Wszechnica FWW - Historia

„Wszechnica FWW - Historia” to baza wykładów zrealizowanych we współpracy z prestiżowymi instytucjami naukowymi. Wśród naszych partnerów znajdują się m.in. Festiwal Nauki w Warszawie, Instytut Historyczny UW, Muzeum POLIN, Zamek Królewski w Warszawie oraz Kawiarnie naukowe. Wszechnica.org.pl nagrywa też własne rozmowy z historykami i świadkami historii. Projekt realizowany jest przez Fundację Wspomagania Wsi. Do korzystania z naszego serwisu zapraszamy wszystkich, którzy cenią sobie rzetelną wiedzę oraz ciekawe dyskusje. Zapraszamy do odwiedzenia też kanału Wszechnica FWW - Nauka

Kategorie:
Edukacja Kursy

Odcinki od najnowszych:

830. Wolność słowa a język nienawiści - Jacques Dewitte, Elke Gryglewski, Paula Sawicka, K. Gebert
2024-07-04 10:00:00

Spotkanie z cyklu Debat Językowych zorganizowane przez Centrum im. Profesora Bronisława Geremka i Friedrich Ebert Stiftung, 6 marca 2012, Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego [1h50min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/wolnosc-slowa-a-jezyk-nienawisci/ – Wolność słowa w Polsce zawdzięczamy Bronisławowi Geremkowi. Kiedy jednak myślę o jego postaci, nasuwa się nie tylko kwestia wolności słowa, ale i o odpowiedzialności słowa. Profesor uczył nas właśnie odpowiedzialności słowa. Uczył nas tego, że należy korzystać z języka tak, aby przekładało się to na pożytek dla odbiorcy: słuchającego, czytającego. – powiedział Konstanty Gebert, który poprowadził debatę „Wolność słowa a język nienawiści”. 6 marca 2012 r., w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się międzynarodowa debata „Wolność słowa a język nienawiści”, zorganizowana przez Centrum im. Profesora Bronisława Geremka, Fundację Friedricha Eberta oraz Stowarzyszenie Przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”. Język jest nie tylko narzędziem komunikowania się człowieka ze światem, ale również specyficzną forma bycia wobec świata – świadomym, ale też często nieuświadomionym horyzontem ludzkich doświadczeń, wyobrażeń, przekonań, lęków i tęsknot. Celem cyklu debat językowych jest refleksja nad procesem wielowymiarowego uwikłania języka w nurt współczesnego życia społecznego i politycznego. Do dyskusji na temat warunków i granic wolności słowa oraz języka nienawiści zostali zaproszeni: Jacques Dewitte – filozof, pisarz, tłumacz m.in. prac Leszka Kołakowskiego. Autor licznych książek, który ostatnio opublikował Le Pouvoir de la langue et la liberté de l’esprit (2007), L’exception européenne, ces mérites qui nous distinguent (2008), Kołakowski. Le clivage de l’humanité (2011). Elke Gryglewski – politolożka i amerykanistka (Ameryka Łacińska), pracowniczka naukowo-pedagogiczna miejsca pamięci i edukacji historycznej „Dom Konferencji w Wannsee”. Zajmuje się problematyką pamięci w społeczeństwach wielokulturowych. Paula Sawicka – psycholożka, była nauczycielka akademicka, tłumaczka. W latach 70. i 80. związana z opozycja demokratyczną, w latach 90. zaangażowana w odbudowę społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, od 2004 r. kieruje Zarządem Stowarzyszenia Przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”. Dyskusję moderował Konstanty Gebert – dyrektor warszawskiego biura Europejskiej Rady Spraw zagranicznych (ECFR), reporter i komentator „Gazety Wyborczej”, założyciel żydowskiego miesięcznika „Midrasz”. Pierwszy z dyskutantów omówił zasadniczy problem debaty z perspektywy filozoficzno-politycznej. Jaques Dewitte podkreślił, że język to fenomen twórczy, którego niuanse niejednokrotnie umykają, tymczasem skutki działania mocy słów pozostają aż nadto widoczne i wymowne. Słowa mogą szkodzić, zaś język, którym się posługujemy nie jest niewinny – język siłą rzeczy rani nas i dotyka. Podstawowe pytanie, z którym musimy się zmierzyć brzmi: „Dlaczego człowiek jest istotą językową”? Czy tylko z punktu widzenia warunków komunikacji? Tak zarysowane zagadnienie odsyła do kwestii relacji pomiędzy językiem a złem. Człowiek potrzebuje przekuwać to, co myśli i czyni w słowa, potrzebuje szeregować, określać i nazywać, jednakże z owej konfrontacji z językiem nigdy nie wychodzi bez szwanku. Słowa wywołują określony skutek, w tym sensie, że nie pozostawiają nas niewinnymi. Na tym właśnie polega tajemnica języka. Z kolei wolność wypowiedzi łączy się wyraźnie z zagadnieniem tożsamości. Autor książki Władza języka i wolność ducha podkreślił konieczność zakwestionowania narodowej autonegacji. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #wolnośćsłowa #języknienawiści

Spotkanie z cyklu Debat Językowych zorganizowane przez Centrum im. Profesora Bronisława Geremka i Friedrich Ebert Stiftung, 6 marca 2012, Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego [1h50min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/wolnosc-slowa-a-jezyk-nienawisci/ – Wolność słowa w Polsce zawdzięczamy Bronisławowi Geremkowi. Kiedy jednak myślę o jego postaci, nasuwa się nie tylko kwestia wolności słowa, ale i o odpowiedzialności słowa. Profesor uczył nas właśnie odpowiedzialności słowa. Uczył nas tego, że należy korzystać z języka tak, aby przekładało się to na pożytek dla odbiorcy: słuchającego, czytającego. – powiedział Konstanty Gebert, który poprowadził debatę „Wolność słowa a język nienawiści”. 6 marca 2012 r., w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się międzynarodowa debata „Wolność słowa a język nienawiści”, zorganizowana przez Centrum im. Profesora Bronisława Geremka, Fundację Friedricha Eberta oraz Stowarzyszenie Przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”. Język jest nie tylko narzędziem komunikowania się człowieka ze światem, ale również specyficzną forma bycia wobec świata – świadomym, ale też często nieuświadomionym horyzontem ludzkich doświadczeń, wyobrażeń, przekonań, lęków i tęsknot. Celem cyklu debat językowych jest refleksja nad procesem wielowymiarowego uwikłania języka w nurt współczesnego życia społecznego i politycznego. Do dyskusji na temat warunków i granic wolności słowa oraz języka nienawiści zostali zaproszeni: Jacques Dewitte – filozof, pisarz, tłumacz m.in. prac Leszka Kołakowskiego. Autor licznych książek, który ostatnio opublikował Le Pouvoir de la langue et la liberté de l’esprit (2007), L’exception européenne, ces mérites qui nous distinguent (2008), Kołakowski. Le clivage de l’humanité (2011). Elke Gryglewski – politolożka i amerykanistka (Ameryka Łacińska), pracowniczka naukowo-pedagogiczna miejsca pamięci i edukacji historycznej „Dom Konferencji w Wannsee”. Zajmuje się problematyką pamięci w społeczeństwach wielokulturowych. Paula Sawicka – psycholożka, była nauczycielka akademicka, tłumaczka. W latach 70. i 80. związana z opozycja demokratyczną, w latach 90. zaangażowana w odbudowę społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, od 2004 r. kieruje Zarządem Stowarzyszenia Przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”. Dyskusję moderował Konstanty Gebert – dyrektor warszawskiego biura Europejskiej Rady Spraw zagranicznych (ECFR), reporter i komentator „Gazety Wyborczej”, założyciel żydowskiego miesięcznika „Midrasz”. Pierwszy z dyskutantów omówił zasadniczy problem debaty z perspektywy filozoficzno-politycznej. Jaques Dewitte podkreślił, że język to fenomen twórczy, którego niuanse niejednokrotnie umykają, tymczasem skutki działania mocy słów pozostają aż nadto widoczne i wymowne. Słowa mogą szkodzić, zaś język, którym się posługujemy nie jest niewinny – język siłą rzeczy rani nas i dotyka. Podstawowe pytanie, z którym musimy się zmierzyć brzmi: „Dlaczego człowiek jest istotą językową”? Czy tylko z punktu widzenia warunków komunikacji? Tak zarysowane zagadnienie odsyła do kwestii relacji pomiędzy językiem a złem. Człowiek potrzebuje przekuwać to, co myśli i czyni w słowa, potrzebuje szeregować, określać i nazywać, jednakże z owej konfrontacji z językiem nigdy nie wychodzi bez szwanku. Słowa wywołują określony skutek, w tym sensie, że nie pozostawiają nas niewinnymi. Na tym właśnie polega tajemnica języka. Z kolei wolność wypowiedzi łączy się wyraźnie z zagadnieniem tożsamości. Autor książki Władza języka i wolność ducha podkreślił konieczność zakwestionowania narodowej autonegacji.

Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #wolnośćsłowa #języknienawiści

829. O współpracy ze społecznością lokalną - Jarosław Skorulski
2024-07-03 10:00:00

Wystąpienie Jarosława Skorulskiego, prezesa Stowarzyszenia Nasze Zatonie, Konferencja "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej", 16 października 2015 https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-wspolpracy-ze-spolecznoscia-lokalna/ Gwałtowne opuszczenie terenów Dolnego Śląska przez ludność niemiecką w wyniku drugiej wojny światowej przerwało ciągłość pokoleniową, pozbawiając naturalnych opiekunów dziedzictwo kulturowe pozostawione przez przedwojennych mieszkańców tych ziem. Niechęć Polaków do kultury niemieckiej oraz zwalczanie przez władze komunistyczne tradycji szlacheckiej sprawiło, że poniemieckie dworki i cmentarze popadały w ruinę. Przywracaniem pamięci o przedwojennych mieszkańcach Dolnego Śląska zajmuje się m.in. Stowarzyszenie Nasze Zatonie. O jego działalności podczas konferencji "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej - wiedza, dobre praktyki, wyzwania" opowiedział prezes Stowarzyszenia Jarosław Skorulski. Zatonie to mająca swoje korzenie w XIII w. wieś, która obecnie znajduje się w granicach administracyjnych Zielonej Góry. Stowarzyszenie Nasze Zatonie działa na rzecz oswajania współczesnych mieszkańców z historią i kulturą pierwszych właścicieli tych ziem. Jedną z akcji na rzecz przywracania pamięci, opisanych przez Jarosława Skorulskiego, było zorganizowanie teatru cieni. Jego zadaniem było przedstawienie w plastycznej formie znanych ludzi żyjących niegdyś w Zatoniu, jak księżna Dorota de Taleyrand-Perigord (1793-1862). Tej ostatniej poświęcony był też monodram "Ja księżna", wystawiony w lokalnym kościele. W tymże, w 150. rocznicę śmierci księżnej, odsłonięto też poświęconą jej pamięci tablicę. W kościele w Zatoniu organizowane są też przez Stowarzyszenie cyklicznie jesienne koncerty kameralne, z udziałem znanych instrumentalistów i wokalistów z opery warszawskiej i poznańskiej. Jak podkreślił Jarosław Skorulski, są one okazją do przypomnienia o znajdującym się w świątyni zabytku - organach dwumanułowych, jednych z dwóch na terenie całego województwa. Przy okazji koncertów prowadzona jest zawsze kwesta na ich renowację. Stowarzyszenie działa też na rzecz przywracania pamięci o kulturze ludowej Zatonia. Dzięki współpracy z Barbarą Skoczylas-Stadnik z Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze udało się odtworzyć tradycyjny strój ludowy z Zatonia. Stało się to możliwe dzięki fotografiom należącym do ostatniej właścicielki pałacu w Zatoniu. Strój ludowy wykorzystywany jest podczas imprez plenerowych organizowanych przez Stowarzyszenie, np. z okazji nocy świętojańskiej. Stowarzyszenie wspólnie z mieszkańcami prowadzi też prace przy uporządkowaniu terenu miejscowych zabytków. Wspólnymi siłami udało się uprzątnąć tereny starego cmentarza, pałacu oraz ruin kościoła pw. św. Jana. Miejsca te służą obecnie do organizowania mszy, występów zespołów muzycznych oraz przedstawień teatralnych. W ruinach organizowane są też nocne plenery fotograficzne. Nasze Zatonie wydało też ostanio przeznaczoną dla dzieci książkę "Smocze łzy. Legendy zielonogórskie". Została ona za darmo rozdystrybuowana do szkół, przedszkoli i bibliotek publicznych w Zielonej Górze. Wydawnictwo opowiada o dawnych wsiach (Krępa, Ochla, Kiełpin, Zatonie), które znajdują sie obecnie w granicach administracyjnych miasta. Książka powiązana jest z konkursem polegąjącym na tropieniu lokalnych legend. Za wykonanie opisanych na stronie Stowarzyszenia zadań przyznawana jest dzieciom odznaka "Tropiciela Legend". Więcej o działalności Stowarzyszenia Nasze Zatonie w załączonym filmie. Zapraszamy do oglądania. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #społeczeństwo #społeczność #zatonie #dolnyśląsk

Wystąpienie Jarosława Skorulskiego, prezesa Stowarzyszenia Nasze Zatonie, Konferencja "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej", 16 października 2015

https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-wspolpracy-ze-spolecznoscia-lokalna/ Gwałtowne opuszczenie terenów Dolnego Śląska przez ludność niemiecką w wyniku drugiej wojny światowej przerwało ciągłość pokoleniową, pozbawiając naturalnych opiekunów dziedzictwo kulturowe pozostawione przez przedwojennych mieszkańców tych ziem. Niechęć Polaków do kultury niemieckiej oraz zwalczanie przez władze komunistyczne tradycji szlacheckiej sprawiło, że poniemieckie dworki i cmentarze popadały w ruinę. Przywracaniem pamięci o przedwojennych mieszkańcach Dolnego Śląska zajmuje się m.in. Stowarzyszenie Nasze Zatonie. O jego działalności podczas konferencji "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej - wiedza, dobre praktyki, wyzwania" opowiedział prezes Stowarzyszenia Jarosław Skorulski. Zatonie to mająca swoje korzenie w XIII w. wieś, która obecnie znajduje się w granicach administracyjnych Zielonej Góry. Stowarzyszenie Nasze Zatonie działa na rzecz oswajania współczesnych mieszkańców z historią i kulturą pierwszych właścicieli tych ziem. Jedną z akcji na rzecz przywracania pamięci, opisanych przez Jarosława Skorulskiego, było zorganizowanie teatru cieni. Jego zadaniem było przedstawienie w plastycznej formie znanych ludzi żyjących niegdyś w Zatoniu, jak księżna Dorota de Taleyrand-Perigord (1793-1862). Tej ostatniej poświęcony był też monodram "Ja księżna", wystawiony w lokalnym kościele. W tymże, w 150. rocznicę śmierci księżnej, odsłonięto też poświęconą jej pamięci tablicę. W kościele w Zatoniu organizowane są też przez Stowarzyszenie cyklicznie jesienne koncerty kameralne, z udziałem znanych instrumentalistów i wokalistów z opery warszawskiej i poznańskiej. Jak podkreślił Jarosław Skorulski, są one okazją do przypomnienia o znajdującym się w świątyni zabytku - organach dwumanułowych, jednych z dwóch na terenie całego województwa. Przy okazji koncertów prowadzona jest zawsze kwesta na ich renowację. Stowarzyszenie działa też na rzecz przywracania pamięci o kulturze ludowej Zatonia. Dzięki współpracy z Barbarą Skoczylas-Stadnik z Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze udało się odtworzyć tradycyjny strój ludowy z Zatonia. Stało się to możliwe dzięki fotografiom należącym do ostatniej właścicielki pałacu w Zatoniu. Strój ludowy wykorzystywany jest podczas imprez plenerowych organizowanych przez Stowarzyszenie, np. z okazji nocy świętojańskiej. Stowarzyszenie wspólnie z mieszkańcami prowadzi też prace przy uporządkowaniu terenu miejscowych zabytków. Wspólnymi siłami udało się uprzątnąć tereny starego cmentarza, pałacu oraz ruin kościoła pw. św. Jana. Miejsca te służą obecnie do organizowania mszy, występów zespołów muzycznych oraz przedstawień teatralnych. W ruinach organizowane są też nocne plenery fotograficzne. Nasze Zatonie wydało też ostanio przeznaczoną dla dzieci książkę "Smocze łzy. Legendy zielonogórskie". Została ona za darmo rozdystrybuowana do szkół, przedszkoli i bibliotek publicznych w Zielonej Górze. Wydawnictwo opowiada o dawnych wsiach (Krępa, Ochla, Kiełpin, Zatonie), które znajdują sie obecnie w granicach administracyjnych miasta. Książka powiązana jest z konkursem polegąjącym na tropieniu lokalnych legend. Za wykonanie opisanych na stronie Stowarzyszenia zadań przyznawana jest dzieciom odznaka "Tropiciela Legend". Więcej o działalności Stowarzyszenia Nasze Zatonie w załączonym filmie. Zapraszamy do oglądania. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #społeczeństwo #społeczność #zatonie #dolnyśląsk

828. Zygmunt Krasiński - wieszcz kontrowersyjny / Prof. Andrzej Fabianowski
2024-07-02 10:00:00

Wykład prof. Andrzej Fabianowskiego, Uniwersytet Trzeciego Wieku Collegium Civitas, 11 maja 2020 [1h01min]https://wszechnica.org.pl/wyklad/zygmunt-krasinski-wieszcz-kontrowersyjny/ Bohaterem wykładu prof. Andrzeja Fabianowskiego jest Zygmunt Krasiński, jeden z wielkich polskich wieszczów romantycznych. Prelegent ukazuje biografię Krasińskiego na tle epoki oraz proponuje interpretację jego wybranych utworów. Do tych ostatnich należą: „Nie-boska komedia”, „Irydion”, „Psalmy przyszłości” oraz liczne memoriały polityczne. Krasiński był również doskonałym epistolografem, o czym świadczy jego wydana drukiem korespondencja z Delfiną Potocką. Wykład odbył się w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku Collegium Civitas.Prof. Andrzej Fabianowski rozpoczyna wykład od przedstawienia, jak Zygmunt Krasiński prezentuje się na tle Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Najmłodszy z wymienionych wieszczów wyróżniał się pochodzeniem z arystokratycznej rodziny oraz posiadanym majątkiem. Odróżniała go też od pozostałych jego mała ojczyzna. W przeciwieństwie do wymienionych, nie urodził się na kresach Rzeczypospolitej. Bohater wykładu przyszedł na świat w Paryżu, zaś siedzibą jego rodu była mazowiecka Opinogóra.Prof. Andrzej Fabianowski: Zygmunt Krasiński był pod toksycznym wpływem ojcaPrelegent zwraca uwagę, że Zygmunt Krasiński przez całe życie pozostał pod toksycznym wpływem ojca. Wincenty Krasiński, w czasach wojen napoleońskich dowódca słynnego pułku szwoleżerów gwardii, po upadku cesarza Francji dał się poznać jako lojalny poddany cara. Wpływał nie tylko na związki syna z kobietami, ale również na jego wyboru polityczne. Zygmunt sprzeciwił się ojcu jedynie raz, kiedy chciał, aby syn objął stanowisko w rosyjskiej dyplomacji.Najsłynniejsze swoje dzieło, dramat Nie -boska komedia, Zygmunt Krasiński napisał w wieku 21 lat. Prof. Fabianowski wskazuje, że wyraża ono stosunek autora do rewolucji społecznej. Z jednej strony widzi jej nieuchronność. Z drugie zaś przestrzega, że jest ona zaczątkiem nowych nierówności. Zdaniem prelegenta czyni to Zygmunta Krasińskiego twórcą profetycznym. Wątek buntu przeciw staremu porządkowi poeta kontynuuje w Psalmach przyszłości, będących polemiką z Prawdami żywotnymi narodu polskiego Henryka Kamieńskiego. W miejsce rewolucji społecznej postuluje solidaryzm społeczny.Irydion i memoriały polityczne Krasińskiego poświęcone RosjiIrydion, inny dramat Krasińskiego, w antycznym anturażu wyraża pogląd autora na sytuację Polski pod panowaniem rosyjskim. Prof. Fabianowski wskazuje, że wieszcz uważał, że Polska może zmienić despotyczny charakter Imperium Rosyjskiego od środka. Warunkiem tego jest nie wszczynanie buntów. Temat Rosji Krasiński poruszał również w memoriałach politycznych, które kierował m.in. do papieża Piusa XI i cesarza Francji Napoleona III. Wyrażał on pogląd, że rosyjskie samodzierżawie jest ucieleśnieniem końca rewolucji społecznej. Prelegent zwracał uwagę, że z tego właśnie względu memoriały Krasińskiego nie mogły się ukazać legalnie w PRL.Zygmunt Krasiński był również doskonałym epistolografem. Prof. Fabianowski poleca lekturę jego opublikowanych drukiem listów, które pisał do swojej kochanki Delfiny Potockiej. Prof. dr hab. Andrzej Fabianowski – jest literaturoznawcą i krytykiem literackim, specjalizuje się w historii idei oraz związkach między literaturą romantyczną a polityką, pracuje w Instytucie Literatury Polskiej UW Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #utwcc #poeta #poezja #zygmuntkrasiński #romantyzm #wieszcz #literatura #kultura #krasiński #epistolograf #listy

Wykład prof. Andrzej Fabianowskiego, Uniwersytet Trzeciego Wieku Collegium Civitas, 11 maja 2020 [1h01min]https://wszechnica.org.pl/wyklad/zygmunt-krasinski-wieszcz-kontrowersyjny/ Bohaterem wykładu prof. Andrzeja Fabianowskiego jest Zygmunt Krasiński, jeden z wielkich polskich wieszczów romantycznych. Prelegent ukazuje biografię Krasińskiego na tle epoki oraz proponuje interpretację jego wybranych utworów. Do tych ostatnich należą: „Nie-boska komedia”, „Irydion”, „Psalmy przyszłości” oraz liczne memoriały polityczne. Krasiński był również doskonałym epistolografem, o czym świadczy jego wydana drukiem korespondencja z Delfiną Potocką. Wykład odbył się w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku Collegium Civitas.Prof. Andrzej Fabianowski rozpoczyna wykład od przedstawienia, jak Zygmunt Krasiński prezentuje się na tle Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Najmłodszy z wymienionych wieszczów wyróżniał się pochodzeniem z arystokratycznej rodziny oraz posiadanym majątkiem. Odróżniała go też od pozostałych jego mała ojczyzna. W przeciwieństwie do wymienionych, nie urodził się na kresach Rzeczypospolitej. Bohater wykładu przyszedł na świat w Paryżu, zaś siedzibą jego rodu była mazowiecka Opinogóra.Prof. Andrzej Fabianowski: Zygmunt Krasiński był pod toksycznym wpływem ojcaPrelegent zwraca uwagę, że Zygmunt Krasiński przez całe życie pozostał pod toksycznym wpływem ojca. Wincenty Krasiński, w czasach wojen napoleońskich dowódca słynnego pułku szwoleżerów gwardii, po upadku cesarza Francji dał się poznać jako lojalny poddany cara. Wpływał nie tylko na związki syna z kobietami, ale również na jego wyboru polityczne. Zygmunt sprzeciwił się ojcu jedynie raz, kiedy chciał, aby syn objął stanowisko w rosyjskiej dyplomacji.Najsłynniejsze swoje dzieło, dramat Nie -boska komedia, Zygmunt Krasiński napisał w wieku 21 lat. Prof. Fabianowski wskazuje, że wyraża ono stosunek autora do rewolucji społecznej. Z jednej strony widzi jej nieuchronność. Z drugie zaś przestrzega, że jest ona zaczątkiem nowych nierówności. Zdaniem prelegenta czyni to Zygmunta Krasińskiego twórcą profetycznym. Wątek buntu przeciw staremu porządkowi poeta kontynuuje w Psalmach przyszłości, będących polemiką z Prawdami żywotnymi narodu polskiego Henryka Kamieńskiego. W miejsce rewolucji społecznej postuluje solidaryzm społeczny.Irydion i memoriały polityczne Krasińskiego poświęcone RosjiIrydion, inny dramat Krasińskiego, w antycznym anturażu wyraża pogląd autora na sytuację Polski pod panowaniem rosyjskim. Prof. Fabianowski wskazuje, że wieszcz uważał, że Polska może zmienić despotyczny charakter Imperium Rosyjskiego od środka. Warunkiem tego jest nie wszczynanie buntów. Temat Rosji Krasiński poruszał również w memoriałach politycznych, które kierował m.in. do papieża Piusa XI i cesarza Francji Napoleona III. Wyrażał on pogląd, że rosyjskie samodzierżawie jest ucieleśnieniem końca rewolucji społecznej. Prelegent zwracał uwagę, że z tego właśnie względu memoriały Krasińskiego nie mogły się ukazać legalnie w PRL.Zygmunt Krasiński był również doskonałym epistolografem. Prof. Fabianowski poleca lekturę jego opublikowanych drukiem listów, które pisał do swojej kochanki Delfiny Potockiej. Prof. dr hab. Andrzej Fabianowski – jest literaturoznawcą i krytykiem literackim, specjalizuje się w historii idei oraz związkach między literaturą romantyczną a polityką, pracuje w Instytucie Literatury Polskiej UW Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #utwcc #poeta #poezja #zygmuntkrasiński #romantyzm #wieszcz #literatura #kultura #krasiński #epistolograf #listy

827. O korzyściach i możliwościach współpracy mieszkańców z archeologami - M. Łesiuk, dr. T. Stolarczyk
2024-07-01 10:00:00

Wystąpienie Mariusza Łesiuka i dr. Tomasz Stolarczyka z Fundacji Archeologicznej Archeo, Konferencja "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej", 17 października 2015 r. [20min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-korzysciach-i-mozliwosciach-wspolpracy-mieszkancow-z-archeologami/ Promocja historii wsi oraz wykorzystanie do tego celu odkryć archeologicznych były tematem wystąpienia Mariusza Łesiuka i dr. Tomasza Stolarczyka z Fundacji Archeologicznej Archeo. Archeolodzy z Pogórza Kaczawskiego opowiedzieli o akcjach prowadzonych przez swoją Fundację oraz o tym, w jaki sposób - wykorzystując wiedzę zgromadzoną dzięki odkryciom archeologicznym - stworzyć atrakcyjną ofertę turystyczną. Mariusz Łesiuk opisał działania zorganizowane przez Fundację Archeologiczną Archeo związane z prowadzonymi badaniami archeologicznymi. Dotyczyły one między innymi śladów obozowisk żołnierzy napoleońskich z czasów kampanii 1813 roku. Aby przypomnieć mieszkańcom regionu o tych wydarzeniach, zorganizowano happening. Wykorzystano do tego celu okrągłą rocznicę urodzin cesarza Napoleona. W jednej ze wsi po mszy w lokalnym kościele członkowie grupy rekonstrukcyjnej wcielającej się w żołnierzy z epoki oddawali salwy na cześć cesarza. Później osoby wychodzące ze świątyni były częstowane napoleonkami. W ten sposób udało się trafić przez żołądek nie tyle do serca, co do głowy, jak ujął to Mariusz Łesiuk. Inna akcja przeprowadzona przez Fundację miała w miejsce Olszanicy, gdzie mieściła się siedziba legendarnego rycerza-rabusia Czarnego Krzysztofa. Wcześniej we wsi przeprowadzono badania archeologiczne, podczas których udało się odkryć wiele ciekawych zabytków. Zorganizowany później happening miał na celu zainteresowanie mieszkańców historią Czarnego Krzysztofa. Akcje, podobnie jak wcześniej, przeprowadzono po mszy w lokalnym kościele, aby dotrzeć do jak największej liczby osób. Ludzie wychodzący ze świątyni zostali zaskoczeni występem grupy rekonstrukcyjnej wcielającej się w średniowiecznych rycerzy. Podobna akcja, zorganizowana rok później, wzbudziła już nie tylko ciekawość mieszkańców, ale też mediów. Relacje z niej zaprezentował program "Telexpress" w TVP1 oraz TVP Wrocław. Co turystyka zyskuje na pracy archeologów? Tomasz Stolarczyk opisał swoje prace archeologiczne dotyczące górnictwa miedzi na terenie Pogórza Kaczawskiego. Dzięki prowadzonym badaniom udało się ustalić miejsca jej wydobycia z okresu od XIII do XIX wieku. Ujawnione zabytki mogą jednak świadczyć, że prace górnicze były prowadzone w regionie jeszcze w epoce brązu. Te odkrycia historyków i archeologów mają swoje przełożenie na wzrost atrakcyjności turystycznej regionu. Dzięki nim do przewodników turystycznych trafiła informacja, że w XVIII wieku z inicjatywy właścicieli Leszczyny, rodziny Hochbergów, powstała tam huta do wytopu miedzi. Badacze dotarli też do wyrobisk, które od kilkuset lat były niedostępne dla ludzi. Planowane jest na ich terenie utworzenie podziemnej ścieżki turystycznej. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #kultura #archeologia #nauka

Wystąpienie Mariusza Łesiuka i dr. Tomasz Stolarczyka z Fundacji Archeologicznej Archeo, Konferencja "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej", 17 października 2015 r. [20min] https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-korzysciach-i-mozliwosciach-wspolpracy-mieszkancow-z-archeologami/ Promocja historii wsi oraz wykorzystanie do tego celu odkryć archeologicznych były tematem wystąpienia Mariusza Łesiuka i dr. Tomasza Stolarczyka z Fundacji Archeologicznej Archeo. Archeolodzy z Pogórza Kaczawskiego opowiedzieli o akcjach prowadzonych przez swoją Fundację oraz o tym, w jaki sposób - wykorzystując wiedzę zgromadzoną dzięki odkryciom archeologicznym - stworzyć atrakcyjną ofertę turystyczną. Mariusz Łesiuk opisał działania zorganizowane przez Fundację Archeologiczną Archeo związane z prowadzonymi badaniami archeologicznymi. Dotyczyły one między innymi śladów obozowisk żołnierzy napoleońskich z czasów kampanii 1813 roku. Aby przypomnieć mieszkańcom regionu o tych wydarzeniach, zorganizowano happening. Wykorzystano do tego celu okrągłą rocznicę urodzin cesarza Napoleona. W jednej ze wsi po mszy w lokalnym kościele członkowie grupy rekonstrukcyjnej wcielającej się w żołnierzy z epoki oddawali salwy na cześć cesarza. Później osoby wychodzące ze świątyni były częstowane napoleonkami. W ten sposób udało się trafić przez żołądek nie tyle do serca, co do głowy, jak ujął to Mariusz Łesiuk. Inna akcja przeprowadzona przez Fundację miała w miejsce Olszanicy, gdzie mieściła się siedziba legendarnego rycerza-rabusia Czarnego Krzysztofa. Wcześniej we wsi przeprowadzono badania archeologiczne, podczas których udało się odkryć wiele ciekawych zabytków. Zorganizowany później happening miał na celu zainteresowanie mieszkańców historią Czarnego Krzysztofa. Akcje, podobnie jak wcześniej, przeprowadzono po mszy w lokalnym kościele, aby dotrzeć do jak największej liczby osób. Ludzie wychodzący ze świątyni zostali zaskoczeni występem grupy rekonstrukcyjnej wcielającej się w średniowiecznych rycerzy. Podobna akcja, zorganizowana rok później, wzbudziła już nie tylko ciekawość mieszkańców, ale też mediów. Relacje z niej zaprezentował program "Telexpress" w TVP1 oraz TVP Wrocław. Co turystyka zyskuje na pracy archeologów? Tomasz Stolarczyk opisał swoje prace archeologiczne dotyczące górnictwa miedzi na terenie Pogórza Kaczawskiego. Dzięki prowadzonym badaniom udało się ustalić miejsca jej wydobycia z okresu od XIII do XIX wieku. Ujawnione zabytki mogą jednak świadczyć, że prace górnicze były prowadzone w regionie jeszcze w epoce brązu. Te odkrycia historyków i archeologów mają swoje przełożenie na wzrost atrakcyjności turystycznej regionu. Dzięki nim do przewodników turystycznych trafiła informacja, że w XVIII wieku z inicjatywy właścicieli Leszczyny, rodziny Hochbergów, powstała tam huta do wytopu miedzi. Badacze dotarli też do wyrobisk, które od kilkuset lat były niedostępne dla ludzi. Planowane jest na ich terenie utworzenie podziemnej ścieżki turystycznej. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #kultura #archeologia #nauka

826. Muzeum, sztuka i miasto - dyskusja towarzysząca wystawie "Trasa M-Z. Estrada sztuki nowoczesnej"
2024-06-30 10:00:00

Dyskusja towarzysząca wystawie „Trasa M-Z. Estrada sztuki nowoczesnej” z udziałem Bogny Świątkowskiej, Krystiana Truth Czaplickiego, Aleksandry Stępień-Dąbrowskiej, Wojciech Wagnera, Łukasza Strzelczyka i Magdaleny Anny Nowak. Muzeum Narodowe w Warszawie, 18 października 2015 [1h27min] Marian Bogusz w 1971 roku był autorem niezrealizowanego projektu udekorowania artystycznego drogi wiodącej od siedziby Muzeum Narodowego w Warszawie nad Zalew Zegrzyński. Projekt ów oraz opowiadająca o nim wystawa „Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada sztuki nowoczesnej” stał się kanwą debaty „Muzeum, sztuka, miasto”, która odbyła się w Muzeum Narodowym. Jej uczestnicy dyskutowali o roli sztuki w przestrzeni miejskiej i ograniczeniach, z jakimi musi zmierzyć się działający w niej artysta. Pomysł na przeprowadzenie debaty, jak wyjaśniła Magdalena Anna Nowak, kuratorka wystawy, miał swoje źródło w podobnej dyskusji, jaka odbyła się w latach 70. wokół projektu Mariana Bogusza. Wówczas o możliwości realizacji projektu dyskutowali muzealnicy, miejski architekt oraz przedstawiciel drogówki. Jak przypomniała Magdalena Anna Nowak, pomysłodawca projektu „Trasa M-Z” nie uważał za cel nadrzędny jego materializację w przestrzeni. Ważny był dla niego sam ferment intelektualny, jaki wywołał. Bogna Świątkowska, szefowa Fundacji Bęc Zmiana, która zrealizowała kilkadziesiąt projektów dotyczących przestrzeni miejskiej, prowadząca debatę, pytała o możliwości zrealizowania projektu współcześnie. Wojciech Wagner, stołeczny naczelnik Wydziału Estetyki Przestrzeni Miejskiej, zwrócił uwagę na zmiany w estetyce przestrzeni publicznej, do jakich doszło od lat 70. Wówczas dominowała szarość. Dziś możemy mówić o dominującej pstrokaciźnie. Realizacja projektu Bogusza nie zostałaby więc jego zdaniem zauważona. Aleksandara Stępień-Dąbrowska, historyczka sztuki, specjalizująca się w tematyce powojennej architektury Warszawy i przestrzeni miejskiej, zaznaczyła, że decyzje o ingerencji we wspólną przestrzeń muszą opierać się na dialogu między zainteresowanymi stronami.Taka partycypacyjna metoda podejmowania decyzji jest przeciwieństwem autorytarnej, gdzie wszystkie decyzje arbitralnie podejmuje urzędnik. Łukasz Strzelczyk, kurator wystawy, zwrócił uwagę, że inicjatywa Mariana Bogusza nie miała charakteru partycypacyjnego. Pomysłodawca projektu „Trasa M-Z” nie pytał nikogo o zdanie na temat możliwości jego realizacji. Gdyby ówczesne władze dały mu zielone światło, powstałby bez żadnych konsultacji społecznych. Tym różnią się czasy komunistyczne od współczesnych, gdzie nie podejmuje się decyzji arbitralnie. I różnią się na korzyść, pokreślił Łukasz Strzelczyk. Krystian Truth Czaplicki, artysta tworzący instalację w przestrzeni publicznej, wyraził przekonanie, że forma ingerencji w przestrzeń na wielką skalę, jaką postulował Marian Bogusz, już się zdezaktualizowała. Ciekawszy jego zdaniem może być artystycznie zaprojektowany bankomat, niż formy rzeźbiarskie. Dziełem sztuki może być też dobrze zaprojektowana i oświetlona reklama. Artysta powinien umieć wykorzystać język aktualnie rządzący miastem do własnych potrzeb, podsumował Krystian Truth Czaplicki. Z całością dyskusji można zapoznać się na załączonym filmie. Zapraszamy do oglądania. ------------------------------------------------------------------------------------------------ Trasa M–Z - Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada sztuki nowoczesnej Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #muzeum #sztuka #miasto #muzeumnarodowe

Dyskusja towarzysząca wystawie „Trasa M-Z. Estrada sztuki nowoczesnej” z udziałem Bogny Świątkowskiej, Krystiana Truth Czaplickiego, Aleksandry Stępień-Dąbrowskiej, Wojciech Wagnera, Łukasza Strzelczyka i Magdaleny Anny Nowak. Muzeum Narodowe w Warszawie, 18 października 2015 [1h27min] Marian Bogusz w 1971 roku był autorem niezrealizowanego projektu udekorowania artystycznego drogi wiodącej od siedziby Muzeum Narodowego w Warszawie nad Zalew Zegrzyński. Projekt ów oraz opowiadająca o nim wystawa „Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada sztuki nowoczesnej” stał się kanwą debaty „Muzeum, sztuka, miasto”, która odbyła się w Muzeum Narodowym. Jej uczestnicy dyskutowali o roli sztuki w przestrzeni miejskiej i ograniczeniach, z jakimi musi zmierzyć się działający w niej artysta. Pomysł na przeprowadzenie debaty, jak wyjaśniła Magdalena Anna Nowak, kuratorka wystawy, miał swoje źródło w podobnej dyskusji, jaka odbyła się w latach 70. wokół projektu Mariana Bogusza. Wówczas o możliwości realizacji projektu dyskutowali muzealnicy, miejski architekt oraz przedstawiciel drogówki. Jak przypomniała Magdalena Anna Nowak, pomysłodawca projektu „Trasa M-Z” nie uważał za cel nadrzędny jego materializację w przestrzeni. Ważny był dla niego sam ferment intelektualny, jaki wywołał. Bogna Świątkowska, szefowa Fundacji Bęc Zmiana, która zrealizowała kilkadziesiąt projektów dotyczących przestrzeni miejskiej, prowadząca debatę, pytała o możliwości zrealizowania projektu współcześnie. Wojciech Wagner, stołeczny naczelnik Wydziału Estetyki Przestrzeni Miejskiej, zwrócił uwagę na zmiany w estetyce przestrzeni publicznej, do jakich doszło od lat 70. Wówczas dominowała szarość. Dziś możemy mówić o dominującej pstrokaciźnie. Realizacja projektu Bogusza nie zostałaby więc jego zdaniem zauważona. Aleksandara Stępień-Dąbrowska, historyczka sztuki, specjalizująca się w tematyce powojennej architektury Warszawy i przestrzeni miejskiej, zaznaczyła, że decyzje o ingerencji we wspólną przestrzeń muszą opierać się na dialogu między zainteresowanymi stronami.Taka partycypacyjna metoda podejmowania decyzji jest przeciwieństwem autorytarnej, gdzie wszystkie decyzje arbitralnie podejmuje urzędnik. Łukasz Strzelczyk, kurator wystawy, zwrócił uwagę, że inicjatywa Mariana Bogusza nie miała charakteru partycypacyjnego. Pomysłodawca projektu „Trasa M-Z” nie pytał nikogo o zdanie na temat możliwości jego realizacji. Gdyby ówczesne władze dały mu zielone światło, powstałby bez żadnych konsultacji społecznych. Tym różnią się czasy komunistyczne od współczesnych, gdzie nie podejmuje się decyzji arbitralnie. I różnią się na korzyść, pokreślił Łukasz Strzelczyk. Krystian Truth Czaplicki, artysta tworzący instalację w przestrzeni publicznej, wyraził przekonanie, że forma ingerencji w przestrzeń na wielką skalę, jaką postulował Marian Bogusz, już się zdezaktualizowała. Ciekawszy jego zdaniem może być artystycznie zaprojektowany bankomat, niż formy rzeźbiarskie. Dziełem sztuki może być też dobrze zaprojektowana i oświetlona reklama. Artysta powinien umieć wykorzystać język aktualnie rządzący miastem do własnych potrzeb, podsumował Krystian Truth Czaplicki. Z całością dyskusji można zapoznać się na załączonym filmie. Zapraszamy do oglądania. ------------------------------------------------------------------------------------------------ Trasa M–Z - Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada sztuki nowoczesnej Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #muzeum #sztuka #miasto #muzeumnarodowe

825. Muzeum Etnograficzne odzwierciedleniem lubuskiego dziedzictwa kulturowego - Irena Lew
2024-06-29 10:00:00

Wystąpienie Ireny Lew, dyrektorki Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze z/s w Ochli, konferencja "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej", 16 października 2015 https://wszechnica.org.pl/wyklad/muzeum-etnograficzne-odzwierciedleniem-lubuskiego-dziedzictwa-kulturowego/ Dziedzictwo ważne jest dla naszej tożsamości, szacunku i wiedzy na temat samego siebie, swojej historii i swojej tradycji. Wiemy, jak wygląda Luwr. Wiemy jak wyglądają piramidy, a niewiele możemy powiedzieć o własnym dziedzictwie, które jest bogate – mówiła Irena Lew, dyrektorka Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze z/s w Ochli podczas konferencji „Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej – wiedza, dobre praktyki, wzywania”. Lew opowiedziała o zbiorach muzeum i różnorodności kulturowej Lubuskiego. Muzeum Etnograficzne w Zielonej Górze z/s w Ochli formalnie obchodzić będzie w przyszłym roku 35-lecie działalności. Jak jednak podkreśliła jego dyrektorka, pierwsze kroki stawiało ono jeszcze w latach 60., kiedy przenoszono pierwsze drewniane budynki z terenu. Od tego czasu udało się zgromadzić ponad 60 obiektów architektury drewnianej i kamiennej. Odnoszą się one różnych tradycji ludności, które na przestrzeni dziejów zasiedlała region. Znaleźć tu więc można m.in. przykłady architektury łużyckiej czy wielkopolskiej. – Pokazujemy zróżnicowanie społeczne, możliwości ekonomiczne, ale także widać poczucie piękna, funkcjonalność obiektów na przestrzeni dziejów. Bo najstarszym obiektem datowanym jest obiekt z 1675 roku ze wsi Potrzebowo – mówiła Irena Lew. Muzeum tworzy nie tylko ekspozycję architektury, ale też ścieżki roślin wiejskich. Zakłada też ogródki przydomowe z tradycyjnymi roślinami, w tym ziołami. – To wszystko wiedza ludowa przekazywana z pokolenia na pokolenie, którą badamy – podkreśliła dyrektorka. Na zbiory Muzeum składają się też zabytki techniczne związane z funkcjonowaniem domów i rodzin, oraz rękodzieła i stroje. Te ostatnie były niegdyś wyrazem pochodzenia ich właścicieli, statusu społecznego, poczucia piękna. W muzeum można zobaczyć nie tylko stroje stricte regionalne, ale też wielkopolskie, bukowińskie, huculskie czy kresowe. Po drugiej wojnie światowej w Lubuskie napłynęli bowiem ludzie z różnych regionów, które znajdowały się w granicach Polski przed 1939 r. – Jako etnografowie, antropolodzy kultury wytwór materialny traktujemy jako znak, za którym kryje się szeroki kontekst kulturowy – mówiła Irena Lew. – Na podstawie jednego wytworu możemy odtwarzać pewną rzeczywistość, która panowała w danym czasie i danej przestrzeni. Dyrektorka Muzeum swoje wystąpienie zakończyła odczytaniem kilkunastominutowego referatu, w którym podsumowała sprawy związane z dziedzictwem regionu i prace nad jego zachowaniem. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #muzeum #etnografia #historia #kultura

Wystąpienie Ireny Lew, dyrektorki Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze z/s w Ochli, konferencja "Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej", 16 października 2015 https://wszechnica.org.pl/wyklad/muzeum-etnograficzne-odzwierciedleniem-lubuskiego-dziedzictwa-kulturowego/ Dziedzictwo ważne jest dla naszej tożsamości, szacunku i wiedzy na temat samego siebie, swojej historii i swojej tradycji. Wiemy, jak wygląda Luwr. Wiemy jak wyglądają piramidy, a niewiele możemy powiedzieć o własnym dziedzictwie, które jest bogate – mówiła Irena Lew, dyrektorka Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze z/s w Ochli podczas konferencji „Dziedzictwo wsi lubuskiej i dolnośląskiej – wiedza, dobre praktyki, wzywania”. Lew opowiedziała o zbiorach muzeum i różnorodności kulturowej Lubuskiego. Muzeum Etnograficzne w Zielonej Górze z/s w Ochli formalnie obchodzić będzie w przyszłym roku 35-lecie działalności. Jak jednak podkreśliła jego dyrektorka, pierwsze kroki stawiało ono jeszcze w latach 60., kiedy przenoszono pierwsze drewniane budynki z terenu. Od tego czasu udało się zgromadzić ponad 60 obiektów architektury drewnianej i kamiennej. Odnoszą się one różnych tradycji ludności, które na przestrzeni dziejów zasiedlała region. Znaleźć tu więc można m.in. przykłady architektury łużyckiej czy wielkopolskiej. – Pokazujemy zróżnicowanie społeczne, możliwości ekonomiczne, ale także widać poczucie piękna, funkcjonalność obiektów na przestrzeni dziejów. Bo najstarszym obiektem datowanym jest obiekt z 1675 roku ze wsi Potrzebowo – mówiła Irena Lew. Muzeum tworzy nie tylko ekspozycję architektury, ale też ścieżki roślin wiejskich. Zakłada też ogródki przydomowe z tradycyjnymi roślinami, w tym ziołami. – To wszystko wiedza ludowa przekazywana z pokolenia na pokolenie, którą badamy – podkreśliła dyrektorka. Na zbiory Muzeum składają się też zabytki techniczne związane z funkcjonowaniem domów i rodzin, oraz rękodzieła i stroje. Te ostatnie były niegdyś wyrazem pochodzenia ich właścicieli, statusu społecznego, poczucia piękna. W muzeum można zobaczyć nie tylko stroje stricte regionalne, ale też wielkopolskie, bukowińskie, huculskie czy kresowe. Po drugiej wojnie światowej w Lubuskie napłynęli bowiem ludzie z różnych regionów, które znajdowały się w granicach Polski przed 1939 r. – Jako etnografowie, antropolodzy kultury wytwór materialny traktujemy jako znak, za którym kryje się szeroki kontekst kulturowy – mówiła Irena Lew. – Na podstawie jednego wytworu możemy odtwarzać pewną rzeczywistość, która panowała w danym czasie i danej przestrzeni. Dyrektorka Muzeum swoje wystąpienie zakończyła odczytaniem kilkunastominutowego referatu, w którym podsumowała sprawy związane z dziedzictwem regionu i prace nad jego zachowaniem. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #dziedzictwo #muzeum #etnografia #historia #kultura

824. O sprawiedliwości - Debata Jana Nowaka-Jeziorańskiego u Rzecznika Praw Obywatelskich
2024-06-28 09:22:19

"O sprawiedliwości" - trzecia już otwarta Debata Jana Nowaka-Jeziorańskiego zorganizowana przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, 7 marca 2012 https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-sprawiedliwosci/ W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich 7 marca 2012 roku, odbyła się otwarta Debata Jana Nowaka-Jeziorańskiego „O sprawiedliwości”. Jej uczestnicy dyskutowali o współczesnych problemach dotyczących poczucia sprawiedliwości zarówno w sferze materialnej jak i etycznej. Organizatorami debaty byli: Rzecznik Praw Obywatelskich, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego. W dyskusji wzięli udział m.in. prof. Wiesław Chrzanowski, Henryk Wujec, Halina Bortnowska, prof. Monika Płatek, prof. Paweł Łuków, Karolina Kędziora, prof. Andrzej Mencwel, mec. Jacek Taylor Materiały przygotowane przez organizatorów na potrzebę debaty http://wszechnica.org.pl/repository/0207/o_sprawiedliwosci.pdf Zobacz również: www.rpo.gov.pl/ - strona Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #sprawiedliwość #rpo

"O sprawiedliwości" - trzecia już otwarta Debata Jana Nowaka-Jeziorańskiego zorganizowana przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, 7 marca 2012 https://wszechnica.org.pl/wyklad/o-sprawiedliwosci/ W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich 7 marca 2012 roku, odbyła się otwarta Debata Jana Nowaka-Jeziorańskiego „O sprawiedliwości”. Jej uczestnicy dyskutowali o współczesnych problemach dotyczących poczucia sprawiedliwości zarówno w sferze materialnej jak i etycznej. Organizatorami debaty byli: Rzecznik Praw Obywatelskich, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego. W dyskusji wzięli udział m.in. prof. Wiesław Chrzanowski, Henryk Wujec, Halina Bortnowska, prof. Monika Płatek, prof. Paweł Łuków, Karolina Kędziora, prof. Andrzej Mencwel, mec. Jacek Taylor Materiały przygotowane przez organizatorów na potrzebę debaty http://wszechnica.org.pl/repository/0207/o_sprawiedliwosci.pdf Zobacz również: www.rpo.gov.pl/ - strona Biura Rzecznika Praw Obywatelskich


Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #sprawiedliwość #rpo

823. Wizyta Putin u Kima, a Duda u Xi / Jerzy Marek Nowakowski i Piotr Szczepański
2024-06-27 09:07:20

Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowyWszechnicy [26 czerwca 2024 r.] Co przyniosła wizyta prezydenta Dudy w Pekinie? Jak może być oceniana na zachodzie? Czy Chiny zapewnią nam bezpieczeństwo jakby co? A co z Indiami, do których wiele firm zachodnich przenosi swoją produkcję z Chin? Po co Putinowi Kim, a Kimowi Putin? Co to oznacza dla regionu i dla Chin? Dlaczego zaniedbujemy relacje z Indiami i w ogóle z Południem i jakie mają one znaczenie? Jak nasze relacje z Ukrainą? Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz: 1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww Przez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody. 2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpk Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz! 3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewem Darowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr: 33 1600 1462 1808 7033 4000 0001 Fundacja Wspomagania Wsi Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #rozmowyWszechnicy #polityka #politykazagraniczna #chiny

Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowyWszechnicy [26 czerwca 2024 r.] Co przyniosła wizyta prezydenta Dudy w Pekinie? Jak może być oceniana na zachodzie? Czy Chiny zapewnią nam bezpieczeństwo jakby co? A co z Indiami, do których wiele firm zachodnich przenosi swoją produkcję z Chin? Po co Putinowi Kim, a Kimowi Putin? Co to oznacza dla regionu i dla Chin? Dlaczego zaniedbujemy relacje z Indiami i w ogóle z Południem i jakie mają one znaczenie? Jak nasze relacje z Ukrainą? Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz: 1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww Przez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody. 2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpk Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz! 3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewem Darowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr: 33 1600 1462 1808 7033 4000 0001 Fundacja Wspomagania Wsi Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #rozmowyWszechnicy #polityka #politykazagraniczna #chiny

822. Akt w mieście. Niderlandy 1500-1650 - Elisabeth de Bièvre
2024-06-26 09:57:27

Wykład Elisabeth de Bièvre, Muzeum Narodowe w Warszawie, 8 września https://wszechnica.org.pl/wyklad/akt-w-miescie-niderlandy-1500-1650-wyklad-elisabeth-de-bievre/ Elisabeth de Bièvre, autorka książki "Dutch Art And Urban Cultures. 1200-1700", opisuje różnice w przedstawieniach nagości w dziełach malarskich w Harlemie, Utrechcie i Amsterdamie. Badaczka wskazuje wpływ, jaki wywarły na sztukę odmienności historyczne i kulturowe w poszczególnych ośrodkach miejskich, wynikłe z ich różnorodnego usytowania geograficznego. W trakcie swojego wykładu Elisabeth de Bièvre analizuje m.in. dzieła Jana Gossaerta ("Neptun i Amfitryda"), Anthonie van Blocklandta ("Afrodyta Rozbraja Erosa"), Abrahama Bloemaerta ("Śmierć dzieci Niobe"), Maartena van Heemskercka ("Adam i Ewa"), Cornelisa van Haarlema ("Rzeź niewiniątek"), Rembrandta ("Straż nocna", "Diana z Akteonem i Kallisto", "Danae", "Batszeba z listem króla Dawida") i Pietera Lastmana ("Zuzanna i starcy"). Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #sztuka #kultura #niderlandy #muzeumnarodowe #malarstwo

Wykład Elisabeth de Bièvre, Muzeum Narodowe w Warszawie, 8 września https://wszechnica.org.pl/wyklad/akt-w-miescie-niderlandy-1500-1650-wyklad-elisabeth-de-bievre/ Elisabeth de Bièvre, autorka książki "Dutch Art And Urban Cultures. 1200-1700", opisuje różnice w przedstawieniach nagości w dziełach malarskich w Harlemie, Utrechcie i Amsterdamie. Badaczka wskazuje wpływ, jaki wywarły na sztukę odmienności historyczne i kulturowe w poszczególnych ośrodkach miejskich, wynikłe z ich różnorodnego usytowania geograficznego. W trakcie swojego wykładu Elisabeth de Bièvre analizuje m.in. dzieła Jana Gossaerta ("Neptun i Amfitryda"), Anthonie van Blocklandta ("Afrodyta Rozbraja Erosa"), Abrahama Bloemaerta ("Śmierć dzieci Niobe"), Maartena van Heemskercka ("Adam i Ewa"), Cornelisa van Haarlema ("Rzeź niewiniątek"), Rembrandta ("Straż nocna", "Diana z Akteonem i Kallisto", "Danae", "Batszeba z listem króla Dawida") i Pietera Lastmana ("Zuzanna i starcy"). Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #sztuka #kultura #niderlandy #muzeumnarodowe #malarstwo

820. W przestrzeni publicznej, czyli gdzie i u kogo? - prof. Mirosław Duchowski
2024-06-25 10:00:00

Wykład prof. dr. hab. Mirosława Duchowskiego. Muzeum Narodowe w Warszawie, 8 października 2015 r. https://wszechnica.org.pl/wyklad/w-przestrzeni-publicznej-czyli-gdzie-i-u-kogo/ Przestrzeń publiczna jest podstawową wartością dzisiejszej architektury. Wyznacznikiem tego, jaka ma być – mówił prof. Mirosław Duchowski, malarz i projektant przestrzeni publicznych, kierownik Ośrodka Badań Przestrzeni Publicznej, wykładowca warszawskiej ASP i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Wykład profesora poświęcony temu zagadnieniu towarzyszył wystawie „Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada Sztuki Nowoczesnej” w Muzeum Narodowym w Warszawie. Przestrzeń publiczna funkcjonuje w opozycji do przestrzeni prywatnej, mówił prelegent. Przestrzeń prywatna to nasze miejsce zamieszkania. Możemy ją zamknąć i wyznaczyć zasady jej naruszania. Przestrzeń publiczna jest dostępna dla wszystkich. Jest miejscem współpracy, ale też sporów, wynikających z naturalnego konfliktu interesów. Przestrzeń publiczna jest ściśle powiązana z miastem, jako skupiskiem ludzkim i przestrzenią urbanistyczną. Ma charakter w pełni demokratyczny. Artysta funkcjonuje w niej na równi z innymi ludźmi. Umieszczając w niej sztukę, musi prosić społeczeństwo o akceptację. Odróżnia to przestrzeń publiczną od galerii, gdzie artysta jest władcą. W przestrzeni publicznej społeczeństwo ma prawo zażądać usunięcia dzieła sztuki, nawet jeśli reprezentuje wysoką wartość artystyczną. Jak przypomniał profesor, stało się tak w Nowym Jorku z rzeźbą Richarda Serra, którą uznano za depresyjną. Dzieło sztuki w przestrzeni publicznej funkcjonuje na innych zasadach niż w galerii. Tam widzowie posiadają narzędzia pozwalające na odczytanie intencji artysty. W przestrzeni publicznej dzieło sztuki pełni natomiast rolę znaku orientacyjnego, niepowiązanego w powszechnej świadomości z jego pierwotnym sensem. Ludzie mogą umawiać się pod jakimś pomnikiem, nie mając wiedzy o jego treści i twórcy. Prelegent przywołał badania, według których jedynie 2 proc. warszawiaków znało intencje Joanny Rejkowskiej, która umieściła palmę na środkuronda de Gaulle’a. Organizacja przestrzeni publicznej podnosi wartość marketingową metropolii. Sztuka w przestrzeni publicznej ma zaś do odegrania istotną rolę. Podnosi jej wartość, stwarza relacje społeczne, buduje niezbędne napięcia, podkreślał profesor. Prelegent przywołał dwie pozycje bibliograficzne, które przemodelowały modernistyczne myślenie o przestrzeni publicznej. Jan Gell, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze, w książce „Życie między budynkami” (1971) zwrócił uwagę, że architektura powinna odpowiadać na potrzeby społeczne. Jej twórcy powinni więc prowadzić dialog ze społeczeństwem, aby zrozumieć jego potrzeby. Wielcy moderniści jak Le Corbusier czy Frank Lloyd Right również stawiali sobie za cel maksymalną funkcjonalność, ale usiłowali do niej dojsć na podstawie matematycznych wyliczeń (Le Corbusier oparł się na założeniu, że wzorcowy człowiek ma 1,80 m wzrostu!). Jak zauważyła inna autorka, amerykanka Jane Jacobs („Śmierć i życie wielkich miast Ameryki”, 1961), człowiek nie był dla nich interesujący. Na koniec swojego wykładu prelegent przypomniał historię High Line na Manhattanie. Dziewiętnastowieczna estakada linii kolejowej miała zostać rozebrana decyzją władz miasta. Aktywiści społeczni zwrócili jednak uwagę, że jest ona ostoją dzikiej roślinności i ptactwa. Udało im się przeforsować zmianę decyzji o rozbiórce, dzięki czemu bez jakiejkolwiek ingerencji w strukturę miasta udało się uzyskać dodatkowe 160 hektarów przestrzeni zielonej, którą oddano do użytku mieszkańcom. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #muzeumnarodowe #sztuka #kultura #trasamz

Wykład prof. dr. hab. Mirosława Duchowskiego. Muzeum Narodowe w Warszawie, 8 października 2015 r. https://wszechnica.org.pl/wyklad/w-przestrzeni-publicznej-czyli-gdzie-i-u-kogo/ Przestrzeń publiczna jest podstawową wartością dzisiejszej architektury. Wyznacznikiem tego, jaka ma być – mówił prof. Mirosław Duchowski, malarz i projektant przestrzeni publicznych, kierownik Ośrodka Badań Przestrzeni Publicznej, wykładowca warszawskiej ASP i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Wykład profesora poświęcony temu zagadnieniu towarzyszył wystawie „Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada Sztuki Nowoczesnej” w Muzeum Narodowym w Warszawie. Przestrzeń publiczna funkcjonuje w opozycji do przestrzeni prywatnej, mówił prelegent. Przestrzeń prywatna to nasze miejsce zamieszkania. Możemy ją zamknąć i wyznaczyć zasady jej naruszania. Przestrzeń publiczna jest dostępna dla wszystkich. Jest miejscem współpracy, ale też sporów, wynikających z naturalnego konfliktu interesów. Przestrzeń publiczna jest ściśle powiązana z miastem, jako skupiskiem ludzkim i przestrzenią urbanistyczną. Ma charakter w pełni demokratyczny. Artysta funkcjonuje w niej na równi z innymi ludźmi. Umieszczając w niej sztukę, musi prosić społeczeństwo o akceptację. Odróżnia to przestrzeń publiczną od galerii, gdzie artysta jest władcą. W przestrzeni publicznej społeczeństwo ma prawo zażądać usunięcia dzieła sztuki, nawet jeśli reprezentuje wysoką wartość artystyczną. Jak przypomniał profesor, stało się tak w Nowym Jorku z rzeźbą Richarda Serra, którą uznano za depresyjną. Dzieło sztuki w przestrzeni publicznej funkcjonuje na innych zasadach niż w galerii. Tam widzowie posiadają narzędzia pozwalające na odczytanie intencji artysty. W przestrzeni publicznej dzieło sztuki pełni natomiast rolę znaku orientacyjnego, niepowiązanego w powszechnej świadomości z jego pierwotnym sensem. Ludzie mogą umawiać się pod jakimś pomnikiem, nie mając wiedzy o jego treści i twórcy. Prelegent przywołał badania, według których jedynie 2 proc. warszawiaków znało intencje Joanny Rejkowskiej, która umieściła palmę na środkuronda de Gaulle’a. Organizacja przestrzeni publicznej podnosi wartość marketingową metropolii. Sztuka w przestrzeni publicznej ma zaś do odegrania istotną rolę. Podnosi jej wartość, stwarza relacje społeczne, buduje niezbędne napięcia, podkreślał profesor. Prelegent przywołał dwie pozycje bibliograficzne, które przemodelowały modernistyczne myślenie o przestrzeni publicznej. Jan Gell, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze, w książce „Życie między budynkami” (1971) zwrócił uwagę, że architektura powinna odpowiadać na potrzeby społeczne. Jej twórcy powinni więc prowadzić dialog ze społeczeństwem, aby zrozumieć jego potrzeby. Wielcy moderniści jak Le Corbusier czy Frank Lloyd Right również stawiali sobie za cel maksymalną funkcjonalność, ale usiłowali do niej dojsć na podstawie matematycznych wyliczeń (Le Corbusier oparł się na założeniu, że wzorcowy człowiek ma 1,80 m wzrostu!). Jak zauważyła inna autorka, amerykanka Jane Jacobs („Śmierć i życie wielkich miast Ameryki”, 1961), człowiek nie był dla nich interesujący. Na koniec swojego wykładu prelegent przypomniał historię High Line na Manhattanie. Dziewiętnastowieczna estakada linii kolejowej miała zostać rozebrana decyzją władz miasta. Aktywiści społeczni zwrócili jednak uwagę, że jest ona ostoją dzikiej roślinności i ptactwa. Udało im się przeforsować zmianę decyzji o rozbiórce, dzięki czemu bez jakiejkolwiek ingerencji w strukturę miasta udało się uzyskać dodatkowe 160 hektarów przestrzeni zielonej, którą oddano do użytku mieszkańcom. Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #muzeumnarodowe #sztuka #kultura #trasamz

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie