Raport międzynarodowy

Dziennikarz Onetu i były dyplomata Witold Jurasz zaprasza na cykl "Raport międzynarodowy". Posłuchaj o kulisach dyplomacji i międzynarodowej polityki.


Odcinki od najnowszych:

Czy Niemcy widzą Polskę jako partnera? "Dla Niemiec jesteśmy młodszym bratem."
2022-09-27 17:08:03

W Polsce z jednej strony dominuje twardy, antyniemiecki przekaz, a z drugiej strony ten przekaz jest proniemiecki. Wynika to z dynamiki politycznej w naszym kraju. Czy w stanie aktualnego konfliktu politycznego w Polsce, jesteśmy w stanie dojść do punktu przyjaznej, ale równocześnie asertywnej postawy wobec Niemiec? - Niemcy mają problem z dostrzeżeniem partnerstwa narodów i państw Europy Środkowej. Polska nie jest tu wyjątkiem. Jeśli popatrzymy na klasycznie rozumianą politykę zagraniczną, to różnica między potencjałem Polski a Niemiec jest ogromna. Niemcy są mocarstwem z aspiracjami do bycia mocarstwem światowym, a Polska jest krajem, który liczy się w regionie, ale nie jest liderem. - mówi dr Krzysztof Rak,dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Witold Jurasz zauważa, że znaczące mogło być przemówienie Donalda Tuska w Poczdamie, bo po raz pierwszy ze strony politycznej, która jest po przeciwnej stronie niż PiS, wysłany został sygnał do Niemiec: chcemy partnerstwa, chcemy naprawić fatalne relacje, ale musicie dokonać korekty kursu. Dr Krzysztof Rak nie ma jednak wątpliwości, że niczego to nie zmieni.  - Kogo w Niemczech interesuje to, co mówi Donald Tusk? Czy to, co powiedział, wstrząsnęło elitami niemiecki? Nie żartujmy - odpowiada gość podcastu "Raport Międzynarodowy" i dodaje: "To jest problem, że my dla Niemiec jesteśmy młodszym bratem, będącym gdzieś na peryferiach, a ważne jest to, co mówi Moskwa, Pekin i Waszyngton."

W Polsce z jednej strony dominuje twardy, antyniemiecki przekaz, a z drugiej strony ten przekaz jest proniemiecki. Wynika to z dynamiki politycznej w naszym kraju. Czy w stanie aktualnego konfliktu politycznego w Polsce, jesteśmy w stanie dojść do punktu przyjaznej, ale równocześnie asertywnej postawy wobec Niemiec? - Niemcy mają problem z dostrzeżeniem partnerstwa narodów i państw Europy Środkowej. Polska nie jest tu wyjątkiem. Jeśli popatrzymy na klasycznie rozumianą politykę zagraniczną, to różnica między potencjałem Polski a Niemiec jest ogromna. Niemcy są mocarstwem z aspiracjami do bycia mocarstwem światowym, a Polska jest krajem, który liczy się w regionie, ale nie jest liderem. - mówi dr Krzysztof Rak,dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Witold Jurasz zauważa, że znaczące mogło być przemówienie Donalda Tuska w Poczdamie, bo po raz pierwszy ze strony politycznej, która jest po przeciwnej stronie niż PiS, wysłany został sygnał do Niemiec: chcemy partnerstwa, chcemy naprawić fatalne relacje, ale musicie dokonać korekty kursu. Dr Krzysztof Rak nie ma jednak wątpliwości, że niczego to nie zmieni.  - Kogo w Niemczech interesuje to, co mówi Donald Tusk? Czy to, co powiedział, wstrząsnęło elitami niemiecki? Nie żartujmy - odpowiada gość podcastu "Raport Międzynarodowy" i dodaje: "To jest problem, że my dla Niemiec jesteśmy młodszym bratem, będącym gdzieś na peryferiach, a ważne jest to, co mówi Moskwa, Pekin i Waszyngton."

Rosjanie uciekają przed mobilizacją. Czy przyjęcie ich może osłabić Rosję?
2022-09-26 15:04:54

Toczy się wielka dyskusja na temat tego, czy powinno się wpuszczać młodych Rosjan, którzy nie chcą brać udziału w wojnie do państw Unii Europejskiej. Większość państw Europy Zachodniej uważa, że należy ich wpuszczać, a Polska i państwa bałtyckie, że absolutnie nie.  - Widzę argumenty zarówno na rzecz pierwszej, jak i drugiej tezy. Jeśli ktoś nie chce walczyć i chce ratować życie, to powinniśmy dać mu taką możliwość. To moralny obowiązek. Z drugiej jednak strony, jeśli nie będziemy ich wpuszczać, prawdopodobieństwo protestów rośnie" - tłumaczy Witold Jurasz i zastanawia się, które z rozwiązań jest słuszne. - Pojawia się jednak pytanie, czy nie jest tak, że skoro nie jesteśmy w stanie zerwać tej mobilizacji - a uważam, że nie jesteśmy - to czy w dalszej perspektywie ściągnięcie dodatkowego pół miliona młodych, wykształconych ludzi, nie jest bardziej osłabiające dla Rosji niż to, że będą mieć gorszego rekruta - mówi dziennikarz Onetu.  

Toczy się wielka dyskusja na temat tego, czy powinno się wpuszczać młodych Rosjan, którzy nie chcą brać udziału w wojnie do państw Unii Europejskiej. Większość państw Europy Zachodniej uważa, że należy ich wpuszczać, a Polska i państwa bałtyckie, że absolutnie nie.  - Widzę argumenty zarówno na rzecz pierwszej, jak i drugiej tezy. Jeśli ktoś nie chce walczyć i chce ratować życie, to powinniśmy dać mu taką możliwość. To moralny obowiązek. Z drugiej jednak strony, jeśli nie będziemy ich wpuszczać, prawdopodobieństwo protestów rośnie" - tłumaczy Witold Jurasz i zastanawia się, które z rozwiązań jest słuszne. - Pojawia się jednak pytanie, czy nie jest tak, że skoro nie jesteśmy w stanie zerwać tej mobilizacji - a uważam, że nie jesteśmy - to czy w dalszej perspektywie ściągnięcie dodatkowego pół miliona młodych, wykształconych ludzi, nie jest bardziej osłabiające dla Rosji niż to, że będą mieć gorszego rekruta - mówi dziennikarz Onetu.

 

Inicjatywa po stronie Ukrainy. "W Rosji jest obawa przed przegrywaniem wojny"
2022-09-22 16:38:57

Władimir Putin wystąpił z orędziem do narodu i zapowiedział częściową mobilizację. Po przemowie prezydenta Rosji doszło do protestów w kraju. Podczas środowych demonstracji zatrzymano ponad 1300 osób. "Te liczby robią na nas wrażenie, ale dlatego, że nie uwzględniamy, że policja w Rosji zatrzymuje w najlepszym wypadku co dziesiątego demonstranta. Te demonstracje są oddolne i nic nie wskazuje na to, by skala tych protestów miała w tej chwili jakieś większe znaczenie" - mówi Witold Jurasz i dodaje, że w sensie wojskowym ta mobilizacja niewiele zmieni, a z pewnością nie jest czymś, co miałoby dać Rosji zwycięstwo. "Na Charkowszczyźnie, gdzie miała miejsce udana kontrofensywa ukraińska, Ukraińcy mieli przewagę 3:1, a na niektórych odcinkach frontu nawet 6:1. To dysproporcja, którą Rosjanie muszą wyrównać. Nie po to, by przejąć inicjatywę, a po to, by kolejne kontrofensywy nie były skuteczne" - tłumaczy dziennikarz Onetu.

Władimir Putin wystąpił z orędziem do narodu i zapowiedział częściową mobilizację. Po przemowie prezydenta Rosji doszło do protestów w kraju. Podczas środowych demonstracji zatrzymano ponad 1300 osób. "Te liczby robią na nas wrażenie, ale dlatego, że nie uwzględniamy, że policja w Rosji zatrzymuje w najlepszym wypadku co dziesiątego demonstranta. Te demonstracje są oddolne i nic nie wskazuje na to, by skala tych protestów miała w tej chwili jakieś większe znaczenie" - mówi Witold Jurasz i dodaje, że w sensie wojskowym ta mobilizacja niewiele zmieni, a z pewnością nie jest czymś, co miałoby dać Rosji zwycięstwo. "Na Charkowszczyźnie, gdzie miała miejsce udana kontrofensywa ukraińska, Ukraińcy mieli przewagę 3:1, a na niektórych odcinkach frontu nawet 6:1. To dysproporcja, którą Rosjanie muszą wyrównać. Nie po to, by przejąć inicjatywę, a po to, by kolejne kontrofensywy nie były skuteczne" - tłumaczy dziennikarz Onetu.

Hegemonia Victora Orbána. “Węgry są dziś ograniczoną demokracją”
2022-09-20 17:37:52

Dr Dominik Héjj politolog i ekspert w tematyce węgierskiej, tłumaczy, jakie są Węgry Victora Orbána i na czym polega fenomen węgierskiego premiera, który zajmuje to stanowisko nieprzerwanie od 12 lat. “To jest człowiek, który chciałby przywrócenia pozycji Węgier w Europie” - wyjaśnia gość Witolda Jurasza i dodaje: “Victor Orbán zakłada, że w nowym podziale geopolitycznym Rosja będzie odgrywała tak dużą rolę, że Węgry będą beneficjentem tego układu”. Zwraca przy tym uwagę, że na Węgrzech nie używa się w tym kontekście słowa “prorosyjskość”, ale “prowęgierskość”. O sposobie rządzenia Victora Orbána gość Witolda Jurasza mówi - “hegemoniczny”, a o demokracji na Węgrzech - “ograniczona”. Zdaniem dr. Héjja Unia Europejska “przespała” proces reformy sądownictwa i systemu medialnego w tym kraju. “Mam wrażenie, że teraz w pośpiechu próbuje to nadrobić, ale już się nie da. To jest nie do odczarowania” - podsumowuje. W “Raporcie międzynarodowym” o roli mediów, Ukrainie, konformizmie, korupcji i wartościach na Węgrzech.  

Dr Dominik Héjj politolog i ekspert w tematyce węgierskiej, tłumaczy, jakie są Węgry Victora Orbána i na czym polega fenomen węgierskiego premiera, który zajmuje to stanowisko nieprzerwanie od 12 lat. “To jest człowiek, który chciałby przywrócenia pozycji Węgier w Europie” - wyjaśnia gość Witolda Jurasza i dodaje: “Victor Orbán zakłada, że w nowym podziale geopolitycznym Rosja będzie odgrywała tak dużą rolę, że Węgry będą beneficjentem tego układu”. Zwraca przy tym uwagę, że na Węgrzech nie używa się w tym kontekście słowa “prorosyjskość”, ale “prowęgierskość”. O sposobie rządzenia Victora Orbána gość Witolda Jurasza mówi - “hegemoniczny”, a o demokracji na Węgrzech - “ograniczona”. Zdaniem dr. Héjja Unia Europejska “przespała” proces reformy sądownictwa i systemu medialnego w tym kraju. “Mam wrażenie, że teraz w pośpiechu próbuje to nadrobić, ale już się nie da. To jest nie do odczarowania” - podsumowuje. W “Raporcie międzynarodowym” o roli mediów, Ukrainie, konformizmie, korupcji i wartościach na Węgrzech. 

Kto wygrywa, kto przegrywa? Droga do sukcesu państwa
2022-09-19 16:40:41

Projektowi badawczemu zrealizowanemu przez RAND Corporation Witold Jurasz poświęca najwięcej uwagi w tym odcinku. To projekt, który miał przynieść odpowiedź na pytanie - co decyduje o tym, że jedne państwa rozwijają się w sposób trwały i stają się potęgami, a inne państwa, z tożsamymi predyspozycjami, nie są w stanie się rozwijać. Dziennikarz Onetu przytacza 6 punktów, które wskazali eksperci w swoim raporcie i komentuje: “Wnioski dla Polski są oczywiste”. Przygląda się też bieżącym wydarzeniom. Mówi m.in. o spotkaniu Putina z przywódcą Chin i o “wyhamowaniu” ukraińskiej kontrofensywy. “Inicjatywa taktyczna jest po stronie ukraińskiej (…), ale nie ma już takiego impetu” - ocenia Witold Jurasz. W "Raporcie międzynarodowym” także o telewizyjnym wywiadzie Joego Bidena, słowach szefowej ministerstwa obrony Niemiec, apelu Ałły Pugaczowej oraz o “paranojach” po wypadku ministra Zbigniewa Ziobry. “To jest psucie państwa” - konstatuje dziennikarz Onetu.  

Projektowi badawczemu zrealizowanemu przez RAND Corporation Witold Jurasz poświęca najwięcej uwagi w tym odcinku. To projekt, który miał przynieść odpowiedź na pytanie - co decyduje o tym, że jedne państwa rozwijają się w sposób trwały i stają się potęgami, a inne państwa, z tożsamymi predyspozycjami, nie są w stanie się rozwijać. Dziennikarz Onetu przytacza 6 punktów, które wskazali eksperci w swoim raporcie i komentuje: “Wnioski dla Polski są oczywiste”. Przygląda się też bieżącym wydarzeniom. Mówi m.in. o spotkaniu Putina z przywódcą Chin i o “wyhamowaniu” ukraińskiej kontrofensywy. “Inicjatywa taktyczna jest po stronie ukraińskiej (…), ale nie ma już takiego impetu” - ocenia Witold Jurasz. W "Raporcie międzynarodowym” także o telewizyjnym wywiadzie Joego Bidena, słowach szefowej ministerstwa obrony Niemiec, apelu Ałły Pugaczowej oraz o “paranojach” po wypadku ministra Zbigniewa Ziobry. “To jest psucie państwa” - konstatuje dziennikarz Onetu. 

Atak na Kaukazie. “Azerbejdżan zawsze był ważniejszy dla Moskwy niż Armenia”
2022-09-13 16:33:54

Co dla sytuacji na Kaukazie oznacza nocny atak Azerbejdżanu na Armenię? O tym, m.in. w kontekście wojny w Ukrainie, rozmawiają Witold Jurasz i dr Witold Repetowicz z Defence24.pl. “Rosja nigdy nie traktowała Armenii jako sojusznika, tylko jako zakładnika. (…) Jakakolwiek konfrontacja militarna Rosji z Azerbejdżanem jest całkowicie wykluczona” - ocenia gość Witolda Jurasza, który o tym konflikcie mówi też w kontekście Iranu, bo jak zauważa, “Iran był obecny na Kaukazie przez setki lat i jest to region, który jest istotny dla Iranu”. Wątek Iranu dominuje zresztą w drugiej części podcastu. Dziennikarz Onetu i jego gość rozmawiają m.in. o relacjach Zachodu z Iranem i relacjach Iranu z Rosją. “Pierwszy okres izolacji spowodował bardzo silne zbliżenie irańsko-rosyjskie. Do tego czasu Iran nigdy nie był sojusznikiem Rosji” - wyjaśnia dr Repetowicz. Jak decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu się z porozumienia nuklearnego wpłynęła na te relacje? Czy jest szansa na dialog z Teheranem i powrót USA do JPCOA? W końcu, czy Iran byłby gotów na użycie broni jądrowej, gdyby ją posiadał? Na te pytania odpowiada gość “Raportu międzynarodowego”.  

Co dla sytuacji na Kaukazie oznacza nocny atak Azerbejdżanu na Armenię? O tym, m.in. w kontekście wojny w Ukrainie, rozmawiają Witold Jurasz i dr Witold Repetowicz z Defence24.pl. “Rosja nigdy nie traktowała Armenii jako sojusznika, tylko jako zakładnika. (…) Jakakolwiek konfrontacja militarna Rosji z Azerbejdżanem jest całkowicie wykluczona” - ocenia gość Witolda Jurasza, który o tym konflikcie mówi też w kontekście Iranu, bo jak zauważa, “Iran był obecny na Kaukazie przez setki lat i jest to region, który jest istotny dla Iranu”. Wątek Iranu dominuje zresztą w drugiej części podcastu. Dziennikarz Onetu i jego gość rozmawiają m.in. o relacjach Zachodu z Iranem i relacjach Iranu z Rosją. “Pierwszy okres izolacji spowodował bardzo silne zbliżenie irańsko-rosyjskie. Do tego czasu Iran nigdy nie był sojusznikiem Rosji” - wyjaśnia dr Repetowicz. Jak decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu się z porozumienia nuklearnego wpłynęła na te relacje? Czy jest szansa na dialog z Teheranem i powrót USA do JPCOA? W końcu, czy Iran byłby gotów na użycie broni jądrowej, gdyby ją posiadał? Na te pytania odpowiada gość “Raportu międzynarodowego”. 

Skuteczna kontrofensywa. “Rosjanie porzucają sprzęt, dochodzi do masowych dezercji”
2022-09-12 14:33:02

Kupiańsk, Izium i liczne mniejsze miejscowości wschodniej Ukrainy odbite z rąk Rosjan. O sukcesach ukraińskiej armii mówi w “Raporcie międzynarodowym” Witold Jurasz. “Wygląda na to, że od dawna zapowiadana kontrofensywa na południu - plan odbicia Chersonia - miała jedynie zmylić Rosjan i wszystko wskazuje na to, że ich zmyliła” - zauważa dziennikarz Onetu. Jednocześnie przestrzega przed nadmiernym optymizmem. Dlaczego upokorzenie Rosji nie jest najszybszą drogą do zakończenia wojny? O tym opowiada w tym odcinku podcastu. Tłumaczy, dlaczego nie wierzy w użycie taktycznej broni jądrowej przez Rosję, wylicza konsekwencje takiej decyzji i wskazuje na możliwą odpowiedź Zachodu. “Elita kremlowska to na szczęście złodzieje, a nie szaleńcy” - przekonuje. Odnosi się też m.in. do kwestii restrykcji wizowych dla Rosjan i do wywiadu, jakiego generał Pytel udzielił Gazecie Wyborczej. Czy PiS jest rosyjską agenturą? “Ja też na łańcuchu poszlak jestem w stanie zbudować kilka teorii spiskowych” - podsumowuje Witold Jurasz.  

Kupiańsk, Izium i liczne mniejsze miejscowości wschodniej Ukrainy odbite z rąk Rosjan. O sukcesach ukraińskiej armii mówi w “Raporcie międzynarodowym” Witold Jurasz. “Wygląda na to, że od dawna zapowiadana kontrofensywa na południu - plan odbicia Chersonia - miała jedynie zmylić Rosjan i wszystko wskazuje na to, że ich zmyliła” - zauważa dziennikarz Onetu. Jednocześnie przestrzega przed nadmiernym optymizmem. Dlaczego upokorzenie Rosji nie jest najszybszą drogą do zakończenia wojny? O tym opowiada w tym odcinku podcastu. Tłumaczy, dlaczego nie wierzy w użycie taktycznej broni jądrowej przez Rosję, wylicza konsekwencje takiej decyzji i wskazuje na możliwą odpowiedź Zachodu. “Elita kremlowska to na szczęście złodzieje, a nie szaleńcy” - przekonuje. Odnosi się też m.in. do kwestii restrykcji wizowych dla Rosjan i do wywiadu, jakiego generał Pytel udzielił Gazecie Wyborczej. Czy PiS jest rosyjską agenturą? “Ja też na łańcuchu poszlak jestem w stanie zbudować kilka teorii spiskowych” - podsumowuje Witold Jurasz. 

Czy grozi nam polexit? “Dobrowolne wypisywanie się z tej współpracy jest polityką samobójczą”
2022-09-08 21:10:00

Wiedeń nie zachwycił Jarosława Kaczyńskiego, Unia Europejska nie zachwyca polskiej prawicy. Czy polexit to realny scenariusz dla Polski? Czy jest alternatywa dla Unii Europejskiej? “Unia na obecnym etapie jest jeszcze jakimś użytecznym tworem prawno-politycznym, płaszczyzną integracji, ale to nie oznacza, że tak musi być zawsze” - mówi dr Witold Sokała z UJK w Kielcach. Zwraca jednocześnie uwagę, że “dobrowolne wypisywanie się z tej współpracy jest polityką samobójczą”. “Polska z racji i swojego położenia, i doświadczeń jest krajem zachodnim i powinna starać się być krajem zachodnim coraz bardziej z uwagi na swoje przyszłe interesy, natomiast nie ma jednego Zachodu” - podkreśla gość Witolda Jurasza. W “Raporcie międzynarodowym” o fiksacjach seksualnych prawicy i jej antyniemieckich fobiach, ale też o strategicznych partnerach w polskiej polityce zagranicznej i wewnętrznych politycznych podziałach, polskich karierach politycznych i wątpliwej jakości polskiej klasy politycznej. “Ona się nie wzięła znikąd, my ją sobie sami wyhodowaliśmy przez te 30 lat” - podsumowuje dr Sokała.  

Wiedeń nie zachwycił Jarosława Kaczyńskiego, Unia Europejska nie zachwyca polskiej prawicy. Czy polexit to realny scenariusz dla Polski? Czy jest alternatywa dla Unii Europejskiej? “Unia na obecnym etapie jest jeszcze jakimś użytecznym tworem prawno-politycznym, płaszczyzną integracji, ale to nie oznacza, że tak musi być zawsze” - mówi dr Witold Sokała z UJK w Kielcach. Zwraca jednocześnie uwagę, że “dobrowolne wypisywanie się z tej współpracy jest polityką samobójczą”. “Polska z racji i swojego położenia, i doświadczeń jest krajem zachodnim i powinna starać się być krajem zachodnim coraz bardziej z uwagi na swoje przyszłe interesy, natomiast nie ma jednego Zachodu” - podkreśla gość Witolda Jurasza. W “Raporcie międzynarodowym” o fiksacjach seksualnych prawicy i jej antyniemieckich fobiach, ale też o strategicznych partnerach w polskiej polityce zagranicznej i wewnętrznych politycznych podziałach, polskich karierach politycznych i wątpliwej jakości polskiej klasy politycznej. “Ona się nie wzięła znikąd, my ją sobie sami wyhodowaliśmy przez te 30 lat” - podsumowuje dr Sokała. 

Rosyjska pycha, rosyjskie kompleksy. “Trzeba Rosji pozwolić wypełznąć z tego konfliktu”
2022-09-06 16:55:19

Co Rosjanie myślą o wojnie w Ukrainie? Jakie jest społeczne poparcie dla konfliktu zbrojnego? Czy zgodnie z przekonaniem Władimira Pastuchowa “Ukraińcy są gotowi cierpieć i są gotowi cierpieć długo, a Rosjanie byli gotowi popierać wojnę, ale wojnę krótką i zwycięską”? O rosyjskich cechach narodowych Witold Jurasz rozmawia z dr Agnieszką Bryc, politolożką z UMK w Toruniu. “Coraz bardziej wiedzą, że to jest zła wojna (…), ale jeżeli im się ta wojna nie podoba, to nie dlatego, że giną Ukraińcy i że Rosja jest państwem agresorem, tylko dlatego, że giną ‘nasi chłopcy’” - komentuje rozmówczyni dziennikarza Onetu. W tym odcinku m.in. o rosyjskim cynizmie, akceptacji przemocy, umysłowym zniewoleniu i społecznych kompleksach. “Strach wraca do czasów stalinowskich” - mówi o postawie Rosjan dr Agnieszka Bryc. Czy widzi szansę na dialog? Czy w Rosji możliwe jest budowanie demokracji? W jakim kontekście pada zdanie, że “polityka nie jest porodówką”, a w jakim, że “trzeba Rosji pozwolić wypełznąć z konfliktu”? Odpowiedzi w “Raporcie międzynarodowym”.  

Co Rosjanie myślą o wojnie w Ukrainie? Jakie jest społeczne poparcie dla konfliktu zbrojnego? Czy zgodnie z przekonaniem Władimira Pastuchowa “Ukraińcy są gotowi cierpieć i są gotowi cierpieć długo, a Rosjanie byli gotowi popierać wojnę, ale wojnę krótką i zwycięską”? O rosyjskich cechach narodowych Witold Jurasz rozmawia z dr Agnieszką Bryc, politolożką z UMK w Toruniu. “Coraz bardziej wiedzą, że to jest zła wojna (…), ale jeżeli im się ta wojna nie podoba, to nie dlatego, że giną Ukraińcy i że Rosja jest państwem agresorem, tylko dlatego, że giną ‘nasi chłopcy’” - komentuje rozmówczyni dziennikarza Onetu. W tym odcinku m.in. o rosyjskim cynizmie, akceptacji przemocy, umysłowym zniewoleniu i społecznych kompleksach. “Strach wraca do czasów stalinowskich” - mówi o postawie Rosjan dr Agnieszka Bryc. Czy widzi szansę na dialog? Czy w Rosji możliwe jest budowanie demokracji? W jakim kontekście pada zdanie, że “polityka nie jest porodówką”, a w jakim, że “trzeba Rosji pozwolić wypełznąć z konfliktu”? Odpowiedzi w “Raporcie międzynarodowym”.  

Szanse na reparacje – dlaczego ich nie mamy? “Polska musiałaby być dyplomatycznie silna, a nie jest”
2022-09-05 15:05:18

W debacie publicznej powraca temat reparacji, a podejmuje go prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Witold Jurasz nie ma jednak złudzeń, że pieniądze od Niemiec otrzymamy. Wskazuje m.in. na element terytorialny, którego pomijanie nazywa “fundamentalnym błędem”.  Co musiałoby się zdarzyć, żeby szanse na reparacje wzrosły? “Polska musiałaby być dyplomatycznie silna” - podkreśla. O dyplomacji mówi zresztą szerzej, a punktem wyjścia jest spotkanie Michała Koboski (Polska 2050) z pracownikami Kongresu USA. “Być może mamy pewien kłopot w relacjach z USA” - zastanawia się Witold Jurasz. Wspomina o zaburzonych proporcjach i polskich w dyplomacji błędach. “Dyplomaci wielu państw europejskich, latynoskich czy arabskich już się przyzwyczaili, że w Polsce wysoko postawieni dyplomaci nie wiedzą, jakie są zasady”. Czym to skutkuje? Odpowiedź w “Raporcie międzynarodowym” .

W debacie publicznej powraca temat reparacji, a podejmuje go prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Witold Jurasz nie ma jednak złudzeń, że pieniądze od Niemiec otrzymamy. Wskazuje m.in. na element terytorialny, którego pomijanie nazywa “fundamentalnym błędem”.  Co musiałoby się zdarzyć, żeby szanse na reparacje wzrosły? “Polska musiałaby być dyplomatycznie silna” - podkreśla. O dyplomacji mówi zresztą szerzej, a punktem wyjścia jest spotkanie Michała Koboski (Polska 2050) z pracownikami Kongresu USA. “Być może mamy pewien kłopot w relacjach z USA” - zastanawia się Witold Jurasz. Wspomina o zaburzonych proporcjach i polskich w dyplomacji błędach. “Dyplomaci wielu państw europejskich, latynoskich czy arabskich już się przyzwyczaili, że w Polsce wysoko postawieni dyplomaci nie wiedzą, jakie są zasady”. Czym to skutkuje? Odpowiedź w “Raporcie międzynarodowym”.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie