Podcast Kryminalny
W małych miasteczkach strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
A wśród nich zbrodnie. Jedne popełniane z żądzy pieniądza, inne z pożądania lędźwi. W miasteczkach wszyscy szepcą, a nikt nie wie. Gadają, podjudzają jednych na drugich. Plują na zdradę, sami zdradzając, wzdrygają się na inność, sami uważając się za lepszych.
Lachno jest takim miasteczkiem. Tam zbrodnia nie jest codziennością, ale kiedy się wydarza, jest rodzinną tragedią.
Leon Pawlak, dziś sierżant, a wtedy początkujący posterunkowy uczący się fachu, opowiada o swojej codziennej służbie.
Jeśli masz ochotę na dreszczyk, posłuchaj
Kryminalne
Zbrodnie Miłości | Walentynkowy podcast kryminalny | Kronika Kryminalna #3
2021-02-12 22:30:14
Miłość ma wiele twarzy, kryje się pod wieloma maskami i przybiera przeróżne formy. Można by chcieć pokusić się o takie stwierdzenie, że tyle odcieni miłości, ile ludzi na świecie. Bo przecież nie ma chyba niczego równie pospolitego, a zarazem indywidualnego jak właśnie miłość. Każdy kocha na swój, niepowtarzalny i intymny sposób.
Historia, którą dziś wam opowiem zaczęła się od domniemanego samobójstwa. Jednak im więcej w tej sprawie drążyliśmy, tym bardziej zagłębialiśmy się w osobiste dziwactwa, a może i perwersje mieszkańców Lachna, które przypisuje się wielkomiejskim bogaczom i nie spodziewa spotkać na prowincji.
A jednak wszędzie ludzie są tacy sami, noszą te same maski i zmagają się z tymi samymi pokusami, pragnieniami, a może po prostu przyjemnościami.
Suspensu tej historii nie powstydziłby się ani Septagon, ani Trudne sprawy, ani nawet Lombard – życie pod zastaw. Jeśli zatem jesteście ciekawi, jakie wstydliwe tajemnice chowają mieszkańcy Lachna w swoich sypialniach, zapraszam do posłuchania dzisiejszych Zbrodni Miłości.
Usiądźcie wygodnie, zasubskrybujcie kanał, żeby nie ominęły Was kolejne true crime story z Kroniki Kryminalnej, zaparzcie sobie herbaty i posłuchajcie podcastu.
A jeśli znajdziecie chwilę czasu, a zwłaszcza ochoty, zajrzyjcie na facebooka:
Na stronę Kroniki Kryminalnej:
https://www.facebook.com/Kronika-Kryminalna-110995347496398
Na moją stronę:
https://www.facebook.com/GDMazan
A także na Instagram:
https://www.instagram.com/gautama_de_mazan/ #truecrime #podcast #gautama_de_mazan
Szort Kryminalny - Elektra Sofoklesa - lektura
2021-02-07 21:03:44
Moje drogie Słuchaczki, moi drodzy Słuchacze,
Kronika kryminalna to w swoim założeniu opowieści sierżanta Leona Pawlaka o jego służbie w Lachnie u boku doświadczonego komisarza Bagiety.
Jako że, jak się okazuje, nie jestem w stanie dowozić co tydzień oryginalnych treści z historii sierżanta, a bardzo bym chciał, aby na kanale pojawiały się regularnie moje podcasty, zdecydowałem się na mały kryminalny eksperyment.
Otóż co drugi tydzień zamiast opowiadań sierżanta Pawlaka na Kronice Kryminalnej pojawiać się będą… No właśnie… Może zacznę eksperyment, a wyjaśnię na samym końcu.
Zapraszam zatem do audiolektury bardzo elekryzującej opowieści
Dlaczego elektryzującej? Gdyż jest autorską adaptacją podcastową Elektry Sofoklesa, greckiego dramaturga, tragediopisarza, autora Antygony i Króla Edypa.
Dramat w czterech ścianach
2021-01-31 17:00:00
W małych miasteczkach strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
A wśród nich zbrodnie. Jedne popełniane z żądzy pieniądza, inne z pożądania lędźwi. W miasteczkach wszyscy szepcą, a nikt nie wie. Gadają, podjudzają jednych na drugich. Plują na zdradę, sami zdradzając, wzdrygają się na inność, sami uważając się za lepszych.
Lachno jest takim miasteczkiem. Tam zbrodnia nie jest codziennością, ale kiedy się wydarza, jest rodzinną tragedią.
Leon Pawlak, dziś sierżant, a wtedy początkujący posterunkowy uczący się fachu, opowiada o swojej codziennej służbie.
Jeśli masz ochotę na dreszczyk, posłuchaj.
U podnóża schodów
2021-01-24 18:43:58
W niewielkich miejscowościach takich jak Lachno, zbrodnie nie są tak anonimowe jak w dużych miastach i łączą się często z osobistą tragedią.
Nie inaczej miało być przy mojej pierwszej poważnej sprawie. Mężczyzna rzekomo pośliznął się na schodach do piwnicy i niefortunnie z nich spadł. Tak zeznała żona, kiedy zadzwoniła na numer alarmowy. W głębi serca liczyłem jednak na to, że będzie to zbrodnia, a nie nieszczęśliwy wypadek. Później tego żałowałem.