Raport międzynarodowy
Co naprawdę dzieje się w kuluarach międzynarodowej polityki? Jak konflikty, sojusze i decyzje polityczne wpływają na nasze życie? W każdym odcinku podcastu Witold Jurasz – były dyplomata i dziennikarz Onetu oraz dr Agnieszka Bryc, ekspertka od geopolityki, odsłaniają mechanizmy, które rządzą światem.
Bez zbędnych teorii, za to z ostrymi analizami, faktami i komentarzami.
Z "Raportem międzynarodowym" zrozumiecie, co stoi za nagłówkami światowych mediów i jak należy interpretować kluczowe wydarzenia na świecie.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435363738394041424344454647
Witold Jurasz: Polska rocznie produkuje tyle amunicji, ile w Ukrainie zużywa się dziennie #OnetAudio
2025-07-03 16:13:45
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
W najnowszym odcinku podcastu Raport Międzynarodowy prowadzący Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz omawiają coraz gorsze relacje pomiędzy Azerbejdżanem i Rosją. Zauważają, że prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew zachowuje się w sposób wyjątkowo asertywny. Witold Jurasz podkreśla, że Alijew, który odziedziczył władzę po ojcu, okazał się być, co nie jest oczywiste wśród autorytarnych przywódców, politykiem wyjątkowo sprawnym. Zdołał nie tylko skonsolidować władzę, ale też wzmocnić swoje państwo. Przede wszystkim jednak cechował się tym, czego często niestety brakuje polskim politykom - cierpliwością w stosunku do Rosji. Zaczął zachowywać się twardo dopiero wtedy, kiedy realnie mógł sobie na to pozwolić. W dalszej części podcastu prowadzący omawiają sytuację na granicy z Niemcami i zauważają, że miały miejsce przypadki, kiedy to Republika Federalna przerzucała nielegalnych imigrantów w sposób pozaprawny na teren Rzeczypospolitej Polskiej. Z drugiej strony ostatni przypadek, kiedy to Niemcy nie wpuściły obywateli Afganistanu na swoje terytorium i odesłali ich do naszego kraju, nie powinien budzić kontrowersji, dlatego że Berlin działał w pełnej zgodzie z prawem unijnym i międzynarodowym. Obydwaj prowadzący zgadzają się też w jednym - nie jest rolą aktywistów ani zachodniej granicy bronić, ani wschodnią granicę otwierać. Państwo, jeżeli będzie tolerować tego rodzaju bałagan i warcholstwo, przestanie istnieć. Wspomniany zostaje tekst Marcina Wyrwała i Edyty Żemły o tym, jak państwo polskie jest niezdolne do rozpoczęcia produkcji amunicji artyleryjskiej.Prowadzący podcast zadają pytanie, czy to wynik działalność obcej agentury, czy też przerażającej po prostu głupoty. Wracając do kwestii amerykańskich bombardowań Iranu, Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz odnotowują, że amerykańskie media informują o kolejnych szczegółach, według których administracja amerykańska tak naprawdę nie zdołała zniszczyć podstawowych irańskich instalacji jądrowych. Oznaczałoby to, że dwunastodniowa wojna Izraela i USA z Iranem wcale nie zakończyła się wielkim sukcesem. Przy okazji omawiania wątku izraelskiego, obydwaj prowadzący odnotowują tekst izraelskiego dziennika Haaretz, który w oparciu o relacje żołnierzy IDF stwierdza, że Izrael dopuszcza się regularnych zbrodni wojennych. Z artykułu wynika bowiem, że żołnierze otrzymywali rozkaz strzelania do nieuzbrojonych cywili. Witold Jurasz, Zbigniew Parafianowicz podkreślają, że pojawienie się takiego tekstu w izraelskim dzienniku jest triumfem dziennikarstwa, ale też dowodem na to, że Izrael przy wszystkich swoich wadach jednak czymś się od wielu innych państw w regionie różni. Witold Jurasz opowiada z kolei historię, kiedy to jechał do Krakowa pociągiem i zadał pytanie siedzącemu obok mężczyźnie, z jakiego jest kraju, na co ten ewidentnie speszony półszeptem odpowiedział, że ma żonę Polkę i urodził się w Jerozolimie. Na uwagę, że nie musi się obawiać powiedzenia, że jest z Izraela, człowiek ten odpowiedział, że kiedyś to był strach, a teraz wstyd i znów strach. Obydwaj prowadzący podkreślają, że pojawienie się takich lęków jest bardzo niepokojące. Nie należy obciążać ani wszystkich Izraelczyków, ani tym bardziej wszystkich Żydów za działania armii izraelskiej.
Świństwa w imię ojczyzny — o etyce i racji stanu z ks. prof. Alfredem Wierzbickim #OnetAudio
2025-07-01 15:31:16
Ambasador Wielkiej Brytanii: Inwazja Rosji musi się skończyć, jest absolutnie nielegalna #OnetAudio
2025-06-27 15:14:20
Parafianowicz: "Trzeba podziękować Ruttemu, że wziął na siebie odium wazeliniarza" #OnetAudio
2025-06-26 18:07:19
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
Najnowszy, nieco krótszy niż zazwyczaj odcinek podcastu Raport Międzynarodowy poświęcony jest przede wszystkim trzem kwestiom: szczytowi NATO w Hadze, amerykańskiemu uderzeniu na Iran i irańskiemu odwetowi na ów atak oraz zwolnieniu przez Aleksandra Łukaszenkę niewielkiej grupy więźniów politycznych. Odnosząc się do szczytu NATO, Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz zastanawiają się, czy Donald Trump powie w czasie jego trwania coś, co by podważało artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, czy też spotkanie uda się odbyć bez szczególnych perturbacji? Obydwaj prowadzący nie mają złudzeń, że uda się osiągnąć kompromis w sprawie podniesienia progu wydatków na zbrojenia. Kompromis ten będzie polegać na tym, że na papierze wszystko będzie wyglądać świetnie, rzeczywistość zaś zapowiada się zdecydowanie bardziej ponuro. Nie zanosi się również na wielkie przełomy w kwestii jakichkolwiek decyzji, czy choćby deklaracji, w sprawie Ukrainy. Odnosząc się z kolei do ataku Stanów Zjednoczonych na Iran i irańskiego odwetu, obydwaj prowadzący zauważają, że Iran odpowiedział w taki sposób, by zamanifestować opór przy jednoczesnym ograniczeniu wyrządzonych Amerykanom krzywd do minimum. Nikt w irańskich atakach na amerykańskie bazy nie zginął. Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz zastanawiają się, czy umiarkowanie Iranu to wyraz przekonania o własnej słabości, czy też raczej sprytu reżimu w Teheranie, który zintensyfikuje prace nad programem jądrowym, ale równocześnie będzie zachowywał się w taki sposób, by nie sprowokować Izraela i USA do kolejnych uderzeń.Komentując spotkanie generała Kellogga z Aleksandrem Łukaszenką, obydwaj prowadzący zauważają, że więźniowie polityczni byli w gruncie rzeczy trzeciorzędnym tematem rozmów. Tak naprawdę chodziło o scenariusz manewrów Zapad oraz kwestię ewentualnego zniesienia przynajmniej części sankcji nałożonych na Białoruś. Problem polega na tym, jak zauważa Witold Jurasz, że dzisiaj Aleksander Łukaszenko nie ma już najmniejszego wpływu na scenariusz wspomnianych szeroko zakrojonych ćwiczeń wojskowych. Z białoruskim prezydentem należało rozmawiać, kiedy jeszcze miał duże czy też przynajmniej znaczące pole manewru. Niestety wówczas niemal wszyscy zajmujący się Białorusią byli przeciwni utrzymywaniu dialogu z Mińskiem. Postawa ta była wynikiem albo ciężkiej naiwności, albo ciężkiej głupoty, albo ciężkiej zdrady. Ta ostatnia rymowałaby się wręcz z pracą na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Czwartej opcji Witold Jurasz niestety nie dostrzega. Zbigniew Parafianowicz twierdzi, że były okresy, kiedy Polska próbowała dogadywać się z Białorusią, z czym nie zgadza się Witold Jurasz, który zauważa, że nawet jeżeli rząd taką intencję miał, to podległe rządowi agendy oraz instytucje politykę tę jawnie sabotowały. Polska zawsze była państwem całkowicie niezbornym, niezdolnym w istocie do prowadzenia polityki zagranicznej, bo nie da się jej prowadzić, gdy każda instytucja działa samowolnie i niezależnie od reszty. Na końcu podcastu Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz odnoszą się do krytycznych uwag części słuchaczy. Przedmiotem kontrowersji był postulowany przez prowadzących sposób radzenia sobie z potencjalnymi inspirowanymi przez Rosję zamieszkami w państwach bałtyckich. Zarówno Jurasz jak i Parafianowicz bez ogródek stwierdzają, że tego typu inicjatywy należy brutalnie pacyfikować, zaś wszyscy oburzeni tego rodzaju "brutalnością" zmieniliby zdanie, gdyby rzecz dotyczyła Polski. Witold Jurasz dodaje, że rozumie etyczne wątpliwości, ale zarazem dostrzega możliwe katastrofalne konsekwencje braku reakcji lub "miękkiego" reagowania na rosyjskie działania wywrotowe. W najlepszym razie oznaczałoby to poważną destabilizację regionu, w najgorszym - próby podważania suwerenności krajów bałtyckich. Rosja przejmując kontrolę na Litwie, Łotwie lub Estonii zafundowałaby tym państwom prawdziwy festiwal łamania praw człowieka.
Koniec hegemonii Stanów Zjednoczonych - jak będzie wyglądał świat po Trumpie USA i cena przywództwa – rozmowa z Łukaszem Gadzałą Od Top Gun do Iraku: jak kruszeje hegemonia USA #OnetAudio
2025-06-25 22:54:45
Rosja i Chiny wykorzystają amerykański atak na Iran #OnetAudio
2025-06-24 16:45:05
Izrael, Iran i niebezpieczna gra na Bliskim Wschodzie. Co dalej z wojną prewencyjną? #OnetAudio
2025-06-18 20:17:31
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
W najnowszym odcinku „Raportu Międzynarodowego" dziennikarze Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz mierzą się z najgorętszym tematem polityki międzynarodowej – napięciem na linii Izrael–Iran, możliwym zaangażowaniem USA w konflikt oraz pytaniami o granice samoobrony w prawie międzynarodowym.
Czy Izrael miał prawo zaatakować Iran?W centrum rozmowy znajduje się izraelski atak na cele w Iranie – oficjalnie jako działanie prewencyjne przeciw programowi nuklearnemu Teheranu. Prowadzący analizują, czy takie działania mają legitymizację prawną i moralną. Choć Izrael odwołuje się do prawa do samoobrony, pojawia się pytanie, gdzie kończy się prewencja, a zaczyna agresja. Zdaniem Jurasza, „agresorem jest ten, kto atakuje pierwszy, niezależnie od intencji", podczas gdy Parafianowicz podkreśla moralny wymiar zagrożenia i historyczne uzasadnienia izraelskiego strachu.
Iran – reżim opresyjny, ale czy irracjonalny?Obaj dziennikarze nie mają złudzeń co do charakteru irańskiego reżimu – określają go jako brutalny, oparty na terrorze i głęboko represyjny, szczególnie wobec kobiet i osób LGBT. Jednocześnie podkreślają, że władze Iranu nie są irracjonalne – mają zdolność kalkulacji i dbania o przetrwanie. W tym kontekście pojawia się pytanie: czy Iran, gdyby wszedł w posiadanie broni atomowej, rzeczywiście by jej użył?
USA – czy wejdą do wojny?Izraelowi zależy na wsparciu Amerykanów – bez tego nie jest w stanie skutecznie zniszczyć całego irańskiego programu nuklearnego. Według Jurasza, szansa na zaangażowanie USA wynosi ok. 75%. Analizując wypowiedzi Donalda Trumpa i sygnały z administracji, prowadzący uznają, że Stany mogą dać się wciągnąć do konfliktu – mimo rosnącego w społeczeństwie amerykańskim zmęczenia wojnami.
Granice przemocy i dylematy moralneWażnym wątkiem rozmowy są etyczne granice działań wojennych i polityki bezpieczeństwa. Czy likwidacja zagrożenia usprawiedliwia zabijanie? Czy decyzje o zabiciu można podejmować z automatu? Parafianowicz podkreśla, że prawdziwą odpowiedzialnością jest świadomość tych dylematów, nie zaś ich uproszczona gloryfikacja.
Lewica i prawica: hipokryzja i podwójne standardyRozmowa krytykuje europejską lewicę za sympatie wobec Iranu – kraju, który „zgotował piekło kobietom" i stosuje brutalne represje. Jednocześnie padają zarzuty wobec prawicy za instrumentalne wykorzystywanie wątków „obrony cywilizacji", kiedy to wygodne.
Iran nie równa się UkrainaDziennikarze stanowczo sprzeciwiają się zrównywaniu sytuacji Iranu z Ukrainą. Podkreślają, że Iran otwarcie groził Izraelowi zagładą i pracuje nad bronią atomową – w przeciwieństwie do Ukrainy, która stała się ofiarą agresji bez jakiejkolwiek prowokacji.
USA – wzór demokracji czy państwo brutalności?Na marginesie rozmowy pojawia się krytyka Stanów Zjednoczonych za przemoc służb porządkowych i rasizm strukturalny. Jurasz porównuje działania ochrony w USA do brutalnych interwencji w autorytarnych państwach, a Parafianowicz zauważa, że mit Ameryki jako „ziemi wolności" wyraźnie się kruszy.
Ambasador Ukrainy: Przepraszam, że moi rodacy popełnili zbrodnie na Polakach #OnetAudio
2025-06-18 16:34:35
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
Wywiad z ambasadorem Ukrainy Wasylem Bodnarem w podcaście „Raport Międzynarodowy"
W specjalnym odcinku „Raportu Międzynarodowego" ambasador Ukrainy w Polsce, Wasyl Bodnar, odniósł się do kluczowych kwestii w relacjach polsko-ukraińskich oraz aktualnej sytuacji geopolitycznej. Dyplomata przyznał, że stosunki między oboma krajami mają charakter sinusoidalny – w momentach zagrożenia są znakomite, ale napięcia pojawiają się, gdy wracają spory historyczne lub interesy gospodarcze.
Bodnar zaznaczył, że tylko otwarty dialog i unikanie prowadzenia sporów za pośrednictwem mediów są drogą do konstruktywnej współpracy. Podkreślił również znaczenie wspólnego rynku, wskazując, że Polska trzykrotnie więcej eksportuje na Ukrainę, niż z niej importuje.
Ambasador mówił także o przeszkodach na drodze integracji Ukrainy z Unią Europejską i NATO, w tym o blokadach ze strony Węgier oraz ograniczonej formie uczestnictwa Ukrainy w nadchodzącym szczycie NATO. Skrytykował wypowiedzi Donalda Trumpa sugerujące możliwość powrotu Rosji do formatu G8, wskazując, że tego typu sygnały są niebezpieczne.
W kontekście ewentualnego wstrzymania amerykańskiej pomocy wojskowej, Bodnar ocenił, że Ukraina pracuje nad technologiczną niezależnością, ale bez wsparcia USA i UE jej zdolności obronne byłyby poważnie ograniczone.
Nie zabrakło też trudnych tematów historycznych – m.in. ludobójstwa na Wołyniu. Ambasador zaznaczył, że zbrodnie są niepodważalne, ale Ukrainie zależy na dwustronnym i pełnym upamiętnieniu ofiar po obu stronach. Osobiście wyraził skruchę: „Jako Ukrainiec mogę powiedzieć: przepraszam".
Ambasador podkreślił, że najważniejsze jest, by zamiast wzajemnych oskarżeń budować wspólną, europejską przyszłość.
Iran: „Wschodzący lew" uderza w reżim ajatollahów #OnetAudio
2025-06-17 17:01:17
Zbigniew Parafianowicz: "NATO musi być gotowe do prowadzenia wojny z Rosją" #OnetAudio
2025-06-12 15:13:40
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
W najnowszym odcinku podcastu Raport Międzynarodowy Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz komentują doniesienia szefa niemieckiego wywiadu, wedle którego cele Rosji nie ograniczają się do podbicia Ukrainy. Moskwa chce cofnięcia NATO do granic z lat 90. Oznaczałoby to, że tak naprawdę Putin chciałby, żeby na przykład Polska przestała być częścią Zachodu. Zbigniew Parafianowicz powyższe komentuje z niepokojem, stwierdzając, że rosyjskie cele są śmiało i bardzo szeroko zakrojone. Witold Jurasz kontruje, że Rosji może snuć ambitne marzenia, jednak rzecz w tym, że niewiele z tego wynika. NATO od czasu agresji rosyjskiej wzmacnia, a nie osłabia, swój potencjał na wschodniej flance. Należy przyjąć do wiadomości, że Rosja jest wrogiem, ale nie należy się jej przesadnie obawiać. W podcaście wyjątkowo dużo uwagi poświęcono sprawom krajowym. Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz zastanawiają się nad przyczynami zwycięstwa Karola Nawrockiego. Pierwszy z prowadzących stwierdza, że biorąc pod uwagę brak refleksji po liberalnej stronie w kwestii przyczyn porażki Rafała Trzaskowskiego, w Raporcie Międzynarodowym trzeba będzie poświęcić więcej miejsca pomysłom na politykę zagraniczną Konfederacji. Jeśli nic się nie zmieni, partia Sławomira Mentzena za dwa lata będzie współrządzić Polską. Kontynuując wątki krajowe, Witold Jurasz odnotowuje doniesienia Tygodnika Solidarność, który w tytule alarmuje o niemieckiej policji patrolującej ulice Gdańska. W samym zaś tekście wyjaśnia, że chodzi o dwie kadetki, które w ramach szkolenia odbywanego w Polsce będą wspólnie z polskimi policjantami brały udział w patrolach. Witold Jurasz stwierdza, że jest to kolejny przykład histerycznej antyniemieckiej paranoi polskiej prawicy.Przy tej okazji mowa jest też o skandalu w ambasadzie w Berlinie. W tym punkcie Witold Jurasz stwierdza, że niestety krytycy mają trochę racji, bo polska placówka w Niemczech w istocie na kontrowersyjne słowa nagrodzonej w czasie forum polsko-niemieckiego reżyserki Elwiry Niewiery zareagowała w sposób niewystarczający. Laureatka miała powiedzieć, że wygrana prezydenta elekta nie byłaby możliwa bez wsparcia rosyjskiej propagandy. W dalszej części podcastu Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz dyskutują na temat sankcji nałożonych przez Wielką Brytanię, Kanadę, Australię, Nową Zelandię na dwóch izraelskich ministrów i stwierdzają, że niestety, ale Izrael przekracza wszelkie granice. Nie da się już dłużej usprawiedliwiać jego działań atakiem Hamasu. Witold Jurasz przytacza słowa ambasadora Stanów Zjednoczonych w Izraelu, który mówi, że państwa muzułmańskie powinny oddać trochę swojego terytorium, by stworzyć państwo palestyńskie. Konstatuje, że w ten sposób ambasador USA tak naprawdę poparł czystkę etniczną. Mowa jest też o zintensyfikowanych rosyjskich atakach na ukraińskie miasta oraz o wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Zielonego Ładu. Środowisko PiS ogłaszając triumf nad Zielonym Ładem, zapomina dodać, że to właśnie ono na Zielony Ład wyraziło zgodę. Robiąc szybką wycieczkę na inny kontynent, poruszona zostaje też kwestia zamieszek w Kalifornii. Donald Trump, wysyłając Gwardię Narodową do pełnienia misji policyjnych na zachodnim wybrzeżu, w istocie pokazuje swoje niezbyt ciekawe oblicze. Prowadzący odnotowują też rosnącą ucieczkę kapitału ze Stanów Zjednoczonych i zastanawiają się, czym się Polska różni od Rumunii. Przy okazji dociekając, skąd u Polaków tak protekcjonalny i czasem pozbawiony szacunku stosunek do Rumunów.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435363738394041424344454647