Szafa Melomana

Nazywam się Mateusz Ciupka, pracuję w redakcji „Ruchu Muzycznego”. W każdy poniedziałek rozmawiam z tymi, którzy tworzą środowisko muzyki klasycznej w Polsce. Szafa Melomana to pierwszy regularny polski podcast poświęcony muzyce klasycznej. Więcej informacji na stronie: https://szafamelomana.pl/

Kategorie:
Muzyka Wywiady

Odcinki od najnowszych:

#35 Podsumowanie 2021 roku
2022-01-03 12:43:06

Co było wydarzeniem muzycznym 2021 roku? Jaki był najlepszy koncert, spektakl, festiwal? Którego artystę podziwialiśmy? Co nas zdziwiło, co rozczarowało, a co zwyczajnie wkurzyło? Czym się zachwycaliśmy? Jakich płyt słuchaliśmy i wreszcie – po prostu – jaki był ten rok w muzyce klasycznej? Podsumowują: Łucja Siedlik i Mateusz Borkowski . 

Co było wydarzeniem muzycznym 2021 roku? Jaki był najlepszy koncert, spektakl, festiwal? Którego artystę podziwialiśmy? Co nas zdziwiło, co rozczarowało, a co zwyczajnie wkurzyło? Czym się zachwycaliśmy? Jakich płyt słuchaliśmy i wreszcie – po prostu – jaki był ten rok w muzyce klasycznej? Podsumowują: Łucja Siedlik i Mateusz Borkowski

#34 Jerzy Stankiewicz o „Kwartecie na koniec czasu” Oliviera Messiaena
2021-12-27 10:37:33

W ostatnim odcinku Szafy Melomana w tym roku rozmawiamy o jednym z najważniejszych muzycznych dzieł XX wieku, obrazującym w równym stopniu tragizm, jak i piękno tego stulecia – „Kwartecie na koniec czasu”, napisanym przez Oliviera Messiaena podczas niewoli w Stalagu VIIIa Görlitz na przełomie 1940 i 1941 roku. W środku zimy, w środku wojny, na zapleczu lichego, niedogrzanego baraku i przy ogromnym wsparciu polskich jeńców, powstała oraz miała premierę kompozycja ambitna, trudna, nieprzystająca do obozowej rzeczywistości. Jak do tego doszło? O tym opowiada muzykolog, historyk, znawca, miłośnik i propagator twórczości Oliviera Messiaena, prof. Jerzy Stankiewicz . Odcinek został nagrany w Instytucie Muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego . Serdecznie dziękujemy za gościnę!

W ostatnim odcinku Szafy Melomana w tym roku rozmawiamy o jednym z najważniejszych muzycznych dzieł XX wieku, obrazującym w równym stopniu tragizm, jak i piękno tego stulecia – „Kwartecie na koniec czasu”, napisanym przez Oliviera Messiaena podczas niewoli w Stalagu VIIIa Görlitz na przełomie 1940 i 1941 roku. W środku zimy, w środku wojny, na zapleczu lichego, niedogrzanego baraku i przy ogromnym wsparciu polskich jeńców, powstała oraz miała premierę kompozycja ambitna, trudna, nieprzystająca do obozowej rzeczywistości. Jak do tego doszło? O tym opowiada muzykolog, historyk, znawca, miłośnik i propagator twórczości Oliviera Messiaena, prof. Jerzy Stankiewicz.

Odcinek został nagrany w Instytucie Muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Serdecznie dziękujemy za gościnę!

#33 Piotr Sałajczyk o partnerstwie w muzyce i akompaniowaniu
2021-12-20 00:00:00

„Po co męczyć gamę, gdy się gra akompaniament” – śpiewał swego czasu Zbigniew Łapiński w piosence „Akompaniator”. Tytułowy muzyk łupie akordy, których nikt nie słyszy i cieszy się, ilekroć ktokolwiek rozpozna go na skrawku sceny, który zajmuje schowany za solistą. Walką z takim rozumieniem roli pianisty towarzyszącego zajmował się przez całe swoje artystyczne życie Jerzy Marchwiński, pianista i pedagog. Pisał tak: „W przekonaniu ogółu pianista to prawie zawsze artysta występujący solo. Pianista, który nie gra sam, jakby pianistą być przestawał. Staje się dziwnym stworem, kimś zbliżonym do akompaniatora. Wszyscy inni wykonawcy – skrzypkowie, klarneciści, trębacze – pozostają sobą bez względu na to, czy grają sami, czy z innym wykonawcą, czy siedzą w orkiestrze, czy przed nią stoją. Jedynie pianista staje się kimś innym. Niestety również we własnej świadomości. Uważam to za sytuację wielce szkodliwą artystycznie i psychologicznie dla rzeszy adeptów fortepianu.” O roli akompaniatora, czy właściwie muzycznego partnera, rozmawiam z Piotrem Sałajczykiem , pianistą, który ma na swoim koncie zarówno występy solowe, jak i kameralne, a także opiekuje się adeptami sztuki pianistycznej jako wykładowca Akademii Muzycznej w Katowicach . W odcinku słuchamy nagrań, których mój rozmówca dokonał z Piotrem Pławnerem oraz z Kwartetem Śląskim . 

„Po co męczyć gamę, gdy się gra akompaniament” – śpiewał swego czasu Zbigniew Łapiński w piosence „Akompaniator”. Tytułowy muzyk łupie akordy, których nikt nie słyszy i cieszy się, ilekroć ktokolwiek rozpozna go na skrawku sceny, który zajmuje schowany za solistą. Walką z takim rozumieniem roli pianisty towarzyszącego zajmował się przez całe swoje artystyczne życie Jerzy Marchwiński, pianista i pedagog. Pisał tak: „W przekonaniu ogółu pianista to prawie zawsze artysta występujący solo. Pianista, który nie gra sam, jakby pianistą być przestawał. Staje się dziwnym stworem, kimś zbliżonym do akompaniatora. Wszyscy inni wykonawcy – skrzypkowie, klarneciści, trębacze – pozostają sobą bez względu na to, czy grają sami, czy z innym wykonawcą, czy siedzą w orkiestrze, czy przed nią stoją. Jedynie pianista staje się kimś innym. Niestety również we własnej świadomości. Uważam to za sytuację wielce szkodliwą artystycznie i psychologicznie dla rzeszy adeptów fortepianu.” O roli akompaniatora, czy właściwie muzycznego partnera, rozmawiam z Piotrem Sałajczykiem, pianistą, który ma na swoim koncie zarówno występy solowe, jak i kameralne, a także opiekuje się adeptami sztuki pianistycznej jako wykładowca Akademii Muzycznej w Katowicach. W odcinku słuchamy nagrań, których mój rozmówca dokonał z Piotrem Pławnerem oraz z Kwartetem Śląskim

#32 Anna Woźniakowska o pracy w radiu, muzycznym Krakowie i blogowaniu
2021-12-13 00:08:24

„Bez muzyki nie potrafię żyć” – powiedziała przed rokiem Anna Woźniakowska w rozmowie, którą nagrałem, zanim powstał mój podcast. Dzisiaj sięgam do archiwów i przypominam to ważne nagranie. Autorka tych słów, rówieśniczka Paula McCartneya, Harrisona Forda, Krzysztofa Klenczona i Tomasza Stańki (był jej kolegą z klasy), była wieloletnią dziennikarką Radia Kraków, krytyczką muzyczną, pisarką, a obecnie jest… blogerką. O pracy w radiu, środowisku muzycznym Krakowa oraz pisaniu na własny rachunek, rozmawiamy razem z Mateuszem Borkowskim , muzykologiem, krytykiem muzycznym, dziennikarzem, który tę audycję współprowadził. Powstała ona w ramach programu stypendialnego Miasta Krakowa.

„Bez muzyki nie potrafię żyć” – powiedziała przed rokiem Anna Woźniakowska w rozmowie, którą nagrałem, zanim powstał mój podcast. Dzisiaj sięgam do archiwów i przypominam to ważne nagranie. Autorka tych słów, rówieśniczka Paula McCartneya, Harrisona Forda, Krzysztofa Klenczona i Tomasza Stańki (był jej kolegą z klasy), była wieloletnią dziennikarką Radia Kraków, krytyczką muzyczną, pisarką, a obecnie jest… blogerką. O pracy w radiu, środowisku muzycznym Krakowa oraz pisaniu na własny rachunek, rozmawiamy razem z Mateuszem Borkowskim, muzykologiem, krytykiem muzycznym, dziennikarzem, który tę audycję współprowadził. Powstała ona w ramach programu stypendialnego Miasta Krakowa.

#31 Krzysztof Firlus o violi da gamba
2021-12-05 23:00:00

Jedni mówią, że to instrument bólu, inni, że najbardziej poetycki spośród dawnych instrumentów – jedno drugiego zresztą nie wyklucza. Chodzi o violę da gamba, która przez 300 lat podbijała serca słuchaczy i wykonawców, ale przegrała batalię o siłę dźwięku z wiolonczelą i na blisko dwa wieki popadła w zapomnienie. Powróciła w połowie XX wieku, na fali ruchu wykonawstwa historycznego i na nowo rozkochała w sobie słuchaczy. O tym magicznym instrumencie, o jego dziejach, popularności, jaką przyniósł mu film „Wszystkie poranki świata” i wyrażaniu siebie w muzyce rozmawiam z Krzysztofem Firlusem , gambistą, ale także kontrabasistą, związanym z NOSPR , autorem pierwszej polskiej solowej płyty gambowej o tytule „Gamba Sonatas”, nagranej wspólnie z małżonką Anną Firlus . Już 10 grudnia będzie można posłuchać Krzysztofa podczas gdańskiego festiwalu Actus Humanus .

Jedni mówią, że to instrument bólu, inni, że najbardziej poetycki spośród dawnych instrumentów – jedno drugiego zresztą nie wyklucza. Chodzi o violę da gamba, która przez 300 lat podbijała serca słuchaczy i wykonawców, ale przegrała batalię o siłę dźwięku z wiolonczelą i na blisko dwa wieki popadła w zapomnienie. Powróciła w połowie XX wieku, na fali ruchu wykonawstwa historycznego i na nowo rozkochała w sobie słuchaczy. O tym magicznym instrumencie, o jego dziejach, popularności, jaką przyniósł mu film „Wszystkie poranki świata” i wyrażaniu siebie w muzyce rozmawiam z Krzysztofem Firlusem, gambistą, ale także kontrabasistą, związanym z NOSPR, autorem pierwszej polskiej solowej płyty gambowej o tytule „Gamba Sonatas”, nagranej wspólnie z małżonką Anną Firlus. Już 10 grudnia będzie można posłuchać Krzysztofa podczas gdańskiego festiwalu Actus Humanus.

#30 Rodzina i przyjaciele o Jerzym Katlewiczu
2021-11-28 23:00:00

Stefan Kisielewski wywróżył mu wielką karierę, mówiąc z właściwą sobie swadą, że „z tej mąki będzie chleb” – i był! Jerzy Katlewicz należał do grona najwybitniejszych polskich dyrygentów XX wieku. Najsilniej związał się z Filharmonią Krakowską, której był najdłużej urzędującym dyrektorem i to jego nazwisko wyznaczało epokę świetności tego zespołu w minionym stuleciu. Lista krajów, sal koncertowych i teatrów operowych, w których występował, wydaje się nie mieć końca, podobnie jak lista nazwisk wybitnych muzyków, z którymi współpracował przez kilkadziesiąt lat kariery dyrygenckiej i pedagogicznej. Uchodził za specjalistę w wykonywaniu wielkich dzieł wokalno-instrumentalnych, szczególnie Krzysztofa Pendereckiego, którego był wieloletnim przyjacielem. W Szafie wspominamy zmarłego przed sześcioma laty Jerzego Katlewicza. Gości jest aż czworo: córka dyrygenta Beata Katlewicz, wnuczka Zuzanna Dziadowiec oraz uczniowie i przyjaciele: Tomasz Chmiel i Rafał Delekta.
Stefan Kisielewski wywróżył mu wielką karierę, mówiąc z właściwą sobie swadą, że „z tej mąki będzie chleb” – i był! Jerzy Katlewicz należał do grona najwybitniejszych polskich dyrygentów XX wieku. Najsilniej związał się z Filharmonią Krakowską, której był najdłużej urzędującym dyrektorem i to jego nazwisko wyznaczało epokę świetności tego zespołu w minionym stuleciu. Lista krajów, sal koncertowych i teatrów operowych, w których występował, wydaje się nie mieć końca, podobnie jak lista nazwisk wybitnych muzyków, z którymi współpracował przez kilkadziesiąt lat kariery dyrygenckiej i pedagogicznej. Uchodził za specjalistę w wykonywaniu wielkich dzieł wokalno-instrumentalnych, szczególnie Krzysztofa Pendereckiego, którego był wieloletnim przyjacielem. W Szafie wspominamy zmarłego przed sześcioma laty Jerzego Katlewicza. Gości jest aż czworo: córka dyrygenta Beata Katlewicz, wnuczka Zuzanna Dziadowiec oraz uczniowie i przyjaciele: Tomasz Chmiel i Rafał Delekta.

#29 Ania Karpowicz o flecie w muzyce współczesnej
2021-11-21 22:33:53

Flet jest jednym z najstarszych instrumentów, jakie ludzkość wynalazła, ale jego złota era zaczęła się dopiero w XX stuleciu, kiedy pochód kompozytorów współczesnych podążył szlakiem wytyczonym przez Debussy’ego. O kształceniu flecisty, wolności twórczej i odtwórczej, „ walce z grawitacją” w muzyce konkretnej oraz poszukiwaniach rytualności, a także o inwestowaniu swojego czasu w projekty artystyczne, gdy ma się na głowie rodzinę i o granicy wieku flecisty – opowiada Ania Karpowicz, solistka, kameralistka, założycielka Hashtag Ensemble, inicjatorka (z Markiem Brachą) festiwalu WarszeMuzik, wiceprezeska Instytutu Wajnberga oraz laureatka Paszportu Polityki w kategorii muzyka poważna. W podkaście możecie posłuchać dwóch kompozycji, które powstały w ramach projektu TOVA: „4 rituals of women’s happiness” Marty Śniady oraz „Inner” Aleksandry Kacy. Więcej informacji o projekcie.
Flet jest jednym z najstarszych instrumentów, jakie ludzkość wynalazła, ale jego złota era zaczęła się dopiero w XX stuleciu, kiedy pochód kompozytorów współczesnych podążył szlakiem wytyczonym przez Debussy’ego. O kształceniu flecisty, wolności twórczej i odtwórczej, „ walce z grawitacją” w muzyce konkretnej oraz poszukiwaniach rytualności, a także o inwestowaniu swojego czasu w projekty artystyczne, gdy ma się na głowie rodzinę i o granicy wieku flecisty – opowiada Ania Karpowicz, solistka, kameralistka, założycielka Hashtag Ensemble, inicjatorka (z Markiem Brachą) festiwalu WarszeMuzik, wiceprezeska Instytutu Wajnberga oraz laureatka Paszportu Polityki w kategorii muzyka poważna. W podkaście możecie posłuchać dwóch kompozycji, które powstały w ramach projektu TOVA: „4 rituals of women’s happiness” Marty Śniady oraz „Inner” Aleksandry Kacy. Więcej informacji o projekcie.

#28 Karina Skrzeszewska o belcanto i freelancingu w operze
2021-11-14 23:00:00

Jak radzi sobie śpiewaczka operowa, która jest freelancerką i specjalizuje się w dziełach belcantowych? Jakie są zalety, a jakie wady etatu? Czy dyrektorzy teatrów powinni dbać o współpracowników, czy o tylko artystów zatrudnionych na etatach? Gdzie w świecie opery podziała się empatia i wrażliwość? Czy kształci się dzisiaj odpowiednią ilość śpiewaków? Jakie choroby toczą świat teatrów repertuarowych? Między innymi o tym rozmawiamy długo i intensywnie z Kariną Skrzeszewską, znakomitą śpiewaczką, absolwentką wrocławskiej Akademii Muzycznej, autorką wielkich kreacji partii m.in. Normy, Anny Boleny i Marii Stuart.
Jak radzi sobie śpiewaczka operowa, która jest freelancerką i specjalizuje się w dziełach belcantowych? Jakie są zalety, a jakie wady etatu? Czy dyrektorzy teatrów powinni dbać o współpracowników, czy o tylko artystów zatrudnionych na etatach? Gdzie w świecie opery podziała się empatia i wrażliwość? Czy kształci się dzisiaj odpowiednią ilość śpiewaków? Jakie choroby toczą świat teatrów repertuarowych? Między innymi o tym rozmawiamy długo i intensywnie z Kariną Skrzeszewską, znakomitą śpiewaczką, absolwentką wrocławskiej Akademii Muzycznej, autorką wielkich kreacji partii m.in. Normy, Anny Boleny i Marii Stuart.

#27 Michał Lazar o gitarze w muzyce współczesnej
2021-11-08 01:45:15

Czy gitara to ziomek na domówce, który utknął w kuchni? Ilu jest gitarzystów grających muzykę współczesną w Polsce i czy więcej niż dwóch? Co stało się z gitarą, gdy podłączono ją do prądu? Dlaczego na akademiach muzycznych studenci gitary mają się lepiej od innych instrumentalistów? Na te i wiele innych spontanicznych pytań, wirtuozowsko odpowiada Michał Lazar – gitarzysta specjalizujący się w muzyce współczesnej związany ze Spółdzielnią muzyczną contemporary ensemble, kompozytor i improwizator.
Czy gitara to ziomek na domówce, który utknął w kuchni? Ilu jest gitarzystów grających muzykę współczesną w Polsce i czy więcej niż dwóch? Co stało się z gitarą, gdy podłączono ją do prądu? Dlaczego na akademiach muzycznych studenci gitary mają się lepiej od innych instrumentalistów? Na te i wiele innych spontanicznych pytań, wirtuozowsko odpowiada Michał Lazar – gitarzysta specjalizujący się w muzyce współczesnej związany ze Spółdzielnią muzyczną contemporary ensemble, kompozytor i improwizator.

#26 Lidia Grychtołówna o potrzebie reformy Konkursu Chopinowskiego
2021-10-25 23:38:11

Było to jedno z najbardziej poruszających spotkań w historii mojego podcastu – Lidia Grychtołówna to legenda polskiej pianistyki, ale zarazem czynna pianistka, która dzięki swojemu wiekowi (w tym roku ukończyła 93 lata!) ma do powiedzenia przy instrumencie rzeczy młodszym często niedostępne. Wspólnie komentujemy niedawno zakończony XVIII Konkurs Chopinowski. Grychtołówna brała udział w piątej edycji w 1955 roku i zajęła wówczas VII miejsce, a następnie wielokrotnie zasiadała w jury. Z tej podwójnej perspektywy – uczestniczki i jurorki – głosi dzisiaj konieczność reformy Konkursu. Dlaczego? Posłuchajcie! Jest dostępna także nieco skrócona wersja wideo, za której realizację dziękuję serdecznie Markowi Musiołowi z fundacji Art & Progress. 
Było to jedno z najbardziej poruszających spotkań w historii mojego podcastu – Lidia Grychtołówna to legenda polskiej pianistyki, ale zarazem czynna pianistka, która dzięki swojemu wiekowi (w tym roku ukończyła 93 lata!) ma do powiedzenia przy instrumencie rzeczy młodszym często niedostępne. Wspólnie komentujemy niedawno zakończony XVIII Konkurs Chopinowski. Grychtołówna brała udział w piątej edycji w 1955 roku i zajęła wówczas VII miejsce, a następnie wielokrotnie zasiadała w jury. Z tej podwójnej perspektywy – uczestniczki i jurorki – głosi dzisiaj konieczność reformy Konkursu. Dlaczego? Posłuchajcie! Jest dostępna także nieco skrócona wersja wideo, za której realizację dziękuję serdecznie Markowi Musiołowi z fundacji Art & Progress. 

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie