Podkast amerykański
Łukasz Pawłowski i Piotr Tarczyński o Stanach Zjednoczonych - komentujemy to, co się dzieje w amerykańskiej polityce, przypominamy ważne wydarzenia historyczne, a co jakiś czas omawiamy jakieś ważne zjawisko społeczne czy trapiący Amerykę problem. Nowy odcinek w każdą sobotę.
Czytajcie nasze książki:
Piotr: "Rozkład. O niedemokracji w Ameryce": https://bit.ly/40x9OYn
Łukasz: "Stany Podzielone Ameryki": https://bit.ly/3Yrz7s4
Jeśli chcecie nas wspierać, zapraszamy na http://patronite.pl/podkastamerykanski
Społeczeństwo i Kultura
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
12345678910111213141516171819202122232425262728
270. Midtermy 2026: pierwsze przymiarki do wyborów
2026-02-28 07:00:00
Szanowni Państwo, kampania wyborcza w USA jest jak Nowy Jork - nie zasypia nigdy. A teraz - chociaż wybory połówkowe mają miejsce dopiero w listopadzie - kampania znów nabiera prędkości ze względu na prawybory w wyścigach senackich. W Teksasie i Karolinie Północnej odbędą się już za kilka dni. Dlaczego to ważne?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Po pierwsze, gra toczy się o kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Demokraci mają spore szanse na odzyskanie większości w tej pierwszej. Ale wraz ze spadającą popularnością prezydenta, coraz bardziej liczą także na dominację w Senacie. Opowiadamy na ile to realne, dlaczego „senackie mapy” są dla Demokratów zawsze trudne i czy Teksas wreszcie stanie się niebieski.
Po drugie, prawybory i towarzysząca im kampania odzwierciedlają nastroje w partii i wśród elektoratu. Bywa tak, że plany partyjnych liderów całkowicie rozjeżdżają się z oczekiwaniami wyborców. Kto ma rację w odwiecznej walce centrystów z progresistami? Jak Donald Trump pomaga niektórym Demokratom? I co się dzieje w Maine, gdzie w kampanii na pierwszy plan wysunął się nagi tors i kontrowersyjny tatuaż, mimo że startują tam dwie ponad 70-letnie polityczki?Posłuchajcie!
269. Najbardziej amerykańska religia. Historia mormonów, część 3
2026-02-21 07:00:00
Dziś kończymy opowieść o dziejach mormonów, którą zaczęliśmy w odcinku 261, a kontynuowaliśmy w odcinku 264. Co dla LDS, Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich oznaczało przystąpienie do Stanów Zjednoczonych? Co mormoni przez to zyskali, a co stracili? Jak to, co w jednej epoce mogło być oznaką amerykańskości i mieściło kościół mormoński ściśle w mainstreamie, w innej sprawiało, że ich kościół jawił się jako archaiczny i dziwaczny?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiemy o tym, jak władze kościoła walczyły z poligamią i o brutalnym dziedzictwie mormońskiego fundamentalizmu. O tym, dlaczego kościół LDS zmuszony był zmienić swoje nauczanie na temat rasy i kolejnym objawieniu, które przyszło w samą porę. O sojuszu mormonów z Partią Republikańską, drodze jaką przeszli od ultraprawicowego Ezry Tafta Bensona do umiarkowanego Mitta Romneya; o tym jak kościół upodobnił się do korporacji - bardzo bogatej i bardzo zainteresowanej dobrym marketingiem, potrafiącej wykorzystywać nawet żarty ze swojej religii - jak musical „The Book of Mormon”.
Wreszcie zajmiemy się popkulturą i miejscem jakie zajmują w niej mormoni - czasem wyśmiewani i parodiowani; czasem aktywnie przemycają do niej mormońskie treści. Dlaczego Amerykanie są wciąż tak zafascynowani religią założoną przez Josepha Smitha, że są gotowi śledzić losy mormońskich influencerek popijających obrzydliwe napoje gazowane? A do tego wszystko, co chcielibyście wiedzieć o mormonach, a nie wiedzieliście kogo zapytać.
268. „Najczystszy syn wolności”: Kościuszko w Ameryce
2026-02-14 07:00:00
280 lat temu na świat przyszedł Tadeusz Kościuszko - a 250 lat temu, jako trzydziestoletni kapitan, przekroczył Atlantyk i jako jeden z pierwszych cudzoziemców przyłączył się do walki o niepodległe Stany Zjednoczone.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dziś opowiemy o losach Kościuszki w Ameryce: czy rzeczywiście opuścił Polskę z powodu miłosnego zawodu? Czy faktycznie ledwo przeżył morską katastrofę na Karaibach? Czy rzeczywiście pierwsze kroki w nowym kraju skierował do Ojców Założycieli, Benjamina Franklina i George’a Washingtona?
A może losy Kościuszki w Ameryce były znacznie mniej spektakularne? Może to zmagania z kwatermistrzostwem o przydział butów i rumu dla robotników, żmudna praca nad budową mostów, obozów i fortów? Użeranie się z francuskimi inżynierami, którzy rozpychają się łokciami i wtrącają swoje trzy grosze; polityczne konflikty, które Kościuszki niespecjalnie interesują, ale które komplikują mu życie; żmudna walka o należne wynagrodzenie? Posłuchajcie opowieści o losach pułkownika Cosleski, Kusiusco, Kosiusco, Kuziaske, Cusaisko - utalentowanego, pracowitego, powszechnie lubianego człowieka, którego największą wadą okazywała się jego niezwykła skromność.
Opowiemy także o znajomości z Thomasem Jeffersonem, który jednak odmówił wykonania testamentu Kościuszki. Co w nim było?
A do tego spektakularne fajerwerki, skalne ogrodnictwo, niezręczne rany wojenne i sobolowe futro od rosyjskiego cara, które wciąż można zobaczyć na pewnym znany pomniku w Waszyngtonie.
267. Sprawa Epsteina: akt oskarżenia wobec elit
2026-02-07 07:00:00
Z największą niechęcią wracamy do sprawy Epsteina, bowiem Departament Sprawiedliwości opublikował kolejną transzę akt: 3 miliony stron, które dają więcej pytań, niż odpowiedzi.
[
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: polityka zagraniczna Trumpa
2026-01-31 07:00:00
Szanowni Państwo, Stany Zjednoczone odnoszą na arenie międzynarodowej same sukcesy.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
„Po wycofaniu naszego kraju znad przepaści wojny światowej zaledwie rok temu, prezydent Trump prowadzi nasz naród do nowej złotej epoki, w której Amerykanie są stawiani na pierwszym miejscu w sposób rozsądny, pragmatyczny i konkretny”. To fragment Narodowej Strategii Obrony (National Defense Startegy) opublikowanej właśnie przez Departament Obrony. W dokumencie, który jest uzupełnieniem Narodowej Strategii Bezpieczeństwa (National Security Strategy), takich peanów pod adresem prezydenta jest znacznie więcej.
Ale czy na pewno są uzasadnione? W tym odcinku opowiadamy o ostatnich działaniach Białego Domu w relacjach z innymi państwami - o żądaniach w sprawie Grenlandii, o wizycie Donalda Trumpa w Davos, ale i o tym jak jego słowa oraz decyzje przekładają się na zachowania sojuszników i na ich opinie o Stanach Zjednoczonych. Administracja przekonuje, że na każdym kroku prezydent wygrywa - uzyskuje ustępstwa, wymusza większe wydatki na zbrojenia od Europejczyków, zdobywa ropę od Wenezueli, kończy konflikty w każdym rejonie świata. Krótko mówiąc, czyni ze słabej Ameryki, Amerykę wielką.
Cytując badania społeczne, opinie analityków, teksty antyczne oraz „Gwiezdne wojny” pokazujemy, że te zwycięstwa - o ile faktycznie są zwycięstwami - mają charakter krótkoterminowy. Na dłuższą metę utrata zaufania do USA będzie miała negatywne konsekwencje dla wszystkich amerykańskich sojuszników oraz dla samych Amerykanów. O tym mówił w Davos premier Kanady i dlatego jego wystąpienie odbiło się tak szerokim echem. Mark Carney nie odkrył niczego nowego, ale powiedział głośno i zwięźle to, co wielu innych przywódców od dawna myśli.
Zamiast przyciągać, USA Trumpa odpychają - a problemy wewnętrzne tylko wzmacniają wizerunek Stanów jako kraju niestabilnego i skrajnie nieprzewidywalnego. Takiemu partnerowi trudno zaufać w sprawie własnego bezpieczeństwa.
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE, zabójstwo Renee Good i protesty w Minneapolis
2026-01-24 07:00:00
O agentach ICE (Immigration and Customs Enforcement) już opowiadaliśmy (odc. 252). Zwracaliśmy uwagę, że agencja, której celem powinno być zatrzymywanie osób nielegalnie przebywających w USA, coraz wyraźniej zaczyna działać jak prywatna policja prezydenta - zamiast poprawiać bezpieczeństwo, wprowadza chaos; zamiast zatrzymywać groźnych przestępców, jak zapewniają jej zwierzchnicy, łapie kogo popadnie, w tym nie tylko ludzi mających prawo przebywać w USA, ale amerykańskich obywateli.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Ostatnio swoją uwagę agencja skierowała na Minneapolis. Czy największe miasto Minnesoty to faktycznie mekka nielegalnych migrantów? Nie, jest ich tam mniej niż średnio w całym kraju. Czy są wyjątkowo groźni? I na to nie ma danych. Czy miasto mierzy się z falą przestępczości? Znów pudło.
Tymczasem do Minneapolis wysłano aż 3000 agentów - to 5 razy więcej niż miejskich policjantów. Ludzie protestują, agenci są niewyszkoleni, a zachęcani przez przełożonych zachowują coraz bardziej agresywnie. 7 stycznia doszło do tragedii - agent Jonathan Ross - zastrzelił Renee Good - 37-letnią kobietę pokojowo protestującą przeciwko działaniom ICE w mieście. Administracja od razu rzuciła się do obrony agenta, odmawiając nawet wszczęcia śledztwa. A wiceprezydent Vance natychmiast powiedział, że Ross cieszy się całkowitym immunitetem, zaś Amerykanie powinni być mu wdzięczni.
Akcja w Minneapolis z pewnością jeszcze długo potrwa. Skoro jednak niewiele wskazuje, że chodzi o łapanie nielegalnych imigrantów i poprawę bezpieczeństwa, to o co tak naprawdę chodzi?
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundament wiary? Historia mormonów, część 2
2026-01-17 07:00:00
Po przerwie wracamy do historii mormonizmu - tym razem opowiemy o drugiej połowie XIX wieku, kiedy „święci” dotarłszy do Utah, znowu znaleźli się na kursie kolizyjnym ze Stanami Zjednoczonymi. Posłuchajcie o Brighamie Youngu, drugim proroku, który zreorganizował i wzmocnił Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, ale niejednokrotnie postępował przy tym w sposób daleki od świętości.
Opowiemy o „wojnie w Utah” i walce z „tyrańskim rządem federalnym”, zwieńczonej straszliwą masakrą na Mountain Meadows w 1857 roku. O stosunku proroka do wojny secesyjnej i o tym, co wydarzyło się po niej, kiedy Republikanie zdobyli pełnię władzy i wyeliminowawszy niewolnictwo, zajęli się drugim z „bliźniaczych reliktów barbarzyństwa”: poligamią, którą mormoni z kolei uważali za absolutny fundament swojej religii.
Czy jednak mormońskie kobiety rzeczywiście potrzebowały ochrony Waszyngtonu? Dlaczego amerykańskie sufrażystki po wizycie w Utah wracały skonfundowane? Jak to możliwe, że mormońskie kobiety jako pierwsze Amerykanki dostały prawo głosu? Na czym polegały intrygi „mormońskiego Richelieu” i dlaczego kościół ostatecznie ugiął się przed rządem federalnym i wyrzekł się wielożeństwa? I czy rzeczywiście się go wyrzekł?
Posłuchajcie drugiej z trzech części naszej opowieści o tej ultramerykańskiej religii.
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i amerykańskie imperium
2026-01-10 07:00:00
Do amerykańskiej interwencji w Wenezueli doszło tydzień temu, krótko po publikacji odcinka, w którym przewidywaliśmy, że do interwencji w jakiejś formie dojdzie. Dziś opowiadamy szerzej o kulisach pojmania Nicolása Maduro, jego legalności, wielorakich przyczynach, jakie mogły skłonić prezydenta Trumpa do ostatecznej decyzji - od ropy, przez XIX-wiecznych idoli politycznych po… pokazy tańca. Przekonujemy, że - wbrew najprostszym wyjaśnieniom - różne czynniki i wyjaśnienia mogą być prawdziwe jednocześnie.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Media w USA - niemal powszechnie - zachwycają się sprawnością samej operacji, brakiem ofiar po stronie amerykańskiej i fantastatycznymi możliwościami amerykańskiego sprzętu wojskowego. My skupiamy się w znacznie większym stopniu na długofalowych konsekwencjach tej akcji dla amerykańskiej polityki zagranicznej i porządku światowego. Bo skoro prezydent Trump mówi, że w jego działaniach nie może go ograniczać żadne prawo, ale wyłącznie “jego moralność”, to co się stanie gdy do takich samych wniosków dojdą przywódcy Chin czy innych państw?
Czy prezydent Trump podziela nasze obawy? A jeśli nie, to jak interpretować jego zapowiedzi kolejnych interwencji? Podpowiemy Wam - traktować poważnie i dosłownie, do czego zachęcamy naszych słuchaczy od lat. Jeśli się do naszej rady zastosujecie, nie będziecie zaskoczeni wydarzeniami w najbliższej przyszłości.
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Podsumowanie 2025 i przewidywania na 2026
2026-01-03 07:00:00
Nadszedł ten czas, kiedy trzeba podsumować odchodzący rok i zastanowić się, co nas czeka w kolejnym. Dzisiaj rozmawiamy zatem o tym, co przewidzieliśmy dobrze, więc niespecjalnie nas zaskoczyło w mijającym roku („silne amerykańskie instytucje!”); co trochę gorzej, a wreszcie - co w ogóle nie mieściło się nam w głowie, a jednak się wydarzyło - na czele z wygraną Zohrana Mamdaniego oraz zerwaniem Donalda Trumpa i Marjorie Taylor Greene.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zastanawiamy się też, co nas czeka w roku przyszłym - w polityce zagranicznej, ale głównie wewnętrznej. Rok 2026 to bowiem rok midtermów, wyborów w połowie kadencji Trumpa - czy Demokraci wezmą się w garść, czy dalej będą czekać na potknięcia przeciwników? Czy prezydent będzie dla Republikanów gwarantem sukcesu, czy pociągnie ich w dół? A do tego Złota Flota, Łuk Triumfalny i inne atrakcje.
Na koniec zaś: seria szybkich pytań i równie szybkich odpowiedzi, a także ważne ogłoszenie.
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice. Historia mormonów, część 1
2025-12-27 07:00:00
Rozpoczynamy opowieść o największej rdzennie amerykańskiej religii, która z niewielkiej sekty przekształciła się w wielką, doskonale zorganizowaną, bogatą i wpływową instytucję; z czegoś, co było nie do pogodzenia z amerykańskimi ideałami, stało się czymś ultraamerykańskim, wręcz mainstreamowym, nawet jeśli wciąż trochę niezrozumiałym, osobliwym. Będziemy mówić, oczywiście, o mormonizmie, czyli - jak brzmi oficjalna nazwa - o Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zaczniemy, rzecz jasna, od założyciela mormonizmu i jego pierwszego proroka, Josepha Smitha, który w 1827 roku miał wykopać tajemnicze złote tablice. Co się na nich znajdowało? w jaki sposób Smith je przetłumaczył? Kim byli Nefici, a kim Lamanici? Dlaczego zaginione plemię Izraela trafiło do Ameryki, a Jezus Chrystus nauczał Azteków? Gdzie mieszkali Adam i Ewa, gdzie znajdował się Syjon, a gdzie Warszawa? Czy wolno chrzcić zmarłych i mieć kilka, a nawet kilkadziesiąt żon?
Opowiadamy o konflikcie demokracji i mormonizmu - wrogim stosunku Amerykanów do nowej religii, która z każdym kolejnym objawieniem Smitha stawała się bardziej kontrowersyjna, aż doprowadziła do linczu na samozwańczym proroku. I jak po zabójstwie Smitha w 1844 roku mormoni, pod nowym przywództwem, wybrali eksodus ze Stanów Zjednoczonych - wędrówkę przez pustynię w poszukiwaniu nowego domu - tylko po to, żeby po kilku latach Stany Zjednoczone ich dogoniły.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
12345678910111213141516171819202122232425262728