01
W Lewkowie Starym na Podlasiu mieszka artystka ludowa Irena Ignaciuk, która potrafi tkać płótna metodą wybieraną. To bardzo rzadka umiejętność i ogromnie trudna. W Polsce, osób posiadających tę umiejętność jest niewiele, Dwuosnowówka jest znacznie popularniejsza ale tkanina wybierana - trudniejsza. Być może pani Irena jest jedną z ostatnich tkaczek uprawiający tkactwo metodą wybieraną. Ale sztuka ta, przynajmniej na razie, nie zaginie. Okazuje się, że na Mazurach tworzy tkaniny metodą wybieraną repatriant z Białorusi, Polak, lekarz i pasjonat tkactwa Eugeniusz Markiewicz. Mówią, że jest niezły a nawet tak dobry jak Irena Ignaciuk. Spotkali się w Lewkowie, na organizowanych przez panią Irenę w 2023 r., w każdy ostatni czwartek miesiąca, spotkań w przy krosnach. Ja tam byłem 27 kwietnia 2023, podpatrywałem, nagrywałem, rozmawiałem i z p. Ireną, i z p. Eugeniuszem.
A co to są "Perebory"? Odpowiedź w reportażu.
Prasówka z 14 maja 2023 (20/2023)
2023-05-14 19:10:41
Na KUL-u szefem nowo tworzonego wydziału lekarskiego będzie żona Czarnka, a przedmioty obowiązkowe, to np. nauka społeczna kościoła katolickiego. No cóż, przyszli lekarze z Lublina z pewnością będę wiedzieli, jak się pomodlić nad trumną swoich pacjentów. O umiejętnościach lekarskich trudno teraz orzekać, ale przypuszczam, że wątpię. Ale to nie jedyna nowina o charakterze katolickim. Oto leśnicy i większą i mniejszą konwencję mają zaczynać modlitwą. A i bez konwencji - też. W lasach teraz przed zabiciem zwierza ten i ów, w pijanym widzie będzie mamrotał "Ojcze nasz...", a później "O Jezu, to człowiek tonie wilk. A to wszystko na chwałę, z patriotyzmu i w obronie suwerenności. No i jeszcze jedno - będziemy bulić na 500+ nie 500 a 800 zł. Dokładanie pustego pieniądza pewnie przedłuży inflację o rok lub dwa. Reszta w Prasówce Tamary Olszewskiej.
Prasówka z 7 maja 2023 (19/2023)
2023-05-07 14:04:12
Jak się Trybunał Konstytucyjny "wybił na niepodległość", co należy rozumieć jako "stał się niesterowalny", no to trzeba przywrócić mu praworządność, jakkolwiek to by było komentowane przez złych ludzi z opozycji. A jest i to bardzo źle. Najczęściej w tonie, że to kolejny dowód łamania tejże praworządności! Ale tej prawdziwej, nie tej pisowskiej! Przyłembska jest wierna prezesowi, jak przy kotlecie podczas wizyty Kaczyńskiego na "towarzyskiej" kolacji, ale jej podwładni, nawet ci od Ziobry, pokazują wielki, środkowy palec u prawej ręki pani przewodniczącej, więc mały popadł we frustrację i zarządził, że trzeba coś z tym zrobić. Pewnie Ziobro i tak coś wymyśli aby ten palec nadal utrzymywać w pozycji i na pozycji, na dowód, że PiS bez (tym razem) SUWERENNEJ Polski, sam sobie nie poradzi. Poradzi, nie poradzić, podobno Kaczyński niedomaga, na towarzyskich rautach u przewodniczącej coraz bardziej Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej, przestał bywać, więc zaczyna się walka o schedę po nim. Co z tego będzie? Czy wreszcie pierdolnie? Śpiewał kiedyś Lech Janerka "Jest jak w niebie...". A może tu bardziej pasuje "Są wesołe konstytucje..."? Ale na ostatni raut u Przyłembskiej to ja bym radził prezesowi wykuć na blachę i zaśpiewać Julii przy świecy: "Ta zabawa nie jest dla dziewczynek!".
Prasówka z 30 kwietnia 2023 (18/2023)
2023-04-30 18:08:23
Zadyma na pisowskich listach w nadchodzących wyborach do Sejmu, więcej niż pewna. W Opolu, na ten przykład, jedynkę Kaczyński obiecał Kukizowi. To pewnie cena za zeszmacenie się, nie pierwszy raz zresztą, gościa, który uważa się za antysystemowca, zwolennika okręgów jednomandatowych i demokracji plebiscytowej, który z braku laku postanowił poddać się procedurze wyborczej systemu D'Hondta. Alternatywę jednomandatówki albo śmierć rozstrzygnął on na korzyść kasy. Na jedynkę na tejże liście liczą też Bortniczuk, Kowalski i następni żądni władzy kandydaci satrapiej partii. Ich pech polega na tym, że jedynka jest tylko jedna. Ale nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że aż miło będzie popatrzyć, jak skoczą sobie do oczu. A co poza tym w "Prasówce" Tamaty Olszewskiej?
Prasówka z 23 kwietnia 2023 (17/2023)
2023-04-23 13:57:51
A jeśli Polacy rzeczywiście zarabiali na Żydach w czasie wojny, wydawali ich Niemcom, postanowili się nie mieszać do Żydowskiego Powstania w Getcie Warszawskim i byli nieżyczliwi, nie tylko w czasie jego trwania, tak jak to oceniła prof. Barbara Engelking, ale i grubo przed wojną a także po wojnie? A do tego ta zmowa milczenia, mania zaprzeczania i mniemanie o sobie, jako o tych, którzy zaznali największego zła, a sami zawsze byli tacy sprawiedliwi i pomocni? Czyżby? Niestety daleko nam do Niemców, którzy mieli odwagę uznać siebie za sprawców i oprawców. Być może było im łatwiej, bo trudno im zaprzeczać istnieniu obozów zagłady, stworzeniu nowoczesnej maszyny eksterminacyjnej czy polityce rasowej. Polacy doznawali pod okupacją niemiecką cierpień zadawanych, ale i sami zadawali cierpienia wspólnemu(?) wrogowi(?) żydowskiemu. Uznali się za stojących szczebel wyżej, a nawet dwa, na drabinie hierarchii wojennej. Ale co po wojnie? Z goryczą muszę przyznać, że milczenie przez kilkadziesiąt lat o polskich zbrodniach wojennych i powojennych wobec Żydów ma swój bardzo negatywny wydźwięk. "Bodajbyś się urodził Polakiem" - tak pewnie współczesny Zagłoba przeklinałby swoich rodaków. I dalej - "Za coś mnie pokarał Boże i uczynił Polakiem?".
Prasówka z 16 kwietnia 2023 (16/2023)
2023-04-16 13:46:57
Jakoś nikt nie zwrócił uwagi, ja także, że weszliśmy w fazę makkartyzmu, oprócz red. Bogdana Misia. Kto nie czyta jego minifelietonów na Facebooku, niech żałuje. Za Wikipedią: "Makkaryzm, to ogólna nazwa działań politycznych, pozbawionych skrupułów metod śledczych oraz tworzenia atmosfery strachu i podejrzeń, w walce z „wewnętrznym zagrożeniem komunistycznym” w latach 1950-1954 w Stanach Zjednoczonych". Czym innym jest uchwalenie przez Sejm w ostatni piątek (14 kwietnia) ustawy o Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022? Teraz ustawa będzie procedowana w Senacie, a później zapewne trafi do Prezydenta Dudy. Ma to być bat na premiera Donalda Tuska. Ten z kolei wezwał do Warszawy Polaków na manifestację w dniu 4 czerwca, w obronie demokracji. Data jest nieprzypadkowa. Jeśli ustawa przejdzie, ciekawe czy PiS osądzi na jej podstawie np. komunistycznego sędziego Stanisława Piotrowicza a także innych funkcjonariuszy PiS-owskich wysokiego szczebla, od których aż się roi w tej partii. Nie ulega jednak wątpliwości, że działania polityczne w Kaczystanie przeszły w fazę "pozbawionych skrupułów metod śledczych oraz tworzenia atmosfery strachu i podejrzeń, w walce z „wewnętrznym zagrożeniem". Pod jaką nazwą przejdą one do historii? Kaczoryzm? Kaczanizm? Zamordyzm? A może inaczej? Propozycję prosimy zostawiać w komentarzach.