Wszechnica FWW - Historia
„Wszechnica FWW - Historia” to baza wykładów zrealizowanych we współpracy z prestiżowymi instytucjami naukowymi. Wśród naszych partnerów znajdują się m.in. Festiwal Nauki w Warszawie, Instytut Historyczny UW, Muzeum POLIN, Zamek Królewski w Warszawie oraz Kawiarnie naukowe. Wszechnica.org.pl nagrywa też własne rozmowy z historykami i świadkami historii. Projekt realizowany jest przez Fundację Wspomagania Wsi. Do korzystania z naszego serwisu zapraszamy wszystkich, którzy cenią sobie rzetelną wiedzę oraz ciekawe dyskusje. Zapraszamy do odwiedzenia też kanału Wszechnica FWW - Nauka
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112
123. Kozacy i Tatarzy: wspólny problem i źródło konfliktu?
2020-07-22 16:20:13
Wykład w ramach cyklu „Sześć wieków relacji polsko-tureckich”, Zamek Królewski w Warszawie [9 marca 2017]
Najazdy Tatarów na ziemie Rzeczpospolitej oraz napady Kozaków na tereny Imperium Osmańskiego stanowiły duży problem w relacjach między oboma krajami w epoce nowożytnej. O Tatarach, Kozakach i ich wpływie na stosunki polsko-tureckie opowiedział dr Piotr Kroll podczas wykładu w Zamku Królewskim w Warszawie.
Historyk rozpoczął swój wykład od genezy powstania Kozaczyzny. Prelegent mówił o XV-wiecznych najazdach tatarskich wyprowadzanych z będącego lennem tureckim Chanatu Krymskiego, które doprowadziły do wyludnienia ziem ruskich. Powstałe w wyniku tego Dzikie Pola stały się celem ludzi z różnych powodów opuszczających swoją społeczność. Początkowo byli to trudniący się polowaniem, łowieniem ryb i zbieractwem Tatarzy. Później zostali oni wyparci przez ocalałą z najazdów ludność ruską, która przejęła podobny styl życia.
Drugą część swojego wystąpienia dr Kroll poświęcił cieniom, jakie na stosunki polsko-tureckie kładły się najazdy tatarskie na ziemie polskie i litewskie oraz wypady Kozaków na tereny należące do Imperium Osmańskiego. Obie strony domagały się od siebie powściągnięcia najazdów. Na koniec historyk poruszył poruszył problem relacji kozacko-tatarskiej. Choć obie społeczności wojowały, to zdarzało im się też wzajemnie wspierać – odpowiednio przeciw Turcji i Rzeczpospolitej.
122. Utracone marzenie. Powojenne żydowskie osadnictwo na Dolnym Śląsku
2020-07-22 16:11:52
Wykład w ramach cyklu „>>Życie przecięte<<. Żydzi w Polsce 1944-1968", Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN [2 marca 2017]
Po drugiej wojnie światowej na Dolnym Śląsku osiedliło się blisko 100 tys. Żydów ocalałych z Zagłady. Większość wyjechała z Polski w wyniku kolejnych fal emigracyjnych. Jak wyglądało życie tamtejszej żydowskiej społeczności opowiedziała dr Kamila Baranowska podczas wykładu w Muzeum Historii Żydów Polskich.
Większość Żydów osiadłych na Dolny Śląsku została repatriowana w 1946 roku z terenów ZSRR, gdzie udało im się przetrwać wojnę. Od kilku do kilkunastu tysięcy mieszkało tu jednak już wcześniej. Byli oni przeważnie byłymi więźniami niemieckiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen oraz innych powiązanych z nim obozów zlokalizowanych na Śląsku. Ich marzenia o odbudowie życia w Polsce zostały utracone w wyniku powojennego antysemityzmu i pogromów. Choć Żydzi na Dolnym Śląsku mogli czuć się bezpieczniej niż w innych regionach kraju, to kilkadziesiąt tysięcy z nich opuściło Polskę po pogromie kieleckim. Kolejna fala emigracji nastąpiła po „odwilży październikowej”, a większość z resztki pozostałych Żydów opuściła kraj wskutek antysemickiej kampanii władz komunistycznych z lat 1967-1968.
Słuchacze wykładu dr Baranowskiej mogli prześledzić, jak wyglądało życie społeczności żydowskiej na Dolnym Śląsku od czasów tuż po wojnie do 1968 roku. Prelegentka opowiadała o działalności Centralnego Komitetu Żydów Polskich, który do 1949 organizował opiekę zdrowotną, mieszkania, pracę, edukację oraz kulturę dla ocalałych z Zagłady. Opowiadała również o czasach stalinowskich oraz towarzyszącej im dychotomii pomiędzy życiem prywatnym i oficjalnym organizowanym przez Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce (które zastąpiło CKŻP). Dr Baranowska mówiła o różnych przejawach konfliktu pomiędzy chęcią zachowania odrębnej tożsamości i dążeniem do asymilacji. Prelegentka poruszyła również temat buntu powojennego pokolenia Żydów wobec „martwej kultury” ich rodziców, do jakiego doszło w latach 60. Na koniec wykładu Dr Baranowska opowiedziała o życiu wspólnot żydowskich emigrantów, którzy opuścili Polskę w 1968 roku.
121. Nowe życie w nowej Polsce. Instytucje i organizacje żydowskie 1944-1950
2020-07-22 16:00:18
Wykład w ramach cyklu „>>Życie przecięte<<. Żydzi w Polsce 1944-1968", Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN [16 lutego 2017 r.]
Centralny Komitet Żydów Polskich powołany do życia po wyzwoleniu Polski spod okupacji niemieckiej stanowił unikalną formę autonomii mniejszości narodowej w krajach socjalistycznych. O jego fenomenie oraz czynnikach warunkujących stosunek Żydów do władzy komunistycznej mówił dr August Grabski podczas wykładu w Muzeum Historii Żydów Polskich.
Historyk określił powołany w 1944 roku w Lublinie CKŻP mianem „autonomii bez terytorium”. Podczas pierwszej części wystąpienia prelegent opisał strukturę i kompetencje organizacji, która reprezentowała mniejszość żydowską przed władzami oraz wspierała Żydów ocalałych z Zagłady. Kierownictwo CKŻP sprawowane było w oparciu o porozumienie działających w Polsce żydowskich partii politycznych – „od skrajnej lewicy po skrajną prawicę”. Komitet zajmował się wspieraniem życia gospodarczego, kulturalnego, szkolnego, religijnego, pomocą społeczną, zbierał relacje na temat Holokaustu i udzielał pomocy prawnej. Jak mówił dr Grabski, składało się to na wyjątkową formę autonomii, którą nie cieszyła się prawie żadna mniejszość narodowa w Polsce ani mniejszość żydowska w krajach socjalistycznych.
Pozytywny stosunek władzy komunistycznej do mniejszości żydowskiej wpływał na jej tożsame nastawienie do nowej rzeczywistości politycznej. Według historyka, wpływała na to również pamięć o przedwojennej walce lewicy z antysemityzmem oraz niesionych przez nią hasłach równouprawnienia mniejszości narodowych w II RP. Wobec negatywnej oceny zachowania Polaków wobec obywateli pochodzenia żydowskiego w trakcie Zagłady, niewystarczającej ich zdaniem pomocy ze strony Polskiego Państwa Podziemnego oraz antysemickich nastrojów podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce Żydzi widzieli w nowych władzach jedyną siłę gwarantującą odbudowę ich życia w kraju. Mimo to, na fali stalinizacji życia CKŻP podzielił los innych niezależnych od władzy organizacji.
120. Zachodnioeuropejskie sposoby walki w bitwie pod Orszą
2020-07-22 15:35:52
Wykład towarzyszący otwarciu Galerii Sztuki Dawnej, Muzeum Narodowe w Warszawie [2 lutego 2017]
Oglądając obraz „Bitwa pod Orszą”, znajdujący się w Galerii Sztuki Dawnej w Muzeum Narodowym w Warszawie, można dostrzec zachodnioeuropejskie wpływy na ówczesne uzbrojenie i taktykę armii Rzeczpospolitej. Opisał je podczas popularnonaukowego wykładu historyk wojskowości i rekonstruktor dr Tomasz Mleczek.
Bitwa pod Orszą (8 września 1515), w której wojska Rzeczpospolitej zadały klęskę armii Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, była jedną z największych batalii XVI-wiecznej Europy. Jak mówił dr Mleczek, o sukcesie armii koronnej przesądziło zastosowanie współdziałania jazdy, piechoty i artylerii. Innowacyjne środki i metody walki zaczerpnięto przede wszystkim z pól bitew wojen włoskich. Wszystkie one znalazły odzwierciedlenie na prezentowanym obrazie.
Historyk podczas wykładu przedstawił także przebieg bitwy, której poszczególne epizody również zostały przedstawione przez autora dzieła. Słuchacze mogli się dowiedzieć, jak wojskom koronnym udało się bez większych strat sforsować Dniepr oraz wciągnąć w pułapkę i rozbić wojska moskiewskie. Cały wykład został okraszony prezentacją ówczesnego uzbrojenia – szabli, broni obuchowej i łuków.
119. Rysunki kostiumów tureckich z kolekcji króla Stanisława Augusta
2020-07-22 13:08:47
Wykład w ramach cyklu „Sześć wieków relacji polsko-tureckich”, Zamek Królewski w Warszawie [19 stycznia 2017]
Rysunki kostiumów tureckich z XVIII w. pochodzące z kolekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego pokazują bogactwo strojów, które już nie istnieją. Opowiedział o nich prof. Tadeusz Majda podczas wykładu w Zamku Królewskim w Warszawie, który odbył się w ramach cyklu „Sześć wieków relacji polsko-tureckich”.
Rysunki powstały w latach 1779-1780 w Stambule. Do Polski trafiły w 1781 roku prawdopodobnie w wyniku poselstwa Karola Boskampa-Lasopolskiego, które nabyło je za pośrednictwem Stanisława Kostki Pichelsteina – absolwenta Szkoły Języków Orientalnych w Stambule założonej przez Stanisława Augusta Poniatowskiego, który sprawował na dworze sułtańskim funkcję tłumacza. Na 280 kartach przedstawione są stroje, obyczaje, budowle i wykonywane kary.
Prof. Majda podczas swego wykładu opisał historię zbioru, a także opowiedział obszernie o jego części dotyczącej stroju. Na pokazanych rysunkach można oglądać ubiory z czasów panowania sułtana Abdülhamida I (1725-1789). Dzieła pokazują, jak zgodnie z ówczesnym ceremoniałem nosił się władca, dygnitarze, urzędnicy, wojskowi, duchowni i służba. Prelegent przedstawił również rysunki pokazujące stroje przypisane do poszczególnych nacji zamieszkujących Imperium Osmańskie oraz ubiory kobiece.
118. Z popiołów. O Zagładzie i odbudowie życia żydowskiego po wojnie
2020-07-22 12:23:18
Wykład Aliny Skibińskiej w ramach cyklu „>>Życie przecięte<<. Żydzi w Polsce 1944-1968", Muzeum Historii Żydów Polskich [12 stycznia 2017]
Żydzi ocaleli z Holokaustu, którzy próbowali wracać do życia w Polsce tuż po wojnie, musieli zmierzyć się nie tylko z pustką po utracie bliskich, ale również z antysemityzmem ze strony polskich współobywateli, który niejednokrotnie prowadził do zbrodni. Powojenny los Żydów w Polsce opisała Alina Skibińska podczas wykładu w Muzeum Historii Żydów Polskich.
Historyk podczas swojego wystąpienia poruszyła szereg wątków dotyczących sytuacji Żydów, którzy wychodzili z ukrycia na terenach wyzwolonych spod okupacji niemieckiej oraz tych, którym udało się przetrwać wojnę dzięki ucieczce na tereny ZSRR. Alina Skibińska przedstawiła dane liczbowe opisujące bilans Zagłady, mówiła o kondycji materialnej, fizycznej i psychicznej ocalonych, opisała nowo powstałe skupiska ludności żydowskiej w Polsce i próby odbudowy przez nią życia społeczno-politycznego.
Badaczka często poruszała temat relacji polsko-żydowskich w omawianym okresie. Cieniem na tych ostatnich kładł się m.in. fakt, że Polacy zajmowali mienie opuszczone przez Żydów podczas wojny. Powracający obywatele żydowscy często spotykali się z aktami agresji. Alina Skibińska mówiła o zbrodniach dokonywanych rękami „zwykłych ludzi”, jak też członków podziemia zbrojnego. Jak podkreśliła historyk, przemoc o podłożu antysemickim – z pogromem kieleckim na czele – stała się przyczyną emigracji większości Żydów z Polski po 1946 roku.
117. Gdzie mieszkali Żydzi w Warszawie w XVIII w.
2020-07-22 12:01:58
Wykład dr Hanny Węgrzynek, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN [21 listopada 2016]
Osadnictwo żydowskie w Warszawie rozwijało się w XVIII w. mimo obowiązywania przywileju „De non tolerandis Judaeis”, który zakazywał Żydom osiedlania się na terenie miasta. Starozakonni zamieszkiwali na terenie nieruchomości należących do szlachty, mieszczaństwa i duchowieństwa. Miejsca te można było poznać podczas popularnonaukowego wykładu dr Hanny Węgrzynek w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Punktem wyjścia do rozważań o osadnictwie żydowskim w Warszawie było wydawnictwo źródłowe „Regestr osób żydowskich spisany w miesiącu styczniu roku 1778 w Warszawie” pod redakcją dr Węgrzynek. Prelegentka pierwszą część swojego wykładu poświęciła na opisanie tego źródła. Dokument wymienia ponad 3,5 tys. Żydów wraz z odnotowaniem informacji o członkach ich rodzin, służbie, miejscu zamieszkania oraz nazwy miejscowości, z których pochodzili.
W kolejnej części wystąpienia dr Węgrzynek opisała rozwój Warszawy w II poł. XVIII w., któremu towarzyszyła masowa migracja ludności do miasta. Później wskazała miejsca, gdzie według regestru osiedlali się wówczas starozakonni, którzy stanowili wówczas już 8-10 proc. mieszkańców Warszawy. Prelegentka podkreśliła, że większość osób odnotowanych w tym dokumencie stanowili ludzie nowo przybyli do stolicy. Mówiła również, że analizując miejsca ich zamieszkania, można wysnuć wiele wniosków na temat charakteru osadnictwa żydowskiego w Warszawie.
Ostatnią część swojego wystąpienia dr Węgrzynek poświęciła analizie przedstawień Żydów obecnych na obrazach Canaletta i Vogla. Jak się okazuje, na ich podstawie można np. pokusić się o określenie, z jakiego regionu Rzeczpospolitej pochodzili pochodzili ukazani tam starozakonni.
116. Rosyjskie spory o (nie)pamięć. O czym chcą pamiętać, a o czym zapomnieć mieszkańcy dzisiejszej Rosji?
2020-07-22 11:53:28
Spotkanie zorganizowane przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia [26 października 2016]
Projekt „Ostatni adres” to oddolna rosyjska inicjatywa społeczna, której celem jest upamiętnienie ofiar terroru komunistycznego. O działalności organizacji w kontekście innych projektów dotyczących pamięci i polityki historycznej władz Rosji dyskutowali twórca projektu Siergiej Parchomienko oraz Zuzanna Bogumił, badaczka zajmująca się pamięci historyczną. Spotkanie poprowadził Maciej Wyrwa.
Dyskusję otworzyła prezentacja Siergieja Parchomienki, który opowiedział o powstaniu i realizacji projektu „Ostatni adres”. Inicjatywa została zainspirowana przez zapoczątkowany w Niemczech projekt „Stolperstein”, którego celem jest upamiętnienie ofiar nazizmu. W jego ramach w bruku umieszczane są kostki z mosiężną tabliczką, zawierającą podstawowe informacje o ofierze. Rosyjscy aktywiści realizujący projekt „Ostatni znak” montują swoje tabliczki na murach domów, gdzie mieszkali ludzie zamordowani przez reżim komunistyczny przed aresztowaniem.
Parchomienko mówił, że elementarnymi założeniami projektu są oddolność i niezależność. Aktywiści chcąc powiesić tabliczkę, uzgadniają tę inicjatywę z mieszkańcami danego domu, a nie władzami. Choć projekt „Ostatni adres” realizowany jest przede wszystkim w Rosji, to jego twórcy chcieliby, aby objął on swoim zasięgiem całą Europę Wschodnią. Jak mówił Parchomienko, dzieje się to już obecnie w Czechach i na Ukrainie. W tym ostatnim kraju realizacja projektu napotyka jednak na bariery, bo często jest niesłusznie traktowana jako wyraz rosyjskiego imperializmu.
Dyskusja, która nastąpiła po prezentacji Parchomienki, stanowiła rozwinięcie zarysowanych przez prelegenta problemów. Działalność „Ostatniego adresu” była porównywana z innymi inicjatywami mającymi na celu upamiętnienie ofiar totalitaryzmów, zarówno w Rosji (kult nowych męczenników) jak i Polsce (tablice Tchorka w Warszawie). Zastanawiano się w tym kontekście, jak długo uda się zachować zainteresowanie projektem. Poruszono również problem stosunku do niego władz rosyjskich, zwłaszcza w obliczu rehabilitacji reżimu stalinowskiego oraz zbliżającej się 100. rocznicy rewolucji październikowej i 80. rocznicy Wielkiego Terroru, którym mają towarzyszyć oficjalne obchody.
115. Stosunki polsko-tureckie w oczach tureckiego historyka
2020-07-21 13:42:21
Wykład z cyklu „Sześć wieków relacji polsko-tureckich”, Zamek Królewski w Warszawie [25 października 2016]
Oficjalne stosunki polsko-tureckie posiadają już ponad sześćsetletnią historię. Turecki historyk prof. İlber Ortaylı, którego wystąpienie otworzyło cykl wykładów „Sześć wieków relacji polsko-tureckich”, podkreślił, że są to dla jego kraju relacje o najdłuższej nieprzerwanej tradycji.
Czy zważywszy na fakt, że tureckie tradycje państwowe sięgają dużo dalej, niż sześćset lat wstecz, określanie relacji polsko-tureckich mianem „najdłuższych” jest uprawnione? Zdaniem prof. Ortaylı – tak. Jak wyjaśnił turecki historyk, kraje z którymi Turcy utrzymywali relacje wcześniej, obecnie nie istnieją. Z kolei państwa takie jak Austria, Anglia czy Rosja to „młodsi partnerzy” tureckiej dyplomacji.
Historia stosunków-polsko tureckich przed rozbiorami Rzeczpospolitej naznaczona jest licznymi wojnami. Jednak również wówczas miały miejsce pokojowe związki między mieszkańcami obu państw. Prof. Ortaylı mówił między innymi o nagrobkach polskich kupców, które można znaleźć na terenie jego kraju. Jako przykład zgodnego współistnienia chrześcijan i muzułmanów podał Tatarów osiadłych na terenach Rzeczpospolitej. „To część historii Imperium Osmańskiego. To nasza wspólna historia” – mówił turecki historyk.
Paradoksalnie – jak zauważył Prof. Ortaylı – relacje polsko-tureckie rozpoczęły swój renesans po upadku Rzeczpospolitej w XVIII w. Po rozbiorach wielu Polaków znalazło na terytorium Turcji przyjazne schronienie, gdzie mogli prowadzić działalność na rzecz odzyskania niepodległości.
114. Prawa człowieka w myśli i działalności Tadeusza Mazowieckiego 1989-2013
2020-07-21 11:42:31
Wykład Przemysława Brzuszczaka, Klub Inteligencji Katolickiej [26 października 2016]
Podnoszenie kwestii praw człowieka było wyróżnikiem polityki zagranicznej rządu Tadeusza Mazowieckiego. Późniejsze gabinety odsuwały tę problematykę na coraz dalszy plan – mówił Przemysław Brzuszczak podczas wykładu w Klubie Inteligencji Katolickiej. Jego wystąpienie poświęcone było działalności pierwszego niekomunistycznego premiera po 1989 r. na rzecz praw człowieka w latach 90.
Prelegent skupił się na trzech etapach w biografii Mazowieckiego: sprawowaniu funkcji szefa rządu w l. 1989-1991, misji Specjalnego Sprawozdawcy Komisji Praw Człowieka ONZ ds. przestrzegania praw człowieka na terenie byłej Jugosławii w l. 1992-1995 oraz zaangażowaniu w prace nad Konstytucją RP z 1997 r.
Brzuszczak mówił, że dyplomacja rządu Mazowieckiego działała aktywnie na rzecz praw człowieka i stawiała Polskę za wzór w tym względzie. Opowiedział również o misji bohatera wykładu w Bośni, zakończonej demonstracyjną rezygnacją po masakrze w Srebrenicy dokonanej przy biernym zachowaniu sił ONZ. Podkreślił też koncyliacyjny wkład Mazowieckiego w uchwalenie polskiej ustawy zasadniczej.
Po głównej części wykładu prelegent odpowiedział na pytania i uwagi słuchaczy. Interesowało ich m.in. jakie wnioski wyciągnął Mazowiecki z misji na Bałkanach, dlaczego nie określał się mianem chadeka oraz czy z jego dorobku można wnioskować, jak zachowałby się wobec współczesnego kryzysu uchodźczego.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112